Jump to content

Recommended Posts

Tak, rotacja i10 jest większa, bo sprzęt jest tańszy i łatwiej jest do niego podejść "przerzucaczom". Obecnie jest już tak do połowy po ostatnim dzwonku na zakupy na to wygląda. Co najwyżej można załapać się na echo tegoż. Oferty które pokazałem to niby tylko ebay, ale zawsze można zaryzykować, zwłaszcza jeśli sprzęt nowy. Braki wyposażenia jak pisałem nie są problemem na tą chwilę, bo mam jeszcze troszkę zaopatrzenia. Na tym jednak kończy się moja moc sprawcza i nie wiem jak mocniej mógłbym pomóc, poza wsparciem dobrym słowem i może jakimiś wskazówkami.

i20 są w tym momencie u mnie po Revealu/CBT słuchawkami substytuującymi 2F jak pisałem i dlatego nie chciałbym się ich pozbywać bez możliwości przejścia na coś porównywalnego lub lepszego. Takim sprzętem mogą być prawdopodobnie tylko i4 (zamknięte doki mnie nie interesują), ale ich zakup zeżre praktycznie w całości budżet, jaki miałbym na kolumny, co tym bardziej boli, że ostatnio nawet z pokojem akustycznym doszedłem wstępnie do ładu i mam w miarę wyrównany bas w dwóch głównych punktach odsłuchowych. Być może ktoś inny będzie wyprzedawał się ze swojej pary, ale nie kojarzę, aby i20 były u nas super popularne. Raczej większość decydowała się na i10, bo ponoć różnica niewielka, a cena niższa. Ale są raporty mówiące, że różnica wcale nie jest kosmetyczna, a strojeniem i10 nawiązują wyraźnie do i3. To stawia i20 jako model dosyć unikatowy, bo najjaśniejszy. Były nawet porównania do brzmienia elektrostatów przez mniejszej dociążenie i chyba to jest właśnie to, co sprawia, że tak mi się podobają.

Jeśli ktoś je kupi, a np. ma problem z wygodą, to po moich modach z wyginaniem zausznic te słuchawki robią się mega turbo wygodne. 

Link to post
Share on other sites

@decees No z czasem to jest u mnie grubo ostatnio, ale tą drugą opcję możemy w tej sytuacji pociągnąć. Od razu wykonałbym Ci tą modyfikację w ramach odwdzięczenia się za wypożyczenie. Tak chyba byłoby najłatwiej, bo nie wiem, czy posiadasz w domu nagrzewnicę. Jedną parę możemy machnąć bez problemu.

@Hir0 To ostatnio jakaś plaga, bo o D8000 też słyszałem że ludziom padają. Nie wiem jak z PRO. Ale dzięki za link. Czyli moje plany z TOP Audeze przegrywają zdaje się jeszcze mocniej z wątkiem kolumnowym. 

2 godziny temu, bpiotrow13 napisał:

Ciekawe, szczególnie że ja mam lcd 3:(

A ja mam:

  • LCD-XC MCE z 2018
  • iSine 20 z 2016

Oba modele kupione w 2018 roku. Miałem też bardzo długo LCD-2F z grudnia 2015. Żadna z tych par nie miała nigdy u mnie awarii, nigdy nic się im nie działo. I lepiej żeby tak pozostało.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Użytkuję LCD2C ,nic technicznie w nich nie szwankuje ale mam pewną niedogodność związaną z padami,

od kliku tygodni zaczęły mi "pływać" .Nie trzymam słuchawek na kaloryferze ani na oknie tylko po odsłuchu

wkładam do szuflady ,sesje nawet najdłuższe nie przekraczają 3-4 godzin z małymi przerwami po godzinie

a pady zachowują się jak by były na jakimś trwale plastycznym kleju .

Jeszcze same nie odspajają się pod własnym ciężarem od obudowy ale przekręcają się i muszę je ciągle

korygować .

Czym je unieruchomić ,odpowiednim klejem czy specjalna dwustronną taśmą klejącą ?

Link to post
Share on other sites

Ostatnio LCD-XC nie chciały mi grać nawet z modami i Revealem. Nie wiedziałem dlaczego. Nawet myślałem już powoli o sprzedaży. Ale już nie myślę. Wróciłem do deski kreślarskiej ze swoim gasket modem i udało mi się opracować jego nową wersję, która wreszcie przywróciła je na dobre tory. Dla rozróżnienia obu modyfikacji nazwałem ją są sobie SPACER MOD lub po prostu 99% SEAL MOD.

Problem miałem taki, że słuchawki były od pewnego czasu przeraźliwie płaskie i lekkobasowe. Podejrzewam wszystko, od padów przez jakieś niewytłumaczalne samozasysanie się muszli, po zmianę własnego gustu w kierunku bliżej nieokreślonym, ale dalekim od samych słuchawek w momencie gdy je kupowałem. Okazało się, że miał miejsce problem nr 2.

Moje XC miały do tej pory zastosowane tylko uszczelki gumowe w kolorze czarnym, które znajdowały się między łebkami śrubek a dekielkami drewnianymi. Prawdopodobnie guma cały czas pracowała, samoczynnie uszczelniając mi muszle na osi czasu. Stąd słuchawki zaczęły grać:

  • płaskim przekazem
  • wyraźnie jaśniej niż wcześniej
  • słabszym basem o bardziej technicznym i krótkim charakterze

Nawet dokanałowe Meze Rai Penta grały mi lepiej i to nawet gdy stosowałem z XC magiczne wkładki i Reveala. Ba, nawet K242 HD miały więcej basu od nich. Definitywnie coś było więc nie tak. Natomiast po zastosowaniu modyfikacji:

  • wszystko wróciło do normy
  • pojawiła się bardziej naturalna barwa
  • nareszcie lepsza scena
  • nareszcie wincyj basu

Modyfikacja w teorii jest w pełni zgodna z ideą oryginalnego moda i polega na bardzo dokładnym ustaleniu wysokości dekielków drewnianych w tych słuchawkach tak, aby nie były one ani zbyt szczelne, ani zbyt rozszczelnione. Polega na umieszczeniu pod dekielkami dystansów gumowych, które nie pozwolą dekielkom po przykręceniu się uszczelnić. Jednocześnie zastosowanie uszczelek na śrubach pozwoli na sumaryczną amortyzację dekli i tłumienie drgań komory akustycznej. Modyfikacja nie wyklucza użycia Reveala lub magicznych wkładek.

Oświadczam od razu, że nie biorę żadnej odpowiedzialności za wszelkie konsekwencje jej wykonania, wliczając w to uszkodzenie lakieru dekielków, jeśli zbyt mocno się całość skręci. Wszystko należy wykonywać z wyczuciem, a jeśli nie ma się odpowiednich materiałów, zdolności i wiedzy, najlepiej nie wykonywać ani tej, ani żadnej modyfikacji.

 

Co jest potrzebne:

  • 1x Audeze LCD-XC,
  • 1x wkrętak krzyżowy,
  • 8x uszczelki w kolorze czarnym o grubości maksymalnie 1 mm (może to być gruba termokurczka lub nawet otulina kabla o odpowiedniej średnicy cięta nożem tapicerskim),
  • samoprzylepna guma o grubości dokładnie 1 mm (lub dowolny inny materiał gumowy/uszczelki, które przykleić można cienką taśmą dwustronną).

 

Jeśli grubość uszczelek będzie za duża, gwinty nie będą sięgały otworów montażowych. Jeśli grubość gumy będzie za duża, słuchawki będą miały problem z kontrolą basu oraz pogłosem i przydźwiękiem, jak również izolacją od otoczenia. Nie chodzi o to aby zrobić z nich półotwarte, tylko aby szczelność (zamkniętość) zredukować z np. 100% na 90-95%.

 

Krok po kroku:

  1. Odkręcamy muszle za pomocą wkrętaka krzyżowego i odkładamy słuchawki na bok, oznaczając sobie który dekielek z której był strony i w jakiej orientacji. Słuchawki muszą być odłączone od źródła/wzmacniacza.
  2. Bierzemy jeden z dekielków i wyciągamy z niego pojedynczo po jednej śrubce, nawlekamy na nią uszczelkę, podciągamy ją pod samą główkę i wsuwamy na powrót do otworu w dekielku.
  3. Robimy tak z każdą pozostałą śrubką i pilnujemy która śrubka w którym gnieździe się znajdowała.
  4. Powtarzamy czynności przy drugim dekielku. Odkładamy je na bok.
  5. Bierzemy słuchawki i docinamy sobie z materiału gumowego lub uszczelki 8 pasków o rozmiarach 5 mm x 1 mm x 1 mm. 
  6. Przyklejamy po jednym pasku na wypustek z gwintem znajdujący się w muszli słuchawek, tak aby pasek (dystans) znajdował się między otworem na śrubkę, a wypukłym rantem określającym miejsce przyłożenia dekielka drewnianego. Miejsca przyklejenia moich pasków są zaznaczone niebieskimi placeholderami (na bazie zdjęć z Internetu):

    wiEM0xX.jpg

    SHlVoDl.jpg

    cUdoYdH.jpg
     
  7. Dokładnie przypasowujemy dekielek i delikatnie dokręcamy każdą ze śrubek. Najpierw krzyżowo i delikatnie, aby złapały gwint, potem tak delikatnie, że gdy tylko zaczną łapać opór, przestajemy. Słowo-klucz: delikatnie.
  8. Powtarzamy to dokładnie z drugim dekielkiem.
  9. Sprawdzamy stukając palcem w każdy z dekielków dookoła jego krawędzi i na środku, czy nie ma on luzów. 
  10. Zakładamy słuchawki i sprawdzamy, najlepiej przy jakimś jednostajnym źródle hałasu (np. wentylator) czy izolacja między kanałami się nie różni lub nie mamy wrażenia większej szczelności na jednym z kanałów.
  11. Podłączamy słuchawki do źródła i badamy, czy ilość basu lub góry jest po obu stronach taka sama. Jeśli nie jest, któraś strona może być za słabo/za mocno/nieprawidłowo przykręcona. 

I w sumie tyle. Jeśli ktoś posiada podobne odczucia co ja, zwłaszcza po czasie, że coś z XC stało się nie tak, to możliwe, że jemu też coś przylgnęło. Od startu miałem problem z jednym dekielkiem, który z racji wyprowadzonego na wierzch kleju od krążka filcowego, przyklejał mi się samoczynnie do muszli, zwiększając swoją szczelność ponad drugim kanałem. Mod także i taki problem rozwiązuje. 

W moim przypadku niespecjalnie zauważyłem ubytek w izolacji od otoczenia, natomiast słyszalnie polepszyły mi się walory odsłuchowe. Choć może inaczej - wróciły do punktu wyjścia i jeszcze troszkę go przekroczyły, nie wpadając w te same kłopoty, które wyszły później przy gasketmodzie. Modyfikację można wykonać na każdej rewizji LCD-XC i w każdym wykończeniu drewna/skóry. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

i10 vs i20 

 

i10 - wady (na słuch) - kabel standard / Reveal 70

  • nieco bardziej matowe od i20,
  • minimalnie gorsze zejście od i20,
  • szybszy rolloff na najwyższych oktawach,
  • nieco mniejsze wrażenie holografii,
  • minimalnie mniejsza scena całosciowo,
  • wydają się wolniejsze i mniej transparentne,
  • mniejsza dokładność niż i20,
  • cichsze niż i20 po kablu,
  • gorzej radzą sobie na piankach T600 (przynajmniej konieczność ścinania).

 

i10 - zalety (na słuch) - kabel standard / Reveal 70

  • wciąż bardzo wysokie SQ,
  • utrzymana większość cech i20 i nieodstawanie od dobrego standardu tych konstrukcji,
  • mniej zaznaczony sopran daje płynniejsze brzmienie,
  • mniejsza punktowa nosowość sopranu po kablu i z Revealem może sprawiać wrażenie większej naturalności,
  • większe body na dźwięku przez przyciemnienie,
  • lepsze efekty na mniejszych niż wymagane tipsach względem i20.

 

Wrażenia z CBT

Z jednej strony brzmienie bardziej muzykalne i cieplejsze, z bardzo podobnym basem co i20, ale z drugiej sprawia wrażenie, że jest bardziej misiowate po CBT. Na i20 jest jakby nieco równiej, szybciej i więcej powietrza. Atak jest dokładniejszy i żywszy na i20. i10 bardziej relaksujące, spokojniejsze. Góra sprawia wrażenie delikatnie przygaszonej na tle i20, co czasami brzmi świetnie i bez wrażenia nosowości, a czasami jakby lekko przytłumionej, zwłaszcza tam, gdzie spodziewam się dokładności i precyzji i20. Bardzo dobre efekty wyrównawcze mam na mniejszych tipsach.

 

Skojarzenia z modelami pełnowymiarowymi

i10 bardziej kojarzą mi się z LCD-GX, podczas gdy i20 bardziej z LCD-2F 2016. Tyczy się to zarówno tonalności, jak i klasowości, także różnica między nimi jest, ale nie jest też jednocześnie spora. Tak samo zwracano uwagę na rzekomo "plastikowość" sopranu LCD-2F, a co wynikało z identycznego jak w i20 "górkowania się" sopranu w określonym miejscu. Jednocześnie identyczne wygładzenie jak w GX słyszę w i10. 

 

Podsumowanie

i10 delikatnie bardziej ograniczone na skrajach, z bardziej słyszalnym tym sopranowym. Są przez to nieco gorsze na SQ, ale wciąż bardzo podobne. Scena minimalnie mniejsza na wszystkim. Nie są to duże zmiany w żadnym wypadku. Tonalnie najbardziej słyszalne jest ocieplenie na sopranie. i10 grają bardziej jak takie stereotypowe ortosy, podczas gdy i20 faktycznie trochę bardziej e-staty. Większy relaks i wyluzowanie na i10. Większy atak i emocje na i20. Klasyczny kontrast jasne-ciemne: jeśli przyzwyczaić się do i10, to i20 wydają się trochę nosowe i wręcz sztucznawe na sopranie, ale jeśli przejść potem za kilka albumów z i20 na i10, to 10-tki wydają się trochę przyduszone.

Najlepsze efekty można z i10 uzyskać moim zdaniem po CBT z tipsami Groovy S lub stock S, a więc na niepełnym sealu - bas się lekko odchudza, ale góra otwiera. W takiej konfiguracji są nawet bardziej opłacalne niż i20.

 

Bonus - porównanie z i3 (z pamięci)

Zgodnie z podejrzeniami i10 grają podobnie do LCD-i3, a raczej i3 grają podobnie do nich, ale nie identycznie. i3 są bardziej rozdzielcze, czystsze, wciąż z mniejszą szerokością sceniczną, jednocześnie lepszą holografią i głębią sceny, ale nadal nie mają takiego basu jak i10/20 oraz są całościowo ciemniejsze. Nie wybaczają, w przeciwieństwie do i10, gorszego seala, nie można zastosować go więc jako elementu korekcyjnego. Paradoks polega na tym, że jeśli chcemy więcej jakości, idziemy od razu w i3, ale za cenę mniejszej moim zdaniem naturalności na tle i10. i3 koniecznie trzeba używać z Revealem/CBT, aby móc to skorygować.

Na koniec jeszcze kilka rzeczy: i10 są minimalnie cięższe od i20, 13 vs 12 g na pojedynczy korpus. Mają też solidniej wchodzące wtyki od mojej sztuki oraz lepszej jakości plastik, na poziomie wewnętrznej części od LCD-i3 i nawet nie wiem czy nie jest to dokładnie ta sama część. Wychodziłoby więc, że i3 to taki zlepek jednej części korpusu od i4, a drugiej od i10. 

Bardzo serdecznie dziękuję @decees za udostępnienie swojej prywatnej sztuki do porównań. Będę później jeszcze robił porównania pomiarowe, więc dojdzie jeszcze trochę informacji.

  • Like 2
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Proszę bardzo, cieszę się, że mamy rzetelne porównanie obu konstrukcji okraszone dodatkowo o i3, narosło tyle mitów w sieci na ten temat, że wymagało to wyklarowania.

@Noah brawo, punkt dla Ciebie, za prawidłowy odbiór i20 jako jaśniejsze, ile to razy przekomarzaliśmy się na PW w tym temacie ;) wychodzi na to, że moje pierwsze i10 miałem z kablem V1, potem zamieniłem je na i20 z kablem V2 gdzie bankowo było ciemniej i tak je zapamiętałem. 

Edited by decees
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że te mity wynikają z umiejętnego założenia słuchawek i doboru tipsów, a także wspomnianych Cipherów v1 vs v2. Posiadam u siebie do iSine:

  • komplet silikonów S/M/L oryginalnych (z krótkim płaszczem)
  • komplet silikonów S/M/L współczesnych (z dłuższym płaszczem)
  • komplet S/M/L Groovy Kit
  • kilka par Comply T600 M

Na potrzeby testów założyłem na razie EarLocki na i10, a także testowałem ze stockami M, nowymi stockami M oraz Groovy S i M. Ten sam komplet tipsów lądował na i20. Jedyna różnica między nimi jest taka, że na i20 mam na stałe zamontowane wygięte earhooki i wolałbym ich nie zdejmować, bo już dwa mi umarły i robi się ich coraz mniej :).

Nie da się ukryć, że i10 z CBT i tipsami S są co do jakości strojenia dźwięku najlepsze. Najbardziej wyrównane brzmienie, najbardziej otwarte na górze ze wszystkiego co można z nimi osiągnąć. Brakuje tej dynamiki i "ostatniego słowa" w temacie sceny i holo a'la i20, ale całościowo naprawdę nie są złe i różnica między nimi a i20 jest mniejsza niż między i20 a i3. Tam różnica jakościowa była faktycznie duża. Tutaj - w przypadku SQ trzeba mieć wytrenowane ucho i dobre utwory testowe, aby zauważyć zmiany w scenie i na skrajach. Jedynie sopran jest taką oczywistą oczywistością, którą słychać zawsze.

Największym problemem jest określenie która para gra najlepiej i kiedy. Wydaje mi się, że i10 są bardziej uniwersalne i bezpieczne brzmieniowo, natomiast i20 dają większy pazur w ambitniejszej i bardziej złożonej muzyce, gdzie liczy się bardziej większa dynamika i scena, jak również właściwości techniczne, a nie naturalność strojenia i przyjemność z korzystania. Obie pary są bardzo przyjemne, niech to nie ulega wątpliwości, ale gdyby któraś miała mnie szybciej zmęczyć, byłyby to chyba i20 przez te ich mniejsze złagodzenie na sopranie. Nie powiedziałbym że i10 to takie LCD-2C, bo są od nich wciąż jaśniejsze i grają lepiej, ale z GX jak pisałem już nie mam takich obostrzeń.

Moim zdaniem jeśli dla kogoś brzmienie i10 jest względem innych produktów Audeze wzorcowe i nie chciałby niczego co gra ciemniej, z pełnowymiarów powinny go zainteresować właśnie GXy. Ale z doków może pozostać na miejscu. Nie wiem bowiem jak i4, ale i10 są cieplejsze od i20, ale jaśniejsze od i3, czyli w takim w sumie zawieszeniu między jedną a drugą parą. Nie zdziwiłbym się, gdyby to właśnie i10 były inspiracją dla i3.     

Link to post
Share on other sites

Jeśli o mnie chodzi to właśnie m.in. z tego powodu przy i20 na razie zostaję. Z i10 byłby większy kontrast na tle posiadanych przeze mnie już par o jaśniejszym strojeniu, a do tego w temacie techniczności i sceny zrobiłbym sobie po prostu downgrade. Większość słuchawek cieplejszych powoduje, że te które mam zaczynają kontrastować w taki sam sposób, jak i20 na tle i10. Prawdopodobnie częściej odbierałbym więc i10 jako "kocyk" i musiał się na początku dnia przyzwyczajać, albo po prostu używać ich wieczorami, bo wtedy przy dużym zmęczeniu właśnie takie słuchawki zauważyłem są dla mnie najbezpieczniejsze. Siedzę wtedy albo w K242, bo welur i taka troszkę "zakocykowana V-ka", albo na K240 MKII, jeśli potrzebuję naprawdę przyjemniejszego brzmienia, albo w... HD800, jeśli wymagam maksymalnej wygody.

Jeśli ma się i10, wymiana na i20 ma sens jeśli chce się po prostu więcej jakości i zadzior na sopranie, bo i10 są przykładowo zbyt potulne i za grzeczne. Jeśli nie, bardziej przejście na i3 ma sens, jeśli tylko dodatkowy plus do mocniejszego ocieplenia nie będzie przeszkadzał. Mocno z pamięci, ale stawiałbym, że i3 są cieplejsze od i10 o tyle, o ile i10 są cieplejsze od i20.  

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
On 2/5/2020 at 10:02 PM, Jakub Łopatko said:

- Audeze zakończyło produkcję iSine 20. Plotka gminna niesie, że celem było wzmocnić sprzedaż LCD-i3.

Takich ruch wydaje się jak najbardziej logiczny, tylko czy i20 przy wejściu na rynek też kosztowały prawie 4500?

Pytanie bez żadnych podtekstów, po prostu nie mam pojęcia ile kosztowały i20 jak debiutowały. 

W moim odczuciu szkoda że wycofują i20 ze sprzedaży, ponieważ i3 postrzegałem jako coś pomiędzy i20 a i4 a nie jako następcę i20.  

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, SenseOfPurpose napisał:

Takich ruch wydaje się jak najbardziej logiczny, tylko czy i20 przy wejściu na rynek też kosztowały prawie 4500?

Pytanie bez żadnych podtekstów, po prostu nie mam pojęcia ile kosztowały i20 jak debiutowały. 

W moim odczuciu szkoda że wycofują i20 ze sprzedaży, ponieważ i3 postrzegałem jako coś pomiędzy i20 a i4 a nie jako następcę i20.  

Spokojnie, mimo że rozmawiamy w ramach fanklubu, nikt tu nie jest fanbojem tej marki, ani też ambasadorem. Głównie są tu użytkownicy, którzy mają swoje doświadczenia, czasami lepsze, czasami gorsze z produktami tej firmy :).

Co do logiczności, nie do końca się zgodzę. Teoretycznie produkt jest lepszy oraz lepiej wyposażony, ale wyraźnie droższy i nie kontynuujący lub zastępujący brzmienia poprzednika w 100%. i3 to mieszanka progresu z jednoczesną modulacją barwy w stronę jeszcze tańszego wariantu. Wychodzi na to więc, że osoby, dla których i10 były nieco za ciemne, tracą w tym momencie jakąkolwiek alternatywę, ponieważ:

  • LX są identycznie brzmiące co i10
  • i3 są ciemniejsze od i10
  • i4 nie wiadomo jakie są (nie testowałem)

Ponieważ i4 nie testowałem, to nawet jeśli okazałoby się, że są jaśniejsze od i10, a więc automatycznie od i3, musiałbym dopłacić ponad i10 jakieś 8x tyle. Także...

eSCALATED_1487040000699_8508527_ver1.0.j

Tonalnie mamy obecnie natomiast do wyboru:

  • i10 = ciepławo, ale bardzo naturalnie, dobra scena na szerokość i dobre zejście basu,
  • i3 = ciepło i ciemno, większa czystość i głębia, ale słabiej z zejściem i szerokością sceny,
  • i4 = ??? (zakładam że to połączenie i20 raz i3 na jeszcze wyższym poziomie, ale sądząc po tym że CBT do i3 pasuje też niby do i4, śmiem wątpić - choć tutaj znów: i10 i i20 różnią się tonalnie słyszalnie, a jednak są pod jednym Cipherem, więc może jednak jest nadzieja).

i3 moim zdaniem zbyt mocno kontrastują z i20, aby być logicznym następstwem. Według mnie, ruch jest podyktowany tylko względami rynkowymi. Wyposażenie jest przekładalne (pomijając konieczność zastosowania innej wersji Ciphera BT), więc na koniec dnia zostałyby się dwa inaczej brzmiące produkty. W recenzji wyraźnie pokazałem, że jeśli ktoś nie jest fanem tego typowego "Audeze house sound", i20 mogą być dla niego wciąż produktem, który nie daje się zdeptać. Sugerując się domysłami z Ciphera BT pod i3/i4 i tym, że i3 były faktycznie ciemniejsze od i20, jestem gotów stwierdzić, że iSine 20 były w ramach tej rodziny:

  • najniżej schodzące na basie,
  • najjaśniejsze na sopranie,
  • sumarycznie najbliższe neutralności,
  • miały największy atak,
  • były najlepiej wypośrodkowane na price-to-perf-to-tonal ratio. 

Oczywiście i10 są najbardziej opłacalne i tam jeśli ktoś kupił je w dobrej cenie, to zrobił moim zdaniem mega deal którego nie ma co żałować, ale jeśli teraz ktoś chce "więcej" tego dźwięku, nie ma wyjścia i musi albo iść w 3x droższe i3, albo 8x droższe i4. Co więc byłoby logiczne? Wydanie LCD-i3 w taki sposób, aby były jeszcze troszkę lepsze na jakości i droższe niż to co jest teraz, zaś i20 zamienić na LCD-i2, dać również troszkę lepsze brzmienie lub lepsze korpusy i wydać jako odświeżone i20. Myślę że ludzie cieszyliby się nawet z tego i nie mieliby z tym problemu. 

Co do cen, z informacji prasowych wynikało tak:

Cytat

Firma Audeze wprowadza do polskiej oferty dwa modele słuchawek dousznych. (...) iSine 10 z przewodem standardowym będą kosztowały 1695 zł, natomiast w wersji z dodatkowym kablem Cipher - 1945 zł. W przypadku modelu iSine 20 ceny te wynoszą odpowiednio 2645 i 2895 zł.

Układ cenowy jest obecnie taki (z miejscami na dodatkowe produkty uzupełniające):

  • LX = 1200 zł
  • i10 = 1450 zł
  • ---nic*---
  • i3 = 4300 zł
  • ---nic---
  • ---nic---
  • i4 = 12000 zł

*(dziura po i20)

Jedyna więc logika jaka ma w tym momencie miejsce, to korzystanie z wygenerowanej wcześniej zajętości pewnej niszy na konstrukcje tego typu. Monoprice nie jest bowiem żadną alternatywą dla iSine, chyba że cenową, ale nic poza tym. Jeśli jest się monopolistą, to i takie praktyki również przestają trochę dziwić.  

Aby nie było, piszę to wszystko jako posiadacz dwóch modeli tej firmy, które bardzo cenię i lubię. Nie znaczy to że wszyscy nagle mają sprzedawać to co mają lub nie mają kupować ich produktów, jeśli tylko mają taki kaprys lub marzenie. Sam również rozważałem przesiadkę na i4 lub 4/4z. Po prostu w tej cenie jednak mam przynajmniej kilka konstrukcji kolumn (Buchardt S400, MA Silver 500, KEF R5/R7), które bardziej by mi się przydały jako upgrade ponad leciwymi Q80, niż kolejna para słuchawek do kolekcji, jaką obecnie już i tak posiadam, a już samo to, czyli zmiana perspektywy inwestycji audio, nadaje mojemu postrzeganiu sporego dystansu i ważeniu każdej złotówki także i w wymiarze praktyk danej firmy, jej zachowania, stosunku do klienta i tego, czy po prostu coś, na co miałbym wydać masę pieniędzy, będzie jedynym i prawdziwym upgradem względem tego co mam. 

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Na odwrót. Bałagan jest w LCD, jest wiele cichych rewizji, innych padów itd. A to właśnie iSine najmniej się zmieniały, obok nieprodukowanych Sine. W iSine jedyne co się zmieniało, to:

  • zausznice (dawniej czarne płaskie i clear płaskie, potem tylko czarne płaskie z powleczką matową, dziś wygięte czarne z powleczką) 
  • earlocki (dawniej dołączane te od SureFire, potem niedołączane wcale, potem w i3 pojawiły się earmuffy),
  • Cipher Lightning Cable (dawniej V1, potem cieplejszy V2, łatwo rozpoznać po pilocie),
  • etui (nowsze mają kieszonkę na akcesoria i otwory zapobiegające awariom od ciśnienia w transporcie),
  • instrukcje obsługi (dawniej karta z certyfikatem i pendrive, dziś dwie karty).

Co jednak najważniejsze, wszystkie modele nie miały żadnych zmian akustycznych. iSine 20 kupione na początku produkcji będą grały tak samo jak te z końca produkcji. Jeśli spojrzeć na LCD-i4, tam zmiany jakie zanotowałem były takie:

  • etui (dawniej było to etui skórzane, potem zwykłe etui jak z iSine z otworami, dziś są to nowsze z iSine z otworami i prawdopodobnie kieszonką),
  • kabel (inne wtyki, w starym kablu mniej czytelne na polaryzacji, w nowym zaznaczone kolorami).

Słuchawki znów - niektórzy twierdzili, że były zmiany w brzmieniu i4, ale nie ma na to jednoznacznych dowodów i uznaje się, że zmian nie było. 

O LCD mogę pisać dzień i noc. Z jednej strony to dobrze że producent dopracowuje swoje produkty, ale pokazuje przy tym cały czas fakersa wszystkim, każąc im kupować "to co jest tu i teraz". Dlatego część osób szydzi z Audeze, że z nimi to jest tak, żeby kupić dokładnie to czego się słuchało, ten właśnie egzemplarz. Wszystkim innym pozostaje w zakupach zdalnych dokładne analizowanie z jaką rewizją ma się styczność. Posiadam obecnie i20 oraz XC, mam je dosyć dobrze udokumentowane, ale o ile w i20 idzie się na zakupy i kupuje co jest bez stresu, że zagra to inaczej, to w przypadku XC są przynajmniej 4 rewizje, a jeśli liczyć moje podejrzenia, że MCE mają inne pady niż BOXy za 2x tyle, to mamy wersji 5, z czego są przynajmniej 2 wersje przetworników i przynajmniej 2 różne sygnatury. Jeśli liczyć pady memory vs non-memory, liczba sygnatur może urosnąć umownie do trzech. I tak jest w praktycznie każdym modelu:

  • LCD-2: nawet nie wiem czy jest sens liczyć wersje i rewizje, od samego początku będzie z 6-8 rewizji może. 
  • LCD-3: prawdopodobnie 4-5 rewizji.
  • LCD-4: minimum 2 rewizje przetworników, ale liczyłbym z innymi zmianami z 3. 
  • LCD-X/XC: przynajmniej 4 rewizje, z MCE wychodziłoby min. 5. 
  • LCD-2C: przynajmniej 2 rewizje
  • LCD-MX4: jeśli nowe modele mają pady memory, to mamy 2 rewizje.
  • LCD-GX/4z: produkty w miarę nowe, chyba tylko 1 rewizja.

 

 

Link to post
Share on other sites
17 minutes ago, Jakub Łopatko said:
  • LCD-2: nawet nie wiem czy jest sens liczyć wersje i rewizje, od samego początku będzie z 6-8 rewizji może. 
  • LCD-3: prawdopodobnie 4-5 rewizji.
  • LCD-4: minimum 2 rewizje przetworników, ale liczyłbym z innymi zmianami z 3. 
  • LCD-X/XC: przynajmniej 4 rewizje, z MCE wychodziłoby min. 5. 
  • LCD-2C: przynajmniej 2 rewizje
  • LCD-MX4: jeśli nowe modele mają pady memory, to mamy 2 rewizje.
  • LCD-GX/4z: produkty w miarę nowe, chyba tylko 1 rewizja.

Wystarczyłoby po prostu dopisywać rok przy każdej rewizji i mamy jako taki porządek. Chyba że w ciągu roku pojawią się jakieś nowe rewizje...

Link to post
Share on other sites

To już propozycja nie do mnie. To co robi Audeze to tzw. silent reviews, ale o ile jest to proces występujący u każdego producenta w mniejszym bądź większym stopniu na przestrzeni lat, o tyle u Audeze występuje cały czas i co rusz. Biorąc pod uwagę sklepy, tam sytuacja jest najgorsza, bo nowa rewizja w umyśle użytkownika musi być lepsza od starej. Nie wiadomo czy i w ogóle pojawią się jakieś nowe rewizje w ich produktach w ciągu roku. Mi nic o tym nie wiadomo, ponieważ jestem takim samym użytkownikiem jak wszyscy. Co więcej, irytuje mnie to, bo dezaktualizuje moje recenzje, na które poświęciłem jednak mnóstwo czasu i uwagi. A potem pretensje do mnie, że coś gra inaczej niż w recenzji. Do tej pory robili mi tak tylko Chińczycy, dlatego nie jestem zbyt chętny do testowania tanich słuchaweczek z czajna, ale jak widać nie jest to reguła. 

Taki Sennheiser w HD800 wprowadził ponoć silent review dopiero po egzemplarzu 50k. Tak samo rewizje HD600 czy 650 można policzyć na palcach jednej ręki, bez najnowszego reboota HD600, który jest inaczej oznaczony, zaprojektowany i wydany. Nazwa ta sama, ale klient się na 100% nie pomyli. A Audeze? Po staremu. Druga rewizja LCD-2C różni się od pierwszej materiałem pod grillami, który nie jest już gąbką/filcem, a czymś innym. To też wpływa na dźwięk. Jeśli teraz zmiany przekseruje się na inne modele LCD, to do praktycznie wszystkiego, może nawet XC - bo tam jest filc od środka - trzeba będzie doliczyć kolejną rewizję. 

Link to post
Share on other sites
15 hours ago, Jakub Łopatko said:

To już propozycja nie do mnie.

Wiem Panie Jakubie, wiem! Po prostu gdzieś swoje "żale" trzeba wylać. Nasz fanklub to chyba najlepsze miejsce do tego. 

 

15 hours ago, Jakub Łopatko said:

. Druga rewizja LCD-2C różni się od pierwszej materiałem pod grillami, który nie jest już gąbką/filcem, a czymś innym.

To mnie bardzo zaciekawiło, jako posiadacza 2C w pierwszej rewizji. Gdzieś można poczytać jak duża zmiana to jest?

 

Link to post
Share on other sites

Pod ręką takowych nie posiadam. Pamiętam jednak zdjęcia i że widziałem już dyskusję na ten temat gdzieś. Jak zwykle producent nakleja na całą sprawę jedno wielkie "FU" i zostawia użytkowników w domysłach. W praktyce każdy sam może sobie zmienić materiał na dowolny wg uznania.

Link to post
Share on other sites

https://medium.com/@koenromers/fight-for-the-throne-audeze-lcd-4-meze-empyrean-165c1740b027 Coś o awariach

"I currently own the LCD-XC (Barton Pereirra edition) as well as the LCD-4 from Audeze. Both are purchased on the used market. I got my XC from Head-Fi and my LCD-4 on a trade-in at a French dealer. Both are manufactured in 2016.

I’ve had problems with the left driver in both pairs of headphones. First with my XC; the(in)famous crackling sounds of the diaphragm (and this isn’t actually acknowledged as a defect).Then with my LCD-4 I had some bass distortion on the left side, after I tried to replace the ear pads myself.

Audeze’s customer service and transferable warranty policy are simply fantastic and it’s fair to say that I’ve never experienced anything like it. For both of my Audeze headphones the drivers were replaced with the latest versions and brand new ear pads, all free of charge. An additional three years of warranty are offered on the replaced drivers. The original warranty on the headphones themselves is one year. Their support desk is very responsive and helpful too."

Link to post
Share on other sites

Miałem testówki z tym defektem (XC), też z tamtego okresu. Zakładałem że to problem od nadmiernego ciśnienia, powodującego luzy na folii/membranie.

21 minut temu, Nehero napisał:

Then with my LCD-4 I had some bass distortion on the left side, after I tried to replace the ear pads myself.

70% że do środka coś się dostało, np. włosek. 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...