Jump to content

Poszukuję rekomendacji do zakupu słuchawek do muzyki jazzowej w budżecie do 2000 zł


Recommended Posts

Dzień dobry.

Poszukuję rekomendacji do odsłuchu słuchawek wokółusznych, dedykowanych głównie do słuchania szeroko pojętego jazzu oraz kobiecych wokali w klimatach folkowych, etnicznych. Odsłuchy tylko w pomieszczeniu zamkniętym. Preferuję słuchawki otwarte/półotwarte z powodu komfortu użytkowania - muzyki słucham w dość ciepłym pomieszczeniu, a w letnie dni dłuższe odsłuchy powodują dyskomfort termiczny. Marzy mi się brzmienie zasadniczo neutralne, średnicowe. Na muzykę "patrzę" bardziej całościowo, niż analitycznie. Słuchawki mają współpracować na początku ze wzmacniaczem zintegrowanym Moon, choć docelowo planuje zakup wzmacniacza słuchawkowego, ale  dopiero w perspektywie roku od zakupu słuchawek. Jestem użytkownikiem nie stroniącym od up-gradu sprzętu np. w kierunku wymiany kabla. Będę zobowiązany za państwa rekomendacje do odsłuchów, choć pewnie to w obecnym czasie nie będzie wcale łatwe. Z góry dziękuję.

Link to post
Share on other sites

Ze swojej strony proponuję przetestować Sennheisery HD 660S. To moje ulubione słuchawki do jazzu, dodatkowo świetnie eksponują wokale. Są półotwarte i niezwykle wygodne, brzmieniowo myślę, że także mają szansę wpasować się w podane preferencje.

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Hardened napisał:

Ze swojej strony proponuję przetestować Sennheisery HD 660S. To moje ulubione słuchawki do jazzu, dodatkowo świetnie eksponują wokale. Są półotwarte i niezwykle wygodne, brzmieniowo myślę, że także mają szansę wpasować się w podane preferencje.

Dziękuję, a u pana z jakim źródłem dają opisywane brzmienie?

Link to post
Share on other sites

Obecnie najczęściej grają poprzez Schiit Asgard 3 + Multibit DAC. W tej konfiguracji oferują sporą dynamikę, szybkość, przestrzenność i neutralność jedynie muśniętą ciepłem.

Podłączone do iFi ZEN DAC oferują brzmienie znacznie bardziej nasycone i ciemniejsze (bardziej sprawdzające się pod kątem grania "mocniejszego" oraz elektroniki), natomiast również grając poprzez AUDIOQUEST Dragonfly Cobalt powinny sobie nieźle dawać radę z jazzem, choć będzie to jednak granie odczuwalnie cieplejsze (podłączyłem właśnie w tej konfiguracji dla testu i słucham), niż z Asgarda. 

Generalnie moim zdaniem te słuchawki same z siebie oferują cechy poszukiwane przez Pana, źródłem można zaś ich odbiór dość istotnie zmodyfikować w pożądany sposób, gdyż są na tego typu modyfikacje podatne. 

Link to post
Share on other sites

Do takiej muzyki najlepiej mi osobiście pasują Audio Technica W1000Z - można polować na używane, ustawić alerty na Allegro i OLX pod te słowa kluczowe i czekać. Z żadnych posiadanych przezemnie słuchawek nie płyną tak cudownie dźwięki gitary akustycznej/klasycznej, tradycyjnej muzyki hiszpańskiej, włoskiej.

Używane właśnie do 2000zł się powinno trafić.

Edited by pabloj
Link to post
Share on other sites
45 minut temu, pabloj napisał:

Do takiej muzyki najlepiej mi osobiście pasują Audio Technica W1000Z - można polować na używane, ustawić alerty na Allegro i OLX pod te słowa kluczowe i czekać. Z żadnych posiadanych przezemnie słuchawek nie płyną tak cudownie dźwięki gitary akustycznej/klasycznej, tradycyjnej muzyki hiszpańskiej, włoskiej.

Używane właśnie do 2000zł się powinno trafić.

Co prawda nie planuje kupna używanego sprzętu, ale za rekomendację dziękuję. A jeszcze doprecyzowując: jak wypadają w muzyce jazzowej instrumentalnej: kontrabas, trąbka, saksofon?

Link to post
Share on other sites

@Rhonek Właśnie w takich wypadają genialnie, przynajmniej u mnie :) Polecam je łączyć z tzw, ciepłymi i średnicowymi źródłami, którym nie brakuje dobrej kontroli basu.

Nie powinneś się specjalnie obawiać kupowania używanych słuchawek audiofilskich (a taki przedział cenowy to już takie właśnie są) gdyż audiomaniacy zwykle dbają o swój sprzęt.

Edited by pabloj
  • Approved 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Rhonek napisał:

Ok, a do tej klasy słuchawek jak 600 tki, na jaki poziomie cenowym sugerowałby pan źródło lampowe? 

Mi na przykład już z smsl t1 zagrało to świetnie (choć to hybryda, ale za to z dac), to już nieprodukowane, może może można coś dostać na wtórnym. Najlepiej OTL, bo daje najpiękniejszą barwę. Ja mam Sinusaudio dual mono, z którym nie mogę się rozstać, ale to już koszt nowego prawie PLN 3 k. Można pewnie taniej jakąś inną lampę dostać, ale nie słuchałem ich z innymi. HD 600 warto dać dobry wzmacniacz, bo się fajnie skalują. Ja ich słuchałem ze sprzetami i po 14 k, ale to oczywiście przesada, Myślę, że warto wydać jakieś 2 - 3 tys na wzmacniacz do nich. Bardzo lubię te słuchawki z lampą właśnie do akustycznego jazzu. Z opcji tańszych właśnie to combo smsl t1 mile wspominam.

Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, bpiotrow13 napisał:

Mi na przykład już z smsl t1 zagrało to świetnie (choć to hybryda, ale za to z dac), to już nieprodukowane, może może można coś dostać na wtórnym. Najlepiej OTL, bo daje najpiękniejszą barwę. Ja mam Sinusaudio dual mono, z którym nie mogę się rozstać, ale to już koszt nowego prawie PLN 3 k. Można pewnie taniej jakąś inną lampę dostać, ale nie słuchałem ich z innymi. HD 600 warto dać dobry wzmacniacz, bo się fajnie skalują. Ja ich słuchałem ze sprzetami i po 14 k, ale to oczywiście przesada, Myślę, że warto wydać jakieś 2 - 3 tys na wzmacniacz do nich. Bardzo lubię te słuchawki z lampą właśnie do akustycznego jazzu. Z opcji tańszych właśnie to combo smsl t1 mile wspominam.

Rozumiem - często stare dobre klocki bywają niezastąpione. Wygląda na to, że kwestia napędu do słuchawek to szeroki i "kosztowny" temat - zostawię go na później. Czy miał pan przyjemność porównania 600 tek z 660 tkami na bazie muzyki jazzowej może?

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Rhonek napisał:

Rozumiem - często stare dobre klocki bywają niezastąpione. Wygląda na to, że kwestia napędu do słuchawek to szeroki i "kosztowny" temat - zostawię go na później. Czy miał pan przyjemność porównania 600 tek z 660 tkami na bazie muzyki jazzowej może?

Nie, zastanawiałem się chwilę nad upgradem, ale słyszałem, że 660 są jaśniejsze i nawet nie chciałem ich słuchac. Poszedlem od razu w Audeze:))) Temat napędu nie musi być drogi. Proszę poszukać na przykład używwanego smsl t 1 czy czegoś podobnego. Naprawdę warto te słuchawki dobrze napędzić, z byle dziurki nie zagrają.

EDIT:

@Rhonek przyszedł mi do głowy aune t1 z bardziej budżetowych sprzętów. To moze być fajny początek.

Edited by bpiotrow13
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Chyba niepoprawnie dobrałem tytuł zapytania, bo patrząc po liczbach odpowiedzi w kontekście "czytelnictwa" osiągnąłem dość skromną responsywność na moją prośbę. Dziękuję bardzo tym z was, którzy poświęcili chwilę, aby podzielić się swoimi rekomendacjami. Część z nich znałem i jest spójna z moja short listą, a część to nowe propozycje. Wszystkie doceniam i niezwłocznie zaczynam testy.  

Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Rhonek napisał:

Chyba niepoprawnie dobrałem tytuł zapytania, bo patrząc po liczbach odpowiedzi w kontekście "czytelnictwa" osiągnąłem dość skromną responsywność na moją prośbę.

Zadał Pan ciekawe pytanie w temacie wreszcie innym niż "jakie słuchawki do 200 zł", a pytanie jako takie padło na forum bardzo małym rozmiarowo. Jeśli spodziewał się Pan miliona odpowiedzi, to niestety nie pod tym adresem. My preferujemy mało, acz konkretnie.

HD660S to ciekawa opcja, a w razie czego noszę się z zamiarem sprzedaży swojego DragonFly Cobalta, którego i tak nie używam odkąd zmodyfikowałem swoje K1000 i dopieściłem tor stacjonarny. 

W dniu 12.11.2020 o 16:52, bpiotrow13 napisał:

660 są jaśniejsze

Raczej jasność według wszelkich informacji, pamięci i odsłuchów własnych stawiałbym tak: 600 > 660S > 650. 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, EvilKillaruna napisał:

Zadał Pan ciekawe pytanie w temacie wreszcie innym niż "jakie słuchawki do 200 zł", a pytanie jako takie padło na forum bardzo małym rozmiarowo. Jeśli spodziewał się Pan miliona odpowiedzi, to niestety nie pod tym adresem. My preferujemy mało, acz konkretnie.

HD660S to ciekawa opcja, a w razie czego noszę się z zamiarem sprzedaży swojego DragonFly Cobalta, którego i tak nie używam odkąd zmodyfikowałem swoje K1000 i dopieściłem tor stacjonarny. 

Raczej jasność według wszelkich informacji, pamięci i odsłuchów własnych stawiałbym tak: 600 > 660S > 650. 

Spoiler

Dziękuję. Co do oczekiwań to nie tyle liczyłem na setki rekomendacji, co na większą liczbę  modeli słuchawek Jakoś tak 3 modele brzmią zbyt skromnie jak na mnogość producentów i modeli w tym segmencie. Wątpię też, aby jazz był jakoś mało popularnym gatunkiem muzycznym. Ale wracając do rzeczy to czy dobrze zrozumiem, że widziałby pan brzmieniowo Cobalta jako godnego towarzysza dla HD600 lub 660s? 

 

Link to post
Share on other sites

Nie chodzi o to, aby otrzymać 1000 modeli słuchawek, a kilka, które będą maksymalnie dostosowane do wymagań. Chyba że kupuje Pan hurtem :).

Czasami jest tak, że pod konkretne wymagania trudno nawet i ten jeden model znaleźć. Sam osobiście Jazzu nie słucham, choć mam teraz na wokandzie AP2000Ti i uważam, że m.in. właśnie w tym gatunku świetnie sobie radzą. 

Tak, zwłaszcza że HD660S miałem u siebie dzięki uprzejmości użytkownika @Hardened i testowałem m.in. właśnie z Cobaltem. Z HD600 również nie spodziewałbym się niczego innego jak dobrych rezultatów, może nawet lepszych, jeśli wymieni się im okablowanie. Z HD650 natomiast byłby już problem - za ciepło. U mnie natomiast układ ten służył jako źródło do testów IEMów oraz jako kompan przenośny do LCD-i3. Ale sercem jestem stacjonarniakiem, toteż i tak na co dzień korzystam z innych słuchawek i tak. 

Link to post
Share on other sites
48 minut temu, EvilKillaruna napisał:

Czasami jest tak, że pod konkretne wymagania trudno nawet i ten jeden model znaleźć. Sam osobiście Jazzu nie słucham, choć mam teraz na wokandzie AP2000Ti i uważam, że m.in. właśnie w tym gatunku świetnie sobie radzą. 

No proszę czyli ATH po raz drugi - słowem remis w rekomendacjach. Żałuję, ale moja przygoda ze słuchawkami dopiero się rozpoczyna, więc w obu przypadkach ATH jest poza moim zasięgiem, póki co oczywiście. Podobnie jak pan jestem zwolennikiem urządzeń stacjonarnych, więc pozwolę sobie, mając pana przy słowie, dopytać o podobne brzmieniowo do Cobalta źródło stacjonarne dla Sennheiserów, które by rekomendował do odsłuchu? 

Link to post
Share on other sites

One są poza Pana budżetem. W Jazzie i akustyce sprawdzają się dlatego, że dają bardzo fajny detal i bas. Natomiast jeśli liczy się wokalista, HD600 czy HD660 mogą być lepsze.

W takim tonie jak Cobalt nieco gorzej jakościowo, ale bardzo opłacalnie, wypada Zen DAC. Jeśli wyżej: Pathos Converto MK2. Tylko że to już wydatek 7400 nowy albo 6000 używany.

Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, EvilKillaruna napisał:

One są poza Pana budżetem. W Jazzie i akustyce sprawdzają się dlatego, że dają bardzo fajny detal i bas. Natomiast jeśli liczy się wokalista, HD600 czy HD660 mogą być lepsze.

W takim tonie jak Cobalt nieco gorzej jakościowo, ale bardzo opłacalnie, wypada Zen DAC. Jeśli wyżej: Pathos Converto MK2. Tylko że to już wydatek 7400 nowy albo 6000 używany.

Widzę więc, że w jazzie prym wiodą, w tym przedziale cenowym, Sennheisery. I mnie ku nim ciągnęło i w kontekście przeczytanych recenzji i własnych doznań z wcześniejszych odsłuchów. Wygląda na to, że jestem dość blisko decyzji. Do tego - jako wartość dodaną - biorę też pod uwagę możliwość szybkiej "rozbudowy" słuchawek o opcjonalny kabel. Dziękuje za rekomendację źródeł - zanotowałem i zacznę pewnie od recenzji, bo już widzę, że na audiofanatyku są. Zakładałem budżet w okolicach 2000-2500 zł, ale gdyby słuchawki zagrały istotnie ciekawiej ze źródłem za mniej niż 1000 zł to rozważę zakup obu urządzeń jednocześnie.

Link to post
Share on other sites

HD600 - jest bardzo stara recenzja, ale słuchawki zrobiły na mnie świetne wrażenie swego czasu

HD650 - również jest recenzja, młodsza, ale też nieźle to grało

HD660S - recenzja jest w przygotowaniu

Opcjonalny kabel - wykonuję już takowe i testowałem również na HD660S z dużym powodzeniem. 

Źródła - Cobalt i Zen DAC mają swoje recenzje. Niestety moja okazyjna sztuka Cobalta właśnie dziś rano poszła, więc tutaj pozostają co najwyżej nowe egzemplarze, ale jeśli ma to być tylko stacjonarnie, to Zen wydaje się bardzo rozsądnym wyborem. 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Rhonek napisał:

Wątpię też, aby jazz był jakoś mało popularnym gatunkiem muzycznym

Hmm, budująca wiara, niemniej jednak audiofile jeszcze częściej kierunkują swoje sympatie choćby ku elektronice i klasyce. 

Ciekawą nowością, pod kątem słuchania jazzu, może być model HD560S. Tańszy i jeszcze łatwiejszy do napędzenia niż HD660S. Ta sugestia bazuje jednak jedynie na dotychczasowych recenzjach, choćby tej:

https://www.forbes.com/sites/marksparrow/2020/10/04/reviewed-sennhesier-hd-560s-headphones-and-they-sound-like-a-dream/?sh=1802464c3114

Sam nie miałem ich na uszach.

Generalnie, każdorazowo warto słuchawki kupować przez internet z opcją zwrotu w ciągu 14 dni, jeśli ich brzmienie nie trafi w gust, ew. odsłuchać konkretny model na miejscu i tenże kupić (sztuca sztuce bywa nierówna). W tym wariancie jednak istotną zmienną jest tor odsłuchu (salon vs dom).

Link to post
Share on other sites

Sennheiser HD560S posiadam i wysłałem je Panu Jakubowi na testy ( @EvilKillaruna ) powinny już tam dojść. Może Pan Jakub coś więcej napiszę jak zacznie testy :). HD660S słuchałem dawno, ale z pamięci HD560S to inna para kaloszy. Brzmienie idzie bardziej w kierunku jasności. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Hardened napisał:

Hmm, budująca wiara, niemniej jednak audiofile jeszcze częściej kierunkują swoje sympatie choćby ku elektronice i klasyce. 

I w sumie dodałbym jeszcze klasyczny rock, taki stary dobry rock. A nie dzisiejsze gnioty. Oczywiście dziś też zdarzają się perełki, ale jednak to jest ta mniejszość. W starszym rocku jest o wiele więcej ciekawego.

18 godzin temu, Rhonek napisał:

Wątpię też, aby jazz był jakoś mało popularnym gatunkiem muzycznym.

Tak ale jest to mimo wszystko niszowy rynek, bardziej dla określonej grupy ludzi. Tak samo jak muzyka poważna

Typowy Kowalski w dużej większości jednak tłucze pop, disco itp.

Nie twierdzę przy tym, że trzeba być niewiadomo kim, by słuchał jazzu czy klasyki, lecz jak się popatrzy, to jednak w dużej większości ludzie słuchają głównie popu, disco, rapu czy metalu, ale to jednak chyba pop jest najbardziej popularny.

Widziałeś "łysego Sebe" żeby szedł i słuchał jazzu z komórki zamiast rapu? To nie jego styl, nie miałby takiego respectu puszczając jazz.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...