Jump to content

Recommended Posts

Wzmacniacz operacyjny OPM 306

OPM306 to nowy opamp, znanego w Polsce, koreańskiego konstruktora o pseudonimie AUDIOFEEL, który na swoim koncie ma zaprojektowane OPA301 (dual), OPA302(single), OPA2301 (dual) oraz OPA2302(single).

_57uqyko.jpg

Skrót OPM pochodzi od słów: Operational Amplifier Module.
cytat:
OPAxxx previously used has changed to OPMxxx because the confusion with existing Opamps. OPM is interpreted as „Operational Amplifier Module”
Co ciekawe nazwą roboczą był „Discrete Power Op Amp”. Ja ze swej strony proponowałem „OPA301 Titanium”, ale ostatecznie mamy „Operational Amplifier Module” - OPM.

W dalszej korespondencji z AUDIOFEEL zostałem poinformowany, że powodem zaprojektowania nowego modelu OPM306, był problem z napędzeniem słuchawek 16 Ohm. Ponieważ przeciętny wzmacniacz będzie miał z tym duży problem, testowany opa miał przezwyciężyć wszystkie te trudności, zachowując cechy brzmieniowe OPA301 (wg Twórcy).
cytat: Appearance is only the width 2mm wide, and it is the same for the rest
Poza tym wszystkie elektryczne właściwości są podobne do OPA301 – i mogą być uznawane za takie same.
cytat: Almost all the electrical properties are similar to the OPA301 / OPA302, may be considered substantially the same.
AUDIOFEEL uważa, że różnica jest tylko w wydajności w stosunku do OPA301. OPM306 ma być tym samym dużo mocniejszym młodszym bratem OPA301.

_57ak2b3o.jpg

Czas to zweryfikować.

Platforma testowa:
— AUNE S16 jako generator dźwięku, DAC i wzmacniacz nr 2 w jednym,
— klon wzmacniacza Lehmann Cube Linear, znany i ceniony, przez wielu użytkowników z większym stażem, do którego dedykowanym dźwiękowo op-amp’em jest OPA301.

Zakup OPA306, co dostajemy?
Po zakupieniu na ebay i wpłacie, najlepiej przez paypal, dość szybko dostaniemy małą, dobrze zabezpieczoną paczuszkę.
Po rozpakowaniu z folii i pudełeczka kartonowego widzimy stalową puszkę, a w niej cięte kawałki kartonowe.
Dopiero po rozchyleniu tego wszystkiego mamy przed oczami masz skarb – OPM306 zawinięty w folię aluminiową, która ma za zadanie chronić przed elektrostatycznymi ładunkami. Duża pochwała dla sprzedającego.

Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda identyczne do poprzednich OPA301, OPA2031. Ale już krótkie oględziny pokazują, że jest to zmodyfikowany scalak:
— jest szerszy - o 2mm.
— doszło kilka elementów elektronicznych na pcb (np. charakterystyczne rezystory przylutowane bokiem)
— pin nr1 jest dodatkowo oznaczony namalowaną białą wstęgą.
Zapewne jest tego więcej, ale to już tajemnica Twórcy.

_57byflog.jpg

AUDIOFEEL dokładnie informuje o warunkach aplikacji, co jest przydatne nie tylko dla użytkownika końcowego, ale także dla konstruktorów i elektroników:
cytat:
Use this product under the following conditions:
In Op Amp circuit, „the final gain” is equal to or less than the x10 (+20dB).
(Active filter, Buffer, Headphone amplifier stage, etc.)
Be sure to stabilize the power supply voltage by the regulator, be sure to lower the power supply impedance by the decoupling capacitor.
Be sure to shorten the extension DIP8.
Rload >= 50 ohm @ Supply Voltage(Vs) = ±18V or +36V
Rload >= 16 ohm @ Supply Voltage(Vs) = ±10V or +20V

_57swmzy8.jpg

OPM306 został zaprojektowany specjalnie do pracy na wysokich stopniach wzmocnienia. W innym wypadku istnieje ryzyko wzbudzania się op-amp’a, o czym informuje Twórca w specyfikacji. W moim wzmacniaczu musiałem ustawić gain na max wartość (+20dB), bo ustawienia mniejsze (+10dB, +0dB) powodowały wzbudzanie się OPM306.

Dla kogo jest przeznaczony OPM306 wg Twórcy?:
APPLICATIONS
Hi-End Audios
Professional Audios
LINE OUT of the pre-amplifiers
Drive amplifiers
Power amplifiers
Headphone amplifier stage

TECHNOLOGY APPLIED
Small Signal Buffer Amplification Circuit
Absolute Current Limit, Over current Limiting Circuit
Electronic Circuits for Preventing Floating

_57cd9bzm.jpg

Jak to gra?
Po aplikacji OPM306 oraz ustawienia gain na +20dB trzeba przygotować się na dość głośne granie.
Aby okiełznać tę moc musiałem skręcić głośność w systemie Windows ze 100% na 20%.
Jak wcześniej napisałem wg Twórcy melodyjność tego opa jest zbliżona do OPA301. Stwierdzam, że jest między nimi jednak subtelna różnica.


Charakter grania:
OPM306 gra nierówną V-ką, gdzie najbardziej wysuniętą domeną jest góra, tuż za nią jest bas, a dopiero za basem jest środek.
(Dla porównania w OPA301 te trzy domeny grają na równej linii; w OPA2301 jest odwrócona równa V-ka, gdzie wysuniętą domeną jest środek, tuż za nim jest góra i bas)

Jeśli miałbym ocenić tego opa pod względem „ciepłoty”, to wg mnie OPM306 jest neutralny o nachyleniu chłodnym (z tendencją do jasności).
(Dla porównania OPA301 to scalak neutralny o subtelnym nachyleniu ciepłym, a OPA2301 jest neutralny)

Detaliczność, jak i separacja kanałów w OMP306 jest najlepsza w stosunku do swoich starszych braci.

Góra:
— wysunięta do przodu,
— potrafi dominować, przypomina mi to narwanego, napakowanego biegacza, który mocno wybiega do przodu,
— detaliczna, lekka, bardzo szybka,
— jednak nie oślepia, nie „tnie” uszu
— stwarza wrażenie kompleksowego przekazu
— wokale kobiece są mocniej zaakcentowane i blisko słuchacza
(Dla porównania w OPA301 góra jest uspokojona, nie dominuje)

Środek:
Lekko wycofany ze świetną separacją, szybki, lekki, bardzo mi to odpowiada.

Dół:
— jest sprężysty,
— pod kontrolą, nie rozłazi się na boki,
— potrafi zejść nisko, ale bez przesady - nie jest to wadą dla mnie.
W domenie basu -  mid-bas wysunięty do przodu, bardzo wyrazisty, a najniższy bas cofnięty za mid-bas.
(Dla porównania w OPA301 bardziej wyrazisty jest sub-bas, mid-bas jest stonowany. Do tego cały zakres basu jest przykryty lekkim kocykiem, co może dawać wrażenie pluszowego; a w OPA2301 cały bas jest stonowany, bez mocnego walnięcia)

Inne:
OPM306 bardzo grzeje się dość mocno, można to odczuć, starsi bracia są chłodni w trakcie pracy. Nie zalecam dotykania opa w trakcie pracy, to oczywiste, ale nawet po odłączeniu napięcia wzmacniaczowi - OPM306 jest bardzo gorący jeszcze kilka chwil, więc zalecam rozwagę.

Podsumowując:
Testuję OPM306 już od 2 tygodni i nadal układ zaskakuje mnie w każdym nowym utworze swoją jakością.
W tym momencie przyznam, że testowany OPM306 gra na tak wysokim poziomie, że powoduje wrażenie skończenia się mojego wzmacniacza szybciej (jako platformy testowej), niż wyczerpania się potencjału tkwiącego w tym wzmacniaczu operacyjnym.
Przeważnie nowe opa zaskakiwały melodyjnością, jej brakiem, albo skupieniem się na eksponowaniu basu lub sceny. Ten opa jest wyjątkowy pod wieloma względami. Powiem szczerze, do tej pory takiego wrażenia nie wywołała we mnie jeszcze żadna inna kostka. A testowałem dwa topowe modele opa Burson’a, czy też świetny Sonic Imagery Labs 994, itd.

Jak więc widać jest postęp w stosunku do starszych modeli serii OPAxxxx.
Gdybym miał wybierać czy kupić do klona Lehmann’a OPA301, czy OPM306, to wybrałbym jednak OPA301.
Nie dlatego, że jest lepszy, bo nie jest. Ale dlatego, że OPA301 wg mnie jest wręcz dedykowany oraz referencyjny do tego wzmacniacza.
Poza tym OPA301 pracuje w gain od +0dB do +20dB, a OPM306 wymaga gain +20dB (ostatecznie +18dB), co dla mnie jest trochę uciążliwe w użytkowaniu (skręcenie głośności Windows do 30%).

Dla kogo ten opa?:
W korespondencji mail’owej zapytałem Twórcę: kto lub w jakim celu jest potencjalnie zainteresowany zakupem tego opa?, otrzymałem odpowiedź:
— posiadacze DAC’ów, umożliwiających wymianę opa na sekcji słuchawkowej celem wzmocnienia,
— wymagający użytkownik, który korzysta z line-out przedwzmacniacza,
— konstruktor wzmacniaczy słuchawkowych na bazie OPM306,
— posiadacz wzmacniacza słuchawkowego, który posiada słuchawki trudne elektrycznie (16 Ohm) i mimo to nadal wymagających wzmocnienia.

Na koniec zamieszczam przygotowaną tabelę zbiorczą opa (dual) opracowanych przez AUDIOFEEL

opa-opm-jnrevise2-051a3se7.jpg

osobiste podziękowania dla koreańskiego konstruktora o pseudonimie AUDIOFEEL oraz dla redaktora serwisu audiofanatyk.pl za wszelką pomoc w realizacji tej recenzji.

 

SUPLEMENT NR1
OPM306 (OPM307)


_57byflog.jpg

przetłumaczone z korespondencji z konstruktorem OPM, a sprawa dotyczy specyficznego zachowania OPM w Lehmann klonie przy gain 0dB:

"Piszę w oparciu o układ elektroniczny Lehmann klon udostępniony w internecie.
Oto wynik dociekań i analiz.
Kiedy ustawimy w Lehmann klonie gain 0 wówczas OPM30x generuje znaczne ilości ciepła, ponieważ jest to spowodowane charakterystyką pracy OPM30x. Wg mnie, to nie jest wina Lehmann klona. Z tego względu użycie OPM30x w tym konkretnym wzmacniaczu jest ograniczone.


Należy pamiętać, że OPM30x był zaprojektowany jako wzmacniacz mocy, a nie wzmacniacz sygnału.

Ograniczenia w użyciu OPM30x w Lehmann klonie:
- jeśli gain jest ustawiony na 0dB – nie wolno używać OPM30x"


Bardzo mi się to podoba, duże brawa. Oto rzetelne podejście do klienta, jeśli jest kwestia do wyjaśnienia zostaje ona natychmiast wyjaśniona.
Bez marudzenia, bez zbędnej zwłoki.
Jeszcze raz potwierdza się stara prawda, że uczciwością i pracą ludzie się bogacą.
Dodam tylko, że od zgłoszenia kwestii zachowania się OPM przy gain 0dB minęło ok 7 dni i dostałem gotową odpowiedź.
Bardzo dziękuję Panu Oksang (konstruktor OPM) za pomoc.

A dla zainteresowanych jest to jasna wskazówka, do jakich celów ten konkretny op-amp się nie nadaje a do jakich jak najbardziej.

SUPLEMENT NR2
do OPM306 (OPM307)


_57byflog.jpg


Dzisiejszy suplement jest zapewne już ostatnim dodatkiem.
Mało kto wie, że OPM306 przeszedł kilka generacji rozwojowych:

Wersja pierwsza - w zasadzie nie była do kupienia, ponieważ wszystkie te wersje otrzymały dodatkowy rezystor smd lutowany bokiem (R09-R10; R59-R60).

Wersja druga - to wersja pierwsza udoskonalona poprzez dodatnie rezystora smd lutowanego bokiem (R09-R10; R59-R60). Wg konstruktora poprawiło to jakość dźwięku. Ta wersja jest/była do kupienia na ebay i taką wersję zacząłem testować. OPM306 grał nieźle, jednak przyczepiłem się do dwóch spraw:
1) op-amp nie grał równo (środek był zbyt mocno cofnięty w stosunku do góry i basu)
2) OPM306 przy gain 0dB rozgrzewał się do niebezpiecznych temperatur (przy gain 10dB i więcej nie było tego problemu)
Pierwsza kwestia została skorygowana przez zastąpienie konkretnych elementów nowymi.
Poniżej wyjaśnia to tabela:
nowymicrosoftexcelwor2np5o.jpg
 

Druga kwestia została opisana w poprzednim poście o OPM306
"Kiedy ustawimy w Lehmann klonie gain 0 wówczas OPM30x generuje znaczne ilości ciepła, ponieważ jest to spowodowane charakterystyką pracy OPM30x. Wg mnie, to nie jest wina Lehmann klona. Z tego względu użycie OPM30x w tym konkretnym wzmacniaczu jest ograniczone.
Należy pamiętać, że OPM30x był zaprojektowany jako wzmacniacz mocy, a nie wzmacniacz sygnału.
Ograniczenia w użyciu OPM30x w Lehmann klonie: - jeśli gain jest ustawiony na 0dB – nie wolno używać OPM30x.
Oksang"

Wersja trzecia - powstała poprzez wymianę kilku elementów (Q04, Q07, Q54, Q57, R06, R056)
 

Osobiście czekam, aż ktoś z konstruktorów-elektroników zaprojektuje wzmacniacz wykorzystujący potencjał tego op-amp'a.
Do czego namawiam.
Jestem przekonany, że efekt będzie wyśmienity!

Edited by Blondie
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...