Jump to content

PiotrAudio

Użytkownik
  • Content Count

    17
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

7 Neutral

About PiotrAudio

  • Rank
    Początkujący

Posiadany sprzęt

  • Słuchawki
    Audio-Technica ATH msr7, Somic v2
  • Sprzęt źródłowy
    AudioQuest DragonFly Black, oraz Laptop
  • Głośniki / kolumny
    Dali Zensor 1
  • Inny sprzęt
    Denon DM 41, kable głośnikowe Melodika MDC 2250 Purple Rain

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. PiotrAudio

    Primephonic

    Ciekawy serwis, to na pewno lepsze niż Tidal, gdzie nie ma tyle muzyki klasycznej i poważnej. Z tego co widać to faktycznie ofertę mają bogatą: Baremboim, Abbado, Argerich, Sara Ott, Karajan, Jao Pires, Sophie Mutter etc... i nie tylko, czyli cała plejada, jest czego posłuchać. Wypróbuję, dzięki!
  2. Legendy polskiego jazzu: Z Krzysztofem Komedą grali, Tomasz Stańko - trąbka, Michał Urbaniak - saksofon sopranowy i tenorowy oraz Czesław Bartkowski - perkusja. Znakomity cały album! A na dokładkę dodam jeszcze inny ciekawy utwór, ulubiony z albumu: ''Sings Salvadore Poe''. Uroczy wocal (zwłaszcza na cieplejszych słuchawkach), uzupełniony ładną partią fortepianu i intymnym saksofonem.
  3. Tak dla jasności, ja nie sugerowałem w żadnym razie że HD 600 są rozwinięciem Somic v2, to na pewno inne słuchawki i jestem świadom tego że są różnice między nimi. Zresztą niektóre różnice trafnie określiła Twoja wypowiedź. Chodziło mi tylko raczej o podobny, fakt nie identyczny, ale i tak dość równy ogólny wykres tonalny tych dwóch modeli, jako pewien przykład oczekiwanego przeze mnie ideału. Zostawiam jednak te porównania, nieosiągalne przecież dla mnie Hd 600...i dotychczasowe przykłady. Być może zdecyduję się na Focal Listen by spróbować innego brzmienia. Jeśli mogę zapytać, to czy Focal faktycznie izolują od otoczenia tak dobrze jak można to przeczytać w recenzjach? Raczej nie lubię mocnego odizolowania, takiego mocnego uczucia głuchości, słucham muzyki w domu w którym mam cicho, więc mocna izolacja prawdę mówiąc jest mi zbędna. Jak wypadają w nich soprany czy nie są męczące. I skoro mam nie patrzeć na wykresy, to jak na Twoje ucho wygląda ta wyższa średnica w tych Focal Listen, czy faktycznie jest mocno obecna?
  4. To prawda że ciężko jest trafić na dobrą recenzję. Wiele recenzji jakie można przeczytać w internecie, nie zawiera kompleksowych informacji, wzmianki na temat sprzętu testowego, jakiś wiarygodnych pomiarów akustycznych itd. Szukałem frequency response Focal Listen Professional, ale raczej nie ma. Zwykłych Listen są. Ale z tego co udało mi się dotąd przeczytać i wywnioskować to Focale pomimo że pewnie pasowały by na mnie rozmiarem, to faktycznie jak słusznie zauważył to kolega Bernie, odbiegały by charakterem od mojego określonego ideału. Ideał to brzmienie podobne do Somic V2 (ale z większą ilością niuansów), lub podobne do HD 600. Oba modele słuchawek mają podobną równowagę tonalną wg. bloga AF (są wykresy). Jeśli nie ma innych słuchawek o podobnym dźwięku i jednocześnie mniejszym rozmiarze, to pewnie pozostaje mi tylko z pokorą bez spoglądania w lepsze rewiry jakościowe, pozostać przy Somic V2. Po prostu kupię kolejne Somici, by oszczędzić te pierwsze i ewentualnie dobiorę do nich jaśniejsze i bardziej rozdzielcze źródło co może poprawi ilość słyszalnych niuansów. Bardzo dziękuję Wam za wszystkie sugestie i zaangażowanie w temat. Pozdrawiam.
  5. Dzięki za odzew. Poczytałem i w kilku recenzjach Focali spotkałem się z zarzutem że ich wyższa średnica jest lekko przejaskrawiona. Ale słuchawki ogólnie ciekawe. Właśnie chciał bym tego uniknąć, MSR7 męczą mnie właśnie podbitą wyższą średnicą w okolicy 2k oraz sopranem więc nie dam rady ich słuchać przez dłuższy czas. APO i delikatny mod z fizeliną nieco pomaga ale nie na dłuższą metę. Lubię siódemki za detaliczność i wygodę, ale raczej nie są dobrym towarzyszem do niemęczącego odsłuchu przez dłuższy czas. Są specyficzne i urzekają detalicznością, dlatego u mnie zostały, ale widzę że raczej tylko jako ciekawostka do używania od czasu do czasu, a nie słuchawki codzienne. Teraz gdy w jakiejś recenzji pojawia się wzmianka o podbitej wyższej średnicy, albo widzę ją na wykresie tonalnym, to dla mnie sygnał ostrzegawczy że taka tonalność raczej nie dla mnie. Szukam czegoś o wyrównanej tonalności, zwłaszcza w średnicy, coś w stylu grania Somic V2, tylko że z większą ilością detali wtopionych w całość. Somici mają na karku już 2 lata więc chciał bym je również zacząć oszczędzać, i nie eksploatować zanadto, by zostały ze mną jak najdłużej. Lubię je. O Listen Professional poczytam, może mają mniej podbitą wyższą średnicę od zwykłego Listen. Bardzo dziękuję za dotychczasowe propozycje, ale jak ktoś jeszcze ma jakiś pomysł to proszę pisać.
  6. Tego chyba jeszcze na forum nie było, zatem zakładam nowy temat który mam nadzieję przyda się nie tylko mi, ale również będzie z pożytkiem dla innych miłośników muzyki, którzy borykają się z tym ograniczeniem natury anatomicznej jakim jest mała głowa - zwłaszcza tym którzy poszukują podobnego brzmienia co ja. Nie mam w pobliżu żadnego sklepu który miał by w asortymencie jakieś lepsze słuchawki. Poza tym, ogólnie okoliczności życia uniemożliwiają mi to bym pojechał do innego większego miasta w poszukiwaniu jakiegoś profesjonalnego salonu audio, gdzie była by możliwość przymiarki, odsłuchu itd. Tym bardziej potrzebuję sugestii doświadczonych w temacie ludzi którzy mogą polecić mi coś ciekawego, co można było by później kupić przez internet. Wszelkie pomysły są zatem mile widziane. Apetyt rośnie w miarę słuchania, poszukuję więc kolejnych słuchawek do kolekcji. Możliwie niedużych, wokółusznych lub nausznych które spełnią mniej więcej poniższe kryteria: Jak małe mają być? - Tak małe jak dwa modele słuchawek posiadanych przeze mnie: Somic v2 oraz Audio-Technica MSR7. Akurat te słuchawki pasują na moją głowę na styk, bez rozsuwania regulacji pałąka. Wiele osób skarży się że ściskają one ich głowy niemiłosiernie, na mojej głowie siedzą wygodnie, i nie odczuwam mocnego docisku. Mimo że brzmieniowo to dwa różne światy, ale jest coś co je łączy - wielkość pałąka i dobry docisk gwarantujący to że nie spadają mi z głowy. Sprzęt źródłowy? - DragonFly Black, a w przyszłości planuję zakup prawdopodobnie lampowego Aune T1 SE (MK3) Generalnie jednak będzie to zależne od słuchawek jakie źródło do nich wybiorę później. Oczekiwania wobec brzmienia itd? - Słuchawki otwarte lub półotwarte (w ostateczności zamknięte, ale z dobrą sceną podobną jak w otwartych) i możliwie wyrównane tonalnie. Ogólnie brzmienie dość wyrównane, delikatnie ciepłe, i bez przejaskrawień w żadnym zakresie. Bas miękki, nie natarczywy ale nasycony i obecny. Wysokie tony spokojne, nie wybijające się na pierwszy plan a towarzyszące całości i obecne w niej, nie schowane. Średnica czytelna, nie wycofana ale także i nie wychodząca przed szereg. Nasycona, jednak nie zamulona, równa bez podbitego wyższego zakresu. Mają to być słuchawki w których można się zrelaksować, ale równocześnie słyszeć sporo detali które są uzupełnieniem całości ale nie są natarczywe. Nie wiem czy moje wymagania nie są zbyt wygórowane. Tak się śmieję że gdybym miał standardowej wielkości głowę, to z ciekawości wybrał bym Sennheiser HD 600 i pewnie zaspokoiły by moje oczekiwania względem brzmienia. Podobają mi się ich recenzje i opisy brzmienia. Ale niestety zapewne te marzenie pozostanie marzeniem...szkoda. Chyba nic ich nie zmniejszy. Rodzaj? - Słuchawki wyłącznie przewodowe. Preferowana muzyka? - Jazz, Klasyka, stary Rock i różne jego odmiany. Cena? - Do max 2000zł Będzie to pewnie trudne by zasugerować coś małego z takim dźwiękiem, mam jednak nadzieję na sugestie z Waszej strony. Jeśli napisałem czegoś za mało lub nie jasno, to proszę pytać, postaram się napisać wówczas precyzyjniej.
  7. To zależy jaką chcesz grać muzykę, jeśli popularną to stawiał bym faktycznie na keyboard, a do takiej jak np. klasyka albo jazz, wybrał bym raczej pełnowymiarowe pianino cyfrowe. Keyboardy raczej nie dadzą dobrej imitacji klawiatury fortepianu która jest potrzebna np. do klasyki, owszem czasem też i one mają ważoną klawiaturę, ale to na nic się raczej zda (nie ta dynamika), ogólnie to jest domena lepszych modeli pianin cyfrowych by lepiej imitować fortepian. Generalnie od siebie powiem że jeśli zdecydował byś się jednak na pianino cyfrowe, najlepiej aby była to pełna ilość klawiszy czyli 88. Słowem: ważona, dynamiczna i pełnowymiarowa klawiatura. Kiedyś grywałem u znajomego na takim cyfrowym pianinie marki Casio z ważoną i dynamiczną klawiaturą, nie pamiętam modelu - ale dał za nowe jakieś 1500zł. Z tego co pamiętam to nie zajmowało dużo miejsca, nawet nieźle się na tym grało, może nie tak jak na prawdziwym akustycznym fortepianie ale wrażenie pod palcami było podobne. Wczoraj napisałem trochę niejasno i pozwoliłem sobie edytować by napisać bardziej merytorycznie.
  8. Dwa znakomite albumy: The Wall grupy Pink Floyd oraz The Time Leszka Możdzera. Klasyka rocka, arcydzieło w każdym calu. Tu znalazłem w wersji analogowej, a osobiście posiadam album w wydaniu CD. Jazz nie jedno ma imię, ten utwór ze wspomnianego albumu jest moim ulubionym. Tutaj wersja live.
  9. Ze swojego doświadczenia jeśli mogę coś dodać. Gdy masz zamiar przesiąść się z ciemniejszych lub cieplejszych słuchawek na msr7 - to jeśli masz taką możliwość, najpierw warto posłuchać czy taka zmiana będzie Ci odpowiadać. To dość specyficzne słuchawki. Ja wybierałem w ciemno...przesiadając się z Somic v2 i w efekcie dla mnie nawet na DF Black wspomniane siódemki wydały się zbyt jasne i krzykliwe, z uwagi na wyeksponowany skraj wyższej średnicy i niższych sopranów w okolicy 2k, oraz podbicia sopranów w okolicy 10k. Aktualnie poradziłem sobie z tym delikatnym modem i okazjonalnie w zależności od muzyki jakiej słucham dodatkowo stosuję aqalizer APO, w celu redukcji tego podbicia wyższej średnicy. Jakich gatunków muzyki słuchasz? I jakie masz ogólne preferencje co do dźwięku? Odpowiedź na te pytania to jest fundament, bez tego raczej nie otrzymasz trafnych sugestii.
  10. To raczej w dobrym kierunku, oprócz tego ostatniego, ale pewnie nie można mieć wszystkiego na raz. Ciekaw jestem jakie będą Pana wrażenia podczas testu tego kabla na SR50BT. Ma się rozumieć że recenzja tych słuchawek, oraz w niej notka o brzmieniu na tym kablu, już niebawem na blogu?
  11. Jakich różnic w brzmieniu MSR7 można by się spodziewać po wymianie kabla fabrycznego, na ten wykonany przez Pana Jakuba?
  12. Ciekawy i prosty w odbiorze jazz okraszony dość skąpo improwizacją. Godny polecania zwłaszcza utwór Anomalia - tytułowy z płyty.
  13. Ok, nie będę tam gmerał, w sumie te paprochy na przetworniku nie wpływają na razie na dźwięk. Z tego co zauważyłem to ubytek przestrzeni i detali po zastosowaniu 1 warstwy fizeliny nie jest duży, więc ogólnie nie jest źle. Dodatkowo ta warstwa może chronić przy okazji przetwornik przed większym zabrudzeniem. Materiał ochronny na padach raczej przepuszcza sporo różnych drobinek, więc przyda się dodatkowa ochrona. Co do APO, to sprawdziłem go przed zastosowaniem wkładek, ogólnie fajny aqalizer. Niektóre drażniące częstotliwości jakoś udało mi się wyciąć za jego pomocą, ale efekt nie był dla mnie do końca zadowalający. Będzie zawsze w zanadrzu gdyby coś. Na razie zostaną jednak wkładki fizelinowe.
  14. Ja mam na CD, a znalazłem wersję analogową - fajne brzmienie, szkoda tylko że youtube tak kompresuje... A tutaj znakomita interpretacja utworu Krzysztofa Komedy - "The law and the Fist"
  15. Jeśli ktoś był by ciekawy, to mam dobre wiadomości. Najpierw spróbowałem wykorzystać to co miałem w domu, czyli ręcznik papierowy - efekt? Ręcznik papierowy gruby 1 warstwa: Przybyło basu, wysokie się uspokoiły ale było to byt mocne stłumienie, średnica była wypełniona, mocno zagęszczona. Co logiczne ubyło dużo przestrzeni i powietrza, dźwięk był gęsty, dla mnie aż za. Ciekawy efekt ale zbyt mocny, dźwięk był raczej zduszony więc zastosowałem fizelinę, oczekiwałem po tym łagodniejszego rezultatu. Po zastosowaniu 1 warstwy fizeliny między pad a przetwornik efekt moim zdaniem jest bardzo zadowalający, nie tylko uspokoiły się wysokie tony i nie są tak przenikliwe, ale ogólny dźwięk także nabrał odrobinę zagęszczenia, jest to raczej przyjemne, dźwięk nie jest zduszony a pozbawiony ostrości. Przybyło troszeczkę basu, średnica delikatnie się wypełniła co dało bardzo dobry efekt przy słuchaniu jazzu, klasyki oraz rocka. Ogólny dźwięk jak dla mnie stał się przyjemniejszy w odbiorze - łagodniejszy, słuchawki stały się bardziej muzykalne oraz nie męczą tak uszu jak miało to miejsce przedtem. Tak więc dla wrażliwców polecam. Jedyne co znikło to trochę powietrza i tej lekkości, ale wiadomo coś za coś, nie można mieć wszystkiego. Zresztą jak by się komu znudziło, można to przecież odwrócić. Swoją drogą dobrze że zajrzałem pod pady, zauważyłem na przetworniku mały włosek i trochę innych drobinek. Ten materiał od padów z tego co widzę jest bardzo przepuszczalny. Próbowałem to usunąć, włosek udało się uchwycić małą pęsetką ale tych innych drobinek to nie mam pojęcia jak usunąć bez dotykania membrany. Ktoś ma jakiś pomysł, jak to nieinwazyjnie oczyścić? Nie ma dużego dojścia do membrany, są tylko te małe dziurki. -------------------------------------------------------------- Edit: 21,07,2019 Tak chciał bym dodać dla jasności jeszcze dwie ważne kwestie, żeby nie było że wyolbrzymiam. Chcę być rzetelny w tym co piszę dlatego zdecydowałem się na dopisek. Przede wszystkim, osoby które zdecydują się na mod, powinny mieć świadomość tego że ingerują w słuchawki na własną odpowiedzialność. Mimo że nie jest to inwazyjna ingerencja, to chciał bym dla jasności dodać, że nie ponoszę odpowiedzialności za końcowy efekt. Drugą sprawą i najważniejszą jest to że: Tekst może niektórym sugerować kolosalne zmiany po zastosowaniu jednej warstwy fizeliny, ale tak do końca nie jest. Zmiany są, ale subtelne i to chciał bym podkreślić. Wyczuwalne jednak dla mnie na tyle że mogłem udolnie bądź nie opisać różnice, nie znaczy to że każdemu to będzie tak brzmieć, każdy przecież ma inną wrażliwość. Jak dla mnie efekt jest satysfakcjonujący, chodziło mi o tylko delikatne skorygowanie i taki efekt uzyskałem. Pozdrawiam wszystkich eksperymentujących.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...