Jump to content

Beyerdynamic t5p 2v - Aune s6 vs Aune s7?


Recommended Posts

Witam 

Panie Jakubie i forumowicze 

Mam pytanie. Co bedzie lepszym wyborem pod wzgledem synergii do słuchawek beyerdynamic t5p 2v?

Zaznaczam ze nie potrzebuję zasadniczo daca, gdyż mój tor to cd player pioneer pd50 + wzmak (obecnie mojo, lecz zmieniam na sprzęt typowo stacjonarny) + wymienione wyżej słuchawki.

Z mojo jestem zadowolomy ale ze wzgledu na ciągłe ładowanie chce sie go pozbyć. 

Link to comment
Share on other sites

Witam również Panie Marku,

W takim razie raczej S7, ponieważ T5p v2 są słuchawkami trudnymi w kontroli w zakresie basu i lubią mieć jak najmniejszą impedancję wyjściową. Najlepiej mieć pod S7 DACa zbalansowanego, ale nic się nie stanie, jeśli źródłem będzie CD po RCA. Musi Pan jednak brać pod uwagę, że S7 nie jest tak ciepły jak Mojo. Jest bardziej transparentny co do źródła. Do tego trzeba przyzwyczaić się do jego potencjometru, który wykazuje przewagę raz lewego, raz prawego kanału w zależności od kierunku kręcenia (to typowe dla tego typu urządzeń z regulacją analogową). Nie jest ona duża, ale jak mówię trzeba się przyzwyczaić.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Serdecznie dziękuję za bardzo szybkie odpowiedzi, zarowno Mayster jak i panu Jakubowi. Miałem gdzieś zawsze z tyłu głowy bursona solist mk2, pamiętam go z recenzji. Czy zatem będzie to najbardziej odpowiedni wybór ? 

S7 chyba jednak odpada, właśnie ze względu na potencjometr, frapowało mnie to już przy czytaniu recenzji. 

Jak zatem wypada burson vs mojo? 

Zależy mi na tym by nie spaść poniżej poziomu mojo, może być ten sam poziom bez konieczności ciągłego ładowania ale nie chce uwsteczniać swojego toru.

Link to comment
Share on other sites

Z S7 zjawisko to zanotować można głównie po wyjściu SE. Po XLR jest ono minimalne. Potrafi być jednak przydatne, bo odpowiednim kręceniem potencjometrem można nie tylko balans kanałów przywrócić idealnie na środek na praktycznie każdej głośności, ale paradoksalnie ratuje to słuchawki z kablem jednostronnym, które fabrycznie same z siebie potrafią mieć przesunięcie na lewą stronę (czyli na kabel). Testuję na niej przede wszystkim trudne słuchawki oraz dokanałówki, które jak nic reagują na szum własny oraz impedancję wyjściową. Soloist, tak samo jak Conductor, nadają się przez to na słuchawki o wyraźnie większej impedancji. Dokanałówek i wydajnych słuchawek w stylu T5p można na nich oczywiście używać, ale szum własny urządzenia będzie niestety występował w pewnym zakresie. Co ciekawe, S6 ma podobne obostrzenia. S7 nie. Niemniej jeśli zależy Panu na utrzymaniu poziomu (zakładam że i tonalności) Mojo, wtedy Soloist może być pewnym rozwiązaniem. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Dziękuje za odpowiedź. Nie sądzę by pioneer był na tyle dobrym źródłem żeby można z niego czerpać garściami. Dlatego s7 z tego też powodu może nie być odpowiednim sprzętem.

Nie ma zatem złotego środka. Jak bardzo słyszalny jest szum solista? Bo nie wiem czy ma jakiekolwiek sens kupowanie go jesli jest to ciągły, słyszalny szum, którego teraz nie mam używając mojo.

Czy zatem jest jakiekolwiek inny wzmacniacz który eliminuje wady s7 i solista i ma impedancje wyjściową odpowiednio niską dodatkowo będąc synergicznym urządzeniem z t5p v2 ? 

Link to comment
Share on other sites

Jest to ciągły szum, tak jak dokładnie się wyraziłem "szum tła", ale tak naprawdę musiałby Pan sam ocenić. T5p jeśli dobrze pamiętam nie parowałem z Soloistem, natomiast słuchawki po prostu były dla mnie w trakcie testów bardzo czułe. Czulsze zapamiętałem jedynie W1000Z i D1000. Bardzo możliwe, że nie zwróciłby Pan na niego uwagi, jeśli sam bym Panu o nim nie powiedział.

Teoretycznie można próbować szczęścia jeszcze z Matrixem Quattro II. To układ typu combo, który nie do końca jest Panu w zakresie DACa potrzebny, ale też jest pewną opcją. Wciąż jednak nie będzie to dokładnie odwzorowanie Mojo. 

Jeśli chce Pan jakiejś konkretnej sugestii z mojej strony, to jeśli obawia się Pan niewykorzystania potencjału S7 i jednocześnie coś, co będzie mogło zastąpić Mojo, Soloist mimo wszystko kwalifikuje się na sprawdzenie z T5p. Jeśli cokolwiek będzie nie tak, zawsze ma Pan możliwość zwrotu sprzętu w terminie 14 dni przy zakupach na odległość, także teoretycznie można spokojnie wyjść z tego testu suchą nogą. Podejrzewam, że okaże się, iż wszystko będzie dobrze. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Dziękuje bardzo za wszelkie porady i sugestie, podziwiam wiedzę i ilość czasu którego pan poświęca dla nieznajomych osób na forum, do tego  pisząc i testujac sprzęt audio. Jest to coś absolutnie niezwykłego i godnego pochwały. 

Zastanowię się jeszcze na tym, ale wydaję mi się że zamówię faktycznie solista i sprawdzę jak to sie zgrywa. 

Matrix był ostatnio w bdb cenie na massdropie, tym razem aune s6 i s7, ale myślę ze na razie skupie sie na bursonie solist mk2

Jeszcze jedno pytanie

Czy kupno conductora byłoby przerostem formy nad treścią? Czy miałoby to jakikolwiek sens? Prawdopodobnie zmiania samego playera była by wtedy konieczna, czyż nie?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Jak to entuzjasta tej tematyki drugiej interesującej się nią osobie, także bardzo dziękuję :).

Gdyby było przerostem formy nad treścią i pozbawione sensu, zapewniam że sam nie stałbym się jego posiadaczem ;). Rozumiem że pyta Pan o Conductora V2, bez plusa (a więc DACa). Nie da się ukryć, że z perspektywy T5p v2 jego mocy Pan nie wykorzysta i Soloist jest tu jednak bardziej dopasowany na "tu i teraz". Niemniej w Conductorze ma Pan większe możliwości przyłączeniowe, lepszą jakość dźwięku od Soloista i większy potencjał na przyszłość. W przypadku zmiany słuchawek w przyszłości odpadnie zatem Panu konieczność wymiany komponentów toru, nawet w sytuacji braku zmian po stronie CD (źródła).

Przykładowo jeśli nagle podjąłby Pan decyzję, że wymienia T5p na LCD-XC, to o ile Soloist wciąż będzie tu bardzo fajnym układem, o tyle przy Conductorze nie będzie z tyłu głowy kołatało "a może jednak da się jeszcze coś tu wyciągnąć". Jedyną alternatywą jaką bym rozważał dla swojego CV2+ jest np. Copland DAC215. Nic innego jak do tej pory się nie zbliżyło do niego tak mocno w kategorii "integra", nawet Hugo TT za 17 tysięcy. Przy czym zakup nawet okrojonego Conductora nie wymusza na Panu żadnych zmian po stronie źródła jako takiego. Tak samo słuchawek.

Dam Panu dwa przykłady po swojej stronie. Choć może trudno będzie w to uwierzyć, ale pod Conductorem najczęściej pracuję z K270 Studio. Z kolei z K1000 przesiadłem się na Yamahę M-35 w roli wzmacniacza. Czyli z integrą za 7400 zł paruję zabytkowe słuchawki, które można upolować za 500-700 zł, a słuchawki za ok. 6000 zł podpinam do końcówki mocy z końca lat 80' za którą dałem kiedyś 300 zł na Allegro. O ile więc na ceny można patrzeć do pewnego stopnia, to jednak na końcu zawsze liczy się efekt, aby dane połączenie wgniatało nas w ziemię razem z butami, jeśli miałbym się jakoś bardziej obrazowo tu wyrazić. Oczywiście podłączam pod Conductora także i droższe słuchawki, ale czasami prawdziwy potencjał danych słuchawek nie jest determinowany przez cenę. Powie to Panu też większość posiadaczy HD600 czy HD650, którzy do dziś nie mogą wyjść z podziwu jak mocno słuchawki te się skalują wraz z dobrym sprzętem, przez co łatwo jest odszukać takiego, który dał za nie kilkaset złotych, a podłącza do droższych sprzętów niż wszystkie moje tory razem wzięte :).

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dziękuje za odpowiedz 

Tak, miałem na myśli conductora bez plusa, dac jest mi nie przydatny, tym bardziej ze cena bez daca jest dobra biorąc pod uwagę możliwości samego wzmacniacza. 

Audeze lcd xc to były słuchawki które zawsze chciałem mieć, ale nie rozglądałem sie za nimi ostatnio bo wiem że były zbyt drogie.

Do wczoraj... Sa za 4999w dwóch sklepach i kuszą mnie nieziemsko. Być może zatem sprzedam t5p 2v i mojo i kupie lcd-xc i do tego któryś burson, solist lub conductor. Być może spytam na forum, czy ktoś aby nie szuka takiego zestawienia lub jednego z dwóch urządzeń.

Przykładowe tory audio ktore pan podał są świetne. Ciekawe podejście, warte zastanowienia się.

Tylko czy aby na pewno lcd xc sprawdzą sie ciezkiej muzyce? Choć po przeczytaniu recenzji myślę że tak.Miejmy nadzieję ze tak :)

 

Link to comment
Share on other sites

Proszę.

Recenzja tyczy się wersji starszej. O nowszej pisałem w fanklubie Audeze na blogu, jako że wypożyczono mi prywatny egzemplarz w wersji 2017. Jest tam również pełne porównanie do tego jak zapamiętam poprzedni egzemplarz przed zmianą driverów. Przyznam bardzo mi się spodobała wersja 2017, ale największe wrażenie zrobiła wraz z wtyczką Reveal i to w takiej konfiguracji może się sprawdzić najlepiej z cięższą muzyką, aczkolwiek nie jest jej to niezbędne do życia. Aktualnie słuchawki te są dostępne w wersji MCE (Music Creator Edition) bez kufra zabezpieczającego, ale taki można dokupić sobie potem osobno w razie konieczności za znacznie mniejszą kwotę, niż ewentualna dopłata do wersji pełnej. Z tym że jest mały szkopuł, a raczej dwa:

  • promocja jest ograniczona czasowo (informacja ze strony Audeze),
  • nie wszystkie sklepy sprowadzają je do Polski kanałami oficjalnymi.

W tym drugim przypadku oficjalnym dystrybutorem tej marki jest firma Audio Klan (salony TopHiFi) i wystarczy, że dany sklep zaopatruje się u nich lub zakup jest dokonywany właśnie tam bezpośrednio, ale z tego pierwszego powodu przyznam, że mi samemu też chodzą po głowie. Głównie dlatego, że przy takiej pogodzie mocno pracuje u mnie klimatyzacja/wentylacja i to właśnie w takich warunkach dobre zamknięte okazują się być nieocenione. Nie izolują co prawda tak jak moje K270 Studio i nie są tak muzykalne jak one, ale pracują w wyższej klasie i jako całość są słuchawkami bardziej referencyjnymi. Najlepiej byłoby się przejechać do salonu i wcześniej umówić na odsłuch, ale prosić o nową sztukę z opaską bezobiciową. Te słuchawki to prawie 740 g, dlatego rozkład masy powinien być jak najlepszy. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dziękuje bardzo za odpowiedź.

Zastanowię sie jeszcze nad kupnem Audeze lcd xc. Chce je kupić ale nie wiem czy teraz.

Wydaje mi sie ze mimo wszystko bardziej racjonalny wydaje sie zakup conductora v2 gdyż właśnie wzmacniacza potrzebuję.

Niestety nie znalazłem recenzji Audeze na forum blogu.

Dziękuje jeszcze raz za poświęcony czas.

Obecnie sprzedaję Mojo, oferta jest w dziale sprzedarz :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...