Jump to content

Recommended Posts

Mnie połączenie lcd 3 z coplandem 215 ciekawi, czy nie jest za gęsto na średnicy, ale z najnowszą rewizją lcd 3 może nie być. Z kolei lcd 3 z pathosem nie wiem, czy nie jest za dużo basu. Obie opcje pathos i copland mogą przez ciepłe brzmienie dobrze zgrywać się z najnowszymi lcd 3 (choć i burson brzmi świetnie). Z recenzji @Audiofanatyk  czytam, że copland i pathos są cieplejsze od bursona cv2 (którego znam), ale copland ma nieco wypchniętą średnicę, a pathos podkreślony bas. Z tym, że jak rozumiem pathos bliższy bursonowi.

Tu i tak w każdej konfiguracji poruszamy się po ciepłym brzmieniu.

Link to post
Share on other sites

 Mówimy , o Aurium , czy Converto .  Bo jak wiemy Aurium w polączeniu z dobrym dacem zaczyna uciekać tej dwójce , a Converto  może stanąć z nimi w tym samym rzędzie . Ale z drugiej strony dobry dac i Aurium  , to jest inny pułap cenowy . Czy dobrze zrozumiałem  powyższy wpis, jeżeli nie , to proszę mnie poprawić.:)

Link to post
Share on other sites

@pablo650raczej mowimy o integrach a wiec o Converto i masz absolutnie racje ze Aurium + dobry dac bedzie z dala od wyzej cytowanych (i nie to za akurat mam taki zestaw :D z matrix-x-sabro pro/hugo2) ale to juz zupelnie inny pulap cenowy a wiec nie jestem pewny czy takie porownanie mialo by sens

Edited by ysis
Link to post
Share on other sites

@ysis Chyba masz rację, takie porównanie nie ma sensu, wyższy budżet i wyższe osiągi . Ja też mam taki zestaw Matrix -x- sabre pro / Aurium , w połączeniu z konweterem matrixa i kontrolerem Usb element H .:)

Edited by pablo650
Link to post
Share on other sites

Jest wart swojej ceny, wysoka jakość wykonania,  komplet gniazd.  hdmi po I2S , który daje najwyższą możliwą do uzyskania z matrixa jakość dzwięku i dynamikę . Naprawdę dobre urządzenie .

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 16.06.2020 o 15:04, Tommy66 napisał:

Czy ten wyśrubowany tor to nie jest przypadkowe połączenie bardzo niepasujących zbyt jasnych jazgotliwych elementów?

Hej

Zdaję mi się, że znalazłem przyczynę i jest to wzmacniacz w Pathosie.

Jest on typu przezroczystego i wychodzi na to, że jego zaprojektowanym zadaniem było podbijanie szczegółowości. Rozumiem zamysł projektantów, bo bez zewnętrznego przetwornika usb/spdif, lepszych kabli, dac burr browna może wydawać się za kleisty. Jego potencjał zaś jest taki, że daje szczegółowość, nasycenie, dokładność, naturalność, równość, muzykalność,  większą dla mnie niż dac-80 za opampami Bursona V6c, mając jedynie mniejszą przestrzenność.

Także podpinając WW Electrtę do Converto mk1 jednocześnie dociążałem i wyrónywałem sekcję dac i zwiękaszałem wyostrzenie wzmacniacza.

Możliwe, że tak też było z Audeze Lcd-3f, czyli jakiś element toru nie współgrał z nimi, ale miałem możliwość odesłania i nie miałem takiej wiedzy jak teraz.

W tym oppo pm-2 są podobne do lcd-3 i dlatego mimo, że grają inaczej postawil bym je na tej samej półce jakościowej.

Te dwie pary są wielowarstwowe i bogate harmonicznie. Oppo pm-2 są uspokojone, naturalne. Nie tak efekciarskie, ale mimo to nasycone, treściwe i szybkie, chcociaż wydają się wolniejszymi niż są, przez ich gładkość i spójność. Nie atakują szczegółami, tylko dają wybór czy chcemy się na nich skupić czy o nich zapomnieć i odbierać muzyke jako całość. Ten ich spokój jest jednocześnie ich wadą i zaletą zależnie od preferencjii.

Edited by NuYam
Link to post
Share on other sites

@NuYam Co do reakcji Converto na kabel Electra, to Ci nie powiem, ale Aurium mam podpięte WW Elektrą i nie wydaje mi się aby wyostrzała wzmacniacza , jest lepiej , ale raczej zmiany większe zauważyłem, stosując lepszy kabel do słuchawek, i całościowym podejściem do systemu , to znaczy zmianę kilku elementów w okablowaniu . Sama Electra wprowadziła raczej drobne zmiany, ale korzystnie wpływające na wzmacniacz. Może się wydawać że wyostrzył się dzwięk, ale moim zdaniem, są to pozory na poczatku, po dłuższych odsłuchach, zauważa się że jest czyściej w słuchawkach, nie sterylniej  , ale trzeba powiedzieć że   bas jest bardziej elastyczny i soprany są lepsze ,a przestrzeń jakby lepiej zdefiniowana . Uważam że Electra, raczej podnosi SQ , ale można to w pełni docenić , dopiero po takim dopieszczeniu toru w wielu aspektach, sam kabel nie zmienia wiele, ale po kilku zmianach gra to zupełnie inaczej . Sam z własnego doświadczenia mogę dodać że czym lepszy jakościowo sygnał wejdzie do komputera , a potem daca , tym lepszy dzwięk mamy na słuchawkach i tu na samym początku, wielu melomanów robi sobie strzał w kolano, albo w oba , nie doceniają , połączenia kablem Eternet - Komputer,  idą po wifi, a to co stracili po drodze se ne wrati ,  to jest słaby punkt wielu systemów. Jeżeli ktoś nie wieży, łatwo to sprawdzić - ten sam utwór poprzez wifi , oraz kabel , ale żeby było ciekawiej  Tidal , potem Spotify i kabel .  Nie trzeba nawet podłączać kabla, wystarczy porównanie tych dwóch serwisów muzycznych, poprzez wifi z telefonu , tabletu i  widać że  coś jest na żeczy . A potem zagranie po kablu, spróbujcie sobie , ja to już znam, sprawdziłem .:)

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Hej

To jest Converto mk1 z dackiem Burr Browna, więc możliwe, że wzmacniacz w Converto mk2 gra już inaczej jak i Aurium.

Na pewno z Elektrą jest o wiele lepiej, pełniej. Słyszę to na Stax L-300 dokładnie. Dla L-300 są to potrzebne zmiany.

Nie mam możliwości podłączyć się kablem do internetu więc nie sprawdzę.

Mam pliki w Dsd, Tidala Hi-fi, a i tak większość czasu słucham na youtube i souncloud :)

 

Edited by NuYam
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, pablo650 napisał:

nie doceniają , połączenia kablem Eternet - Komputer, 

A czy sam router wifi-modem przy połączeniu kablem ma większe znaczenie? Czy tylko sam kabel od modemu do PC?

Teoretycznie coś w tym może być bo miałem wrażenie, że dźwięk z tidala PC bardzo minimalnie się różni niż z ipada w roli transportu. Więc albo kwestia sterowników, albo może wofi kontra kabel internetowy.

Link to post
Share on other sites

@Nehero Ta kwestia została już sprawdzona w mojej konfiguracji, ale zaznaczam że jest to moje połączenie i w innym przypadku może się różnić .

Ja używam modemu UPC, i do niego mam podłączony bezpośrednio komputer stacjonarny, z którego ciągnę pliki .  Natomiast do modemu mam wpięty  Ruter Asusa i z niego korzystam bezprzewodowo do innych urządzeń.

Zauważalne zmiany na korzyść są pomiędzy Modemem, a komputerem i to daje ciekawe efekty zauważalne od razu, w słuchawkach .  Próbowałem jeszcze sprawdzić łącząc modem z ruterem takim samym kablem eternet, i tutaj żadnej poprawy nie ma jeśli bierzemy pod uwagę transfer wifi, a jeżeli jest , to nie bylem w stanie tego zweryfikować , przynajmniej w tamtym czasie . Teraz trochę zmieniła się konfiguracja mojego sprzętu,  SQ wzrosło , może jest sens potestować jeszcze raz całe połączenie .

Wniosek jest jeden, łącze kablowe , utrzymuje wysoką  jakość samego sygnału , co wpływa na wyższe SQ w słuchawkach.

Czy jakość kabla ma znaczenie, tego nie wiem, ponieważ wyszedłem z założenia że łączę zestaw dobrym kablem, czyli raz a dobrze i zapominam o temacie .  Może mieć, ale jest to do sprawdzenia .

Czy jest to kwestia sterowników , też jest to zagadka, do rozwiązania, mogą mieć znaczenie , ale wydaje mi się że kluczowy  wpływ ma samo połączenie.:)

 

 

  • Like 2
  • Haha 1
  • Confused 1
Link to post
Share on other sites

@EvilKillaruna  Jak podałem w poście, opieram się na własnych testach i zaznaczyłem wyżej że jest to wyłącznie moja opinia, a każdy, tak jak @Waifu , może mieć swoje odmienne zdanie pokazując bezzębny uśmiech. Doceniam takie  sympatyczne reakcje.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Ja natomiast lubię podchodzić od strony bardziej technicznej i świadomej :). Aby rozumieć co i dlaczego się słyszy. Inaczej równie dobrze możemy poruszać się w obszarze placebo. Na innym forum niedawno czytałem, że wystarczyło umyć uszy i nastąpiła cudowna zmiana w dźwięku. Także nasz organizm to na tyle zmienne i niedoskonałe narzędzie, że poza subiektywną opinią nie da się tu nic więcej wyprodukować. Stąd moje zapytanie, nic ponad to. Czy spotkałem się na przestrzeni lat z tym że sterowniki zmieniały dźwięk? Tak. Czy spotkałem się z tym że RJ-tka zmienia dźwięk? Nie. To również wyłącznie moja opinia. I określone obszary w których poszukiwałem podstaw aby móc ją posiadać. 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, EvilKillaruna napisał:

Na innym forum niedawno czytałem, że wystarczyło umyć uszy i nastąpiła cudowna zmiana w dźwięku.

Zależy jakim mydłem i jak długo później się je wycierało. Material ręcznika też sie liczy. Twardość wody również :):):)

 

Śmieje się, ale jednocześnie słyszę zmiany jakie wprowadzają kable, pady, sterowniki.

Od jakiegoś pułapu są już tylko male zmiany dlatego właśnioe one zaczynają mieć znaczenie.

Myślę, że dla mnie osobiście nie liczą się, aż tak bardzo te zmiany, a chęć poznania, zrozumienia ich natury.

Myślę też że jest tak we wszystkich dziedzinach.

Mam kolegę, który miał chyba już wszystkie wyczynowe rodzaje samochodów i silników i teraz nie ma problemu aby jezdzić jakimiś złomami.

Tak samo ludzie którzy poznali te wszystkie wysoko budżetowe zakamarki audio, potrafią byc szczęśliwi z czymś tanim, normalnym.

Chęc poznania jest siłą napędową tej audio drogi.

 

Edited by NuYam
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Oczywiście higiena uszu i ogólnie kondycja organizmu są ważnymi czynnikami, które sumarycznie jednak wpływają na subiektywność i losowość efektów końcowych. Wszelkie zmiany i progres mają w audio wykres funkcji logarytmicznej, ale też każdy ma różne miejsca w których mieści się jego optymalny punkt. 

Chęć poznania natury tychże zmian to inaczej łaknienie wiedzy o tym co się słyszy. Znam ludzi negujących z uporem maniaka pomiary i dane wymierne, podczas gdy z czystego pragmatyzmu wielokrotnie widziałem to co słyszę na wykresie i wiedziałem czemu dane słuchawki zagrały tak a nie inaczej. Potwierdzał to potem korektor i multum testów A-B oraz dodatkowe symulacje, czy też po prostu elementarne doświadczenie. Tu także znam ludzi którzy potrafili zdanie o sprzęcie zmienić o 180 stopni (tj. "wspaniałe i cudowne" po zakupie, "przejaskrawione i anemiczne" po sprzedaży, nigdy przed), a potem jeszcze mieć pretensje, że odbiera im się "prawo do zmiany zdania". Wiedza pozwala nie dawać się oszukiwać, ani innych.

To zaś wynika z tego, że ludzie nie wiedzą gdzie jest fizyczna granica poznawcza. Powrót do niższych klasowo rozwiązań jest możliwy często właśnie dlatego, że posłuchało się tego mistycznego TOPu. I choć jest on wspaniały i pożądany, to chłodna kalkulacja, umiar i minimalizm potrafią skutkować bardziej ograniczonymi rozmachem decyzjami, gdzie stosunek ceny do możliwości jest najbardziej akceptowalny. Na ten temat chyba nawet pisałem już artykuły, wielokrotnie na pewno dawałem upust swoim przemyśleniom w recenzjach. Tu zaś przypomnę jesteśmy w fanklubie Audeze, więc jeśli już się odnosić do tego przykładu, jak widać nie posiadam na tą chwilę żadnego modelu z ich wierchuszki, choć mam o nim wyjątkowo pozytywne zdanie. Może kiedyś przyjdzie i na to czas. Na razie jednak potrafię tak jak dziś 15% czasu spędzić w K240 MKII, a 85% w LCD-i3. I ani uszy nie odpadły, ani korona z głowy nie spadła.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Powyższe rozważania są bardzo ciekawe.

Pozwolę sobie na mały off topic. Czytam wszystkie Wasze wypowiedzi. Nie zabieram głosu zbyt często, ale dużo się u mnie dzieje w temacie Audeze. Małe podsumowanie:

 - Audeze Sine. To mój czarny koń ze słuchawkowego portfolio. Na szczęście (!) padły mi pady i należało je czymś zastąpić. Oryginalne niezbyt trwałe i dość drogie i nawet w Polsce niedostępne. Szybkie poszukiwania na forach i mam. Brainwavz  za bodaj 40-50 złotych pasowały świetnie i chyba zagrały lepiej, niż oryginały. Polecam jako zamiennik. Potem wpadły mi w ręce namiary na firmę, które szyje pady do chyba wszystkich znanych mi modeli słuchawek. I tak po 4-6 tygodniach po zapłaceniu przez PayPal dotarły do mnie pady, które zrobiły mi słuchawki on-ear jako over-ear. I to było super! Paczka przyszła z Mińska (!). Wykonanie bardzo dobre. Sonicznie +/-15%. Bardzo lubię to połączenie grane przez niezawodny Cipher z iphona.

- Heimdall 2. Świetna cena. Biorę. Początkowo z LCD-2F rev. 2016 nieco rozczarowania. Brak efektu wow. Potem grające w tle znane utwory zaczynają brzmieć jak swoje własne remixy z dodatkowymi smyczkami, scratchami nigdy wcześniej niesłyszanymi. Haha - to było świetne. Co ciekawe mój wzmacniacz w porównaniu z kablami FAW potrzebował ok. 25-30% większej głośności dla osiągnięcia tego samego natężenia dźwięku, Dość dziwne. Dziwne tym bardziej, że tego efektu nie ma z XC. I tutaj duże zaskoczenie - przy XC różnica w dźwięku była oczywista i natychmiastowa. Te słuchawki to obecnie To półka wyżej. Koniec kropka.

- LCD-2F. Kupione w 2015 padły (prawy driver) w 2017 tuż przed upływem gwarancji. Wymiana u ówcześnie namaszczonego dystrybutora. Będąc zapobiegliwym korespondowałem z Audeze bojąc się, że nowy dystrybutorem nie będzie chciał się zająć słuchawkami będącymi w gestii Audiomagic. I tak udało mi się dostać: a/ przetworniki w rewizji 2016 b/ gwarancję 3 letnią na owe. I co? Ano właśnie padł mi lewy driver 3 miesiące przed upływem 3 letniej gwarancji otrzymanej od Audeze. Szczęście w nieszczęściu. Dystrybutor wymieni mi dirvery, które właśnie dziś dotarły do Raszyna do magazynu Fed Ex. Ciekawe, czy kwestia kable i podkręcenia głośności w nich były zapowiedzią awarii.

- LCD-i4. Mam. Mam od zeszłego grudnia. To jedne z 2 może 3 par IEM spełniających moje oczekiwania i grających jak pełnowymiarowe słuchawki. Nie daję sobie jednak rady z ergonomią. A to wisi, a to wypada, a to odgina coś. Wiem, że to nie giełda, ale gdyby ktoś był zainteresowany zakupem to polecam. Kupione w Audeze bezpośrednio przez USA. Mam rachunek.

I to właśnie chyba znak, że się nasyciłem. Może LCD-3 w przyszłości? Na tym bym skończył. Nie widzę magii w wyższych modelach. Ani MX, ani 4 nie czarują mnie. Może by oczarowały przy kolejnym doładowaniu toru kwotą 15, a może nawet 30 tysięcy. A tak zostaję przy i na swoim.

Edited by Glue
  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Owszem, nie jest to giełda, a na problemy z ergonomią i4 są odpowiednie modyfikacje które opisywałem tu i tam. Również nie dawałem sobie rady z i20 na początku, dziś mając i3 nie mam specjalnego problemu. 

Jeśli ma miejsce przesyt i LCD-3 podpowiada intuicja, to będą dobrym wyborem. 

Link to post
Share on other sites

@EvilKillaruna Ja również jestem, zwolennikiem wyjaśniania pewnych spraw technicznych poprzez naukę. Temat kabli eternetowych, jest dość trudny, z punktu mnogości opinii, i teorii. Na każdym forum, jest co najmniej kilka różnych opinii, i to w każdą stronę.  Jakichś poważniejszych publikacji, jeszcze nie spotkałem, ale myśle że stwierdzenie że taki kabel ma wpływ na zmianę dzwieku , jest mylne, ja raczej stwierdził bym, że po kablu nie gubi się tego co zostało do niego wpuszczone z transportu plików , tak czy inaczej jest to pierwsze połączenie pomiędzy komputerem , a dacem , lub konwerterem spdif,  a co zgubimy po drodze, nie wróci uzupełnione przez daca . Trafiłem na taką opinię że nowczesne przetworniki potrafią usunąć szumy i odtworzyć sygnał do stanu początkowego, co z racji tego, że mam zawodowo kontakt z takimi urządzeniami, wiem że nie jest to teoria, tak oczywista jak brzmi.

Temat jest dla mnie interesujący, i będę szukał, wyjaśnienia, potwierdzonego nie tylko moim słuchem , ale też podstawami naukowymi.:)

 

Edited by pablo650
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 23.06.2020 o 10:04, Glue napisał:

LCD-2F. Kupione w 2015 padły (prawy driver) w 2017 tuż przed upływem gwarancji. Wymiana u ówcześnie namaszczonego dystrybutora. Będąc zapobiegliwym korespondowałem z Audeze bojąc się, że nowy dystrybutorem nie będzie chciał się zająć słuchawkami będącymi w gestii Audiomagic. I tak udało mi się dostać: a/ przetworniki w rewizji 2016 b/ gwarancję 3 letnią na owe. I co? Ano właśnie padł mi lewy drive

To pech z tym driverem.. ja do moich lcd 3 już się tak przywiązalem, że nie wiem co bym zobił. To dla mnie ostateczne słuchawki, choć z 2016, więc dość już jasne (mocno mnie tu zdziwiły po moich poprzednich lcd2f), ale wciąż Audeze z ich klimatem i kolorem. Mam fakturę zakupu z 2016 od poprzedniego wlaściciela, ale już oczywiście po gwarancji. Na razie nic się nie dzieje, chociaż podłączam je do OTLa co niektórzy odradzają (chyba bezpodstawnie).

Pewnie dlatego mimo, że jestem zadowolony z obecnego lampowca docelowo chciałbym dobrać jakiś wzmacniacz nie OTL. Na razie się rozglądam: Wa22 jest chyba niewarty ceny, ampsandsound wygląda ciekawie, songolo używek brak. Macie może jakieś doświadczenia z takimi pełnymi lampami nie OTL do Audeze? Jak to ja szukam raczej używanego.

Edited by bpiotrow13
Link to post
Share on other sites

Byłem na spotkaniu miłośników słuchawek i słuchałem bardzo wielu różnych modeli w róznych cenach rzuciłem się natychmiast na Audeze LCD X i smutno mi się zrobiło bo w porównaniu do Audioqest Night Hawk wypadły słabo ,ani takiego basu ,ani tak gęstej średnicy ,ani głębi.......może trzeba by im poświęcić więcej czasu ,ale z drugiej strony masa innych słuchawek zagrała świetnie .Może jeszcze kiedyś nadarzy się okazja posłuchać LCD 3

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...