Jump to content

Lemur80

Użytkownik
  • Content Count

    16
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral

About Lemur80

  • Rank
    Początkujący

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Nie wiem, może niepotrzebnie uprzedziłem się do 1850DB, ale na razie to, co czytałem na temat tych głośników, mnie nie przekonuje. Niech się wypowie ktoś doświadczony, ale bazując na recenzji Pana Jakuba, prawdopodobnie nie ma ku temu przeciwwskazań. Gdyby na przykład Tannoye m2.5 były trochę tańsze i gdyby zostały wyposażone w bass-reflexy z przodu, to zastanowiłbym się nad wykorzystaniem ich i właśnie Mozos M01G. Są pewnie lepsze kombinacje...
  2. @mty No dzięki, coraz więcej pytań:-) Poczekajmy, może ktoś się wypowie na temat tych ewentualnych strat.
  3. To trochę zmienia postać rzeczy:-) Hm, to ja w takim razie wstrzymam się z zadawaniem Panu ewentualnych pytań na temat tych głośników do momentu opublikowania recenzji. Tak chyba będzie najlepiej. Chciałbym się jednak zapytać, co sądzi Pan o R1700BT? Oczywiście czytałem ich opis w "Polecane głośniki komputerowe i stereo", ale czy ich charakterystyka brzmieniowa będzie odpowiadać muzyce, jakiej słucham? Grają V-ką, więc pewnie nie do końca, ale... Aha, co sądzi Pan o kwestii "cyfrowego brzmienia" tych głośników? Pytam, bo w pewnej recenzji spotkałem się z taką opinią.
  4. Próbowałem znaleźć jakąś sensowną recenzję R1850DB, ale szczerze mówiąc, na Youtubie nie widziałem ani jednej, w której autor poświeciłby trochę więcej czasu na omówienie ich charakterystyki brzmieniowej. Prawie zawsze są to jakieś nic nie mówiące, wyświechtane frazesy. Wyniki Google pokazują sporo recenzji/testów na różnych stronach, ale one również zajmują się bardziej wyglądem, wyposażeniem i funkcjonalnością tych głośników, natomiast kwestie brzmienia są traktowane po macoszemu. Dotrwałem tylko do pierwszej strony google'owych wyników i właściwie jedyne czego się dowiedziałem, to to, że nie są one jakimś "basowym demonem". Co prawda basy nie są tu absolutnym priorytetem, ale wydaje się, że port służący do podłączenia subwoofera może się w tym przypadku przydać. Fajna w tych głośnikach jest właśnie ta funkcjonalność (BT, porty itd.), to cieszy, ale pod względem brzmieniowym pozostają one dla mnie nadal sporą niewiadomą. Oczywiście odpalałem te "sound checki" (dzięki za linki, @damian_em), ale na ich podstawie nie jestem w stanie wyrobić sobie zdania na temat kierunku, w jakim podąża ich brzmienie. Zresztą w pełni zgadzam się z tym, że zmiennych jest tyle, że te dźwiękowe dema to nic innego jak jedynie ciekawostka. Szczerze mówiąc, chyba bardziej skłaniałbym się do zakupu dodatkowo standów, bo kupno subwoofera byłoby zapewne większym wydatkiem i to jeszcze obciążonym ryzykiem braku dźwiękowej synergii. Tak, zdaję sobie sprawę, że zakładam z góry opcję, która może być błędna, bo przecież okazać się może, że R1850DB spodobają mi się w całości. Moja nieufność wynika po prostu z braku informacji. Przewaga R2600 jest jednak taka, że przeczytane i obejrzane przeze mnie recenzję sugerują dźwięk (w dużym uproszczeniu) proporcjonalny do rozmiarów tych głośników. --- Chciałbym zebrać jak najwięcej opinii, co jeszcze byście zaproponowali?
  5. Od razu chcę uprzedzić ewentualne pytania. Tak, przejrzałem całe forum, używając słowa kluczowego "metal" :-) Na 15 stron znalazłem dwa takie tematy. Wkleję je poniżej, żeby całość tekstu była bardziej czytelna. W każdym razie jestem zdania, że nie wyczerpują one interesującego mnie zagadnienia, dlatego zakładam nowy. Wersja skrócona: Charakterystyka głośników, pomieszczenia i innych elementów: - głośniki aktywne 2.0 (tylko i wyłącznie), - budżet: 700-800 zł, - charakterystyka brzmienia: metal, - powierzchnia pomieszczenia 10-12 m2, - w przyszłości będę chciał podłączyć je do gramofonu, - poziom głośności, którego będą używał do odsłuchów: cicho, lub głośność średnia, - biorę pod uwagę: Microlaby Solo26, Edifiery: R1600TIII, R1700BT, lub R2600, Wersja dla cierpliwych: Mam nadzieję, że ktoś przeczyta moje wynurzenia, bo zamierzam się rozpisać:-) To ciekawe, że celuję w 700-800 zł, a wyjeżdżam z "elaboratem":-) Zacznę od informacji mających na celu uproszczenie procesu związanego z ewentualnymi sugestiami. Szukam głośników aktywnych, bo nie specjalnie interesuje mnie bawienie się rozbudowę toru (przynajmniej jeszcze nie teraz), chcę, żeby było jak najprościej. Kolumny będą podłączone do komputera wyposażonego w AIMa SC808 (kłaniam się Panie Jakubie:-). Jaka ma być charakterystyka brzmieniowa tych głośników? To proste, mają pasować do metalu! \m/. Tutaj link, do jakiej muzyki słucham na co dzień: https://www.last.fm/pl/user/Lemur80 Właściwie to kwestia brzmienia wcale nie jest prosta, bo nie słucham tylko ciężkich gitarowych rzeczy. Dość często moje uszy goszczą szeroko pojętą elektronikę (ambient, psychill, industrial etc.), albo na przykład folk, lub dub. Środki, jakimi w tym momencie dysponuję, nie pozwalają, by nowe głośniki sprostały tym wszystkim gatunkom, więc ograniczyłem się do tego najważniejszego. Czego oczekuję od brzmienia? Chciałbym, żeby dźwięk wydobywający się z głośników był dość czytelny. W żadnym wypadku nie celuję jednak w analityczne monitory. Każdy, kto słucha metalu, wie, że to jest dość trudna muzyka do właściwej prezentacji. Małe, najtańsze głośniczki mają tendencję do zbijania dźwięku w nieczytelną masę i maksymalnego ściskania sceny. Nie służy to żadnej muzyce, a tym bardziej nie służy ciężkim brzmieniom. Dlatego chciałbym, żeby nowy sprzęt charakteryzował się przynajmniej przyzwoitą separacją instrumentów. Byłoby fajnie, gdybym mógł wychwycić przykładowo hi-haty spod kanonady podwójnej stopy i zabójczych riffów. Same gitary powinny być rzecz jasna mięsiste, dociążone, a wokal odpowiednio wyeksponowany. Jeżeli chodzi o bas, to powinien być on obecny i mocno podkreślony. Chciałbym, by było go dużo, ale żeby był właściwie kontrolowany, najlepiej, żeby był krótki i sprężysty, ale miał zejście. Oczywiście rozumiem, że budżet jest tutaj poważnym ograniczeniem, a odbiór muzyki będzie zależeć także od jej realizacji i akustyki pomieszczenia. Tutaj pojawia się kwestia rozmiarów głośników. Na razie będą one umiejscowione w małym pokoju, który ma może 10-12 m2. Pojawia się więc pytanie czy kupno dużych (jak na te warunki) Microlabów 29 ma w ogóle sens, czy będzie to overkill? Z jednej strony mam wrażenie, że zbyt małe membrany spowodują, że ciężkiej gitarowej łupaniny będzie się słuchać po prostu kiepsko, z drugiej strony duże głośniki mogą spowodować problem dotyczący ich rozstawienia i akustyki. Miejsca jest mało i w grę wchodzą chyba tylko głośniki z bas-refleksami umiejscowionymi z przodu. Ostatnio czytałem recenzje obu Microlabów i zaciekawiły mnie Solo26. Nie wiem jednak, czy ich konstrukcja nie jest dyskwalifikująca. Głośniki będą stały na biurku (jeżeli wybiorę wystarczająco małe), lub na podstawkach jakieś 10-20 cm od ściany. Ewentualnie mógłbym umieścić je pod oknami, na wysokości parapetu, ale odległość od ściany (czy też okna) będzie z grubsza taka sama. Prawdopodobnie rozstawienie głośników z bas-refleksami z tyłu może być w moim przypadku uciążliwe i nie ma gwarancji sukcesu. Naturalnie pojawia się więc pomysł dotycząca kupna któregoś z Edifierów. Pan Jakub w polecanych umieścił R1600TIII, a na innej stronie czytałem recenzję tego modelu, która również była bardzo pochlebna. Nie wiem jednak, jak te głośniki radzą sobie z takim gatunkiem jak metal. Z jeszcze innej recenzji wynika, że model R1700BT byłby świetnym wyborem w moim przypadku, ale cyfrowy charakter ich brzmienia właściwie je dla mnie skreśla. Będę chciał podłączyć w przyszłości nowe głośniki pod gramofon, więc takie połączenie zdaje się kompletnie nie mieć sensu. Ostatnim modelem Edifierów z "mojej" półki cenowej jest R2600. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zagrałaby one co najmniej zadowalająco, ale obawiam się, że będą one po prostu za duże. Uff, to chyba wszystko. Oczywiście biorą pod uwagę jakieś Tannoye, czy Fendy (o ile mieszczą się w budżecie), ale ograniczyłem się w opisie do sprzętu najbardziej oczywistego i najpopularniejszego. Co o tym myślicie? Jakie są Wasze sugestie?
  6. Można tak powiedzieć, chociaż uważam, że to akurat Pańska zasługa. Dziękuję, na pewno tak będzie🙂
  7. Tak, opisywane wrażenia dotyczą OPA2604, zapomniałem o tym napisać. Zdecydowanie dobrze, że zainstalował Pan wspomniane wzmacniacze operacyjne, podejrzewam, że fabryczne mogłyby się okazać dla mnie zbyt jasne i kłujące.
  8. Jestem szczęśliwym użytkownikiem SC808 już od paru tygodni i wypadałoby napisać coś o wrażeniach płynących z odsłuchów. Spróbuję opisać swoje spostrzeżenia poprzez parę przykładów muzycznych. Porównanie dotyczy różnic między AIMem, a SMSL M2, a wszystkie utwory były odsłuchiwane na słuchawkach SL HD330, w formacie FLAC i bez zabawy equalizerem. Dave Brubeck Quartet - "Koto Song" AIM SC808 - Chyba największe wrażenie robi scena, instrumenty znajdują się blisko głowy. Scena jest bliska, ale odpowiednio napowietrzona.Trąbka gra gdzieś powyżej czoła, soprany są zaokrąglone, gładkie. Fortepian gra za to poniżej ucha, a perkusja schodzi ze swoimi bębnami w dość niskie rejestry. Całość jest klarowna, ale trochę ciężka. SMSL M2 - Scena jest bardziej oddalona, dźwięki są lżejsze, ale jakby pustawe, pozbawione charakteru i mocy. Fortepian jest dużo mniej dźwięczny i naturalny, a instrumenty perkusyjne nie mają dociążenia i szybko gasną. Trąbka jest w porównaniu do AIMa dużo jaśniejsza. Massive Attack - "Angel" AIM SC808 - Bas należy do tych raczej oszczędnych, choć linia gitary basowej jest wyraźnie zaznaczona (szczególnie jak mi się wydaje z górką w midbasie). Gitara elektryczna jest dociążona, wyraźna i bliska. Sample instrumentów perkusyjnych brzmią mniej cyfrowo niż przy SMSL M2, a całość ma większą rozdzielczość. SMSL M2 - Wydaje się jakby basu było więcej, całość jest za to dużo bardziej cyfrowa i brzęcząco-metaliczna.Gitara elektryczna jest lekko zgaszona, bardziej schowana, natomiast sample brzmią mało naturalnie z tendencją do "przesteru". Dozer - "Riding the Machine" AIM SC808- Gitary znajdują się na pierwszym planie. Mają dużo powietrza i mocy, brzmią ciepło i analogowo. Wokal produkcyjnie został nieco schowany za gitary, ale brzmi wyraźnie mimo lekkiego echa. Bas pojawia się wtedy gdy jest potrzebny, choć mogłoby być go nieco więcej. SMSL M2 - Talerze perkusyjne brzmią sztucznie i bardzo cyfrowo, brzydko szeleszczą . Gitary brzmią poprawnie, choć nie są tak dociążone i zfuzzowane jak w przypadku AIMa. Wokal wydaje się cichszy i bardziej suchy. Całość jest zdecydowanie mniej masywna, natomiast upper bas jest obecny (choć nie tak ciepły i obły jak midbas SC808). @EvilKillaruna, jeszcze raz dziękuję za udaną transakcję!
  9. @EvilKillaruna Dziękuję za udaną transakcję Panie Jakubie, swoje wrażenia z odsłuchu AIM SC808 opiszę w najbliższym czasie. --- Nigdy nie brałem pod uwagę zakupu DragonFly'a, choć oczywiście czytałem o jego możliwościach. Jego rola ogranicza się do wzmacniacza słuchawkowego, a ja potrzebuję podłączyć jeszcze głośniki, więc taki wybór z góry odpadał. Wcześniej brałem pod uwagę μDAC-3, Cambridge Audio DacMagic 100, ewentualnie Prodigy Black Cube'a. Cóż, teraz mam AIMa SC808, więc wypada słuchać i się cieszyć😊
  10. @EvilKillaruna, Przyznam, że byłoby świetnie. Poza tym wydaje mi się, że to jest właściwy kierunek brzmieniowy.
  11. Przeczytam sobie recenzję tego urządzenia, ale już we wstępie do sekcji "brzmienie", jej autor wspomina, że już dawno nie spotkał się z tak... neutralnym brzmieniem. Czyli AIM nadal jest przyszłościowy, nawet dla mnie:-) Czy OPA2604 zmieniłyby cenę? Szczerze mówiąc nie chciałbym (przynajmniej na razie) zbytnio przekraczać budżetu jakim jest zakup samej karty.
  12. Sądziłem, że mimo wszystko da się to zmienić opampami, przynajmniej częściowo. Zresztą nie znalazłem żadnej recenzji sprzętu do 1000 zł z której wynikałoby dosłownie, że charakterystyka brzmienia trafia bez pudła w moje gusta. Czy to oznacza, że powinienem darować sobie zakup sprzętu audio?
  13. To też dla mnie wada, ale co zrobić. Ufam, że w tym przedziale cenowym nie znajdę nic (zewnętrznego i wewnętrznego), co mocno zbliżyłoby się do tego AIMa. Mi zależy głównie na dociążonej średnicy. Słucham dość srogiej, gitarowej muzyki (choć elektroniką i delikatniejszymi brzmieniami też nie gardzę): https://www.last.fm/pl/user/Lemur80 ...i z tego powodu zakładam że ta średnica powinna być tłusta i wyrazista. Bas na pewno wyraźny, mocny, punktowy i szybki, ale nie dominujący. Górne rejestry raczej zaokrąglone, bez sybilantów zaznaczone raczej delikatnie, ale i stanowczo (bez kłucia i iskrzenia). Hm, odnoszę wrażenie że taka kombinacja tylko częściowo trafiałaby w moje potrzeby. Czy mógłbym w takim razie prosić o jakąś propozycję opampów, które byłyby dla mnie przyszłościowe?
  14. Tak, już napisałem do jednego z tych "najlepszych sprzedawców" z zapytaniem o ofertę. Zobaczymy czy i co odpisze. Jasne, sprawdzałem kategorie i teoretycznie jest multum kryteriów pod które można przyporządkować takie urządzenie. Nie wiem czy się nie mylę, ale chyba widziałem gdzieś procentowe opłaty za cło. Był to pułap nie przekraczający 4-6% wartości przesyłanego przedmiotu, ale nie wiem czy są to wszystkie opłaty. O, bardzo Ci dziękuję za informację. To by właściwie wyczerpywało temat:-) Muszę tylko poczytać w jaki sposób w tym przypadku wymienione opampy zmieniają charakterystykę dźwięku.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...