Jump to content

Recommended Posts

Koledzy, jeszcze za wczesnie, żeby zakladac nowy temat, tak wiec pisze tutaj - poczytalbym sobie przy nutce do poduchy o jakis nausznych sluchawkach do tego Bursona. Powiedzmy, że do 6000zł. Interesuje mnie barwne, cieplo-muzykalne brzmienie. Ktore np. z Audeze, Focali, ZMF będą najcieplejsze i najbardziej muzykalne ? Będę niedlugo w UK, to moglbym sie wybrac na odsluchy. Uwielbiam brzmienie AQ Nighthawk i w tym wlasnie kierunku bym chciał iść, tylko o półeczke wyżej.

Edited by MichalZZZZ
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, MichalZZZZ napisał:

z Audeze, Focali (...) będą najcieplejsze i najbardziej muzykalne ?

LCD-X, LCD-3, Elear, Elex. 

1 godzinę temu, MichalZZZZ napisał:

Uwielbiam brzmienie AQ Nighthawk

Więc LCD-X mogą być najcieplejsze. ZMF będą zbyt plastyczne. 

  • Approved 1
Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, melofil napisał:

Może jeszcze Beyerdynamic T1 3rd - te ponoć najcieplejsze z serii T1

Tylko już nie mają impedancji 600 ohm, tylko 32ohm. Ciekawe czemu takie posunięcie. Rynek rynkiem, ale to wysoka impedancja i tym samym większa trudność w napędzeniu i zapotrzebowanie na większą moc sprawia, że można korzystać z większej ilości różnych wzmacniaczy( tych o sporej mocy), a w szczególności chyba chodzi o wzmacniacze lampowe i ich ewentualny brum przy nisko-ohmowych słuchawkach. Nie wiem czy to dobre posunięcie, skoro 1 i 2 generacja była 600 ohm, a teraz nagle zrobili je do przenośnych urządzeń, pewnie część brumiących lamp odpada na starcie.

1 godzinę temu, MichalZZZZ napisał:

Koledzy, jeszcze za wczesnie, żeby zakladac nowy temat, tak wiec pisze tutaj - poczytalbym sobie przy nutce do poduchy o jakis nausznych sluchawkach do tego Bursona. Powiedzmy, że do 6000zł. Interesuje mnie barwne, cieplo-muzykalne brzmienie. Ktore np. z Audeze, Focali, ZMF będą najcieplejsze i najbardziej muzykalne ? Będę niedlugo w UK, to moglbym sie wybrac na odsluchy. Uwielbiam brzmienie AQ Nighthawk i w tym wlasnie kierunku bym chciał iść, tylko o półeczke wyżej.

Tylko w sumie patrząc na to, to AQ to na prawdę dobre słuchawki, które przy dobrym torze mogą nawiązać walkę z droższymi konkurentami. Pytanie czy te 6k to będzie faktycznie duży skok jakościowy, a nie skok w bok.

Bo przy dobrze nagranych albumach sięgając pamięcią nawet do Meze, które choć grały co prawda sporo lepiej, to już ta przepaść nie będzie tak duża jak różnica cenowa. Mają swoje minusy niestety w kwestii wrażliwości na pliki, ale to co one robią z dobrze nagranymi albumami, to na prawdę czasami mam wrażenie, że one są zbyt tanie na to co potrafią pokazać. Czasami ich nie lubię w zależności od muzyki jakiej słucham, ale jedno musze przyznać, mając co prawda dosyć krótkie spotkania z wyższymi słuchawkami, to jednak mimo wszystko było ono wystarczające, aby wyrobić sobie taką wstępną opinię. I na prawdę te AQ mają co pokazać na tle droższej konkurencji, nie musza się wstydzić, że są takie tanie.

Ja polecałbym Ci pójść i posłuchać Meze Empyrean. I nie, nie będę się bał czy wstydził ich polecać, bo to słuchawki, które wgniatają w fotel, a kapcie wystrzeliwują w kosmos.

Tak wiem wysoka cena, nawet dla mnie jest wysoka, ale jeśli nie znajdę nic lepszego w niższej cenie, to prędzej czy później i tak z nimi skończę, a wtedy moje poszukiwania się zakończą.

Posłuchać nie zaszkodzi. Skoro masz wydać sporą ilość gotówki jak mniemam na końcowe słuchawki, to ja na Twoim miejscu zrobiłbym porządny risercz. 

Tak jak dochodzi do zakupu drogiej rzeczy, to też mam przemyślenia czy na pewno warto, czy może to nie przesada. Ale raz się żyje, po co się ograniczać. :D 

 

 

 

 

 

  • Approved 1
Link to post
Share on other sites
Teraz, EvilKillaruna napisał:

LCD-X, LCD-3, Elear, Elex. 

Więc LCD-X mogą być najcieplejsze. ZMF będą zbyt plastyczne. 

Co znaczy plastyczne? Zbyt jakby zabarwione, podkoloryzowane? 

 

Teraz, Nehero napisał:

Tylko w sumie patrząc na to, to AQ to na prawdę dobre słuchawki, które przy dobrym torze mogą nawiązać walkę z droższymi konkurentami. Pytanie czy te 6k to będzie faktycznie duży skok jakościowy, a nie skok w bok.

...I na prawdę te AQ mają co pokazać na tle droższej konkurencji, nie musza się wstydzić, że są takie tanie.

 

No wlasnie ja jestem w szoku, ze te sluchawki jeszcze do niedawna mozna bylo kupic za 1400 zł. Jakis kolega na sasiednim forum mi polecial, że jezeli tak bardzo mi pasuje granie Hawków, to żebym sprawil sobie do nich odpowiedni zbalansowany kabel i wejde jeszcze na ciut wyzszy poziom tych sluchawek. Pomysl bardzo fajny, ale ja mimo wszystko chcialbym sprobować czegos innego. W sensie innych sluchawek, choc nowego okablowania do NH nie wykluczam. W kazdym razie wpadly mi w oko ZMFy Atticus i proponowane przez Jakuba Audeze LCD-X. Od nich zaczne poszukiwanie recenzji w necie. Zalezy mi, żeby byly tez mozliwie jak najbardziej muzykalne.

Edited by MichalZZZZ
Link to post
Share on other sites

Bliska i intymna średnica w formie miękkiej kulki. Tak przynajmniej brzmiały Eikon albo Atticus na AVS w starciu z LCD-XC. Pierwotnie zidentyfikowałem je na te pierwsze, ale może to były te drugie. LCD-XC mają już dosyć bliski wokal na starcie, w ZMF był jeszcze bliższy. Plus scena wydała mi się stosunkowo mała, ale to domena wielu muzykalnych słuchawek. 

Najbardziej muzykalne będą starsze odmiany LCD-X i stare odmiany LCD-2 bez fazora, ale to lata produkcji do 2015 roku. Obecne konstrukcje jednak nadal - w przypadku LCD-X przynajmniej - są bardzo muzykalne i ciepłe. LCD-3 są jaśniejsze. LCD-2 zauważalnie jaśniejsze. 

Link to post
Share on other sites

Slucham tez duzo rapów, wiec bliski wokal by mi odpowiadał. Oprocz rapów, rock, elektronika i troche popu. Musze sie na poczatek doinformowac czym sie roznia LCD-X vs. LCD-XC. Jedna literka, a pewnie tak wiele zmienia ;)  LCD3 juz za drogie i tak jak Pan pisze za jasne, czyli nie moj klimat. Jeszcze znów sie posile sasiednim forum i tym co napisal tamtejszy kolega, że nowe Audeze, to juz nie to co kiedys. Przynajmniej tak to zrozumialem. A co z Focalami? Gdzies czytalem, że ktores sa bardzo muzykalne i zdaje sie w sieci jest mnostwo zwolenników tych sluchawek, ale czy nie będę jasniejsze od Audeze LCD-X ?

Link to post
Share on other sites
40 minut temu, MichalZZZZ napisał:

LCD3 juz za drogie i tak jak Pan pisze za jasne, czyli nie moj klimat.

Używki się mieszczą. Zauważ, że Jakub napisal jaśniejsze, zapewne od X, a nie za jasne. A to chyba róźnica. :D

  • Approved 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Nehero napisał:

Ciekawe czemu takie posunięcie.

Ponieważ Beyer poszedł w klienta masowego z niespecjalnie rozbudowanym torem lub możliwościami napędowymi. Osobiście nie kupiłbym tych słuchawek w ciemno. Kupiłem kiedyś T1 v2 i bardzo żałowałem. Nie są to słuchawki złe, ale dla mnie definitywnie nie były dopasowane bardziej niż T1 v1. Dlatego mam do dziś HD800, jako że szukałem wtedy pary do benchmarkingu w ramach bloga i były akurat wtedy przesłuchane kilkukrotnie. Niska impedancja to często problem z wyciąganiem szumów i kontrolą. 300-600 Ohm daje zaś wygodę i bynajmniej sprawia mi problemy z napędem. 

18 minut temu, Nehero napisał:

Jakub napisal jaśniejsze, zapewne od X, a nie za jasne.

Dokładnie tak.

Godzinę temu, MichalZZZZ napisał:

Musze sie na poczatek doinformowac czym sie roznia LCD-X vs. LCD-XC

Recenzje na blogu wyczerpują ten temat w 1000%. Nie wiem jak wygląda to obecnie, ale zakładam że nic się nie zmieniło i nadal oba modele są oparte o ten sam driver.

Godzinę temu, MichalZZZZ napisał:

Jeszcze znów sie posile sasiednim forum i tym co napisal tamtejszy kolega, że nowe Audeze, to juz nie to co kiedys.

Jeśli mam się do tego ustosunkować, to cudze wypowiedzi i ich późniejszą analizę oraz interpretację pozostawiam bez komentarza. Nie konfrontuję swoich opinii z cudzymi, szanując prawo do ich posiadania. Niech autor wypowiedzi tłumaczy co miał na myśli. 

Godzinę temu, MichalZZZZ napisał:

A co z Focalami? Gdzies czytalem, że ktores sa bardzo muzykalne i zdaje sie w sieci jest mnostwo zwolenników tych sluchawek, ale czy nie będę jasniejsze od Audeze LCD-X ?

LCD-X zapamiętałem jako cieplejsze od Elearów/Elexów. Nawet najnowsze modele powinny nadal utrzymywać ten stan.

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, EvilKillaruna napisał:

T1 v2

Będę musiał je kiedyś wypożyczyć i posłuchać. Bo mimo wszystko trochę są intrygujące. Choć nie teraz i nie do S7, bo tu, to obstawiam, że na 100% byłoby przegięcie z jasnością. W przyszłości na pewno.

Link to post
Share on other sites

Najlepiej z odsłuchem przed zakupem, bo jedne i drugie to ciężkie słuchawki. Nie wiem czy ZMF nie cięższe. Z wygodą może być bardzo kiepsko, jeśli planowane są odsłuchy wielogodzinne. Co prawda mam bardzo ciężkie LCD-XC, ale dużo czasu i uwagi mnie kosztowało by dociągnąć ich wygodę do sensownego poziomu. A i tak jest jeszcze kilka rzeczy, które mogą się okazać w ich przypadku kluczowe, by odjąć im jeszcze coś z tych 735 g. Zaletą jest jednak jakkolwiek w miarę zorganizowany rozkład masy. Ale jeśli miałbym bazować na preferencjach i wskazać najwygodniejsze słuchawki w jakich kiedykolwiek siedziałem, to na tą chwilę HD800, HD820 i ESP/950 są czołówką. ZMF czy Audeze nie mają podejścia. Nie ma szans abym wysiedział w XC więcej niż 8 godzin bez przerwy. W HD800 czy 950-tkach bez problemu. K1000 są ciut za nimi, również dosyć wygodne, ale możliwe że będą wygodniejsze jeśli popracuję nad poduszeczkami własnej roboty.

26 minut temu, Nehero napisał:

Będę musiał je kiedyś wypożyczyć i posłuchać.

To już prędzej zainteresuj się jednak tymi v3. Oby były poprawione względem v2. Bardzo ciekawe były dla mnie v1, ale masz tam kabel na stałe i wyraźnie jasne brzmienie. W ogóle Beyer to generalnie jasne brzmienie. Raczej nie jest to ten kierunek którego szukasz, obojętnie czy pod S7 czy nie. 

Link to post
Share on other sites

Co do wygody, to oczywiscie tez jest ona wazna. Nie mialem na glowie duzo sluchawek, ale najwygodniejsze, to Sennheiser HD 555 i AQ NH. Na sasiednim forum kolega wrzucil porownywalne zdjecie ZMF i Hawków i zrobilem wielkie oczy jak duzo wieksze gabarytowo sa sluchawki ZMF. To juz chyba zdaje sie naprawde waga ciezka sluchawek.

 

Link to post
Share on other sites

ZMF miałem na głowie na AVS, więc nie są mi potrzebne zdjęcia. Są większe nawet od moich XC. Waga ponad pół kilo. Czasami rok trzeba się do tego przyzwyczajać. A i tak sporo osób mając takie słuchawki trzyma też jakieś lekkie modele, których może używać zawsze wtedy, gdy tych ma po prostu dość. Tak samo jest z D8000, które do Bursona teoretycznie pasują. Bardzo ciężkie i z kiepskim rozmieszczeniem masy. Pasować będą też Kennerton Odin i Thror, ale słuchałem tylko tych pierwszych i tam waga była już konkretna. Dlatego cenię sobie coraz mocniej słuchawki, które są wygodne. Inaczej rozpraszają i nie pozwalają skupiać się na muzyce.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Podobne do Magni, ale nie do końca.

Magni mają trzy modyfikacje, i należy porównywać chyba do tej ostatniej, bo słuchawki bazują w dużej części na tych samych elementach .

Pady i pałąki są takie same , inne są muszle, choć wymiary są chyba takie same, zmieniła się wewnętrzna komora w muszli.  Przetworniki bazują na tej samej technologii.

W porównaniu do modeli wcześniejszych Magni posiada komorę w muszli , czego nie miały wersje 1 i 2, jest ona mniejsza, jak w Gjallarhorn, i ma inny kształt.

Brzmieniowo , to trzeba by posłuchać, przynajmniej, jak grają Magni i wtedy Dołożyć więcej basu i przestrzeni, a odjąć trochę kontroli .  Tak mniej więcej grają Gjallarhorn,   bardziej emocjonalnie jak Magni, z wiekszym basem , ale mniej precyzyjnym. Jest, to jednak wszystko pod kontrolą i z dobrym smakiem.

Sam byłem posiadaczem Magni, i słuchawki były, bardzo komfortowe, znikały na głowie, wygodne pady, i bardzo precyzyjny, szybki dzwięk.

Jeżeli Gjallarhorn, dostał więcej basu, większą scenę i  zmniejszono minimalnie detalicznośc i kontrolę, to mogą być bardzo ciekawe słuchawki.

Kabel ,przynajmniej, ten z Magni, obowiązkowo, do wymiany, na dobrym kablu- słuchawki idą o klasę do góry z dzwiękiem.🐮

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Nic nie powiem, gdyż staram się nie wypowiadać na temat słuchawek w ciemno. Konstrukcja została przeze mnie opisana w recenzji Magni na blogu. Były to dla mnie słuchawki niewygodne i irytujące w użytkowaniu jak dobrze pamiętam. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, EvilKillaruna napisał:

W ogóle Beyer to generalnie jasne brzmienie.

A jakbyś porównał jasność tych beyerów do AKG K240 Studio? Bo w sumie te miałem chyba najbardziej jasne ze wszystkich jakie posiadałem.

Link to post
Share on other sites

A czy jest to zgodne z tematem wątku i koreluje z problematyką poruszaną przez jego autora? Pamiętaj że to on wybiera sprzęt dla siebie i nie sądzę aby takie kwestie go interesowały. Na takie zapytanie wolałbym więc odpowiedzieć w osobnym wątku, zamiast tutaj. Beyery są wielokrotnie i nieporównywalnie jaśniejsze, kompletnie nie pasujące moim zdaniem do posiadanego przez niego Bursona. Nie wiem jak z Gen 3, ale zakładam, że szkoła grania jest wciąż zachowana. K240 Studio, nawet na welurach, nie są tak jasne, a w bezpośrednim starciu wydadzą się zmulone i zza koca. Na welurach od Beyera mocno się otwierają i rozjaśniają, może tutaj cokolwiek byłoby to zgodne, minus odchudzenie dźwięku.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@MichalZZZZ Burek jest dość uniwersalnym klockiem, większości populacji się spodoba 🆗 Jako użyszkodnik mogę tylko zasugerować, abyś na początku wymienił tylko na classic'ki w stage'u LP, osłuchał i poszedł ewentualnie dalej... Druga rzecz to jeśli się zdecydujesz już na Audeze (a podobno sprzęty są do nich strojone :) ) to spróbuj wtyczki Reveal 🆗 . Szczególnie nowa wersja oprogramowania na nowe modele słuchawek potrafi wpłynąć dość znacznie... 

W dniu 25.09.2020 o 15:27, MichalZZZZ napisał:

Dzieki kolego. Czyli jezeli nic mi nie przycina, to smialo moge ustawic na 128 ?

Tylko pamiętaj, że w DSD będziesz miał już 64 próbki... co jest już nie lada wyzwaniem dla szyny usb przy bit-perfekcie.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Wlasnie wymienilem wszystkie opampy z Vivid na Classic, ale nie mialem jeszcze okazji posluchac, bo przy dzieciakach sie nie da. Musze miec uszy i oczy szeroko otwarte. W kazdym razie sprawdziłem tylko czy gra, no i gra :)Po pierwszym kawalku dosc dobrze mi znanym faktycznie mialem wrazenie jakby go ubarwiło, dodało brzmieniu kolorów. Nie wiem czy to dobre okreslenie, ale daje mi to sądzic, że moze byc naprawde fajnie. Kolejne odsluchy zrobie dopiero w nocy. Dam znac.

Godzinę temu, trez0r napisał:

 

Tylko pamiętaj, że w DSD będziesz miał już 64 próbki... co jest już nie lada wyzwaniem dla szyny usb przy bit-perfekcie.

Można jaśniej, dla laika? :) Zdaje sie, że to ważna kwestia. Moge wrocic na ustawienia 256.

Edited by MichalZZZZ
Link to post
Share on other sites

A masz/słuchasz materiału w DSD? Jeśli nie, te ustawienia nie mają zastosowania :P W skrócie jest to bufor do komunikacji z DACiem... Jeśli masz w miarę nowoczesny komputer, to możesz zostawić as-is. IMVHO 128 vs 256 sonicznie nie ma znaczenia 🆗 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...