Jump to content

Recommended Posts

@EvilKillaruna gratulacje recenzji Mojo. W zasadzie zgadzam się w zupełności z tym co sam słyszałem kilka miesięcy temu. Co prawda wg mnie jest to jednak półka niżej niż S6 (scena, detal, powietrze, dynamika) ale test potwierdza, że naprawdę warto się nim zainteresować. 

Masz/macie może podejrzenia jak on może grać z Isine 10/20 lub LCD2? 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

A dziękuję.

Z iSine nie miałem szans go sparować, jako że nie mam jeszcze sprzętu w rękach nawet, ale z 2F grał na ciepłą nutę. Efki spokojnie go przyjęły, nadal sporo detalu, choć po głowie chodzi Ci cały czas jak potrafią zagrać z czymś jaśniejszym, a więc ostrzej i z większą sceną. Osobiście wolałbym je po balansie z S6+S7, ale to kwestia preferencji. Efekt z Mojo jest trochę taki, jak po zastosowaniu kabla OCC 7n. Bardzo fajnie dogadują się na polu jakościowym - w 2F można spokojnie usłyszeć czystość tego układu.

Co do uwag względem S6, oczywiście są to cechy które Aune posiada od Mojo lepsze, ale jest sporo sprzętu, który z Mojo brzmi po prostu lepiej i bardziej pasuje do niego synergicznie. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Fajnie się czytało reckę. 10-ki aż mnie zaskoczyły :D. Moje spostrzeżenia jako, że użytkowałem go długo u siebie:

- najlepsze wspomnienie to moment kiedy po 2 tyg. podłączyłem znowu słuchawki do AIM-a. Efekt taki, że szybko wypiąłem, bo się słuchać nie dało. Tak jakby ktoś wyssał całe życie i kolory z muzyki.

- osobiście nie oceniłbym wyposażenia na 10, a sam wygląd aż tyle nie nadrabia. Wyposażenie jest w skrócie skąpe na ten przedział cenowy. Jak się dotknie w ręku to faktycznie robi wrażenie i jak się go trochę poużywa to można zrozumieć dlaczego tyle wolnego miejsca w środku jest. Początkowe sztuki miały problem z zapadającymi się gniazdami usb, jak dostałem nowy egzemplarz po wymianie gwarancyjnej związanej z problemami z baterią to nie było już tego problemu. Pewnie zaczęli inaczej gniazda montować. Osobiście wolałbym obudowę z gorszego materiału i usprawnienie kilku innych wad, ale to raczej nie droga, którą Chord obiera. Ostatnio, gdzieś widziałem film z produkcji Hugo 2 i naprawdę robi wrażenie.

- średnicę odebrałem jako przybliżającą.

- urządzenie potrafiło grać różnie w zależności od wybranego portu i towarzystwa. Największe różnice były w górnym paśmie. Po coaxie było wszystko w porządku, ale na usb tam chyba przyoszczędzili. Testowałem na 2 laptopach i stacjonarce. Ogólnie po usb ta góra nie zgadzała się z moim graniem, jakaś taka sztuczna była w różnym stopniu. Najlepiej po usb było na stacjonarce. Słynne są już przygody ludzi walczących z zakłóceniami przy podłączeniu go do telefonu. Tutaj jest chyba wina, że zakłócenia przebijają przez słabo zaimplementowane usb.

- równym bym go nie nazwał, midbas i średnica są trochę za bardzo wypukłe dla mnie.

- ostatnio widziałem, że ktoś używkę za 1000 zł sprzedał, jeśli jest gwara to naprawdę dobry deal za to co oferuje (wykonanie, dużo mocy, łącza)

Urządzenie sprzedałem jak bateria przestała być mi potrzebna i później mnie tylko denerwowała. Dodatkowe porty też nie były mi potrzebne. Później kupiłem Geeka 450 i dla mnie gra w podobnej lidze, pod pewnymi aspektami lepiej. Można nawet powiedzieć, że pod względem stylu są podobne do siebie. Góra po usb bardziej strawna więc zostawiłem go sobie, a później Geeka zamieniłem na Korga, który gra bardziej referencyjnie równo.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, nsk napisał:

a później Geeka zamieniłem na Korga, który gra bardziej referencyjnie równo.

To teraz wiadomo już czemu na innym forum wszystko inne nagle jest badziewiem, parchem, truchłem, złomem także i w tym rejonie xD. (spokojnie, to nie o Tobie)

Pierwsza ocena jest również oceną jakości wykonania. Egzemplarz który miałem był pozbawiony problemów z zapadaniem się gniazd, robił bardzo dobre wrażenie. Gdyby cena była utrzymana na poprzednim poziomie, a więc 2500 zł, łapałby się już na 9-tkę, opłacalność też byłaby niższa. Dlatego oceny są tak bardzo czasami subiektywne i - niestety - niemiarodajne. Czy całościowa ocena zamiast rozbicia na 4 składowe rozwiązałaby problem?

Link to comment
Share on other sites

Ja K701 nie miałem przyjemności słuchać, ale z tego co czytałem jak ten model gra to bardzo możliwe, że Mojo synergicznie byłoby lepszym wyborem :D. Zależy czego kto oczekuje, bo niektórych bas zabija na K701 :ph34r:.

Mój drugi egzemplarz też był pozbawiony problemów, ogólnie poprawiono kilka rzeczy względem pierwszych sztuk i byłem zadowolony. Szczegóły jakie zauważyłem wymieniłem gdzieś na innym forum. Producent słucha klientów.

Co do ocen to ja nie mam problemu z formatem, z pewnością taka forma jest lepsza niż ogólna ocena całościowa. Wyraziłem tylko swoją opinię jak ja bym to ocenił, a te jak sam mówisz są mocno subiektywne.

Edited by nsk
Link to comment
Share on other sites

@nsk - możesz napisać parę słów więcej porównania Mojo z GO450? Chodzi mi jedynie o SQ i synergie. Pomijając kwestie baterii, podłączeń itp.

@EvilKillaruna - używałeś Mojo po USB jako DAC z bardziej wymagającymi słuchawkami przez dłuższy czas? Czytałem, że potrafi się wyłączyć...(zabezpieczenie przed przegrzaniem)

Link to comment
Share on other sites

Jasne, ale weź pod uwagę, że moje porównanie trwało bardzo krótko i z góry wiedziałem, że Mojo idzie pod młotek, bo mi użytkowo nie leżał. Porównanie robiłem przez usb na stacjonarce.

SQ zbliżone, oba są bardzo muzykalne. Mojo jest bardziej nasycony, szczególnie na średnicy. Geek jest też po analogowej stronie, ale jeśli chodzi o wokale to nie było to samo. W midbasie Mojo też wydał mi się bardziej pogrubiony. Scena mniej więcej taka sama, może lekko ze wskazaniem na Mojo, ale tutaj różnice małe są. Jeśli chodzi o górę to Geek wydał mi się lepszy i tutaj ogólnie była największa różnica. Też podobnie wygładzona, ale było jej jakby więcej i lepiej wykańczała szczegóły. Do tego Geek grał bardziej stanowczo, żywiołowo. Tak jakby układ wyjściowy lepiej panował nad przetwornikami słuchawek i więcej życia tchnął w nie. Minus dla niektórych może być taki, że niektóre słuchawki czasami grały odmiennie od swojego stylu. Nagle ze średnio basowych słuchawek zrobiło mi się disco. Jakby puścić Mojo przez coax to efekt mógłby być inny, ale tego nie sprawdzałem. Synergicznie oba powinny pasować do podobnych słuchawek. Eleary słuchałem chwilę i do nich dla siebie żadnego bym nie brał, ale to zależy jaki efekt chcesz uzyskać. Z drugiej strony kto go tam wie, Geek podobno rewelacyjnie gra z LCD-2 i nie wiadomo o co chodzi.

Tak przy okazji Mojo nigdy nie wyłączyło się u mnie, pewnie dużo zależy od temperatury pomieszczenia.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Hype nie jest dobrym słowem. Tyczy się on bowiem produktów całkowicie nowych. Mojo jest natomiast na rynku od lat i po prostu dzięki osobie jego Właściciela odkrył swoją drogę tutaj. Mogłem wcześniej go posłuchać co prawda, ale skorzystałem z tej okazji dlatego, że jeden ze sklepów nie miał w ogóle demówek wolnych i wprost powiedziano mi, że szkoda im otwierać nowej sztuki. 

6 minut temu, Palpatine napisał:

Mojo z Elearami słuchałem i nie było to dobre połącznie.

Są tak plastyczne, że nietrudno mi sobie to wyobrazić i nie dziwię się. Tu musiałby ktoś po prostu bardzo lubić takie zestawienie. 

Link to comment
Share on other sites

Tak, Mojo z Listen rewelacyjne połączenie :D. Karpia zrobiłem jak pierwszy raz usłyszałem, ale potem jak się pady wyrobiły to dźwięk się uspokoił i jednak ta dziura w midbasie nie dawała mi spokoju. Szczególnie jak inne słuchawki grały na basie głównie midbasem. Z Geekiem nie słuchałem. Jak potrzebujesz czegoś przenośnego do Elearów i w miarę taniego to pomyśl o tym Korgu, rewelacyjny sprzęt za to za ile można go kupić. Tylko, że to trochę większe niż gwizdek i planarów raczej dobrze nie napędzisz, a niektórych to nawet wcale.

Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, Palpatine napisał:

Zakładam, że z 701 czy Listen byłoby rewelacyjnie.

Tak jak pisałem w recenzji - nie zrobi z nich cudów na kiju, ponieważ nie jest to układ korekcyjny, ale na pewno będzie przyjemniej niż np. z S6. Korekcyjny był np. Cayin HA-1A, tylko że jakość brzmienia względem Mojo moim zdaniem mocno w dół. 

Link to comment
Share on other sites

23 godziny temu, nsk napisał:

Tak, Mojo z Listen rewelacyjne połączenie :D. Karpia zrobiłem jak pierwszy raz usłyszałem, ale potem jak się pady wyrobiły to dźwięk się uspokoił i jednak ta dziura w midbasie nie dawała mi spokoju. Szczególnie jak inne słuchawki grały na basie głównie midbasem. Z Geekiem nie słuchałem. Jak potrzebujesz czegoś przenośnego do Elearów i w miarę taniego to pomyśl o tym Korgu, rewelacyjny sprzęt za to za ile można go kupić. Tylko, że to trochę większe niż gwizdek i planarów raczej dobrze nie napędzisz, a niektórych to nawet wcale.

Czekam jeszcze na nową wersję Listen Pro, ale jak nie poprawili midbasu i ergonomii to kupuje po raz 3 Listen oraz Mojo/Black/Geekout

23 godziny temu, EvilKillaruna napisał:

Tak jak pisałem w recenzji - nie zrobi z nich cudów na kiju, ponieważ nie jest to układ korekcyjny, ale na pewno będzie przyjemniej niż np. z S6. Korekcyjny był np. Cayin HA-1A, tylko że jakość brzmienia względem Mojo moim zdaniem mocno w dół. 

Zgadza się. Nie myślałem o korekcie a o synergii.

Link to comment
Share on other sites

23 minuty temu, nsk napisał:

Ja chyba też kupię Listeny jeszcze raz pomimo tego, że teoretycznie nie potrzebuję zamkniętych. Nie spodziewałbym się poprawy ergonomii.

Mają w sobie to coś...plus ewidentny brak midbasu i dociążenia średnicy. Ale SQ na bardzo wysokim poziome, genialny sub bas, świetna scena, krystaliczne wysokie o dużej rozdzielczości i sporo powietrza. Zresztą podobnie na średnicy. Mojo może je fajnie dociążyć.

Link to comment
Share on other sites

Podobno usunięcie białego krążka powoduje ocieplenie dźwięku, ale sam tego nie sprawdzałem.

Ja też czekam najpierw na pomiary i recki PRO. Mam nadzieję że jednak ergonomię poprawili. Mam wrażenie że ten plastik jest bardziej elastyczny a pałąk jest pokryty nie skórą a welurem.

Link to comment
Share on other sites

Ja tam nie widzę różnic konstrukcyjnych oprócz kolorów i padów, które są chyba wykonane z tego samego materiału co pady do Elearów. Zwykłe Listeny też można było tak wyginać, a ten materiał na pałąku to chyba jakiś silikon i wygląda tak samo dla mnie oprócz koloru. Cena za wiele nie różni się więc nie liczę na jakieś cuda.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...