Jump to content

Jakie słuchawki po HD669?


Chomik
 Share

Recommended Posts

Witam! Mój pierwszy temat i post na forum. I aż dziw, bo często czytam recenzje Audiofanatyka, jak i sugerowałem się Polecanymi. ;) Do rzeczy:

Po roku użytkowania skapitulowały mi Superluxy HD669. Całkiem przyjemne słuchawki, jednak wtyk zaczął coś szwankować i czasem po prostu nie działają. Kupiłbym zwyczajnie nowy egzemplarz, jednak wstrzymuję się. Kupiłem teraz dziewczynie HD681, bo potrzebowała czegoś do pracy, żeby móc się "wyłączyć". ;) Całkiem tanie, a zawsze szeroko polecane - dla niej idealne. Spodziewałem się czegoś nieco gorszego od moich HD669....a jednak uległem im! Zdążyłem przesłuchać ledwie kilka minut, jednak jakoś bardziej mi się spodobały. Przy nich HD669 wydają się bardzo mroczne wręcz. Bas schodzi bardzo nisko, soprany kłują chwilami w uszy, a HD681 są nieco bardziej płaskie. 

Zacząłem się przez to zastanawiać. Jeszcze z pewnością przy najbliższej okazji ukradnę jej te słuchawki na nieco więcej czasu, aby upewnić się, czy to nie efekty pierwszego wrażenia. :P Są jeszcze 668B, podobno wpasowujące się między te dwa modele. Ale pomyślałem....czemu by nie pójść poziom wyżej? Niedługo będę miał mały zastrzyk gotówki, i chciałbym wiedzieć, ile i na co musiałbym przeznaczyć, aby odczuć różnicę po tych wszystkich Superluxach? Dodam, że słucham tylko z iPhone 5S bądź laptopa (Acer VN7-591G), także to żadne wyszukane źródła.

Ah....czego ja słucham w ogóle. :) Obecnie dużo melodic death metalu, tak więc growl na wokalu, dużo przesterowania, czasem jakiś keyboard, no i stopa perkusyjna często robiąca sieczkę z uszów. ;)

Edited by Chomik
Link to comment
Share on other sites

Witam,

Miło słyszeć. Jeśli chce Pan uderzyć w podobny bęben dźwiękowy, najprościej będzie się zaopatrzyć w Beyerdynamic DT990 Edition. Osobiście preferuję wariant 600-ohmowy, choć na Pana źródła będzie to już zbyt wiele i możliwe, że przenośny wzmacniacz lub po prostu wariant 32 Ohm będzie konieczny do rozważenia.

Pozdrawiam. 

Link to comment
Share on other sites

No właśnie niekoniecznie podobny. HD669 grają bardzo dużą V-ką, co właśnie poczułem, nakładając HD681. Wolałbym coś nieco bardziej naturalnego, ale dalej z małą V-ką. 

Te Beyerdynamic są za ~700/800 zł. Rozumiem, że za nieco mniej, gdzieś 300-500 zł nic innego nie będzie, lepszego od Superluxów? ;) Chciałbym nieco więcej wyłożyć, ale może nie aż tak dużo. 

Link to comment
Share on other sites

I to jest właśnie najczęściej problem z nieograniczonym budżetem ;). Choć nawet gdyby trzeba było mówić o słuchawkach za kilka tysięcy, spokojnie mógłbym Panu wskazać kilka ciekawych pozycji.

Oczywiście że będzie, ale bardzo trudno dostępne: AKG M220 PRO z wymienionymi nausznicami na welurowe. Słuchawki te opisywałem bardzo obszernie na łamach bloga i użytkowałem przez bardzo długi czas jako swoją główną parę testową właśnie ze względu na ich ogromną równość. Jedyny minus jest taki, że kontrola basu na źródłach pozbawionych wzmocnienia potrafi podskakiwać. Alternatywą będą już właściwie tylko K240 Studio, które nowe kosztują ok. 360-400 zł i są dostępne od ręki.

Pozdrawiam. 

Link to comment
Share on other sites

Dlatego wyznacznikiem ma nie być cena, a jakość. :) Chodzi mi po prostu o klasę lepsze słuchawki niż HD669, albo po prostu które będzie wyraźnie słychać, że grają lepiej.

No M220 niestety nigdzie nie mogę znaleźć. K240 już nieco w rozsądniejszej cenie, być może w moim zasięgu. ;) A jakieś alternatywy? Czy to już najniższy sensowny pułap, w który warto inwestować po HD669?

A co powiesz o K121 Studio? Nieco tańsze od K240 (~350 zł).

Edited by Chomik
Link to comment
Share on other sites

Zależy co kto rozumie poprzez "klasę" oraz "wyraźnie słychać", zważywszy na wysoką subiektywność materii, w jakiej się poruszamy. 

Zapewne dlatego, że są dostępne tylko w Stanach. Alternatywy są jak zawsze w Polecanych, ale ze swojej strony wymieniłem dokładnie te, które mogą być traktowane wg mojego doświadczenia i osłuchania jako rozwinięcie 669.

Powiem, że to model nauszny, a K240 wokółuszny. Dochodzą więc zwyczajowe kwestie wygody w przypadku takich konstrukcji. 

Link to comment
Share on other sites

Ahh, nie zauważyłem. No to nie ma mowy. Jak najbardziej chcę wokółuszne.

A gdybym przeznaczył te pieniądze na lepsze źródło w postaci np. Audiotraka Cube + rekabling HD669? Warto? Cube zrobi różnicę względem iPhone 5S (bo on lepiej gra niż mój laptop) na HD669? A zakup lepszych słuchawek odłożę na nieco dalszą przyszłość, jak będę miał naprawdę sporo wolnej gotówki na słuchawki +500 zł.

Link to comment
Share on other sites

Ale ten AIM jest na PCIe. Ja mam tylko laptopa, także musi byc USB. ;) 

EDIT: Jestem po dłuższym przesłuchaniu HD681. I muszę stwierdzić, że za nic nie chcę wracać do moich HD669. O ile przy słuchaniu normalnych utworów byłem zmieszany, i musiałbym porównać bezpośrednio ze swoimi, o tyle odpaliłem dwa łagodniejsze i bardziej akustyczne kawałki (urywkami) - od In Flames "Dawn Of A New Day" oraz "Lai Lai Hei" Ensiferum. W pierwszym, HD669 za dużo eksponują gitarę basową, która zalewa gitary akustyczne. Sytuacja podobna jest w Lai Lai Hei, jednak tam w ogóle odkryłem nowe elementy piosenki w HD681! W 669 nie słyszałem tego skwierczenia ogniska czy orła w tle. Chociaż w tym wypadku chyba bardziej kłania się przestrzeń półotwartości 681, niż sama charakterystyka brzmeinia.

Wniosek jest jeden - potrzebuję słuchawek z delikatną V-ka w stronę jasności. Na 681 gitary elektryczne brzmią włsanym brzmieniem, i nie zlewają się z gitarą basową. W "Lai Lai Hei" nie byłem pewien, czy te pukanie stopy perkusyjnej wydobywa się ze słuchawek, czy po prostu to w mojej głowie. ;)

Tak więc jednak rezygnuję z HD669 i karty, na rzecz nowych słuchawek. Tylko teraz pytanie - jak się ma charakterystyka HD681 do np. wspomnianych K240 Studio? Na stronie Superluxa K240 są porównywane do HD681B, a nie standardowych 681. Nie wiem też czy to kwestia lepszej jakości słuchawek, czy po prostu charakterystyki, ale w 681 czasaaamiii może ta góra zbyt atakuje. Czasami... ;) Dlatego może to kwestia lepszej jakości słuchawek.

Edited by Chomik
Link to comment
Share on other sites

Od paru godzin siedzę z HD681, i czuję nieco ich budżetowość w wysokich partiach. Potrafią zwyczajnie zaskrzeczeć. Tak więc z pewnością w o tyle droższych, i tak chwalonych, K240 takie rzeczy nie występują (tym bardziej z lepszym źródłem, które z czasem bym zakupił).

Widziałem te K612 jednak są poza moim zasięgiem. 500 zł to jest kompletny max jaki jestem w stanie wyłożyć. Nowe K612 są za nawet ponad 600 zł, także o ile nie złapałbym jakiejś używki po dłuższej eksploatacji, to nie mam szans na nie. 

Co do ilości basu - to co prezentuje HD681 jak najbardziej mi odpowiada. Tylko te soprany mogłyby być lepiej kontrolowane, bądź po prostu lepiej brzmieć.

Ostatecznie - na moje preferencje brzmieniowe i budżet, K240 Studio będą dobre? Czy jeszcze coś innego mógłbym rozważyć? K612 korcą, jednak no nie mam takiej ilości pieniędzy. No i też widząc ich impedancję w postaci 120 ohmów, to nie jest to zbyt dobry pomysł gdy brakuje mi sensownego źródła.

Link to comment
Share on other sites

Przede wszystkim chwalę ich wariant limitowany pod postacią M220 PRO, które brzmienie mają od nich bezpieczniejsze, a na welurach - po prostu równiejsze, właśnie na sopranie. Każdy model K240 ma mniej lub bardziej wyeksponowane pasmo 10 kHz, które jest dla niektórych osób punktem granicznym o dużym wyczuleniu. 

Dlatego kłania się rynek modeli używanych. Widziałem takowe w idealnym stanie już za owe 500 zł. To klasa wyżej od jakiegokolwiek modelu z serii K2 i model, przy którym dawniej pod postacią starszych K601 wiele osób poprzestawało, jako na swoich ulubionych słuchawkach z klasy Premium. 

Nie wiem czy będzie Pan w stanie przyjąć na wiarę słowa osoby, która potrafi wydać lekką ręką 6k zł na słuchawki podłączane pod wzmacniacze kolumnowe, ale doświadczenie tylu lat w audio nauczyło mnie jednego: do pewnego momentu matematyki i ekonomii nie da się już oszukać. Można szukać produktów tańszych i bardzo wartościowych dźwiękowo, które przekraczają swoje ramy rynkowe, ale zwykłe dołożenie w tak niskich jeszcze przedziałach cenowych po prostu procentuje lepszym dźwiękiem. Nie jest też grzechem ani snobizmem celować w zakup wysoki, ale raz a dobrze. Owszem, trudno jest je napędzić, ale nie oznacza to, że nie ma Pan możliwości dosztukowania sobie w przyszłości pod nie lepszego sprzętu. Nawet na słabszym słuchawki tak czy inaczej zachowują swój charakter. Moduluje się zazwyczaj skala. Z tej perspektywy może być to zakup sumarycznie bardziej przyszłościowy. Wybór naturalnie należy jednak do Pana, ja mogę co najwyżej podpowiedzieć tak jak sam bym próbował uczynić. Co prawda zamiast K612 PRO szukałbym w ich cenie klasycznych AKG z dawnych lat, ale ja to ja i niekoniecznie ta akurat decyzja byłaby dla Pana dobra :) .

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Aż odpaliłem wykres 'spectrum' w używanym przeze mnie Foobarze, aby sprawdzić jakie dokładnie dźwięki mieszczą się w najwyższych partiach. Tak jak się spodziewałem - najwyższe partie gitarowe i talerze perkusyjne wchodzą na pasmo między 7-11 kHz. To są elementy, które uwielbiam dobrze słyszeć. Jako perkusista doceniam brzmienie prawdziwych talerzy, takie jak są w rzeczywistości. A te potrafią w uchu na żywo trzeszczeć gorzej niż słuchawki za 20 zł. ;)  I wolę żeby już czasem lekko skrzeczały w słuchawkach. Bo jednak nie dzierżę, jak są zakryte przez zbyt wyeksponowaną gitarę basową wraz z tłukącą stopą perkusyjną (jak pisałem, słucham głównie metalu, także dużo tego jest akurat). W rzeczywistości człowiek przymyka oczy przy uderzeniach w talerze crash, także one muszą być na pierwszym planie, a nie ciężki basisty sos. 

I tu dochodzę to sedna - wyeksponowane pasmo 10 kHz jak najbardziej ja chcieć. ;) Jednak właśnie musi być dobrej jakości. I nie być zalane przez resztę pasm. Jak widzę średni wykres pasm piosenek które słucham, gdzie dolne pasma 50-180 Hz są sporo wyżej niż te najniższe właśnie między 8-13 kHz, to słuchawki muszą mieć charakterystykę na odwrót. A że nadające całej magii i melodii piosenkom przesterowane gitary elektryczne obejmują pasma średnie - 620 Hz a 2.5 kHz, to dlatego HD669 brzmią dla mnie bezpłciowo, po dłuższym kontakcie z HD681. One mają po prostu za dużą V-kę, i średnie pasma nieco giną.

EDIT: Jap. Przed chwilą podpiąłem znów moje HD669. Brrr.....jakbym pół piosenki przestał słyszeć. Za nic nie chcę tak dużej V-ki. ; )

Wracając do tematu modeli. ;) Zauważyłem te M220 Pro w Polecanych, jednak właśnie w Polsce są praktycznie niedostępne. Widzę je na amerykańskim Amazonie, w bardzo przystępnej cenie 75 dolarów (niecałe 300 zł!), jednak jak jest z doliczaniem VATu/cła? Jak koszt i czas wysyłki? O Amazonie wiem tylko tyle, że da się zamówić do Polski. Jednak czy opłacalne i warte zachodu dla M220?

Edited by Chomik
Link to comment
Share on other sites

Dosłownie dwa tygodnie temu sprzedałem swój własny egzemplarz M220 PRO, który był jednym z dwóch pierwszych u nas w kraju w ogóle i używany przeze mnie obszernie w testach. Koszt i czas wysyłki powinien być podany w ogłoszeniu. Z VATem i cłem jest zaś tak, że czasami paczka przechodzi odprawę celną bez naliczenia takowych opłat. Wtedy koszt zamyka się dosyć nisko. W najgorszym wypadku całość nie powinna wraz z opłatami wynieść więcej niż 420-450 zł. Słuchawki docelowo powinny mieć dosztukowane nausznice welurowe, najlepiej Beyerdynamica, które wchodzą na nie ciasno i zapewniają optymalne warunki akustyczne. Koszt sumaryczny zamknąłby się więc w owych 500 zł. K240 Studio są tu alternatywą, ale to w sumie wciąż te same brzmienie i różnice są tu bardzo małe, sprowadzając się właściwie tylko do mniejszej lub większej ekspozycji zakresu 10 kHz. Wszelkie pryncypia i fundamenty są tu zachowane, także sposób prezentacji będzie suma summarum zbliżony. 

Czy warte zachodu - można przeczytać w ich recenzji na blogu i ocenić samemu. Jest tam też sporo porównań do modelu K240 MKII, który różni się od Studio tylko kolorem i wyposażeniem (oraz ceną).

Link to comment
Share on other sites

To jeszcze jedno pytanie - jak by się zachowały K240 z welurkami? Nie znam się kompletnie na modowaniu słuchawek, także pytanie może jest zbyt banalne. ;) 

Mógłbym zawsze skontrolować ich brzmienie poprzez źródło. Z tego co kiedyś gdzieś mi polecano, to Prodigy Cube gra troszkę cieplej, niż konkurencyjny E10k. Do tego ma wymienny opamp, którym tym bardziej mógłbym nieco ocieplić to brzmienie. Dobrze myślę?

Link to comment
Share on other sites

Będąc precyzyjnym, to nie jest to modyfikacja, a wymiana materiału eksploatacyjnego. Nausznice się w słuchawkach zawsze wymienia, także czy zastosowane będą skórki, czy welury, nie wykracza to poza ramy zwykłej wymiany i nie jest jeszcze moddingiem w sensie stricte :)

Moje K240 MKII zachowywały się bardzo podobnie, jak M220 PRO, z tym że większy nacisk dawały właśnie na 10 kHz i okolice. M220 są w tym względzie po prostu bardziej wyrównane i bezpieczniejsze, a co znalazło u mnie spore uznanie. Wydaje mi się, że u Pana nie będzie ryzyka przy Studio, że coś się nie spodoba, aczkolwiek nigdy nie wiadomo, gdy mowa o cudzych uszach. 

Dobrze Pan myśli, aczkolwiek zmiany nie są aż tak diametralne, aby słuchawki np. całkowicie "zgasić". Źródło zawsze można spokojnie dobrać w późniejszym okresie. To słuchawki są zawsze kluczowe. Jedynie w skrajnych przypadkach pojawia się kwestia mocnego baczenia na tor, jak np. w moich K1000. W przypadku wielokrotnie tańszych, ale również legendarnych K501, słuchawki zachowują z grubsza swój charakter bez względu na to, czy podpinam je pod np. Matrixa HPA-3B, czy też pod zintegrowany wzmacniacz Yamahy A-S201. Dopiero wejście z np. lampą elektronową może zaingerować mocno w brzmienie, ale to są już koszta innego sortu. Najbardziej opłacalną integrą tego typu jest np. Aune T1, która ma w sobie od razu DACa i jest pod USB. To jednak koszt już ok. 850 zł, a więc zakup na późniejsze miesiące. 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

No cóż, tak więc prawdopodobnie zdecyduję się na K240 Studio. Ciągną mnie te K612 PRO, jednak dla prostego studenta jak ja, te dodatkowe 150 zł to za duży skok. Do zakupu jeszcze co prawda z tydzień, jak nie dwa, to może z nieba gdzieś spadnie, ale raczej zostanę z K240. Poza tym, lepiej chyba K240 + wkrótce uzbierać na jakiekolwiek przyzwoite źródło, niż wydać wszelkie pieniądze na słuchawki, które na integrze za pewne ledwie osiągną satysfakcjonującą głośność, nie mówiąc już o jakości.

EDIT: A jeszcze jedna rzecz.... Made in China. Od nie tak dawna modele K240 [a i nawet K614] są robione w Chinach. Jak to ma się do ich jakości? Widzę, że recenzowany na blogu model K240 MKII jest z Austrii. I przy pierwszych wynikach wyszukiwania "K240 made in china" widzę opinie o gorszej jakości i wykonaniu, niż poprzednie austriackie modele... A może jeszcze gdzieś się znajdzie nowe modele z Austrii?

Edited by Chomik
Link to comment
Share on other sites

Decyzja jak zawsze pozostaje w Pana rękach. Moim zdaniem wcale nie lepiej, ale ponownie - nie ja dokonuję wyboru :).

Jedynie troszkę gorzej odlane krawędzie elementów rzuciły mi się w oczy. Reszta rzeczy była bez zmian. Sporadycznie widziałem raporty o pęknięciu zewnętrznych talerzy kopuł, ale raz, że nie powoduje to żadnych zmian akustycznych/użytkowych, dwa że najprawdopodobniej było to od zwykłego rzucania słuchawkami o stół. 

Adresując też posty na mp3store, nawet nienapędzone K2 nie mają problemów z ilością basu. Problem mają z jego kontrolą i generalnie o to się rzecz rozbija. Informacja więc o ilości basu jest nieprawdziwa. Przy MKII oryginalne welurowe nausznice dołączane do tego modelu są kiepskie, zwłaszcza dla osób o większym uchu. Znacznie bardziej opłacalne jest kupienie modelu Studio i dosztukowanie sobie takich nausznic od Beyerdynamica. Będą lepiej wykonane i wygodniejsze, a o czym przekonałem się sam jako długoletni użytkownik modeli z tej serii.

Link to comment
Share on other sites

Ale tak jak mówię, wydatek prawie 200 zł więcej to dla mnie równowartość miesięcznych....studenckich rozrywek. ;) Także teoretycznie byłoby mnie stać, ale musiałbym zrezygnować ze wszystkiego, aby sobie na nie pozwolić (mowa o K612). Jeżeli naprawdę są tego warte, to jeszcze jestem gotów to rozważyć.

To miło, że słucham opinii od osoby która miała z nimi styczność. :) Wszystko co 'Made in China' się źle kojarzy, dlatego nawet sceptyczne osoby, które dostaną je do ręki, od razu zaczną krzywo patrzeć. Także przestałem się nieco martwić, dziękuję.

A co się tyczy możliwości integry. Cóż, są w stanie wykrzesać sporo (i to całkiem ciekawego) basu na HD669 i HD681, także nie wierzę, żeby w o klasę lepszych słuchawkach, nagle ten bas zanikł. Tym bardziej, że od technicznej strony, słuchawki AKG nie wymagają więcej. A właśnie mogą zaoferować więcej, z lepszym źródłem. Inaczej może być z K612, które jednak mają te 120 Ohmów...i to też jakiś strach dla mnie byłby z ich kupnem. Wyrzuciłbym 600 zł na słuchawki, a okazałoby się, że po prostu integra nie dałaby rady ich jakkolwiek napędzić.

Link to comment
Share on other sites

Każdy z nas ma różne priorytety. Gdy byłem w Pana wieku, zamiast imprezować na studiach, środki inwestowałem już sprzęt audio i kolekcję bodajże 7-8 różnych par słuchawek w celu poznawania różnych sposobów kreacji dźwięku.

Z wieloma słuchawkami miałem takową, choć nie wszystkie są wylistowane na blogu i opisane. Czy to z braku czasu, czy możliwości. Jak na ironię model K702 Made in China jest np. wygodniejszy od Made in Austria ze względu na brak wypustków na opasce, które potrafiły przez swój punktowy nacisk powodować dyskomfort.

Bas nie zaniknie, będzie tylko trochę rozlany. Jeśli nie słyszało się lepszego sprzętu, to być może gdybym Panu o tym nie powiedział, w ogóle by Pan nawet nie zwrócił na taki aspekt uwagi. W przypadku K612 PRO jednak cały czas uderzam w konkretny problem: mianowicie taki, że myśli Pan teraźniejszością, zaś ja wybiegam w przyszłość ze względu na doświadczenie przerobienia n modeli od kilkudziesięciu złotych do prawie 10 tysięcy w niektórych przypadkach. Integra to integra i jej Pan w laptopie nie zmieni. Nie widzę jednak powodu, dla którego należałoby się oglądać na jej ograniczenia, nawet mając w głowie ich świadomość. Dokupić dodatkowy sprzęt można w każdej chwili, jeśli tylko środki będą pozwalały. No ale ponownie - decyzję Podejmuje tu Pan indywidualnie i nie chciałbym na Panu wymuszać jakichkolwiek kroków zakupowych. Zrobi Pan co uważa za najbardziej dla siebie słuszne.

Link to comment
Share on other sites

Cóż, ja nie chcę i nawet nie próbuję być audiofilem, ale w pełni się cieszyć muzyką jakiej słucham. Nigdy chyba moje uszy nie miały styczności z prawdziwie dobrym sprzętem, i zwyczajnie boję się rozczarowania już teraz, że moje uszy nie odczują różnicy między HD681 a K240, nie wspominając K612. 

Postanowiłem - najpóźniej pod koniec miesiąca planowałem zakup, i jeżeli uda mi się uzbierać w jakikolwiek sposób na K612 - wezmę. Nówki, ze sklepu, także będę miał 2 tygodnie na testowanie. W salonie niby mam nieco lepsze źródło w postaci amplitunera Denon (AVR-X1200W jak dobrze pamiętam). Nie jest to z pewnością żaden audiofilski sprzęt z najwyższej półki, ale chyba powinien wykrzesać nieco więcej z każdych słuchawek niż mój laptop. Jeżeli się w nich zauroczę  - zostawię, i rozpocznę zbiórkę na najtańsze możliwe sensowne źródło do nich (E10k?). Jeżeli będę kręcił nosem, oddam i wezmę K240. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...