Jump to content

Hardened

Użytkownik
  • Content Count

    213
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Hardened last won the day on October 1

Hardened had the most liked content!

Community Reputation

123 Excellent

About Hardened

  • Rank
    Początkujący

Posiadany sprzęt

  • Słuchawki
    LCD-2C, HD 660S, 1MORE H1707 Triple Driver
  • Słuchawki (pozostałe)
    ATH-SR50BT, KOSS PortaPro
  • IEMy
    Aune E1, ATH-CK3TW
  • Sprzęt źródłowy
    Schiit Asgard 3 + Multibit DAC, iFi ZEN DAC, AUDIOQUEST Dragonfly Cobalt
  • Odtwarzacze (DAPy)
    LG V40
  • Inny sprzęt audio
    Yamaha RX-V483 + NS-F51 + NS-P51

Recent Profile Visitors

415 profile views
  1. O ATH-SR50BT napisałem. ATH-M50xBT miałem, ale wyłącznie w wersji kabelkowej, bez BT, i jak dla mnie ich bas był zbyt bułowaty i w ciągu 14 dni zrezygnowałem z ich zakupu i odesłałem. Zastąpiły je właśnie - i na dobre - ATH-SR50BT. Bose QuietComfort 35II, z tego co kojarzę, słyną przede wszystkim z ANC i wygody. Kolejnym atutem jest wygoda i dopiero wtedy wspomina się o dźwięku, że jest dobry, ale bez szału. Tak wiec wszystko zależy od Twoich priorytetów.
  2. Mam poniższe TWS-y: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-audio-technica-ath-ck3tw-true-wireless/ Jak dla mnie są idealne, polecałem je już tutaj kilka razy i chyba nikt nie był rozczarowany. Do kupienia obecnie za ok. 380zł; relacja jakość dźwięku + wykonanie + praktyczność/cena jest moim zdaniem nie do pobicia.
  3. Skoro ATH-SR50BT się podobają i jedynym kontrargumentem jest niechęć do papugowania, to na Twoim miejscy zdecydowanie nie szukałbym niczego innego, tylko brał takie same. Prawdopodobieństwo, ze w tej cenie namierzysz coś, co Tobie się spodoba bardziej, jest znikome (bo ATH-SR50BT są świetne, do tego ostatnio potaniały), zaś szansa na nietrafiony zakup jest bardzo duża. ATH-SR50BT posiadam (jedyny ich słaby punkt to b. przeciętny mikrofon; dogadasz się, ale rozmówca ma wrażenie, jakbyś siedział w studni), niestety na temat Sennheiserów 4.50/HD450 wypowiedzieć się nie mogę.
  4. Jest 9,2k zdiagnozowanych zachorowań przy ledwie 41,5k testów, czyli wykrywalność ponad 20%. Niemcy mają wykrywalność bodajże na poziomie 1,4% i szacują, że u nas jest realnie 10x więcej zachorowań od wyników... Lada dzień będzie jak we Włoszech przy pierwszej fali..
  5. Średnica nie jest zalana, jest bardzo dobra separacja i odwzorowanie wszystkich pasm. Pamiętaj tylko ich wygrzaniu (tak z 24h) , w przypadku tego modelu to konieczność, o czym także jest w ich recenzji.
  6. Tak długo jak zapewnia Ci to zdrowie i świetną formę, jest to jak najbardziej OK. Z kwestią szkodliwości cukrów prostych trudno jest polemizować, Ty je eliminujesz, ja ograniczam i jeśli jakiekolwiek przyswajam, to wyłącznie w możliwie najpyszniejszej formie (jak grzeszyć, to wyłącznie b.smacznie). Jak w pracy ktoś przyniesie ciasto, to zawsze najpierw pytam pierwszych kosztujących czy jest rewelacyjne; jeśli jest tylko dobre, albo niezłe, to nie ruszam . W Niemczech jest całkiem przyzwoita gorzka, kosztuje tam koło 1 EUR, jeśli dobrze pamiętam: https://archiwum.allegro.pl/ofe
  7. Nie należę do tej większości; nie piję ani herbaty, ani kawy, z sieciówek. Ja w ogóle nie przepadam za byle-jakimi rzeczami i tyle. Etap megazdrowego i megasmutnego jedzenia mam także już dawno za sobą i jest mi z tym doskonale. Nie mam żadnych alergii, bez problemu przebiegnę w każdej chwili 10km, bez specjalnego przygotowywania się, jak również wyciągnę po 3-miesiecznym treningu pod wynik w martwym ciągu, 200kg (2 lata temu zrobiłem taki test), tak więc nie jestem zwolennikiem nadmiernego się spinania, wolę żyć po swojemu. Teraz sączę Gentelmana Jacka z kryształu, a jutro wstanę, zrobię pora
  8. U nas dopiero się tę wiedzę propaguje, a w Chinach to wiedzą "od zawsze". Nawet w wojennych wspomnieniach Witolda Urbanowicza (Dowódcy Dywizjonu 303) o tym czytałem.
  9. Rodzaj mleka, ilość tłuszczu, naczynie do gotowania, czas doprowadzenia do wrzenia, sposób mieszania,; czynników może być sporo. Większość ludzi nie zdaje sobie nawet sprawy, że zagotowanie wody na herbatę jest sztuką (wodę powinno się doprowadzać do białego wrzenia' nie wyłączać ani wcześniej, ani później). O czym my jednak mówimy w świecie zdominowanym przez torebki ze śmieciowymi odpadami z liści herbaty ;-). Pewnych rzeczy nie warto zresztą robić samemu, przykładowo w Japonii prawie nikt prywatnie nie bawi się w robienie sushi w domu (bo Japończycy uczą się tej sztuki w restaura
  10. Tylko takie, przy czym belgijskie to - jeśli już - praliny Lindt trzyma poziom, zaś nawet w przypadku zwykłej milki, inaczej smakuje ta kupiona w Niemczech, inaczej ta na rynek PL. Generalnie warto zwracać uwagę na miejsce produkcji (unikać PL, chyba że mowa o polskiej firmie typu Wawel), gdyż wciąż jeszcze producenci stosują kategoryzowanie na rynki rozwijające się (do nich zaliczana jest Polska) i rynki "zachodnie". Do niedawana była to tajemnica poliszynela, obecnie jest o tym coraz głośniej. Czekoladę do picia najlepszą piłem parę lat temu w "Chocolatería San Ginés" w Madrycie
  11. Uff, rzeczywiście warto po Tidalu. Kawałek cudny niczym baśń, od której ciężko się oderwać :-).
  12. Tak, mój znajomy ma obecnie, 40-latek, leczenie w domu. Dalszych kilka osób, która znam (firma, gdzie zamawiam catering), są na kwarantannie, bo miały kontakt z osobą chorą. Jak napisał Palpatine, wszystko to było kwestią czasu (i statystyki).

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...