Jump to content

timecage

Użytkownik
  • Content Count

    64
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

timecage last won the day on May 11

timecage had the most liked content!

Community Reputation

46 Good

About timecage

  • Rank
    Początkujący
  • Birthday 03/04/1986

Recent Profile Visitors

5,424 profile views
  1. timecage

    Fanklub STAX

    Xh warto na pewno posłuchać jeżeli jest okazja, bo to obecnie rzadkość na rynku wtórnym, a może podpaść i wtedy problem z głowy. Jednocześnie osłabia on nieco typowe cechy Staxów, bo je dociąża i ociepla. Zależy zatem, czy w obecnym graniu tego Ci właśnie brakuje. Precyzja i swoboda Staxowa przy jednoczesnym strojeniu a'la Audeze to opcja nie dla każdego.
  2. timecage

    Fanklub STAX

    Na lampach jest też SRM-006t i gra całkiem przyjemnie.
  3. timecage

    Fanklub STAX

    Zdefiniuj: lepszy . Nigdy nie słuchałem ich obok siebie, więc jedynie z doświadczenia i pamięci mówię, że SRM-Xh jest (prawdopodobnie) muzykalniejszy/cieplejszy.
  4. timecage

    Fanklub STAX

    Z energizerami tak jest, że każdy oferuje typowe cechy Staxowego grania, ale muzykalności jest więcej im droższy - tak przynajmniej wynika z moich (ograniczonych) doznań. A zważywszy, że same nauszniki też różnie grają, sporą rolę odgrywa tu dopasowanie, tak jak w systemach dynamicznych i magnetoplanarnych. Jedyny muzykalny entry-level energizer jaki słyszałem to nieprodukowany już SRM-Xh. Z tego powodu wydaje mi się, że popularne jest Woo Wee i podobne rozwiązania, bo pozwalają łatwo modyfikować sposób grania poprzez zmianę wzmacniacza do którego się podpinamy. Podobny efekt dają energizery lampowe i zmiana lamp, ale żonglerka nimi to drogie hobby. Pewnym stopniem pośrednim jest SRM-D10, który - o ile dobrze pamiętam - grał właśnie wcale ciekawie i muzykalnie, a jest potencjalnie tańszy i wygodniejszy od wielkich energizerów.
  5. No to teraz tylko czekać na recenzję MSR7SE i patrzeć na ubolewania ludzi, jak próbują je znaleźć w sprzedaży . Chociaż przyznać trzeba, że model B ma swoje zalety, szczególnie pod względem skrzypienia i kabla. Przypomnę też, że MSR7 również w momencie premiery kosztowały około 1200zł, dopiero po latach ich cena zjechała do obecnego, atrakcyjnego poziomu. A czysto subiektywnie powiem, że model B jest chyba wizualnie najbrzydszy (lub najnudniejszy) z rodzinki.
  6. Wyjaśnienie jak niżej. Zaproponowałem, żeby może wspomnieli o tej niezgodności w opisie, bo może wprowadzać w błąd.
  7. Napisałem do sprzedawcy o błędzie. Trochę żenujące, że takie niedopatrzenie popełnia sklep specjalistyczny.
  8. Ja trochę z innej beczki, ale odnosząc się do znaleziska w okazjach: EL-8 to ciekawe słuchawki, miałem wersję zamkniętą w drugiej poprawionej rewizji i naprawdę miło się z nimi obcowało - budowa świetna, wygoda niezła, dźwięk rzecz gustu, ale mi się podobał. Natomiast popularność tej linii miała się bardzo słabo, gdyż Audeze mocno zraziło do niej ludzi pierwszymi rewizjami, których brzmienie pozostawiało sporo do życzenia. Z tego też właśnie powodu przypuszczam, w pewnym momencie po prostu linię zakończyli i zaprzestali produkcji. To tylko dołożyło ognia do najbardziej palącego problemu tych słuchawek - ich kabla, a dokładniej ich kabla wtyków. Audeze wymyśliło jakieś cudo nieznane i niedostępne nigdzie. Niby sprzedawali sami różne wersje okablowania, ale sprowadzanie ich wiadomo ile by kosztowało. Kilka firemek kablarskich w USA również miało swoje propozycje, w cenach prawdę mówiąc kosmicznych. Wniosek z tego taki, że ja się słuchawek pozbyłem głównie właśnie z powodu wtyków - i to nawet nie chodzi o zmiany brzmieniowe kabli, bo ja takowych nie słyszę, ale o względy czysto praktyczne i przyszłościowe. Moim zdaniem to wielka szkoda, słuchawki były naprawdę fajne, brałem je kilka razy na meet AM i kilka osób chwaliło (po przełamaniu pierwszych oporów bazowanych na doświadczeniach z wcześniejszych rewizji). Szkoda, że Audeze nie wykazało się wiarą we własny produkt. Tym bardziej wspomniana "okazja" jest absurdalna - 999zł za kabelek do słuchawek, które wycofano z produkcji, ledwie kto je ma i ledwie kto je docenia.
  9. Potwierdzam, to są wtyki od EL-8 i nie pasują do absolutnie żadnego innego modelu.
  10. Już jakaś połowa płyt poszła do nowych właścicieli, zapraszam po resztę!
  11. Ja też nie . Ale jak pisałem - domyślnie wzmacniacz nie ma włącznika, a skoro sprzedawca miał też od razu zasilacz do pary (taki z włącznikiem i odpinanym kablem IEC), to wziąłem.
  12. Nie, zwykła stara narzuta. Ale najwyraźniej ma specjalną moc - wywoływanie pseudozabawnych komentarzy .
  13. To nie daczek, a dobrej klasy dedykowany zasilacz impulsowy - MF domyślnie do tego wzmaka dołącza tylko zwykłą kostkę i nawet włącznika nie ma.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...