Jump to content
Thrall

Przenośny DAC do smartfona - wątpliwości.

Recommended Posts

Witam, mam pytanie dotyczące zastosowania przenośnych urządzeń typu DAC/wzmacniacz słuchawkowy. Otóż poszukuję źródła dźwięku do słuchawek RHA T20, które niedawno kupiłem. Początkowo chciałem zastosować połączenie smartfon + ww. przenośny DAC/AMP. Przeglądając jednak dostępne urządzenia nasunęło mi się klika pytań, które nie dają mi spokoju - dlatego zdecydowałem się poprosić w tym miejscu osoby o większej wiedzy o pomoc. 

 

Oto moje pytania: jak podłączyć telefon, którego wyjście audio to jack 3.5 mm do przenośnego DAC? Widzę, że wejście do większości tego typu urządzeń to port USB - czy jest sens kupić przejściówkę 3.5 mm - USB i w ten sposób dokonać połączenia? Z tym wiąże się kolejne pytanie - jaki jest sens podawania do DAC sygnału z gniazda 3.5 mm, który jest przecież sygnałem analogowym? Jaką rolę DAC miałby wówczas spełnić? W jaki sposób wpływa on na poprawę jakości dźwięku, który pochodzi z kiepskiego źródła, którym jest mój telefon?

Nie do końca rozumiem zasadę działania wspomnianych urządzeń przenośnych i całego toru dźwiękowego, ale na chłopski rozum - w jaki sposób DAC/AMP ma poprawić jakość dźwięku, skoro ten został już okrojony przez kiepski układ dźwiękowy smartfona i wypuszczony w formie analogowej? 

Powyższe kwestie wywołują siłą rzeczy ostatnie pytanie - czy lepiej jest usiłować poprawić jakość dźwięku ze smartfona przenośnym DAC, czy zdecydować się na zakup dobrego, przenośnego odtwarzacza, np. Shanling M3s, FIIO X5 III, akceptując większy jego koszt? 

 

Będę wdzięczny za wszelkie odpowiedzi, rady i sugestie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z zasady DAC to zewnętrzny przetwornik, który np. zastepuje DAC wbudowany w telefon. Jedynym sposobem połączenia jest USB lub BT. wyprowadzenie sygnału przez jacka sprawia, że przechodzi on przez wbudowanego DAC-a, a czego chcemy właśnie uniknąć.

Zresztą nie da rady podać sygnału anologowego do przetwornika C/A z racji, że jego zadaniem jest konwertowanie sygnału cyfrowego do analogowego, a nie na odwrót.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli w przypadku telefonu z wyjściem 3.5 mm przenośny DAC/AMP nie ma zastosowania - dźwięk nie będzie lepszej jakości?

Pozostaje zatem zakup przenośnego odtwarzacza. Jak sądzicie, czy słuchawki RHA T20 wykorzystają w pełni potencjał wspomnianych  przeze mnie odtwarzaczy Shanling M3s, FIIO X5 III, czy może to jednak "overkill"? W końcu te odtwarzacze są znacznie droższe od słuchawek...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest MichalW

Jeśli telefon posiada USB OTG to po przejściowce z małego USB na duże możemy podłączyć DAC do telefonu. Jeśli nie, pozostaje Bluetooth jak np. Astell XB10 albo FiiO BTR. 

Po złączu jack możemy podłączyć co najwyżej wzmacniacz przez co dźwięk będzie głośniejszy, ale lepszą jakość zapewni DAC, który zmienia cyfrowe dane na dźwięk analogowy który idzie do słuchawek. 

Często występuje urządzenie 2w1, DAC/AMP który podłączamy jak DAC a dodatkowo posiada wzmacniacz aby móc słuchać muzyki na bardziej wymagających słuchawkach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na przykładzie Dragonfly Red/Black - podłączasz urządzenie po wyjściu USB (kabel OTG), 3,5 mm nie dotykasz. 

Przy obecnych promocyjnych cenach za nie to idealny IMHO wybór. 

Edited by Evanduril
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój telefon to Xiaomi Redmi Note 5, znalazłem w sieci informacje, że powinien wspierać obsługę OTG USB.

 

Czyli taki kabel OTG pozwala ominąć DAC telefonu i wyciąga z niego cyfrowy dźwięk? Czy telefon będzie widział podpięty w taki sposób przenośny DAC, a nie puści muzyki przez głośnik?

Rozumiem, że powyższa metoda zadziała z każdym przenośnym DAC/AMP, np. FiiO E10K Olympus 2 czy Creative Sound Blaster E5, nie tylko z DragonFly?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Thrall To czy będzie działał z przenośnym urządzeniem to trzeba sprawdzić w specyfikacji, bo nie wszystkie DAC-i wspierają urządzenia mobilne.

Podłączenie DAC-a poprzez USB OTG, sprawi, że dźwięk będzie płynał poprzez DAC-a zewnętrznego, omijając wewnętrznego.

Nie mniej trzeba spojrzeć czy nie ma obostrzeń co do odtwarzaczy poprzez które jest puszczana muzyka.

Mój Chord Mojo poprzez urządzenia mobilne, przeysła dźwięk ale tylko przy użyciu określonych odtwarzaczy. Wybrałem USB Audio player Pro jak dobrze pamiętam, lecz to trzeba wyczytać w instrukcji obsługi danego urządzenia jak korzystać z danego DAC-a poprzez urządzenia mobilne.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Evanduril Na stronie producenta Dragonfly znalazłem informację, że w przypadku urządzeń z Androidem należy sprawdzić aplikacją USB Host Check, czy dane urządzenie wspiera audio over USB - okazuje się, że mój telefon nie zapewnia wsparcia dla tej opcji. Teoretycznie można próbować to zmienić po zrootowaniu Androida, ale raczej nie zrobię tego, nie chcę ryzykować uszkodzeniem telefonu. Wszystko wskazuje na to, że w mojej sytuacji lepszym wyborem będzie jednak zakup przenośnego odtwarzacza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Thrall najlepiej aby to sprawdzić, to podłączyć pendrive albo dysk poprzez kabel usb otg i to jest najlepszy test, a nie jakieś programiki.

Zresztą jeśli Twój telefon jest na liście wspieranych urządzeń to tak jest, a program to program, nie masz 100% czy mówi prawdę.

Edit: Do tego patrzę na specyfikację i obsługuje OTG: https://www.gsmmaniak.pl/849036/test-xiaomi-redmi-note-5/

Patrzę film na YT i ktoś sprawdza że działa OTG.

Poza tym teraz telefony co wychodzą to z reguły obsługują USB OTG.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Urządzenia z Androidem od wersji 4.1 i nowsze obsługują wyjście USB audio.

To programowo. Nieraz może być problem z hardware. Wtedy dla niektórych urządzeń Audioquest zaleca zainstalowanie aplikacji USB Audio Player (płatna) dla obsługi Dragonfly. 

Są też inne apki sprawdzające USB OTG https://play.google.com/store/apps/details?id=com.app.usbotgchecker&hl=pl

Edited by Bernie
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mozna tez polaczyc dac przenosny przez BT telefonu. Przyklad takiego polaczenia to hugo 2. Przesylasz dane przez BT (bez strat bo to 0/1). unikasz w ten sposob powiazania kablem telefonu z daciem.

osobiscie wole kombinacje telefon + dac/wzmac przenosny wysokiej klasy. Szersze mozliwosci i lepsze jakosc niz dap ktorym nie napedzisz wszstkiego a i tak musisz nosic ze soba telefon a wiec to jedno urzadzenie mniej.

Edited by ysis
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbuję kupić dzisiaj taki kabelek OTG i przetestuję z pendrivem :) (https://mediamarkt.pl/rtv-i-telewizory/kabel-hama-usb-typ-a-microusb-typ-b?gclid=EAIaIQobChMI97ix0qbH3wIVEuWaCh1RDwoVEAQYBSABEgLIRvD_BwE&gclsrc=aw.ds)

 

Powiedzcie jeszcze, jeżeli zdecydowałbym się kupić inny DAC niż DragonFly, to czy będę mógł go podłączyć na takiej zasadzie: telefon -> kabel OTG microUSB męski - USB żeński -> zwykły kabel USB męski - męski -> DAC? Widzę, że tylko DragonFly ma wejście typu męskiego, cała reszta DAC-ów ma wejścia żeńskie - czy do nich trzeba mieć osobny kabel OTG męski - męski, np. https://www.amazon.com/CableCreation-Compatible-Kindle-Android-Tablet/dp/B01M5GZ3N0?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest MichalW

Dragonfly - przejściówka - telefon 

Dac z wejściem usb - kabel od niego - przejściówka 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z DAC-ów BT polecam A&K XB10. Szczególnie, że teraz jego cena jest o wiele bardziej atrakcyjna niż na początku kiedy kosztował 800 zł.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mały update z mojej strony: kupiłem w końcu FIIO Q5. W połączeniu z moim telefonem działa bez najmniejszego problemu, zarówno po połączeniu przez USB jak i BT. Jakość dźwięku jest po prostu REWELACYJNA :)

 

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy rozwiali moje wątpliwości i pomogli w ogarnięciu tematu. Pozdrawiam :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy można dokonać porównania fiio Q5 do chord mojo I czy polepszy to dźwięk z lgv30?

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli już to bym celował w Q5S - taniej i lepiej.  Polepszy. Do mojo dzwiękowo niech się odniesie ktoś kto miał oba w rękach w tym samym czasie. Z poziomu funkcjonalności stanowczo wolę Q5S. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziekuję za powyższą odp. Dodam jedynie będę używał słuchawek Sony mdr1a (z lgv30 zgrywają się świetnie ale mam ochotę na mocniej, więcej i bardzo ... ). Bardziej chodzi mi o zgranie się odsluchowe bo używki chorda można złapać już za 1 tys. (Wiele jest osób zafascynowanych Ale i wiele się go pozbywa 😬)

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, slepkris napisał:

Ale i wiele się go pozbywa

Jest dobry, ale są lepsze :) Może się pozbywają i kupują ulepszoną wersję Mojo czyli Chord Hugo 2(z tego co czytałem, to najprostsze porównowanie to: taki Mojo, tylko o wiele lepszy).

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 hours ago, Nehero said:

Chord Hugo 2(z tego co czytałem, to najprostsze porównowanie to: taki Mojo, tylko o wiele lepszy).

Zupełnie nie. Mojo jest ciepły i muzykalny, więc pasuje do rozdzielczych i jasnych słuchawek. Hugo2 jest hiper-analityczny i rozdzielczy sam w sobie, więc tworzy świetny duet z ciemnymi słuchawkami z problemami z kontrolą basu (np. Sony z1r). Mojo i Hugo2 to zupełne przeciwieństwa. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, euter napisał:

Zupełnie nie. Mojo jest ciepły i muzykalny, więc pasuje do rozdzielczych i jasnych słuchawek. Hugo2 jest hiper-analityczny i rozdzielczy sam w sobie, więc tworzy świetny duet z ciemnymi słuchawkami z problemami z kontrolą basu (np. Sony z1r). Mojo i Hugo2 to zupełne przeciwieństwa. 

Tak przedobrzyłem z tym uogólnianiem, bo Hugo 2 w sumie jest bardziej neutralny. Chodziło tam o to, że Hugo2 to ulepszony Mojo pod każdym względem. Bo to czego brakowało Mojo znalazło się akurat w Hugo 2.

Sam Mojo aż tak ciepły też nie jest. Jest muzykalny, cieplejszy, ale to nie miś. Jego zaleta jest dobre nasycenie, a przy tym nie przedobrzanie.

3 minuty temu, slepkris napisał:

mojo czy fiio Q5

To są też dwa inaczej grające urządzenia. Szczególnie, że u Fiio q5 można wymieniać wzmacniacz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A Q5S różnie brzmi na roznych wzmacniaczach, które można wymieniać, z różnymi ustawieniami filtra z poziomu aplikacji. A i sam sposób podłączenia słuchawek (balas vs normal) ma wpływ na dźwięk.  Dodatkowo jeszcze wybieranie poziomu gain i podbicia basowego daje szanse na dopasowani sie to danego otoczenia i słuchawek. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...