Jump to content
NuYam

Które słuchawki trzymały was najdłużej?

Recommended Posts

Posted (edited)

Z drugiej strony jest środowisko snobistycznych voodofilów które takie zachowania prowokuje. I analogicznie uważających innych za.... ,bo nie mają podstawki czy to pod DAC/AMP, czy pod kabel sieciowy.
Czasami jak przypadkowo znajdę taką dyskusję znajdę to czytam z politowaniem, ale nie mój target, niech się bawią.

36 minut temu, Jakub Łopatko napisał:

Choć zakupoholizm jest problemem, czy wręcz chorobą cywilizacyjną, to akurat w tak pięknym hobby jakim jest muzyka, dźwięk i ogólnie słuchawkowe audio, jest to forma najmniej szkodliwa

Bo my mamy takie zainteresowania ? :) 

 

@Nehero Dokładnie nieświadomość, jeszcze jak kupisz kolumny czy car audio to pół biedy, bo oni na tym słuchają. Ale weź powiedz, że masz słuchawki czy odtwarzacz za tysiaka to robią wielkie oczy, "przecież ja słucham na tych od telefonu i są wystarczające".

Edited by Soundy
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Nehero

Nie są, ale ludzie tak sobie to tłumaczą, bo nie mieści im się w głowie, że ktoś będący na etapie konsumpcyjnym może sobie na takie słuchawki pozwolić. Co do słowa "potrzeba", tak naprawdę nikt z nas nie potrzebuje przecież Ferrari, ale nie stoi to na przeszkodzie w zakupie tego samochodu i używaniu w celach dowolnych, od jazdy po bułki do sklepu, przez jazdę rekreacyjną, po ściganie się na torze raz w miesiącu. Słuchawki pełnią przede wszystkim rolę praktyczną, komunikacyjną i w zasadzie wszystko ponad bardzo niskim pułapem cenowym wykracza poza te potrzeby, bo realizuje te same cele, ale robi to inaczej/lepiej. Matizem też dojedziemy do pracy, tak samo jak RS7. 

Generalnie operujemy w obrębie zjawiska hejtu, ale ostatnio analizuję te tematy również pod kątem manipulacji i triggerowania (clickbait) celem uzyskania korzyści w formie odwiedzin, rozgłosu i monetyzacji. Jeśli przyjmie się taką optykę - nagle wiele dziwnych rzeczy przestaje takimi być. Oczywiście w większości przypadków jest to w istocie zazdrość, niewiedza, traktowanie tego jak towarów ekskluzywnych wykraczających poza zdolności pojmowania w ramach dotychczas wyznawanego światopoglądu. Przykład z droższymi samochodami akurat znam od innej strony. Sporo jest materiałów video, gdzie inni ludzie celowo je zarysowują lub niszczą, głównie te egzotyczne. Złapani na gorącym uczynku nie są w stanie nawet powiedzieć czemu to zrobili. Uniwersalnym wyjaśnieniem jest stwierdzenie, że po prostu są źli i w takiej chwili zło bierze górę, jako mieszanka frustracji, stresu. Zamiast pogratulować facetowi, że kupił sobie Ferrari, prawdopodobnie zrealizował swoje marzenie, próbują mu to zniszczyć i odebrać.

PS. Mi i znajomemu też porysowano auta. Idiota którego złapała policja tłumaczył się, że "narastał w nim gniew". Dlatego zarysował w nocy 20+ aut. 

 

@Soundy

Owszem, jest, ale akurat nie widziałem aby chodzili/biegali po forach czy serwisach obnosząc się ze swoim sprzętem i robiąc to celowo. Po prostu . Dzielą się swoją pasją w swoim własnym gronie, w większości przypadków. To na ogół z zewnątrz pojawiają się osoby, które o ten fakt bardzo, ale to bardzo, mówiąc brzydko, piecze dziurka. Na forach z gatunku "popularnego audio" najczęściej o takich sprawach czytam tylko jako w formie reakcji, ale na co konkretnie? Trudno powiedzieć. To trochę taka walka z wyimaginowanym zagrożeniem, przynajmniej w formie lokalnej. Ale już z palącymi się wzmacniaczami DIY jak w moim przypadku wszyscy nabierali wody w usta, a pytani o to mówili, że "nie chcę komuś problemów robić". No tak, spalony sprzęt za kilka tysięcy, "ojej, ojej, skandal, no ale nic się nie stało, jak chcesz to rozgłaszaj sam". 

Nie, bo ktoś ma szansę na zakup dobrego sprzętu w dobrej cenie. Słuchawkami nikogo nie zabijesz. Ale np. nieumiejętnie pilotowanym modelem RC - już tak. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ja ze swojego doświadczenia mogę z cała stanowczością powiedzieć, ze ludzie pracujący z muzyka nie używają drogich słuchawek. Ani do odsłuchów ani do pracy w studiu czy tez w masteringu. Zwykle są to słuchawki ze średniej półki cenowej. To są po prostu woły robocze i bardziej liczy się trwałość. Także @Nehero Twój kolega i w tym aspekcie się myli i ma niewielkie pojęcie.

Zeykle są to DT990pro, 990ed, 220pro, DT150 itp

Nawet soliści czy piosenkarze nie używają drogi słuchawek scenicznych do odsłuchów, ważniejsze jest aby był to sprzęt bezprzewodowy. Muzycy w domach tez używają średniej półki twierdząc, ze praktycznie żadne słuchawki nie reprodukują dzięku ich instrumentu 1/1

Edited by Palpatine
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Palpatine Wiem o tym, ale to jest właśnie ta niewiedza. Bo jeśli ktoś do zawodowego obrabiania filmów musi mieć komputer za 20k zł tzn "profesjonalny komputer" zdolny zrobić to szybko i sprawnie, to analogicznie do obróbki muzyki i do pracy z nią musi mieć drogie słuchawki. To jest właśnie to przeświadczenie, że jeśli drogie to najczęściej tylko osoby wyspecjalizowane na tym skorzystają najwięcej.

Wiem że się mylił, ale chyba nie był zdolny przyjąć do wiadomości, że w studio wcale nie korzystają z super drogich słuchawek, ani też nie trzeba mieć doktoratu, aby wykorzystać potencjał droższych słuchawek czy usłyszeć różnice. Ale z powodu, że w wielu branżach właśnie tak jest, żeby wykorzystać dane urządzenie czy procesy to trzeba mieć wiedzę i często drogi sprzęt, to stąd błędne przeświadczenie. 

A gadając z nim miałem wrażenie, że dyskutujemy nie o słuchawkach, a co najmniej o tym, że ziemia jest płaska, próbując go przekonać, że tak jest. Takie właśnie miałem wtedy wrażenie.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A piosenkarze nie używają przypadkiem Customów czyli całkiem drogich słuchawek ?

Może i muzyk nie potrzebuje drogich słuchawek ale gitar drogich to ma z kilka/kilkanaście. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A możecie mi wytłumaczyć co piosenkarze słyszą na tych słuchawkach? Podkład profesjonalny? Samą melodię bez słów? Bo zawsze mnie to ciekawiło. Podobnie muzycy przy nagraniu - np. taki Rush - mieli otwarte AKG, ale co oni tam słyszeli?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Lord Rayden customów to używają na scenie, żeby tłumić dźwięki i mieć fit idealny, nie ma czasu na poprawianie seala.

@raulendymion z tego co się orientuję to mają miksowane nieco ścieżki. Np. wokalistom wyraźnie zaakcentowane bębny niepotrzebne, a istotniejsze, żeby sami siebie słyszeli, więc mocniej wokal, któreś kluczowe instrumenty, bębny odpowiednio ciszej itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites

,,Jak nie jak tak. Zwykły zakupoholizm połączony z wielką podatnością na wszelakie sugestie. Nie ma co do tego dorabiać górnolotnych ideologii.''

HD600,HD650 - ok 3 lat, HD800 dobrze ponad 2 lata, HE300 ok.2 lata [wszystkie spotkały się równocześnie] Ahd-7100 [podatność na sugestie ?] ponad 4 lata. 

PM-2 ok. 1roku.  Lcd 3F  - 13 miesięcy [zmiana rocznych na nówki]

Kiedyś na tym forum jeden z użytkowników pisał iż stara się nie wydawać więcej niż 20zł dziennie na życie [ bodaj W-wa] ,a zabawki ma ,,bogate''.

Zapewniam iż są województwa gdzie można wyżyć sporo taniej.

Od lat uważam iż największą wadą naszych ziomków jest bezinteresowna zawiść stąd tylu ,,mędrców'' + opisane przez @Jakub Łopatko porysowane auta.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Tommy66 napisał:

Kiedyś na tym forum jeden z użytkowników pisał iż stara się nie wydawać więcej niż 20zł dziennie na życie [ bodaj W-wa] ,a zabawki ma ,,bogate''.

 Zapewniam iż są województwa gdzie można wyżyć sporo taniej.

Wegetować, aby sobie kupić słuchawki to już dla mnie głupota.

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
41 minut temu, Waifu napisał:

Wegetować, aby sobie kupić słuchawki to już dla mnie głupota.

Nie mam potrzeby stołowania się w lokalach. Zjadam 2 duże bułki dziennie,wędlinę kupuję świeżą co 2-3 dni .Żoną gotuje mięso na kilka dni i po porostu je odgrzewamy [zup nie jadam]. Oczywiście zdarzają się odstępstwa od tego. W opisie wyżej było słowo staram.

Hiszpańską szynkę za ok 100 zł za kg.jadłem raz w życiu i mi wystarczy.Jeśli coś u mnie nie teges w liczeniu to bardzo proszę Popraw mnie.

36 minut temu, Jakub Łopatko napisał:

Bo pasja nie powinna rzutować na zdrowiu i być realizowana jego kosztem. Coś o tym wiem.

Są różne pasje/hobby które rzutują i są realizowane kosztem zdrowia.:ph34r:, a w przeliczeniu na dzień radości są znacznie kosztowniejsze.;)

Edited by Tommy66

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic nie mam do osób żyjących skromnie, w sumie dla wymienionego przykładu również, po prostu uważam za idiotyczne rąbanie budżetu dla słuchawek, nowego wzmacniacza czy dapa. A znam taki jeden przypadek z innego forum.

Jak ktoś lubi survivale => 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie ogólnie chodziło o to iż można oszczędzać bez zarzynania się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

LCD - 2C i iSine10.

Paradoksalnie, po paru miesiącach od zakupu 2C włączyła mi się audionervoza. Już wybierałem następce, szukałem nowego źródła. Wyleczyłem się przez przypadek, w Warszawie. Jak się okazało że nie zabrałem ze sobą USB OTG do DFB i musiałem słuchać z telefonu + i10 zamiast telefon + DFB + i10. Wtedy zdałem sobie sprawę że i10 czy 2C sporo podciągną nawet przy słabym źródle. Nie potrzebuję po prostu nic więcej. Oczywista sprawa, jak będę narzekał na nadmiar gotówki to może zrobię sobie jakiś upgrade źródła ale będzie to raczej spowodowane chęcią podtrzymywania pasji a nie uzależnieniem.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Focal Spirit Pro - miałem 2 egzemplarze, jeden wymieniony na następny na gwarancji. Jakby się pałąk nie rozleciał, miałbym je dalej. Jak mówi przysłowie: nie kupuj słuchawek (z kraju) na F :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Waifu napisał:

Nic nie mam do osób żyjących skromnie, w sumie dla wymienionego przykładu również, po prostu uważam za idiotyczne rąbanie budżetu dla słuchawek, nowego wzmacniacza czy dapa. A znam taki jeden przypadek z innego forum.

Jak ktoś lubi survivale => 

 

Zależy co nazywasz żyć skromnie.

Pamiętaj, że nic nas nie ogranicza przed polowaniem, połowem ryb, czy zbieractwem roślin i owoców. Może jedynie lenistwo, bo lepiej iść do sklepu.

Są kraje gdzie dalej trzeba to robić i ludzie żyją. Biedniej? Może tak. Ale czy to wyznacznik zajebistości, kto jest lepszy, a kto gorszy?

Bogacz jest bogaczem a i tak skończy tak samo jak biedak, wszystkiego nie da się kupić.

A ludzie którzy żyją skromnie i sami sobie muszą radzić, poradzą sobie w każdych warunkach nawet podczas apokalipsy. Bogacz zdechnie jak pies, bo sklepy będą puste. Taka prawda. Pieniądze to swego rodzaju cheat.

Jak przeżyć w polsce? Prosto, kupować z głową na karku.

Jak przeżyć w Afryce? Hmmm chyba trudniej.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

3 godziny temu, Nehero napisał:

 kraje gdzie dalej trzeba to robić i ludzie żyją. Biedniej? Może tak. Ale czy to wyznacznik zajebistości, kto jest lepszy, a kto gorszy?

Mało mnie obchodzi sposób na życie innego człowieka i czy żyje jedząc jedynie kawior popijany starym winem, czy tylko to co znajdzie na ulicy. Nie wartościuje tego i zamierzam wpajać innym swoich wartości.

Jak dla mnie możesz hodować nawet karpie w wannie skoro tak definiujesz człowieka zaradnego. Ani mnie to nie ziębi ani nie grzeje.

3 godziny temu, Nehero napisał:

Pamiętaj, że nic nas nie ogranicza przed polowaniem, połowem ryb, czy zbieractwem roślin i owoców. Może jedynie lenistwo, bo lepiej iść do sklepu.

A może praca? No chyba, że ktoś nie ma tego rodzaju ograniczeń :D 

3 godziny temu, Nehero napisał:

Bogacz jest bogaczem a i tak skończy tak samo jak biedak, wszystkiego nie da się kupić.

Każdy i tak skończy tak samo, mordercy, złodzieje, oszuści nie wiem co to za sposób usprawiedliwiania.

3 godziny temu, Nehero napisał:

A ludzie którzy żyją skromnie i sami sobie muszą radzić, poradzą sobie w każdych warunkach nawet podczas apokalipsy. Bogacz zdechnie jak pies, bo sklepy będą puste. Taka prawda.

Nom, oni właśnie sami sobie muszą radzić, bogacz ucieknie za wczasu jeżeli będzie ku temu sposobność wystarczy, że odpowiednio zapłaci. Smutna prawda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Według mnie najważniejsze jest to, aby posiadany sprzęt satysfakcjonował dźwiękowo. Osobiście wyszedłem z założenia, że lepiej przyjrzeć się temu z nieco wyższej półki, aby wyeliminować kompulsywne kupowanie i nabywanie tylko tych sprzętów audio, których zakup planowałem, a cena należała do nader atrakcyjnych. Osobiście jestem skromną, oszczędną osobą. Dlatego wolę mieć mniej rzeczy, ale dobrej jakości na lata niż nieustannie zmieniać i przeznaczyć w ostatecznym rozrachunku porównywalnie, a nawet więcej pieniędzy w stosunku do tego, co wydałem do tej pory i nie osiągać przy tym tak zadowalającego mnie brzmienia moich ulubionych utworów/albumów. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest sporo racji w tym co napisałeś , ale nie zawsze droższe oznacza najlepsze,chociaż sam myślę  nad Meze Empyrean w dalekiej przyszłości... Ostatnio czytałem jak ktoś porównywał w salonie na jakimś dobrym sprzęcie  Hd600 v Audio-Technica ATH-ADX5000 i dla niego hd były dużo ciekawsze . P Jakub wspominał (proszę poprawić ,jak źle zapamiętałem) o kimś kto zakupił lcd -2 i brzmiały mu gorzej niż dt880 .  Jak zauważyłem @Tytus1988 sporo fajnego sprzętu z górnej półki przetestowałeś i ciekawie się czyta Twoje opinie  :)

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, maszynista1987 napisał:

P Jakub wspominał (proszę poprawić ,jak źle zapamiętałem) o kimś kto zakupił lcd -2 i brzmiały mu gorzej niż dt880

*LCD-XC, które grały gorzej niż DT770 :). To właśnie ta osoba oddała je i zakupiła niesławne MHP1000. 

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@maszynista1987 Dziękuję za miłe słowa :) Staram się poszerzać horyzonty brzmieniowe i sprawdzać co w tzw. hi endzie "piszczy", a właściwie gra ;) Osobiście preferuję mocno wysyconą średnicę, odpowiednio zaznaczony w ogólnym przekazie bas oraz soprany, które będą wyraziste, ale pozbawione nosowości. W przypadku konfrontacji HD600 vs ADX5000 podejrzewam, że mogła o tym zadecydować większa bezpośredniość przekazu Sennheiserów. Jednak podejrzewam, że po spokojnym odsłuchu w domu opinia mogłaby ulec zmianie. Po sobie wiem, że krótki odsłuch w salonie pozwala tylko z grubsza ocenić walory brzmieniowe danych słuchawek, a większość z nich nie posiada efektu wow, jak Focale Utopie. Dlatego warto w miarę możliwości sprzęt zabrać (oczywiście za kaucją😉) do domu na kilkudniowy odsłuch.

Osobiście jeszcze przede mną plany odsłuchu ADX5000, LCD4z, Stelii, K1000 i wspomnianych Meze Empyreanów, a także Staxów 009s oraz 007mkII z ich energizerami, planując ewentualny zakup najbardziej odpowiadającego mi modelu najwcześniej za ponad rok. Orfeusz chętnie bym tylko posłuchał (szczególnie starszych), aby były z grubsza dźwiękowym punktem odniesienia w stosunku do innych modeli. 

Z tymi MPH1000 jest ciekawa sytuacja, bo rozmawiałem z jedną osobą (lubowała się w beyerdynamicach), która słuchała ich na jednym AVS z dedykowanym wzmacniaczem i ich dźwięk jej się podobał. Możliwe, że ich brzmienie wpasowuje się w jakimś stopniu w gusta osób lubujących się w nausznikach Beyerdynamica. Testowałem jedynie T5 i spodobały mi się bardziej niż HD800 oraz TH900 (od ich brzmienia wolałem bardziej wysycone, lekko ocieplone z moich NH), ale reprodukcja dźwięków instrumentów bardziej odpowiadała mi na Elearach. Dlatego je kupiłem. Dopiero domowy odsłuch Utopii sprawił, że niedługo będę je sprzedawał. Jestem pewien, że nowemu właścicielowi dostarczą dużo radości płynącej z jego ulubionej muzyki, jak mnie do tamtego momentu. 

Pozdrawiam!!! :)

@Audiofanatyk Z tymi dt770 to ciekawa sytuacja, bo jedna osoba pod zagraniczną recenzją Utopii na yt stwierdziła, że woli ich brzmienie od flagowych Focali (inna zaś własnych dt1990)😉 Według mnie pozostaje się tylko cieszyć takiej osobie, że spełniają oczekiwania i nie czują potrzeby zmian... o ile są to szczere deklaracje. Życzę miłej niedzieli! 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja do dziś bardzo miło wspominam... sennheisery HD202 :D to były moje pierwsze słuchawki, które nie były badziewnymi apollo czy innymi plastikami za 30zł. Na szczęście sprzedałem je już dość dawno, i mam nadzieję że już ich nigdy nie usłyszę, bo jestem pewien że mocno bym się rozczarował- chciałbym pozostawić to wspomnienie widziane przez bardzo różowe okulary. Jestem wręcz pewien, że grają o wiele gorzej niż to pamiętam, ale jednak do dziś nie poczułem aż takiego przeskoku w jakości dźwięku (pewnie robię za małe kroczki)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje podejscie jest proste - ja nie sprzedaje sluchawek. Kazde sluchawki prezentuja w sobie cos ciekawego i dlatego moim zdaniem nie warto tego sprzedawac. Z drugiej strony poki co posiadam tylko pare par - moze kiedy nie bede mogl sie odnalezc w pokoju to cos sprzedam. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, JTN5M napisał:

moze kiedy nie bede mogl sie odnalezc w pokoju to cos sprzedam. :D

Wtedy należy pomyśleć nad większym pokojem :D.

Mnie na razie trzymają NO i raczej będą, nawet z chęci posłuchaniabich na różnych urządzeniach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koss Porta Pro. Od lat u mnie. W między czasie przewinęło się mnóstwo innych (więcej niż bym sobie życzył niestety) czy to znacząco droższych czy tańszych, wiele przysłowiowych perełek, hitów wysławianych na forach - ostały się zawsze Koss Porta Pro (wcale nie przesadzę jak powiem że ponad 10 lat mam swój pierwszy i jedyny egzemplarz). Drugie miejsce na razie trzymają HMC631, ale te używam sporadycznie w pracy głównie ze względu na mikrofon, szukam zastępstwa z racji kulejącej wygody. Trzecie to Sony MH1C - te również mało używane bo niestety mam trudną budowę uszu dla każdych słuchawek (zarówno dokanałowych jak i na/wokół-usznych)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...