Jump to content
Damian

Muzyka poważna

Recommended Posts

No powiem Ci ... taniec hiszpański super. Muszę się tą muzyką zainteresować.

Co do tańca francuskiego w wykonaniu pani Alicji, to dla porównania to samo w wykonaniu ... a jakże: Glenna Goulda :D

Jest różnica.

I jeszcze Haydn, który niezmiennie poprawia mi humor, w wykonaniu ... i znowu: Glenna Goulda ! Opętał mnie ten facet chyba. Słuchałem tego dzisiaj na Hawkach podpiętych (o zgrozo !) do Mojo:

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest różnica i każde ma swój urok. Też ostatnio sporo słuchałem na Hawkach? Też posiadasz te wykonane z ciekłego drewna? 

Dzisiaj u mnie trochę w nawiązaniu do nowego zakupu płytowego: 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam carbony ... które ostatnio raczej sobie leżą. A to dlatego, że słucham głównie fortepianu solo, Hawki natomiast mają tę cechę, że zaburzają trochę proporcje (nadreprezentacja lewej ręki). Gould natomiast (taka specyfika jego gry) wchodzi mi na wszystkim, a Hawki dodają tu jeszcze od siebie to coś, nad zdefiniowaniem czego, od lat głowią się użytkownicy takich forów ;). Ale zazwyczaj do fortepianu solo wolę inne słuchawki.

Co do Mozarta ... no znowu fajna muzyka na niedzielny poranek :D. Nie znam w ogóle jego ... jak to nazwać ... kwartetów fletowych ? Chyba tak, przez analogię do kwartetów, kwintetów fortepianowych.

Z mojej strony pierwszy z tzw. kwartetów "haydnowskich". Wspaniały, jak one wszystkie zresztą. Tutaj w wykonaniu, które znam z nagrań studyjnych:

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z fortepianem solo też mam podobnie i przeważnie wybieram do niego słuchawki o charakterystyce bardziej crisp. 

Cieszę się, że kolejna propozycja przypadła do gustu. Tego wykonania nie znałem, ale już nadrobiłem zaległość :) Dziękuję!!!👍

Na niedzielny wieczór polecam Corellego🎻🎼🎶

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jest czad ! Swoją drogą świetna orkiestra. A tutaj inna świetna orkiestra, grająca inne concerto grosso:

I ta właśnie orkiestra sprawiła mi ostatnio miłą niespodziankę 5 koncertem fortepianowym Beethovena, do którego nigdy nie mogłem się jakoś przekonać (podobnie jak kiedyś do 9 symfonii - tu pomógł Furtwangler, ale to inna historia):

I nagle wszystko wskoczyło na swoje miejsce. Zawsze chciałbym tę muzykę tak słyszeć. Wykonanie wiele znaczy w muzyce.

I z innej bajki:

Piękna jest ta muzyka. Chociaż chwilami mroczne i groźne to piękno

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

https://tidal.com/browse/album/9152250 klimaty średniowieczne :) dobra jakość nagrań i ciekawe utwory, choć klimat zupełnie inny od powiedzmy szeroko pojętej bardziej współczesnej nam muzyki poważnej. 

Pomijam kwestie, że nic nie rozumiem, ale słucha się fajnie :ph34r:

Edited by Nehero
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Efektowna muzyka. Albo inaczej: efektownie "zrobiona". Ciekaw jestem ile mają te wykonania wspólnego z tym jak robiono to w średniowieczu ... No, ale klimat rzeczywiście jest ... aż mi się "Siódma pieczęć" Bergmana przypomniała :). I oczywiście też nic nie rozumiem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

BACH FOREVER ! by Namanja

 

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, howlin napisał:

Efektowna muzyka. Albo inaczej: efektownie "zrobiona". Ciekaw jestem ile mają te wykonania wspólnego z tym jak robiono to w średniowieczu ... No, ale klimat rzeczywiście jest ... aż mi się "Siódma pieczęć" Bergmana przypomniała :). I oczywiście też nic nie rozumiem ;)

Nawet jeśli to nie jest tak jak było w 100% w średniowieczu, to podejrzewam, że jest to możliwie najdokładniejsze przybliżenie. Teksty mogłybyć spisane, też wiemy z jakich instrumentów korzystano w tamtym okresie, a przynajmniej część instrumentów, bo nie wiadomonczy wiemy o wszystkich.

Choć pewnie samo wykonanie się różni, tak jak dziś różnią się wykonania twgo samego utworu.

Nie mniej to było ponad 500 lat temu i jeszcze wcześniej, więc i tak dobrze, że chociaż jakkolwiek udało się odtworzyć utwory. Więc ewentualne nieścisłości moźna wybaczyć. Nie mniej w średniowieczu okres ten był mocno związany z  religią, a w tych utworzch właśnie czuć tą nutę religii, nawet gdyby nie czytać/ nie rozumieć tytułu utworu to czuć klimat sakralny, choć odmienny od dzisiejszej muzyki sakralnej.

Można wierzyć jedynie, że w jakiejś części słuchamy oryginalnej muzyki tak jak słuchano jej kilkaset lat temu. 

Ale nie będzie nam dane tego sprawdzić, bo ani nie cofniemy się w czasie, ani nie ma żadnego zarejestrowanego dźwięku. Więc zostaje jedynie WIARA, że w jakiejś części jest tak jak kiedyś wyglądała muzyka. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiara zawsze się przyda :). Natomiast istnieje od lat cały, potężny nurt wykonawstwa historycznie poinformowanego, będący rodzajem muzycznej archeologii. Krótką mówiąc utwory muzyki dawnej wykonuje się -  w miarę możliwości - na instrumentach z epoki (lub ich replikach), ówczesnymi technikami wykonawczymi, obsadą etc. Ale to oczywiste, bardziej chodzi mi o tendencję do "uatrakcyjniania" muzyki dawnej, czego prześwietny przykład podał wyżej kolega, linkując Bacha by Nemanja. Swoją drogą ciekawe co powiedziałby Gombrowicz gdyby dane mu było usłyszeć tę przeróbkę ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jordi - mój ulubiony po Johanie Cruyffie Katalończyk :D. Dobrze tłumaczę ? Apoteoza tańca barokowego ? Może być ciekawie ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, howlin napisał:

bardziej chodzi mi o tendencję do "uatrakcyjniania" muzyki dawnej

Czasami może chodzić o łatwośc odbioru.

Nie raz trafiam na utwory, które nie tyle, co mi się nie podobają, tylko są ciężkie w odbiorze i przez to nie ma efektu "wow ale to fajny utwór", ale po prostu fakt docenię twórczość, lecz nie mam zachwytu z słuchania. Możliwe, że z tego powodu uatrakcyjnia się jakoś utwory, jeśli o takim uatrakcyjnianiu muzyki mówimy.

Godzinę temu, howlin napisał:

Swoją drogą ciekawe co powiedziałby Gombrowicz

Kto wie, w ogóle ciekawe co by powiedzieli dawni twórcy muzyki poważnej, na naszą muzykę poważną, lecz dzisiejszą, współczesnych kompozytorów. Albo nawet na naszą muzykę współczesną bardziej rozrywkową.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na szybko znalazłem cytat:

« To tak jakby porzucając rozkosz wchodził w inną strefę, surową, twardą, suchą, gorzką. I wreszcie ujawnia się najwyższe wtajemniczenie, tragiczny Moloch, tyran: Bach! [...]
Bach jest nudny! Obiektywny . Abstrakcyjny. Monotonny. Matematyczny. Wysublimowany. Kosmiczny. Kubiczny. Nudny jest Bach!
Tak brzmi najokropniejsza z herezji, za którą grozi dzisiaj w środowisku muzycznym utrata czci.
Przypatrzcie się jednak kapłanom bachowskiego nabożeństwa, zajrzyjcie im w oczy: zatwardziałość, stężenie w abstrakcji, surowość, niczym ta dawniejsza, rzucająca na ofiarę bogom ciała małych dzieci. »
Dziennik, 1960

Słynne słowa, które co niektórych oburzały, ale miał Gombrowicz poniekąd rację. Abstrahując od jego uwielbienia dla zmagającego się z formą Beethovena, Bach był pewnie dla niego uosobieniem ścisłej formy (po gombrowiczowsku "gęby"). Ale może to tylko nadinterpretacja ... Tym niemniej ortodoksów, o których mowa w ostatnim akapicie cytatu, nie brakuje i dziś.

I tak, moim zdaniem trafiłeś w sedno. Też myślę, że chodzi o to by "ułatwić" czy "uładzić" albo uczynić bardziej efektowną muzykę, która dzisiaj dla mało kogo jest atrakcyjna.

Ale myślę też, że czasem warto się potrudzić

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@howlincaly problem nastepcow Bacha i ich zwolennikow jest taki ze technicznie w muzyce od Bacha a dokladnie od T&F... wszyscy graja Bacha. Jezeli przesledzisz kompozycje od bacha to zauwazysz ze opieraja sie one nie tylko na tej samej koncepcji kompozytorskiej ale wrecz na tych samych "samplach" innaczej zaaranzowanych. Bach odkryl co jest przyjemne dla ucha i trudno jest od tego odejsc... bo to nie brzmi wtedy dobrze. Jest zreszta bardzo dobry film na youtube ktory pokazuje miedzy innymi w jaki sposob Bach jest powielany od tchaikowskiego przez beethovena (w dzisiejszych czasach beethoven bylby wrecz scigany za plagiat za Fur Elise ) do muzyki wspolczesnej...  ponizej podaje link, zobaczcie jak sie muzyka zmienia nagle od Bacha... i jak nawet technicznie zmienia sie obszar uzywania instrumentow.

 

 

 

Edited by ysis
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poważnie ? Czego ma dowodzić ten film ? Że muzyka jest jedna ? Że na fortepianie da się zagrać każdą melodię ? Uważasz, że protoplastą Barbie Girl jest Toccata i fuga albo cokolwiek Bacha, a Beyonce wzorowała się na na Schubercie ?

Pierwsza, do bólu nieomal, klasycystyczna i homofoniczna, sonata fortepianowa Beethovena ma być ... nie wiem ... wzorowana na kontrapunktycznym Bachu ? Tutaj ta sonata (pierwsza część):

A tutaj ostatni, niedokończony kontrapunkt ze Sztuki fugi Bacha:

Przecież to zupełnie inna bajka. Nie chodzi o to, że Beethoven nie wyewoluował z Bacha bo tak własnie było: klasycyzm z baroku z pewnymi jeszcze zawirowaniami, okresem przejściowym po drodze. Ale ta sama koncepcja kompozytorska ? Przecież to zupełnie inne techniki, zupełnie inna muzyka.

Te same sample ? Inaczej "zaaranżowane" ? Przecież to melodyjki grane na fortepianie. I, na marginesie, taki pewnie był cel stworzenia tego filmu: szybko, efektownie, miło i sympatycznie, a my czujemy się mądrzejsi o wiedzę jak to z tą muzyką przez ostatnie 3,5 wieku było ...

Koleś zebrał po parę taktów wszystkim znanych (bo nieznane się nie nadają ;)) kawałków od sasa do lasa i to ma pokazywać ewolucję muzyki ? Ludzie piszą na takie tematy opasłe tomy przewyższające objętością dzieła zebrane Stalina, a tu się okazuje, że wystarczy obejrzeć sześciominutowy film na Youtubie i wszystko jasne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwóch Polaków o wszystko może się pokłócić :D. Ale byłbym ostrożny, nazywając kłótnią tę sympatyczną wymianę zdań ... Przynajmniej nie z mojej strony. Jeśli rzeczywiście może być to w taki sposób odebrane, to nie takie były moje intencje

  • Approved 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wzajemnie !

Muzyka jak najbardziej na miejscu, wszak mamy rok beethovenowski.

Ja wczoraj, po baaardzo długiej przerwie, posłuchałem sobie tego, w tym właśnie wykonaniu:

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@howlindziękuję! Także za podzielenie się linkiem do wspomnianego utworu👍

Dzisiaj z kolei powrociłem do tego albumu, który jest dla mnie jest jednym z wielu przykładów na to, do jakich wspaniałych dzieł potrafi zainspirować miłość. Szczególnie do Osoby, której zawdzięczamy życie❤ Słuchając szczególnie ten utwór trudno mi powstrzymać wzruszenie.

https://tidal.com/track/94042544

  • Like 1
  • Approved 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, to prawda, potrafi zainspirować do wielkich dzieł w muzyce i sztuce w ogóle, jak i we wszystkich innych dziedzinach ludzkiej aktywności. 

A tutaj inne dzieło, zainspirowane miłością i o miłości (swoją drogą ciekawy temat jak na forum audiofilskie 9_9). Choć to inne oblicze miłości, ale jak to kiedyś napisano: "Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący".

Tristan i Izolda, preludium. Tutaj wykorzystane zgodnie ze swoim przeznaczeniem czyli jako preludium właśnie do filmu "Melancholia" Larsa von Triera, który zresztą polecam jeśli ktoś nie widział:

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 24.05.2020 o 13:03, howlin napisał:

Dwóch Polaków o wszystko może się pokłócić :D. Ale byłbym ostrożny, nazywając kłótnią tę sympatyczną wymianę zdań ... Przynajmniej nie z mojej strony. Jeśli rzeczywiście może być to w taki sposób odebrane, to nie takie były moje intencje

ja absolutnie nie odebralem tego jako klotni. Podajesz argumenty z ktorymi sie mozna zgadzac lub nie ale sa to argumenty czyli jest to dyskusja a dyskusja jest zawsze pozytywnym zjawiskiem bo pomaga wyjsc ze swojego kregu pojec i nauczyc sie czegos nowego od innych.

Wracajac do dyskusji wiec, ten film jest tylko demonstracja (posrednia dodatkowo bo mozna zrobic bardziej dobitniej) tak naprawde pewnego trendu w muzyce ktory sie ustanowil post Bach. I tak technika ewoluowala , gusta publicznosc ewoluowaly, tak samo jak sama technlogia i nie chodzi mi tu o muzyke elektroniczna ale nawet instrumenty z 16 wieku i 17/18 wieku to przepasc technologiczna na te czasy. To nie zmienia faktu ze brutalnie mowiac Bach byl zerzniety na potege przez swoich nastepcow bo to sie publice podobalo po prostu a kompozytorzy nie dzialali przeciw publice. Wtedy praw autorskich nie bylo (poczatek praw autorskich to koniec 18 wieku z Beaumarchais a na muzyke weszly duzzooo pozniej ) i mozno bylo sobie pozwalac na duzo zanim zostalo sie wygwizdany za plagiat. Dzisiaj muzyka nowoczesna jest oparta w duzej mierze na klasykach ktorzy sie oparli w duzej mierze na Bachu. To nie ujmuje geniuszowi Beethovena np albo innych ale to troche ta sama roznica jak miedzy Einsteinem a Stephen Awkingiem, oboje sa geniiuszami ale einsteina jak na razie nikt nie dogonil.

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@howlin miłość jak najbardziej może być związana z tematyką audiofilską, bo w pewnym stopniu uczucie do muzyki popycha ku zakupom sprzętu, który umożliwia nam możliwość jak najbliższego obcowania z nią, jej jeszcze głębszego doświadczania oraz przeżywania. Przynajmniej takie jest moje skromne zdanie. 

Dzisiaj dla odmiany utwór bardzo melancholijny z albumu Sakamoto, BTTB (1999)

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...