Jump to content

Sens zakupu FiiO A3/E11K (i podobnych urządzeń)


Recommended Posts

Witam!

Przywitam się na początek, bo choć co prawda jakiś post już tu popełniłem, ale to mój wątkowy debiut. W skrócie opiszę siebie (z audiofilskiego punktu widzenia) - mam słuch absolutny ;) i rozróżniam jakość dźwięku wpadającą mi do ucha, niestety raczkuję w rozumieniu i opisywaniu tego, co ten dźwięk generuje. Oczywiście staram się nie wyjść na lajkonika i przeczytałem megabajty tekstu, zanim zdecydowałem się założyć ten wątek... ale do brzegu jak mawia mój szef.

Zaczęło się od zakupu słuchawek AKG K240 MKII. Jeszcze ze stacjonarnego wzmacniacza kina domowego Pioneer VSX-422 + płyta CD (pozwolę sobie zadać pytanie OT na ten temat pod koniec wątku) jakoś(ć) to grało, z innymi urządzeniami typu laptop, komputer czy, o zgrozo, telefon lub tablet - znacznie gorzej, w kierunku porażki. Oczywiście poczytałem, zrozumiałem, porzuciłem MP3 na rzecz FLAC, wpiąłem w tor ( ładne określenie, podoba mi się, jak w F1 :) ) FiiO E10K i, jak dla mnie na tym etapie, jest bosko.

Rozumiem, a przynajmniej tak mi się wydaje, zasadę działania E10K. Dostaje to coś do paszczy czyste zera i jedynki, konwertuje na sygnał analogowy, wzmacnia i wypluwa słuchawkom tak, żeby dobrze zagrały. Ale po jaką cholerę - i tu w końcu dochodzimy do sedna wątku:

Kupować tylko wzmacniacz słuchawkowy (typu E11K), spinać go w "kanapkę" z telefonem i udawać, że ma się lepszy dźwięk?

Widzę / rozumiem tylko jedno uzasadnienie - będzie głośniej, dla słuchawek, które wymagają odpowiedniego napędzenia. No może jeszcze kwestia mobilności, ale tu zdaje się uzyskamy o wiele lepszy efekt dźwiękowy z przenośnego odtwarzacza typu FiiO X1. Przecież ten wzmacniacz dostaje już przemielony, przeżuty, splugawiony i wyprany sygnał z marnego DAC-a w jakimś telefonie. W kontekście ostatniego zdania w ogóle nie rozumiem recenzji na blogu tego wzmacniacza (E11K)! Z czego on ma sobie zbudować tę średnicę, scenę, górę, bas? Z tego, co mu za przeproszeniem zwymiotował telefon komórkowy na wyjściu analogowym? Przecież tam ten nawet niezły plik typu FLAC został już na pewno wykastrowany ze wszelkich niuansów dźwiękowych...

Tyle jeśli chodzi o główny powód założenia wątku. Teraz całkowicie inne pytanie w off-top, niegodne chyba oddzielnego wątku na tym wyśmienitym IMHO forum/blogu.

OT.

Czemu AKG 240 MKII grają w/g moich uszu trochę lepiej na komputerze stacjonarnym, laptopie, ba, nawet na komórce/tablecie po USB z kablem OTG + (oczywista oczywistość) wzmacniaczem/DAC-iem FiiO E10K, niż na amplitunerze kina domowego Pioneer VSX-422 + CD? W warstwie pliku cyfrowego CD ma chyba nawet lekką przewagę nad FLAC. Czyżby rzeczywiście w pudełka po zapałkach (E10K) wkładano dziś lepsze komponenty, niż w stacjonarne amplitunery kina domowego?

Z góry dziękuję za odpowiedź i przepraszam, jeśli gdzieś mocno pobłądziłem w powyższym rozumowaniu :)

Pozdrawiam.

 

 

Edited by Eberloth
Link to comment
Share on other sites

Witam,

Póki nie będę miał czasu na odpowiedź, niestety najczęściej jest to właśnie "nikt nic" ;). A że dziś akurat mam chwilę, lecę po wszystkich tematach na forum, które oczekują na zaległą odpowiedź. Niestety każdy ma życie na głowie, pracę itd. :).

Wzmacniacz słuchawkowy zawsze ma również i swoją własną sygnaturę dźwiękową. Telefon Pana słuchawki musi m.in. napędzić i wysterować, zaś wzmacniaczowi na wejściu wystarczy bardzo słaby sygnał, z którym słuchawki kompletnie by sobie nie poradziły. Dlatego może operować w sytuacjach, w których bezpośrednie wpięcie słuchawek skutkuje niespecjalnie pozytywnymi rezultatami. Oczywiście nie uczyni to z telefonu źródła audiofilskiego i nie odmieni magicznie czegoś, co gra samo z siebie tragicznie, ale potrafi zrobić słyszalną i pozytywną różnicę. Taki to jest owy sens. Nie tylko w głośności. Zachęcam do lektury zachowania się np. Aune B1 - to bardzo dobry przykład tego co potrafi wprowadzić sobą dobry wzmacniacz. Idealny wzmacniacz słuchawkowy to taki, który od siebie nie dodaje do brzmienia nic. To ideał transparencji. Niestety jest to niemożliwe, ale też w wielu przypadkach byłoby to zgubne.

Co do pytania o K240 - dzieje się tak przede wszystkim przez oporność wyjściową Pana sprzętu. Nie jest to kwestia komponentów, a faktu, że oporność Pana słuchawek winna być w teorii większa lub równa oporności mierzonej na wyjściu słuchawkowym sprzętu źródłowego x 8. Jeśli więc ma Pan na wyjściu np. 10 Ohm, to minimalna bezpieczna oporność powinna wynosić wedle teorii 10 x 8 = 80 Ohm. Oczywiście to bardzo ogólne i umowne wartości, które w efekcie przekładają się najczęściej głównie na kontrolę basu i unikanie efektu rozlania lub przebasowienia. K240 ze swoimi 55 Ohmami zauważyłem, że notorycznie zachowują się jak "naburmuszone" na sprzęcie tego typu. One lubią przede wszystkim niską ilość Ohm na wyjściu i duże napięcie. Dlatego ma Pan teoretycznie lepsze rezultaty na pozostałym sprzęcie.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

To teraz mogę rozwinąć moje gdybania z pierwszego postu, bo dziś zostały wsparte praktyką (zakup FiiO Q1). Granie tego w funkcji DAC w komputerze i wzmacniacza dla nienajgorszego telefonu / tabletu to dwa różne światy. Jako DAC - w zasadzie bez zastrzeżeń. W tej drugiej roli, że posłużę się cytatem, ma "słyszalną i pozytywną różnicę." I nic więcej. I to w zasadzie z mojej strony wszystko w tym temacie :) 

Pozdrawiam

PS. Czekam na test profesjonalistów dotyczący Q1. Nawet jako DAC jest ciut słabszy IMHO od E10K. Ale ja jestem ograniczony tylko do jednych w miarę porządnych słuchawek, może z innymi zagra to lepiej...

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...