Jump to content

Asus Xonar Essence STX + AKG Q701 + Topping TP21 + Roth Oli 10


Recommended Posts

Witam,
stoję właśnie przed pewnym problemem. Obecnie do karty dźwiękowej Asus Xonar Essence STX podłączony mam wzmacniacz stereo Topping TP21 oparty na kości Tripath TA2021 + kolumny Roth Oli 10. Z tego zestawu jestem zadowolony. Natomiast do wyjścia słuchawkowego w karcie podłączone są obecnie słuchawki AKG K242HD. Zamówiłem kilka dni temu AKG Q701 i czytałem, że je dość trudno napędzić i raczej powinno się zastosować jakiś wzmacniacz słuchawkowy pomimo posiadania wbudowanego wzmacniacza słuchawkowego w karcie Asus Xonar Essence STX. No i teraz pojawiają się problemy.

1. Skoro wyjścia RCA w karcie mam zajęte przez wzmacniacz stereo to jak podłączyć dodatkowo wzmacniacz słuchawkowy? Czy zwykłe rozgałęźniki RCA nie pogorszą dźwięku? Nie zamierzam każdorazowo przepinać kabli, ale też nie biorę pod uwagę rozwiązania, które pogorszy jakość dźwięku. Nie po to kupiłem teraz AKG Q701 żeby sygnał mieć pogorszony.

2. Czy może lepiej darować sobie w ogóle wzmacniacz słuchawkowy i korzystać z tego, który oferuje karta dźwiękowa?

3. Czy może wymienić wzmacniacz stereo na taki, który posiada porządny wzmacniacz słuchawkowy? Jeśli tak to jaki? Liczy się jakość dźwięku, gabaryty i cena.

4. Jeśli założymy, że można rozgałęzić sygnał z RCA to jaki wzmacniacz słuchawkowy najlepiej wybrać pod słuchawki AKG Q701? Czytałem wiele pozytywnych opinii o Heed Canamp (droższy) oraz Matrix M-stage (tańszy), ale może ukazało się w ostatnich latach coś ciekawszego?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc

Link to comment
Share on other sites

Guest Mayster

Q701 to wcale nie są bardzo wymagające (prądowo) słuchawki. Pierwsze skrzypce gra tu synergia i jakość. W opcji budżetowej dopasowałbym jakieś op-ampy do STX i używał wyjścia słuchawkowego w Xonarze.

Opcja droższa (choć niewiele) to sprzedaż Xonara i kupno np Aune X1s, który obsłuży to wszystko jak trzeba, bez takich kompromisów. Tylko tutaj ważne pytanie - potencjometr w Toppingu TP21 reguluje głośnością wyjścia słuchawkowego tylko czy wyjść głośnikowych również?

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o Q701 to okazało się, że zostałem na Allegro oszukany i pomimo opłacenia wygranej aukcji (710 PLN) nie otrzymam towaru. Tak więc teraz zastanawiam się pomiędzy K702, Q701 i jakimiś alternatywami. Czy różnica między K702 a Q701 jest naprawdę słyszalna, czy to jest na granicy percepcji lub w ogóle nieodczuwalne?

Jeśli chodzi o potencjometr na wzmacniaczu stereo to on jest od kolumn, nie wiem, czy też od wyjścia słuchawkowego.

Edited by Lesiu
Link to comment
Share on other sites

Jak już wspomniałem obecnie mam K242HD i ich dźwięk mi odpowiada, ale chciałbym już czegoś lepszego, zwłaszcza, że mam pecha do tych słuchawek i pękają mi (już kilka serwisów za mną) zewnętrzne części kapsuł. Trudno jest mi określić preferencje brzmieniowe, ale na pewno nie jestem specjalnym fanem basu. Lubię, ale zbyt duża ilość basu mnie męczy. W obecnych słuchawkach podoba mi się separacja dźwięków oraz scena i zakładam, że w przypadku Q701/K702 te 2 rzeczy będą na spory plus. Słuchawki muszą być bardzo wygodne, otwarte lub półotwarte żebym słyszał co się dzieje wokoło. Muzyki słucham przeróżnej, od hitów lecących w radiach internetowych typu defjay, hot 108 jamz itd. przez mixy typu Hed Kandi Ibiza, aż po Joss Stone i Alicia Keys. Czasami jakiś tam jazz, ale to od święta, nie skupiałbym się na tym. Nie słucham muzyki poważnej, rocka, metalu, disco polo. Format audio w zależności co leci. Czasem radio internetowe 128/192kbps, ale też pliki flac.

Link to comment
Share on other sites

Z używkami sobie daruję po ostatnim zajściu. Jestem gotów kupić nówki K702 za 920 PLN lub Q701 za 1200 PLN. Wolałbym oczywiście wydać te 280 PLN mniej, ale niemal wszędzie czytam, że w Q701 góra nie jest aż tak wyostrzona i ma przyjemniejszy bas. Jestem w ostateczności gotów zainwestować tę dodatkową kwotę. O wypustkach na opasce czytałem. Nie wiem kto wpadł na tak idiotyczny pomysł, ale w przypadku Q701 byłbym na nie skazany. Teraz jeszcze dodatkowe pytanie, czy Asus Xonar STX będzie ładnie współpracować z Q701 i czy jest to możliwe, że K702 będą bardziej wymagające jeśli chodzi o wzmacniacz w karcie.

Link to comment
Share on other sites

Przykro słyszeć, że miały miejsce jakieś ekscesy. Naturalnie zawsze istnieje ryzyko podczas zakupu modelu używanego, ale na ogół wystarczy skupić się na produktach oferowanych przez np. entuzjastów audio w zamkniętym dosyć gronie, które się jakkolwiek zna. W słuchawkach AKG siedzę z zamiłowania, były to moje pierwsze poważne słuchawki i jednocześnie od razu strzał w dziesiątkę odnośnie poszukiwań najbardziej pasującej moim wymaganiom szkoły grania, także w ich temacie dysponuję sporą myślę wiedzą. Jeśli miałby Pan jakieś wątpliwości przy zakupach jakiejś pary z wyższych modeli, mogę z tego względu spróbować pomóc ocenić, czy dany model np. nie wygląda podejrzanie na zdjęciach lub w opisie nie kryją się jakieś dziwne zwroty.

Owszem, różnica między nimi jest mała i na plus (subiektywnie) dla Q701, dlatego zresztą swego czasu je kupiłem. Dziś jednak kupiłbym K702 i modyfikował według swojej publikacji na ten temat na AF. K702 nie mają np. wkładek akustycznych pod srebrnymi sitkami tak jak Q701 - to m.in. one wprowadzają delikatne ocieplenie. Następnie zastosowałbym poczwórny O-ring flizelinowy od strony ucha. Wydatnie podnosiło to bas i jeszcze dodatkowo ocieplało przekaz, redukując nadczynność sopranu. Generalnie jednak dla wszystkich, dla których oba te modele są zbyt jasne, istnieje opcja nabycia K7XX - troszkę większy "kocyk" typowy dla dynamików i mniejsza scena, ale największa wygoda, przyjemność, bezpieczeństwo i wyważone strojenie. 

Posiadałem Essence STX i Q701. Niestety nie było to dla mnie dobre połączenie, ponieważ TPA6120A2 zbytnio osuszał brzmienie. Teoretycznie można próbować dodatkowych wzmacniaczy operacyjnych, ale STXa zawsze preferowałem bardziej w formie źródła RCA. Za jeden z najlepszych układów zintegrowanych do tych słuchawek uznaję NuForce Icon HDP. Nowe sztuki kosztowały 1590 zł, używane można nabyć poniżej 1k zł. Z STXem za to lepiej zgrałyby się Panu K7XX. Prądowo wszystkie trzy pary są tak samo wymagające. Rzecz tyczy się jedynie ostatecznej synergii.

Link to comment
Share on other sites

22 hours ago, EvilKillaruna said:

 

Posiadałem Essence STX i Q701. Niestety nie było to dla mnie dobre połączenie, ponieważ TPA6120A2 zbytnio osuszał brzmienie. Teoretycznie można próbować dodatkowych wzmacniaczy operacyjnych, ale STXa zawsze preferowałem bardziej w formie źródła RCA. 

Dokładnie tak jak piszesz Kubo. I mnie jako posiadaczowi Q701 i Xonara co prawda ST wypada się tylko pod Twoimi słowami podpisać.

TPA6120A2 w ST/STX zbytnio oszusza/wyjaławia dźwięk. Generalnie te Xonary to dobre źródło dla K/Q7xx ale... ale tylko po RCA, tyle, że wtedy potrzebny już będzie dodatkowy wzmak. Bo z gołego Xonara po RCA siedemstetki zagrają równo sonicznie ale jednak za cicho, będzie brakowało im tej masy, dociążenia, tudzież zostanie ograniczona scena. Jednym słowem nie zagrają tak, jak potrafią, bez odpowiedniego rozmachu. Natomiast kiedy zapewni im się już odpowiednie towarzystwo w postaci dodatkowego wzmaka oczarują swoim brzmieniem - po prostu.

 

BTW: odłożyłem chwilowo M220 na półkę i od wczoraj słucham sobie muzyki na Q701 spiętych z ST/RA. I Jezu, jak to gra... :) Siedmsetjedynek nie słuchałem ponad dwa miesiące - zachwycony M220, rozgryzający 240 DF...

Na chwilę obecną to K240 DF dają mi najwierniejsze brzmienie, najrówniejszy, "referencyjny" przekaz, M220 największy fun z odsłuchów. Q701 łączą cechy tych dwóch modeli. I za to je kocham. Za to studyjne granie AKG połączone z nieziemską muzykalnością.

 

Sorry za OT.

 

Edited by Tommo
Link to comment
Share on other sites

Panowie, co to znaczy, że Q701 i STX to nie najlepsze połączenie? Czy można tego z przyjemnością słuchać, czy trzeba jednak zakupić wzmacniacz słuchawkowy? Dla mnie wydatek 1200 PLN na słuchawki to tak naprawdę fanaberia i nie dokonam tego zakupu, jeżeli K242HD z STX mają brzmieć lepiej niż Q701. Natomiast jeżeli ma to być odczuwalny skok to owszem, nabędę je. Zaznaczam, że nie jestem audiofilem, ani nawet entuzjastą muzyki. Po prostu lubię dobre brzmienie. Jeśli bez wzmacniacza Q701 mają na STX brzmieć słabo to odpuszczam temat. Wzmacniacz mogę kupić, ale dopiero za jakiś czas.

Link to comment
Share on other sites

A czy dla nie-audiofila będzie odczuwalny skok przy przenoszeniu się z AKG K242HD? Wzmacniacz słuchawkowy dopiero za jakiś czas, na razie Q701 byłyby podłączone bezpośrednio do STX. Wzmacniacz stereo ma wyjście słuchawkowe, czy lepiej do tego się podpinać, czy pod STX?

Link to comment
Share on other sites

Tak jak pisałem moim zdaniem z STXem najlepiej zgrałyby się Panu AKG K7XX. Z tym że trzeba na nie polować na Allegro lub po komisach na forach audio, bowiem sprzęt pod suchymi układami radzi sobie naprawdę świetnie, ale jest też trudny do dostania z racji sprowadzania z USA. Jeśli kupi Pan Q701, naprawdę zalecam spróbować je z NuForce Icon HDP. Niewykluczone, że w efekcie sprzeda Pan STXa, jako mniej dopasowany do nich sprzęt i ostatecznie o mniejszych możliwościach (pomijając wymienne OPA oraz wejście na mikrofon).

Ostatniego pytania przyznam troszkę nie rozumiem. Mógłbym prosić o jego rozwinięcie?

 

On 13.12.2015, 09:47:03, Tommo said:

BTW: odłożyłem chwilowo M220 na półkę i od wczoraj słucham sobie muzyki na Q701 spiętych z ST/RA. I Jezu, jak to gra... :) Siedmsetjedynek nie słuchałem ponad dwa miesiące - zachwycony M220, rozgryzający 240 DF...

Na chwilę obecną to K240 DF dają mi najwierniejsze brzmienie, najrówniejszy, "referencyjny" przekaz, M220 największy fun z odsłuchów. Q701 łączą cechy tych dwóch modeli. I za to je kocham. Za to studyjne granie AKG połączone z nieziemską muzykalnością.

 

Sorry za OT.

 

 

Rozwinięciem DFów mogłyby być właściwie K500, zwłaszcza scenicznie. Z K500 jest ogromny magnetyzm i wszystkie te cechy, które ceniłem w DFach (w tym wokal i bardzo czytelny zakres 2,4 kHz), ale jednocześnie z nutą muzykalności i charakterem scenicznym a'la HD800. Pod opis jednak najbardziej mi mimo wszytko pasują K1000, ale z dodaniem słowa "scena" przez S pisane fontem 150pkt minimum. Z tym że to już headspeakery, nie słuchawki i ich przytaczanie jest w dużej mierze przegięciem takim samym, jak gdyby porównywać dynamiki do elektrostatów. W kontekście tematu raczej żaden z wymienionych modeli się przez głowę autora tematu niestety nie przewinie.

Link to comment
Share on other sites

Już wyjaśniam. Otóż mam wzmacniacz stereo Topping TP21 podpięty do gniazd RCA w STX. Do wzmacniacza podpięte są kolumny Roth Oli 10. No i właśnie ten wzmacniacz stereo ma wyjście słuchawkowe. Teraz pytanie, czy lepiej słuchawki wpinać bezpośrednio w STX, czy we wzmacniacz słuchawkowy?

Chciałbym jeszcze coś potwierdzić. Na innym forum powiedziano mi, że jeśli podłączę wzmacniacz słuchawkowy do gniazd RCA w STX, a następnie do tego wzmacniacza podłączę wzmacniacz stereo to uzyskam lepszy dźwięk we wzmacniaczu stereo, czyli na kolumnach. Czy to możliwe?

Link to comment
Share on other sites

Guest Mayster

Podejrzewam, że wzmacniacz w tym Toppingu jest bardzo słaby jakościowo i ten z STX wypadnie lepiej.

Co do teorii o dwóch wzmacniaczach to dla mnie bzdura. Oczywiście miałby on działać jako preamp rozumiem, ale w jakiż to cudowny sposób miałby coś w dźwięku polepszyć to nie wiem. Dodatkowe urządzenie w tym wypadku jakość dźwięku obniży (znacznie lub nie) lub zmoduluje i może ta modulacja dla kogoś została odebrana jako poprawa? Cholera wie :) 

Edited by Mayster
Link to comment
Share on other sites

No dobra, zamówione w sklepie internetowym. Teraz pytanie brzmi - czy można tak zakupiony produkt ROZPAKOWAĆ, sprawdzić i gdy mi się nie spodoba to zwrócić do sklepu w ciągu 14 dni? Wydaje mi się, że tak, ale wolę się upewnić.

Na sam początek będzie Q701 podłączone do STX, bez dodatkowego wzmacniacza. Dam znać po odsłuchu.

PS. Macie może jakiś patent, by swojej lepszej połówce wytłumaczyć, że facet potrzebuje sobie czasem coś takiego kupić? Moja nie mogła 3 lata temu przeżyć zakupu K242HD, a teraz to już w ogóle, a powiedziałem jej, że te nowe kosztują 700 PLN. W zasadzie nie kłamałem, bo za tyle była wystawiona ta fikcyjna aukcja. Za 1200 PLN to by mnie za jajca powiesiła, słowo daję. Jej argument to to, że przecież nie jestem muzykiem i że mamy "tysiąc pincet" innych wydatków.

Edited by Lesiu
Link to comment
Share on other sites

Jeśli zakupu dokonał Pan jako osoba prywatna - tak. Warunkiem jest oczywiście dopełnienie formalności ze sklepem oraz zwrócenie produktu w nienagannym stanie. Dlatego wszelkie folie zabezpieczające i naklejki lepiej zostawić w spokoju.

Takie zakupy łatwiej jest mi usprawiedliwić jako że jestem hobbystą-recenzentem i jest to moja pasja zaraz po grafice, ale nie trzeba być muzykiem, aby móc docenić lub kupić sprzęt takiego sortu. Wystarczy chcieć poczuć emocje płynące z muzyki, móc się nią zachwycić na sprzęcie odpowiedniego formatu, a życie jest niestety zbyt krótkie, aby marnować je w byle jakich słuchawkach. To taki sam zakup jak dużego telewizora 3D do salonu - a przecież raczej nie jest Pan realizatorem filmowym ani specem od efektów specjalnych ;).

Link to comment
Share on other sites

Najbardziej interesuje mnie folia na pudełku, bo przecież trzeba będzie ją zdjąć by pudełko otworzyć. Przeczytałem jednak regulamin sklepu i tego, w którym dokonałem zakupu jak i naszego sklepu internetowego (pracuję dla firmy mającej kilka sklepów online) i produkt może być użyty w stopniu pozwalającym na zapoznanie się z nim i jego właściwościami. Natomiast co do kosztów zwrotu są niejasności. U nas jest napisane, że koszt pokrywa sklep, tam, że koszt pokrywa konsument. Tak naprawdę drobiazg, stać mnie w razie czego na przesyłkę. Jednak najbardziej będę zadowolony, gdy nie będę musiał zwracać słuchawek, bo oczarują mnie swoim graniem.

Jeszcze co do usprawiedliwiania takiego zakupu to ja też nie mam większego problemu z tym, co innego żona. Jeśli już wydaję większą kasę na coś to raczej sprzęt komputerowy, na to nie szczędzę, bo to narzędzie mojej pracy (pracuję w domu). Słuchawki po części do tego sprzętu zaliczam, bo pracuję przy komputerze słuchając muzyki, albo na kolumnach stereo, albo na słuchawkach (stosunek 90-10). BTW, grafika to również moja pasja, ale u mnie to 3d.

Co do samych słuchawek to pewnie będą jeszcze dziś lub w poniedziałek. Na pewno dam znać po odsłuchu, natomiast obawiam się tylko tego, że będą mnie męczyć odsłuchy materiałów z YouTube. Czasem trafiam na naprawdę fajne sety na YouTube, które są dostępne tylko na YouTube. Przykłady:https://www.youtube.com/watch?v=hg8ofptnxbs oraz https://www.youtube.com/watch?v=9ka5bgHnHyg lub https://www.youtube.com/watch?v=DiwA-ImHuV0.

 

Link to comment
Share on other sites

Guest Mayster

Koszt przesyłki zwrotnej pokrywa klient. Ze stanem zwracanego przedmiotu jest tak jak napisałeś - przedmiot można sprawdzić zgodnie z jego przeznaczeniem, więc jeśli w tym celu trzeba go rozpakować to to oczywiście robisz i sprawdzasz :)  

Link to comment
Share on other sites

Jutro dam znać. Na razie siedzę i słucham różnych kawałków Joss Stone w wersji flac, by móc porównać z nowymi Q701.

Dobrze, jestem po pierwszych 30 minutach i nie mam zamiaru zdejmować tych słuchawek z uszu. Po pierwsze są niebywale wygodne. Od razu nadmienię, że K242HD były też wygodne, ale nie mogą się pod tym kątem równać z Q701. Przesłuchałem kilka utworów w wersji flac, teraz poleciały 2 utwory z YouTube. Bardzo bałem się, że gorszy materiał będzie nieznośny, ale z przyjemnością wysłuchałem tych dwóch, notabene hitów. Niech będzie, poleciał mi jakiś hit Justina Biebera. Nieznoszę gościa, ale akurat to moja żona wstukała w telefon to i ja sprawdziłem. Teraz pewnie wszyscy zamknęli zakładkę. Trudno. Obecne leci u mnie "Blame Game - Kanye West". Bardzo lubię ten kawałek z uwagi na znakomite stereo. Na poprzednich słuchawkach rozpływałem się pod tym kątem, świetnie zrobiony utwór. Teraz mam tego spotęgowanie. O scenie Q701 można przeczytać wszędzie, więc to pominę, ale separacja dźwięków jest świetna. Dodatkowo wspomnę o tym, że zarówno K242HD, jak i Q701 to konstrukcje półotwarte, jednak "otwartość" modelu Q701 jest większa. Jak nie leci nic w słuchawkach to słychać dosłownie wszystko z otoczenia. Dla mnie to ogromny plus. Niesamowicie nie lubię separować się od otoczenia i to mi się podobało w K242HD, że było słychać otoczenie. Teraz pod tym kątem jest jeszcze lepiej. Kupowałem Q701 z założeniem, że mogą mi nie podejść i będę je zwracać w celu wzięcia HD600, ale nic z tego. Na chwilę obecną nie zamierzam się rozstawać z tymi słuchawkami. Właśnie u mnie leci jakiś set z YouTube i tutaj nie odczuwam żadnej różnicy między Q701 i K242HD. Widocznie materiał już nie taki, jak być powinien i różnica zanika. Na dziś chyba skończę pisanie, siadam ze szklanką bourbonu i włączam co leci. Jutro wrócę do tematu i nieco szerzej opiszę moje wrażenia.

PS. Zapomniałem wspomnieć, że kilka godzin wcześniej słuchałem sławetnych Superlux HD681. Jutro wszystko porównam, postaram się.

Edited by Lesiu
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Przejście z K242HD odczuwalne, ale nie jest to jakiś krok milowy. Grają inaczej. Obawiałem się, że bas będzie w Q701 niedostateczny, ale wystarczyło włączyć Massive Attack - Protection, by przekonać się, że z basem źle nie jest. Natomiast dużo się w ubiegły weekend naczytałem o Superluxach HD681. W zasadzie wszędzie można przeczytać o nich w samych superlatywach. Nawet przez moment się zastanawiałem, czy to nie będą słuchawki konkurujące z K272HD (nie K242HD), gdyż mają konstrukcję bardziej zamkniętą niż wspomniane K242HD, no i bas w superluxach jest mocniejszy. No i się przekonałem na własne uszy. Zaznaczam od razu, że te słuchawki były podłączone do X-Fi Platinum, więc stąd może wynikać różnica. Ja u siebie mam, jak wspominałem, Asus Xonar Essence STX. Nie wiem skąd wynika podnieta tymi superluxami. Rozumiem, że to kwestia ceny i w kwestii cena/jakość są niesamowite, ale nie mogą się równać z wysokiej jakości słuchawkami typu AKG K242HD. To po prostu nie ta liga. Tak więc wszelkiego typu komentarze, że nie ma sensu kupować Sennheiser HD600 lub innych tego typu można między bajki włożyć. To prawda, że w cenie ok. 100 PLN kupi się podstawowe Sennheisery, które nie będą grać jak superluxy, ale mając większy budżet nie ma co myśleć o Superluxach, to po prostu inna liga. Teraz wracając do Q701 to nawet nie można ich porównywać ze słuchawkami za 100 PLN, nie wypada. Bas jest dla mnie bardzo przyjemny, naprawdę. Mogłoby go być więcej, ale nie wiem, czy wtedy byłbym w stanie znieść te słuchawki przy dłuższych odsłuchach. Mogłyby mnie przytłoczyć. Leci mi właśnie J cole - power trip, jakie przyjemne dźwięki, nawet przy takiej muzyce. Scena na pewno jest większa nieco niż w K242HD, ale też nie przesadzałbym z jej rozmiarem, źródła dźwięków nie są aż tak rozległe. Można śmiało powiedzieć, że góra jest mocniej zaznaczona, ale w poprzednich słuchawkach było podobnie. Dla mnie to znacznie lepiej niż nad wyraz zaznaczony dół. Myślę, że dużo mitów powstało w kwestii Q701 i wiele osób mogło się zrazić jeszcze przed ich zakupem lub choć przesłuchaniem. Po pierwsze nie są aż tak analityczne, nie są aż tak krzykliwe, nie są aż tak wymagające. Zaznaczam, że nie mam wzmacniacza słuchawkowego. Nie wiem jak brzmią ze wzmakiem typu Heed Canamp, czy choćby Matrix M-stage. Być może przekonam się za jakiś czas, ale też nie chcę wydawać kolejnej kasy, jeśli zmiana miałaby być minimalna lub, co gorsza, byłaby efektem placebo.

Denerwuje mnie tylko jedna rzecz w Q701, ale sprawa dotyczy mojego egzemplarza. Otóż lewa kapsuła skrzypi przy poruszaniu. Nie przeszkadza to przy słuchaniu, gdy słuchawki są nieruchome, ale przy wyłączonym dźwięku i poruszaniu słuchawkami słychać skrzypienie, denerwuje to nieco, zwłaszcza przy sprzęcie za takie pieniądze. Dlatego zastanawiam się nad zwrotem, ale fajnie byłoby zobaczyć Wasze opinie, czy warto. Jeszcze odnośnie ergonomii to muszę wspomnieć, że są wygodniejsze niż K242HD, nie przeszkadzają mi też wypustki na górnym pasku. Myślałem, że będzie gorzej.
 

Edited by Lesiu
Link to comment
Share on other sites

Panie Leszku, właśnie opisał Pan w zasadzie dokładnie to, o czym cały czas piszę na różnych forach od lat :). Niestety nie da się oszukać rynku i zastąpić kopią oryginału. AKG to AKG, te modele są na nim od połowy lat 70-tych. Między bajki można takie opinie włożyć również z tego względu, że wedle powiedzenia "każda myszka swój ogonek chwali", każdy kogo po prostu nie stać na HD600 czy inne wyższe słuchawki, kupując modele budżetowe próbuje często w ciemno tłumaczyć sobie i innym, że to audiofilski killer. Niestety nie zawsze to działa w taki sposób i rynek na tą chwilę jest już dosyć mocno zweryfikowany. O ile Superluxy to naprawę świetne słuchawki jak na swoją cenę, to jednak w bezpośrednim porównaniu wiele rzeczy wychodzi jak na dłoni. 

Placebo raczej nie będzie. Heed Canamp to dobra inwestycja w przypadku klasycznych modeli K7, ale jednocześnie dość leciwa. Bardziej bym się już w stronę M-Stage'a HPA-3B skłaniał, który choć na fabrycznych układach gra dosyć typowo jak na inne klony Lehmanna, tak po wymianie układów na np. Bursony Supreme Sound V5 dostaje ogromnego zastrzyku przepięknej holografii i definicji. Recenzja jeszcze długo nie powstanie, ponieważ dopiero w styczniu przyjdą mi kable zbalansowane pod S16, ale z DAC-iem 80 gra to naprawdę imponująco, nawet na K1000, których układ ten mimo wszystko nie jest w stanie napędzić (słuchawki te wymagają układów kolumnowych). Póki co sprzęt leży i punktuje więc co jakiś czas w kolejnych odsłuchach.

Możliwe, że to po prostu ciasno spasowany plastik. Zawieszenie talerza słuchawki jest oparte o dwa pierścienie tworzące wielokierunkowe. Powinno się z czasem wyrobić. Podobną sytuację miałem z SR-303, choć tam jest zwykły widełkowy zawias. Słuchawki leżały długo nieużywane u poprzedniego właściciela i również irytowały na początku, ale bardzo szybko się wyrobiły na powrót. 

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Zdecydowałem się jeszcze raz powrócić do tematu AKG 242 HD, Q701 oraz Superlux HD681. Brat przywiózł do mnie te ostatnie słuchawki i miałem okazję wpiąć je w Asux Xonar Essence STX. Dzięki temu mogłem bezpośrednio porównać wszystkie 3 pary słuchawek eliminując różnice karty dźwiękowej (przypominam, że wcześniej superluxy wpięte były w X-Fi Platinum). Odsłuchu dokonywałem zarówno ja, jak i mój brat, który nie ma na co dzień styczności z lepszej jakości sprzętem audio. Pamiętam jak zamówiłem Q701. Doradzał mi zwrot tych słuchawek, chodziło o kasę oczywiście. Nie zapomnę jego miny jak puściłem mu znane przez niego utwory na Q701. Siedział i co chwile wydawał z siebie siarczyste "o kur..". Najbardziej zapadło mu w pamięć "Gotye - Somebody that I used to know". Pytał mnie, czy to ta sama wersja piosenki. Otóż dokładnie ta sama tylko słuchawki inne. Zaprosił do odsłuchu nawet swoją dziewczynę, która z audio nie ma nic wspólnego. Również pytała, czy to jest ta sama wersja utworu. Jej wrażeniami się w ogóle nie kieruję, bo jak już wspomniałem, z audio nie ma wspólnego dosłownie nic. Natomiast wrażenia mojego brata mnie interesowały i dlatego podłączyłem bezpośrednio po Q701 właśnie te sławetne Superluxy HD681. No i... tragedii nie było, one naprawdę fajnie grają jak na 100 PLN, ale nikt mi nie wmówi, że mogą się równać choćby z AKG K242 HD, które kosztują około 600 PLN. W wielu puszczonych wcześniej utworach nie było słychać dźwięków, które były bez problemu słyszalne w Q701. Ponadto zgłoski świszczące, zwane chyba sybilantami były po prostu przejaskrawione, aż mnie denerwowały. W wielu przypadkach wokale były nie do zniesienia. Coś, czego nie czułem w Q701, które są moim zdaniem bardzo przyjemne do słuchania. Wiem czym jest przyjemny, miękki bas, który dają kolumny Monitor Audio RX w salonie i tego mi trochę brakuje w Q701, ale coś za coś. Dzięki bardzo delikatnym "brakom" basu w Q701 są one na pewno dużo przyjemniejsze do zniesienia przy dłuższych odsłuchach. A moje dotychczasowe AKG 242 HD prawdopodobnie skończą u mojego brata, który liznął nieco fajnego brzmienia.

PS. Właśnie leci u mnie "Kid Ink - Show me" i ten wspomniany delikatny brak basu jest naprawdę bardzo delikatny, bo te słuchawki (Q701) potrafią ugryźć. Zakładam, że Sennheiser HD600 są pod tym względem po prostu mocniejsze, ale to tylko przypuszczenia i opinie z netu, ja sam nie wiem, nie słuchałem. Nie sądzę, by dźwiękowo pasowały mi bardziej.

PPS. Znów leci "Massive Attack - Protection"... oby każde słuchawki z "wykastrowanym" basem miały taki bas, naprawdę.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...