Jump to content

balzi78

Użytkownik
  • Content Count

    29
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by balzi78

  1. Możesz też zamówić w necie oba modele, porównać bezpośrednio i odesłać jeden z nich przed upływem ustawowych 14 dni na zwrot. To nie są słuchawki kosztujące fortunę, ryzykujesz zamrożeniem ok. 100 złotych na góra kilkanaście dni i ewentualnie kosztami wysyłki.
  2. Skoro Cloudy 1 Ci pasowały, to najbliżej pod względem brzmienia, komfortu i ceny będą miały Cloud 2/Cloud Alpha. Musiałeś się chyba zastanawiać nad tymi modelami?
  3. Logitechy G PRO posiadają 2 przetworniki, dźwięk "7.1" jest generowany programowo, jak zresztą w ogromnej większości tego typu słuchawek. W FPSach za przestrzenność dźwięku i tak odpowiada silnik gry, więc dodatkowa wirtualizacja nie jest absolutnie konieczna. Włącz sobie dźwięk stereo, pamiętaj tylko o ustawieniu dźwięku 3d w grach, w których ta opcja istnieje. Wiem, że na pewno jest w CS:GO. Możesz też spróbować w drugą stronę - wyłączyć dźwięk 3D w grze i zostawić 7.1 w sterownikach słuchawek.
  4. "Budżet powiedzmy elastyczny" to bardzo elastyczne, ale nie zawierające żadnej informacji zdanie. Czy mówimy o elastyczności 100 - 300 zł, czy 100 - 3000? Jeżeli myślisz o Dragonfly, to z Redem moje Edifiery grają bardzo przyzwoicie. Nie doświadczysz przebasowienia, o które w H880 łatwo z prądowo mocniejszych źródeł. DF Cobalt ponoć lepszy, 2 x droższy, też powinien się zgrać z H880, choć na papierze to charakterystyka Reda bardziej pasuje do Edifierów. Najlepiej zamówić oba i jeden zwrócić po własnousznych testach. DF Black raczej z góry odpada, zbyt ciemny na te Edifiery.
  5. Panie Jakubie, ogromne dzięki za powyższe. Właśnie "dowyjaśnienia" kwestii padów ze zdjęciami zabrakło mi w oryginalnej recenzji, super. 👍 Inna sprawa, że latem nie było tragicznie w skórkach, być może przez dość lekki docisk, albo brak kontaktu padów z małżowiną w kilku miejscach. Pobawię się wkładkami i podzielę wnioskami, jeżeli do jakichś sensownych dojdę.
  6. No własnie mam z K240 problem. To był mój pierwszy zakup zainspirowany lekturą bloga i chociaż nigdy nie spowodowały u mnie porządnego opadu kapci, o tyle jakoś nie potrafię pogodzić się z myślą o ich sprzedaży. Mają w sobie coś, co każe od czasu do czasu do nich wracać, choć "na papierze" niby nie prezentują mojego grania, ale w niektórych muzycznych klimatach sprawdzają się wybornie. Korzystam ze skórkowych padów fabrycznych, swego czasu dokupiłem welury, które jednak kompletnie je kastrują. Więc pewnie je sobie zostawię, bo za cenę, którą mogę za nie dostać, żal się rozstawać
  7. ok, właśnie odsłuchałem, porównałem i... NHC podeszło mi najgorzej w porównaniu z H880 i AKG k240 Studio. Paradoksalnie chyba właśnie prezentacja K240 (które cenię najmniej z całej trójki) grała mi z tym albumem najlepiej, chociaż Edifierowy tłusty bas również fajnie się sprawdzał. W NHC momentami słyszałem pudełko, ten kocyk siakiś bardziej zauważalny... Podejdę jeszcze raz do tego albumu, ale pierwsze wrażenie mocno średnie.
  8. @Palpatine - przesłucham jutro. Dzisiaj na uszach ATH PDG1 i strzelanie do dwukrotnie ode mnie młodszych wrogów Który kierunek w takim razie uznałbyś za optymalny i stanowiący progres w stosunku do DF Red?
  9. W końcu skusiłem się na używane NHC (w dużej mierze również dzięki Waszym wpisom powyżej, dziękuję!) i po kilku dniach odsłuchów chyba już mogę potwierdzić, że rozumiem o co Ci @howlin chodziło. Są utwory, których brzmienie Nighthawków kompletnie mnie rozmontowuje, ich kameralność i pełna ciepła szczegółowość zachwycają i zachęcają do odkrywania muzyki, na którą przedtem nie zwróciłbym uwagi. John Scofield, Diana Krall, Melody Gardot brzmią właśnie tak jak mi się wydaje, że powinny; "klubowe" przydymienie dodaje ich utworom mnóstwa czaru i niemiłosiernie wciąga. Tych wykonawców zacząłem odkrywać właśnie teraz i właśnie dzięki Hawkom. Z drugiej strony mocniejsze, gitarowo-elektryczne, rockowe czy metalowe dźwięki nie powalają, NHC dalej niby proponują klasowe granie, ale 3 razy tańsze Edifiery H880 w wielu przypadkach gwarantują mi ciekawszą prezentację. Padów welurowych nawet jeszcze nie zakładałem, kocyk którego się obawiałem po odsłuchu z telefonu niemalże nie występuje w moim egzemplarzu sparowanym z DF Red. Wg poprzedniego właściciela słuchawki nie są jeszcze w pełni wygrzane, więc ciekaw jestem czy i jak bardzo brzmienie jeszcze się zmieni. Na jakimś etapie być może pomyślę o dokupieniu Chorda Mojo, o którego udanej synergii z Hawkami czytałem również w kilku innych miejscach. Ale, póki co, jestem zachwycony tym co mam. Tylko ten stockowy kabel strasznie sztywny
  10. Potwierdzam. Mam Edifiery 1700BT podłączone do TV i o ile subwooferowego pierdyknięcia nie ma co się po nich spodziewać, to bas schodzi bardzo ładnie i do grania/filmów nadaje się w sam raz. I piszę to z perspektywy zwolennika solidnego basowego grania. O ile nie planujesz regularnie "uprzyjemniać" życia sąsiadom, to te Edifiery powinny w zupełności Ci wystarczyć, zwłaszcza do pomieszczenia o tak nienachalnej kubaturze...
  11. Audio Technica ATH-PDG1. Recenzję znajdziesz tutaj: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-gamingowych-audio-technica-ath-pdg1/ Na amazonowej promocji w UK były do wyciągniecia za kwotę poniżej 400 zł, ale nawet obecne 450 na Amazon UK to dobra cena. Są otwarte i posiadają pady welurowe, które jednak dla części użytkowników są zbyt płytkie. Ale można dokupić głębsze zamienniki. Fantastyczne słuchawki do grania, szczerze polecam.
  12. Odkopuję wątek, bo postanowiłem dać jeszcze jedną szansę Nighthawkom i po dłuższej przymiarce i właściwym ułożeniu ich na głowie problem niedopasowania praktycznie zniknął. Faktycznie, można je nawet uznać za wygodne Przeprowadziłem też kilkunastominutowy odsłuch, niestety mogłem je podłączyć tylko do telefonu z przeciętnym układem dźwiękowym (Poco F1). Delikatnie mówiąc nie powaliły mnie, poziom "kocykowatości" był dla mnie nie do zaakceptowania. Ale oczywiście telefon nigdy nie będzie dla mnie docelowym źródłem, więc jeszcze nie odpuszczam. I tu moje pytanie do Ciebie @Palpatine i innych posiadaczy Nighthawków - czy takie źródło jak DF Red będzie w stanie odkopać trochę dźwięk spod tego kocyka i dodać szczegółowości? Nawet przy odsłuchu z telefonu znalazłem kilka elementów przekazu, które mi odpowiadały, niemniej jednak taki nadmiar pluszu jest dla mnie dealbreakerem. I chcę ustalić, na ile to kwestia sygnatury NH, a na ile słaba jakość źródła. Ciekawi mnie również jak na ten aspekt grania wpłynęłoby np. zastosowanie padów welurowych.
  13. Jeszcze spróbuję się dopytać o bas w K712 - czy da się go porównać (choćby ilościowo) do znanych mi AKG K240? Oczywiście biorąc poprawkę na różnicę klas między tymi modelami.
  14. Ok, dzięki za wyjaśnienie. Czy brzmieniowo oba modele prezentują podobną szkołę? K712 zdają się chyba jaśniejsze?
  15. @bachankas - interesowałem się również R70x i ich jeszcze ostatecznie nie wykluczyłem. Niepokoi mnie jednak podniesiona w komentarzach kwestia nierównego przebiegu impedancji przez co do właściwego ich napędzenia potrzeba konieczny jest wydajne prądowo źródło. DFR jest ograniczany przez wydajność portu USB, podobnie jak G5. Kolejnego źródła z zewnętrznym zasilaniem nie mam zamiaru na razie kupować, Reda mam zaledwie od tygodnia. @Palpatine - wspomniałem o Nighthawkach w pierwszym poście. Przymierzałem je, kompletnie mi nie "leżą" pod względem wygody.
  16. Hej wszystkim, Zastanawiam się nad nabyciem kolejnej pary słuchawek, która tym razem będzie w stanie zaspokoić moje (nieprzesadnie wygórowane) potrzeby w zakresie szczegółowości i separacji dźwięku jednocześnie bez wstydliwej kapitulacji w dolnych zakresach. Do tego bardzo zależy mi na jak najsłabszej izolacji od otoczenia, są sytuacje w których chcę być świadom tego co dzieje się w otoczeniu, a wszystkie moje obecne słuchawki (Edifier H880, ATH PDG1, AKG K240) izolują zbyt skutecznie. Oczywiście jako zadowolony posiadacz Edifierów mogę się uznać za wielbiciela ciepłobasowego grania, niemniej jednak w niektórych gatunkach muzyki brakuje mi szczegółowości, oddzielenia instrumentów, czystości w górnych zakresach. Dlatego też szukam modelu, który bas będzie miał, ale bardziej taki towarzyszący, niż pchający się na honorowe miejsce przy stole. To co się dzieje w dolnych rejestrach np. w ATH PDG1 bardzo mi odpowiada. Tak więc interesuje mnie nadal rozrywkowe granie, ale ze słusznymi pretensjami do analityczności. Słuchawki będą napędzane przez Audioquest Dragonfly Red (nota bene całkiem przyjemnie się paruje z H880) ewentualnie przez Creative G5. Słucham tylko z PC. Zdawałoby się, że naturalnym partnerem dla DFR będzie Nighthawk Carbon (bez roztrząsania kwestii izolacji), ale po przymiarce w sklepie wiem, że ich ponoć komfortowa konstrukcja jest absolutnie niekompatybilna z moją głową. Bardzo wstępnie biorę pod uwagę AKG K712PRO, ewentualnie ATH AD900X, które ujęły mnie wygodą. Czy bylibyście w stanie nakierować mnie w odpowiednią stronę biorąc pod uwagę powyższe wymagania? Czy w ogóle słusznie patrzę w stronę K712? Z góry dziękuję za odpowiedzi. B.
  17. Za 120 - 130 zł dostaniesz nowego, a poniżej stówy używanego Soundblastera G1, który poprawę jakości względem ALC-892 zagwarantuje. Opadu szczęki raczej nie doznacie, ale jakościowo będzie to jakiś skok, w dodatku oprogramowanie Creative'a umożliwia tworzenie profili, dzięki którym można zmodyfikować brzmienie pod swoje preferencje. Zgadzam się jednak z przedpiścami, że najlepiej zainwestować w lepsze słuchawki, a biorąc pod uwagę założony budżet dobry ramen i pozostanie przy obecnym sprzęcie zdaje się najsensowniejszym wyjściem.
  18. Moi drodzy, Zachęcony recenzją AF skusiłem się niedawno na Edifiery H880 i nie żałuję. Niemniej jednak szybko nabrałem przekonania graniczącego z pewnością, że przy obecnym źródle nie będę w stanie wydobyć z nich brzmienia, na które je stać, a i pozostałe posiadane przeze mnie słuchawki być może również skorzystają na zmianie. Słuchawy podłączam głównie do stacjonarnego PC i (bardzo rzadko) do telefonu. Do dyspozycji mam: - zewnętrznego Creative'a G5, parowanego z ATH PDG1 i czasem HyperX Cloud Alpha, zestaw używany niemal ekskluzywnie do grania online; - wewnętrznego Xonara DS z wyprowadzeniem na front panel, parowanego z Edifierem H880 oraz AKG K240 (rzadko i niechętnie); - FX-Audio Dac X3 (którego pewnie się pozbędę), podłączony do Xonara kablem optycznym. To był zakup z zupełnie innym przeznaczeniem, ostatecznie jednak skończył u mnie w kompie chyba tylko po to, żeby nie leżał bezużytecznie. Do oglądania filmów Edifiery łączone przez Xonara DS spokojnie dają radę, jednak przy odsłuchach muzycznych wyraźnie mi czegoś brakuje. Za tym "czymś" kryją się pewnie lepsza separacja i szczegółowość i bardziej cywilizowane potraktowanie edifierowego, obfitego basu. Bardzo lubię basowość H880, ale czuję, że dałoby się ją popchnąć w bardziej wyrafinowanym kierunku. Muzycznie nie ograniczam się do jednego gatunku, ale najbliżej mi do ciężkiego rocka i muzyki filmowej, najrzadziej mi po drodze z elektroniką i eksperymentalnym jazzem. Do odsłuchów korzystam z Tidala HiFi oraz (rzadziej) plików FLAC w foobarze. Moją pierwszą myślą było zaopatrzenie się w AIM SC808, ale forumowa szukajka naprowadziła mnie na dyskusję, w której @Jakub Łopatko przestrzegał przed bolesnym w skutkach nadmiarem soku pompowanego do bardzo skutecznych Edifierów przez AIMowy wzmacniacz. Ta karta najwyraźniej lepiej się dogaduje ze słuchawkami wysokoohmowymi, ani H880, ani PDG1 takimi nie są. Dlatego też rozważam obecnie jedną z poniższych opcji: - kupno Audioquest Dragonfly Red, który potencjalnie zbalansuje charakterystykę Edifierów w pożądanym przeze mnie kierunku. Dodatkowym bonusem jest mobilność; - wymiana OPAmpa w Xonarze DS, choć nie wiem, czy przy tak budżetowej karcie ma to sens; - kupno innej karty/zewnętrznego DACa, w których znalezieniu mam nadzieję mi pomożecie. Chciałbym zamknąć się w 600 - 700 złotych, no chyba, że ten budżet okaże się jednogłośnie Waszym zdaniem nierealistyczny Z góry dziękuję za każdy wpis. Miłego weekendu!
  19. Pewnie po trochu jedno i drugie 30% na Asusie to dla mnie max głosność do komfortowego słuchania, na Creative G5 nawet 14-16% w zupełności mi wystarczy. Możesz potencjalnie podłączyć do Asusa jakiegoś budżetowego DACa w stylu FX Audio X3 po optyku i dokładać mocy pokrętłem Do wygrzewania nie ma co przywiązywać zbyt dużej wagi, w niektórych przypadkach modyfikuje trochę brzmienie (ale raczej nie głośność), w innych w ogóle nie ma znaczenia. W recenzjach AF wspomina o standardowych 24h na wygrzanie, ale to raczej w ramach standaryzowania procedury testowej. Stawiałbym raczej na rosnące przyzwyczajenie Twojego słuchu do nowego brzmienia. Znam swoją żonę na tyle dobrze, żeby wiedzieć, że nie byłby to najlepszy pomysł na spędzenie z nią randki... Trzeba mądrze wybierać swoje bitwy Ale próbowałem zrobić porównanie teraz, obawiam się jednak, że brakuje mi trochę siatki pojęciowej i słownictwa, żeby rzetelnie oddać różnicę. W każdym razie, z tego co mogę napisać, to w PDG1 środek wydaje się bardziej wycofany, wokale są cichsze, samo brzmienie zaś trochę "syntentyczne", wygładzone. Nie wiem natomiast na ile to kwestia zestrojenia przetworników, a na ile nausznic - w PDG1 mam welurowe, Edifier to ekoskóra. Basu w Edifierach jest więcej, ale ten w PDG1 również daje radę. To była w ogóle dla mnie jedna z największych niespodzianek tych słuchawek, bo w wielu recenzjach przewijały się oskarżenia o niedostateczną ilość dołu. Nic takiego nie ma miejsca moim zdaniem. W każdym razie PDG1 używam głównie do gier online, Edifiery są niezastąpione do filmów, a muzyka to już wg nastroju. Mam jeszcze AKG K240, do których wciąż próbuję się przekonać, ale póki co, to tylko elektroniczne kawałki zdają się w nich brzmieć dobrze. Jeżeli szukasz bardzo mocnego basu, to w nich go nie znajdziesz.
  20. Dziwne, że narzekasz na głośność, bo te Edifiery są bardzo skuteczne. Podłączam je do Asusa DS (co najmniej klasa niżej od Twojego D2x) oraz do Creative'a G5. Na obu ustawiam głośność nie wyżej niż 20-30%. Jesteś pewien, że w Windowsie masz wszystko poustawiane jak należy? O pdg może napiszę jutro, teraz trudno robić porównania podczas randki z żoną 😉
  21. Ale Pdg1 to słuchawki otwarte, w pierwszym poście pisałeś, że tylko zamknięte wchodzą w grę? W każdym razie AT sprawują się świetnie jako słuchawki gamingowe, mikrofon jest czuły i dobrej jakości. Wydaje mi się, że rysują szerszą scenę, co przy ich otwartości nie powinno dziwić. Wbrew temu co twierdzą niektórzy, basu im wcale nie brakuje. Pamiętaj tylko o tym, że do ich ceny trzeba potencjalnie doliczyć ekstra nauszniki, bo te oryginalne są niewygodnie płytkie. Radziłbym zapolować na promkę, swoje Pdg1 wyhaczyłem za ok. 320 zł. Normalnie kosztują ze 2 stówy więcej.
  22. Sam się tymi Edifierami cieszę od tygodnia i jestem nimi zachwycony zwłaszcza w kontekście oglądania filmów. Do grania w necie używam ATH PDG1, ale Edifiery też dają radę, zwłaszcza w takich tytułach jak BFV. Skusiłem się po recenzji AF. Coś podobnego w znaczeniu brzmienia? W recenzji można przeczytać o podobieństwie (raczej nienachalnym) do W855BT. O żadnej innej bliźniaczej konstrukcji nie słyszałem.
  23. Skoro potrzebujesz mocno basowego grania, to Edifiery H880 powinny Cię zadowolić. Obecnie na wyprzedaży w Xkomie za 449 zł, na Amazonie za 400. Jeden z dwóch dołączanych do nich kabli ma mikrofon przeznaczony do rozmów telefonicznych, ale od biedy nada się do komunikacji przez PC, jeżeli nie masz wygórowanych potrzeb w tym zakresie. Twoje wrażenie dotyczące Alph mogło brać się z tego, że bas"rozlewał" na resztę pasma bardziej niż miało to miejsce w ISKach. Miałem obie pary (ISKi niedawno sprzedałem) i moim zdaniemdźwięk w ISKach był ciut czystszy i lepiej odseparowany. Edifier to mocno basowe granie o klasę lub dwie wyżej niż ww para. Edit: dla jasności, kształt muszli w Edifierach jest mocno nieokrągły, ale są bardzo wygodne, zwłaszcza dla posiadaczy "pojemniejszych " czaszek. Ewidentnie są wygodniejsze od Alph.
  24. Cała przyjemność po mojej stronie. Swoją drogą, bardzo fajny motyw z personalizowaną kartką na dobrej jakości papierze. Drobiazg, a od razu milej się robi Jeszcze co do nauszników HM5 - czy w przypadku PDG1 nie ma znaczenia czy są asymetryczne, czy nie? Zamawiałem symetryczne, których zresztą chyba nie ma teraz na stanie?
  25. Z FiiO nie miałem do czynienia, ale korzystam z G5, do którego jeszcze czasem wpinam Alphy. Z tego połączenia korzystałem głównie do strzelanek online (CS, R6, Insurgency) i byłem zadowolony. Solidna przestrzeń i szczegółowość, bardzo dobra współpraca z mikrofonem poprzez pojedyncze wejście jack - nie potrzebujesz rozdzielacza. Alphy nie są przesadnie trudne do napędzenia, więc G5 radzi sobie z nimi na dużym luzie.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...