Jump to content

KOSS ESP950 czy ktoś zna te elektrostaty?


Guest RlalikMikołów
 Share

Recommended Posts

Guest RlalikMikołów

Link do stronki producenta: https://www.koss.com/headphones/over-ear-headphones/esp950

Produkowane od 1990 roku najwyższy model mocno znanej amerykańskiej firmy słuchawkowej. Ciekawy jestem czy ktoś ma takowe i porównywał z stax'ami. Wydaja się być dobrze wycenione, a sama firma nie dość znana na rynku słuchawkowym to w dodatku ceniona, no i ta wieczysta gwarancja dla pierwszego właściciela. Tu parę linków z reckami które wyrzuciło gogle:

http://www.headfonia.com/koss-esp-950-electrostatic-system/

http://www.head-fi.org/t/119820/koss-esp-950-review

http://www.stereophile.com/headphones/koss_esp950_electrostatic_stereophones/

Piszę w sumie dlatego że chyba się zdecyduje na pierwsze elektrostaty właśnie te, jednak może ktoś mi pomoże w decyzji.

 

Edit - nie strzymałem - zamówione przyleca 12 września - na amazonie były za 640 zielonych czyli z podatkiem jakieś 3300 zł.

Edited by RlalikMikołów
Link to comment
Share on other sites

ESP950 są dosyć ciekawym modelem ES, które powinien Pan odebrać jako bardzo szybkie, precyzyjne i jednocześnie muzykalne słuchawki. A przynajmniej na tle Lambd STAXa. Nie będzie to szał jeśli chodzi o jakość wykonania, a tyczy się to zarówno słuchawek, jak i energizera, jeśli kupował Pan zestaw. Najwięcej wątpliwości będzie miał Pan myślę z nausznicami - zwykła ceratka znana z popularnych słuchawek za bardzo małe pieniądze, choć stosunkowo tania w zakupie. Na ich temat pisałem kiedyś też na łamach forum mp3s.

Swoją drogą gratuluję odważnej decyzji, ale jednocześnie uspokoję, że pod względem brzmienia nie powinien czuć się Pan rozczarowany.

Link to comment
Share on other sites

Guest RlalikMikołów

Przyszły szybciej niż oczekiwałem - pierwsze wrażenia.

Słuchawki kompletne przychodzą w kuferku - nie da się ich kupić samych - do tego jest komplet kabelków z przedłużaczem do słuchawek rca-rca rca-jack i zasilaczem bateryjnym. Dodam że to najtańsze nowe elektrostaty dostępne na rynku - amazon oferuje je za 640 zielonych plus wat więc cena 3300 zł to jak na elektrostaty nie za wiele. Zasilanie to zasilacz transformatorowy z trafo nie z kształtkowym więc już całkiem ok co prawda pracuje u mnie z trafo z toroidy pl obniżającym napięcie do amerykańskiego - ale nie widzę tu jakichś problemów z zasilaniem, jednak chyba się zdecyduje na bateryjne (6x bateria LR14). Energizer to typowy plastic-fantastic ala lata 80/90. Po założeniu i porównując do ortodynamików grundigów i akg 340 są szybkie precyzyjne z szeroką sceną i cholernie rzeczywiście muzykalne - zasuwają aż miło bez zawahań oddają to co poeta chciał przekazać. Jest znaczna różnica w jakości przekazu jednak w porównaniu z innymi przetwornikami.

Co do wykonania - tak tu widać że jest dobrze ale nie ekskluzywnie - po prostu wół roboczy - lekkie nie męczą na uchu same się sprasowują jest dobrze i to można wybaczyć. A co do cerat na uszach to są w koss do dokupienia po 5 dolców - myślę więc że mod polegający  na zmianie ceraty na coś innego będzie \robiony. - posłuchałem parę chwil i powiem tak - no jednak elektrostaty są dobre nie ma co gadać. Nie wiedziałem jedynie o że tak dobre - i że tak nie oddzielające od otoczenia.

 

A więc zaskoczenie pozytywne - niestety nie mam jak porównać z innymi bo to moje pierwsze elektrostaty - może w żywcu się uda coś innego posłuchać - postaram się je wziąć ze sobą porównawczo.

 

PS - zarejestrowane już i mam dożywotnią gwarancję - to mnie do nich przekonało.

Edited by RlalikMikołów
Link to comment
Share on other sites

Guest RlalikMikołów

a więc - zasilacz transformatorowy chiński - jednak nie stabilizowany i po analizie jednak kształtkowy - rozczarowanie troszke - zamówiłem z tomanka stabilizowany żeby uprościć tor (jednak nie spodziewam się tu cudów w dźwięku bo na prądzie się znam)  i baterie do zasilacza bateryjnego. W Żywcu będę miał i to i to - słuchawki graja inaczej niż to co do tej pory miałem - zadziwiają mnie ale nie jest to klasa stereo - a mówię to jako posiadacz policzonego i zaprojektowanego pomieszczenia do słuchania - więc moje stero gra nieźle - jedyna jego wada to niskie (żona i brak kompromisu z rezonatorem). 

Link to comment
Share on other sites

Guest RlalikMikołów

Zasilacz bateryjny to po prostu pudełko na 6 sztuk baterii 1,5 V w amerykańskiej wersji LR14 - takie krótsze i pękate - ja zakupiłem paczkę baterii o powiększonej pojemności w celach testowych - wpakowałem i działa.

Więc przenośność jest tu raczej rzeczą umowną (aczkolwiek da się). - bardziej bym powiedział że adapter bateryjny daje niezależność od jakości napięcia wejściowego - jednak sam energizer jest ze względu na zasilacz niestabilizowany całkiem dobrze skonstruowany pod względem odporności na wahania napięcia. Widzę że producent koss to firma inżynierska - tam gdzie coś można zrobić prosto i nie zmieni to parametrów pracy urządzenia to robią to mega prosto - urządzenie to po prostu mnie rozwaliło hehe.

A z subiektywnych wrażeń bas się poprawił na bateriach - aż się zdziwiłem bo wszyscy piszą że elektrostaty nie mają mięska z dołu dużego a tu całkiem satysfakcjonujące wrażenia.

Jak dla mnie zaskakujące odkrycie in plus dla hmm melomana w sumie. 

 

A pod względem konstrukcyjnym - sprzęt w estetyce końca lat 80 - do tego typu gniotsa nie łamiotsa nieco - oprócz samych słuchawek zaskakująco wygodnych i lekkich jak na plackowate rozmiary.

 

Edit - dziś miałem pierwszy raz dziwaczne wrażenie że włączyłem kolumny - a tu zonk słuchawki mam na uszach - no przekonuję się powoli do elektrostatów - i patrząc na to ile wydałem na stereo i czasu straciłem na optymalizację słuchania (tzn adaptacja akustyczna pomieszczenia - obecnie przerabiam połowę mieszkania pod tym kątem) - a tu nędzne 3k pln i efekt zbliżony (no nie ten sam ale naprawdę dobry).

Edit 2 - baterie starczają na około 8h grania - test zakończony - tzn jeszcze graja ale świeci się dioda zmiennym kolorkiem czyli zbliża się czas wymiany.

Edit 3 - i ostatnia ciekawostka napisałem grzecznie do firmy koss maila że kupiłem słuchawki z amerykańskim zasilaczem - a nie europejskim - i czy mogę uzywać w ramach gwarancji zasilacz 240 v na 9v stabilizowany - i ktoś z ich korpo mi grzecznie pisze że mi odeślą zasilacza i pokryją transport ze względu na moja wyjątkowa sytuację. 

No powiem tak jestem pod wrażeniem - dowiedziałem się też że wszystkie słuchawki koss wyprodukowane po 1989 są objęte dożywotnią gwarancją - no powiem tak - same pozytywy - dźwięk ok do tego gwarancja - no i hmm podejście do egzotycznego posiadacza słuchawek kupionych na stronce amazona. 

 

Edited by RlalikMikołów
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Guest RlalikMikołów

Pozwolę sobie dopisać kilka rzeczy rzeczy:

1. Słucham na bateriach - jest to zdecydowanie najkorzystniejsze rozwiązanie dźwiękowo - aczkolwiek niestety beznadziejne użytkowo - wymiany kombinacje ładowania itp. Jednakże rekompensata jest znacząca.

2. Niestety pomimo jakości elektrostatów moje stereo jest zdecydowanie o kilka klas wyżej niż słuchawki - szkoda ale no trzeba to napisać jednak - słuchawki to nie stereo czego serdecznie żałuję bo to by życie uprościło wszystkim audiofilom bardzo.

3. Odbyła się pierwsza konfrontacja kontra beyerdynamic t1 wersja 2  - podsumowanie hmm dziwne - pomimo oceny kolegi posiadacza t1 kosów jako innej klasy nie kupi ich w pierwszej kolejności - natomiast ehh właśnie pomagam mu stereo dokompletować bo tu przeżył wstrząs anafilaktyczny jak odpaliłem. Powiedział że jak się nie uda wyprowadzić akustyki u niego to wtedy kupi kossy jako substytut stereo. No moja wina miało być starcie słuchawek a ja zacząłem od tego co mam najlepsze - dopracowanego przez lata zgodnie z regułami akustyki (policzone pomierzone i gra - brzmi prosto ale trwało 5 lat poszukiwań) - ciepłego, analogowego i obfitego w szczegóły stereo. A 950 ocenił że elektrostaty to inna liga niż dynamiki i nie ma co porównywać.

I to tyle myśle że poproszę kolegów na zlocie w Żywcu o napisanie wrażeń w temacie - może się ktoś wypowie.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...

Szkoda. Z którymi  Staxami porównywałeś? Kossy mają widzę dedykowany "wzmacniacz". No właśnie - to prawdziwy wzmacniacz ja w staxach, czy tylko pudełko z transformatorami i powielacz napięcia dla membran? Sam mam 507 i przyznam ze o ile brzmieniowo nie jest źle to ich ergonomia, jakość wykonania i trwałość... dyplomatycznie rzecz ujmując pozostawia sporo do życzenia.

 

Link to comment
Share on other sites

Proszę przeczytać jeszcze raz moją wypowiedź. Nie miałem ich nigdy na testach. Byłem umówiony wstępnie na test z tego co pamiętam, ale do niczego nie doszło, a ich właściciel zaczął mnie nagle w pewnym momencie atakować personalnie na innym forum z niewiadomego powodu. Jeśli jednak jakość wykonania 507 nie jest akceptowalna, to z dostępnych powszechnie informacji ESP950 tym bardziej nie będzie.

Link to comment
Share on other sites

Przykro mi że z odsłuchów nic nie wyszło i z powodu zaistniałej sytuacji :( Już sprawdziłem -  Kossy mają mały dedykowany wzmacniacz tranzystorowy zasilany z 9V przez zasilacz sieciowy albo z baterii. Musi się tam znajdować przetwornica napięcia step-up . Ogólnie napęd nie robi oszałamiającego wrażenia, chociaż mogę się mylić oceniając tylko na podstawie zdjęć. Na anglojęzycznych forach znalazłem opinie że 507 jest jedynie minimalnie lepszy. Chętnie bym napędził ESP mocniejszym lampowcem i porównał, może się okazać że dostanie skrzydeł.

 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Używam wersji Massdrop tych słuchawek od kilku miesięcy. Są lepiej wykonane niż 950, mają znacznie lepsze pady. Energizer jest w porządku. Mam również Staxy L500 z 353x i muszę przyznać, że Kossy w ogólnym zestawieniu, bez wnikania w szczegóły, to lepsze słuchawki. 

W dniu 21.08.2019 o 21:22, escaflowne napisał:

Sam mam 507 i przyznam ze o ile brzmieniowo nie jest źle to ich ergonomia, jakość wykonania i trwałość... dyplomatycznie rzecz ujmując pozostawia sporo do życzenia.

Staxy są z plastiku, to prawda ale dzięki temu są lekkie, nie czuć ich na głowie. Dla mnie to olbrzymi atut. Używam różnych Staxów od kilkunastu lat, nigdy nic się nie uszkodziło, nie połamało, nie zużyło. Takie Audeze na przykład, nie dość że ciężkie, to zdążyły mi się dwa razy popsuć. Jakość wykonania Kossów jest na poziomie japońskiej konkurencji. Są wygodniejsze. 

Edited by Pongo
Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
Guest RlalikMikołów

Nikt się na nikogo nie obraził. Po prostu ograniczyłem swoją obecniość na forach po tym jak ostrzegłem przed palącymi się opampami w budzie komputera, który jak wiadomo kiedy się go normalnie używa to czasem jest jak mały piekarnik (patrz granie). Co ciekawe kolejna wersja tychże kostek wygląda już tak:

https://www.bursonaudio.com/products/supreme-sound-opamp-v6/

jak widać producent pisze nowa obudowa poprawia właściwosci temperaturowe :) .

Generalnie spina była z właścicielem sklepu z żywca Audeos - aby jednak do końca wyjasnić sprawę to dostałem zwrot całej kwoty zakupu za kostki więc reklamacje uznał. Natomiast to że na forum jasno się wypowiedziałem o moim przypadku to zrobiła się tam obrona częstochowy nagle z tego. Uznałem więc że szkoda czasu na takie pierdoły. Kolegę Jakuba Łopatko przepraszam jeżeli poczuł się urażony w tamtym czasie.

A słuchawki w koncu do niego dotarły - ja osobiście ich nie słuchałem za wiele bo po kilku latach eksperymentów z słuchawkami dynamicznymi, planarnymi, hybrydowymi i elektrostatami, zarówno nowymi jaki i vintage doszedłem do wniosku że nie lubię słuchać w słuchawkach i poszedłem w głośniki :).

Obecnie niestety jedynie co mogę doradzić to jak w miarę w rozsądnej cenie zrobic sobie bardzo wyskiej jakości głośniki (plus tor w sumie) oparte na przetwornikach planarnych japńskiej firmy FPS (robią też ciekawe słuchawki planarne bezprzewodowe tu link https://fps.tokyo/en/ nie słuchałem od razu mówie ja uzywałem ich prztworników planarnych FPS 0212M7R1 w głośnikach , albo amerykaskich w sumie to już legendarnych przetwornikach planarnych firmy Bohlender Graebener  jam popełniłem projekt na Neo8-PDR Planar Transducer. 

A kossy myslę że obiektywnie opisze kolega Adiofanatyk :).

Edited by RlalikMikołów
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, RlalikMikołów napisał:

Obecnie niestety jedynie co mogę doradzić to jak w miarę w rozsądnej cenie zrobic sobie bardzo wyskiej jakości głośniki (plus tor w sumie)

Problem jest jeden, nie każdy ma warunki by rozstawić sobie stereo.

Do tego trzeba mieć miejsce. Słuchawki stawiasz w kącie i tyle, albo chowasz do szuflady.

Poza tym głośniki to jednak większy wydatek niż słuchawki. A i testowanie bardziej upierdliwe. Słuchawki ważą kilkaset gramów, kolumny kilkanaście - kilkadziesiąt kilogramów.

Do tego umiejętność dostosowania akustycznie pomieszczenia, albo wynajęcie firmy, która zrobi to za nas, jeśli komuś się nie chce.

 

Link to comment
Share on other sites

Guest RlalikMikołów

No własnie doszedłem po sporych analizach że nie :) (w sensie że da się tak drogo jak top słuchawki ogarnąć top głośniki tzw Hi end koszt poniżej 10k toru). Mówię to na serio i mogę poprzeć faktami - ps jak masz wątpliwości to na PW podam namiary i porównasz sam głośniki kontra kossy elektrostaty.

Edited by RlalikMikołów
Link to comment
Share on other sites

Jak mówisz o top słuchawkach to niestety są to kwoty nieosiągalne dla większości. Cenowy top słuchawek to kwoty powyżej 100k zł. To są kwoty nieosiągalne dla większości. Topowe przyziemne słuchawki i tak są nieosiągalne dla większości( choć nie ma jasno określonej granicy gdzie ten top się zaczyna). Tak czy siak musisz doliczyć tor, kable, zasilanie. I tak samo będzie z kolumnami.

Ale to i tak niczego nie dowodzi, bo ceny są często nadmuchiwane jak balonik. WIęc cena, to nie jest miarodajny wskaźnik.

Ostatnio czytałem recenzje kabla zasilającego za 3k, który wypadł lepiej od kabla zasilającego za 9k renomowanej marki. Nawet sam recenzent zdawał się być ciut zaskoczony i według recenzenta ten kabel spokojnie może być czyimś końcem drogi mimo, że kosztuje tylko 3k, a nie 20k czy 100k. Więc cena jak widać, że jest była w tym przypadku wyznacznikiem jakości czy tego co komu się bardziej podoba. 

Więc czym jest to pojęcie Hi-End? A no niczym innym jak nadmuchiwaniem cen do oporu. Dlatego masz na końcu tabeli wzmacniacze za 1,5 mln zł, głośniki za ponad 1mln, kable za 300k zł. A w tym więcej jest kosztów badań, poświęconego czasu i opłacenia pensji niż kosztów materiałów.

Tak samo jedni uważają słuchawki Audioquesta za koniec drogi, dorównujące droższym modelom, a inni nie są w stanie ich słuchać.

Tak samo masz Audeze iSine 20, które Jakub określił, że spokojnie grają jak słuchawki za parę razy tyle. Ale co z tego, jeśli ktoś nie lubi słuchawek dokanałowych?

 

Dlatego wierze Ci, że znalazłeś super tor za 10k. Ale to niczego nie dowodzi. Znalazłeś dobry zestaw w dobrej cenie, który Cie uszczęśliwia i tyle.

 

1 godzinę temu, RlalikMikołów napisał:

PW podam namiary i porównasz sam głośniki kontra kossy elektrostaty.

Ale co mi da popatrzenie na dane czy recenzje.

 

Zresztą nie musisz na PW wysyłać, możesz tutaj jeśli chcesz, niech każdy skorzysta z tej wiedzy.

 

 

 

Edited by Nehero
Link to comment
Share on other sites

51 minut temu, Nehero napisał:

Dlatego wierze Ci, że znalazłeś super tor za 10k. Ale to niczego nie dowodzi. Znalazłeś dobry zestaw w dobrej cenie, który Cie uszczęśliwia i tyle.

Taki drobny detal - sam go sobie zbudował. Także ten...

Link to comment
Share on other sites

Guest RlalikMikołów

tak niestety ceny na rynku zmusiły mnie do zrobienia sobie samemu toru hi end. Miałem teraz jako trener sportów walki sporo czasu bo wiadomo koronawirus mniej wyjazdów mniej zawodników w szkoleniu itp itd czas. A że jestem też inżynierem (właściwie to dwa kierunki plus trener 1 klasy w moim sporcie) to jakąś bazę miałem :).

Tor dość prosty odwołujący sie do sentymentów wylutowany tda 1541 zlampizowany bułgarskim nos z ebay jako żródło to akurat nie mój projekt tylko skorzystałem z gotowca który rzeczywiście gra super link:

https://najlepszeodtwarzacze.pl/l1541dac-gold.php

wzmacniacz na układach klasy d firmy hypex co ciekawe najsensowniejsze do słuchania audio w domu są zamontowane w https://monacor.pl/produkty/sta-400d wzmacniaczu monacora jedyne co trzeba zrobic to rozkręcić go wypiąć wentylatory bo w domu 270 wat to za dużo wiec wystarczy słuchać na 1 wacie  - a tam moduł zastosowany w hypexie jest najbardziej wypasiony :) . grają tam dwa moduły https://www.hypex.nl/product/ucd250lp-oem/56

z wykresu widać że przy 1 wat thd jest poniżej 0,001% czyli absolutny hi end za 13oo zł :) taniej sie nie da - a że rozkręciłem wzmacniacz to wiem że jest tam po prostu fabryczny hypex - co ciekawe z gnizdami zbalansowanymi i rca. Dodam że wyższy model przy jednym wacie gra .... gorzej według specyfikacji czyli najlepszy moduł dla melomana to jest.

A głośniki no cóż tu siedziałem sporo 32 wersje zwrotnicy 8 głośników subbasowych zanim byłem zadowolony ale grają od 20 hz do 20k idealnie równo - fotek nie daje ale od razu mówie że to .... monitory :D a nie podłogówki. Głosnik subbasowy to kompozyt polipropylenowy z domieszką miki. Generalnie są ok graja lepiej niż kossy esp 950 które uważam za super słuchawki jednak tylko słuchawki. Teraz siedze nad podłogówką wysokoskuteczną póki jest pandemia bo potem już praca będzie normalna. Rzecz jasna to tylko hobby jednak niestety kilku moich znajomych co u mnie byli i słuchali to maja te moje projekty bo nie umiałem im odmówić masakra.

 

No tak jestem pasjonatem a rynek audio hi end jest ******* po prostu - ceny za dobre głośniki to 20k wzmacniacz na hypexie czy pascalu to 10k+. No to szukam kombinuje i mam. Do tego oczywiście panowie mikrofon skalibrowany i ustawienie w pomieszczeniu plus adaptacja - ale to chyba jasna sprawa dla melomana. też się tego nauczyłem bo mam teraz czas a jestem odjechany na punkcie audio po prostu.

A pw i podam namiary to chodziło mi o to że przyjedziesz posłuchasz pogadamy i poradzę co masz zrobic żebys sobie po prostu poprawił. A nie recenzja -recenzować można słuchawki, głośniki to inna rzecz bo tu w 70% gra pomieszczenie.

 

// Na forum nie klniemy
// Ev.

Link to comment
Share on other sites

44 minuty temu, RlalikMikołów napisał:

A pw i podam namiary to chodziło mi o to że przyjedziesz

A okej rozumiem, teraz ma to sens.

Tak czy siak ja jestem słuchawkowcem, a miejsca na głośniki nie mam. Ledwo udało mi się wcisnąć Edifiery 1600 koło telewizora, żeby kwiatkom nie wadziło. Choć kwiatek i tak skończył na podłodze, ale większe przemeblowania nie wchodzą w grę. Dlatego zostają słuchawki. 

To jest to o czym pisałem, jak nie masz możliwości w kwestii pomieszczenia, to żadne kolumny za nieważne jaką kwotę nic nie poradzą. 

49 minut temu, RlalikMikołów napisał:

tak niestety ceny na rynku zmusiły mnie do zrobienia sobie samemu toru hi end.

I teraz to ma sens, bo pomijając koszty badań, wynagrodzeń, marżę, itp płacisz jedynie za komponenty. Więc faktycznie zyskujesz sporo.

51 minut temu, RlalikMikołów napisał:

Teraz siedze nad podłogówką wysokoskuteczną póki jest pandemia bo potem już praca będzie normalna.

Jak na moje oko masz jeszcze sporo czasu. Póki co końca nie widać. Dopóki nie przejdzie to w tryb taki jak grypa, to będzie co jest.

Jednakże jedno mogę zapewnić. Powrotu do przeszłości z przed pandemii nie będzie. I to nie przez wirusa samego w sobie, tylko przez całą otoczkę i to co się dzieje. :) Kiedyś był podobny wirus w Hongkongu chyba i bardzo szybko się z nim uporali. Dlatego póki co możesz budować kolumny na spokojnie. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...