Jump to content
crysis94

Fanklub Beyerdynamic

Recommended Posts

Tak wracam pamięcią i zdaje mi się, że T1gen2 do micro wieży iFi to mogłoby być naprawdę bardzo ciekawe połączenie. Detal, muzykalność, drajw - wszystko by się trzymało kupy. 

Mógłbym szybko zakupić te słuchawki i podmienić z moimi LCD2 ale niestety nie ma tak łatwo... jak zakładam Audeze to muzyka nabiera tak gęstego klimatu, robi się wręcz eterycznie. Beyery niestety nie są w stanie z nimi wygrać, może na lepszym kablu i źródle - nie wiem. Jak się kiedyś dowiem to dam znać. ;)

Edited by Hir0

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, ChrisCRS napisał:

Tak w skrócie, to tak jak wspomniał @Hir0 największe wrażenie i to rzuca się w pierwszej chwili jest holografia i przestrzeń, ma się wrażenie, że dźwięk otacza, jest wszędzie, a ty jesteś w centrum sceny. Niesamowite uczucie.

Holografia i scena to chyba ich największy atut. Szczególnie jeżeli nie przeszkadza pogłos na sopranach. Bayer nieźle to wymyślił, scena jest potęgowana pogłosem, który sprawia jej poszerzenie. Natomiast słuchawki oferują również świetną głębię.

 

10 godzin temu, ChrisCRS napisał:

A z wad, to chyba niekiedy za twardy bas, mógłby być nieco miększy, może ciut pulchniejszy. Mam nadzieje, że to kwestia wygrzania, albo może słabego DACa, w każdym razie mam nadzieję, że z czasem będzie lepiej.

Bas est dosyć twardy. Ja osobiście taki lubię, ale można na niego wpłynąć źródłem, konkretnie wzmacniaczem. Kwestia dobrania odpowiedniego sprzętu pod własne preferencję. 

 

Skoro @Hir0 ma Black Edition a @ChrisCRS zwykłe T1 rev.2 to może w przyszłości uda się zrobić ich porównanie :)

Edited by Palpatine

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Palpatine napisał:

Skoro @Hir0 ma Black Edition a @ChrisCRS zwykłe T1 rev.2 to może w przyszłości uda się zrobić ich porównanie :)

@ChrisCRSrównież ma black. Z tym, że ja swoich nie kupiłem tylko mam na przesłuchanie, w poniedziałek oddaje je.

DSC_0276.JPG

Edited by Hir0

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Hir0 napisał:

@ChrisCRSrównież ma black.

Faktycznie, myślałem że on kupował zwykłe od Undera.

Ja słuchałem tylko zwykłych T1 rev2. Więc albo faktycznie lampy tak świetnie się z nimi zgrywają, że oboje nie słyszycie syków, albo w BE coś jednak pozmieniano jak twierdzi kilku użytkowników posiadaczy T1 rev2 i T1 rev 2 BE na head hifi. Myślę, że trzeba je wysłać do @EvilKillaruna na pomiary ;)

Edited by Palpatine

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z ciekawości podłączyłem je do Hegla H90 i o ile syczenie nie przeszkadza to jednak szybko pojawia się nieprzyjemne uczucie w głowie. Beyery były projektowane z myślą o lampach z tego co pamiętam, więc po co na tranzystorach ich słuchać? Szczerze mówiąc wątpię żeby w wersji Black coś zmienili bo to wciąż dość ostre słuchawki ale na moim lampowym torze nie drażnią ucha powodując jakiś odczuwalny dyskomfort.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

1.thumb.jpg.83e446de7efe7a4f50c3a198320470ed.jpg

To mój skromny zestawik w fanklubie słuchawek Beyerdynamic. Dołączam do tego zacnego fanklubu z Amironami do domu i Custom One Pro Plus do telefonu.

Pozdrawiam fanklubowiczów.

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Dzień dobry czy można się zapisać? 😀

Od lewej: DT 770 Pro (80 ohm), DT 880 Premium (32 ohm) i DT 990 Pro (250 ohm)

20190425_153242.jpg

Edited by Radosny303
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Rafacio napisał:

Po prawej masz dużo fajniejsze słuchawki :)

K702 też lubię bez obaw😀, ale to ich polubienie zajęło mi ponad rok z czego pół roku leżały w szafie 😆, ale było warto.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 25.04.2019 o 18:46, decees napisał:

@Radosny303 to teraz po jednym zdaniu prosimy o każdej parze - opis slowno-muzyczny ;)

Zgodnie z życzeniem :D

DT 770 Pro (80 ohm) -> Z  wszystkich trzech par Beyerów, które posiadam zdecydowanie najbardziej stonowane, gładka góra (jak na Beyery oczywiście :D), nieco bardziej względem pozostałych słuchawek wycofany środek no i oczywiście crème de la crème, czyli prominentny dół, pierwsze słuchawki w których usłyszałem subbas, schodzą na prawdę nisko, uderzają mocno, ale nie rozlewają się na resztę pasma. Jak na słuchawki zamknięte scena jest ogromna, zdecydowanie największa ze wszystkich słuchawek zamkniętych jakie mi było dane słuchać, nie wiem jak to zrobili inżyniery, ale im się udało :D . Przylegają za mocno do głowy, ale jest to nie jako wypadkowa ich studyjnego charakteru i tego że mają dobrze izolować od dźwięków zewnętrznych. Nie wiem jak wygląda kwestia dźwiękowa pozostałych wersji 16, 32, 250 i 600 ohm. Chciałbym kiedyś dorwać wersje 600 ohm czyli premium, moim zdaniem najładniejsze słuchawki  :D

DT 880 Premium (32 ohm) -> Niech was nie zmylą 32 ohmy w specyfikacji, te słuchawki są bardziej prądożerne niż wspomniane DT 770 (80 ohm), ba czasami muszę je rozkręcać do poziomu DT 990 (250 ohm) :D . Ze wszystkich 3 zdecydowanie moje ulubione, a co ciekawe kupione jako ostatnie. Najbardziej idealny bas jaki słyszałem w słuchawkach, nie za dużo, nie za mało gdzieś pomiędzy 770 a 990, dół lekko ocieplony, dzięki czemu słuchawki nie wydają się takie kliniczne jak np. K701/702, średnica z kolei najbardziej wysunięta i klarowna z całej trójki zbliżona do K702, prominentna góra, ale brzmiąca bardzo naturalnie, nie wkrada się tutaj ta delikatna sztuczność znana z 990 (ale o tym później). Konstrukcja pół otwarta sprawia, że scena nie jest za duża, ale przyzwoita coś pomiędzy 770 a 990, i brzmi naturalnie. Słuchawki są bardzo wygodne jednak z uwagi na fakt, że jest to wersja premium nacisk na głowę w okolicach uszu jest bardzo minimalny i główny punkt nacisku to czubek głowy tam gdzie spoczywa pałąk, przez co ja osobiście muszę je co jakiś czas poprawiać ponieważ ten punkt nacisku zaczyna być denerwujący. Z małego docisku w okolicach uszu wynikają również dwie ciekawe rzeczy, pierwsza z nich to wolniej zużywające się pady, które zachowują dłużej swoją sprężystość, a co za tym idzie druga rzeczy czyli większa przestrzeń i scena dzięki większej odległości przetwornika od ucha. Pod dociśnięciu przetworników do ucha dźwięk się dosyć znacząco zmienia, na gorsze moim zdaniem.

DT 990 Pro (250 ohm) -> Moje pierwsze Beyery, kupiłem je zaraz po wielkim rozczarowaniu jakim okazały się na początku AKG K702. Zaczynając od dołu, basu jest sporo i jak na mój gust trochę za dużo, ponieważ lubi się nieco wkradać na dolną średnicę, natomiast pomimo ilości nie schodzi tak nisko jak w DT 770, co do średnicy jest to wypadkowa między 770 a 880, jest klarowniejsza niż w siódemkach, ale do poziomu ósemek jeszcze sporo brakuje, no i na końcu góra, czyli najbardziej kontrowersyjny aspekt dziewiątek, jedni twierdzą, że górne rejestry prezentowane przez te słuchawki są sykliwe i ostre jak brzytwa przez co nie da się ich słuchać na dłuższą metę, ja z kolei uważam że słuchawki są potworami jeżeli chodzi o wyciąganie detali z utworów i czasami z tego powodu górne rejestry mogą być podkoloryzowane i brzmieć nieco sztucznie, ale pomimo tego nie przeszkadza mi to ani trochę, lubię ich dźwięk. Z racji tego że konstrukcja jest w pełni otwarta, scena i przestrzeń zdecydowanie największa z całej trójki. DT 990, są zdecydowanie najwygodniejsze z wszystkich trzech par ponieważ nacisk na głowę jest rozłożony równomiernie pomiędzy okolicą uszu, a miejscem gdzie pałąk spoczywa na głowie, jednak prowadzi to do szybkiego zużywania się padów, szybciej tracą swoją sprężystość.

 

Ok, wiem że nie jest to jakiś super profesjonalny opis dźwięku, na takowy nie mam czasu ani chęci, lubię jak coś napisane jest prosto i zwięźle :D

Do napędzania wszystkich moich słuchawek, używam Audinsta HUD-mini, niepozorny, bardzo przestrzenny, jasny, i posiadający spory zapas mocy (jak na takie rozmiary) DAC/AMP, potrafi nawet napędzić do przyzwoitego poziomu moje Sennheisery HD 424 - 2000 ohm :D.

Dlaczego lubię tą serię Beyerów? Ano dlatego (hi haty zabijajo ;)) :

 

Edited by Radosny303
  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Witam ponownie,

tak na szybko chciałem się tylko pochwalić, lekkim wizualnym modem Moich DT 990 :D

Napisy po boku były już w stanie opłakanym i każda próba ich malowania kończyła się na tym że farba nie wysychała i zmazywała się ponownie i bardzo szybko,

tak więc dremelem zeszlifowałem napisy na gładko, nakleiłem magiczną folię która ma imitować carbon i pady nowiutkie czarne :)

20190515_171137-01-01.jpeg

Edited by Radosny303
  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Podaję korekcję dla DT 1990 Pro do Equalizer APO:

Preamp: -0.1 dB
Filter: ON PK Fc 6000 Hz Gain 0.7 dB Q 3.5
Filter: ON PK Fc 7000 Hz Gain -3 dB Q 5
Filter: ON PK Fc 9000 Hz Gain -4.2 dB Q 5
Filter: ON HS Fc 11000 Hz Gain -0.7 dB

ostatnie opcjonalnie.

Edited by j4r3k

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przerzuciłem na próbę pady z 990 Pro do 1990.

Na plus komfort (są miększe), na minus jednak bas. Przy fabrycznych padach balanced bas jest sprężysty i energetyczny, na padach 990 zrobił się miękki i wolniejszy.

Ktoś próbował może coś z oferty Dekoni https://dekoniaudio.com/filter/?product_cat=beyerdynamic%2Bdt1990&product_cat=beyerdynamic%2Bdt1990 ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

48f07fb23e689883.jpg

WireWorld Nano Silver Eclipse pod Beyery T1 dzięki uprzejmości kolegi z sąsiedniego forum @saudio. Wielkie dzięki! Swoją drogą bardzo ładny kabelek, świetnie pasujący stylistycznie do T1. Napiszę więcej jak się osłucham. :) 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Jakub Łopatko napisał:

Zacznij od ceny.

Nie znam dokładnej ceny, kabel jest pożyczony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To w sumie może i lepiej :lol:. Bo ceny WW potrafią zabić. Klasa Furutecha niestety, jeśli chodzi o cenę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsze co rzuca się w uszy podczas odsłuchu Nano Silver Eclipse to bardzo przyjemna gładkość brzmienia. Zupełnie jakbym słuchał muzyki na głośnikach, a nie słuchawkach. Jest w tym brzmieniu coś kojącego i relaksującego. HD600 słyną ze swojego analogowego i płynnego dźwięku ale tutaj było to na wyższym poziomie. Góra jest czytelniejsza, bardziej selektywna, a zarazem znacznie gładsza niż na fabrycznym kablu (!). Co po prostu daje super efekt i nie sposób tego docenić zwłaszcza na T1. Brzmienie nie jest może jakoś szczególnie rozjaśnione jednak nie pokazuję już tak dobrze światłocienia jak to było na fabrycznym kablu. Tam dobrze było słychać jak dźwięki ukazują się z czarnego tła i iskrzą na sopranach. Na Nano Silver jest bardziej równo. Właśnie to plus audiofilski klimat srebra sprawia, że ten kabel nadaje się bardziej do współczesnej muzyki i wybacza więcej w tych nagraniach niż ten stary. Chociaż jak dla mnie T1 świetnie sprawdzają się w muzyce instrumentalnej i żaden kabel nie sprawi, że będą to uniwersalne słuchawki do każdej muzyki, zwłaszcza mocnej elektroniki. Stary kabel jest bardziej skupiony, chropowaty i organiczny. Co również ma swój klimat i posiadając oba słuchałbym ich na zmianę - nie jak w przypadku LCD2, gdy podmieniłem kabel to nie wróciłem już na stockowy. Co do jakości samego dźwięku, jest oczywiście bardziej szczegółowo, jest większa scena jednak nie na tyle żeby koniecznie kupić ten kabel. Przynajmniej nie ma moim torze i aktualnie użytym wtyku. Jednak jest w tym kablu coś co sprawia, że T1 grają tak jak powinny od zawsze. Często słyszę komentarze, że góra T1 męczy. Zarówno na Nostromo + Pathos Aurium jak i na iFi iDSD Pro nic mnie w nich nie drażni jeśli chodzi o muzykę instrumentalną, a na Nano Silver to już zupełnie bajka. Gdyby dodać to niego organiczność na miarę miedzi, byłby to absolutny killer jeśli chodzi o T1. Na chwilę obecną mogę go słuchać przez dłuższy czas ale nie powiem… kusi żeby go kupić. Jednak tak jak zwykle trzeba odczekać aż minie “Miesiąc miodowy nowego sprzętu”. :)

 

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Jakub Łopatko napisał:

Przecież Nostromo i Pathos dawno sprzedane? Czy powrót ponownie do tych samych urządzeń?

Miałem T1 na parę dni w czasach Pathosowych:

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Hir0 ciekawy opis kabla i muszę powiedzieć, że mam identyczne doświadczenia jeśli chodzi o T1/II i srebro. Najprzyjemniej mi się ich słuchało na kablu Whiplash Audio TWAg V2 SE a na pewno nie jest to poziom WW. Natomiast cechy które opisałeś jakby się zgadzają. 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko, to wszystko tłumaczy. Bo nie wiedziałem w końcu czy przypadkiem nie zrobiłeś "kontr-roszady".

Od siebie powiem, że nie zawsze jest tak, że miedź gra ciepło a srebro jasno. Wszystko zależy od konstrukcji kabla i parametrów. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...