Jump to content

Słaba produkcja w albumach których słuchacie


Recommended Posts

Hejo,

nie zauważyłem istnienia takiego tematu na forum, więc ja zacznę :D

Z pewnością w swoich bibliotekach macie kilka "tych" albumów, które nie dorównują innym produkcji, a których lubicie słuchać - może ze względu na kreatywność zespołu/artysty, może za ich unikalność. W tym temacie zapraszam do udostępniania utworów ze słabą produkcją, do których lubicie wracać. 

Dodatkowo; jak podchodzicie do ich odsłuchu - dobieracie słuchawki i odpowiedni tor, czy słuchacie na tym, czego używacie obecnie? Zapraszam do odpowiedzi :)

 

Na początek dodam debiut zespołu Vultures Vengeance, który brzmi strasznie matowo, surowo. Charakterystyka perkusji jest tragiczna, ale album nagradza nas niesamowitą atmosferą i świetnymi melodiami.

 

 

Link to post
Share on other sites

Bądźmy sczerzy, procent dobrze zrealizowanych albumów metalowych i około-metalowych, jest znikomy - ot, taka specyfika gatunku. :)

ICDD u mnie chyba jeszcze nic nie przegoniło, jeśli chodzi o "jakość" realizacji, ale tu biorę na poprawkę, że to grupka, która się po prostu skrzyknęła dla samej radochy z grania, ale z drugiej strony jest już nieistniejące Foreground Eclipse, na którego jakość nie narzekałem kompletnie, a grupa operowała na tej samej zasadzie.

Mimo wszystko, jak nastrój wejdzie, to fajnie się słucha :D

 

 

Link to post
Share on other sites

Większość słuchanej przeze mnie muzy ma większe lub mniejsze braki w nagraniach :)

Zacznę przewrotnie - Fleshgod Apocalypse. zespół z rewelacyjną muzyką, ale produkcyjnie tak spartaczony, że nawet moje kulawe ucho nie pozwala na słuchanie:

A z już słuchanych - na pewno "Accelerated Evolution" od Devina Townsenda, przepiękna muzyka, trochę "ściana dźwięku", ale Devin kiedyś tak lubił robić muzykę, sam tak mawiał:

 

Link to post
Share on other sites
Cytat

Bądźmy sczerzy, procent dobrze zrealizowanych albumów metalowych i około-metalowych, jest znikomy - ot, taka specyfika gatunku. 

O to to! W pełni się z tym zgadzam. Niemniej jednak, nie chodziło mi o nieskazitelną produkcję - bardziej poniżej "przeciętnego standardu" :P

ICDD z tego co słyszę postawił na produkcję z charakterystyczną sceną "w pokoju", ale produkcja jak najbardziej znośna mimo słabej separacji :D

 

Cytat

Zacznę przewrotnie - Fleshgod Apocalypse. zespół z rewelacyjną muzyką, ale produkcyjnie tak spartaczony, że nawet moje kulawe ucho nie pozwala na słuchanie:

Również w punkt. Ich drum blast'y brzmią okropnie w podanym utworze. No i te gitary bardziej w tle niż w centrum uwagi...

Od siebie dorzucę coś, czego nawet remaster nie ocalił:

 

Link to post
Share on other sites
30 minut temu, woltcher napisał:

Również w punkt. Ich drum blast'y brzmią okropnie w podanym utworze. No i te gitary bardziej w tle niż w centrum uwagi...
 

Co ciekawe fani twierdzą, że koncerty brzmią jeszcze gorzej...

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...