Jump to content
Sign in to follow this  
bachankas

Hip Hop/Rap

Recommended Posts

Może nie jestem wielkim fanem tego nurtu, ale są perełki do przesłuchania.
Zagraniczni wykonawcy u mnie zamykają się w zbiorze trzech: Fort Minor ze względu na sentyment i wychowanie się Linkin Park, Eminem i trochę ambitniejszy Eyedea

 

 

 

Na rodzimym podwórku przede wszystkim uwielbiam ostatnie wyczyny O.S.T.R., podsyłam najświeższą nowinkę

 

Poza Ostrowskim jeszcze Trzeci Wymiar i Ten Typ Mes leci na słuchawkach czasem

 

 

Edited by bachankas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest MichalW

Nie jestem fanem, ale album MTV Unplugged, który kiedyś na czacie polecałeś jest warty przesłuchania.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie rap to tylko lata 1992-1998 i głównie West Coast. Miałem ponad 100 płyt z tego okresu, często ściągane ze Stanów (miesiąc czekania).

A tu tak dla odmiany Method Man z The Prodigy.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Wariacje hiphopowo klasyczne:)

 

 

 

 

Edited by NuYam
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Comptonwspomniał Method Man to ja polecę dalej...ODB ;)

pierwszą płytę Method, ODB i Wu-Tang też sciągałem ze Stanów. Póżniej pół liceum przegrywało ją na "jamnikach"

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Compton napisał:

Ja Wu-Tang i ODB miałem jeszcze na oryginalnych kasetach.

Takie czasy... :)

Zgadza się. Pamiętam, że rok wcześniej już miałem kasety 2Paca a rok później Nas. Oj co za czasy. A dzisiah streaming i ludzie narzekają na jakość ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wypożyczalni ani komisu nie kojarzę. Ale mogłem zostawić swoje płyty CD jak były w dobrym stanie i za dopłatą wymienić na to co leżało w sklepie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To były lata mniej więcej 86-88. Można było kupić lub wypożyczyć i cała nocka zarwana aby przegrać na jak najwięcej kaset,

a właściwie tyle ilu się zrzuciło na wypożyczenie. CD nie było dużo a magnetofon miał prawie każdy, plyty nie były drogie były horrendalnie drogie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszą oryginalną kasetę pamiętam "Kazik Spalam się". Znaczek TAKT wydruowany na okładce. Zresztą płyta była tak wydana jakby Pan Józek ją przegrał w garażu a okładkę wydrukował na kolorowej drukarce, także kto wie ;) - chyba 91/92 r

Pierwsza płyta CD to Cypress Hill / Cypress Hill - ale który to mógł być rok...coś koło 97/98

Edited by Palpatine

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kasety oryginału to nie pamiętam ale chyba był to Guns N Roses albo Nirvana.

A płyta to Tha Dogg Pound - Dogg Food.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, saudio napisał:

Ja tam jestem sentymentalny i swój pierwszy odtwarzacz CD mam do tej pory i działa:)

Pierwszy Walkman - czerwony (jak ferrari) Sanyo ;) - prezent komunijny. Wytrzymał gdzieś do końca liceum, ale par słuchawek połamałem jakieś kosmiczne ilości. Jak wyszła pierwsza płyta Kaliber 44 to chyba przez rok nie wyjąłem kasety... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie to był AZ6801 Philipsa, mogłem z żoną słuchać razem, mój własny zakup mocno przemyślany:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 6.02.2018 o 21:13, saudio napisał:

To były lata mniej więcej 86-88. Można było kupić lub wypożyczyć i cała nocka zarwana aby przegrać na jak najwięcej kaset,

a właściwie tyle ilu się zrzuciło na wypożyczenie. CD nie było dużo a magnetofon miał prawie każdy, plyty nie były drogie były horrendalnie drogie.

U nas ceny płyt były- 79r-In through the out door [1000zł],79r- The Wall [2200zł] 88r.Outrider 7000zł.Jak się pokazał ten Niemiec od szery szery lady [Modern Talking] to D.J'e płacili 28000zł. zarabiałem wtedy 25000zł  z jakimiś 30-40nadgodzinami.Jeżdziło się za płytami po całej Polsce.Warszawa,Kraków,Katowice,Gliwice,Wrocław...Trafiały się bicia ponad 100% na nowości.Było na zabawki.

Edited by Tommy66

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Tommy66 napisał:

U nas ceny płyt były- 79r-In through the out door [1000zł],79r- The Wall [2200zł] 88r.Outrider 7000zł.Jak się pokazał ten Niemiec od szery szery lady [Modern Talking] to D.J'e płacili 28000zł. zarabiałem wtedy 25000zł  z jakimiś 30-40nadgodzinami.Jeżdziło się za płytami po całej Polsce.Warszawa,Kraków,Katowice,Gliwice,Wrocław...Trafiały się bicia ponad 100% na nowości.Było na zabawki.

ale jaka satysfakcja jak juz sie dostalo cos fajnego. ! Co ciekawe te same doswiadczenia miedzy ludzmi mieszkajacych w roznych krajach ! 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ysis do dzisiaj pamiętam emocje jakie przeżywałem przy otwieraniu tej szarej koperty In through the out door i zrywaniu foli z The Wall.To były moje pierwsze ,,pieczątki/laki'' ,ale nie pierwsze płyty.

Edited by Tommy66
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...