Jump to content

[600-800zł]Słuchawki do codziennego użytku 4-8 a czasem 12 godzin.


phaate
 Share

Recommended Posts

Cześć!

Od kilku tygodni poszukuję słuchawek do codziennego użytku. Pracuję ok. 8-12 godzin dziennie a potem kolejne godziny spędzam również przy komputerze więc chcę sobie zrobić prezent na gwiazdkę :)

Doświadczenie:
-Panasonic rp-htx7 - zbyt basowe, wręcz zasypywało całe pasmo ale służyły mi bardzo długo i byłem zadowolony z wygody użytkowania. 
-NuForce 750m - dokanałowe i tak przeładowane basem, że nadają się tylko jako silny impuls treningowy na godzinę - dwie odsłuchu.
-Takstar HD 6000 - Świetne słuchawki wg. mnie. Dość wygodne i zapewniające frajdę z odsłuchu. Lekkość z jaką grały i możliwość wyłapania poszczególnych instrumentów w piosence sprawiły, że stały się dla mnie słuchawkami nr1.
-Hyperx Cloud - Znów - zbyt słaba separacja instrumentów i zbyt mała scena + mulący bas.

Sprzęt:
Aim SC808
Sandisk Sansa Fuze
Galaxy Note 3

Przeznaczenie i preferencję:
Ze słuchawek będę korzystać przy komputerze (90%) do pracy. Muzyki jakiej słucham to głównie różne gatunki metalu i rzadziej muzyka elektroniczna i klasyczna (10 do 1) więc skupmy się na takich Wykonawcach takich jak: Machine Head, Slayer, Testament (to z tych bardziej znanych) a z takich mniej -> Architects, August Burns Red i jedna z moich ulubionych piosenek Martyr. Sam Gram na gitarze (ESP LTD MH-400) pod Randallem MH75 więc takie piosenki jak Trivium - Kirisute Gomen również sprawiają mi największą frajdę. Uwielbiam gdy bas jest zwarty, szybki i bardzo dokładnie reprezentuję to co działo się akurat w studio. Mam tendencję do ustawianie korektora w literę V. Uwielbiam skupiać się na danym instrumencie i słuchać tylko jego - np gitarze basowej, czasem gitarze prowadzącej itd.

Dodatkowo - zależy mi na dużej scenie i separacji dźwięku - po pracy siadam do Counter Strike'a i tam będę chciał je również wykorzystać. HD 6000 były ok z kolei nuforce były problemem.
Fajnie żeby były wygodne conajmniej w takim stopniu jak wyżej wymienione Takstary bądź Hyperxy.
Raczej nie będę zbyt często brał ich po za dom - mam do tego nuforce'y więc nie muszą to być koniecznie słuchawki zamkniętę. Półotwarte byłyby chyba najlepszym rozwiązaniem.

 

Sprawdzałem już opinię o modelach AKG K612pro, K702, Beyerdynamic DT 150, 770 czy 990 ale mam problem bo będą to moje 1sze słuchawki tzw. Premium/Pro z tej półki cenowej. Inne propozycję jakie rozważałem to SoundMagic HP150, Ultrasone HFI 580/780.

Link to comment
Share on other sites

Osobiście wziąłbym pod uwagę DT150, ale z padami welurowymi (DT100, DT 200 albo DT250 takie mają, nie pamiętam). 

K702, DT770, DT990, HP150 mają zaznaczoną górę co powoduje, że będą męczył po kilku godzinach. 

Głównie dlatego, że SC808 ma wysoką impedancję (co powoduje brak kontroli basu  w niskoomowych słuchawkach) i ma ostrą górę. Poza tym te Beyerdynamic są znane z masy mięsa i mocy, która w metalu będzie mila widziana, a dźwiękowo powinny być dość bezpieczne co pozwoli na długie odsłuchy. 

 

Ważna też byłaby informacja czy mają tłumić dźwięki z otoczenia i otoczenie przed swoimi dźwiękami (ktoś komu może Pan przeszkadzać).

 

No i jeżeli ma Pan zamiar słuchać z czegoś innego niż AIM to będzie bardzo ciężko znaleźć coś sensownego. 

Samemu zastanawiałbym się nad Sennheiser HD600, ale to nie ta półka cenowa, a polecam DT150, bo to taka tańsza i zamknięta alternatywa. 

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli bas w DT 150 ma być zwarty, szybki i precyzyjny to polecam jednak zostawić je na skórkopodobnych padach. Welurowe pady pasują z modelu DT 100 i mogą nieco poluźnić brzmienie ale też zamulić bas. Najlepiej samemu przetestować oba rozwiązania. Przy czym zaznaczam, że skórkopodobne pady dopasują się do naszej głowy dopiero po ok. 2 miesiącach ciągłego słuchania. Dźwięk wydobywający się z DT 150 jest bardzo, ale to bardzo zależny od prawidłowego dopasowania nausznic do uszu oraz źródła do jakiego są podpinane. Wyjęte wprost z pudełka grały u mnie koszmarnie. Siały kłującą górą, sybilantami. Basu nie miały wcale. Wystarczyło lekko docisnąć rękami nausznice do głowy by zobaczyć jak diametralnie, wręcz o 180 stopni zmienia się dźwięk. Góra "łagodniała", basu przybywało. Nigdy na żadnych słuchawkach nie słyszałem czegoś takiego. Średnica i scena stoją na wysokim poziomie.

Beyerdynamic_DT%20150%20%20250%20ohm_fr_impedance.png

Wiele osób pisze o efekcie przebasowienia tych słuchawek. Ja używam ich już prawie pół roku, po kilka godzin dziennie i nie uważam by były one przebasowione. Wręcz przeciwnie, jest dokładnie jak na zamieszczonej charakterystyce częstotliwościowej. Basu jak dla mnie jest dokładnie tyle ile powinno być. Nie ma tutaj absolutnie mowy o jakimkolwiek przebasowieniu. Mamy mniej więcej równe pasmo i dwie "górki" w okolicy 3-6Khz oraz 8-12KHz. Raz podłączyłem je do telefonu i co usłyszałem? Ciepłą, przebasowioną kluchę. Także, jeśli w DT 150 bas panuje niepodzielnie we wszystkich pasmach to na 100% mamy nieodpowiednio dobrane pod nie źródło. One lubią mocne tranzytory.

SC808 na stockowych opampach całkiem nieźle radzi sobie z DT 150. Po wymianie na 3x Bursony v5i było jeszcze lepiej pod każdym względem, choć dźwięk dość znacząco się ocieplił. Ubyło im nieco midbasu i powiększyła się i tak świetnie już reprezentowana scena.

Żeby nie było - DT 150 to bardzo dobre słuchawki. Jedne z najlepszych jakich słuchałem. Lecz trzeba mieć świadomość, że:

- zagrają tak, jak "gra" źródło - może to być zarówno wada jak i zaleta. Dla mnie jest to akurat zaleta. Cholernie różnicują źródła i są bardzo podatne nawet na najdrobniejsze modyfikacje w torze audio,
- panują opinie, że na welurowych padach "tracą swoją magię" i coś w tym jest. Polecam je jednak przetestować, gdyż każdy ma inną percepcję odbierania dźwięku. Ja zostałem przy skórkopodobnych,
- "skórkowe" pady podlegają efektowi adaptacji i jest to dość długi okres (w moim przypadku ok. 2 miesiące po 4h dziennie). W tym czasie należy brać poprawkę na dźwięk, gdyż będzie on się zmieniać w sposób dość znaczący,
- panuje opinia w Internecie, że skórkopodobne nausznice lubią po jakimś czasie "pękać". Podobno trzeba je co 2 lata wymieniać, co podnosi koszt eksploatacji tych słuchawek w skali wieloletniej. U mnie (prawie 6 miesięcy użytkowania) nic złego jeszcze z nausznicami się nie dzieje,
- nie dość, że różnicują źródła to jeszcze nagrania. Nie mogłem dłużej słuchać na nich dźwięku skompresowanego (np. mp3). A dość pokaźna bilbioteka flac'ów też nie załatwia do końca sprawy. Bo format to niestety nie wszystko. Najwięcej zależy od tego jak zrealizowane są nagrania. Jeśli ktoś źle rozstawił mikrofony w studiu nagraniowym, to DT 150 to ukażą. Na dobrze zrealizowanych nagraniach zagrają fenomenalnie a na złych sprawią, że możemy znienawidzić nasze ulubione płyty. One są jak precyzyjny niemiecki inżynier w dziale kontroli jakości. Jeżeli jedna na tysiąc wyprodukowanych śrubek będzie delikatnie odbiegać od pozostałych to weźmie ją do ręki i pobiegnie do kierownika, robiąc z tego szum na cały zakład pracy. Podobnie działają DT 150 - słuchając na nich muzyki mam wrażenie, że one ją weryfikują i wyszukują każde niedoskonałości zawarte w nagraniu i jeśli takowe znajdą to wyeksponują je, dobitnie pokazując gdzie został popełniony błąd przy realizacji nagrania (zarówno wada jak i zaleta). Ach ile ja się przez to naszukałem odpowiednio zrealizowanych albumów... Chyba dlatego nie bez powodu tak chętnie są używane w radiach i studiach nagraniowych.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...