Jump to content
Jakub Łopatko

Recenzja wzmacniacza Fezz Omega Lupi

Recommended Posts

To ten sam model.Po prostu błąd produkcyjny.Wzmacniacze zakupiłem w tym samym sklepie w odstępie ok.4-ch miesięcy.Po zamówieniu sklep ściąga od producenta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Jakub Łopatko Z mojej strony to akurat była pewność od momentu przeczytania Pańskiej recenzji.Ustawienie MID gra w obu tak samo.Wygląda na to że jedna Pani [E] robi po swojemu,a druga Pani {E] po swojemu.Jednak nie rozumiem w jaki sposób odbywa się testowanie,bo raczej nie na słuch.

Jednym ten Gain może przeszkadzać drugim nie.Co nie zmienia mojej pozytywnej[mało napisane] opinii o połączeniu tego wzmaka z Lcd-3 [po 2016] .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zgłaszałem.Pewnie z czasem sami się dowiedzą i to poprawią.W interesie producenta jest poprawa, na pewno nie jest to błąd konstrukcyjny, a montażowy.

Edited by Tommy66

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja również nie zgłaszałem, choć w sumie recenzja sama z siebie zgłosiła i wie o tym także sklep. Ale jakby nie patrzeć, jest to tylko wyjaśnienie odwrotności działania gaina. Nie brzmienia. Nawet jeśli gain działałby prawidłowo, tj. z poprawną kolejnością, to brzmienie byłoby raczej identyczne. Raczej, bo też nie można wykluczyć że przylutowanie na opak selektora nie miało na to wpływu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Jakub Łopatko A jakby sięgnąć pamięcią do notatek, to Nightowle sprawdziłyby się z Fezzem?

Bynajmniej został opisany Fezz jako do słuchawek ciemniejszych/ cieplejszych. Nightowle bądź co bądź jakoś się wpisują w tę grupę, mniej czy bardziej, ale nadal.

Z nighthawkami jak czytałem podobnież Fezz lupi spisuje się bardzo dobrze, no ale Nightowle to nie Nighthawki, jakieś różnice są. :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem. Ale po AVS mam wrażenie, że FEZZowi znacznie lepiej wyszły wzmacniacze kolumnowe niż słuchawkowe.

2 minuty temu, Nehero napisał:

Bynajmniej został opisany Fezz jako do słuchawek ciemniejszych/ cieplejszych.

Nie bynajmniej został, tylko został opisany jako do słuchawek ciemniejszych. Ale czy to się zgra - nie mam pojęcia. Jeśli nawet synergicznie tak, to będą problemy z szumem i brumem się spodziewam. S7 jest znacznie lepszym i czystszym wzmacniaczem do obu modeli AQ.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Jakub Łopatko napisał:

Nie bynajmniej został,

Haha my bad :lol:

8 minut temu, Jakub Łopatko napisał:

Ale czy to się zgra - nie mam pojęcia.

Dziękuję, no cóż zapytać nie zaszkodzi :)

3 minuty temu, Jakub Łopatko napisał:

S7 jest znacznie lepszym i czystszym wzmacniaczem do obu modeli AQ.

Czyli tu już po prostu ani Mojo ani Fiio Q5 mnie nie zadowalają w pełni w roli DAC-a do S7, bo faktycznie z S7 jest trochę lepiej niż na samym Mojo, no ale jeszcze nie tak jakbym tego chciał i czegoś mi brakuje, no ale to widać ewidentna wina Mojo.

Czyli czas poszukać DAC-a, bo bez niego chyba daleko nie zajadę, siedząc z Mojo jako DAC-iem. Bo Mojo do NO jest fajny, ale bardziej do takiego relaksu, a nie zawsze człowiek chce się aż tak relaksować. 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Jakub Łopatko napisał:

Może po prostu zmiana słuchawek? 

Słuchawki są w porządku nawet bardzo, więc to nie to, że słuchawki mi się nie podobają. Nie podobały mi się na począku, potem zacząłem je doceniać jak doszły do siebie.

Z Mojo grają bardzo fajnie ale to raczej słuchanie relaksujące.

Na Fiio Q5 jest zupełnie inaczej bo dodaje góry, sceny, bas staje się szybszy, bardziej punktowy, skupiający się na średnim zakresie basu.

Więc to tu jest ten szkopuł w tym że nie dokońca jest tak jakbym chciał. Bo Mojo ma fajny mocny bas z NO czuć większą głębie, a fiio q5 z AM3A ma bardziej zaznaczoną górę, większą scenę i ukazuje więcej szczegółów.

Tylko te walory z Fiio Q5 w postaci sceny czy góry to zasługa w dużej mierze samego wzmacniacza AM3A. Gdyby teraz tą bardziej zaznaczoną górę, ukazywanie detali i scenę dać do DAC-a, to połączyć z S7 to wydaje mi się, że osiągnąłbym to co chce.

Bo problemem jest że ani Mojo ani Fiio Q5 z wyjścia liniowego nie daje tych walorów w postaci zaznaczonej góry czy sceny do S7.

W przypadku Mojo jest to kwestia strojenia, a Fiio Q5 tego, że jego DAC brzmi dosyć łagodnie naturalnie więc bliżej Mojo, a przede wszystkim górne rejestry to zasługa wzmacniacza, ale on nie bierze udziału w przypadku korzystania z oddzielnego wyjścia liniowego, a przynajmniej tak sądzę i nie słyszę tego po podpięciu do S7. 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...