Jump to content
Jakub Łopatko

Fanklub Audeze

Recommended Posts

Audeze LCD-2F - podejście drugie (Rosewood)

Choć od recenzji LCD-2F w wersji Bamboo minęło sporo czasu, tak samo jak od okresu w którym posiadałem zarówno je, jak i LCD-3, w pamięci słuchawki te zaryły mi się jako jedne z najbardziej realistycznych i równych w ramach prezencji akustycznej jako takiej. Udało mi się zdobyć na dniach egzemplarz w wykończeniu Rosewood, będącym standardowym (i sztandarowym) w ramach modelu 2 od samego początku wprowadzenia tych słuchawek na rynek. Stąd wątek, dwa pamiątkowe zdjęcia na szybko oraz garść obserwacji.

3B94D99.jpg

Najbardziej ciekawiła mnie kwestia różnic brzmieniowych w stosunku do wersji Bamboo. Co prawda z pamięci, ale jak na moje uszy różnice między nimi w pierwszej chwili wydawały się minimalne. Im dalej w las i im więcej jednak wykonywałem z nimi pomiarów, tym wydawało mi się, że słuchawki - choć z grubsza grają wobec siebie identycznie - są jednak mimo wszystko jaśniejsze w zakresie okolicy 6 kHz. Dokładnie tam, gdzie wielu osobom HD800 lubią dać się we znaki. Pełny, surowy wykres wygląda następująco:

GVkwAME.jpg

Wydawać się może że słuchawki są jasne, ale to przez dużą skalę wykresu. W rzeczywistości nadal kroczą tymi sami ścieżkami, które wytyczają K240 Monitor czy PM3, ale też na swój sposób P7 Wireless. Wzmocniony zakres 6 kHz nadaje im świeżości, tak samo jak peak w okolicach post-10 kHz. Cały czas ma się możliwość obcowania z tym samym monumentalnym i głębokim wymiarem dźwięku z racji bardzo równego basu oraz braku wzmacniania zakresu 3-4 kHz. K1000 oferują na ich tle inaczej kreowaną (i większą) scenę o większej otwartości oraz czytelniejszy, bliższy wokal, natomiast najmniej jest im po drodze z wyraźnie jaśniejszymi HD800. To zresztą zrozumiałe, jako że obie pary pochodzą z kompletnie innych światów i przeciwległych sobie biegunów. Żonglując na przemian K1000 i LCD-2F czuje się mniej kontrastów, choć to również zupełnie inne wobec siebie technologie.

e2Hgd5m.jpg

Tak jak bodajże pisałem w recenzji LCD-4, paradoksalnie to właśnie z 2F słuchawki te mają najwięcej wspólnych mianowników. Wcześniej jednak najlepiej byłoby 2F "zaczarować" lepszym kablem. Standardowy przez lata udowodnił, że jest kiepskiej trwałości i jego wymiana ma przełożenie nie tylko na lepszą jakość, ale także i żywotność. Ostatecznie można powiedzieć, że 2F nadal dzielnie się trzymają na rynku i mogą funkcjonować jako tańsza i uboższa wersja modelu 4 o znacznie większej dostępności z racji niemalże 4-krotnie niższej ceny. Dlatego też bardzo fajnie jest móc do tej prezentacji dźwiękowej wrócić i wykorzystywać ją w kolejnych recenzjach.

===================

Przydatne informacje i posty:

 

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Według mnie Audeze LCD to są jedne z piękniejszych słuchawek, pamiętam jak się zainteresowałem bardziej tematem audio i przeglądając z ciekawości słuchawki, natrafiłem właśnie na Audeze LCD które nie powiem ale z wyglądu odrazu mi się spodobały ale również natrafiłem na AKG K1000 które przez swój nietypowy wygląd też mają swój urok, pierwszy raz na nie patrząc zastanawiałem się czy aby ktoś się nie pomylił nazywając je słuchawkami i zawsze mnie zastanawiało jakie są wrażenia odsłuchowe tak nietypowo wyglądających słuchawek ale niestety będzie to jedynie sfera wyobrażeń bo nie raczej nie będzie mi dane ich posłuchać.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dziękuję. Tak naprawdę królem winny być na miejscu dwójek wspominane przeze mnie ultra-drogie czwórki. Tam jakość dźwięku naprawdę była na wysokim poziomie, ale w dużej mierze jest to też zasługa Bursona CV2+. Również i 2F czyni bardzo dobrze, definiując dźwięk lepiej niż duet S6 + S7. Wszystkie trzy pary pracują właśnie z nim i każda na swój własny sposób się dogaduje. Nawet nie liczę ile zaoszczędziłem dzięki temu na temacie torów audio pod wszystkie trzy modele.

K1000 na pewno zagrają inaczej od każdej pary Audeze jaką można spotkać aktualnie na rynku. Mniej więcej ich wykres prezentowałby się tak:

gDSC3mV.jpg

Choć bas wzbudza się ospale, naciskają za to mocniej na średnio-wyższy bas, jednocześnie też na czytelność wokalizy i styk średnicy z górą. Bardzo bliskie głosy i śpiew mogący spokojnie rywalizować z tym, jakim szczycą się Audeze (i STAX), a także scena, która konstrukcyjnie i pod względem angażu wcale nie musi się chować przed tą z HD800. Na swój sposób łączą ze sobą cechy wielu różnych słuchawek, serwując je przy tym tak, jakby dźwięk miał być realizowany przez monitory bliskiego pola. To dlatego są tak wymagające i dlatego też część osób ich nie preferuje. U mnie natomiast jest to główna prywatna para odsłuchowa, po którą mimo słabszego niskiego basu oraz gorącego punktu 2 kHz sięgam z przyjemnością i to nie tylko z sentymentu do marki. Po prostu akustycznie i technicznie są dla mnie w wielu przypadkach wzorcem. Odsłuchuję na nich też każdy nowy album, który nie jest mi jeszcze znany.

HD800 regularnie używam przy recenzjach jako sprzęt niemalże pomiarowy, ponieważ pokazują niuanse i detale jak mało które słuchawki z gatunku analitycznych i bardzo czułych. Może tylko T1 pierwszej generacji były czulsze. Z perspektywy zwykłego słuchacza, sprawdzają się obłędnie w elektronice oraz przy czymkolwiek przestrzennym - takiej wielkościowo sceny naprawdę próżno jest szukać gdzie indziej. W klasie premium ich bardzo tanim substytutem mogą być DT880/600 Edition.

LCD-2F w tym wszystkim to sprzęt muzykalny i rozdzielczy, który sprawdza się przy gatunkach mniej elektronicznych, a nastawionych na realistyczną prezentację realnych instrumentów, gitar, fortepianu, ale też i wokalu. To też myślę są cechy którym powinien hołdować ich przyszły nabywca. Ze wszystkich Audeze są to słuchawki jak dla mnie najbardziej opłacalne i oferujące najwyższy współczynnik ceny do możliwości. Z tańszych alternatyw można próbować szczęścia z wymienionym już P7 Wireless, choć to trochę inny gabarytowo sprzęt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z Audeze zdecydowanie najbardziej podchodzą mi dwójki. Niestety nie dane mi było posłuchać czwórek. 

Moja głowa niestety również zdecydowanie neguje ich ergonomię - na pierwszą przymiarkę leżą cudownie, ale po 20 minutach klops. No i całkowicie eliminuję słuchawki niezamknięte ze swoich zestawów, więc tym bardziej nie mam czego w tym pułapie cenowym szukać (ultrasony to dla mnie brzmieniowa porażka, jedynie wyższe beyery przejdą, a i tu wyżej cenię...AKG K551). Brzmienie audezowych dwójek chciałbym dostać kiedyś w zamkniętejobudowie dt770pro - miałbym ideał :) (ale również brzmienie ATH R70x w tejże obudowie usatysfakcjonowałoby mnie niepomiernie).

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeglądając wczoraj oferty  LCD-2F natrafiłem na mocno okazyjną cenę i po prostu nie wytrzymałem... musiałem je kupić. Jadą do mnie wraz z duetem Ifi Itube2 oraz Ican se. Jako, że chodzi za mną brzmienie lamp brałem pod uwagę również zakup  DarkVoice 3322, Phast SE czy Ifi Ican Pro. Tak czy inaczej, nigdy jeszcze nie zawiodłem się na tej marce jak i samym brzmieniu, a ich cena wydawała się na tyle dobra, że kupiłem sprzęt w ciemno. Z tego co czytałem na zagranicznych forach, efekt 3D Holographic Sound z Ifi ican se/pro działa bardzo dobrze i mocno poprawia brzmienie LCD-2F. Niektórzy pisali nawet, że wraz z wersją pro te słuchawki nigdy nie grały lepiej.. no ale podchodzę sceptycznie do takich komentarzy. Życie zweryfikuje B|.

Przede mną długi czas wygrzewania sprzętu i jestem bardzo podekscytowany, liczę na to że moje uszy nie będą już zgrzytać i będę mógł wreszcie usiąść i po prostu cieszyć się muzyką. 

EvilKillaruna, może Pan polecić jakiś konkretny kabel albo sprawdzony sklep?

Edited by Hir0
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratuluję. Mam nadzieję, że uda się dogadać brzmieniowo i przeżyć ich wagę :).

Gdy miałem parę lat temu swoje 2F i 3, używałem z nimi kabla Audeos na miedzi hybrydowej. To klasa mniej więcej FAW Hybrid. Sugerowałbym uderzać dokładnie tam i po ten konkretny kabel, bezwzględnie 8 żył (4 żyły wprowadzają niewielki progres ponad fabryką, miałem możliwość przetestowania różnych wersji przed zakupem). Od tamtej pory w przeważającej większości przypadków zaopatruję się w tymże sklepie, nawiązaliśmy przy okazji też większą współpracę w zakresie testów wewnętrznych różnego okablowania, także mogę spokojnie sklep ten polecić. Jeśli nie Audeos, pozostaje chyba tylko wspomniany Forza Audio Works, też bardzo uznana w światku audio manufaktura.

Sam prawdopodobnie zdecyduję się na identyczną konfigurację jak przy HD800, a więc OCC7n 8-core + rodowane Furutechy mXLR / XLR, aby móc wykorzystać ten sam odcinek przelotkowy co w 800-tkach, z XLR na duży jack, który jest właśnie na rodium/OCC. Przy LCD-2F nie otrzymuje się bowiem w zestawie kabla BAL, jest tylko ten pod SE. A dzięki takiemu manewrowi, mam możliwość operowania jednym kablem na zasadzie "2 w 1". Jeśli nie planuje Pan mieć nigdy sprzętu zbalansowanego, wystarczy wtedy sobie zamówić wersję od razu zakończoną jackiem. W sumie największym problemem będzie koszt materiału, który przekłada się na wysoką cenę końcową, wynoszącą ponad 1000 zł (tak u A, jak i FAW). 

 

4 hours ago, ZenekHajzer said:

Brzmienie audezowych dwójek chciałbym dostać kiedyś w zamkniętej obudowie dt770pro - miałbym ideał :) (ale również brzmienie ATH R70x w tejże obudowie usatysfakcjonowałoby mnie niepomiernie).

Być może warto czekać na to co pokażą LCD-PRO, mają być to studyjnie wydane Audeze z dużym odchudzeniem na wadze, która spaść ma do ok. 350 g. Pałąk karbonowy z LCD-4, plastikowe muszle, na stałe zamontowane filtry osłonowe z siatki (jak w iSine). Cena w okolicach 1200 $. 

Edited by EvilKillaruna
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za informacje, temat kabla z racji na względy finansowe zostanie odłożony ale na pewno nie zapomniany :).

Przeglądając oferty słuchawkowe natrafiłem na dość ciekawy model który niestety nie można kupić w Polsce na chwile obecną i pewnie prędko się to nie zmieni. Monolith M1060, słuchawki planarne za cenę około 300-400 dolarów. Swoim brzmieniem podobno zbliżają się do Audeze LCD-X, niestety jakość ich wykonania woła o pomstę do nieba, zaś ich brzmienie jest mocno neutralne. Poza tym ich cena w Polsce wahałaby się w okolicy 2500 zł. Tak więc cieszę się, że kupiłem  LCD-2F, ponieważ jest to dla mnie zakup na dłuższy okres czasu. 

Dla ciekawostki napiszę, że przez te wszystkie sprzęty ifi zabrakło mi wolnych gniazdek w listwie zasilającej, a akurat w ofercie mojego sklepu pojawiły się zasilacze Oehlbach Powersocket 905 oraz 907. Tak więc zabieram je na testy do domu i zobaczymy jak zgrają z całym zestawem ifi.

 

Edited by Hir0
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miło słyszeć, że także doczekałeś się swojej pary LCD-2F. Ze swojej strony moge powiedzieć, że waga tych słuchawek nawet przy dłuższych posiedzeniach mimo, że odczuwalna kompletnie nie przeszkadza a osobiście potrafie o niej zapomnieć przy dźwięku, który reprodukują. Pisze z perspektywy posiadacza zestawu z Conductorem V2+ i przy okazji tematu w końcu nadażyła mi się okazja, że mogę podziękować Panu Maciejowi z sklepu Audeos i oczywiście Panu Jakubowi, którzy zaproponowali ten zestaw. Dla mnie te słuchawki to w pewnym sensie koniec drogi mówie to oczywiście z pełną świadomością tego, że nie słyszałem całej masy innych topowych modeli ale na tym zestawie nawet nie mam już ochoty ich poznawać i unaoczniać wad wynikających chociażby z technologi (podobno mała scena, chociaż dla mnie w pełni wystarczająca a z Conductorem powstała holografia w stosunku chociażby do Deckarda jest czymś nie do opisania) teraz w końcu jestem w stanie w pełni cieszyć się muzyką. Powoli, gdyż z ciężkim sercem zbieram się do szprzedaży mojego starego zestawu i zakupieniu wyżej wymienionego okablowania żeby jeszcze podbić sobie jakość doświadczeń, tutaj z nadzieją że zmiana okablowania wpływa w takim stopniu na te słuchawki jak już wielokrotnie przeczytałem.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to w takim razie czekamy na relacje ;)

Pan natomiast Panie Jakubie jest trzecią osobą posiadającą LCD-2F + Conductora V2+ i wypowiadającą się o tym połączeniu w samych superlatywach. Dwie pozostałe to @Blondie i moja skromna persona. Faktycznie to połączenie gra obłędnie i wymiana kabla na opisywaną przeze mnie miedź hybrydową z rodowanymi wtykami byłaby prawdziwą wisienką na torcie. Zalecam wcześniej sprawdzić sobie jeszcze sterowniki XMOS w wersji 3.20.00, które w wariancie generycznym stosuje w swoich produktach Aune. Kosztuje to 0 zł, a po USB uzyskuje Pan najlepsze dopasowanie tonalne i scenę pod serię LCD.

Same Audeze bardzo dobrze grają również z Hugo TT w trybie integry, a także z Conductora połączonego z Matrixem X-Sabre PRO, ale w pierwszym przypadku mowa już o 17 tysiącach złotych, zaś w drugim w najlepszym razie o 13-14 tysiącach, jeśli Conductor nie będzie w wersji z plusem. Jak to gra? Hugo TT bardzo podobnie klasowo do Conductora, tonalnie szerzej, ale bliżej scenicznie, za to jaśniej. Teoretycznie zmiany idealne pod większość Audeze, ale klimat Conductora to jednak coś, co samo w sobie ma urok. Dopiero te drugie połączenie można byłoby uznać za jakkolwiek lepsze od samej integry, ale głównie przez scenę: jeszcze trochę większą i przede wszystkim bardziej eteryczną na środku. Oczywiście trzeba za to odpowiednio zapłacić, plus jeszcze dochodzą interkonekty, a więc kolejne 800-1000 zł minimum. Także Conductor w ramach samego siebie jest wbrew pozorom bardzo opłacalnym urządzeniem, przy którym na ogół nie ma potrzeby kombinowania z czymś droższym. Dla Audeze uważam ten sprzęt za perfekcyjne optimum.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czekamy i nie możemy się doczekać xD, mam nadzieje, że pierwsze odsłuchy będą tak samo magiczne.

@Hir0 Robisz mi ochotę na przetestowanie produktów od ifi akurat zastanawiam się nad mobilnym torem i tutaj sporo produktów tego producenta rzuca się pozytywnie w oczy swoimi gabarytam.

@EvilKillaruna Faktem jest, że brakuje mi porównania, ogólnej perspektywy na flagowe modele żebym mógł z czystym sumieniem odnieść się do tego zestawu i móc go porównać. Niemniej jednak daje mi to trochę inną perspektywe i przyznać muszę, że dzięki Bursonowi słuchawki zahowały swoją naturę i zyskały na szeroko pojętej przesztrzeni, wielkości sceny a przedewszystkim holografi. Audeze dalej grają swoją niesamowicie bliską i naturalną średnicą, która mnie w nich tak urzekła ale przyznam, że jest to granie bardzo specyficzne przy, którym ciężko jest pozostać neutralnym, gdyż albo się to uwielbia albo nie znosi. Chociaż tutaj większość wielbicieli jaśniejszego brzmienia raczej ominie ten model to z Deckardem grały dużo bardziej "zwyczajnie". Więc jeżeli chodzi o LCD-2F moim zdaniem parowanie tych słuchawek z urządzeniami cieplejszymi bardziej muzykalnymi czy naturalnymi daje rewelacyjne rezultaty, tutaj Conductor w postaci integry zachowuje wszystko co najlepsze w 2F a dodaje tak potrzebne szeroko rozumiane walory sceniczne.

Do tej pory jakoś nie myślałem, żeby wypróbować alternatywne sterowniki ale rzeczywiście dużo to czasu kosztować nie będzie więc nie omieszkam sprawdzić jak zareagują na to LCD-2F może także uda mi się zachować X1s, który aktualnie leży porzucony w kartonie. Evil proszę cię ja jeszcze nie nacieszyłem się Conductorem a ty już mi proponujesz kolejne zestawy do odsłuchu xD, teraz jestem jednak wręcz zmuszony do zakupu zestawu do codziennego użytku może nawet mobilnego, gdyż moje M220 pro brzmią przy całym szacunku do nich i ich brzmienia tak diametrialnie inaczej, że już nie mam ochoty zakładać iich na głowe i przez dobrych kilkanaście minut przezwyczajać się do ich brzmienia. Tutaj po niesamowicie entuzjastycznej receznji duetu iSine 10 & 20 Zeos`a nie mogę się doczekać pańskiej recenzji modelu iSine 20 już od dnia, w którym pojawiły się w polecanych.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To akurat bardzo dobrze że nie ma porównania - raz że dopiero przy konkretnej kwocie czuć byłoby różnicę na plus, a więc odpada argument za świerzbiącym portfelem lub niepotrzebnym kombinowaniem, a dwa, że z tego właśnie powodu zupełnie nie trzeba się martwić myślami, że "może coś tam gdzieś zagra lepiej". Może i zagra, ale pytanie za ile więcej i w którą stronę. Poza tym jeśli sprzęt między źródłem a słuchawkami osiąga tzw. "złotą synergię", bardzo trudno jest znaleźć lepsze towarzystwo i na ogół kończy się to tym, że w innym połączeniu gra to może nawet nie lepiej, a po prostu inaczej. O X-Sabre i Hugo TT tylko wspomniałem, w żadnym wypadku nie były to propozycje zakupowe :). Po prostu chciałem pokazać ile trzeba wydać aby było odpowiednio "inaczej" lub "lepiej". 

W Pana przypadku takie drobne rzeczy jak sterowniki czy kabel to najlepsze i najbardziej sensowne kroki możliwe teraz do podjęcia. Dalej nie ma sensu już kombinować, za dużo rzeczy będzie podejrzewam dla Pana skrojone idealnie na miarę i zbyt wiele z nich będzie się przy kombinowaniu rozsypywać.

iSine są trochę specyficzne, zwłaszcza przy pierwszym kontakcie. 

audeze_isine_20_06.jpg

A także na wykresie:

isine-1.png

Mieszają w sobie kilka różnych cech innych modeli LCD, ale jedno co muszę im przyznać, to naprawdę wyborna rozdzielczość jak na dokanałówki, a także jedna z najlepszych scen w słuchawkach tego typu.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Quote

Czekamy i nie możemy się doczekać xD, mam nadzieje, że pierwsze odsłuchy będą tak samo magiczne.

@Hir0 Robisz mi ochotę na przetestowanie produktów od ifi akurat zastanawiam się nad mobilnym torem i tutaj sporo produktów tego producenta rzuca się pozytywnie w oczy swoimi gabarytam.

Z tego co czytałem o ICan SE, ITube2 oraz LCD-2F, są to sprzęty które potrzebują dłuższego wygrzania, tak więc nie nakręcam się zbytnio na początku odsłuchów.

Jeśli chodzi o ifi to obecnie mogę się tylko wypowiedzieć jedynie o brzmieniu IDACa2, który bardzo dobrze wstrzelił się w mój gust muzyczny. Nie mam jakiejś super wiedzy o sprzęcie audio, ani wielkiego słownika który rozpisywałby się o każdym niuansie dźwiękowym. Dla mnie dobry sprzęt muzyczny to taki, który potrafi wywołać emocje w słuchaczu. System zero jedynkowy, albo coś gra dobrze albo nie. IDAC2 posiada bardzo dobrą holografie jak i poryw, który prowadzi słuchacza przez dźwiękowy spływ kajakowy. Agresywne i szybkie kawałki to jest to co ten sprzęt lubi. Dla przykładu utwór który w moich oczach jest przeznaczony dla brzmienia ifi:

https://www.youtube.com/watch?v=NEtsFqCY1LY

Z tego co wiem to brzmienie Ifi IDSD (stara wersja) nie jest już tak muzykalne i analogowe jak brzmienie IDACa2 i mając wybór, wybrałem model teoretycznie gorszy. Chociaż znajdą się audiofile którzy oceniają sprzęt jedynie pod względem "suchego" dźwięku, a nie frajdy czy emocji jaki wywołuje. 

Nie chce tutaj absolutnie porównywać brzmienie  Conductora V2+ z wieża IFI, powiem tak.. jeżeli nowe komponenty dadzą mi więcej tego samego co już znam i mi się podoba, to będę bardzo zadowolony. Taki jest mój cel. Napisałem maila do osoby która słyszała Conductora V2+, ICan Pro, oraz Ican SE/ITube2 i z opisu jaki uzyskałem najlepszą opcja patrząc pod kątem jakość/cena okazał się ów mały zestaw. Chociaż ICan Pro kusił tak bardzo... swoją wzorową synergią z IDAC2 oraz Sennheiser HD 600 które to posiadam. 

Najbardziej nie jestem pewien połączenia owego zestawu z LCD-2F, ale jest to ciężar który jestem gotów wziąć na barki i w ostateczności sprzedać słuchawki oraz pozostać przy HD600, o których jestem przekonany, że zagrają świetnie. Kto nie ryzykuje ten nie ma, o! :D 

 

Edited by Hir0

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Kupił bym w każdej chwili, ale po ilekroć coś mi we łbie narobi na nie smaka to ich waga zawsze je dysfkalifikuje . Tymczasem czekam na nową propozycje producenta.

9904254.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet i na wagę są solucje. Znajomemu wysłałem kiedyś opaskę materiałową z wypełnieniem gąbkowym własnej roboty. Używa jej do dziś na LCD-2F i mówi że między stockiem niebo a ziemia. Można też wymienić opaskę na pokazaną na ilustracji od LCD-4, choć ta przyjemność będzie kosztować ok. 200 USD. 

Sam osobiście przez to krócej słucham na LCD-2, ale też za czasów LCD-3 nauczyłem się odpowiednio słuchawki zakładać, przesuwając opaskę nieco do tyłu. Jeśli już naprawdę nie mogę wytrzymać, przerzucam się w ramach odpoczynku na HD800. Do tej pory na komfort narzekałem jednoznacznie głównie przy LCD-XC. Są po prostu za ciężkie, zwłaszcza gdy używa się ich przy kilku monitorach. Z drugiej strony brzmieniowo są bardzo w porządku, a i całkiem dobrze izolują.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

@Hir0 Widzę kolega słucha Synthwave . Szacun.

2 hours ago, EvilKillaruna said:

Nawet i na wagę są solucje. Znajomemu wysłałem kiedyś opaskę materiałową z wypełnieniem gąbkowym własnej roboty. Używa jej do dziś na LCD-2F i mówi że między stockiem niebo a ziemia. Można też wymienić opaskę na pokazaną na ilustracji od LCD-4, choć ta przyjemność będzie kosztować ok. 200 USD.

Wiem o tym doskonale i brałem to pod uwagę. Ale jestem człowiekiem z klapkami na oczach.

Lubię oryginalność i nie integrowanie w żaden inny sposób niż  producent w produkt . Tak wiem jestem zacofany

http://www.ebay.com/itm/Audeze-Unofficial-Premium-Leather-Head-Comfort-Head-Cushion-/182613100611?hash=item2a8496c843:g:mgEAAOSwawpXud5e

Share this post


Link to post
Share on other sites

LCD2 już grają, niestety na sprzęt ifi będę zmuszony poczekać przynajmniej do wtorku. Słuchawki są piękne, na żywo jeszcze ładniejsze niż na zdjęciach. Jedyne co bym zmienił to plastikowe materiały podtrzymujące nauszniki. Ich waga nie przeszkadza mi zbytnio, gorzej jednak z czytaniem - mogę o nim zupełnie zapomnieć. Czasami jak łapie mnie jakiś dyskomfort to kładę je na parę minut na biurku i po prostu nacieszam się ich widokiem :).

Co do brzmienia - grają oczywiście lepiej od HD600, bardzo równo, z lepszym basem i głębią. Nie jest to kolosalna poprawa, a raczej detale. Prawdopodobnie to wina daca, którego potencjał został wykorzystany i słuchawki aż proszą się o lepszy wzmacniacz. Nie są oczywiście bez wad, najbardziej boli spadek uczucia prędkości brzmienia, mała scena (mam nadzieje, że magiczna gałka w ican se pomoże :)), oraz sam dźwięk tak jakby wchodził do głowy. To oczywiście potwierdza, że nie ma słuchawek idealnych i nasz audiofilski żywot to nieskończona pogoń za wymarzonym brzmieniem.

Nie chce się zbytnio rozpisywać bo czuję, że słuchawki potrafią zagrać znacznie, znacznie lepiej. Nie mam pojęcia czy też tania przejściówka z dużego na mały jack może w jakiś sposób oddziaływać na dźwięk. Wiem jedno - synergia z IDAC2 została zachowana, słuchawki potrafią wprowadzić w muzyczny trans i bardzo ciężko ściągnąć je z głowy. Po co jeść, prać i robić zupełnie zbędne rzeczy, jak można "wziąć działkę dźwięku" i o tym zapomnieć :)

Na koniec pytanie o listwę zasilającą Powersocket 907, czy podpięcie sprzętu audio pod gniazdo analogowe niefiltrowane odbije się na jakości dźwięku?

EDIT:

Krame - wielkie dzięki, również szacun jak słuchasz. Pochwalono mnie to wykorzystam to i powklejam linki :).

Road to Arcadia ft. Hall & Oates - I Can't Go For That Remix

Insert Coin - Waves

Crockett - Off The Grid

Erang - The Highway Goes Ever On

 

 

Edited by Hir0
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu nawet zmiana kabla daje sporo. Generalnie jest taka zasada, którą zauważyłem przez lata w słuchawkach wysokiego lotu: im bardziej wymagający prądowo/napięciowo przetwornik o większej czułości, tym większe zmiany wprowadza medium transmisyjne. To dlatego np. wymiana taśmy na inną mieszankę w słuchawkach elektrostatycznych, a nawet pozłocenie pinów, potrafi z anemicznego basu przekształcić daną parę w porządny midbas. W LCD można poprawić odpowiednim kablem ich czystość, rozdzielczość, obszerność w średnicy. Zwiększyć scenę można kosztem basu modyfikując damping zewnętrzny (płatki gąbkowe pod ażurami). Choć jest ona stosunkowo mała, ma jednak świetną konstrukcję i holografię, nadrabiając obydwiema cechami tenże aspekt.

To zależy od sprzętu, ale jeśli chodzi o zasilanie, patrzę na te aspekty tylko i wyłącznie przez pryzmat bezpieczeństwa. 

57 minutes ago, Krame said:

Wiem o tym doskonale i brałem to pod uwagę. Ale jestem człowiekiem z klapkami na oczach.

Lubię oryginalność i nie integrowanie w żaden inny sposób niż  producent w produkt . Tak wiem jestem zacofany

http://www.ebay.com/itm/Audeze-Unofficial-Premium-Leather-Head-Comfort-Head-Cushion-/182613100611?hash=item2a8496c843:g:mgEAAOSwawpXud5e

No to jest nas dwóch :), ponieważ wiele swoich słuchawek (głównie vintage) również trzymam w formie oryginalnej. Nawet mimo faktu, że najpewniej bardzo bym je polubił po różnorodnych modyfikacjach i usprawnieniach.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może zamienić ten wątek w fanklub Audeze? :) Do którego zresztą chętnie dołączę z posiadanymi przez siebie i bardzo przeze mnie cenionymi Sine na Białoruskich padach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zanim zacznę opisywać brzmienie zestawu ifi wspomnę o nieprzyjemnym incydencie – podczas wygrzewania słuchawek pojawił się znaczący mankament, otóż przy niektórych utworach gdy bas schodził dość nisko to lewa membrana zaczynała dudnić. Na szczęście po paru godzinach odsłuchu słuchawki zaczęły już grać normalnie. Kamień spadł z serca.

Chociaż zachwalałem brzmienie IDACa2 to jednak czegoś mi w nim brakowało, niektóre dźwięki wciąż zdawały się być nieprzyjemne dla ucha, zwłaszcza słuchając synthu. I chociaż wydałem prawię drugą taką kwotę ile zapłaciłem za IDAC’a2 na usunięcie szumów wydawanych przez komputer (zestaw Idefender 3 + Ipower + Ipurifier 2) to jednak wciąż czułem niedosyt. Nie zrozumcie mnie źle, nie żałuje wydanych pieniędzy i sądzę, że zestaw jest genialny za swoją cenę. W porównaniu np. z takim igalvanic 3.0 (który to niedługo wyjdzie) + Iusb 3.0 + kabel gemini to praktycznie prawie 4 tysiące złotych w kieszeni. Nie jest to idealne brzmienie jak np. z odtwarzacza przenośnego ale jest bardzo blisko.

To co rozwiązało ten problem to oczywiście dodatek ITUBE2, widocznie brzmienie lamp było mi pisane ponieważ przestałem odczuwać dyskomfort podczas słuchania oraz zniknął ten niepokój który towarzyszył mi podczas kilkugodzinnego odsłuchu. Dodatek lampy sprawił, że brzmienie stało się cięższe i zarazem bliższe. To co od razu rzuciło się w oczy to bardziej naturalne wokale, tak jakbym podszedł bliżej i ktoś śpiewał tylko dla mnie. I chociaż czuć taki narzucony koc na dźwięk to jednak brzmienie stało się gładsze i bardziej muzykalne. Słuchanie takich kawałków jak Vangelis – Rachel’s Song to po prostu poezja dla uszu.

Dodatek ICAN SE do Audeze LCD2 sprawił, że słuchawki wypełniły się dźwiękiem, grają żywiej, z wyższą kulturą. Poprawa jest bardzo wyraźna. Narzekałem wcześniej, że scena jest za mała, obecnie tak jak pisał @EvilKillaruna, słuchawki nabrały takiej głębi i holografii, że ich brzmienie jest jak dla mnie idealne. Poprawianie dźwięku procesorem 3D wydaje się zbędne w tym przypadku. Jeśli chodzi o HD600 nie słyszę jakiś rewelacji podpinając sam wzmacniacz i wciąż uważam, że IDAC2 + HD600 to takie liźnięcie hi-endu. Świetne granie za rozsądne pieniądze.

To co mi dał wyżej wymieniony zestaw to wspaniała muzykalność i holograficzne brzmienie na najwyższym poziomie. Nie jest to zupełnie nowe doznanie, a raczej polepszenie i pogłębienie tego co już znałem i właśnie na tym mi zależało. Jestem bardzo zadowolony i śmiało mogę polecić wieże ifi wszystkim idącym bardziej w muzykalne niż analityczne brzmienie. Zestaw dac, bufor lampowy oraz wzmacniacz słuchawkowy kosztowały mnie około 4400 zł i uważam to za rozsądną cenę, granie wprost hi-endowe. I chociaż nie mogę porównać tego brzmienia z czymś innym o podobnej cenie to sam dźwięk absolutnie mi wystarcza i nie muszę już kręcić nosem oraz szukać czegoś lepszego, a sprzęt nawet się dobrze nie wygrzał i to już mówi dużo.

Wspomnieć też muszę o listwach zasilających, które jako tako testowałem na szybko i być może działa na mnie efekt placebo. To co zauważyłem:

Oehlbach 905 - dźwięk wyraźniejszy od zwykłej listwy.

Oehlbach 907 (sprzęt ifi jak i komputer podpięte pod analogowe gniazda) – wykonanie na wielki plus, samo brzmienie gładsze oraz bas pozostawia przyjemny pogłos. Dźwięk ścisza się i trzeba podgłośnić o dziwo.

Są to może szczegóły ale, że jako najprzyjemniej słuchało mi się dźwięku z modelu 907 i mam na niego dobry rabat więc skorzystam z oferty. Plany na przyszłość? Lepszy kabel, fidelizer pro oraz być może IRack. Nie ma bata, ten odsłuch trzeba zakończyć przynajmniej jednym wklejonym utworem:

Tonebox - Blue Night

 

 

 

 

 

 

 

 

Chewie, jesteśmy w domu...

Edited by Hir0
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miło słyszeć, że zestaw przypadł do gustu. Tym Audeze ciepło grający tor wychodzi tylko na dobre mimo ich i tak muzykalnego strojenia. Osobiście nie jestem fanem normalizowania każdej jednej pary do przyjętego optimum tak jak tutaj LCD-2F czerpią pełnymi garściami z tak grających torów i jestem sam ciekaw jak sprawowały by się na wzmacniaczu lampowym. Te słuchawki mają w sobie coś takiego, że oddają całą uwage muzyce, grają tak naturalnie i usuwają się w cień. Ich tonalność sprawia u mnie, że kompletnie się wyłączam i nie czuje jakbym słuchał dźwięku reprodukowanego ale jakbym uczestniczył w nagraniu. Z wszelkimi wadami tych Audeze potrafiłem się przeprosić i zaakceptować je takimi jakimi są, a to dla mnie chyba ich największa zaleta, że dają od siebie tyle emocji i tak jakby same z siebie się starały zagrać jak najlepiej i poprostu nie można tak grających słuchawek odrzucić czy przejść obok nich obojętnie.

Quote

Chewie, jesteśmy w domu...

Powiem wam, że zawineliśmy do tego samego portu...

P.S Tonebox - Blue Night jest rewelacyjne ostatnio poszukuje tego typu muzyki więc ślicznie dziękuje i polecam się zapoznać jeżeli już nie znasz z Sung - Neon Artery

Edited by Jakub
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Quote

Powiem wam, że zawineliśmy do tego samego portu...

P.S Tonebox - Blue Night jest rewelacyjne ostatnio poszukuje tego typu muzyki więc ślicznie dziękuje i polecam się zapoznać jeżeli już nie znasz z Sung - Neon Artery

Również wielkie dzięki, nie słyszałem ale czeka od jakiegoś czasu cała dyskografia do przesłuchania. Mocarny kawałek, już wiem że idzie na priorytet :). U mnie aktualnie leci Megahammer - Time for Action, i pojawia się gęsią skórka. Sprzęt z godziny na godzinę gra coraz lepiej. Polecam od siebie przetestowania słuchawkowego eq z ustawieniami pod Audeze LCD2 (https://www.sonarworks.com/).

Połączyłem ITUBE2 z głośnikami Logitech Z5500 i jestem równie zadowolony jak w przypadku słuchawek. Chociaż z łaski swojej mogłyby już kopnąc w kalendarz, a na ich miejsce kupiłbym JBL LSR 305. Nie wspominałem jeszcze, że sprzęt ifi nie ma włącznika, firma tłumaczy to tym, że z reguły jest to pierwsza rzecz która się psuje. Tak więc wszystkie klocki lego cały czas chodzą, zwłaszcza ITUBE2 grzeje się jak piec. Na szczęście  listwa Oehlbach 907 ma dwa wyłączniki, każdy po 4 gniazdka i akurat ustawiłem sobie sprzęt ifi. Nie muszę wyłączać całej listwy wraz z np. zegarkiem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli wyłącznik się psuje, to raczej tylko im ;). Trochę swego czasu było na ten temat informacji tu i ówdzie. Trochę jestem przyznam zszokowany ceną za cały stack, skoro trochę więcej i może udałoby się złapać używanego Conductora V2+, ale grunt że jest Pan zadowolony i tu nikt nie ma prawa śmieć twierdzić inaczej :)

W Audeze jest przede wszystkim angaż i pewna magnetyczność, która powoduje to że słuchawki nie schodzą z głowy, póki nie przypomina ona w sposób dobitny o ich wadze. Plus proszę pamiętać, że ma Pan (z tego co wyczytałem) słuchawki na kablu fabrycznym, także tutaj można jeszcze je podciągnąć w górę. Generalnie chyba właśnie dwójki najwięcej ogółem zyskują z lepszym kablem. Przynajmniej jak porównywałem je pod tym względem z trójkami łeb w łeb, miałem wrażenie że inaczej strojone przetworniki 2F pokazują więcej dobra które lepsze medium transmisyjne wprowadza. Trójki również reagowały in plus, ale tam np. jest wyraźny dołek w 7 kHz, którego 2F nie mają. Jeśli tam zachodzą pozytywy względem fabryki, po prostu ich się nie słyszy, można jedynie dedukować po pozostałych zakresach, czy to sąsiednich, czy po prostu tych które słychać w pierwszej kolejności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Quote

Jeśli wyłącznik się psuje, to raczej tylko im ;). Trochę swego czasu było na ten temat informacji tu i ówdzie. Trochę jestem przyznam zszokowany ceną za cały stack, skoro trochę więcej i może udałoby się złapać używanego Conductora V2+, ale grunt że jest Pan zadowolony i tu nikt nie ma prawa śmieć twierdzić inaczej :)

Używane trio od ifi to podejrzewam około 3500zł  kontra aktualnie cena z allegro  Conductora V2+ 6600zł. Prawie drugie tyle, a wciąż brak brzmienia lamp. No chyba, że nie doczytałem w recenzji i sam Harry Potter użyczył swojej peleryny niewidki żeby ukryć dobroci :). Pewnie też redukuję szumy via usb chociaż producent się tym nie chwali, bo po co. 

Nowy kabel do Audeze LCD2 to teraz mój główny wydatek. Po nim będę już spełniony i zakończę swoja zabawę z audio na dłuższy czas.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...