Jump to content

Autorskie okablowanie premium marki Fanatum


EvilKillaruna
 Share

Recommended Posts

Aby nie mieszać kabli z regularnym okablowaniem dostępnym do tej pory na sklepie, wydzielam osobny wątek na wszelkie kabelki klasy wyższej projektowane i wdrażane pod szyldem marki F. Okazją do tego jest zaprojektowanie praktycznie finalnego prototypu podstawowego kabla w nadchodzącej ofercie:

SefUCiN.png

5MgLCxr.png

NPCrYVC.png

2sAAY3q.png

ZAjdx5B.png

Cechy:

  • konstrukcja 8-żyłowa
  • zaplot w konfiguracji 2x classic four + dragon tail (eksperymentalnie)
  • czysta miedź UP-OFC HG w otulinie teflonowej
  • splitter z drewna egzotycznego (Pau Ferro) z laserowym grawerem
  • wtyki w pełni rodowane
  • lutowanie cyną ze srebrem
  • gumowe odgiętki zabezpieczające przy wtykach słuchawkowych
  • oznaczenia kanałów w formie dyskretnych pierścieni kolorowych
  • waga całkowita: 140 g (przy 1,9 m)

Na zdjęciach może tego nie widać aż tak bardzo, ale splitter w normalnym świetle ma kolor głębokiego kasztanu. Mogłem użyć też np. Zebrano, ale nie mam już LCD-3.

ZPULssV.png

Jeśli chodzi o brzmienie, to generalnie jest to duchowa kontynuacja linii AC2, czyli czyste, spokojne i wygładzone granie o dużej przyjemności, ale bez zamulenia czy kocyka. Bardzo fajna głębia sceny. Pod LCD-XC charakterem jak znalazł, ale spokojnie powinien pasować także i pod inne modele, wliczając w to np. LCD-2. 

  • Like 8
  • Approved 1
Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Model Eisodos (miedź). Tym razem kabel w wariancie specjalnie dla IEMów w wersji MMCX i na drewnie Bubinga, tym samym co w LCD-XC.

Cechy:

  • konstrukcja 8-żyłowa
  • zaplot w konfiguracji 2x classic four + square
  • czysta miedź UP-OFC w otulinie PVC o podwyższonej elastyczności (i to mimo gęstszego zaplotu niż w Exegis)
  • splitter z drewna egzotycznego (do wyboru) z laserowym grawerem
  • wtyki w pełni złocone + rodowany wtyk główny
  • lutowanie cyną ze srebrem
  • gumowe odgiętki zabezpieczające przy wtykach słuchawkowych
  • oznaczenia kanałów w formie dyskretnej na customowych obudowach wtyków z kompozytu węglowego wzmocnionego włóknem szklanym
  • waga całkowita: ok. 45 g (przy 1,2 m)

 

AirJKWX.png

N80tomg.png

whNwNtM.png

Z9nozbD.jpg

Testy wykonywane na adapterach MMCX na LCD-i3. Kabel trafi do swojego nowego właściciela na dniach. 

Brzmieniowo w dużym skrócie: względem bliźniaczej konstrukcji Exegis na srebrzance, jest tutaj ogólnie cieplej, z większą głębią sceny i mniejszą szerokością (całościowe wyważenie na plus), odsunięty i bardzo klimatyczny wokal, wysoka holograficzność i przyjemność. Nie ma natomiast efektu zamulenia, a czego bałem się przy aż 8 żyłach, ale na szczęście niepotrzebnie. Kabel świetnie pasuje do stockowych LCD-i3, nawet bardziej niż Exegis. Z kolei na LCD-i4 (tj. LCD-i3 po APO) Exegis wybije się na prowadzenie przez lepszą techniczność, szerokość i wspomnianą większą jasność. Ogólnie kabel bardzo uniwersalny i świetnie wyważony, pasujący do bardzo różnych słuchawek z naciskiem na te jaśniejsze, czyli odwrotnie niż w Exegisie, ale też nie jest tak, że różnica tonalna jest między nimi aż tak bardzo zaznaczana. Więcej czuje się różnicę w scenie i całościową zmianę klimatu, niż zmianę stricte tonalności. 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Model Emmoni Reference (miedź) dla HD800. Identyczny jak ten używany przeze mnie obecnie w K1000.

uM6FPE0.png

RIpCz99.png

svSznVG.png

Cechy:

  • konstrukcja 4-core
  • zaplot w konfiguracji classic four
  • miedź OCC 7n w otulinie teflonowej z dodatkowym opancerzeniem i oplotem
  • odgiętka i splitter z drewna egzotycznego (tu: Bodo Etimoe) z laserowym grawerem
  • wtyki w pełni rodowane
  • lutowanie cyną ze srebrem
  • maksymalne wykorzystanie przestrzeni na przewodnik, na granicy możliwości fizycznych wtyków i splitterów
  • właściwości samoprostujące - kabla nie da się skręcić wokół własnej osi
  • oznaczenia kanałów w formie dyskretnej, ręcznie malowanej kropeczki na czole jednego z wtyków

 

Teoretycznie nie miał być przeznaczony do słuchawek, ale namówiono mnie na spróbowanie. Efekty dźwiękowe jakie realizuje są tak dobre, że kabel stał się punktem wyjściowym dla innych konstrukcji. Choć w zakresie ergonomii kabel należy do tych sztywniejszych, a co było pochodną wykorzystania maksymalnie do pułapu dopuszczalnej objętości, brzmieniowo powtarzają się cechy, jakie obserwowałem przy K1000, aczkolwiek w HD800 zadziało się dużo więcej.

tjWlmBv.png

Do tej pory było tak, że HD800 miały większą czułość od K1000 w zakresie testowania sprzętu źródłowego. Po zmianie kabla w K1000 tendencja się odwróciła, a słuchawki miały większą (!) scenę niż 800-tki. Dopiero gdy dodałem ten sam kabel do 800-tek, wszystko wróciło do punktu wyjściowego. Słuchawki grają mega holograficznie, przypominając mi moje stare Lambdy po modyfikacjach. Znów mam wrażenie, jak na K1000, że bas dostał zastrzyku energii. Średnica przestronna i klarowna. Góra z jakościowym wygładzeniem i oszlifowaniem. Nadal są to słuchawki nosowe, nadal mające swój peak, ale jest to wszystko bardziej strawne, a co najważniejsze - bez penalizacji sceny. Ten problem miałem trochę z poprzednim kablem konfekcjonowanym przez osobę trzecią, również na OCC. W planach mam zabawę już tylko czysto torem pod postacią dedykowanego im serwera muzycznego o odpowiednim strojeniu sekcji analogowej.

Największą jednak perłą w tej koronie, jest scena. Choć posiadam te słuchawki chyba od 2017 roku jak dobrze liczę, więcej zawsze słyszałem w nich szerokości i dokładności ze wszystkich cech scenicznych, jakie słuchawki mogą przyjąć w ogóle. Tutaj zaś zrobiły się z nich na Pathosach dosłownie sceniczne potwory. Wszystkie recenzje i opisy, że są to słuchawki o ogromnej scenie jak stadion piłkarski, nie są przesadzone. Na poprzednim kablu nie miałem tego efektu. Głębia była lepsza, ale kosztem ogólnie wielkości sceny na rzecz ocieplenia i wygładzenia. Nie było jednak ogromu, rozmachu scenicznego i holografii takiej, że słuchawki zaczęły robić mi to samo co dawniej LCD-3, tj. przesłuch międzykanałowy jest tak wielki, że jeśli z muzyce sample są przesunięte na jeden kanał, ma się wrażenie awarii przetwornika wręcz. 

Nie ukrywam, że miałem sporo obaw przed tym kablem na 800-tkach i w ogóle jego wdrażaniem w takiej formie, ale ostatecznie wyszło naprawdę rewelacyjnie. Do tego stopnia, że mogłem (czy wręcz musiałem) wyjąć wkładki antyrefleksyjne z wnętrza słuchawek (coś w stylu sławnego creatology moda), bo barwa dźwięku była przesunięta. W efekcie słuchawki mają jedynie wymienione okablowanie wewnętrzne z takich typowych, twardych modyfikacji. I w sumie całe szczęście, bo wtyków do HD800 miałem praktycznie tylko na jeden kabel, więc trzeba było utrafić w ciemno za pierwszym podejściem. Jego powstanie rzutowało potem na kolejne plany za dalszymi kablami. 

Kabel będzie oferowany na sklepie jako środkowy model o najbardziej wyważonym i uniwersalnym dźwięku, pomiędzy cieplejszym (miedź 8-core) i planowanym jaśniejszym (srebro 8-core). Ten prawdopodobnie będzie wyglądał tak jak pokazany na zdjęciu Emmoni.

Planowane warianty:

  • mXLR 4-pin (Audeze, Kennerton, Meze itd.)
  • jack 3,5 mm (Focal, HiFiMAN, Monoprice)
  • jack 2,5 mm (HiFiMAN)
  • micro 2-pin (HD800, Dharma D1000)
  • micro-COAX (HE4/5/6)
  • 2-pin HD6xx (jeśli w ogóle uda się takowy wykonać przy tej konstrukcji)

Wtyki końcowe:

  • 2x XLR 3-pin
  • XLR 4-pin (możliwe przyłącza na: jack 6,3 mm, jack 3,5 mm, jack 2,5 mm BAL, 4,4 mm BAL)
  • jack 6,3 mm
  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

@pablo650 Bardzo dziękuję. Jedyna rzecz jakiej się obawiam to to, że jest to kabel wypchany maksymalnie przewodnikiem, a przez to troszkę sztywnawy. Nie sztywny, nie drut, ale wraz z użytym takim a nie innym oplotem jest to mimo wszystko pewien efekt mikrofonowy. Na szczęście jest to jedyna wada tego kabla, jeśli w ogóle można o tym mówić jak o wadzie. Miałem kable sztywniejsze, miałem też takie, które niby były bardzo elastyczne, a skręcały się same wokół własnej osi. Dlatego pierwotnie chciałem ten przewodnik zostawić tylko na interkonekty, ale zostałem bardzo płomiennie namówiony na spróbowanie mimo wszystko wersji słuchawkowej i nieporzucanie tego projektu.

Naprawdę długo nad tym kablem siedziałem i miałem kilka koncepcji na stole, w tym robienie wersji 12-16 żyłowych bez oplotów. Okazało się jednak, że średnica zamontowanego na K1000 idealnie pasuje do średnicy wtyków HD800. Zaryzykowałem więc. Przy okazji sprawdziłem kilka dodatkowych rozwiązać i odkryłem masę bardzo ciekawych rzeczy oraz różnego rodzaju obserwacji, które przydadzą się przy dalszych projektach. 

Opis uzupełniłem jeszcze o scenę. Podobne wrażenia znaleźć można też w recenzji HD800 na blogu, której uzupełniłem akapit o kablach i dorzuciłem zamieszczone tu zdjęcia. Staram się z premierą zdążyć jeszcze w tym miesiącu. Co prawda na razie będą to tylko kable dokanałowe, ale Emmoni jest zaplanowany na zaraz po nich.

Kabel będzie oferowany w standardzie z ręcznie szytym woreczkiem welurowym w kilku kolorach do wyboru oraz drewnianej skrzyni wyściełanej laminowaną alcantarą na dnie i wieku. 

fZpLjah.png

Splittery i odgiętki są parowane na ten sam gatunek drewna. Do wyboru będzie cała paleta kolorystyczna:

vGY2K4j.png

Od lewej: jesion, iroko, bodo etimoe, amazaque, amarant, bubinga, palisander santos, pau ferro, kompozyt węglowy. Na dole: orzech amerykański. Dojdzie jeszcze padouk, zebrano, tiama, sapele. Walczę aby był też makassar i sucupira, ale to nic pewnego. 

  • Like 4
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

@EvilKillaruna

? Robi się na prawdę luksusowo. Mnie nie przeszkadza to że kabel nabrał sztywności, wiedząc że jest go sporo w samym rdzeniu i oplot też go dodatkowo usztywnia, to siłą rzeczy musi mieć takie właściwości mechaniczne. Fajnie ze jest spory wybór spliterów, co jak pamiętam gdy robiłem swoje wcześniejsze dwa kable, miałem spory kłopot w znalezieniu na miejscu  dobrze wykonanego i ładnego splitera . W tej dziedzinie, praktycznie wybór jest tak mały, że można by policzyć na palcach u ręki dostępność tego komponentu. Jednak dla mnie osobiście obok wizualnej estetyki wykonania kabli, ważne jest brzmienie i tu podoba mi się to że kabel oferuje scenę i przestrzeń, a także to co cenię sobie wysoko, gładką i aksamitną górę.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

@pablo650 I tak też będą przygotowane. Na każdy kabel idzie masa czasu, a wszystkie elementy drewniane są wykonywane ręcznie od zera. Nie można ich nigdzie kupić, nie operują też na żadnym gotowym produkcie. Podobny problem miałem dla kabli AF, stawiając również na własne rozwiązania i pomysły.

ai5ZtjX.png

Dla Fanatum finalnie liczę nawet na jakieś 15-16 wariantów. W kablach dokanałowych dochodzą też własne obudowy wtyków. Oczywiście same kable to również w pełni ręcznie pleciona robota. 

Na scenę zwracam osobiście szczególną uwagę, ponieważ wychowywałem się na bardzo holograficznych słuchawkach, jakimi były wspomniane modowane Lambdy SR-202. Z padami oraz wymienioną taśmą z SR-303 robiły fenomenalną robotę. Dopiero HD800 udało się jakkolwiek doskoczyć z tym kablem do ich poziomu w zakresie holografii, bo w standardzie wielkością nawet fabrycznie je już przebijały (STAX miał małą scenę obszarowo, ale sferyczną). Jeśli ceni Pan sobie przy tym gładką i aksamitną górę, wtedy zależy w jak dużym stopniu ma to być efekt słyszalny. Jeśli ma być rozsądnie wyważony i bez negowania właściwości scenicznych, wtedy Emmoni faktycznie może być dobrym wyborem. Kabel to samo zaoferował mi na K1000, gdzie w teorii mogłem iść w głębię sceniczną kosztem szerokości oraz większe ocieplenie, ale musiałbym bardzo mocno kombinować, aby zainstalować taki kabel wewnątrz słuchawek. Emmoni wszedł - tak jak we wtyki HD800 - absolutnie na styk.

h9hRQws.png

Sigj3Qz.png

zD2E3SO.png

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

        Pytanie do p. Jakuba.

W edytowanych fragmentach swojej recenzji słuchawek HD 800, informując o prototypowym kablu Emmoni XLR  do tychże słuchawek, kilkakrotnie odnosi się Pan do kabla fabrycznego. Interesuje mnie czy w tych odniesieniach i porównaniach chodzi o standardowy kabel do HD 800 z wtykiem jack 6,3 mm, czy też o dedykowany słuchawkom HD 800S kabel CH 800S z wtykiem symetrycznym XLR.

Link to comment
Share on other sites

Moje słuchawki przyszły z kablem zwykłym, tj. z wtykiem jack 6,3 mm. Miałem nawet dawniej plany aby zakupić CH800S w wariancie srebrnym pod swoje HD800, ale ze wszystkich informacji jakie posiadałem wynikało, że jest to dokładnie ten sam kabel co wersja 6,3 mm konstrukcyjnie, jedynie zakończona innym wtykiem. Stosując więc oba kable jednocześnie, powinien Pan uzyskać dokładnie taki sam dźwięk, a jedyne różnice winny płynąć ze sprzętu źródłowego, który lepszą jakość dźwięku mógłby mieć via XLR. 

Stąd więc finalnie porzucenie koncepcji zakupu akcesoriów fabrycznych, co było zdaje się bardzo dobrą decyzją, zwłaszcza uwzględniając późniejszą awarię kabla fabrycznego, jakiej nabawiłem się w trakcie użytkowania słuchawek na za małym dla nich stojaku, wyginającym wtyk przy odwieszeniu słuchawek orientacją zgodną z uchem lewym i prawym. 

Link to comment
Share on other sites

       Dziękując za błyskawiczną odpowiedź chciałbym uzupełnić i doprecyzować swoje pytanie. Otóż chodzi mi o to czy miał Pan możliwość porownania jakości dźwięku z kabla CH 800S i Emmoni Reference XLR  z źródła (wyjścia) w pełni zbalansowanego.

Link to comment
Share on other sites

Nie, ale na 99% uzyskałby Pan te same właściwości i ogólny efekt jak opisany przeze mnie na blogu i w tym wątku. 

Tak jak bowiem pisałem, CH800S to ten sam kabel co fabryczny jack, zaś Emmoni XLR był testowany na przelotce na single-ended z tych samych materiałów. Środowisko testowe było więc identyczne. Inaczej takie porównanie oczywiście faworyzowałoby kabel zbalansowany. 

Ideą Emmoni jest podtrzymanie formuły modularności, jaką mają obecnie oferowane na sklepie AC3B. Oznacza to, że mając kabel zbalansowany, może Pan zrobić z niego dowolny inny (listowałem możliwe przyłącza w specyfikacji). Jest to dla mnie osobiście ogromna zaleta, gdyż testuję wiele urządzeń w różnych standardach, także chcę jednym kablem móc przetestować zarówno sprzęt zbalansowany, jak i nie.

Link to comment
Share on other sites

Kontynuując kablowy wątek chciałbym zapytać, czy można oczekiwać w najbliższym czasie jakiejś sumarycznej, pełnej oceny kabla Emmoni XLR, zwłaszcza z wyjścia zbalansowanego, do którego przecież został zaprojektowany, a także poznać jego cenę. Pytam bo nie wykluczam jego zakupu gdyby się okazało (choćby z opisu), że mógłby wnieść jakieś nowe, istotne wartości do dźwięku oraz odmienności brzmienia w porównaniu do zestawu CH 800S - HD 800S.

     Niestety moje urządzenie źródłowe, które jest w pełni zbalansowane i posiada różnorodne wyjścia słuchawkowe, nie pozwala na takie kombinacje porównawcze kabli fabrycznych jakie Pan sugeruje. W każdym bądź razie różnica między połączeniem zbalansowanym a jackiem jest duża. Zresztą nie mam specjalnie o co kopii kruszyć ponieważ zestaw: CH 800S - HD 800S nie jest moim podstawowym zestawem słuchawkowym, chociaż dobrze byłoby rozszerzyć jego możliwości dodając Emmoni XLR, bo zestaw podstawowy raczej nie wymaga podobnych modyfikacji.

          Po dokładniejszym zapoznaniu się się z Pana przejściówkami kablowymi, koryguję swój sceptycyzm co do wykonania wszelakich połączeń i możliwości porównawczych różnych kabli.

Link to comment
Share on other sites

Na pewno jeśli trafi mi na warsztat urządzenie, które jest w pełni zbalansowane, testy na Emmoni XLR mimowolnie wykonam, bowiem wszystkie testy wykonuję z użyciem właśnie HD800 i do żadnych innych kabli pod tymi słuchawkami ani mi się śni już wracać. Także baza doświadczeń i obserwacji będzie się we naturalny sposób powiększać. Jeszcze długo przed opracowaniem Emmoni posiadałem wcześniej sprzęt w pełni zbalansowany i finalnie zdecydowałem się na zakup sprzętu semi-BAL, który jest wewnętrznie zbalansowany, ale końcówkę ma zdesymetryzowaną. Uzyskiwane brzmienie i klasa dźwięku biły na głowę sprzęty zbalansowane, nawet na bardzo prądożernych słuchawkach. W obecnym słyszę w zasadzie i to i to, bo zarówno wewnętrzny balans daje mi przełożenie na dźwięk końcowy, jak i końcówka mocy SE.

Co do ceny, zależy jakiej długości będzie Pan potrzebował. Na pewno dla wariantu dla HD800 będzie to >1800 zł, ale nie mogę podać teraz finalnej, gdyż dużo zależy od ciągle rosnących cen podzespołów i innych części składowych. Na tą chwilę ani rodzaj wtyku końcowego, ani gatunek drewna, nie wpływają na cenę. 

Ten konkretny kabel został zaprojektowany pod bardzo różne wtyki, zbalansowane oraz nie. Było to jedno z jego fundamentalnych założeń projektowych. Skłaniałbym się bardziej do twierdzenia, że to Pana sprzęt został zaprojektowany pod balans, skoro gra wyraźnie lepiej niż po single-ended. 

Prawdopodobnie wiem o co dokładnie próbuje Pan zapytać. Odpowiem więc:

 

Odpowiedź krótka:

To, co już teraz zyskuje Pan na CH800S z samego faktu balansu na swoim sprzęcie, zyska Pan także na Emmoni. To jest cały czas ta sama wartość dodawana do każdego kabla. Zaś zastosowanie odpowiednio wykonanego adaptera XLR->Jack z tej samej klasy przewodnikiem i wtykami, nie wprowadzi zmian względem wersji od razu na jack. 

 

Odpowiedź długa:

W zależności jakie posiada Pan urządzenie, dźwięk może różnić się diametralnie po balansie tylko dlatego, że producent zastosował inną elektronikę i topologię. Jak bardzo inną - to już zależy od niego. Spotkałem się z różnymi scenariuszami do tej pory i zdarzało się, że sprzęt:
1) grał dokładnie tak samo tonalnie, a oferował jedynie większą moc
2) grał inaczej tonalnie (np. jaśniej po balansie, a cieplej po single-ended - np. Questyle CMA Twelve)
3) grał tak samo tonalnie, ale z większą mocą, separacją, jakością, dodatkowymi plusami w scenie (najczęstszy scenariusz)

Jeśli np. Pana sprzęt dodaje sceny po balansie, to tyle, co zyska Pan na CH800S względem kabla fabrycznego na single-ended, będzie także zyskiem, który zostanie dodany do każdego innego kabla zbalansowanego, jeśli nie więcej, o ile tylko pozwoli na to klasa okablowania. Załóżmy, że ma Pan kabel fabryczny, który trochę działa jak filtr dolnoprzepustowy. Ma Pan dwie sztuki takiego kabla, zakończone wtykiem jack i XLRem. Jeśli Pana sprzęt gra lepiej w np. trzecim scenariuszu, czyli dodaje od siebie sceny i rozszerza harmoniczne na górze, bo producent dał lepsze układy i zwiększa SNR przy mniejszym THD+N, to usłyszy Pan różnicę na plus między tymi kablami. Będzie ona wynikała ze sprzętu, bo przewodnik i jego topologia nie zmieniły się. Jeśli weźmie Pan teraz Emmoni zwykły i Emmoni XLR, to również będą się różniły tylko wtykami, również usłyszy Pan różnicę na plus, również będzie to wynikało ze sprzętu. Ale ta różnica może być nawet większa, bo kable nie ograniczają rozdzielczości góry (brak efektu filtru dolnoprzepustowego). Porównując wersje jack do jack i XLR do XLR, będzie miał Pan za każdym razem kontrast między okablowaniem + narzut płynący z samego urządzenia dźwiękowego. W XLRach dojdzie Panu sam fakt zbalansowania. W jackach będzie Pan zaś słyszał ile dokładnie daje sam kabel. Ale nawet gdyby porównać CH800S z Emmoni XLR podłączonym pod single-ended via odpowiednia przejściówka, naprawdę nie znam systemu zbalansowanego, który na tak podłym jakościowo kablu jaki daje Sennheiser, mógłby się zrównać z lepszym okablowaniem. Jest to po prostu fizycznie niemożliwe. Różnice między kablami które usłyszałem i obszernie opisałem we wcześniejszych postach, powinny być więc tak samo słyszalne bez względu na to, czy mowa o standardowej wersji fabrycznego kabla, czy zbalansowanej. Będzie to dokładnie taki sam dystans jakościowy i te same obserwacje, jeśli porówna Pan wszystko tylko pod XLRami.

Nadmienić muszę, że sam adapter nie będzie degradował dźwięku kabla, jeśli tylko będzie wykonany dokładnie w tej samej klasie i z użyciem tych samych komponentów. To również było jedno z założeń projektowych dla Emmoni. Mając Emmoni w wersji jack oraz w wersji XLR z adapterem jack, oba egzemplarze zagrają Panu identycznie. Dopiero gdyby zastosował Pan inny adapter wykonany na innych wtykach i innym przewodniku, mogłyby zajść jakieś zmiany. Takie zmiany na 100% zaszłyby przy użyciu jednego z adapterów już aktualnie dostępnych na sklepie, ponieważ są one wykonane na wielokrotnie tańszych materiałach i przeznaczone do kabli z rodziny ACx. Oczywiście to nie tak, że adaptery dostępne na sklepie są złe, ale po prostu nie są przeznaczone do okablowania tak wysokiej klasy.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...

Zdjęcia z realizacji Emmoni Reference XLR Zebrano 3,5 m dla klienta, który posiada - a jakże - LCD-3.

HkuSaKH.png

Kuferek drewniany z drewna sosnowego wykończony kolorem tikowym. Standardowo będą to jednak wykończenia zbliżone do palisandru. 

xMSuRl2.png

Wnętrze wyłożone laminowaną alcantarą dla bezpieczeństwa. Woreczek w kolorze czarnym z haftowanym niebieskim logo.

x1qhXny.png

Klient zamówił do tego przedłużacz EXT4 XLR 5 m, już bardziej AFowo. Oba kable zapakowane oddzielnie w woreczki foliowe. 

oM1NI1G.png

Sam przedłużacz to wskrzeszony projekt EXTENDER4, który wspólnie dobieraliśmy jako najbardziej zbliżoną opcję modularną i jednocześnie aby nie podbijać kosztów. Wtyki Neutrika będą również stosowane na nadchodzących AC4B, jak również sam EXT4 także powinien być dostępny w normalnej sprzedaży.

AbdqGiA.png

ntfGSsZ.png

SdNIr0R.png

Wykończenie prawdziwym drewnem Zebrano. Zarówno splitter jak i odgiętka wtyku zbalansowanego.

9VHX5yQ.png

Rodowane wtyki Furutech mXLR 4-pin z czytelnymi oznaczeniami kanałów. 

s598Xoi.png

GZ5oA1I.png

Co prawda nie LCD-3, ale jak zwykle testy przeprowadzane są na LCD-XC full carbon. Stojak to Fanatum Statera EVO z drewna jesionowego wykańczanego olejkiem dębowym. Także będzie dostępny w normalnej sprzedaży.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Fanatum Emmoni Reference Rev. B

Zauważalne poprawki/zmiany konstrukcyjne przekładające się na cechy wizualne i ergonomiczne, ale bez ingerowania w dźwięk:

  • grube oploty materiałowe zamiast PET
  • zwiększona elastyczność
  • rezygnacja z samoczynnego prostowania się kabla
  • zmniejszony efekt mikrofonowy z racji mniejszej sztywności
  • nieco niżej położony splitter
  • kanał prawy malowany ręcznie

5QrYlLo.png

ZVnGo7d.png

xrv7NSJ.png

TDX12eq.png

Pokazany egzemplarz to wersja BAL, 1,5 m, drewno Padouk, stojak Statera EVO Wiśnia Japońska. Dla jednego z naszych forumowiczów. Minus słuchawki rzecz jasna.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Bardzo dziękuję. Mam coraz większą wprawę, a przynajmniej im więcej kabli wykonam. 

Tymczasem - Fanatum Eisodos 4-core (roboczo nazywam go Eisodos LE - Lite Edition):

LZrDRmX.png

Uproszczona wersja wyżej pokazanego, która ma kilka zasadniczych różnic. 

JqAlWw6.png

jocfcRz.png

Cechy:

  • miedź 4-core (zamiast 8-core)
  • nastawienie na maksymalną lekkość i giętkość dla drobnych słuchawek dokanałowych
  • gumowe osłony i odgiętki przy wszystkich wtykach
  • pomniejszony splitter z kompozytu węglowego dla maksymalnej redukcji wagi i wytrzymałości (kusi mnie aby zostawić go tylko w wersji Black Noir)
  • wszystkie cechy przyłączeniowe bez zmian względem Eisodosa 8-core
  • wersja OTE przyjazna osobom użytkującym okulary (przednia część zausznicy uniesiona, tylna spoczywająca)

Projektowany był specjalnie pod KZ ZAX jako taki wzorzec użytkowo-brzmieniowy. Także dźwięk na tych słuchawkach to przede wszystkim wygładzenie dźwięku, lepsza barwa góry, większa głębia i czystość. Kabel jest obiektywnie "lekko ciepły" i nie ma takiego efektu tonalnego jak Eisodos 8-core. 

E40JaQp.png

Paradoksem ZAXów jest to że to słuchawki wielokrotnie tańsze w stosunku do dźwięku który oferują, więc absolutnie nie mam żadnego problemu parować drogi kabel z tanimi słuchawkami. Sztuką jest wydać mało, a mieć dużo :).

W każdym razie w tej chwili - bo kabel ukończyłem raptem godzinę temu - rozkoszuję się nim na ZAXach i wreszcie mogłem ten ich fabryczny kabel wywalić do pudełka. Dźwięk jest idealnie taki jak chciałem, a więc gładszy i spokojniejszy ale bez krępowania potencjału tych słuchawek co do sceny, ataku i technicznego wykończenia skrajów. Biłem się wielokrotnie z myślami czy aby nie lepiej byłoby iść w ZSXy, ale finalnie jednak cieszę się że udało się ZAXy domiziać kablem. Aczkolwiek z Essence ST po modach wciąż muszę używać filtracji aktywnej. 

Kabel będzie dostępny na sklepie normalnie do kupienia i w cenie niższej od pełnego Eisodosa. Prawdopodobnie da się też zrobić podobny wariant dla Exegisa.

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Ostatni, finalny już element układanki dokanałowej: Fanatum Synavlia.

kabel-modularny-fanatum-synavlia-iem-sre

Cechy:

  • czyste srebro 8x solid-core 30AWG
  • otulina w kolorze niebieskim 
  • gumowe osłony i odgiętki przy wszystkich wtykach
  • pomniejszony splitter (tu z kompozytu węglowego) dla maksymalnej redukcji wagi i wytrzymałości 
  • wersja OTE przyjazna osobom użytkującym okulary (przednia część zausznicy uniesiona, tylna spoczywająca)
  • modularny wtyk kończący, z końcówkami:
    - 3,5 mm SE
    - 2,5 mm BAL
    - 4,4 mm BAL

kabel-modularny-fanatum-synavlia-iem-sre

Wtyki kończące są w zestawie i do samodzielnej konfiguracji przez użytkownika - odkręca się korpus, wyciąga końcówkę, wkłada nową (trzeba pamiętać o pinie pozycjonującym) i zakręca. Wszystko prosto i bez problemu. 

kabel-modularny-fanatum-synavlia-iem-sre

kabel-modularny-fanatum-synavlia-iem-sre

Brzmieniowo - testowałem go do tej pory w formie zrobionego na szybko prototypu pod HD 580 oraz wyżej zaprojektowanego na LCD-i3. Z 580-tkami efekty były bardzo dobre, ale z LCD-i3 po APO + Revealu udało mi się przebić Exegisa. Brzmienie bardzo czyste, precyzyjne, dokładne, szybkie, rozdzielcze, wykończone technicznie na skrajach. Tonalnie kabel gra na większą neutralność i jasność, co akurat z tymi słuchawkami po korekcjach przysposabiających je do "niby" LCD-i4 pasuje genialnie. Tego mi zresztą zawsze brakowało w i3 w bezpośrednich porównaniach z i4. Scenicznie natomiast jest bardzo szeroko i z nieco bliższym wokalem - coś a'la iSine 20 i w sumie kierunkowo bardzo podobne do AC3 MK1. 

Kabel w zasadzie ma tylko dwie wady:

  • solid core, a więc będzie sztywniej niż przy pozostałych modelach i z większym efektem mikrofonowym
  • wyższa cena od pozostałych modeli, bo w końcu jednak czyste srebro i materiały premium

Gabarytowo i wagowo jest za to bardzo dobrze. Kabel który widać na zdjęciu to prototyp o większej długości (1,7 m), aby można było go testować na różnych konfiguracjach i on waży mi się na 36 g. Kabel nie będzie miał swojego odpowiednika LE ze względu na charakterystykę wytrzymałościową przewodnika. Będzie za to miał swój wariant pełnowymiarowy. 

Kabel w wersji IEM jest dostępny już na sklepie: https://www.audiofanatyk.pl/sklep/produkt/kabel-sluchawkowy-fanatum-synavlia-do-iem-ciem-2-pin-mmcx-srebro-8-zyl-koncowki-bal-se-125-m/

Jednocześnie wszystkie pozostałe kable z linii Eisodos / Exegis otrzymały możliwość zamawiania wariantów zbalansowanych: https://www.audiofanatyk.pl/kategoria-produktu/kable-zaplatane-do-iem/

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...