Jump to content

QuadDac

Użytkownik
  • Content Count

    15
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral

About QuadDac

  • Rank
    Początkujący

Posiadany sprzęt

  • Słuchawki
    MONOLITH M1570
  • Słuchawki (pozostałe)
    Sennheiser HD 660S, Sennheiser MB660
  • IEMy
    Sennheiser Momentum TW 1, Sennheiser Momentum TW 2
  • Sprzęt źródłowy
    AIM SC808, XONAR STX II
  • Głośniki / kolumny
    MicroLab Solo 7c

Recent Profile Visitors

125 profile views
  1. I ostateczne(?) podsumowanie. AIM SC 808 i Monolith M1570 ............ są niejako dla siebie stworzone. STX II nie zaoferuje tu nic, co mogłoby doprowadzić do równorzędnej rywalizacji. Na wyjściu słuchawkowym STX II z M1570 i dwoma vividami V6 brzmi zaledwie poprawnie, a co tam, powiem to, nudno i przede wszystkim "sucho". O ile z Sennheiserami 660s i vividami szala mogłaby się przechylać na stronę STX II, ze względu na naprawdę całkiem przyjemną dynamiczną linię basową takiego zestawu, to przy zmianie na M1570, STX II zostaje bardzo daleko w tyle. Nie mam tu na myśli stosunku ceny do jakości
  2. Czas na ciąg dalszy. Sprawy dojrzały i V5i na buforze w AIMie SC808 został zastąpiony vividem v6. Zestaw 2x classic V6 + vivid V6, zyskał wyraźną przewagę nad STX II, w każdej możliwej bursonowej konfiguracji, w połączeniu z Sennheiser 660s. Uzyskane brzmienie cechuje AIMa odpowiednią ilością szczegółów, we wszystkich zakresach. To zestaw, do którego chce się wracać. Najlepsze zostawiam na koniec. Dziś dojechały do mnie słuchawki Monolith M1570. Obecnie można je kupić, w oficjalnej europejskiej dystrybucji, nawet za połowę regularnej ceny ?, w przypadku rejestracji i zakupu przez fi
  3. Nie byłem dostatecznie precyzyjny. Miałem na myśli wejście liniowe na karcie dźwiękowej zintegrowanej z płyta główną (AORUS PRO Z390 ). Daje radę, choć do linii xonara nieco brakuje. Kartę córkę aima użyłem kiedyś z ciekawości i szybko wylądowała na stałe w pudełku.
  4. Dziękuję za słowa zachęty. Na razie pozostanę przy aimie. STX to fajna karciocha i sięgnąłem po nią z oczekiwaniami, które w dużej mierze mogę uznać za spełnione. Jednocześnie nie mogę pozwolić sobie na czasochłonne wariacje, dlatego powygrzewam jeszcze aima w konfiguracji jw. Co do wejścia mogę się podratować wejściem liniowym na karcie zintegrowanej. Zgranie lektoratu przez sennheisera 965 i mikser podłączony do linii również daje całkiem niezłe efekty. Na razie aim + 2x classic +v5i daje sporo frajdy, a przede wszystkim chyba o to tu chodzi. Możliwość wymiany v5i na vivid też dodaje smaczk
  5. Mogę tylko jeszcze raz potwierdzić. Mój stx II często potrafi "zawyć", np. w momencie, gdy otrzymuję dźwiękowe powiadomienie o nadchodzącej wiadomości na viberze, ale też w innych okolicznościach, np. podczas odtwarzania pliku audio/video na fb. Zdarzyło mi się to także, po podpięciu zewnętrznego miksera do wejścia line. Bez względu na to czy sterowniki są fabryczne, czy modowane. Może jest jakieś wyjście z tej sytuacji, jednak nie ukrywam, że szkoda mi na to czasu. Tej klasy sprzęt nie powinien być obciążony takimi defektami (chyba, że mam jakiś wadliwy egzemplarz). Ostatecznie chcę zapolować
  6. Czas na krótkie podsumowanie. Minęły ponad dwa miesiące, więc można uznać, że stx II z vividami v6 i classicami v6 miał wystarczająco dużo czasu na "wygrzanie się" (czytałem gdzieś, że im dłużej, tym lepiej i coś w tym na pewno jest). Kalibracja samego aparatu słuchowego w takim czasie zapewne również przebiegła odpowiednio. Na początku vividy V6 w połączeniu z stx II mogły się wydawać ciekawszym odsłuchem od aima sc808 z vividami, ze względu na soczystszy dół. Na korzyść aima przemawia w moim odczuciu szersza scena i lepsza separacja. Pomijając bardzo dobrą jakość zapisu na wejściu liniowym s
  7. Dziękuję. Zapoznałem się już wcześniej z tymi artykułami. Na razie Uni xonar nie chce zagościć na mojej maszynie (instalacja safe mode też nie przyniosła efektów). Co do obaw związanych z V6, to jestem skłonny zaryzykować. Na anglojęzycznych forach znalazłem sporo dobrego nt. V6 vivid na pokładzie STX II i STX. Co do V5i, coraz bardziej je doceniam, wyraźnie nabierają mocy. Czytałem, że V6 vivid to odpowiedni kierunek dla zwolenników v5i i v5. Jestem teraz tak naładowany chęcią nowych doświadczeń, że raczej się nie powstrzymam przed modyfikacją do V6. Celem jest pokonanie AIMa SC808 na v5i, ch
  8. Czy mógłbym poprosić o sugestie, co do wymiany wzmacniaczy w STX II. W grę wchodzą 2 konfiguracje: 1x Burson V6 vivid / 2x classic lub 1x Burson V6 classic / 2x vivid. Obecnie używam 3x v5i i gdyby udało się nieco poszerzyć scenę, przybliżyć wokale i rozjaśnić minimalnie całość, to prawdopodobnie byłbym skłonny zrezygnować z AIMa SC808. Na korzyść xonara przemawia też możliwość rejestracji nagrań lektorskich w świetnej jakość przez zewnętrzny mikser na wejściu liniowym. Teraz STX II brzmi nieźle. Fajnie byłoby dodać mu nieco przestrzeni. Używam Sennheiserów HD 660S. Z góry dziękuję
  9. Dziękuję, przetestuję to rozwiązanie. Pozdrawiam Udało się - jest dobrze. STX II nie jest zły ... (i jest zły). Na szczęście przy konfiguracji (3x V5i), AIM SC808 jest bezdyskusyjnie (choć oczywiście ktoś może myśleć inaczej) lepszy pod względem sceny i separacji. W STX II dół jest wyraźnie tłustszy, ale AIM całościowo jest znacznie bardziej muzykalny. I naprawdę - cieszę się, że mogę z niego nadal korzystać (powody tejże radości, są jak się okaże, ważkie). Problem główny, który pominąłem wcześniej, czyli regularne tłumienie, "przygasanie "dźwięku został także rozwiązany, dzięki metodzie
  10. Dziękuję. Czy brak responsywności EQ w AIM SC808 w dolnym paśmie (nie mam kontroli nad korekcją basu w odniesieniu do STX II, gdzie korektor działa poprawnie w pełnym zakresie - 3xV5i w obu przypadkach)) oznacza koniec żywota AIMa?
  11. Dzień dobry Czy różnica między modelami jak w tytule jest znacząca? Czy STX II zbliża się poziomem do AIM SC 808 jako wzmacniacz słuchawkowy? Na koniec, czy złącze RCA na STX II może być z powodzeniem stosowane jako tor słuchawkowy? Z góry dziękuję za pomoc.
  12. Krótkie podsumowanie. Czy słuchawki Sennheiser HD 660S po wymianie fabrycznych wzmacniaczy na karcie AIM SC 808 na 3x Burson V5i brzmią lepiej? Rzecz oczywista i żadne to odkrycie, że tak. Co się poprawiło? Generalnie wszystko. Pierwszy odsłuch trwał dobrych kilkanaście godzin. Nie mogłem się nacieszyć. Jest dokładniej, wyraźniej, szerzej, bas otrzymał przyjemną dawkę sprężystości. Wokale umiejscowione nieco inaczej - wyraziste. Teraz o różnicach. AIM SC 808 na fabrycznych wzmacniaczach również radzi sobie niezgorzej. Jest nieco ciemniej i mamy mniej świeżości. Oczywiście nie oznacza to wcale,
  13. Zastawiałem się nad odmianą Pańskiego nazwiska i najmocniej przepraszam za pomyłkę (początkowo wybrałem poprawną deklinację, jednak ostatecznie intuicja mnie zawiodła). Pisownię w pierwszym poście już poprawiłem. Dziękuję za tak szybką podpowiedź. Przeszperałem forum całkiem wnikliwie, czytając Pańskie sugestie nt. v5i. Wolałem się jednak upewnić, ze względu posiadany model słuchawek. Czy na koniec mogę poprosić o wskazanie odpowiedniego dystrybutora v5i?
  14. Dzień dobry Posiadam AIM SC808 (opampy fabryczne) oraz SENNHEISER HD 660S. Przyszedł czas na modyfikacje. Na początek przetestuję set 2x LME49720 NA/NOPBP + MUSES 8820 D, zgodnie z rekomendacją z recenzji AIM SC808 P. Łopatko. Czy 2x Burson v5 + MUSES8820D to odpowiedni kierunek? Planuję taką modyfikację niebawem. Z góry dziękuję za sugestie.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...