Jump to content

Ellu

Użytkownik
  • Content Count

    83
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

11 Neutral

About Ellu

  • Rank
    Początkujący

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jak dla mnie HD669 i HD9999 nie są podobnymi do siebie słuchawkami. Myślę, że to kwestia rewizji, starsze partie mogą brzmieć inaczej niż te nowsze. Moje superluxy brzmiały bardzo dobrze w swojej cenie - był bas, środek troche wycofany, ale od górnej średnicy szły już w góre, były dość jasne, ale nie za mocno. Miały też niezłą scenę. Problemem było tylko to, że były niewygodne. Postanowiłem je wymienić na HD9999. Wygoda była super, ale brzmienie? Oczekiwałem brzmienia bardzo podobnego, ale ISKi miały znacznie bardziej podbity bas i górę, środek wycofany. W ogóle mi się nie podobały i je zwróci
  2. W takich brzmieniach jak soundtrack do Blade Runner czy chorały gregoriańskie jak na moje ważna jest wielkość sceny. Dlatego z tych dwóch wybrałbym k702. Kwestia czy basu nie zabraknie, w chorałach raczej na pewno nie. Może warto zastanowić się nad nieco cieplejszymi, lecz droższymi k712. Ewentualnie pobawić się w modyfikacje.
  3. Edifier H880 mają fajną podbudowę basową do metalu i nadają brzmieniu mocy i potęgi. Wiele zależy jednak od preferencji i tego jakiego konkretnie metalu się słucha. Ja na przykład wolałbym do metalu słuchawki, które w sposób bliższy przedstawiają średnicę, czyli dźwięk gitary albo głosy wokalistów. Edifiery mają natomiast średnicę trochę wycofaną, nie są intymne w graniu, za to imponują scenicznością, dobre są do nagrań koncertowych.
  4. MSR7 łatwo napędzić, nie ma problemów też z głośnością, one są podobnie głośne jak H880. Z tym jednak, że jeśli rozważasz słuchawki ciemne, mające głęboki bas, to raczej bardziej będą tu pasowały H880. Nie kombinowałbym z MSR7, one w standardzie bas mają dość skromny, trzeba im basowego, ciepłego źródła, nie schodzą z basem zbyt nisko. To inna sygnatura niż H880. MSR7 to granie świeże, jasne, detaliczne, otwarte.
  5. Może MSR7b? https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-audio-technica-ath-msr7b/ Dość mobilne, zamknięte. Brzmienie raczej jasne, ale nie powinny być zbyt basowe ani średnica nie powinna być zbyt wycofana. Są też trochę mniejsze niż zwykłe wokółuszne. Zastanowiłbym się też nad https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-sennheiser-momentum-m2-aeg/ W dobrej cenie jest też ich wersja bezprzewodowa.
  6. Osobiście uważam, że lepiej budżet przesunąć w kierunku słuchawek, a dopiero potem zająć się źródłem. Te iski zagrają dobrze także na integrze, niskobudżetowa karta dźwiękowa też nie za wiele im poprawi. Lepiej kupić raz a dobrze. Piszę to głównie z własnego doświadczenia, bo sporo czasu spędziłem nad tańszymi, budżetowymi słuchawkami, gdy stwierdziłem, że wydając pieniądze na nie wszystkie miałbym jedne porządne słuchawki. Za 700-800 zł można kupić już dość ciekawy sprzęt. Za 900 zł są Audio-Technica ATH-MSR7b (recenzja: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-audio-technica-ath-msr7
  7. Miałem z superluxów tylko 681b i 669 i według mnie edifiery grają od nich znacznie lepiej pod wieloma względami. Przede wszystkim dźwięk nie brzmi tak "plastikowo". Scena jest głębsza, jej szerokość również. Słychać ogólnie wyższą jakość dźwięku, szczegółowość i separację. Czy warto je kupić za 419zł? Według mnie tak. Mam też porównanie z droższymi audio-technica ath-msr7 i myślę, że nie ustępują im jakością dźwięku, a jeśli już, to minimalnie. Msr7 grają czyściej, jaśniej, są słuchawkami dobrymi do słuchania wokali, ale edifiery h880 mają większą scenę i przyjemniejszy, równy bas, także te
  8. Edifiery H880 są wygodnymi słuchawkami, przynajmniej na mojej głowie. A nawet noszę okulary. Spokojnie można siedzieć sporo godzin w nich. Do gier są dobre, mają dużą scenę. Do filmów także. Są "efekciarskie" w brzmieniu, mają sporo niskiego basu i jasną, ale nieprzesadzoną, jak na moje uszy górę. Nie wiem czy do muzyki rockowej to idealny wybór, sam do takiej muzyki wolę bardziej średnicowe brzmienie, by lepiej wybrzmiewały wokale i gitary, na Edifierach słychać, że przekaz nie jest intymny, a wokale są oddalone.
  9. Na razie nie mam problemów z trwałością H880, ale mam je dopiero kilka miesięcy. No integra raczej ma za mało mocy by dać sobie radę z tymi słuchawkami, stąd ubytki w basie. Współczynnik SPL też niski. Dobrze mieć do nich jakiś wzmacniacz.
  10. Witam serdecznie, Jestem szczęśliwym posiadaczem Edifierów H880. Pasuje mi ich dźwięk w grach, filmach i muzyce elektronicznej. Przeszkadza mi jednak czasami nadmiar basu i zbytnie wycofanie średnicy, a także jasność w okolicach 12khz. Grają razem z Sabaj DA3, który w porównaniu do mojego starszego smsl m2, ma miększy bas, troszkę bardziej oddaloną średnicę, trochę więcej góry i całościowo lepszą jakość, a także scenę. Zastanawiam się nad nowymi słuchawkami, bardziej muzykalnymi, do rocka i metalu, bym nie musiał skarżyć się na zbyt wyeksponowane talerze perki i które pozwoliłyby mi się sku
  11. Może H880? Mają chyba więcej basu od hd9999, o ile dobrze pamiętam.
  12. Niewiele miałem urządzeń, to i niewiele doradzę. Pojadę klasyką - któryś z Dragonfly, lepiej red, ale ja bym brał cobalta, jeśli budżet nie robi problemu. Sam mam do nich sabaj DA3 i raczej też mogę polecić.
  13. Bas schodzi nisko w H880, potrafi zamruczeć, ale trzeba je jednak podpiąć do czegoś lepszego niż tylko integra
  14. Edifiery polecam, zdecydowanie rozrywkowe brzmienie z efektem wow, daleko im do suchości brzmienia. Mają też dobrą scenę. Porównanie mam tylko z msr7, ale odkąd mam edifiery, to msr7 włożyłem do pudła.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...