Jump to content

Fanklub STAX


Recommended Posts

@pablo650 napisałeś w wątku zakupowym o WW Silver Electra: "Tez chodzi mi po głowie,  pasował by do mojego Daca, jak posłuchasz, to podaj trochę danych,  mnie interesuje różnica między Electra , Silver Electrą ."

Umieścilem odpowiedź tutaj, bo różnice porównywałem głównie na staxach srs-3100, a nie chce offtopować wątku zakupowego.  Największy wpływ kabli zasilających notuje na elektrostatach.

Moje pierwsze wrażenie było takie, że ten kabel jest gorszy, przygaszony. Na elektrze było wszystko podane na twarz, a tutaj też wszystko jest, ale jakby spokojne schowane. Dziwne wrażenie.

Muzyka wydawała się bardziej normalana, zwykła, bez wow. Nie spodziewałem się tego, żę będzie to szło w tą stronę.

Na szczęscie było tak tylko dzień.

Muzyka wyrównała się, nie jest natarczywa, a jednak pięknie przekazuje wszystkie informacje. Jest po prostu najbardziej normalna i poprawna barwowo i tyle. I bardzo angażuje. Trudno coś czytać i słuchać.

Równowaga, spokój, normalność,kultura, ciemniejsze tło. Granie pozbawione agresji. Szczegóły nie odciągaja uwagi od muzyki. Electra zwykla jest ostrzejsza, bardziej konturowa. Electra jest przełomowa w porownaniu do poprzedników.

Silver Electra jest trochę lepsza, inna, ale poziom podobny.

Electra ma dobry wspolczynnik cena/ jakość.

Czy warto dopłacać i czy jest to duży skok ponad elektrę: myślę, że jest to bardziej odbicie w bok niż pochód do góry.

Więć tylko i wyłącznie, gdy Cię na to stać i masz system, na którym to ma sens.

Myślę, że używając dynamików i ortodynamików nie warto się pchać w ten kabel, bo tam Electra spokojnie wystarczy do zasilania kombo dac/amp, a więcej lepiej poprawić inne elementy, aby dorównał  mu jakością jak  np intekonekty, kabel do sluchawek, konwerter usb/spdif.

Teraz coś na temat Srs-3100 z tym dodatkowym zasilaczem russ andrews i kablami ww.

Myślę, żę L-300 odleciały przynajmniej klasę wyżej niż Opp-pm2 i dwie w stosunku do etymotic er3xr. :) 

Nadal są to bardzo dobre słuchawki, ale widać teraz wyraźnie przewage technologiczną elektrostatów. Oppo mają o wiele mniej szczegółów, takich niuansów, nie są w stanie ich pokazać, chociąż maja dużą ekspresję barwową. Mają zbity, niedopowietrzony dźwięk.

Etymotic za to piszczą i wydaję się metaliczne, niedokładne.

Nadal je lubię, ale dostrzegłem teraz w nich, rzeczy których nie widziałem wcześniej.

Jeszcze nigdy nie słuchałem tyle na L-300. Nauczyły mnie co to znaczy holografia i emocje w muzyce. Znacznie rozszerzyły moją muzyczną perspektywę.

Inaczej widzę teraz też dźwięk pozostałych moich słuchawek.

Doceniłem elektrostaty i chybą będę szedł dalej w tym kierunku i odpuszczę sobie najwyższe orto.

Chociaż w sumie teraz już jest wybitnie :)

 

Edited by NuYam
  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...