Jump to content

Fanklub ZMF


MichalZZZZ
 Share

Recommended Posts

@MichalZZZZ subbasu może trochę brakować. VC potrafiły w tym względzie zaoferować więcej. Jednak radziłbym w miarę możliwości dokonać odsłuchu Utopii. Najpierw wydadzą się na pewno szczuplejsze od VC, ale wszystkie pasma są z sobą dobrze zszyte. Meze Elite mogą się ciekawą opcją (tak wynika z opisów), chociaż i tak najlepiej byłoby ich posłuchać, aby się upewnić. 

Edited by Tytus1988
  • Approved 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, MichalZZZZ napisał:

Ps. Verite C zostają, czy bedziesz zamawial otwarta wersje?

Bardzo bym chcial, zeby zostaly, ale moze niejasno napisalem, mam je pozyczone od kolegi tylko na weekend:) ja zasadniczo jesli juz bym sie decydowal, to na wersje otwarta. Cieplejsza, mniej basu i sopranow, no i ja fizycznie wole otwarte sluchawki. W zamknietych czuje cisnienie w uszach, nie jakos bardzo, ale jak ma byc idealnie, to wole otwarte. No i dla mnie zmf verite oznaczaloby sprzedaz meze, a to trzeba przemyslec, szczegolnie, ze kupilem pod nie ayona. Nie spieszy mi sie.

Bede sluchal dalej przez weekend. Zmf jakby wiecej niskiego basu mialy. Meze podbijaja subbas. Sam nie wiem, ktory bardziej kontrolowany. Duza zaleta Zmf to wysoka impedancja. W sumie zaskoczylo mnie, ze meze bardziej mi sie wydaly holograficzne i wyrafinowane w wybrzmieniach. Zmf z kolei takie bardziej wypelnione, co tez lubie. To jak mowie pierwsze wrazenia.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

37 minut temu, Nehero napisał:

one wszystko grają dobrze :) 

nie znalazłem utworu który byłby nie słuchalny ze względu na gatunek.

To jest prawda. Meze wypadaja co najmniej dobrze zawsze.

@MichalZZZZ Ja slucham glownie jazzu, choc bardziej wspolczesnego, synkretycznego. No i to na razie to wstepne wrazenia, ale na przyklad tutaj pierwszy utwor:

https://tidal.com/album/86075829

Meze pokazywaly harfe tak przestrzenna i wyrafinowana, ze az fizycznie czulo sie namacalnosc i delikatnosc dzwieku. Zmf ten dzwiek nie byl tak eteryczny, to chyba dobre slowo. Byl bardziej plaski i ciezszy.

Z kolei tutaj:

https://tidal.com/track/78716662

Zmf byly bardziej dynamiczne, meze zaokraglone i wycofane, ale bardziej przestrzenne. Ogolnie w tym albumie mialem wrazenie, ze meze bardziej kontrolowaly bas, mimo ze cieplejsze. Ten bas tak nie ogarnial bezposrednio jak zmf.

Zmf bardzo mi sie podobaja tonacja. Wszystko takie kremowe, jakby pozlocone, naoliwione. No i pozbawione sopranowej posypki, ktora maja Meze. Meze mimo, ze cieplejsze, to nie tak esencjonalne. Bede sluchal dalej.

Edit, jeszcze tu:

https://tidal.com/track/74198252

Z zmf dla mnie za duzo jakby basu bylo. Ale dynamika fenomenalna:)

Edited by bpiotrow13
  • Approved 1
Link to comment
Share on other sites

41 minut temu, MichalZZZZ napisał:

Ta dynamika, barwa, czystość i niesamowicie muzykalna średnica mi sie najbardziej podobają w Verite :)

Srednica faktycznie taka, ze ja nozem mozna prawie kroic, barwa pelna, przypomina mi Audeze cd 3f. Dynamika moze az za bardzo. Ja bym tylko chcial wiecej holografii, ale to moze sprawa dobrania kabli i reszty toru.

Link to comment
Share on other sites

Wszystko ma swoją synergię. Conductora miał Pan zbalansowanego z tego co pamiętam i mimo to, on miał swoją manierę i tak. Czasami ciężko jest odróżnić co tak naprawdę jest "sposobem grania" danego urządzenia, a co faktem zastosowania konkretnego rozwiązania technicznego. Jeśli mamy wzmacniacz X który ma wyjście zbalansowane i nie, to różnica między nimi może być sztucznie zakreślona przez samego producenta tylko tym, że na jedno dał inną kość, a na balans dwie inne kości. Bo tak mu to pasowało. I teraz można powiedzieć, że balans wnosi sporo, ale do końca i tak nie będzie wiadomo dlaczego się to czy tamto w dźwięku otrzymało.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Balans może być zrealizowany na dwa sposoby:

  • mocowo (tylko końcówka mocy symetrycznie)
  • mocowo + przeciwfaza

Do tego producent może zastosować różną topologię, np. układy współdzielone, układy zwielokrotnione, albo nawet różne układy pod różne wyjścia, specjalizując je i dobierając pod kątem parametrów. Użytkownik tak naprawdę sprawdzić może to co daje balans tylko i wyłącznie na dwóch identycznych kablach przygotowanych pod SE/BAL, albo jednym ale modularnym, który końcówki ma wymienne stricte na bazie tego właśnie przewodu i z wtykami tej samej klasy. Znów jednak - trudno będzie zgadnąć, czy zmiana, jeśli już nastąpi, wynika tylko z faktu samego zbalansowania sygnału i dodatkowej mocy, czy też zmian układowych.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Czy mam o to sie podpytac producenta, zanim zamowie ktorys ze wzmacniaczy? Az tak bardzo nie siedze w temacie, choc wydaje mi sie, ze przegrzebalem internety dogłębnie szukając informacji na temat Violectric/Niimbus. Tyle tylko, ze ja bardziej sie skupialem na walorach dzwiekowych, ewentualnej awaryjnosci, czy wsparciem dla klienta po zakupie owych wzmacniaczy. Wyszlo mi, ze jest wzorowo pod kazdym wzgledem. 

W srodku tez wyglada to dosc elegancko (chyba). 

 

38872D50-84F8-4296-BA84-9C2DB3316AE1.jpeg

Edited by MichalZZZZ
  • Approved 1
Link to comment
Share on other sites

Moje wrazenia Zmf VC vs Meze Empyrean z dzisiaj:

Meze graja mniejszymi dzwiekami, sa przez to mniej nasycone i jakby dalej, a moze wlasciwie to wrazenie z tego, ze dalej te dzwieki. Tak jakby te dzwieki ZMF grubsza kreska kreslone. Meze to jakby bardziej przestrzenne granie.
W Meze wiecej basu, bardziej obecny, choc nie schodzi nizej, nizej schodza chyba ZMFy.
Zmf wiecej sopranu, ale jakby nizej zestrojony. Meze maja taka posypke sopranowa przy ostrzejszych trabkach, zmf nie. Ale ciagle lagodnie. Fortepian i harfa bardziej wysublimowane przez przestrzen Meze chyba.
Meze cieplejsze.
W wolnej muzyce meze bardziej nostalgiczne. Zmf bardziej bezposrednie.
Przy szybszych uderzeniach meze wyraznie bardziej zaokraglone. Zmf bardziej daja uderzenie, co bardziej moze sie podobac.
Zmf takie dla uczestnikow muzyki. Meze takie przez oddalenie i wieksza cieplote bardziej dla widza, bardziej nostalgiczne. To oddalenie powoduje, ze dzwieki mniejsze lekko, ale calokasztalt jakby lepiej widac, choc nie szczegoly, bo tu ZMF bardziej fakture przez te bliskosc oddaja. Za to Meze bardziej jak pisalem przestrzennie, bardziej wysublimowane. Wokale zmf blizsze i jakby pelniejsze, bardziej naturalne, bo u meze dobiegajace bardziej z oddali. U zmf bardziej podoba mi sie gitara, ma taki wiekszy "drive". Za to u meze poglosy w pomieszczeniach (np. nagrania chorow) to bajka.

Zasadniczo to nie sa dalekie od siebie sluchawki. Jesli mialbym je opisac jednym zdaniem, to Zmf sa takie dla uczestnika, a meze dla widza, co juz wyzej wspomnialem. 

Ja moglbym miec oba:) Ciekawy jestem Verite Open, bo one moga troche bardziej do Meze byc podobne (przez mniejszy nacisk na sopran i wieksza przestrzennosc).

  • Thanks 3
Link to comment
Share on other sites

Miałem okazję wypożyczyć Meze Empyrean, z Bursonem 3xp na fabrycznym kablu 6.3 mm słuchało się bardzo przyjemnie, zacząłem o 16 i 22 dopiero głód wymusił na mnie zdjęcie słuchawek. Brakowało mi jedynie lepszej średnicy, mimo że lubię taką trochę wycofaną, to w tym przypadku była za mało obecna, taka zgaszona.

Chętnie pożyczył bym ZMF Verite, może być za kaucja

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Qaz123 napisał:

Brakowało mi jedynie lepszej średnicy, mimo że lubię taką trochę wycofaną, to w tym przypadku była za mało obecna, taka zgaszona.

 

 

Ewentualnie może byś musiał spróbować na innym urządzeniu, jakiejś lampie lub coś.

 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Nehero napisał:

Ewentualnie może byś musiał spróbować na innym urządzeniu, jakiejś lampie lub coś.

 

Podobno po balansie średnica jest mniej wycofana, niestety nie miałem odpowiedniego kabla

  • Approved 1
Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, EvilKillaruna napisał:

To by wtedy znaczyło, że producent stosuje dwa różne układy do urządzenia i sztucznie powoduje, aby XLR grał lepiej/inaczej. Typowy balans to na ogół zwiększenie głębi sceny, co powoduje wrażenie większego rozbicia źródeł pozornych w średnicy.

Może to wynika z zwiększenia szczegółowości i lepszej kontroli basu

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

@bpiotrow13dziękuję za podzielenie się spostrzeżeniami z bezpośrednich porównań między VC a ME w Twoim systemie!👍

@Qaz123 świetnie, że miałeś okazję wypożyczyć Meze Empyreany :) Według mnie dobrze je sprawdzić na innym kablu. U siebie miałem okazję porównać je na niesymetrycznym, srebrnym Argentum, na którym przekaz stawał się względem stockowego bardziej wyraźny, czystszy w całym paśmie, z mocniej konturowanymi źródłami pozornymi, bardziej zwartym basem, większymi kontrastami dynamicznymi, zbliżając ich charakter do D8k na Entrequ. Mimo wszystko pozostawały delikatniejsze od nich, a przekaz był mniej intensywny, bo pierwszy plan był nadal umiejscowiony dalej. W przypadku symetryka większe przybliżenie przekazu mogłoby wynikać z większej mocy i także głośności przy podobnym ustawieniu gałki potencjometru. 

Byłbym bardzo wdzięczny za podzielenie się wrażeniami z HEKami, także porównaniami ich z innymi słuchawkami, gdybyś miał okazję je sprawdzić :)

Link to comment
Share on other sites

@Tytus1988

Nie miałem możliwość porównać bezpośrednio, ale w odstępach kilku dni. 

Meze Empyrean i He1kse to dwie różne szkoły grania. Meze są romantyczne, Hifimany do bólu analityczne, począwszy od basu po soprany, każdy dźwięk jest wyostrzony, rozłożony na czynniki pierwsze. Brakuje w Hifimanach duszy, takiej spójności dźwięku, czasem miałem wrażenie, że średnica jest sztucznie wyciągnięta ze sceny przed widza.

Meze są cieplejsze, z większą ilością basu, ale ten bas niesie mniej informacji, jest rozlazły i nie schodzi tak nisko jak w Hifimanach. Średnica jest bardziej z tyłu, ale czuć że łączy się z resztą, w Hifimanach górna średnica jest podkreślona, słychać więcej niuansów, ale czasem niektóre nagrania kłują w uszy, brzmi to nienaturalnie dla mnie. Góra w Meze to dla mnie mistrzostwo, jest obecna, ale nie nachalna i przyjemna. 

Dynamika w Meze jest gorsza, ale czasem miałem wrażenie, że Hifimany są dla mnie za szybkie, dźwięki za szybko gasły i nie pozwały się sobą delektować.

W Hifimanach każdego pasma jest jakby zawsze tyle samo, odmierzają każdy dźwięk z aptekarską precyzją, co nie zawsze oddaje klimat muzyki, w Meze z kolei jest przegięcie w drugą stronę, brakuje czasem więcej dokładności.

To takie moje subiektywne, nieco poetyckie porównanie.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Fajne porównanie, dziękuję. Zdecydowanie Hifimany nie są moim typem grania. 

A jakbyście określili barwe FA D8000? Zdaje sie Przemku @Tytus1988Ty je miales. Myślalem, żeby je kupic z sasiedniego forum, bo są dwie sztuki wystawione na bazarku. Z tego co pamietam grają dużym przyblizonym dzwiekiem. Srednica i wokale na pierwszym planie. Fenomenalny namacalny bas, a jak góra? Ostra? Moim problemem jest jednak też to, że jestem wzrokowcem i dzwiek u mnie idzie w parze razem z wygladem. Jezeli mi sie coś nie podoba, to tego nie kupię. Choćby brzmialo najlepiej na świecie. Mam tak choćby ze stacjonarnymi produktami Chorda. Final Audio D8k tez do najpiekniejszych nie należą. Choc nie powiem, bo ten ich bliski plan grania chcialbym kiedys usłyszec. Podobno nie należą też do najwygodniejszych słuchawek, wręcz przeciwnie. 

Jakbys Przemku porównał ich brzmienie do Focali Utopia? 

Pozdrawiam i miłego dnia wszystkim życze. 

Edited by MichalZZZZ
  • Approved 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...