Jump to content

Miquet

Użytkownik
  • Content Count

    19
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

4 Neutral

About Miquet

  • Rank
    Początkujący

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Też mi się tak wydaje, ale jak nazwać słuchawki kojarzące się brzmieniowo z przedszkolem, kreskówkami, ogólnie rzecz biorąc klimatami mocno dziecinnymi, słodkimi, niewinnymi Co najgorsze mają w sobie coś pociągającego. Przychodzi mi do głowy właśnie słówko na P. Tak, chodziło mi o SoundMagic.
  2. Sennheiser CX-200. Jak dla mnie mistrzostwo. Ostatnio odwiedziłem MP3 Store szukając czegoś bo te co mam to sparciały deczko, dla odmiany egzemplarz nie do zdarcia. No i tak powiem, że Audiomagic, Final Audio i inne takie mnie nie zachwyciły. Przesłodzone, kalekie potworki. Strasznie tak trochę. Po recenzjach Jakuba spodziewałem się dużo więcej. Znaczy ok, AM80 dawały radę, do czasu aż puściłem coś bardziej wymagającego. FA3000 z kolei miały w sobie ten szczególnie perwersyjny urok obcowania z nieletnimi. Grzeczne, miłe, przesłodzone, nieczyste w obcowaniu, że tak to ujmę. CX-200!!! Teraz ściągam z Korei i modlę się coby nie były to podróbki bo jeszcze pedofilem zostanę z braku laku. /ble edka. Staram się nie głupieć z ceną, tym bardziej, że podepnę je do Sandiska
  3. Z mojego punktu słyszenia Marshall Major III to syf. Kiedyś kupiłem, podsłuchałem z 4 minuty, pojechałem do sklepu zwrócić. Wrażenie jakbym siedział w beczce, sceny totalnie brak. Brzmienie też mocno takie sobie. Co innego ISK9999, tu się cholernie miło zaskoczyłem. Scena jest spora a przede wszystkim łapie smaczki na sprzężeniu przy The Kills co rzadko którym słuchawkom się udaje. Wspominam o tej kapelce ponieważ jest ona dla mnie wyznacznikiem jakości słuchawek. Jak dają rady na Killsach to ze wszystkim dadzą radę I tu dochodzimy do osobistej tragedii związanej z zakupem nowych słuchawek dokanałowych, ale to inszy temat.
  4. Jak słuchawki to AIMSC880 , na Allegro trochę tego masz. Ważne żeby nie znikała bo niektóre tak mają. Swoją drogą ciekawostka, kiedyś ich nie było na rynku wtórnym a jakoś ostatnio wysyp i to w dobrych cenach.
  5. Serdecznie witam czytających. Dzisiaj kolejne pytanie z cyklu "Co xxxx?". Ale do rzeczy. Aktualny sprzęt Edifier 1600 grające z kartą dźwiękową Xonar STX II. Jest dobrze, ale stwierdziłem, że zamiast bawić się w wymianę opampów zacznę od najsłabszego ogniwa czyli głośników. Czego nie chcę. Płaskości, nijakości, jakiegoś takiego klinicznego posmaku. A więc czego chcę. Fajnych, przyjemnych, komsumenckich, ciepłych acz detalicznych głośników 2.0. Rozmiar najchętniej niewielki bo miejsca przymało. Co prawda mogę kupić standy i zrobić dziurę za biurkiem, ale może nie będzie trzeba. Aktywnych. Budżet? Zważywszy na to, że rzecz póki co jest w planach 1000 do 1500. Póki co robię przegląd i czytam recenzje i jak zwykle guzik konkretnego z tego wychodzi. Zainteresowały mnie ( już nie pamiętam czemu) ; - Advance Acoustic Air 55 , - Klipsch R-15PM, - Fostex PM0.5d, - Adam Audio T5V. Na tym moja dociekliwość się skończyła. Prosiłbym o jakieś nakierowanie, skreślenia z opcji i w ogóle odniesienie się do tematu. Ot żeby grało porządniej.
  6. W X-Comie jest fajna promocja. ISK 9999 za 219 złotych. Niby 4 dychy, ale procentowo dobrze to wygląda
  7. Lexx. Od drugiego sezonu bo pierwszy jak na mój gust jest zbyt retro.
  8. Z tym odsyłaniem cieńko to widzę. Nie wiem jakie ślady na nóżkach zostawia montaż a doginanie, odginanie skończyć się może nieciekawie. Jaki wokal wolę? Nie łapię. Nie do końca rozumiem różnicę pomiędzy "kameralnie" a "bliżej", to chyba to samo. Kłóci się to z "większą sceną". Vivid jak wynika z recenzji scenę i separację ma większą. Z kolei classic jest muzykalny, z mniejszą (optymalną?) sceną i gorszą separacją. A może się mylę. Cholerka, teoretycznie mam środki na zakup czegokolwiek ( w takiej normalnej skali). Z drugiej strony nie oczekuję rewolucji a drobnej ewolucji. Pamiętać należy, że głośniki to Edki 1600 a karta STX II. To tworzy drobny dysonans jak mi się wydaje Ale łatwiej mi kupić jakiś opamp i poczuć różnicą niż kupić głośniki po 1,5 kafla od sztuki. Zresztą zwyczajnie nie mam miejsca na biurku.
  9. Jest to sprawdzona opcja. Z ciekawości jeszcze dopytam. Co pan sądzi o V6, Vivid bądź Classic w buforze. Teoretycznie mam okazję kupić je nieco taniej stąd pytanie. Inna sprawa, które bardziej by pasowały. Czytałem recenzję. Jednak załóżmy, że jeden z V6 idzie w bufor. Na kanałach zostają 8820. A może to całkiem bez sensu?
  10. Z ciekawości. Jaka kostka siedzi na buforze? ps.Ja w tym miejscu tak na zaś przepraszam pana Jakuba i forumowiczów szanownych wielce za nutkę zagubienia i niezrozumienia pewnych kwestii, które jak przypuszczam są zrozumiałe dla was. U mnie póki co wywołują one takie "eee?". Jak najbardziej czytam i się dokształcam i klnę cichutko.
  11. Budżet zależy. Powiedzmy w okolicach poniżej 600złotych. "Troszkę z niej wynika, że skrajne pasma właśnie grają "technicznie"" Może jednak moje określenie "metalicznie" niekoniecznie pokrywa się z technicznością. Tak mało serca w tym, sucho i bez dwuznaczności. To jest ta techniczność? O! Nie wiem czy ktoś pamięta różnicę pomiędzy dźwiękiem z taśm a pierwszymi "posłuchaniami" CD. To właśnie takie "czegoś tu brak" mam na myśli. O V6 czytałem, opisane jest pi razy oko to o co mi chodzi. Tyle, że tak. Karta tak jak jest, jest od "dna obudowy" +- 3 cm= V6 czy V5 nie wsadzę bo kable i to i tamto. Mogę kartę przełożyć slot wyżej = jest +- 2cm od grafki ( w zasadzie wentylatora, ale wiadomo o co chodzi). W tym wypadku jest potencjalny problem z zakłóceniami i temperaturą. Jak widać z "długimi" kostkami jest problem. Podobnie wygląda z Staccato. Jeszcze jedna sprawa. Słuchawek nie używam czyli lecę po RCA = potrzebuję albo jednego, albo dwóch albo 3 opampów. Pytanie co jest sensowniejsze. Wymiana całości, bufora czy kanałów
  12. Witam. Tak z pytanie o radę się zwracam. Dźwięk mojego Xonar Essence STX II mi się nieco opatrzył i szukam czegoś sensownego względem modyfikacji brzmienia. Aktualnie zamontowane 2x Muses 8820 + LME 49720 ( podobno optymalne zestawienie przy użyciu opampów z zestawu, artykuł Audiofanatyka mi oczywiście wcięło). Teoretycznie po głowie chodzą mi Bursony V5i x2 bądź trzy. Głównie chodzi mi o wysokość kostki. Płytę mam taką a nie inną i miejsca brak. Chyba, że zamontuję tuż pod grafką ( ryzykowny pomysł). Czego szukam? Najchętniej wszystkiego na raz i to z głową Dobra, powyższe to żart. Chodzi mi raczej o mniej "metaliczne" brzmienie. Na tutejsze to odpowiednik "techniczne" jak przypuszczam. Panowie, poradźcie cosik bo na kupowania takiego całkiem serio sprzętu zwyczajnie forsy mi brak ( a odkładać nie zamierzam bo to trochę dziwnie pachnie).
  13. Mialem tak kiedy używałem Creative..., jakiś zestaw 4.1 i RX-a. Problem zniknął przy zmianie głośników na Edifier 1600 właśnie. Jak na mój gust to wina głośnikow a nie karty czy czegoś innego.
  14. No, też jestem ciekawy. Podobnie porównania z powiedzmy Dragonfly Red takiego STX-a dwójki czy Aima SC800.
  15. Mogę. http://danielkawakami.blogspot.com/2017/ Co prawda nie widzę sterów pod twoją kartę, ale rano jest i ciemno i coś mi się robi pod kolanem, nieważne. Są sterowniki przerabiane z uwagi na to, że oryginalne są do dupy trochę. Aktualnie mam SB RX-a, zmieniłem sterowniki, spora poprawa. Powpisuj jakieś " creative modified drivers -swoja karta- " , może coś się znajdzie.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...