Jump to content

Jersey

Użytkownik
  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutral

About Jersey

  • Rank
    Początkujący
  1. W sprzęcie budżetowym trafiają się też rodzynki, które mają naprawdę nieźle zrealizowane wyjście słuchawkowe. Dla przykładu, CD player Marantz CD6006 ma wbudowany całkiem niezły wzmacniacz słuchawkowy. Na 3 stopniu wzmocnienia bez problemu napędza nawet dość wymagające AKG K612 pro.
  2. Jersey

    AKG K812

    A jak w stosunku do 701/702 wypadają u 812 cechy takie jak scena, jej szerokość i głębia ?
  3. Jersey

    AKG K812

    Z recenzją oczywiście się zapoznałem. Interesuje mnie odniesienie do 701 w kwestii jakości brzmienia.
  4. Jersey

    AKG K812

    Cześć, czy ktoś miał przyjemność pobyć dłużej z AKG K812? Jak te słuchawki wypadają na tle klasycznych 701? Czy przesiadka z niższego, osławionego modelu na wyższy będzie stanowić wyraźny progres? Pozdrawiam
  5. Ja bym sobie odpuścił K701/702. Oczywiście są to rewelacyjne słuchawki ale jest duże prawdopodobieństwo, że z biegiem czasu wydasz majątek na zabawę w wzmacniacze, źródła i kabelki, z którymi te konkretne modele zechcą współpracować. K712 to bezpieczniejszy wybór biorąc pod uwagę klasę sprzętu, z którym mają one grać.
  6. Podchodząc do tematu bardzo ogólnie i w dużym skrócie, K612 to słuchawki równiejsze w brzmieniu niż K701/702. Posiadają nieco wyraźniejsze niższe tony i mniej dosadnie podaną górną średnicę. Przez to sprawiają wrażenie przyjemniejszych w odbiorze. Oczywiście w obydwu przypadkach sama szkoła grania jest bardzo podobna. Moim zdaniem naturalnym progresem dla K612 pro jest model K712 pro. K701/702 to "trudne" słuchawki, które wymagają starannie dobranego toru aby wydobyć z nich pełen potencjał.
  7. pablo650, miałeś okazję przetestować tego Pathosa Aurium? Ps.Ja poszedłem do sklepu z zamiarem kupna Bursona Soloist a po testach wyszedłem z Cayin'em HA-1A. Jednak lampa potrafi zaczarować 🙂
  8. Wiele pozytywnych opinii można przeczytać na temat połączenia K701 z wzmacniaczem Cayin HA-1A, który jak wynika z opisów jest konstrukcją stricte lampową. Jeżeli K701 w takim towarzystwie rzeczywiście potrafią się umuzykalnić jednocześnie nie tracąc w znaczący sposób swoich zalet, wynikających z współpracy z porządnym tranzystorem to może być interesująco. Bardzo jestem ciekawy jak K701 wypadną w takim zestawieniu.
  9. Mam dokładnie takie same odczucia względem tych słuchawek. Ich klasę docenia się dopiero po pewnym czasie i w zestawieniu z dobrym napędem. Początkowo na tle starych HD 555 i HyperX cloud II wydawały się kompletnie pozbawione niskich tonów i dość mocno przejaskrawione ale słuchając nieco bardziej ambitnej muzyki nawet nie myślę teraz o zakładaniu na uszy powyższych dwóch. Ps. czy miał ktoś okazję posłuchać K701 lub K612 w połączeniu z wzmacniaczem lampowym? Czy taka konstrukcja nie odbiera im detaliczności i rozdzielczości? W Internecie można znaleźć różne zdania na ten temat.
  10. Temat tego często opisywanego braku basu w AKG jest dość interesujący. Udało mi się pożyczyć na kilka dni do przetestowania słuchawkowy wzmacniacz Matrixa. Od pierwszych chwil słychać, że słuchawki nabrały większego wigoru chociaż nie jest to w mojej opinii zmiana diametralna w stosunku do Pianocrafta. Najbardziej zadziwia fakt, że te modele w dużym stopniu różnicują nagrania. Na niektórych akustycznych kawałkach niskie tony są wyraźne i potężne ale na zdecydowanej większości raczej oszczędne. Zwłaszcza K701 z odblokowanymi bassportami potrafią momentami wibrować na głowie od niskich zejść.
  11. Pisząc o wrażeniach odsłuchowych i efektach miałem na myśli różnicę pomiędzy K701 i K612 z korzyścią dla tych drugich, które z uwagi na ich wyższą impedancję i niższą czułość w teorii powinny grać wyraźnie słabiej z wzmacniacza stereo. Jeżeli chodzi o wzmacniacz Heed Canamp spotkałem się z wieloma opiniami, że jest to konstrukcja, która wprowadza dość wyraźne dociążenie "dołu" i przez to niekoniecznie nadająca się do słuchawek o fabrycznie masywniejszym brzmieniu. Czy miał ktoś przyjemność testować wspomniane AKG z wzmacniaczem Burson Soloist SL mk2? Wiem, że jest to wyższa półka, zwłaszcza cenowa ale czy w zestawieniu np. z Heed'em da się usłyszeć wyraźną różnicę w jakości brzmienia właśnie K701? Oczywiście postaram się wszystko zweryfikować w własnym zakresie i wybrać najbardziej odpowiedni dla siebie model samodzielnie.
  12. Dziękuje za odpowiedzi. Swoje spostrzeżenia nt sposobu grania K701 opieram głównie na porównaniu z modelem K612 pro. Oczywiście czytałem wcześniej sporo opinii o K701 i mniej więcej wiedziałem czego się po nich spodziewać. Nie twierdzę, że ich brzmienie jest w jakikolwiek sposób gorsze od niższego modelu jednak odnoszę wrażenie, że na tle właśnie K612 jest ono nieznacznie ale zauważalnie zubożone zwłaszcza w dolnych rejestrach. Jest to o tyle ciekawe zjawisko, że spodziewałbym się raczej odwrotnych efektów zwłaszcza przy napędzaniu ich z filigranowej integry stereo.
  13. Witam serdecznie, Od niedawna jestem posiadaczem modeli AKG K701 oraz K612 pro. Przez dość długi okres czasu użytkowałem całkiem udany model HD 555 Sennheiser, który spełniał moje potrzeby odnośnie brzmienia jednak po zapoznaniu się w ww. modelami AKG stwierdziłem, że bardziej odpowiada mi tego typu szkoła grania. Generalnie z obydwóch modeli jestem zadowolony jednak mam pewien "problem" z K701. Z racji iż aktualnie nie posiadam żadnego wzmacniacza słuchawkowego a większość muzyki mam na płytach CD jako napęd wykorzystuję wyjście słuchawkowe Yamahy Pianocraft MCR 640. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to sprzęt, który wyciąga z AKG wszystkie możliwości ale charakter brzmienia z takiego połączenia bardzo mi odpowiada. Nie wiem jakie parametry na wyjściu słuchawkowym posiada ten model Pianocrafta ale jak dla mnie ustawienie potencjometru na godz.13 powoduje, że zarówno na K612 jak i K701 robi się naprawdę głośno. O ile K612, które teoretycznie powinny być trudniejsze w napędzeniu w mojej opinii grają w tym towarzystwie wspaniale (niczego nie brakuje) o tyle K701 wydają się być trochę jazgotliwe w górnej średnicy oraz bardzo oszczędne w niskich tonach. Mam wrażenie, że grają tak jakby chciały ale nie mogły. W związku z tym mam pytanie do użytkowników tych modeli oraz osób zaznajomionych z tematem czy próbować szukać do nich synergicznego żródła/wzmacniacza czy po prostu przyzwyczaić się do takiego sposobu prezentacji, jakim się charakteryzują? K612 pro odbieram jako równiejsze, nieco cieplejsze i ogólnie przyjemniejsze w odbiorze słuchawki niż wyższy model. Z góry dziękuję za pomoc i porady. Pozdrawiam

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...