Jump to content
KiiT

O koronawirusach kichnięć kilka...

Recommended Posts

Taka dynamika, a już na pewno pełny lock-down jest niezbędny, aby w najbliższym czasie zadekretować koniec pandemii.

Moim zdaniem po świętach życie wróci do normy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

typowo by wygasić zarażenia to 6 tygodnie potrzeba. 4 trochę w pół kroku. Dwa nie widzę sensu. Niech tylko te kościoły zamkną, bo jak wszyscy ruszą ze święconkami to sobie ten Lock-Down możemy wsadzić...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Jakub Łopatko napisał:

Nie ma znaczenia, czy są czy nie. Sytuacja zmienia się bardzo dynamicznie i z godziny na godzinę. W takich warunkach godzinę temu będzie 50, za godzinę nie będzie wcale. Moim zdaniem niepotrzebnie się Panowie spieracie, bo informacje te są nie do zweryfikowania w 100% lub mają tak wielką dewaluację, że z perspektywy forum kruszy się kopie o nic.

Rozmawiałem przed chwilą z lekarzem z Elbląga ze Szpitala miejskiego św. Jana Pawła. Na moje pytanie o stan respiratorów powiedział, że z tym tematem to rzeczywiście jest jakaś farsa i tak naprawdę to nigdzie w Polsce nie ma więcej niż 3-4 wolne sztuki. A oni nie mają żadnej. Na pytanie, co się stanie, gdy jedna z zakażonych osób koronawirusem będzie potrzebowała takiego sprzętu, powiedział tylko: "No tych, którzy są podłączeni, przecież nie odłączymy.". Dodał, że jego zdaniem ludzie w Elblągu będą padali jak muchy i już wczoraj stan jednej kobiety z potwierdzonym zakażeniem, która miała to odchorować w izolacji domowej, w ciągu kilku godzin drastycznie się pogorszył i musiała zostać przewieziona do szpitala. Jej stan jest poważny i być może to będzie ten pierwszy przypadek, gdy brak respiratora zadecyduje o życiu pacjenta.

Rozumiem, że to jest bez znaczenia, czy to jest prawda czy nie? I że na tym forum można wypisywać takie dyrdymały również w momentach, gdy kontekst nie wskazuje wprost - tak jak teraz - że to są brednie wyssane z palca?

Edited by bbart

Share this post


Link to post
Share on other sites

Owszem, nie wiem czy to jest prawda czy nie. Nie jestem osobą mającą możliwości weryfikacji takich informacji i tym bardziej czas aby się tym zajmować. Jesteśmy forum o tematyce audio i tutaj jest moja specjalizacja oraz możliwość jakiegokolwiek weryfikowania, o ile można w ogóle weryfikować czyjąś subiektywną opinię. Zakładamy jednak, że każdy z forumowiczów jest osobą samodzielnie myślącą i nie mającą z automatu złej woli, toteż jeśli już coś pisze, to pisze z sensem, także w dziale Offtopic. Oczywiście przy nadrzędnym założeniu, że rzeczy wypisywane na temat obecnej sytuacji przez anonimowe osoby w Internecie lub po forach w ogóle powinny być jakkolwiek wiarygodne z samej definicji. Informacje tu zawierane traktowałbym ze zdrowym dystansem i dla bezpieczeństwa jako bardziej opinie niż żelazne fakty.

Jeśli ktokolwiek gdziekolwiek napisał w Pana odczuciu coś niewłaściwego, a posiada Pan wiarygodne informacje mogące to sprostować, to dyskutuje Pan z taką osobą i przedstawia swoje własne dane na konkretny temat, albo nie. Proszę nie obarczać mnie i forum odpowiedzialnością za to, zwłaszcza że wszyscy jesteśmy w identycznej sytuacji. I nie uważać mnie za ignoranta, bo rzeczowość jest dla mnie rzeczą ważną, ale wolę skupiać się na pracy, która pozwala mi na nabranie wspomnianego dystansu. Bo czy jest koronawirus czy nie, sam jeden nie mam ani w tym winy, ani na to wpływu. Tak samo jak na ilość respiratorów. Jedyne co mogę zrobić, to robić swoje i zachować spokój. Na oceny i gniew przyjdzie jeszcze czas.

Share this post


Link to post
Share on other sites

:facepalm:

Na koniec napiszę, że przy takich założeniach, jedyne czego się tutaj dowiecie to to, co komuś się w głowie uroiło. Niczego wspólnymi siłami nie zweryfikujecie (na co ja miałem nadzieję) i nie będziecie mogli powiedzieć, że orientujecie się choć w jednym procencie zagadnień związanych z aktualną, historyczną sytuacją. Szkoda, ale mi już ręce opadają od patrzenia na to, co się tutaj wyprawia.

Żegnam zatem.

Edited by bbart

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, bbart napisał:

Rozmawiałem przed chwilą z lekarzem z Elbląga ze Szpitala miejskiego św. Jana Pawła. Na moje pytanie o stan respiratorów powiedział, że z tym tematem to rzeczywiście jest jakaś farsa i tak naprawdę to nigdzie w Polsce nie ma więcej niż 3-4 wolne sztuki. A oni nie mają żadnej. Na pytanie, co się stanie, gdy jedna z zakażonych osób koronawirusem będzie potrzebowała takiego sprzętu, powiedział tylko: "No tych, którzy są podłączeni, przecież nie odłączymy.". Dodał, że jego zdaniem ludzie w Elblągu będą padali jak muchy i już wczoraj stan jednej kobiety z potwierdzonym zakażeniem, która miała to odchorować w izolacji domowej, w ciągu kilku godzin drastycznie się pogorszył i musiała zostać przewieziona do szpitala. Jej stan jest poważny i być może to będzie ten pierwszy przypadek, gdy brak respiratora zadecyduje o życiu pacjenta.

Jak to przecież jest 10 000 respiratorów a 700 dedykowanych (plus te 300 zakupionych )  a w Elblągu właśnie to jest to ten szpital. I nie ma? nie może być!

Co dopiero się Pan Panie Szanowny upierał, że respiratorów jest bez liku. Sprawdził Pan jeden, JEDEN przypadek i się okazuje, że w nie ma dostępnego respiratora w szpitalu dedykowanym w województwie, gdzie jest oficjalnie mniej niż 20 zarażonych osób i wskaźnik na 100k mieszkańców raptem wynosi 1.8. 

To jeszcze podpowiem, że jak podają statystyki dla Warszawy to są w nich także respiratory zarezerwowane dla ViPów czy nie? Proszę sobie zgadnąć albo ustalić. Podobnie proszę sobie ocenić szanse na dopchanie się do takowego urządzenia jeśli będzie, czego nie życzę, potrzebne.

Z całym szacunkiem, ale jak dla mnie to dobór argumentów jakimi Pan operuje i pogląd jaki usiłuje Pan przedstawić jest daleki o rzeczywistości, a całkiem bliski właśnie rzeczonej "prawdzie czasu i ekranu". Ja rozumiem, że najlepszą obroną jest atak i zarzucanie komuś (kolejność chronologiczna): szerzenia paniki, nie podawania źródeł, podawania informacji wyssane  z palca, z reguły to działa, ktoś sobie daje narzucić taką narrację i zaczyna się bronić. Niemniej nie tym razem.  Bo jak widać rezultat konfrontacji z rzeczywistością dość blado wypada dla tej "prawdy ekranu", prawda?  

Może Pan sobie spokojnie jeszcze zadzwonić do szpitalu w  Ostródzie, w Giżycku, w Piszu i sprawdzić co jest gotowe dla województwa o populacji 1.4mln i tak to zawsze lepiej wypadnie niż dla 2.1mln osób w Warszawie jeśli już zahaczamy o przyległości i wskaźniku 3.3 oraz 178 potwierdzonych przypadkach zarażeń. 

Jeśli zaś chodzi o twarde dane dla całego kraju:  obecnie mamy przeszło 50 tysięcy osób w kwarantannie, kolejne 50 tysięcy pod nadzorem. Najdziwniejsza liczbą to 1200 hospitalizowanych ( przy 750 zarażonych?) Zrobiliśmy przeszło 20 tysięcy testów.  Czyli prz bardzo ale to bardzo restrykcyjnym podejściu do selekcji osób do testowania mamy trafienie jeden na 28 wykonanych testów. Wykonując ich stosunkowo niewiele - zaledwie 580 na milion mieszkańców. Co ciekawe w takiej Norwegii gdzie gęstość zaludnienia jest 14 (Polska 124), a wykonano najwięcej testów  bo przeszło 8000 na milion mieszkańców wynik jest  26, a w Czechach 16. W Szwecji o podobnym podejściu do naszego, co 12 test wygrywa. We Włoszech co czwarty.

Tak więc mam dużą rezerwę do podawanych oficjalnych danych, bo po dowolnej analizie z dowolnej dziedziny i  nawet pobieżnym teście rzetelności są delikatnie mówiąc dziwne.

Jak chociażby fakty, że mamy  przeszło dwa razy więcej osób w kwarantannie niż wykonanych testów, a jeśli by policzyć tych pod nadzorem to jest ich łącznie cztery razy tyle. Przypomnę tylko, że z oficjalnych danych mieliśmy przepustowość 3000 testów na dobę która miała być już podwojona. A tymczasem szczytowa wartość dobowa nawet do tych 3000 się nie zbliżyła. Czyli to nie jest kwestia wydajności systemu.

 

Tak jestem odporny na propagandę, oficjalny przekaz i potrafię dane analizować samodzielnie. Bardzo mi przykro ale manipulacja też na mnie słabo działa.

2 godziny temu, Jakub Łopatko napisał:

Nie jestem osobą mającą możliwości weryfikacji takich informacji i tym bardziej czas aby się tym zajmować. Jesteśmy forum o tematyce audio i tutaj jest moja specjalizacja oraz możliwość jakiegokolwiek weryfikowania, o ile można w ogóle weryfikować czyjąś subiektywną opinię. Zakładamy jednak, że każdy z forumowiczów jest osobą samodzielnie myślącą i nie mającą z automatu złej woli, toteż jeśli już coś pisze, to pisze z sensem, także w dziale Offtopic. Oczywiście przy nadrzędnym założeniu, że rzeczy wypisywane na temat obecnej sytuacji przez anonimowe osoby w Internecie lub po forach w ogóle powinny być jakkolwiek wiarygodne z samej definicji. Informacje tu zawierane traktowałbym ze zdrowym dystansem i dla bezpieczeństwa jako bardziej opinie niż żelazne fakty.

Po prostu klasyczna zagrywka, czyli próba uciszenia.

Ja natomiast doceniam za  wysiłek z publikowaniem informacji o pozytywnej stronie zaistniałej sytuacji :). Naprawdę dobra przeciwwaga.

U mnie na przykład umilkły pytania po co tyle słuchawek nausznych nakupowałem. Wszystkie są właśnie użytkowane :)

Edited by KiiT
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, KiiT napisał:

Ja natomiast doceniam za  wysiłek z publikowaniem informacji o pozytywnej stronie zaistniałej sytuacji :). Naprawdę dobra przeciwwaga.

U mnie na przykład umilkły pytania po co tyle słuchawek nausznych nakupowałem. Wszystkie są właśnie użytkowane :)

Bardzo dziękuję. Staram się mimo wszystko doszukiwać rzeczy dobrych nie skupiając na tych złych. Poniekąd nauczył mnie tego hejt. Inaczej będzie tak, że na 100 opinii, jedna negatywna przekreśli 99 pozytywnych. Identycznie jest w życiu. Sytuacja jest jaka jest, ale nikt z nas magicznie respiratora ze wzmacniacza i lamp elektronowych nie ulepi. Tak samo tego cholerstwa w cudowny sposób nie zatrzyma, a jedynie może przerwać potencjalny łańcuch zarażeń. Ja akurat definitywnie mam co robić, bo właśnie wróciłem z paczek i kończę dalej zdjęcia do recenzji. Wtedy obiad i zapewne siup w kable. 

U mnie wprost przeciwnie - jako że lądowały wciąż na jednej głowie, miałem ogromny dylemat w jakiej parze siedzieć. Od wczoraj siedzę zaś w K240 MKII, czyli teoretycznie jednej z "najgorszych" par pełnowymiarowych, a tymczasem wieczorem i w nocy, gdy człowiek jest zmęczony okrutnie, to właśnie takie słuchawki z reguły u mnie brylują na salonach. Nie jest to może jakość jak HD800 czy XC, ale definitywnie przyjemniejsze tonalnie i lżejsze. Można je ściągać 1000 razy i nic im się nie stanie, K242 HD tak samo. XC? Lakier zaraz się obije, na drewnie i metalu. HD800? Farba poodpryskuje od patrzenia. Takie te hajendy niewdzięczne czasami :). Dlatego winszuję jeśli wszystkie są użytkowane. Ale to też jest dobre, bo człowiek zamiast myśleć o tych koronawirusach i zakazach, skupia się na muzyce. A tam spokój, ukojenie albo i motywacja do działania.

Przykładowo, a propo pozytywów, staram się pomagać jak mogę przydatną wiedzą. Były jakieś tam moje pokraczne przepisy, teraz coś bardziej konkretnego niech będzie:

i na te mjenso:

Ja tam z mięsem w ogóle nie panikuję. Dziś robię gulasz z tofu po toskańsku. Nic specjalnego w sumie - duszone na woku: cebula, papryka, czosnek, tofu naturalne, czarne oliwki, pieczarki. Całość na wodzie z oliwą z oliwek oraz koncentratem pomidorowym z ziołami: zioła toskańskie, oregano, pietruszka. Do tego można albo dobrać surówkę i coś obiadowego: ryż, kaszę, ziemniaki, albo zrobić makaron spaghetti. Jeden wok starczy na 2-3 posiłki. A substytuuje mięso świetnie.

Swoją drogą polecam kanał - to moja dietetyczka. Uratowała mi kiedyś skórę, dosłownie. Dziś bez niej nadal byłbym potencjalnym zawałowcem, choć to tylko jedna z rzeczy przed jakimi udało mi się uchronić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta pani jest dla mnie jakaś nawiedzona, jak widać każdy powód jest dobry aby forsować wegańską ideologie :sleep:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jest nawiedzona i nie jest to ideologia. Po prostu jest weganką. Ty nie musisz być. Nikt nie każe Ci nie jeść mięsa, ani też oglądać, jeśli treści są dla Ciebie nieodpowiednie :).

Oto dlaczego wprowadzono dodatkowe restrykcje (jeden z powodów przynajmniej): https://tvn24.pl/polska/koronawirus-w-polsce-oklamani-ratownicy-4512981
Przez takich ludzi na pewno bardzo szybko się uporamy z problemem i wrócimy do normalności. 

Gez8Pg4.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

W dobie różnych fałszywych złotych środków na koronawirusa można rozważyć stymulację swojego układu odpornościowego to chyba jedyny sposób który może złagodzić przebieg choroby jeżeli już u nas wystąpi. Tak naprawdę wystarczy zwykłe dodanie czosnku do diety.

Tutaj też inne https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Immunomodulacja

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu sensowna strona z aktualnym statusem:

https://www.worldometers.info/coronavirus/

Kraje azjatyckie, gdzie noszenie masek jest obowiązkowe/stosowane powszechnie, zaczynają opanowywać sytuację.

Na przeciwnym biegunie są Stany Zjednoczone, gdzie wirus rozprzestrzeni się najmocniej na skutek szeregu aspektów socjologicznych i - przede wszystkim - kluczowego czynnika: kto w USA nie pracuje, ten nie otrzymuje wynagrodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale to sobie sprytnie poustawialiśmy.

Jeśli ktoś jest w kwarantannie domowej, lub pod nadzorem epidemiologicznym to co do zasady go nie badamy na obecność korona-wirusa. Czyli obecnie mamy około 100 000 nieprzebadanych osób z tych dwóch grup. Nie badamy nawet tych na kwarantannach zbiorowych - to są dopiero ciekawe ogniska  zakażenia które nam Państwo zafundowało.

A jak ktoś umrze na kwarantannie domowej to - ponieważ umarł z przyczyn naturalnych - prokuratura nie widzi przesłanek by zrobić sekcję zwłok, a lekarz stwierdzający zgon (na podstawie zatrzymania krążenia) nie ma przesłanek (bo nie ma testu) by wpisać, że przyczyną jest choroba zakaźna. A jak nieopacznie ktoś to do Sanepidu jednak zgłosi to i tak jest to odrzucane bo brak przesłanek epidemiologicznych.

Co rzuca nieco światła na to dlaczego mamy tak świetne statystyki i tak słabą wykrywalność. Rozwiązaliśmy to sobie systemowo.

Ciekawe na ile nam już uciekła ta znana nielicznym i ta nieznana rzeczywistość. Moim zdaniem my nie jesteśmy 3 tygodnie za Włochami, jesteśmy góra 2 tygodnie.

I też podoba mi się konstrukcja knebla: jeśli jesteś lekarze, personelem medycznym i zaczniesz się wypowiadać na temat nieprzygotowania do pandemii i tragicznej sytuacji w służbie zdrowia to masz szansę, że Cię zwolnią. A jak jesteś kosultantem, rejonowym, wojewódzkim etc. to właśnie dostałeś pismo, że bez konsultacji z ministerstwem masz trzymać gębę na kłódkę. A jak będzie ta konsultacja przebiegać to wiadomo, a i zawsze można cię zwolnić.

A jak nie należysz co żadnej z tych grup to co tam możesz wiedzieć, opowiadasz bzdury skoro nie jesteś autorytet medycznym.

Normanie Rosyjska Ochrana byłaby dumna...

 

Edited by KiiT
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprytne działanie. 

Ciekawe czy inne kraje też poprawiają sobie w ten sposób statystyki.

Edited by Palpatine

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, KiiT napisał:

I też podoba mi się konstrukcja knebla: jeśli jesteś lekarze, personelem medycznym i zaczniesz się wypowiadać na temat nieprzygotowania do pandemii i tragicznej sytuacji w służbie zdrowia to masz szansę, że Cię zwolnią.

Pojedyncze osoby będą uciszać, ale wszystkich na raz? No nie sądzę. Zresztą to nie trzeba być lekarzem, żeby wiedzieć, że Polska nie iest przygotowana. Skoro dopiero jak wieus się pojawił, to oni zaczęli działać.

Gdyby byli przygotowani, to by kontrolowali wirusa i jego rozprzestrzenianie się. A tak to bajki niech wsadzą w zad.

Rząd nic nie wie o wirusie, bo sie kitrają bezpiecznie w domach. Udają, że coś wiedzą, szkoda, że na udawaniu się kończy.

A lekarz? Prace znajdzie. Nie tu, to ma cały świat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Nehero napisał:

A lekarz? Prace znajdzie. Nie tu, to ma cały świat.

Karczewskiego wysłali do szpitala z misją ratunkowo-pomocniczą, to po kilku dniach sam leżał na kwarantannie. Idea go nie obroniła. 

Oglądam najnowsze wiadomości i nie wygląda to zbyt dobrze. Przynajmniej od strony sejmowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Jakub Łopatko Nie oszukujmy się, praca lekarza nie należy do w 100% bezpiecznych skoro lekarz codziennie ma styczność z chorymi pacjentami i w ogóle z pacjentami, a czasami agresywnymi pacjentami.

A pracę znajdzie, nikt nie mówi, że będzie prosto, przyjemnie i bezpiecznie. 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 23.03.2020 o 17:12, Jakub Łopatko napisał:

Ludziom raz wystarczyłoby powiedzieć i by zrozumieli. Co do linku - znajomy kwituje to krótko jako "selekcja naturalna". Ja zaś widzę spokojnie drugie Włochy. Nie tylko gospodarka się najwyraźniej oczyści niedługo.

Przepraszam że tak brutalnie, ale głupotę w tak trudnym czasie należy dosadnie tępić i nazywać po imieniu.

Tylko paradoksalnie takie głąby mogą trafić do szpitala jak jeszcze będzie miał kto i czym ich leczyć, a zanim sami tam trafią to mogą pozarażać mnóstwo osób, które już takie szczęścia mogą nie mieć.

Ludzi, którzy nic sobie nie robią z obecnej sytuacji można podzielić na kilka grup. Część z nich to osoby starsze co gadają w stylu "na coś trzeba umrzeć", "ja swoje już przeżyłam" lub "74 lata mi wystarczą". Skoro tak myślą niech się zrzekną opieki medycznej, bo mogę się założyć, że to takie gadanie do kamery, a potem jak przyjdzie co do czego to będą leżeć w szpitalu, a nawet jak odmówią pomocy medycznej to ich rodzina zadba o to, aby ktoś się nimi jednak zajął. Kolejna grupa to lekkoduchy, które uważają, że nic im nie grozi/sytuacja ich nie dotyczy, bo są młodzi, mieszkają na wsi i tu nikt koronawirusa nie widział itd. Są też zwykli ignoranci i różnego rodzaju foliarze oraz wreszcie osoby, które tak naprawdę nie wiedzą, co się wokół nich dzieje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...