Jump to content

Krzysztof101

Użytkownik
  • Content Count

    11
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Krzysztof101

  • Rank
    Początkujący
  1. Witam. Wczoraj kupiłem KOSS UR40. Dziś już zacząłem wyraźnie słyszeć coś w lewej słuchawce, co porównałbym do dźwięku, który słychać w popularnych przesterach. Być może coś takiego dało się usłyszeć już wczoraj, ale prawdopodobnie było na tyle cichy, że nie zwróciłem na to większe uwagi, jak teraz. Taki dźwięk towarzyszy mi tylko przy tonach basowych. Poczytałem trochę o tym problemie. Podobno włos mógł osiąść na membranie. Próbowałem dmuchać, ale bez efektu. Może powinienem rozkręcić słuchawkę, tylko nie wiem zupełnie jak się do tego zabrać (+ na tę chwilę nie mam przy sobie tak małego śrubokrętu). Przesyłam w załączniku dwa nagrania obrazujące mój problem. Pierwsze zrobione podczas odtwarzania samego basu: Drugie podczas miksu z podbitym basem: Uprzejmie proszę o pomoc. Nagranie (2).m4a Nagranie.m4a
  2. Ogólnie to problem z krótkim kablem jest taki, że nie wiem, czy jak podłączę go z przodu obudowy (gdzie długość kabla już nie przeszkadza), czy nie będzie strat w jakości w porównaniu, gdybym podłączył bezpośrednio do płyty głównej. Z kolei nie wiem, czy też taki "przedłużacz" nie powoduje strat, toteż zastanawiam się, czy kupić troszkę droższy za ok. 20 złotych.
  3. Niestety nie przepadam za słuchawkami dousznymi czy dokanałowymi. Korzystanie z takich pół godziny nie jest przyjemnym doznaniem, a ze słuchawek korzystam wielokrotnie dłużej w ciągu dnia. Jak wcześniej wspomniałem, zainteresowałem się Kossami przewodowymi, tylko właśnie mam problem z krótkim kablem.
  4. I z tych dwóch modeli najbardziej spodobał mi się UR40, tylko kabel może się okazać krótki. Gdybym wziął do nich przykładowo Gembird MiniJack 3.5 mm - MiniJack 3.5 mm, 1.2, Czarny (CCA404), to czy byłyby jakieś straty w jakości, stabilności? Czy też większa cena podnosi jedynie jakość wykonania takiego przewodu?
  5. Rozumiem. A gdybym miał się teraz skupić jedynie na nasyconych barwach dźwięku, na jego głębi i na takim odczuciu, że... dźwięki są bardziej przekonujące, mają, jakby to powiedzieć, swój charakter, to czy znalazłby się jakichś kontrkandydat dla Kossów?
  6. W recenzji tego modelu przeczytałem: "Słuchawki wykazują się to wszystko ogromną wszechstronnością i brzmieniem nadającym im wielopoziomowości doznań akustycznych" Czy to właśnie przekłada się (chociaż w pewnym stopniu) na głębię doznań/wrażeń dźwiękowych, na której mi tak zależy?
  7. Poświęciłem i właśnie wcześniej wspomniane Somiki wzbudziły u mnie największe zainteresowanie. ISK HD9999 są niestety dużo poza moimi możliwościami finansowymi. W zasadzie, gdybym miał krócej wyrazić swoje oczekiwania, powiedziałbym, że potrzebuję słuchawek jasnych i analitycznych.
  8. Co ma Pan na myśli? Czy mógłby Pan zaproponować jakiś model?
  9. Obejrzałem już wcześniej także tę listę i zainteresowały mnie SOMiC V2, jednak zdają się być już niedostępne w sprzedaży. Może jest coś podobnego konstrukcją i brzmieniem do nich? Co do tej muzyki filmowej. Ogólnie rzecz ujmując, ze względu na mój brak doświadczenia możliwe jest, że postawiłem poprzeczkę nieproporcjonalnie wysoko w odniesieniu do ceny. Jak dla mnie, myślę, że nawet niewielka "dawka jakości" właśnie w stronę cech, które wymieniłem wywarłaby u mnie pozytywne wrażenie.
  10. Witam. Ponad dwa tygodnie temu kupiłem sobie pierwsze nauszne słuchawki bezprzewodowe. Padło na wysoko oceniane na morelkach Bluedio TM. Niestety szumiały w tle oraz po wyłączeniu dźwięku również był szum, który się chwilkę utrzymywał. Poza tym nie chciały się parować z telefonem, a co najgorsze - gdy dźwięk był za cichy to one go nie wyłapywały i nie słychać było nic w danym momencie. Dzisiaj kupiłem Panasonic RP-HF410B. Wiadomo - minimalne opóźnienie, bo sygnał nie po kablu, ale też są szumy. Ja jestem niedoświadczony w sprawach audio, a na słuchawki jestem w stanie wydać maks 150 złotych. Korzystam z komputera stacjonarnego i zdecydowałem się na bezprzewodowe słuchawki, aby pozbyć się kabla. W zasadzie to był chyba jedyny powód. No i się pozbyłem, ale kosztem szumów, które są bardzo uciążliwe. Chciałbym więc zapytać, czy są takie słuchawki nauszne BT, które nie szumią, czy niestety to cecha wszystkich w tym przedziale cenowym? Jeżeli takich nie ma, to czy mógłby mi ktoś zaproponować jakieś słuchawki nauszne, ale tym razem przewodowe za ok. 150zł? Jakie słuchawki by mi się spodobały? Poniższym opisem chcę bardziej przybliżyć moje niektóre preferencje. Co najmniej pięć lat temu byłem w posiadaniu słuchawek od Creative - Sound Blaster Tactic 3D Alpha. Jako zwolennik przewagi krystalicznego dźwięku nad basem byłem bardzo zadowolony, bowiem w tamtych bas był wyczuwalny, ale nie za mocny, żeby np. zbyt mocno zaburzać odbiór rzeczywistego brzmienia. Innym plusem był rozmiar i kształt nauszników, który pozwalał na pokrycie chyba (bo nie pamiętam już) całej małżowiny usznej. Niestety (nie wiem, jak to wyrazić) nie były oddychające i po paru ładnych godzinach korzystania uszy zaczynały się pocić, głównie jak było gorąco. Jednak dla mnie większy dyskomfort powoduje np. rozwiązanie ww. słuchawek od Philipsa - małe nauszniki z miękkim obiciem, które naciska lekko na uszy. Inną zaletą Sound Blasterów był bardzo fajny - prosty i intuicyjny - equalizer. Tak więc poszukuję słuchawek o następujących cechach: - nauszne, najlepiej gdyby okrywały całą małżowinę i przylegały do miejsc wokół niej - przewodowe, kabel min. 1,5 metra - subtelny bas (jeżeli będzie za mocny, ale da się to zmienić w korektorze od producenta, to nie ma problemu) - cena <= 150 zł (chyba że naprawdę warto by było dopłacić do czegoś) * Trochę ściślej o dźwięku: Spotykałem się w słuchawkach z pewną faworyzacją, która raz dotyczyła wokalu, a raz muzyki, przez co czasem gorzej było słychać głos, gdy grała muzyka w filmie, a czasem ta jakby trochę milkła w obecności wokalu. Ogólnie ciężko mi opisać takie wrażenie, ale chciałbym, aby w proponowanych słuchawkach jedno i drugie ze sobą współgrało. Jeśli to można zmienić w EQ, to wszystko w porządku. Trochę inną kwestią są okoliczności, w których chciałbym, aby dane słuchawki się wykazały. Gram w różne tytuły i oczekiwałbym, może nie oczarowania (biorąc pod uwagę skromny budżet), ale pozytywnego wrażenia wywołanego różnymi efektami dźwiękowymi - wybuchy, zaklęcia, dźwięk maszyn latających, strzały, zjawiska pogodowe. Drugą. choć przy tym może ważniejszą kwestią, jest muzyka. W domu bardzo rzadko się zdarza, abym sam sobie coś włączył na Spotify czy na Youtube, w środkach komunikacji nigdy niczego nie słucham, a jak jadę samochodem to radio wyłączam. Natomiast można powiedzieć, że jest takim fanem muzyki filmowej. Jej rola, tuż obok wizualizacji przedstawianego świata, w budowaniu klimatu jest niezwykle ważna. Czy to utwór w komponowany w scenerię filmową lub w pewną akcję gry, jest dla mnie bardzo istotny, gdyż znacząco wpływa na odbiór całości. Dlatego chciałbym, aby słuchawki pomogły, albo nawet stały się narzędziem, którym muzyka będzie tworzyć klimat w grach i filmach. Z góry dziękuję za pomoc.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...