Jump to content

Ulubione napoje (Piłeś? Nie pisz.)


Recommended Posts

10 godzin temu, Waifu napisał:

Radzę uważać z sokami, bo mimo, że sam je lubię to jest jednak sam cukier.

Zdecydowanie tak. Cukier to samo zło, żywią się nim wszystkie choróbska niestety...Dlatego najlepiej popijać sobie wodę :) 

  • Approved 2
Link to post
Share on other sites

Jak nie będziecie popijać tłustego posiłku słodkimi napojami to nie ma się czym martwić. Wystarczy robić wszystko w umiarze, a i podejrzewam, że nikt tutaj w siebie nie ładuje 5L soku dziennie. Ważne też nie zwariować i nie łykać jak pelikan najnowszych trendów żywieniowych. 

1441205635_3a8ztt_600.jpg.2c07e6f89f64d87f9c8c689753276782.jpg

 

  • Approved 1
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, jacmiszcz92 napisał:

Czy istnieje jakiś sok z 0% cukru? Albo jakikolwiek inny napój?

No pewnie. Napary ziołowe, kawa, herbata, kakao na wodzie niesłodzone ;)  Jakieś śladowe ilości cukru np. takie kakao może mieć, ale po zaokrągleniu do jedności powinno być 0% :D Tak samo z sokiem z pokrzywy:

nutrition_en.3.full.jpg

Link to post
Share on other sites

Ważne jest też w jakiej formie przyjmujemy węglowodany (nieprzetworzone z enzymami, niskoprzetworzone, czy wysokoprzetworzone, pozbawione wartości odżywczych, jak biała mąka, czy cukier kryształ, których powinno się unikać). Obecne, hybrydowe odmiany owoców mają więcej węglowodanów od swoich wysokopiennych poprzedników i bogatsze smakowo, bo nie czuje się tylko słodyczy, ale też kwaskowość (m.in. papierówka), delikatny posmak malin (moja ulubiona odmiana o karminowoczerwonej skórce, malinówka oberlandzka), czy choćby gruszek (koksa pomarańczowa). Poza tym taki sok z rana potrafi dac szybki zastrzyk energii, według mnie lepszy niż kawa. Możemy dodać również do soku, np. z jabłek dodać szczyptę eko cynamonu cejlońskiego, który m.in. pozytywnie wpływa na pracę trzustki, a także nadaje przyjemny smak takiemu napojowi :)

Link to post
Share on other sites

Najbardziej lubię sok że świeżo wyciskanych pomarańczy Navelina jesienią oraz zimą, bo wtedy są najlepsze najsmaczniejsze :) Do tego można oczywiście dodać trochę mikronizowanego pyłku pszczelego :) Matche też lubię, gdy mam już dość słodyczy lub spożywałem posiłek, po którym wypicie soku nie byłoby dobrym rozwiązaniem :) 

20200909_114142_compress42.thumb.jpg.e948e2e8db2c5da471ed2ee6831b3d2d.jpg

Link to post
Share on other sites

@bbart jest to numer identyfikacyjny sprawdzającej i przyznającej certyfikat ekologiczny, którą w tym przypadku jest AGRO BIO TEST. 

@Nehero zależy od uprawy, z której pochodzą ;) Jednak i tak lepszą alternatywą jest według mnie sok z pokrzywy, jeśli już jesteśmy w tematyce liści :)

Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Tytus1988 napisał:

Jednak i tak lepszą alternatywą jest według mnie sok z pokrzywy, jeśli już jesteśmy w tematyce liści

Nie próbowałem więc nie wiem :) 

14 minut temu, Tytus1988 napisał:

zależy od uprawy, z której pochodzą

To może jedno, ale drugie to czas zbioru. Liście z pierwszego zbioru są najwyższej jakości i matcha dlatego jest sporo droższa( kilkadziesiąt złotych za powiedzmy 50g), matcha wtedy jest mniej gorzka i bardziej delikatna w smaku. Późniejsze liście ze zbioru są coraz mniej delikatne i coraz bardziej gorzkie.

Choć z pierwszych zbiorów najczęściej jest wykorzystywana matcha do tego rytuału. Choć pewnie gdyby być bogatym to nic nie stoi na przeszkodzi by być tak wysokiej jakości matchę codziennie. Choć wydatek byłby spory miesięcznie. Może nawet kilkaset złotych miesięcznie na samą matchę.

Te chińskie są często polecane do wyrobów kulinarnych bo są sporo tańsze.

Tu jest fajna japońska matcha https://moyamatcha.com/rodzaje-moya-matcha/ i jeszcze dobrze wyceniona, bez szaleństw cenowych. Bo widziałem i takie po 250 zł za 30g. Tu jest fajna Moya Tradycyjna, taka po środku jakościowo za 70zł za 50g w doypacku. Powiedzmy pić dwa razy dziennie po 1,5g to takie 100g opakowanie starcza na miesiąc, wydatek 140 zł na miesiąc. Niby sporo, ale też organizmowi dostarczami sporo cennych substancji, których jest o wiele więcej niż w zwykłej zielonej herbacie. Matcha według mnie jest bardziej herbatą do delektowania się niż do picia 10 kubłów dziennie. Do tego można kupić zwykłą Senchę na przykład i pić na potęgę.

A gdzie taki sok z pokrzywy się kupuje? Jest jakiś godny polecenia na spróbowanie?

 

Edited by Nehero
  • Approved 1
Link to post
Share on other sites

@Tytus1988 Dokładnie tak jest. Nie zmienia to jednak faktu, że to połączenie jest dość komiczne. Jakieś logo z dwunastoma gwiazdkami, jednoznacznie kojarzące się z flagą Unii, jakiś ciąg znaków literkami "PL", i nagle jebs! "Rolnictwo spoza UE". Obstawiam, że 99,9999% nie wie, o co chodzi, jak to widzi i 99,99% nie poszuka informacji, żeby się tego dowiedzieć :)

  • Like 1
  • Approved 1
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, bbart napisał:

@Tytus1988 Dokładnie tak jest. Nie zmienia to jednak faktu, że to połączenie jest dość komiczne. Jakieś logo z dwunastoma gwiazdkami, jednoznacznie kojarzące się z flagą Unii, jakiś ciąg znaków literkami "PL", i nagle jebs! "Rolnictwo spoza UE". Obstawiam, że 99,9999% nie wie, o co chodzi, jak to widzi i 99,99% nie poszuka informacji, żeby się tego dowiedzieć :)

Bo to całe BIO/EKO szaleństwo to jest w dużej mierze pic na wodę, frazes dzięki któremu można sprzedać to samo 30-50% drożej. 

Link to post
Share on other sites

@Nehero dziękuję za obszerny opis oraz link do sklepu ze wskazaną herbatą👍 W przypadku soku z pokrzywy, można go przygotować samemu w dobrej wyciskarce ślimakowej wolnoobrotowej lub kupić oznaczony jako NFC (Not From Concentrate): https://allegro.pl/oferta/sok-z-pokrzywy-100-naturalny-bez-dodatkow-1l-9636479398?utm_medium=app_share&utm_source=facebook

Ze względu na silne właściwości pokrzywy, m.in. obniżające poziom cukru, diuretyczne, rozrzedzające krew, pije się go w niewielkich ilościach 10 - 20ml, ale nieco więcej też nie zaszkodzi. Problemem może okazać się smak - mi odpowiada, warto dodać świeżo wyciśniętego soku z cytryny. Można też zbierać listki pokrzywy z pewnego źródła, np. ogródka dziadków, rodziców i dodać, np. do smoothie. Zapewniam, że nie poparzy przewodu pokarmowego. Jak ktoś chce, może przelać wpierw listki wrzątkiem. 

@bbart zgadzam się, że przeważnie nikt tego oznaczenia nie sprawdzi👍

@rock'n'rolla ta różnica w cenie nie jest zbyt duża, a taka sałata rzymską, a szczególnie nieekologiczny seler naciowy są nieprzyjemnie gorzkie. Z kolei kłącza kurkumy bio w Auchan są chyba nawet tańsze od tej z tzw. upraw konwencjonalnych. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...