Jump to content

USB type A do type C do max. 1000zł


Recommended Posts

Dzień dobry, szukam porządnego kabelka USB 1,5 metra (max. 2 metry) Type A do Type C. Od Bursona C3XP do laptopa. Niestety mój laptop nie posiada wejscia optycznego i musze sie podłączać przez USB. Póki co Bursona przełączam na opcje bleutooth i tak słucham muzyki, bo po stockowym kablu USB jest poprostu odczuwalnie gorszy dzwięk. Myśle o Audioquest Carbon, który ma dobre opinie w sieci. Wydaje mi sie, że jest to jeden z nielicznych kabli (tych lepszych) USB A - C, mam racje? Czy coś jeszcze mógłbym rozważyć, albo zastosować jakieś inne rozwiązanie ? Np. jakieś przejsciówki, żebym mógł użyć np. kabla C - C ? Tyle tylko, że z natury nie ufam róznego rodzaju przejsciówkom i chciałbym ograniczyć do minimum budowanie systemu wykorzystujac tego typu rzeczy. 

Dziękuę za pomoc i serdecznie pozdrawiam,

Michał.

Edited by MichalZZZZ
Link to post
Share on other sites

Kup jakikolwiek do 100, max 150 zł. W tej cenie masz solidne i dobrze wykonane kable USB. Jak nie zamierzasz kupować kabla dłuższego niż 5m, to nie ma sensu wywalać pieniądzy w błoto. Różnicy w dźwięku i tak nie usłyszysz. 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Dziękuję za porade, ale przeczytalem juz tyle artykułów mówiących, że jak najbardziej uslysze różnice, że jestem w stanie w to uwierzyc. Być może sie myle, ja, bądź recenzanci i jest to zwykła propaganda, ale chętnie sie sam przekonam, dlatego mimo wszystko pozostane przy tym budżecie.

Link to post
Share on other sites

Skoro tak, to może coś od Wireworld. Do burka mam podłączony kabel tej firmy z serii Ultraviolet 7. Wykonany jest co najmniej dobrze, parametry na papierze też dobrze się prezentują. Co do dźwięku to nie usłyszałem różnicy między nim a zwykłem kablem od drukarki. Przyznaję jednak, że ten fabrycznie dodawany kabel USB do burków to żart więc wymianę na inny jak najbardziej rozumiem i popieram. 

Link to post
Share on other sites

Ja sie zastanawiam jak można do tekiego Bursona dodać tak kiepski kabel, zeby po bluetooth grał sprzet az tak wyraznie lepiej. Wireworld chetnie, bo bede mial kabel zasilajacy tego producenta jak i najprawdopodobniej pozniej interkonekty XLR tez. Tyle tylko, ze w ofercie Wireworlda nie widze oferty USB A - C. 

Edited by MichalZZZZ
Link to post
Share on other sites

Żeby było śmieszniej to pierwsze wypusty nowych conductorów miały kabelek w kolorze białym, który w ogóle nie działał, przez co pc nie wykrywał poprawnie podłączonego bursona. Dopiero po jakimś czasie dali inny w kolorze czarnym, który działał jak należy, ale jakość wykonania pozostała taka sama. 

Rzeczywiście też nie mogę znaleźć kabli USB A - C tej firmy. Ja mam B - A. Dodatkowo jak ty chciałem się przekonać czy jakość kabla USB ma znaczenie i czy można jakoś jeszcze polepszyć dźwięk więc dokupiłem Ifi iPurifier 3. Z tym gadżetem są dołączone przejściówki m.in. B - C. Kabel + iPurifier kosztował mnie ok. 1000 zł. Chciałbym napisać, że zmiany są słyszalne, że to co napisał producent i niektórzy recenzenci o tych urządzeniach to prawda, ale moje uszy są innego zdania. Dlatego uważam, że gra nie warta świeczki. Przynajmniej ładnego wyglądu im nie można odmówić, no i fajnie się świeci...

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Z tym stockowym kablem Bursona to faktycznie niezly żart.

Dlaczego wersja USB A-C jest tak malo popularna? Wlasciwie znalazlem tylko produkty Audioquesta.

Edited by MichalZZZZ
Link to post
Share on other sites

@MichalZZZZ

Jest jeszcze Nordost, Frey 2.  Przewodniki typu solid-core ze srebrzonej miedzi OFCo czystości 99,99999% (7N) w cenie za 0,6metra  2600 zl,  ale pewnie da się ukręcić te 600 zl.

Kabel z górnej półki i ma w opcji wtyki A-C. Ale dla Ciebie nie wystarczy a cena 1,5 metra to prawie 4 tysiące,  sporo ale rabat może być większy. Na rynku jest krucho z kablami A-C, w lepszej wersji.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, melofil napisał:

Chciałbym napisać, że zmiany są słyszalne, że to co napisał producent i niektórzy recenzenci o tych urządzeniach to prawda, ale moje uszy są innego zdania. Dlatego uważam, że gra nie warta świeczki. Przynajmniej ładnego wyglądu im nie można odmówić, no i fajnie się świeci...

Bo nie wszędzie taki filtr daje cokolwiek. Jeśli u kogoś jest dobrze, nie zyska nic. Aczkolwiek pomiarowo zmienia sporo. 

Link to post
Share on other sites

Ja przeczytałem wypowiedź osoby podającej się za elektronika(chyba nie kłamał), gdzie w komentarzu pod recenzją kabla zasilającego napisał coś takiego, 

"Ja pozwolę sobie jeszcze skomentować kwestię wpływu kabli zasilających. Temat jest kontrowersyjny z oczywistych względów – nie każdy jest w stanie czy ma możliwość zaobserwowania tego wpływu. Dlaczego? Jestem z wykształcenia elektronikiem i opiszę to z tego punktu widzenia. Każdy przewód posiada oprócz rezystancji, także pojemość oraz indukcyjność, a więc zachowuje się jak układ połączonych ze sobą rezystora, cewki i kondensatora. W dodatku, jeśli taki przewód jest słabo ekranowany, to jest także anteną (anteną są też kable doprowadzające prąd do naszego gniazdka). Nie wnikając w szczegóły, taki układ nie tylko tłumi przechodzący przez niego prąd, a także go filrtuje, niektóre jego składowe wzmacnia oraz (jako antena) wychwytuje różnego rodzaju fale magnetyczne ze środowiska. To, co dociera do urządzenia jest prądem zmiennym o częstotliwości 50Hz częściowo zniekształconym, zawierającym także prądy o innych częstotliwościach (prąd docierającyh do naszych gniazdek też nie jest idealną sinusoidą). Co sie dalej dzieje z tym prądem zależy od konkretnego urządzenia. Teoretycznie powinien on zostać dokładnie odfiltrowany przez zasilacz, ale jakość tego filtrowania jest różna. I tu dochodzimy do sedna problemu. Sprzęt High End (ogólnie mówiąc) jest na tyle czuły, że każda niedoskonałość toru zasilającego (włącznie z kablami) jest przekazana dalej i wzmacniona dociera do uszu słuchacza. Sprzęt gorszej jakości wprowadza dodatkowo swoje zniekształcenia sygnału, które mogą być większe, niż te przychodzące z zasilacza. A więc na sprzęcie niższej jakości wpływu kabla zasilającego nie zauważymy, bo i tak zostanie on „zagłuszony” przez zniekształcenia pozostałych składników systemu. Na sprzęcie High End można to usłyszeć o ile: cały tor jest najwyższej(?) jakości oraz… słuchacz ma wyjątkowo wrażliwe ucho, aby te zmiany usłyszeć. Nasuwa się pytanie, dlaczego w sprzęcie High End, pomimo jego „high-endowości”, zakłócenia przenikające z toru zasilającego jednak słychać? Czy to znaczy, że nie są wystarczająco dobrze odfiltrowane w zasilaczu? Ale to już pytanie do konstruktorów… ale też pole do popisu dla „tuningowców” (poprawiaczy) sprzętu "

Tyczyło się to stricte kabli zasilających, ale może podobnie będzie to działać dla reszty kabli? ?

Link to post
Share on other sites

@Nehero

Lepiej jak te zakłócenia zostaną usunięte wcześniej zanim dostaną się do sprzętu, a najlepiej jakby zostały odfiltrowane przez ściany. U mnie są zbrojone siatką z metalowego drutu .??

A mimo to muszę filtrować.?

Edited by pablo650
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, pablo650 napisał:

Lepiej jak te zakłócenia zostaną usunięte wcześniej zanim dostaną się do sprzętu, a najlepiej jakby zostały odfiltrowane przez ściany.

To już chyba musiałbyś poprowadzić sobie oddzielną linię specjalnie pod audio, by ominąć tą gniazdkową, nierzadko kiepskiej jakości, bo w starych blokach nadal jest aluminium jeśli dobrze pamiętam.

Więc od licznika poprowadzić dodatkową linię tylko dla audio, kupisz kilka metrów super kabla, grubego jak pyton. :D

A najlepiej chyba w górach mieszkać, tam podobno prąd jest najlepszy, bo mniej zakłóceń, woda i powietrze również niestety i jaka cisza :D 

 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Pozwolę sobie dodać od siebie też kilka groszy temacie. Kilka lat temu, pewnie z dziesięć.. też interesowałem się wpływem tych wszelkich zanieczyszczeń z sieci, idealną sinusoidą, budową kondycjonerów, zasilań bez udziału transformatorów w ogóle, na różnego rodzajach bateriach itd. Z góry mówię że to ślepa uliczka i kierunek który nie prowadzi donikąd, no może za wyjątkiem bogatszego doświadczenia. Fakt niezaprzeczalny że dźwięk układu bez transformatora jest inny. Początkowo jak chyba niemal każdy się zachłyśnie, ten spokój ta czystość, gracja, ale z czasem kiedy po wielu miesiącach podłączysz ten sam sprzęt do zwykłego gniazdka z prądem zmiennym okaże się, nie wiedzieć czemu ta iskra w dźwięku nagle znowu się zapaliła. I jakim cudem tego nie zauważyliśmy słuchając tyle miesięcy, że czegoś w tym dźwięku jednak cały czas brakowało, coś co mieliśmy. Zapewne jest to spowodowane tym że dostaliśmy tak wiele, że nie zauważyliśmy że coś nam uciekło.

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Do tego stopnia bylem ciekaw, że zamówilem w koncu kabel USB Audioquest Carbon A-C do Bursona. Wiele sie naczytalem o nim pozytywnych opinii, gdzie kazdy pisze, że jak najbardziej da sie uslyszec jakąś tam roznice w brzmieniu. Czy jest to prawda? Pojęcia nie mam, ale sie przekonam :)

Edited by MichalZZZZ
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...