Jump to content

Nehero

Bywalec
  • Content Count

    541
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

Nehero last won the day on April 11

Nehero had the most liked content!

Community Reputation

107 Excellent

About Nehero

  • Rank
    Bardzo zaawansowany

Posiadany sprzęt

  • Słuchawki
    AQ Nightowl, Fiio FA7+Fiio LC-2.5C
  • Sprzęt źródłowy
    A&K XB10, Chord Mojo, Fiio Q5
  • Głośniki / kolumny
    Edifier R1700BT

Recent Profile Visitors

741 profile views
  1. Edifiery 1700BT to dobry zestaw, nie można o nich złego słowa powiedzieć. Wiadomo nie są to jakieś kolumny, które nie wiadomo jak nie zagrają za kto wie jakie pieniądze. Po prostu dobrze grający zestaw za rozsądne pieniądze. A do tego ładnie wyglądający. Dla mnie są one raczej dodatkiem i okazjonalnie z nich korzystam, bo głównie korzystam z słuchawek. Ale właśnie idealnie się sprawują jako taki dodatek czy do filmów czy żeby sobie coś plumkało w tle. Zresztą chyba w komputerowe audio stereo nie ma co się pchać ze zbyt dużą kasą, bo i tak daleko nie zajdziemy, bo same polecane kończą się przed 1k zł. A poza tym mam wrażenie, że same Edifiery to dosyć wysoka półka jak na komputerowe stereo i nie ma za bardzo w czym wybierać później. Zestaw 5.1/7.1/7.2 czy zestawy z Dolby Atmos i to byłoby fajne do stworzenia sobie stanowiska pod filmy/gry i to nawet w głowie mam wizje jakby takie coś wyglądało. Tylko cena takiej przyjemności zostawi czarną dziurę na koncie bankowym. A i mam wrażenie, że byłyby bardzo dobre efekty. Bo sporo gier korzysta z dźwięku przestrzennego, o filmach to nawet nie trzeba wspominać, bo to podstawa, gdzie w nich jeszcze dochodzi Dolby Atmos, a i nawet pojawiają się gry z Dolby Atmos, więc w tych rejonach z naciskiem na gry to przyszłość jeśli chodzi o dźwięk przestrzenny. To tak jak się mówi, na Stereo można bardzo dobrze posłuchać muzyki i od biedy obejrzeć film, też będzie dobrze. I tak samo na 5.1/7.1 można obejrzeć film i będą bardzo dobre efekty, ale od biedy można też posłuchać muzyki. Ale jeśli to muzyka stanowi główny cel to wiadomo, że lepiej stereo. Zacznij od sprawdzenia tych edifierów czy to 1600 czy 1700BT jak potrzebne BT. Chyba, że wolisz coś z subwooferem to wtedy 2.1 i Modecom MC-MHF60U z polecanych.
  2. @Palpatine W sumie racja, chociaż założyłem z góry, że jest jeszcze za wcześnie na takie pytania i dlatego napisałem tutaj z nadzieją, że ktoś wie ile mniej więcej czasu trzeba czekać z doświadczenia z poprzednich razów kiedy wychodził nowy sprzęt. Ale w sumie można spróbować. A nóż może wiedzą coś. Tak więc @Audiomagic.pl i @Jakub Łopatko czy posiadacie jakieś informacje na temat nowych produktów Fiio w szczególności nowych wzmacniaczy AM3C/D? Jakieś plotki, albo przeczucie chociaż ile czasu minie od preorderu w Japonii do wejścia produktów na rynek globalny? Dziękuję za uwagę. Edit : @Jakub Łopatko Okej rozumiem, post poszedł jednocześnie.
  3. Cześć orientuje się ktoś, kiedy można się spodziewać nowego Fiio? Szczególnie zależy mi na nowych wzmacniaczach do Fiio Q5 niż na samym Fiio Q5s. Na ten moment jest preorder w Japonii. A kiedy można się spodziewać czy to w polsce czy gdzieś indziej na świecie poza Japonią?
  4. Dla mnie ważniejsza jest jakość samego nagrania. Bo różnice w plikach to po pierwsze jak wiadomo im lepszy sprzęt tym łatwiej to wychwycić, a po drugie i tak w większości nie są to różnice, które nagle zmieniają oblicze całego utworu. No i zapewne trzeba by mieć słuchawki czułe na takie artefakty. Może takie HD800 by się nadały? Bo jeśli sam utwór jest słabej jakości, to nawet flac czy kto wie co jeszcze, nie zrobi z niego dobrze grającego pliku. A jeszcze mi się wydaje, że największe znaczenie jakość pliku ma w muzyce poważnej i jazzie, gdzie jednak ta muzyka jest trochę spokojniejsza/łatwiej jest rozdzielić słuchem instrumenty i skupić się na nich niż w metalu czy innych popowych utworach. A poza tym niejednokrotnie same nagrania są lepszej jakości. Takie są moje odczucia. Słuchając utworów nawet na Tidalu, ale tych co są do zakupienia ze strony 2L, czy plików darmowych sampli z 2L, muszę przyznać, że jakościowo są na wysokim poziomie. I wtedy same NO grają o wiele lepiej. https://tidal.com/browse/album/2397794 https://tidal.com/browse/album/86301052 I dla mnie ważniejsze jest to, aby utwór był należycie nagrany. Czasami tego słuchając, jedynie jest szkoda, że nie posiadam jeszcze lepszych słuchawek zdolnych lepiej oddać utworu. Ale mam nadzieję, że L300 będą tymi, które lepiej zagrają muzykę poważna i pokażą lepiej i więcej szczegółów niż NO.
  5. Nehero

    Fanklub STAX

    No cóż w takim razie będzie trzeba się przespać z tematem.
  6. @Bernie teraz to i tak nie ma znaczenia, bo na amazon cena została obniżona o ponad 40€ względem poprzedniej około 180€, więc teraz nie ma co się zastanawiać tylko brać z amazona.
  7. Nehero

    Fanklub STAX

    @timecage Chciałbym mieć jedną parę słuchawek po jaśniejszej i analitycznej stronie, bo mając FA7 i Q5 spodobało mi się słyszenie większej ilości szczegółów. Więc jeśli Xh wprowadza je w stronę Audeze, to może nie jest to najlepszy pomysł. W takim razie chyba nie ma co kombinować tylko zwyczajnie wybrać SRS 3100.
  8. Nehero

    Fanklub STAX

    okej dzięki No to byłoby coś ale tak jak napisał @nsk to wyjdzie na to, że myślenie o L300 i tak jest bezsensowne, bo to one będą kulą u nogi. A na koniec i tak wrócę do punktu wyjścia w związku z kosztami. A w ramach L300 to SRM 252s czy Xh? Za i przeciw Xh za to na pewno mniejsza cena.
  9. Nehero

    Fanklub STAX

    @timecage A czy srm - xh byłby lepszy dla L300 niż srm 252-s. Czy można by go nazwać lepszym pod jakimś względem, czy tylko inaczej grającym?
  10. Nehero

    Fanklub STAX

    @NuYamNiestety nie wiem tego, sam będę chciał zakupić SRS 3100 gdzieś może po wakacjach i zobaczyć na własne uszy ten legendarny dźwięk, którego nigdzie indziej nie można spotkać. Trzeba pamiętać, że to najniższy stacjonarny model STAX-ów, więc nie można też wymagać wszystkiego. Ale może i wzmacniacz jest tutaj najsłabszym ogniwem, kto wie.
  11. Bo jak raz wdepniesz w bagno to ciężko z niego wyjść, dosłownie jak i w przenośni. Światem rządzi zepsuty mechanizm stworzony przez zepsutych ludzi. Mówi się o tym aby każdy był równy i miał takie same prawa, a na każdym kroku mówi się o lepszych gorszych, ten bogatszy, ten biedniejszy, ten lepszy, ten gorszy. Nigdy nie będzie harmonii i równości, jeśli będą różnice, które tworzy sam człowiek, a nie natura. W naturze każdy ma swoje miejsce i panuje porządek. Tam jest wszystko odgórnie ułożone i zaplanowane. A niestety człowiek jest zbyt głupi i chciwy, żeby uporządkować wszystko tak jak natura. Niby próbuje, ale i tak mu nie wyjdzie, bo do akcji wkroczą jego "widzimisie" i jego zachcianki. Stąd od zawsze był ten gorszy i ten lepszy, był biedniejszy i bogatszy. Nigdy ludzie nie byli sobie równi. Ale nie zawsze jest to od nas zależne. Zresztą jak człowiek się nie ogarnie i nie zacznie dbać o planetę, to może za parędziesiąt albo paręset lat nie będzie czego szukać na ziemii, a wszelkie wizje z filmów apokalips czy globalnych wojen, biedy czy wyniszczenia planety, nie będą tylko wizją, a rzeczywistością. Bo wystarczy spojrzeć jak się klimat zmienia. Kiedyś takich upałów jak dziś to nie było i nie o tej porze, bardziej to była kwestia lipca/sierpnia. Zima była w listopadzie i grudniu, a teraz zaczyna się tak naprawdę w styczniu. A ma być coraz gorzej. Zresztą i tak jest za późno na naprawę Ziemii, można jeszcze sprawić, aby nie było gorzej. Ale to wszystko tylko pokazuje, że jeśli człowiek nie potrafi się ogarnąć i dobrze zarządzać planetą, to tym bardziej nie będzie dobrze zarządzał firmą. Oczywiście żeby tutaj Jakub mi nie zarzucił jak kiedyś, że wrzucam wszystkich do jednego worka, bo tak nie jest. Jest to tylko większość ludzi, albo jakaś znaczna część. Ale do prawidłowego działania mechanizmu potrzeba wszystkich części, a nie tylko garstki. Dlatego może jest to pesymistyczne, lecz sądzę, że nieuchronnie ludzie dążą do zagłady planety. Bo człowiek się nie zmieni. Przez 2 tysiące lat niszczył i tworzył wszystko na swojej drodze, to nie przestanie nagle w parę lat. I wizja szukania nowej Ziemii jest jedynym ratunkiem, aby ocalić i ludzi i Ziemię. Bo Ziemia sama mogłaby się zregenerować po setkach, a może tysiącach, a może nawet dziesiątkach tysięcy lat bez ludzi jej niszczących. A co to ma do rzeczy z pracą? W sumie tyle, że trzeba się nauczyć żyć ze świadomością, że są dobrzy pracodawcy i Ci gorsi, a samo Państwo nie ułatwia wszystkiego. Bo tego się nie zmieni od tak. Bo z jednej strony jest lepiej, bo większa płaca, ale z drugiej strony i tak WIĘKSZOŚĆ chce zarobić na kimś, jednocześnie niszcząc w jakiś sposób tę drugą osobę. Tak samo jak człowiek chce osiągnąć korzyści materialne kosztem planety. A to jest tego najlepszym przykładem: "Podobną sytuację ma jeden z moich znajomych pracujących na czarno, jak sobie podliczył za ostatni miesiąc dostał 77zł - dniówka, za prawie 12h fizycznej roboty na słońcu, coś tam się pownerwiał, ale koniec końców robi dalej " Pracodawca zarabia pewnie sporo sporo więcej niż płaci, a pracownik jednak jest pokrzywdzony. Bo za taką pracę, to przynajmniej 3 jak nie 4 razy tyle powinien dostać. Więc jeśli taki człowiek tak postępuję w sprawie zapłaty, to ciężko, żeby inaczej się zachowywał w stosunku czy to do planety czy jeszcze innych rzeczy i sytuacji. Cwaniak zawsze będzie cwaniakiem. Niektórzy się zmieniają, a nie którzy mimo, że chcą, to i tak w głębi serca wolą robić to co robią, a niektórzy nie chcą i nie mają wyrzutów sumienia. No i nastały czasy kiedy docenia się bardziej pracę umysłową, a fizyczna praca? Czasami patrząc, to bardziej traktuje się ją jak pracę dla plebsu, bo człowiek głupi, to może pomachać łopatą. A niestety jedno bez drugiego nie może istnieć, bo człowiek umysłowy, może i coś tam wykombinuje, ale sam nie tego nie zrobi. Więc bez osób zajmujących się fizyczną pracą, człowiek umysłowy jedynie mógłby siedzieć za przeproszeniem goła dupą na ziemii i tyle. I to jest problem, że nie traktuje się pracy równo, tylko umysłowa to ta lepsza, a fizyczna to ta gorsza, a to jest niczym mechanizm zegarka, aby on zadziałał, wszystko musi współgrać razem dla osiągnięcia wspólnych korzyści czyli tego, że zegarek będzie poprawnie działał. I w pracy też tak powinno być. Bez pracy umysłowej, nie będzie czego budować i tworzyć, bez pracy fizycznej, nie będzie jak tego budować, a bez sprzątaczek, nie będzie gdzie tego budować. Szkoda tylko, że WIĘKSZOŚĆ ludzi jest ślepa i myślą tylko o własnych potrzebach, a nie o tym, że wspólna praca przyniesie większe korzyści i zyski dla wszystkich. Ale tego nie zmienimy, dopóki ludzie nie zdejmą opasek. I taki sam efekt będzie z Ziemią. Ludzie niby wiedzą co grozi, ale i tak nie połączą sił, bo muszą dbać o własne interesy. A nie poświęcą środków, aby zrobić coś w interesie Ziemii, a samemu nie mieć z tego korzyści materialnych, a jedynie przeświadczenie, że będzie gdzie żyć.
  12. @Berniew amazon.de jest lecz z niemieckim układem tylko. I w każdym innym Amazonie fr es czy it też tylko qwertz taniej wychodzi o 20€ bezpośrednio o ile niczego nie doliczą. Sam sprzedawca niczego nie doliczy, bo napisali, że nie biorą odpowiedzialności za naliczenie dodatkowych opłat wynikających z przepisów dotyczących opłat dodatkowych w kraju kupującego. Wiec pewnie wszelkie opłaty doliczone dotyczą UK sama firma jest okej, bardzo dużo pozytywnych opinii o klawiaturach i nigdzie nie rzuciło mi się w oczy, aby coś było z nią nie tak. A na rynku są 5 lat. Chyba wybiorę Amazona, prościej będzie.
  13. Nie jest to co prawda sprzętowa okazja, lecz muzyczna. A mianowicie darmowa broszura i 7 dniowy bilet do Digital concert hall of the Berliner Philharmoniker’s. https://www.digitalconcerthall.com/en/starterpackage które zostaną wysłany na adres zamieszkania. Może się ktoś skusi, bo warto.
  14. Niestety ale takie realia są i nic na to nie poradzimy. Jedni pracodawcy są okej, drudzy już mniej. Ale takie coś jak opisałeś, to już jest nawet bardzo niefajne. Bo pracodawca wpisze sobie to w koszty i tyle, a nawet jeśli nie, to zwykle to co wydają, to są tak niewielkie kwoty w porównaniu do tego ile zgarniają kasy, że nawet tego nie odczują. Ale niektórzy to po prostu cwaniacy, że nawet jak zarobią parę złotych na kimś, to i tak dla nich warto. Może kiedyś się to zmieni i więcej będzie pracodawców, którzy będą chętniej organizowali np. lody, czy picie w puszkach na upalne dni, bo nie ukrywam, że przy 8h, takie coś ułatwia pracę, a dla nich to i tak żaden wydatek. Odrobią sobie to w parę godzin, albo minut nawet, a pracownik będzie miał ciut większą motywację. Ale cóż pracodawcy to tylko " człowieki" i nic na to nie poradzimy.
  15. Nehero

    Fanklub STAX

    A co na to DAC? Może to właśnie nim da się skorygować tą niedogodność?

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...