Jump to content

HiFiMan Arya - szlachetne brzmienie


Tytus1988
 Share

Recommended Posts

  • 4 months later...

Zdecydowanie polecam te słuchawki, jeśli dysponuje ktoś taka gotówką rzecz jasna. Jakiś czas temu zrobiłem sobie taka konfrontacje pomiędzy senkami a hifimanami. Przyznam że trochę to trwało, bo bardzo ciężko ciężko było zgrać całą ekipę aby się spotkać i wspólnie skonfrontować. Z wielkimi trudami się udało, przez co wyniki były takie.

W teście, a raczej zawodach o marchewkę brały udział: Aria, Ananda, Sundara 2020, HE-6SE, jako grupa kontrolna i porównawcza: HD-600, HD800S. Czterech mężczyzn, dwie kobiety. Wyjście Mytek Manhattan i Popudigi D100 - jak dla mnie jeden z najlepszych z jakimi miałem kontakt, za wyjątkiem Egoisty 845 którego niestety nie mieliśmy. Druga sprawa że nigdy z tym sprzętem nie miałem wcześniej kontaktu, a właściciel nie pochwalił się za ile go kupił i gdzie.. (mowa o D100). Muzyka różnorodna, ale ciągle te same utwory, tak aby test był miarodajny. Wyniki, konfrontacja na samym końcu, każdy sobie notował. Także nikt niczego nie wiedział do końca zabawy.

Najlepszymi słuchawkami których dźwięk się podobał najbardziej były Aria, 3 punkty i HE-6SE również 3. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale HE-6SE wybrali mężczyźni, ot taki paradoks. Niemniej jednak te dwa modele wygrały marchewkę. Nie biorąc pod uwagę powyższych modeli, na kolejnym miejscu była Sundara po rewizji z 2020. Trzecie miejsce HD-800S. Najsłabszymi modelami w teście okazała się Ananda i HD-600.

Co mogę dodać od siebie. Słuchawki które wygrały są dobre trzeba przyznać ale w głowie mam zupełnie inne i te z testu mają się nijak do tamtych. O tyle że DAC czy wzmacniacz mogę sobie zrobić samemu nie wydając przy tym fortuny, to ze słuchawkami tego zrobić już nie idzie, a te na które choruje są poza moim zasięgiem na te chwilę ? i raczej tak już pozostanie.

 

 

 

Edited by Peter_Robert
  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

 

Miałem możliwość odsłuchów i Arii i HE 6se i  oba modele grały bardzo ciekawie, ale dla mnie ciekawsze brzmienie i bardziej wciągające dały HE 6se, mają większy potencjał i jak dla mnie potrafią bardziej czarować dżwiękiem i klimatem. Wtedy miałem słabszy tor odsłuchowy i chętnie bym posłuchał teraz jak by zagrały. Duże możliwości, precyzja i dynamika.

Arie są również ciekawe i potrafią zagrać, bardzo dobrze ale w innym klimacie.  Do rozkręcenia Hifimanów, trzeba dość mocnego wzmacniacza, byle co nie da rady wykrzesać drzemiących w nich mocy.

20190726_122214 (Copy).jpg

 

20190831_173101 (Copy).jpg

Edited by pablo650
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Od zawsze sprawdza się reguła aby napędzić dany zestaw który wymaga x wat potrzeba minimalnie wzmacniacza 100% tej mocy aby, nie stracić dynamiki, dobrego zejścia i pełnego pasma bez zniekształceń. Obecnie z tego co obserwuje rynek, to większość wzmacniaczy słuchawkowych posiada znikomą moc, co w przypadku konstrukcji zbudowanych o przetworniki dynamiczne ma to jeszcze sens, gdyż te zazwyczaj również nie są mocne. Problemy zaczynają się już w konstrukcjach planarnych w których to konstrukcja jest w stanie pociągnąć czasami nawet i 5W a napędza się ją czymś co ma 10x mniej.. nie trudno się domyślić jakie mogą być tego skutki.

  • Approved 1
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Posted (edited)
W dniu 24.04.2021 o 16:46, Peter_Robert napisał:

Obecnie z tego co obserwuje rynek, to większość wzmacniaczy słuchawkowych posiada znikomą moc

spokojnie znajdziesz wzmacniacze o odpowiedniej mocy. Akurat problem jest, że sporo z tych wzmacniaczy może mieć i wystarczającą moc, ale pytanie czy  same w sobie są git.

Na Audiosciencereview widziałem recenzje wzmacniaczy, które mają super recenzje i opinie, mają ogromną moc, tylko w testach parametrów technicznych wyszło szydło z worka i za cenę 10k+ serwują urządzenia, którym daleko do poziomu które powinny reprezentować.

dlatego może i lepiej by nie było wysypu wzmacniaczy. Bo jak widać nawet i te kosztujące 10k+ potrafią nie prezentować odpowiedniego poziomu względem ceny. Choć wydawałoby się, że jak tak drogie i nawet prestiżowa firma, to powinno być wszystko cacy na najwyższym poziomie w każdym aspekcie, a tu zonk, okazuje się, że prasa mówi jak zwykle, że wszystko super, a ktoś kto przeprowadza dogłębne testy stwierdza, że coś tu nie gra za tę cenę i ktoś próbuje wcisnąć nam bubel za przykładowo 10k lub niedopracowany produkt.

 

Edited by Nehero
Link to comment
Share on other sites

Tylko że poziom techniczny to jedno, a faktycznie uzyskiwany dźwięk to drugie. To, że taki TPA3116 będzie Ci się dobrze mierzył jak na klasę D za śmieszne pieniądze to jedno, ale nie zagra on magicznie jak porządny, a teoretycznie gorzej mierzący się sprzęt. Choć jedno z drugim połączyć można i wtedy wychodzi faktyczny ideał. 

A co do mocy - patrzy się na max power handling danych słuchawek i także na niektóre inne parametry. K1000 podłączałem pod Conductora V2+, Coplanda DAC215 i Aurium. Najlepiej zagrały mi z tego ostatniego. Z tego co pamiętam ma teoretycznie najmniejszą moc. Używam na 55-70% mocy. Moc nie jest gwarantem synergii. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

 

9 godzin temu, EvilKillaruna napisał:

ale nie zagra on magicznie jak porządny, a teoretycznie gorzej mierzący się sprzęt.

w taniutkim urządzeniu można jeszcze zrozumieć, cięcie kosztów.

Ale jak coś kosztuje 10k+ to raczej tam nie powinno być miejsca na cięcie kosztów w przypadku dźwięku zarówno od strony jakościowej jak i hmmm jak by to nazwać brzmieniowej. Oczywiście lepiej mieć lepiej grające brzeminiowo ale gorzej jakościowo niż na odwrót, ale najlepiej po prostu jak urządzenie jak wzmacniacz którego jedynym celem jest wypuszczenie dźwięku, to niech to robi jak najlepiej.

Jak już to koszty można ciąć na obudowie, zrobić brzydszą obudowę i tyle, bo obudowa i tak grać nie będzie.

I to tak samo jak pamiętam jak widziałem jakieś urządzenie, chyba DAC-a za około 40k, obudowa ładna, płatne recenzje super jak zwykle, a ktoś postanowił go rozebrać i okazało się, że w środku jest malutka płytka PCB i urządzenie jest prawie puste w środku, mimo, że obudowa była sporych rozmiarów i poleciał hejt na firmę i na to urządzenie, że jak to za taką cenę dostają praktycznie puste urządzenie.

Nie pamiętam już czy to było faktycznie 40k, ale na pewno to była kosmicznie duża kwota. za ładnie wyglądającą obudowę i malutką płytkę PCB i w sumie nic więcej. 

 

 

Link to comment
Share on other sites

W drogim sprzęcie rzadko widziałem cięcie kosztów na elektronice, choć widziałem wątki z takimi urządzeniami. Stąd wzięło się powiedzenie "audiofilskie powietrze". Tylko że naspamowanie elektroniką jest paradoksalnie odwrotne do zamierzeń. W układach elektronicznych im prościej, tym lepiej. Ale aby projekt był prosty, musi być robiony mądrze. Możesz użyć i najlepszego DACa, najlepszych układów, a połączyć wszystko na odwal i wyjdzie Ci sprzęt na poziomie małego chińskiego DACa wielkości paczki papierosów. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...