Jump to content

EvilKillaruna

Audiofanatyk
  • Content Count

    8,051
  • Joined

  • Days Won

    650

Posts posted by EvilKillaruna

  1. 5 godzin temu, Nehero napisał:

    @EvilKillaruna
    ale to i tak lipa z node 2i, bo nie ma wyjścia usb audio.

    Płacisz za całe i to jest właśnie problem z takimi urządzeniami.

    No dokładnie, dlatego projekt własny, który tu opisałem. 

    5 godzin temu, bpiotrow13 napisał:

    nie mam pomyslu czym mialbym go zastapic jako streamera i nie wiem, czy cokolwiek by mi to mialo dac w sensie jakosci dzwieku.

    https://www.lucartoaudio.pl/produkty/Ferro-DSD-Stream-Player lub tak jak pisałem własne cudo DIY.

    3 godziny temu, Nico napisał:

    Co Waszym zdaniem lepiej uzupełni mój system i bardziej podniesie jakość dźwięku Sonore opticalModule + OpticalRendu czy skonstruowanie maszyny jaką buduje teraz @EvilKillaruna ?

    Niestety aby odpowiedzieć na to pytanie, musiałbym znać ofertę od Sonore. Na pewno przy projekcie własnym jest mnóstwo frajdy i można zagospodarować sporo sprzętu. Choć jest to elektronika o kilka generacji do tyłu, efekty są jak pisałem lepsze niż przy specjalnie skonfigurowanym sygnale bit-perfect z normalnego PC. Do tego koszt nie jest duży i użytkownik nie uzależnia się w żaden sposób od sterowników czy w ogóle użytkowania PC jako takiego.

    Wszystko tak naprawdę zależy od potrzeb. Można do środka dać zarówno sam goły PC i mieć wyłącznie USB, można wyciągnąć z płyty sygnał S/PDIF i mieć pełną cyfrę (jeśli jest taka możliwość). Można pójść o krok dalej i zrobić to co ja, a więc streamer + integrę słuchawkową typu multistream (jednoczesne nadawanie sygnału cyfrowego i analogowego) z wymiennymi OPA. Można w ogóle polecieć po bandzie i umieścić w środku coś pokroju miniDSP, czyli programowalny moduł po RCA z możliwością aplikowania ustawień APO Equalizera na poziomie sprzętowym. Opcji jest multum i co kto potrzebuje.

    W przypadku Tidala jest tylko jedna wada urządzenia opartego na Volumio, czyli rozwiązania DIY - opcja streamingu wymaga kupienia licencji premium za 30 EUR/rok. Inaczej Volumio jest darmowe. Ponieważ odtwarzam głównie pliki cyfrowe, nie musiałem kosztować się na Volumio Premium. 

  2. Ale ja płacę za całe urządzenie. Nauczmy się patrzeć z szacunkiem na swoje pieniądze. W temacie streamingu aplikacja i obsługa była dla mnie zbyt toporna, często się przywieszała i lagowała. Praca wireless też szwankowała. Było to sporo czasu temu, ale sumarycznie za 2500 zł oczekiwałem jednak więcej. Dlatego odesłałem bez recenzji. I dlatego też buduję teraz to co wyżej, z dużym powodzeniem i jeszcze większą satysfakcją. 

  3. 1 godzinę temu, Nehero napisał:

    A można oczywiście samemu kombinować czy tak jak Jakub we współpracy z firmą, która posiada już taki streamer i modyfikować urządzenie pod własne widzi mi się. 

    Dopowiem, że firma dostarcza mi na zamówienie tylko obudowę i drobne modyfikacje w zakresie karty oraz konwersji zasilacza ATX na wewnętrznie zorganizowaną jednostkę. Cała konfiguracja, wszystkie komponenty elektroniczne i finalny montaż wszystkiego w środku to już moja inicjatywa i mój własny sprzęt:

    Em7SgiW.png

    Ux6krko.png

    Streamer Lucarto jest z kolei oparty o Raspberry Pi z dodatkowymi modułami, nastawiony na pracę wyłącznie po cyfrze. U mnie zaś będzie to platforma na Intelu x86, na zdjęciu powyżej, z funkcją integry słuchawkowej. Są to dwa zupełnie inne podejścia i urządzenia, które ze sobą w żaden sposób nie kolidują. Na blogu będzie obszerny artykuł ze specyfikacją, procesem decyzyjnym oraz opisem brzmienia. 

    51 minut temu, Nehero napisał:

    A masz jeszcze coś takiego w sumie: Bluesound Node 2i,

    Miałem na testach, nie podobał mi się. Toporna obsługa, brzmienie jakoś też wolałem bardziej ze strony Yamahy WXC-50. 

  4. 9 godzin temu, Nico napisał:

    Mój system to wzmacniacz Aurium i DAC Converto MK2 od Pathosa.

    Pod taki dokładnie system buduję sobie własnoręcznie serwer muzyczny, pełniący dokładnie opisaną tu funkcję, we współpracy z Lucarto Audio (obudowa, zasilanie).

    GrFcWc1.jpg

    (^ wizualizacja)

    Użycie DAPa w takiej roli, o ile jest możliwe, o tyle będzie na dłuższą metę niepraktyczne ze względu na jego zasilanie bateryjne. Plus dobije taką baterię przy ciągłym użytkowaniu. Jakość dźwięku - zależnie od tego jakie wyjścia posiada dany model playera, jaki DAC jest na pokładzie itd. Żaden jednak nie będzie w stanie jak zakładam wyrzucić z siebie sygnału USB bit-perfect dla Converto. Taki serwer możliwość ku temu ma, a w przypadku Converto jakość dźwięku jest wtedy bardzo wysoka i nieco inna niż po złączach cyfrowych S/PDIF.

    Taki serwer to de facto zminiaturyzowany PC z dedykowanym systemem operacyjnym nie wymagającym żadnych operacji po włączeniu i od razu gotowym do pracy, naturalnie po etapie wstępnej konfiguracji. Obsługiwany jest sieciowo przez przeglądarkę jak zwykły DAP via inny PC, tablet lub telefon, zachowując przy tym cechy streamera i transportu cyfrowego. Ze wszystkich rodzajów urządzeń jakie mógłbym wykorzystać, takowe wyszło mi jako najlepsze i jednocześnie najbardziej optymalne.

    Jeśli w grę wchodzi tylko wyrzucenie z siebie sygnału cyfrowego, koszt urządzenia leci do tego dramatycznie w dół. W moim przypadku uparłem się na dodatkową funkcję DACa z wymiennymi OPAMPami, aby służył mi też za testbench pod blog i pod niektóre słuchawki. Dla najbardziej zuchwałych są możliwości władowania tam napędu optycznego czy sprzętowego, programowalnego modułu DSP. Wszystko zależy od gabarytów obudowy, która jest praktycznie najdroższym elementem takiego systemu, jeśli leci się w pełen custom.

    Koszt zbudowania takiej maszyny może się wahać od kilkuset zł do kilku tysięcy, w zależności od konfiguracji i potrzeb. Wychodzi to w podobnym koszcie finalnie co dobrej klasy DAP. W przypadku chęci maksymalnej miniaturyzacji, wystarczy coś na ITX i zewn. zasilacz. Da się to złożyć również za kilkaset złotych, a gabarytowo nie powinno się mocno różnić od Converto/Aurium. Pobór mocy jest zależny od użytych komponentów, ale nawet na pełnowymiarowych udało mi się uzyskać w zależności od konfiguracji 33-55W. Czyli tyle co laptop.

    Samego laptopa również można użyć do takiej roli, jakiś używany, cichutki, podłączony pod prąd, pozwoli na wyrzucenie sygnału USB dokładnie w ten sam sposób. 

    Same urządzenia także można podrasować co do jakości dźwięku:

    • lepsze zasilacze liniowe
    • lepsze lampy
    • dobrej klasy kable XLR

    i sumarycznie wykończyć cały tor krok po kroku na wyższą klasę niż w której normalnie pracuje via zwykły PC, nawet z użyciem sterowników ASIO od M2Tech. 

    Alternatywa to zakupienie osobnego konwertera USB lub S/PDIF z potwierdzonymi sterownikami Native ASIO, aby móc wyrzucić z PC sygnał bit-perfect poza warstwą DirectSound i miksera systemowego. Najtańszym urządzeniem mogącym pracować w takiej roli i z pełnowymiarowym gniazdem COAX jest Xonar Essence ST/STX. Ale nie jest to oderwanie się od używania PC.

    Opcji jak widać jest multum i każda będzie tańsza/wygodniejsza od DAPa. 

  5. 7 godzin temu, Kertoipp napisał:

    nic po referencyjnym sprzęcie, jeśli słuchacz nie potrafi usłyszeć linii basowej w jakimś rockowym numerze czy danej partii instrumentów w jakim utworze muzyki klasycznej. i uwierz mi lub nie, ale jest mnóstwo ludzi, którzy tego nie potrafią. nie ich wina, nie każdy ma wypracowany słuch muzyczny.

    Dlatego muzyka i jej odbiór to sfera subiektywna, tak samo wspomniana "referencyjność", i o ile każdy ma prawo do wyłożenia swojej własnej wizji obcowania z nią, nawet jeśli uważa ją za jedyną słuszną, nie powinien przepraszać nikogo, że ośmiela się żyć i taką wizję preferować oraz się nią dzielić z innymi. Nikt tu też nikogo nie potępia za to, że słucha gatunku X na sprzęcie Y. Na forach konkurencyjnych widziałem takie podejście, nawet istnienie nieformalnej listy sprzętu który jest "jedyny słuszny" i od tak samo jedynych słusznych sprzedawców/marek. My jesteśmy forum liberalnym, każdy słucha tego co lubi i jak lubi, nie bawimy się w audiofaszyzm. A jeśli ktoś nie wie co lubi lub jak ma słuchać danej muzyki, po prostu pyta, jak słuchamy my. Co później zrobi z tą wiedzą to już jego sprawa. 

    Odpowiadając autorowi:

    W dniu 24.02.2021 o 12:21, JankeZz99 napisał:

    Witam serdecznie.

    Słucham muzyki od dawna. Jestem osobą niewidomą, więc jest to jeden z niewielu sposobów na relaks. Niedawno zakupiłem słuchawki "z górnej półki" i postanowiłem, że zacznę świadomie "patrzeć" na muzykę. Tu pojawia się moje pytanie i prośba. Czy jest jakaś literatura, filmiki na YouTube, czy warsztaty online, gdzie pokazanoby mi, jak właściwie słuchać muzyki, jak dobierać oprogramowanie, aby dźwięk brzmiał dobrze? Wiem, że to pytanie może brzmieć głupio, ale zależy mi, aby spojrzeć na ten proces, jakim jest słuchanie muzyki szerzej.

    Z góry dziękuję bardzo za wszelkie odpowiedzi.

    Pozdrawiam.

    Witam również,

    Nie ma jednej cudownej recepty na właściwy odbiór dźwięku, ponieważ odbiór jest sumą wielu składowych i bardzo indywidualnie ustalanych zmiennych, których nie sposób zdiagnozować komuś z zewnątrz. Oprogramowanie jest częściowo uzależnione od posiadanego sprzętu i tego, jakie np. otrzymuje Pan wraz z nim sterowniki.

    Czy istnieją takie kanały - trudno powiedzieć. Parę razy byłem już pytany o takie zagadnienia jakie porusza Pan w swoim poście i bardzo możliwe, że mój blog podejmie się w końcu napisania artykułu, tudzież nakręcenia filmu na ten temat na YT. Przy czym będzie to tak jak pisałem wyżej sposób, jaki ja sam osobiście uważam za właściwy, pisany lub mówiony przez pryzmat moich preferencji i doświadczenia. Nie oznacza to że tak ma być, a jedynie to, że ja tak lubię. 

    Przykładowo u mnie jest to operowanie na muzyce eksperymentalnej, wysokiej rozdzielczości (faktyczne, oryginalne nagrania studio-master w wysokim próbkowaniu, a nie tylko "byle FLAC był", bo konwersję do FLAC można wykonać nawet i z mp3 128kbps), odtwarzanej z dedykowanego sprzętu w trybie bit-perfect, na słuchawkach i sprzęcie dającym mi maksimum przyjemności bo grającym w tych rejonach, w których lubię i z grubsza jak lubię. Warto przy tym poświęcić trochę czasu na nauczenie się które częstotliwości odpowiadają którym instrumentom. Proste nagrania skrzypiec, fortepianu, cymbałków itp. wraz z podglądem spektrum częstotliwości mogą być tu dużym ułatwieniem w procesie poznawania co, jak i jak daleko się słyszy. Z tym że to są raczej rady dla osoby widomej. W Pana przypadku jest już znacznie trudniej i nie do końca wiem jakie podejście można Panu zaproponować. 

    • Approved 1
  6. Moje pierwsze kable głośnikowe z prawdziwego zdarzenia - Connector4 SPK. 4x 1,50 mm2. 

    WapaNk3.png

    Q8dGK41.png

    VrXdt5N.png

    B5U9UO0.png

    Brzmienie: ciepłe, muzykalne, bardzo nasycone, pełniutkie wokale i bas. Perfekcyjne do kolumn grających V-ką jako element korekcyjny systemu. Wkrótce będą dostępne na sklepie, choć prototyp jest do wzięcia już teraz (bodajże 2x 2,5 m). 

    • Like 1
    • Thanks 1
  7. xD

    W tym świetle na zdjęciu wyglądały jak LCD-i3 z jakimś kablem. Przepraszam. To tym bardziej gratuluję endgame'a :).

    @januszmuzy To teraz kabelek magiczny, jeśli ma być po analogu, i jesteśmy w domu. Fabryczny kabelek niestety ogranicza ich możliwości.

    • Like 1
    • Approved 1
  8. Godzinę temu, lubiezelki napisał:

    Jeżeli możecie podajcie jakieś propozycję z zakresem cenowym w jakim takie słuchawki powinny być, żebym nie przepłacał.

    https://www.audiofanatyk.pl/polecane-sluchawki-nauszne-muzyczne-i-dla-graczy/

    Godzinę temu, lubiezelki napisał:

    Jedyne wymaganie to dobre tłumienie dźwięków otoczenia.

    https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-beyerdynamic-dt150/

    Godzinę temu, lubiezelki napisał:

    ewentualnie opamp do nich.

    https://forum.audiofanatyk.pl/topic/6309-wymiana-opa-w-audiotrak-prodigy-cube/

    https://forum.audiofanatyk.pl/topic/5461-prodigy-cube-opamp/

    https://forum.audiofanatyk.pl/topic/2383-opamp-czy-wymiana-słuchawek/

  9. Obawiam się, że miesza Pan w tym momencie dwa pojęcia. Ja mówię o innej tonalności i wielokrotnie mocniejszym basie XB (na logikę więc: słabszym wielokrotnie w SR50BT). Abstrahuję kompletnie od jakości dźwięku, która nie jest zależna od ilości basu. Bas może być bardzo czysty i o świetnej rozdzielczości, ale małej ilości. Może być go też dużo, ale byle jak i byle na ilość. 

  10. 3 minuty temu, Bastrado napisał:

    Generalnie przez kilka lat słuchałem muzyki używając sprzętu SONY MDR-XB950B1 z Bass Boosterem.

     

    3 minuty temu, Bastrado napisał:

    Rozważam szarpnięcie się i kupno słuchawek Audio-Technica ATH-SR50BT lub Audio-Technica ATH-M50xBT. Czy jakość będzie zbliżona do SONY MDR-XB950B1, a może dużo lepsza?

    To kompletnie inny sposób grania. I znając serię XB, wielokrotnie słabszy bas. I jeszcze z podbijaniem.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...