Jump to content

tomaszffffff

Użytkownik
  • Content Count

    16
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About tomaszffffff

  • Rank
    Początkujący

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dzień dobry, sprzedaję przenośny wzmacniacz słuchawkowy FiiO E06 Fujiyama. Sprzęt jest używany, w stanie idealnym, działa baz zarzutów. W zestawie znajdują się wszystkie oryginalne akcesoria, czyli dwa kable jack, krótki i długi, kabel do ładowania i klipsy. To wszystko w oryginalnym opakowaniu. Wzmacniacz nadaje się do napędzania słuchawek o impedancji od 16 do 300 Ohmów, co czyni z mocą odpowiednio 150mW i 16mW, bateria wystarcza na około 10 godzin pracy. Cena to 79 zł. Możliwa jest wysyłka kurierem, do paczkomatu lub odbiór osobisty. https://www.olx.pl/oferta/wzmacniacz-sluchawkowy-fiio-e06-fujiyama-CID99-IDAvTnB.html#7a4cc004de https://allegro.pl/oferta/wzmacniacz-sluchawkowy-fiio-e06-fujiyama-8261097260
  2. Dzień dobry, sprzedaję słuchawki Shure SRH440. Sprzęt jest używany, w pełni sprawny, zadbany, w bardzo dobrym stanie, ślady zużycia widoczne są na wymiennych padach. W zestawie znajdują się wszystkie oryginalne akcesoria, czyli pokrowiec, odpinany kabel i przejściówka na dużego jacka. Wszystko umieszczone jest w oryginalnym opakowaniu. Słuchawki grają bardzo neutralnie, dźwięk jest zrównoważony w zakresie wszystkich pasm przenoszenia. Cena to 189 zł. Możliwa jest wysyłka kurierem, do paczkomatu lub odbiór osobisty. https://www.olx.pl/oferta/sluchawki-shure-srh440-CID99-IDAwADc.html#ded5dd6e11 https://allegro.pl/oferta/sluchawki-shure-srh440-8256529142
  3. Udało mi się przetestować chyba wszystkie rozważane rozwiązania. Jeśli chodzi o przenośne źródło do DT150 to Topping NX4 okazał się być naprawdę dobrym pomysłem, przy ustawieniu high gain napędza te słuchawki ze sporym autorytetem, dobrze je kontrolując. Poza większą w porównaniu do ifi mocą, lepsza, nie tak ostra i mniej męcząca okazała się też reprodukcja wysokich częstotliwości. W temacie wyboru pomiędzy DT150 a HD58X, nie do przeskoczenia okazał się dla mnie problem w postaci konstrukcji otwartej. Próbowałem się do niej przekonać i mimo, że Sennheisery oferowały dźwięk nieco przyjemniejszy, gładszy, bardziej relaksujący, czyli dokładnie taki jakiego szukałem, to jednak dobra izolacja od otoczenia jest dla mnie koniecznością. DT150 zagrały bardziej przestrzennie, a jednocześnie dobitnie i żywiołowo, ale zarówno jakość tonów średnich nie była tu tak dobra, jak i tonów wysokich, które potrafiły być nieprzyjemne. Szczególnie źle Beyerdynamici odwzorowywały instrumenty takie jak shakery. Jeśli chodzi o wzmocnienie to zarówno połączenie Toppinga NX4 z DT150 jak i HD58X z Dragonfly Redem wyszło według mnie korzystnie. W międzyczasie przesłuchałem też Meze 99 Classic i Neo. W Classicach ilość basu była dla mnie nie do zaakceptowania, natomiast Neo, pomimo przyjemniejszej sygnatury, nie zaoferowały ogólnie tak wysokiej jakości i rozdzielczości we wszystkich częstotliwościach jak inne rozważane przeze mnie słuchawki. W związku z tym próbując podjąć ostateczną decyzję waham się pomiędzy DT150 z Toppingiem NX4 a SRH840 z Dragonfly Redem. Co według mnie przemawia za jednymi lub drugimi? Jeśli chodzi o DT150 jest to bardziej żywiołowe, większe brzmienie o większej scenie. Są to też słuchawki o większych nausznicach i padach, a co za tym idzie wygodniejsze nawet przy długich odsłuchach. Do wad zaliczyłbym konieczność ładowania NX4 i mniej wygodne jego wykorzystanie desktopowe, a w słuchawkach przesuwający się samoistnie system regulacji wysokości nausznic oraz wspomniane wyżej odwzorowanie dźwięków takich jak shakery. Za SRH840 przemawia nieco niższa cena, brak wad sonicznych przy odwzorowaniu jakichkolwiek częstotliwości oraz brak konieczności ładowania Dragonflya. Minusy to z tego co pamiętam mniej interesujące i porywające brzmienie oraz mniejsze, mogące męczyć po dłuższym czasie nausznice. Skłaniam się chyba obecnie ku SRH840, nie wiem jednak czy słusznie, bo z tego co pamiętam z krótkiego bezpośredniego porównania to DT150 zrobiły na mnie większe wrażenie. Teraz znowu chciałbym prosić o poradę w kwestii wyboru pomiędzy tymi dwoma modelami oraz o ich porównanie.
  4. Wczytałem się w tekst recenzji DT150 raz jeszcze i rzeczywiście biorąc pod uwagę stwierdzenie jak i opinię @patryk260 dochodzę do wniosku, że zdecydowanie warto im dać szansę ze źródłem neutralnym. Tym bardziej, że odbędzie się to z zyskiem na praktyczności jednocześnie. Pozostaje tylko problem zapewnienia odpowiedniego wzmocnienia i pytanie czy ifi iDSD nano Black Label da sobie z tym radę, czy też ryzykować z mocniejszym, ale tańszym Toppingiem (który swoją drogą z tego co czytam średnio może znosić dłuższe okresy stałego podpięcia do zasilania i wykorzystania typowo biurkowego, na czym mi mimo ogólnie mobilnego charakteru urządzenia też zależy). EDIT Byłby ktoś w takim razie w stanie pokusić się o porównanie DT150 z iDSD nano i HD58X z Dragonfly Red i doradzić coś w tej kwestii? Jest to też o tyle ciekawe, że DT150 bywają nazywane zamkniętymi HD650, a HD58X w porównaniu z HD650 oferują dźwięk jednak niższej jakości z tego co czytam.
  5. A ja dodam, że w międzyczasie wpadł mi jeszcze w oko Topping NX4 DSD, z tego co czytam jeszcze mocniejszy od wspomnianego wcześniej iDSD nano, o dźwięku neutralnym. Może to byłoby rozwiązanie?
  6. To stoi trochę w sprzeczności z opinią zawartą w recenzji na audiofanatyku, ale tym bardziej skłania ku pytaniu o synergię z ifi nano bl. X1s niestety jest i droższym i typowo biurkowym rozwiązaniem.
  7. Wpadłem na jeszcze jeden pomysł, mimo, że HD58X już do mnie lecą. Ja ocenilibyście połączenie ifi audio iDSD nano black label z DT150 lub DT770 250 ohm w kontekście moich potrzeb i oczekiwań? EDIT Dodam jeszcze, że w recenzji ifi nano na blogu hifiphilosophy przeczytać można o dużej analogowości brzmienia i niemal lampowej muzykalności, co niejako sugeruje, że DT150, słuchawki podobno rozwijające pełnię możliwości podpięte pod lampę mogły by się tutaj dobrze odnaleźć. Miał ktoś okazję posłuchać takiego zestawu?
  8. A co gdyby do stawki dorzucić jeszcze Beyerdynamic DT150? Też w połączeniu z Dragonfly Red? Jak one mogłyby wypaść na tle pozostałej dwójki? Niekwestionowaną zaletą jest tu konstrukcja zamknięta. W weekend słuchałem DT770 80Ohm wyciągniętych prosto z pudełka, jakość dźwięku nie była dokładnie na poziomie, którego oczekiwałem, szczególnie w porównaniu do HD600, które też były w sklepie, ale sama sygnatura całkiem mi odpowiadała. Jak mógłbym to odnieść do DT150?
  9. Czyli rozumiem, że w twoim odczuciu to połączenie korzystne?
  10. W pełni zdaję sobie z tego sprawę, ale tak jak pisałem priorytetowa jest dla mnie jakość dźwięku i o ile preferowałbym zamknięte, to słuchawek otwartych również zupełnie nie wykluczam. Tym bardziej, że sygnatura HD660s bardzo mi odpowiada.
  11. Cześć, szukam zestawu składającego się ze słuchawek wokółusznych i dac/ampa w okolicach 1000zł, przeznaczonego do bardzo długich odsłuchów. Słuchawki najlepiej gdyby były zamknięte, a dac/amp przenośny, jednak priorytetowa jest dla mnie jakość dźwięku. Wykorzystywał je będę w 80% do słuchania muzyki, a w 20% do jej produkcji. Obecnie posiadam Shure SRH440 i Fiio E06, po przyszłych słuchawkach oczekiwałbym jednak dźwięku bardziej relaksującego, cieplejszego, soczystego, jednak nie kosztem jakości któregokolwiek z pasm. Niechciałbym też, żeby dac/amp wymagał ładowania. Do tej pory rozważałem i testowałem Audio-Technici ATH-M50x, przebasowione, wysokie tony o niewystarczającej jakości, jednak para była niewygrzana, AKG K550 MKIII z Dragonfly Black, miałem co do nich duże oczekiwania, jednak również tutaj góra była dla mnie niewystarczającej jakości i Shure SRH840 z Dragonfly Red, gdzie jakość dźwięku we wszystkich pasmach była taka jakiej oczekiwałem, bas świetnie kontrolowany, jednak mogłyby grać bardziej relaksująco. Ostatnio moją uwagę zwróciły też słuchawki Massdrop x Sennheiser HD58X Jubilee. Ich przetestować okazji nie miałem, jakiś czas temu słuchałem jednak Sennheiserów HD660s. Problem polega na tym, że nie wiedziałem wtedy, że będę mógł sobie pozwolić na słuchawki tak grające, nie miałem świadomości istnienia ich tańszego brata bliźniaka, przez co nie traktowałem tych odsłuchów zbyt krytycznie i jedyne co zapamiętałem, to zauważalną różnicę między Astell&Kern A&norma SR15 a Dragonfly Red, na korzyść droższego urządzenia. Dragonfly Red niedomagał głównie w górnych partiach. Nie jestem jednak w stanie odnieść tych doświadczeń do tego co pamiętam z testów SRH840. I tu pojawia się moje pytanie, czy HD58X zagrają z Dragonfly Red lepiej od SRH840? Albo innymi słowy czy lepsze, ale nie napędzone odpowiednio słuchawki zagrają lepiej od o klasę niższych, ale pokazujących dzięki odpowiedniemu źródłu pełnię swoich możliwości? A może powinienem rozejrzeć się za jeszcze innym sprzętem?
  12. Pytając o synergiczność miałem na myśli właśnie subiektywne odczucia dotyczące porównania tych dwóch DACów i ich charakteru w kontekście K550. Przecież określenia jasny albo ciepły nie służą opisowi pomiarów.
  13. Z pomiarów, które są dostępne w internecie rzeczywiście można wyciągnąć taki wniosek, jednak czy Sabaj nie będzie do K550 zbyt jasny? Dragonfly Black nie osiągnie tutaj lepszej synergii?

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...