Jump to content

Recommended Posts

Ja natomiast lubię podchodzić od strony bardziej technicznej i świadomej :). Aby rozumieć co i dlaczego się słyszy. Inaczej równie dobrze możemy poruszać się w obszarze placebo. Na innym forum niedawno czytałem, że wystarczyło umyć uszy i nastąpiła cudowna zmiana w dźwięku. Także nasz organizm to na tyle zmienne i niedoskonałe narzędzie, że poza subiektywną opinią nie da się tu nic więcej wyprodukować. Stąd moje zapytanie, nic ponad to. Czy spotkałem się na przestrzeni lat z tym że sterowniki zmieniały dźwięk? Tak. Czy spotkałem się z tym że RJ-tka zmienia dźwięk? Nie. To również wyłącznie moja opinia. I określone obszary w których poszukiwałem podstaw aby móc ją posiadać. 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Oczywiście higiena uszu i ogólnie kondycja organizmu są ważnymi czynnikami, które sumarycznie jednak wpływają na subiektywność i losowość efektów końcowych. Wszelkie zmiany i progres mają w audio wykres funkcji logarytmicznej, ale też każdy ma różne miejsca w których mieści się jego optymalny punkt. 

Chęć poznania natury tychże zmian to inaczej łaknienie wiedzy o tym co się słyszy. Znam ludzi negujących z uporem maniaka pomiary i dane wymierne, podczas gdy z czystego pragmatyzmu wielokrotnie widziałem to co słyszę na wykresie i wiedziałem czemu dane słuchawki zagrały tak a nie inaczej. Potwierdzał to potem korektor i multum testów A-B oraz dodatkowe symulacje, czy też po prostu elementarne doświadczenie. Tu także znam ludzi którzy potrafili zdanie o sprzęcie zmienić o 180 stopni (tj. "wspaniałe i cudowne" po zakupie, "przejaskrawione i anemiczne" po sprzedaży, nigdy przed), a potem jeszcze mieć pretensje, że odbiera im się "prawo do zmiany zdania". Wiedza pozwala nie dawać się oszukiwać, ani innych.

To zaś wynika z tego, że ludzie nie wiedzą gdzie jest fizyczna granica poznawcza. Powrót do niższych klasowo rozwiązań jest możliwy często właśnie dlatego, że posłuchało się tego mistycznego TOPu. I choć jest on wspaniały i pożądany, to chłodna kalkulacja, umiar i minimalizm potrafią skutkować bardziej ograniczonymi rozmachem decyzjami, gdzie stosunek ceny do możliwości jest najbardziej akceptowalny. Na ten temat chyba nawet pisałem już artykuły, wielokrotnie na pewno dawałem upust swoim przemyśleniom w recenzjach. Tu zaś przypomnę jesteśmy w fanklubie Audeze, więc jeśli już się odnosić do tego przykładu, jak widać nie posiadam na tą chwilę żadnego modelu z ich wierchuszki, choć mam o nim wyjątkowo pozytywne zdanie. Może kiedyś przyjdzie i na to czas. Na razie jednak potrafię tak jak dziś 15% czasu spędzić w K240 MKII, a 85% w LCD-i3. I ani uszy nie odpadły, ani korona z głowy nie spadła.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Powyższe rozważania są bardzo ciekawe.

Pozwolę sobie na mały off topic. Czytam wszystkie Wasze wypowiedzi. Nie zabieram głosu zbyt często, ale dużo się u mnie dzieje w temacie Audeze. Małe podsumowanie:

 - Audeze Sine. To mój czarny koń ze słuchawkowego portfolio. Na szczęście (!) padły mi pady i należało je czymś zastąpić. Oryginalne niezbyt trwałe i dość drogie i nawet w Polsce niedostępne. Szybkie poszukiwania na forach i mam. Brainwavz  za bodaj 40-50 złotych pasowały świetnie i chyba zagrały lepiej, niż oryginały. Polecam jako zamiennik. Potem wpadły mi w ręce namiary na firmę, które szyje pady do chyba wszystkich znanych mi modeli słuchawek. I tak po 4-6 tygodniach po zapłaceniu przez PayPal dotarły do mnie pady, które zrobiły mi słuchawki on-ear jako over-ear. I to było super! Paczka przyszła z Mińska (!). Wykonanie bardzo dobre. Sonicznie +/-15%. Bardzo lubię to połączenie grane przez niezawodny Cipher z iphona.

- Heimdall 2. Świetna cena. Biorę. Początkowo z LCD-2F rev. 2016 nieco rozczarowania. Brak efektu wow. Potem grające w tle znane utwory zaczynają brzmieć jak swoje własne remixy z dodatkowymi smyczkami, scratchami nigdy wcześniej niesłyszanymi. Haha - to było świetne. Co ciekawe mój wzmacniacz w porównaniu z kablami FAW potrzebował ok. 25-30% większej głośności dla osiągnięcia tego samego natężenia dźwięku, Dość dziwne. Dziwne tym bardziej, że tego efektu nie ma z XC. I tutaj duże zaskoczenie - przy XC różnica w dźwięku była oczywista i natychmiastowa. Te słuchawki to obecnie To półka wyżej. Koniec kropka.

- LCD-2F. Kupione w 2015 padły (prawy driver) w 2017 tuż przed upływem gwarancji. Wymiana u ówcześnie namaszczonego dystrybutora. Będąc zapobiegliwym korespondowałem z Audeze bojąc się, że nowy dystrybutorem nie będzie chciał się zająć słuchawkami będącymi w gestii Audiomagic. I tak udało mi się dostać: a/ przetworniki w rewizji 2016 b/ gwarancję 3 letnią na owe. I co? Ano właśnie padł mi lewy driver 3 miesiące przed upływem 3 letniej gwarancji otrzymanej od Audeze. Szczęście w nieszczęściu. Dystrybutor wymieni mi dirvery, które właśnie dziś dotarły do Raszyna do magazynu Fed Ex. Ciekawe, czy kwestia kable i podkręcenia głośności w nich były zapowiedzią awarii.

- LCD-i4. Mam. Mam od zeszłego grudnia. To jedne z 2 może 3 par IEM spełniających moje oczekiwania i grających jak pełnowymiarowe słuchawki. Nie daję sobie jednak rady z ergonomią. A to wisi, a to wypada, a to odgina coś. Wiem, że to nie giełda, ale gdyby ktoś był zainteresowany zakupem to polecam. Kupione w Audeze bezpośrednio przez USA. Mam rachunek.

I to właśnie chyba znak, że się nasyciłem. Może LCD-3 w przyszłości? Na tym bym skończył. Nie widzę magii w wyższych modelach. Ani MX, ani 4 nie czarują mnie. Może by oczarowały przy kolejnym doładowaniu toru kwotą 15, a może nawet 30 tysięcy. A tak zostaję przy i na swoim.

Edited by Glue
  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Owszem, nie jest to giełda, a na problemy z ergonomią i4 są odpowiednie modyfikacje które opisywałem tu i tam. Również nie dawałem sobie rady z i20 na początku, dziś mając i3 nie mam specjalnego problemu. 

Jeśli ma miejsce przesyt i LCD-3 podpowiada intuicja, to będą dobrym wyborem. 

Link to post
Share on other sites

@EvilKillaruna Ja również jestem, zwolennikiem wyjaśniania pewnych spraw technicznych poprzez naukę. Temat kabli eternetowych, jest dość trudny, z punktu mnogości opinii, i teorii. Na każdym forum, jest co najmniej kilka różnych opinii, i to w każdą stronę.  Jakichś poważniejszych publikacji, jeszcze nie spotkałem, ale myśle że stwierdzenie że taki kabel ma wpływ na zmianę dzwieku , jest mylne, ja raczej stwierdził bym, że po kablu nie gubi się tego co zostało do niego wpuszczone z transportu plików , tak czy inaczej jest to pierwsze połączenie pomiędzy komputerem , a dacem , lub konwerterem spdif,  a co zgubimy po drodze, nie wróci uzupełnione przez daca . Trafiłem na taką opinię że nowczesne przetworniki potrafią usunąć szumy i odtworzyć sygnał do stanu początkowego, co z racji tego, że mam zawodowo kontakt z takimi urządzeniami, wiem że nie jest to teoria, tak oczywista jak brzmi.

Temat jest dla mnie interesujący, i będę szukał, wyjaśnienia, potwierdzonego nie tylko moim słuchem , ale też podstawami naukowymi.:)

 

Edited by pablo650
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 23.06.2020 o 10:04, Glue napisał:

LCD-2F. Kupione w 2015 padły (prawy driver) w 2017 tuż przed upływem gwarancji. Wymiana u ówcześnie namaszczonego dystrybutora. Będąc zapobiegliwym korespondowałem z Audeze bojąc się, że nowy dystrybutorem nie będzie chciał się zająć słuchawkami będącymi w gestii Audiomagic. I tak udało mi się dostać: a/ przetworniki w rewizji 2016 b/ gwarancję 3 letnią na owe. I co? Ano właśnie padł mi lewy drive

To pech z tym driverem.. ja do moich lcd 3 już się tak przywiązalem, że nie wiem co bym zobił. To dla mnie ostateczne słuchawki, choć z 2016, więc dość już jasne (mocno mnie tu zdziwiły po moich poprzednich lcd2f), ale wciąż Audeze z ich klimatem i kolorem. Mam fakturę zakupu z 2016 od poprzedniego wlaściciela, ale już oczywiście po gwarancji. Na razie nic się nie dzieje, chociaż podłączam je do OTLa co niektórzy odradzają (chyba bezpodstawnie).

Pewnie dlatego mimo, że jestem zadowolony z obecnego lampowca docelowo chciałbym dobrać jakiś wzmacniacz nie OTL. Na razie się rozglądam: Wa22 jest chyba niewarty ceny, ampsandsound wygląda ciekawie, songolo używek brak. Macie może jakieś doświadczenia z takimi pełnymi lampami nie OTL do Audeze? Jak to ja szukam raczej używanego.

Edited by bpiotrow13
Link to post
Share on other sites

Byłem na spotkaniu miłośników słuchawek i słuchałem bardzo wielu różnych modeli w róznych cenach rzuciłem się natychmiast na Audeze LCD X i smutno mi się zrobiło bo w porównaniu do Audioqest Night Hawk wypadły słabo ,ani takiego basu ,ani tak gęstej średnicy ,ani głębi.......może trzeba by im poświęcić więcej czasu ,ale z drugiej strony masa innych słuchawek zagrała świetnie .Może jeszcze kiedyś nadarzy się okazja posłuchać LCD 3

Link to post
Share on other sites

@folab Chcesz usłyszeć zdanie posiadacza Lcd- X , te słuchawki, potrzebują dobrego kabla, i aby wycisnąć z nich wszystko co w nich drzemie, potrzebny jest odpowiedni tor . Zapewniam cię, że bas jest taki, że będziesz zaskoczony, a głębia, to chyba jedna z mocniejszych stron Lcd -X . Jeżeli tor, nie będzie w stanie pokazać mozliwości Lcd- X, to nie zrobi tego z Lcd -3 . Można na Lcd-X, zagrać z telefonu i gra to całkiem dobrze, ale na dobrym sprzęcie jest, przepaść, pod każdym względem.

Audioqest Night Hawk, to nie są słuchawki, które są konkurencją dla  tego modelu Audeze , daj im zagrać, i oceń, a potem zdecydujesz,co robić.:)

Link to post
Share on other sites

@folab  Ja na swoim torze gościłem też różne ciekawe modele, i każdy z nich grał, konkretnie, dlatego dziwi mnie fakt, że słabo wyszły te słuchawki z basem, nawet na telefonie, jest tego basu sporo , wiem, bo robiłem ze znajomymi takie tam testy, jak grają modele , które były akurat w naszych rękach. Nawet Hifiman HE6se , które są bardzo wymagające jeżeli chodzi, o  moc i jakośc toru grały u mnie całą gębą.  Tymbardziej, że Lcd - X, nie są trudne, do napędzenia.

Link to post
Share on other sites

@bpiotrow13 tylko nie wiem czy jest szansa osłuchać w salonie, może w Nautiliusie, ale w Q21 pytałem i specjalista słuchawkowy powiedział, że z Ayonem nie ma szans, bo albo dystrybutor nie był chętny na przysłanie demo, albo był obłożony objazdami, nie mniej nici z słuchania.

Nie mniej jak przeglądałem recenzje wzmacniaczy, to Ayon HA3 mnie zainteresował mocno. I przynajmniej według obcych uszu dobrze gra z wieloma słuchawkami.

Używki na giełdzie nie widziałem chyba, ale używki raczej są, tyle tylko, żeby szukać wersji drugiej, bez wyświetlacza i bez brumu, bo pierwsza wersja brumiła z wysokoskutecznymi czy niskoohmowymi słuchawkami, a druga już jest ulepszona.

 

Link to post
Share on other sites

Słuchanie w sklepie czy na spotkaniach różnych ma te wadę że nie idzie się skupić. Z dopasowaniem jest też różnie ,były tam Grado DS1000e ,niby świetny model ,ale u mnie też bez basu...Za to Hifiman 1000 se grały super ,jakieś połowe tańsze Hifimany podobnie świetnie ,Sony MDR-Z1R  zagrały cudownie

Może też jestem skrzywiony gigantycznym basem z Audioqest ,bo jest chyba przesadnie potężny.

Potrzebuję dowiedzieć się jednej rzeczy ,czy Dac w Copland DAC 215 jest równie dobry jak wzmaniacz w tym Dacu  czy jest niższej klasy , ewentualnie jakiej klasy jest to DAC gdyby porównać go do Daców bez wzmacniaczy słuchawkowywch.

Link to post
Share on other sites

Dac w Coplandzie jest przyzwoity ,z zewnętrznego żródła (CD) było lepiej .Nawet jak podłączyłem jako transport CA Magic6 też było lepiej z plików niż z kompa podłączonego do Coplanda .

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, folab napisał:

Może też jestem skrzywiony gigantycznym basem z Audioqest ,bo jest chyba przesadnie potężny.

Punkt odniesienia zawsze jest czynnikiem rzutującym na ocenę innego sprzętu. Pamiętam przykład z sąsiedniego forum, gdzie ktoś narzekał na LCD-2 że nie mają kompletnie basu. Używał D7100. Jak zrobił sobie od Denonów urlop, to nagle to Denony przestały mu grać i stały się męczące. Ostatecznie sprzedał D7100, został z LCD-2. 

  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

@taurus A to ciekawe co mówisz, o dacu w Coplandzie, spodziewałbym się, że, raczej, tam jest dobry dac, a nie tylko przyzwoity i potrafi zagrać, przynajmniej na poziomie średniej jakości odtwarzacza CD. Mam w pracy podłączonego CXN V2, do CXA81 Cambridga . Gra fajnie, ale porządny dac, złoi mu skórę, pod każdym względem . Znam też cały zestaw CA Edge,  samą integrę , jak i przedwzmacniacz z strumieniowcem i końcówką mocy .  Dla mnie lepiej gra integra, jak zestaw dzielony , cenowo jest tez znaczna różnica , ale sama barwa dzwieku , jest moim zdaniem fajniejsza w integrze.  Porządny dac, potrafi zawstydzić, nawet dobre odtwarzacze CD, więcej pokona je .

Edited by pablo650
Link to post
Share on other sites

Miałem tego Coplanda z LCD-3 przez 4 miesiące ,słuchałem i prześwietliłem pod każdym względem ,napisałem,że z kompa wypadło przeciętnie ale już z CA Magic 6 jako żródła cyfrowego poprzez  dac tego Coplanda połączone  coax WireWolrd było już całkiem dobrze.

Być może to wina kompa jako żródła cyfrowego ?

Jeszcze lepiej jak pisałem było bezpośrednio z CD-ka ,nie lubię używać tego słowa ale hi-endowo .Nie wiem czy dac w tym kombajnie

jest tylko dobry czy ten odtwarzacz CD jest o wiele lepszy ?

Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Nehero napisał:

 

Używki na giełdzie nie widziałem chyba, ale używki raczej są, tyle tylko, żeby szukać wersji drugiej, bez wyświetlacza i bez brumu, bo pierwsza wersja brumiła z wysokoskutecznymi czy niskoohmowymi słuchawkami, a druga już jest ulepszona.

 

Dzięki, to na razie ze względu na kwotę długa przyszłosc ale interesujaca opcja. Używki jak najbardziej są, np. w komisie w Norwegii. Pytanie, czy pierwsza wersja brumi z lcd 3, chyba nie. Akurat pierwsze wersje mogą być dlatego osiągalne cenowo:)

Link to post
Share on other sites

Aktualizacja: ayon ha 3 pierwsza wersja brumi jednak z lcd 3 trochę jak donoszą słuchający. Idę jednak w opcję ewentualnego zrobienia wzmacniacza w Polsce. Nic na siłę, ale przy sprzęcie stacjonarnym mi się sprawdziło kupno polskiej produkcji z fantastycznym stosunkiem cena/jakość.

Link to post
Share on other sites

@bpiotrow13 No to wtedy zostaje już tylko wersja druga :D 

7 minut temu, bpiotrow13 napisał:

Idę jednak w opcję ewentualnego zrobienia wzmacniacza w Polsce.

No tu niestety jest ten problem, że jest cicho o polskich konstruktorach, no może poza Lucarto Audio. Ale tak to przyznam szczerze, że za dużo to nie widywałem, może źle patrzyłem, może nie tam gdzie trzeba. Nie mniej nie widziałem.

Wiadomo, że lepiej jak kupi się lokalnie, bo wtedy cena jest bardziej przyzwoita, jakby nie patrzeć tak samo mają osoby w innych krajach, jeśli sprzęt powstaje w tym samym kraju bo wtedy jedyne co, to dochodzi im VAT, żadnego cła, transportu, a to jednak dosyć spore koszty. Nawet jeśli się odbywa to hurtowo, to mimo wszystko transport z USA do Polski duzych gabarytowo i ciężkich delikatnych rzeczy jest bardzo drogi, więc za to musi zapłacić oczywiście konsument jako część kwoty zawartej w cenie produktu.

 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...