Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 06/15/2020 in all areas

  1. 10 points
    @NuYam Tez chodzi mi po głowie, pasował by do mojego Daca, jak posłuchasz, to podaj trochę danych, mnie interesuje różnica między Electra , Silver Electrą . Z pewnością będzie , bo skład przewodnika jest zmieniony . Podejrzewam że zejście na basie będzie lepsze i kontrola , a także rozciągnięcie i bara, oraz gładsza góra i ogólnie większa czystość w całym paśmie .Obym się nie mylił. Spodobał mi się ich dzwięk, i są. Audeze - LCD MX4
  2. 8 points
    Tak wygląda gotowiec. @Tytus1988 Jest mała niedoróbka, koralik rozdzielający jest na styk, ale po za ty zrobiony dobrze i gra.
  3. 7 points
    Projekt LLPC (dawniej Low noise Low Power PC) rozwijałem jeszcze za czasów techfanatyka. W założeniu miał to być komputer spełniający następujące kryteria: jak najniższy koszt - wykorzystywanie starych i nieużywanych części komputerowych walających się po mieszkaniu i u znajomych, których nie opłacało się nawet sprzedawać nastawienie na bezgłośną pracę (preferencyjnie pasyw/półpasyw lub bardzo niskie obroty) jak najniższy pobór prądu dostateczną wydajność do zwykłej pracy biurowej i Internetu możliwość łatwej wymiany części na inne w razie awarii możliwość pracy jako komputer awaryjny możliwość łatwej rozbudowy pod kątem audio (karty dźwiękowe, DACi itd.) i pracę w roli przerośniętego DAPa lub serwera muzycznego zajmowanie jak najmniejszej ilości miejsca, choć też nie do przesady w miarę możliwości zachowanie w tym wszystkim jakichkolwiek aspektów estetycznych-wizualnych Takie urządzenia stworzyłem do tej pory 3. Dwoma poprzednimi zainteresowali się znajomi i rodzina (jednak bezgłośna praca i niski pobór to kusząca opcja). Wersja 3 zostaje się już ze mną na stałe, bo miałem wiele funu przy jej budowie. Specyfikacja: Phenom II X2 570 3,5 GHz + Scythe Ninja Plus Rev. B Gigabyte GA-880GM-D2H Radeon HD4250 (IGP) Kingston 8GB DDR3 1333 (2x4) Samsung SSD840 EVO 128 GB BeQuiet System Power 7 300W Asus AC68 WiFi PCIe + zewn. antena Axagon USB 3.0 PCIe (do szybszych transferów w razie potrzeby) Fractal Design Meshify Mini C TG 5x Fractal Design GP120 DragonFly Cobalt (z opcją późniejszej wymiany na inny sprzęt audio) Asus VW193 19" 1440x900 TN VGA (wystarcza w zupełności, kalibracja ręczna kolorów) Modyfikacje: delikatne podkręcenie procesora do poziomu X2 570 (oryginalnie jest tam X2 560 3,3 GHz), aby nie przeciążać sekcji i nie zużywać nadmiernie elektroniki dodatkowe radiatorki na sekcji zasilania płyty głównej zdjęta blaszka z radiatora głównego płyty głównej dla lepszego chłodzenia mostka mostek północny przesmarowany pastą ThermalGrizzly Kryonaut wentylatory z racji tylko dwóch złączek FAN i braku kontroli obrotów na jednej z nich podłączone zostały adapterami DIY z molex 4-pin na 5V FAN 3-pin + dodane wypinane rezystorki zmniejszające napięcie do poziomu jeszcze tych 3,5-4V efektywnie kolorowe kable wentylatorów i złączek zamaskowane samodzielnie termokurczkami lub oplotami PET dla lepszego efektu wizualnego kabel ATX oraz molex do kontrolera jako przedłużki BitFenix czarne/białe w oplotach aby nie eksponować kolorowych kabelków standardowego zasilacza od BQ symboliczne podkręcenie zintegrowanego układu graficznego (560 -> 580 MHz) dla tych kilku % lepszej wydajności Zdjęcia: Przyciemniana szyba pozwala estetycznie ukryć "niereprezentatywną" płytę główną. Na razie niespecjalnie przykładałem się do cable managementu - możliwe że jeszcze będę wprowadzał zmiany w konfiguracji na osi czasu. Tak naprawdę liczbę wentylatorów można zredukować o połowę i sprzęt nadal dawałby sobie dzielnie radę, ale i tak są one bezgłośne na zrezystorkowanych 5V. Pobór prądu (mierzone na gniazdku, PC + monitor): 0,3W full off 37W idle przy wygaszonym monitorze 40W idle przy tylko wyłączonym fizycznie monitorze 50W idle przy 0% jasności ekranu (w stylu laptopowym) 61W idle przy 50% jasności ekranu 89-96W w realnym stresie przy 50% jasności ekranu (np. podczas streamingu TV) Przy laptopie, który został zastąpiony tym urządzeniem, miałem 35-70W poboru w zależności od stanu pracy. Zatem naprawdę nie jest tak źle. Temperatury - niestety czujniki raportują błędne temperatury w większości przypadków, ale wygląda to w idle z reguły tak: 27 'C na CPU (w rzeczywistości przynajmniej +10 stopni i czasami czujnik doznaje "przebłysku" i przez chwilę poprawną temperaturę) 68-70 'C na sekcji zasilania (mimo radiatorów i prawdopodobnie kompletnie błędnie, bo 2 razy tyle ile jest w realu). W stresie sekcja skacze do 80'C a organoleptycznie radiatory są tylko ciepłe i sugerują ok. 40'C. Stąd teza. 36 'C na mostku północnym (to się zgadza) 34-36 'C na SSD (to się zgadza) Konkluzja - na bazie takich starych komputerów można złożyć naprawdę przydatne maszyny. Kluczem do sukcesu moim zdaniem jest: mała ale przewiewna obudowa z dużą objętością na radiatory duże radiatory, najlepiej przystosowane do pracy pasywnej przynajmniej 2-rdzeniowy procesor o niezbyt dużym poborze prądu minimum 6 GB RAM, preferencyjnie 8 i low profile dysk SSD energooszczędna karta graficzna lub w miarę wydajny układ IGP postawienie na jak największą ilość urządzeń wireless W moim przypadku tak się złożyło, że jedynymi rzeczami jakie zakupiłem były obudowa, kontroler USB i WiFi. Można było to dobrać znacznie taniej niż dobrałem, ale jestem przyzwyczajony do Fractali i cenię sobie te obudowy, zaś WiFi chciałem kupić już takie dosyć sensowne (streaming TV). U kogoś nie musi to być dokładnie taki sprzęt. Całość migracji z laptopa na LLPC zdjęła mi finalnie ok. 900 zł.
  4. 6 points
    @Hir0 Użyłem skrótu , Mój jest Wireworld Nano Platinum Eclipse. to jest sreberko i tylko sreberko, bez dodatków. Ale masz rację jest, też model Nano Silver Eclipse, którego też byłem posiadaczem, to ten z prawej strony, który grał z Kennerton Magni - bardzo dobrej klasy kabel słuchawkowy, ale Platinum , to już inny poziom.
  5. 5 points
    Od dziś, szczęśliwy posiadacz Burson Soloist MKII. Z nighthawkami muzyczna uczta <3
  6. 4 points
    Miałem już tyle słuchawek AKG, ale te będą pierwszymi o konstrukcji zamkniętej.
  7. 4 points
  8. 4 points
    A u mnie takie coś. Udało się dostać w jako tako dobrej cenie i na oryginalnych kościach, od osoby prywatnej robiącej migrację na płytę bez PCI. Na razie w fazie testów czy wszystko w porządku, ale wygląda na to że tak. AMP i RCA ładnie działają, optyk też świeci. Jak na razie jedyna wada to wzrost poboru prądu w LLPC (+9 W w idle).
  9. 4 points
  10. 4 points
    @Ellu widzisz, to jest bardzo ciekawe pytanie... ale po kolei. Dopiero teraz przyniosłem Cobalta do domu i zapiąłem go pod ATH-AD1000X.... jej, ależ te słuchawki odżyły i dostały kopa ATH-AD1000X + DF Cobalt Basu jest pod dostatkiem i tak jak lubię - czyli mocniej z dołu, połowę mniej w mid-basie. Średnica fajna, pełna, ładnie narysowana, ale nie jest wypchnięta do przodu czy przesadnie bliska - zdecydowanie bardziej koncert, niż śpiewanie do ucha. Góry są tu bardzo ciekawe - analityczne, a jednocześnie nieco ocieplone... jest w tym wszystkim mięsko, jest bardzo dużo powietrza (słuchawki). Jest szybko, responsywnie, świetna separacja. Scena jest wielka, zarówno wertykalnie i horyzontalnie. Masa przestrzeni, holografii... odczucia trochę zbliżone do koncertu w filharmonii. Coś niebywałego... Wszystko jest barwne i bardzo mocno nasycone, być może nawet odrobinę napompowane. Pytanie, czy tego "reverbu" nie jest tu za dużo. Jakbym miał na coś narzekać, dosłownie jakieś niuanse zgodnie z moimi preferencjami, to chyba zbyt bardzo poszło to w efektowne granie - przydałoby się odrobinę skromności, matowości... choć z drugiej strony Gitary przy solówkach, fantastycznie wybrzmiewające talerze... jeeez, "co tu się..., to ja nawet nie...". To jest po prostu połączenie idealne do muzyki, której słucham. Właśnie sobie przelatuję dwa najnowsze, genialne albumy Trivium (The Sin and the Sentence, What the Dead Men Say) na Tidalu w Masterze. W tym momencie mam tylko jedno ciche marzenie - oby każdy nagrywał i masterował płyty metalowe tak, jak robi to obecnie Trivium Coś czuję, że zaraz na stół pójdzie najnowszy TOOL, bo też robią to nielicho "Stworzyłem potwora", bo gra to cholernie dobrze, lepiej niż cokolwiek, co do tej pory słyszałem (jeżeli mówimy o słuchawkach). Ale szczerze, zupełnie niepostrzeżenie zrobił mi się nagle zestaw za circa 4000zł. Pomijam fakt, że słuchawki kupiłem za ok. 1200zł, a nie za sklepową cenę 3000zł, no ale... i należy tu zadać sobie pytanie, czy za te pieniądze jednak nie ma czegoś, co gra "lepiej"? Nie wiem, nie znam się, za mało słuchałem. Mnie bardzo podoba się to, co słyszę ATH-AD1000X + Sabaj Da3 Tonalnie podobnie, choć basu jednak mniej, góry też bardziej płaskie. Scenicznie Sabaj odstaje. Dźwięk jest dużo bardziej matowy, nie ma tego reverbu i efektownego, koncertowego grania. Jest bardziej intymnie i dyskretnie, bardziej neutralnie. Wszystko jest ładniej poukładane i na swoim miejscu. Ale słychać, że to jednak 1 półka niżej (raczej bym tu upatrywał konkurencji z DF Red). Wnioski: ATH-ADG1X dużo lepiej zgrywają się z DF Blackiem, z kolei Black nie zgrywał się idealnie z ATH-AD1000X (działy się dziwne rzeczy, pomimo tego, że DAC i słuchawki były totalnymi przeciwnościami i powinny się ładnie uzupełnić). Ale to, co ATH-AD1000X robią w połączeniu z DF Cobalt.... Trivium - The Revanchist, przy chórkach ciarki na rękach i nogach Damn... Niniejszym ogłaszam, że zakończyłem na jakiś czas grzebanie i poszukiwania audio Odnoszę wrażenie, że przy tym połączeniu, każdy kolejny sprzęt to będzie bardziej nieopłacalna fanaberia, gdzie różnice będą jakieś marginalne... Dziękuję Wam za jakże celne podpowiedzi PS. Z głośnością dojechałem max na 30/100, dalej się nie da już wytrzymać Także zapas mocy jest słuszny.... PS2. Teraz TOOL - Culling Voices, znów ciarki wszędzie... ależ to daje EDIT: hmmm ciekawe czy ten przewód zestawowy, Dragon Tail z USB-C na zwykłe, wprowadza jakieś zniekształcenia itp... bo w sumie to po nim wygodniej mi korzystać, a i jedno więcej USB wolne Bo tak porównuję, porównuję i nie jestem pewien czy czasem tego lekkiego reverba/echa nie wprowadza właśnie ten przewód :O
  11. 4 points
    A taki sprzęt będzie do posłuchania, dotykania, przytulania DAP'y: AK SR25; AK SA200; FiiO M15 Słuchawki FirAudio M4 i M5; Kinera kilka modeli; HEDD; Monoprice 565, 1060, 1070, 1570; AKG712pro (wersja balans), AKG812, Grado GS1000e, Audeze LCD-XC, Hifiman Arya jeśli się uda: D8000 Pro, Focal Utopia Źródła: SMSL P1 i D1(ten drugi jeżeli dojedzie); SMSL M500 i SP200; Monoprice AAA THX 887 Wzmacniacze: WBA i Felix Audio no i inne... co kto przyniesie. Będzie fajna zabawa, pizza gwarantowana A takie wzmak na meet będzie:
  12. 4 points
    Możesz też zamówić w necie oba modele, porównać bezpośrednio i odesłać jeden z nich przed upływem ustawowych 14 dni na zwrot. To nie są słuchawki kosztujące fortunę, ryzykujesz zamrożeniem ok. 100 złotych na góra kilkanaście dni i ewentualnie kosztami wysyłki.
  13. 4 points
    Moje pierwsze planary (i pierwsze słuchawki w cenie powyżej 1000) - Monolith M1060. Mają to czego szukałem i czego się po cichu po nich spodziewałem: bas z dobrym wybrzmieniem, niezłą scenę i świetną holografię. Chyba zostaną na długo.
  14. 3 points
    Witam, Do sprzedania mam DAC215 Coplanda. Jak nowy, zakupiony 27 lutego 2020 w Top Hi-Fi w Warszawie. Sprzęt objęty gwarancją 24 miesiące od daty oryginalnego zakupu. Był używany ok 150 godzin. Sprzedaje w oryginalnym pudełku wraz z instrukcją, kablem zasilającym i podbitą kartą gwarancyjną. Sprzedaję, gdyż, jak pisałem w Fanklubie Audeze, przesiadłem się na wzmacniacz wyższej klasy. Cena: 5999 zł. Tutaj jest link do mojej aukcji na Allegro: https://allegrolokalnie.pl/oferta/copland-dac215
  15. 3 points
    https://tidal.com/browse/track/146395827
  16. 3 points
    Mogłem bardzo dokładnie posłuchać muyzki przez kabelek Signature , to co słychać od razu to duża szerokość i dobra głębokość sceny, wokal ,szczególnie kobiecy ,bardzo czytelny ,wysokie tony czytelne,rozdzielcze i przyjemne ,holografia średnia ,lekkie braki w średnim basie w związku z czym dosyć często muzyka brzmi zbyt lekko,możliwe że mój Cayin HA-1 mk2 ma jakieś braki w basie .Tak to słyszę u siebie. Jednym słowem za te pieniądze kabel jest dobry ,osobiście zastosował bym go w systemie z dobrym basem.
  17. 3 points
    Pathos Converto MK2 (Black) Sprzedam Dac/Amp w idealnym stanie wizualnym w 100% sprawny technicznie. Pathos został zakupiony 09.2019 roku (2 lata gwarancji) w TOP-HIFI. Parametrów urządzenia nie będę opisywał bo każdy zainteresowany wie z jaka klasa sprzętu ma do czynienia. W skład zestawu wchodzi Dac/Amp , zasilacz sieciowy, karta gwarancyjna , box. Zainteresowanym wyśle zdjęcia na maila. Cena jaka mnie interesuje to 6300 zł do małych negocjacji. https://allegrolokalnie.pl/oferta/pathos-converto-mk-2?utm_source=notification&utm_medium=30-newMessage&utm_campaign=30-new-message
  18. 3 points
    Tak mi sie spodobała Electra WireWorld, że spróbowałem Silverelectra 5 3m
  19. 3 points
    Gustard u 12, jest znacznie tańszy, od Matrixa spdif 2, ale jak byśmy się opierali na opisie Gustarda , to już mamy dodatkowe zakupy, słaby zasilacz, czy kabel wyższej jakości pomoże usunąć przydzwięk i doda mu trochę klasy. Drugi zakup , to lepszy kabel Usb. Trzeba takie zakupy brać pod uwagę . Być może w innym systemie, nie będzie problemu z szumami zasilacza . Matix spdif, jest moim zdaniem lepszym wyjściem, ponieważ nie ma szumów od strony zasilania, ta sekcja jest, bardzo dobrze filtrowana . Jestem posiadaczem tego konwertera i miałem go podłączonego , na początku do laptopa Lenowo , póżniej do mini komputera , a teraz do stacjonarnego, specjalnie zbudowanego do muzyki, i w każdym przypadku, nie stwierdziłem, szumów od strony zasilania . Teraz stosuje zasilanie zewnętrzne, zasilacz IFi , niskoszumowy . Konwerter Matrixa, ma w zestawie Kabel i to nie byle jaki, bo hybrydę miedzi ze srebrem, która, daje już, znacznie wyższy poziom dzwięku ,jak kable przyzwoite. Sam uzywam tego samego kabla, który był w opisie Gustarda, czyli Wireworlda Silver Starlight. Porównanie do kabla Matrixa, daje od razu, odpowiedz, kto tu jest górą, i słychać to bez żadnych specjalnych,odsłuchów. Kwestia następna, najwyższą jakość i korzyść z konwertera , dostajemy po I2S , grając przez HDMI , i w tym przypadku zakup, jest najbardziej opłacalny i nalepszy ze względów przyrostu SQ. Ale do tego potrzebny jest , dac, który ma gniazdo,do obsługi tego formatu. Znaczenie też ma, co taki Dac, prezentuje, czym lepiej , tym lepiej ( nie mam na myśli drożej). Następna ważna sprawa, to sam kabel Hdmi , tez nie może być , byle czym, bo to jest bardzo ważne połczenie , jeżeli tu zawalimy, to nic nam nie pomoże - dobry Usb, oraz konwerter spdif, bo przepadnie wszystko, co włożyliśmy na początku toru. Teraz kwestia wydatków i zysku , czy warto robić takie rozbudowy . Tak, czy warto inwestować, do taniego daca, tyle środków , nie - jeżeli nie bierzemy pod uwagę rozbudowy systemu . Ile tak na prawdę zyskujemy stosując konwerter Spdif - wieksza czystość dzwięku , dynamika , lepsza holografia . Matrix Spdif z kablem Usb , to koszt 1600 zł, zasilanie brane z zasilacza impulsowego , i jest opcja zasilania zewnętrznego. Gustard U 12 , to około 700 zł, za sam konwerter , plus ewentualnie kabel zasilający. Czy jest możliwe uzyskanie wysokiej jakości dzwięku, bez dodatkowego zegara do Daca , oczywiście że tak , kluczem jest dobry konwerter, dobre połączenia i dack.
  20. 3 points
    @pablo650 Tak, do tego zasilacza wpięty jest WW Electra i to kabel powoduję największą zmianę w dźwięku. L-300 mają zamontowane socas pad mod z welurowymi padami. Ostrzegam, że opisy mogą być wyświechtane i tendencyjne Słuchanie teraz muzyki na stax stało się spektaklem, powodującym o wiele więcej emocjii. Słuchawki nie znikają tak jak wcześniej z percepcjii, ale są cały czas świeże i interesujące. Odczucia jak okulary 3d dla uszu, czuję się otoczony angażem dźwieków. Wcześniej słuchawki po pewnym czasi nudziły, była jakby ściana pomiędzy tobą a muzyką. Przełaczając na chwile na stary zasilacz, był popis, było efektownie, ale szkliście, nie ludzko. Teraz w takim wydaniu mogę słuchać dubstepu i nie narzekam na bas, chcociaż nie jest to bas oppo pm-2 chociażby. O wiele częściej łapię się na tym, że dostrzegam skąd dokładnie dźwięki nadchodzą. Szczegóły stają się tak samo istotne, widoczne jak główny wątek. Najważniejszą różnicą jest kontakt z muzyką, holograficzność, zanurzenie. Porównując do oppo pm-2. Dźwięk z orto to oglądanie pięknego obrazu. Staxy teraz to jedna z postaci tego obrazu. Myślę, że lepszy zasilacz z wejściem na kabel zasilający to taki must have do tych słuchawek. Wachałem się trochę czy to opisywać, bo nawed dla mnie brzmi to jak np reklama, no ale cóż, tak to widzę.
  21. 3 points
    Russ Andrews Powerpak 12v 2 a z wtyczką 2.1 mm. Nie wiedziałem, że coś takiego istnieje. Idealnie nadaje się do Stax SRS-3100 jako zamiennik ich zasilacza. Oryginalny zasilacz ma 500mA, ten ma 2 A i czuć to doładowanie. Musiałem zmienić bieguny we wtyczce, bo stax ma na odwrót, więć ostrzegam !, aby zawsze sprawdzać. Można popsuć energizer bez odpowiedniej polaryzacji. Jest duży progres. Nasycenie i holografia. Oczywiście zależy jaki kabel zasilający podepniemy, ale nawed na zwyklym jest bardzo dobrze. Słucham już z 2 godziny i wow!!!.
  22. 3 points
    Ostatnio bardzo lubie takie 'ciemno alejkowe' klimaty. Nie wiem tylko czemu to ma 'Blues' w tytule https://open.spotify.com/track/6A7pxkpK5rCvFVDs855z4Q?si=n7pFDTQNRR2r7VxxGQ3lEw
  23. 3 points
    @Nehero Ta kwestia została już sprawdzona w mojej konfiguracji, ale zaznaczam że jest to moje połączenie i w innym przypadku może się różnić . Ja używam modemu UPC, i do niego mam podłączony bezpośrednio komputer stacjonarny, z którego ciągnę pliki . Natomiast do modemu mam wpięty Ruter Asusa i z niego korzystam bezprzewodowo do innych urządzeń. Zauważalne zmiany na korzyść są pomiędzy Modemem, a komputerem i to daje ciekawe efekty zauważalne od razu, w słuchawkach . Próbowałem jeszcze sprawdzić łącząc modem z ruterem takim samym kablem eternet, i tutaj żadnej poprawy nie ma jeśli bierzemy pod uwagę transfer wifi, a jeżeli jest , to nie bylem w stanie tego zweryfikować , przynajmniej w tamtym czasie . Teraz trochę zmieniła się konfiguracja mojego sprzętu, SQ wzrosło , może jest sens potestować jeszcze raz całe połączenie . Wniosek jest jeden, łącze kablowe , utrzymuje wysoką jakość samego sygnału , co wpływa na wyższe SQ w słuchawkach. Czy jakość kabla ma znaczenie, tego nie wiem, ponieważ wyszedłem z założenia że łączę zestaw dobrym kablem, czyli raz a dobrze i zapominam o temacie . Może mieć, ale jest to do sprawdzenia . Czy jest to kwestia sterowników , też jest to zagadka, do rozwiązania, mogą mieć znaczenie , ale wydaje mi się że kluczowy wpływ ma samo połączenie.
  24. 3 points
    Tutaj trzeba uważać, bo nie ma też żadnych dowodów na to że nie szkodzą, brakuje badań długookresowych na dużych grupach ludzi. O tym czy to szkodliwe czy nie pewnie się dowiemy za kilka lat.
  25. 3 points
    zdrowotnych to dosyc powazna strona internetowa jak chodzi o zdrowie : https://worldhealth.net/news/are-wireless-earphones-dangerous-brain/ tlumaczenie Ta modna bezprzewodowa słuchawka bluetooth mieści się bezpośrednio w przewodzie słuchowym, bliskość AirPodów do mózgu i ucha wewnętrznego może zwiększać ryzyko zachorowania na raka, ponieważ 250 naukowców z ponad 40 krajów podpisało petycję do ONZ i W.H.O, aby ostrzec przed promieniowaniem radiowym tych bezprzewodowych technologii. (tlumaczenie przez Deepl.com)
  26. 3 points
    Spinfity CP800 i CP240. Te drugie świetnie się zgrały z ES3.
  27. 3 points
    @Nehero Kabel 1179 za 1metr , Furutechy , to 200 za komplet , wtyk Jack , to chyba 116 zł . Na sam kabel czekałem prawie miesiąc, chyba jechał ze stanów . Robocizna to 100 zł. Mój to odcinek 2 metry. Ale basowo jest genialny .
  28. 3 points
    @Tytus1988 Sonicznie jest trochę inaczej, jak na Heimdallu , czyściej , i jak na razie wydaje mi sie że wokal jest bliższy i , scena jest szeroka na boki, jest bardziej przestrzennie , więcej powietrza . Na początku wydawało mi się że jest jaśniej, ale może jest to złudzenie , bo kabel ma wiekszą holografię . Wszystko co strunowe, jest genialnie odtworzone . Najbardziej zaskoczył mnie bas, kabel potrafi zmusić Audeze do zejścia jeszcze niżej jak na Nordoście , czasami mam wrażenie że kończą się ich możliwośći i cienka linia graniczy ,do utraty kontroli, ale jest to w nagraniach żle zrealizowanych, natomiast w dobrze zrobionych , linia basowa jest genialna, nawet Heidmall, nie jest w stanie uzyskać takiej barwy . Do końca jeszcze nie rozgryzłem tego kabla. @pabloj Gra z lcd -X , kabel jest świeży , przepinam go na przemian z Heimdallem 2 , Jeśli masz basowo wyczynowe słuchawki, to będzie grubo. Nordost, schodzi mniej z basem i zachowuje rygorystyczną kontrolę , tu jest więcej , pełniej , ale w ryzach, no chyba że jest żle nagrane , to będzie słychać . Góra jest jeszcze do posłuchania, natomiast dynamika , jest koncertowa. Kabel ma bardzo wysoką czułość .
  29. 3 points
    @Zielarz Na Kann Cube, jak słuchałem, to Empyreany miały basu w sam raz, ale względem LCD3, to nie o ilość, a trochę inność się rozchodziło. I bardziej mnie zastanawia, czy takie LCD 3, które w tamtym zestawieniu w Top Hifi grały mi nie tak jak przynajmniej grały te stare patrząc po recenzji Jakuba, a grały dosyć jasno jak na LCD, porównując 1 do 1 z ADX 5000, to mimo, że różnice były słyszalne między nimi, były wyraźne, to jednak wydawało mi się, że w kwestii jasności na górze są dosyć podobne, a jedynie ADX 5000 ukazywały o wiele więcej szczegółów, ale nie czułem tam żadnej przepaści, nie mógłbym w kwestii jasności ich postawić na dwóch różnych biegunach. I to mnie ciekawi czy nowe LCD 3 da się torem przerobić trochę brzmienie tych starszych, co by je przybliżyło trochę do sygnatury Meze. Meze tutaj odebrałem jako słuchawki może nie cieplejsze, a może ciut, ciężko określić, choć tak by się wydawało, o wiele gęstsze i pełniejsze na średnicy, ale zarazem dosyć przewiewne, i nie będę ukrywał, coś w tych wokalach jest, bo jak puściłem któryś album Rammsteina, to tak jakbym na nowo w ogóle słyszał tam wokal, jakby zupełnie inny wokalista tam był. LCD 3( nowe) na tle Meze i ADX 5000 widziałbym bardziej w stronę ADX 5000, co jednak niestety chyba nie do końca mi odpowiada, gdyby je dorobić w stronę starszych LCD 3, a zarazem możliwe, że miałyby więcej wspólnego z Meze, to byłoby idealnie. Ale to i tak wszystko piszę na podstawie słuchanych LCD3 z których nie został wyciągnięty pełny potencjał, bo chociażby źródło je ograniczało, jak i samego Aurium, który to podobno lepiej gra po XLR-ach. Szczególnie, że jak słuchałem LCD2f starszych ciut, nie wiem jak bardzo, lecz jeszcze na starym pałąku chyba, bo to było chyba koło 2017 roku jak słuchałem LCD 2f, raczej bliżej 2016 niż 2018, lecz nie wiem jak długo LCD 2F mieli jako demówki i z DAC 215 oraz Heimdallem 2 czerwonym, to bardzo mi przypominały wtedy LCD 3 z recenzji Jakuba. Bardzo ciemne, ciepłe, intymne, kameralne, spokojne granie, choć wciągało bardzo mocno, bardzo bardzo Na tym tle te LCD 3 których słuchałem, to jakby były zupełnie jasne słuchawki. A na zestawie w Top Hifi, wydawało mi się, że są aż zbyt blisko ADX 5000 pod pewnymi względami, poza basem, szczegółowością i sceną rzecz jasna, a bardziej w kwestii jasności strojenia I to mi chyba nie do końca pasowało. Ale dlatego trochę żałuje, że nie mogłem posłuchać LCD 3 na porządnym torze, by zobaczyć ich potencjał. Bo tu Meze mają o tyle prościej, że im DAP wystarczy, by rozwinęły skrzydła. Wtedy miałbym lepszy pogląd na to jak faktycznie wypadają LCD 3 na tle Meze. Ale w przypadku LCD 3 ciężko byłoby zorganizować tyle sprzętu na odsłuch w salonie. Szczególnie, że jak chciałem posłuchać w Q21 Meze z Euforią lub Ayonem HA-3 lub Cayinem HA 300, to niestety żadnego nie dało rady załatwić, bo albo zajęty podróżami po innych salonach, albo w przypadku Ayona, to praktycznie nie ma szans ściągnąć od dystrybutora. Więc lipa
  30. 2 points
  31. 2 points
    Ponieważ po raz drugi taki wątek jest wykorzystywany do treści politycznych oraz wulgaryzmów, zostaje on zamknięty. Wszystkie przyszłe wątki z gatunku "coś śmiesznego" itd. będą podlegały automatycznemu zamknięciu w przyszłości.
  32. 2 points
    @maszynista1987 Dzięki , już mogę powiedzieć, że scena jest mniejsza , do tyłu z powodu bliskiego wokalu,tak, jak Evill, opisywał w recenzji, ale dobry kabel potrafi to ogarnąć , Na Heimdallu 2 , zaczyna się czarowanie dzwiękiem , fanatstycznie jeśli chodzi o rozdzielczość i przejrzystość , mimo bliskiego wokalu, i skupienia na środku, separacja instrumentów jest genialna . Średnica i wokal , oraz to jak słuchawki potrafią zagrać, kreuje to przekaz na najwyższym poziomie. Bas jest mniejszy jaki w LCD - X , ale góruje precyzją, fakturą i barwą. Na kablu Wirewprld Nanao platinum Eclipse, jest jeszcze lepiej mikro i makro dynamika na referencyjnym poziomie . Audeze, twierdzi ,że MX, to połączenie LCD-X i LCD4 , przetworniki są z X, a magnesy z czwórek , mariaż ciekawy , większa czułość i szybkość, inne strojenie . Łatwe w napędzeniu i na kablu castomowym , po podłączeniu do telefonu Samsung, to jest bogactwo dzwięku. Kable do nich miałem już przygotowane dwa, oba świetnie pasują do tych słuchawek . Co mnie zaskoczyło, Aurium świetnie się z nimi dogaduje, można śmiało powiedzieć, że ,ten wzmacniacz został, tak świetnie zrobiony, że czym lepsze słuchawki, tym lepiej gra. Duża klasa - Aurium.
  33. 2 points
    Jestem szczęśliwym posiadaczem, dwóch sztuk autorskiego okablowania Jakuba. Zakupione pod Xduoo XD-05 oraz na dzień dzisiejszy, Denon GC-30. Czy słyszę różnicę, między fabryczną cienizną? Cholera wie, może moje uszy kiepskie, lub słuchawki za słabe, ale jestem zadowolony, bo wykonanie cieszy oko, bo wiem, że przetrwają wiele ciężkich chwil, bo nie jest to najsłabszy element zestawu oraz na tyle uniwersalne, że będą pasowały w przyszłości pod rozbudowę zestawu.
  34. 2 points
    Poprawka, on lubi się mocno grzać w takiej konfiguracji jak jest nawet zimno, jak jest 40 stopniowy upał, a z Cb robi się galaretka, to Mojo przy słuchaniu i jednoczesnym ładowaniu parzy w ręce i się przegrzewa i samoczynnie wyłacza dla bezpieczeństwa. W upale lepiej słuchać tylko poprzez baterię. A zimą idealny do ogrzewania rąk.
  35. 2 points
    Tak uszkodzonych słuchawek żaden sklep nie wymieni w ramach gwarancji. Naprawa też nie wchodzi w grę, z uwagi na konstrukcję sprzętu. Można się pokusić o odcięcie kabla poniżej splittera i dolutowanie jakiejś alternatywy, ale dwie rzeczy: nie mam pojęcia, jakie kable dobrać, więc pozostaje kombinowanie, na pewno nie będzie to brzmienie identyczne, na zasadzie 1:1 Pytanie, czy warto? Moim zdaniem - nie bardzo.
  36. 2 points
    Bojówka Meshify jest silna Zdjęcia teraz nie wrzucę, ale sam zmontowałem potworka lekkiego z Ryżem 3700X, 16 GB RAM i RTX 2070 MSI Armor w Meshify C. Natomiast wczoraj rozpocząłem projekt przerobienia laptopa na takie właśnie cichy i w miarę energooszczędny serwer muzyki i kopii zapasowych. Na dzień dzisiejszy udało się wyciągnąć MOBO z kluczowymi podzespołami i wyciąć z płyty meblowej ścianki na docelową obudowę. Fajnie ze temat powstał, będę chwalić się sukcesami lub porażką
  37. 2 points
  38. 2 points
    https://allegrolokalnie.pl/oferta/sluchawki-akg-k712-pro-sfy K712 w licytacji za 600. Nikt nie licytuje. Na oko w porządku, jedynie emblematy do odnowienia. https://allegrolokalnie.pl/oferta/sluchawki-akg-k242-hd K242 HD Made in Austria. Najpewniej pady do wymiany na stock, bo BD na tym modelu średnio pasują. Prawdopodobnie kabel już dosyć sztywny. W tej cenie spokojnie do zakupienia i albo używania, albo regeneracji (kabel + pady).
  39. 2 points
    Takie Eleary po taniości z płynniejszą górą i gorszym zejściem bejsu. Ale fajne jakby nie patrzeć. Serdeczne podziękowania dla p. Krzysztofa za wypożyczenie. Link do recenzji: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-focal-elex/
  40. 2 points
    Szybki zakup na wakacje. Pierwsze moje TWSy.
  41. 2 points
  42. 2 points
  43. 2 points
  44. 2 points
    Końcówka z mocnym drajwem, to nazywam letnim przebojem.
  45. 2 points
    Hej Te słuchawki są produkowane w Stanach i wycenione pod anglojęzyczny świat. Chcesz wiedzieć jak grają i czy to jest to czego szukasz, kup i przetestuj, ewentualnie wypożycz lub odsłuchaj w sklepie. Innego wyjścia za bardzo nie ma. Aby wywnioskować coś z opisów, koszystnie jest mieć doświadczenie w różnych technologiach i wiele godzin odsłuchu, inaczej trudno znaleźć jakieś punky wspólne z tym co się już zna. Jeśli chcesz to zrobić tanim kosztem, ale wciąż ryzykownie, warto obserwować aukcje i kupić używane w takiej cenie, abyś mogł je sprzedać szybko w podobnej, wtedy możesz przeznaczyć sobie na poznanie ich parę miesięcy i odsprzedać z niedużą stratą. Audeze są drogie, ale seria LCD nawet używana trzyma cenę. Porównywanie audeze LCD między sobą to jak porównywanie różnych modeli Ferrari. Rzadko kto z posiadaczy ma je wszystkie, a większość używa jednego, są też ludzie, którzy mieli styczność jedynie przez chwilę. To produkt luksusowy i czy jeden model jest lepszy czy nie trudno obiektywnie stwierdzić. Albo czy drogi koniak jest lepszy od drogiej whisky. Zależy, różne są gusta I doświadczenia. I nawed jak przeczytam opis, ale nie piłem to nadal nie znam tego smaku, mogę jedynie przypuszczać na podstawie tego co już znam.
  46. 2 points
    Słuchałem SUPERLUX HD681 z FX-Audio DAC-X7. Grały mocną V. Soprany były dla mnie za ostre, nie do zniesienia, bas w porzadku, nie za mocny, średnica wyraźnie przytłumiona i oddalona.
  47. 2 points
    https://tidal.com/browse/track/68948910
  48. 2 points
    Panowie, wielkie dzięki za podzielenie się doświadczeniami, są absolutnie unikalne. Mi moje lcd 3 przy moich poprzednich lcd2f też się wydały zupełnie jasne, na początku aż za bardzo. Ciekawi mnie właśnie na ile nowe lcd 3/lcd 4 da się skierować torem na nieco cieplejszą/ciemnieszą barwę bez utraty szczegółów. U siebie próbowałem założyć cieplejsze lampy, ale detal zrobił się nie taki i finalnie słucham na jaśniejszych electro harmonix/siemens. Obstawiam, że to chyba już mój ideał, ale poeksperymentuje jeszcze z lampami. Lubię lcd 3 też z bursonem cv2, jak kilka razy pisałem, to wciąż naturalnie ciepłe brzmienie mające dodatkowo inne plusy (holografia, przestrzeń). Bardzo ciekawe to doświadczenie z coplandem i aurium. Któryś z nich kiedyś w przyszłości obstawiam jeśli bym się zdecydował zmigrować na jeden tor. Ten opis lcd 4/lcd3 daje dużo do myślenia. Wygląda z pierwszej ręki, że jakość/cena trójek nie do pobicia. Meze dla mnie odpadają, bo rynku wtórnego na nie jeszcze chyba nie ma...
  49. 2 points
    Patrząc na przykład Audeze, różnica w cenie nie przekłada się na dźwięk. Sam jestem wciąż raczej świeży w temacie audio i dalej odkrywam co jestem w stanie usłyszeć, co jest kwestią ograniczeń mojego słuchu, a co wymaga praktyki i nauki. I tak jeśli wezmę recenzje LCD4, często mam wrażenie, że różnice między innymi słuchawkami Audeze są ogromne. Jak jednak porównuje (przynajmniej na Coplandzie) wcale tak nie jest. Owszem, słyszę z reguły to o czym piszą, ale są to z często różnice dla mnie niewielkie, wymagające skupienia się. Dlatego gdy patrzę na wycenę LCD4 (biorąc pod uwagę to co słyszę) i zestawie ją z LCD3 (które mają jednak opinię zbyt drogich) to mam wrażenie, iż obecny flagowiec powinien być znacznie bliżej 10 tysięcy, a może nawet dokładnie w takiej cenie. Dlatego myślę, że choć wzdychamy nieraz do sprzętu bardzo drogiego, spokojnie możemy otrzymać niewiele mniej za bardziej rozsądne pieniądze. Ja akurat zdecydowiałem się na LCD4, ale dzięki Audeze odkryłem, że bardzo cenię sobie detal w muzyce. I tak gdy słuchałem na LCD3 w salonie utworu Tool'a, Descending, jest tam pewien dźwięk, miarowe metaliczne uderzenia. Wyobraziłem sobie stół, na którym leży kilka przedmiotów, które mogą wydawać ten dźwięk. Gdy założyłem LCD4, ten sam dźwięk, choć bardzo znajomy, był jednak odrobinę inny. Na tym samym stole widziałem już tylko jeden przedmiot. Subtelna różnica, za którą trzeba sporo dopłacić. Oczywiście nie jest to jedyna przewaga czwórek, ale wydaje mi się, że to konkretne porównanie zgrabnie obrazuje skalę. Moimi pierwszymi Audeze (i tak naprawdę pierwszymi słuchawkami audiofilskimi, jeśli mogę się tak wyrazić) były XC. Głównie słuchałem muzyki w pracy, więc potrzebowałem słuchawek zamkniętych, a i cena za Creators Edition także była kusząca. Samo Audeze jak i ten konkretny model pojawił mi się po licznych tekstach Jakub Łopatko i tak poszedłem w ciemno w tę stronę. Nie żałuję, bo wprowadziły mnie one w nowy świat i nie mogę się doczekać, aż znów będę mógł w nich popracować. Dzięki nim zapragnąłem jednak więcej, gdyż zawsze miałem do czynienia ze słuchawkami zamkniętymi. Postanowiłem przesłuchać trzech przedstawicieli rodziny Audeze w salonie. Tak bardzo chwalone LCD2F niestety nie wywarły na mnie oczekiwanego wrażenia, były po prostu, trywialnie i krótko rzecz ujmując, ok. Może miałem zbyt wysokie oczekiwania, którym mało które słuchawki mogłyby sprostać? LCD3 na początku niby podobnie, ale do czasu. Youn Sun Nah i My Name is Carnival - czułem się jakbym był na kameralnym koncercie w klubie, tuż przed piosenkarką. To jak rozchodził się dźwięk, lekkie pogłosy i bas mnie zauroczyło - pamiętam, że znajomemu opisywałem to doznanie tak "jeśli bóg mówi niskim, basowym głosem, to właśnie przed chwilą go słyszałem". Oj chodziły za mną te wspomnienia przez kilka dni. Czwórki dały mi coś jakby podobnego, jednak z tą odrobiną detalu więcej, z większą sceną, separacją. Jako, że sporo się naczytałem na temat padających przetworników postanowiłem kupić nowszą rewizję. Okazało się, że jest ona najnowsza, gdyż nawet obudowy wtyków mini XLR nie są już chromowane, a czarne (chyba we wszystkich najnowszych Audeze, nawet LCD4). I niestety okazało się, że brakuje mi tej "kameralności". Tzn jest wyczuwalna, ale według mnie była ona wcześniej bardziej nastrojowa. Teraz LCD3 brzmią bardziej jak LCD4, co akurat w moim przypadku jest minusem, bo szukałem jednak czegoś trochę innego. Wciąż brzmią bardziej gładko, mają świetny bas (chyba nawet nieco mocniejszy i pełniejszy niż czwórki, ale to może kwestia różnicy w poziomie głośności - muszę kiedyś przeprowadzić wnikliwsze testy), wzmacniają pogłosy, które są w utworze. Potrafią jednak trochę "zakłuć" w uszy. Stwierdziłem to zwłaszcza u Foo Fighters, Dear Rosemary - gdy dużo się dzieje, wokale (dwa), talerze potrafią "zasyczeć". Czwórki radzą sobie z tym lepiej, choć także nie idealnie. Lepiej też separują instrumenty, są nieco jaśniejsze, z większą przestrzenią, co w takich sytuacjach pozwala więcej usłyszeć. LCD3 za bardzo zaczynają się "zlewać" na średnicy. To jest mój główny zarzut w kwestii tych konkretnych LCD3, poza tym, że nie są takie jak poprzednio osłuchiwany egzemplarz. Aby napisać coś więcej na temat pary DAC215 i LCD3 będę musiał zestawić go z czymś innym, pewnie Cayinem jak już przyjdzie. Emyreany na HA-300 wydawały się mieć basu w sam raz, więc może faktycznie, będą dość blisko LCD3. Też zapamiętałem je tak, jakby bas się rozchodził, dawał taki lekki "pomruk". Boje się za dużo myśleć o tym i mam nadzieję, iż LCD3 na tym wzmacniaczy zabrzmią właśnie bardziej urokliwie - wtedy nie będę raczej wracał myślami do Meze. Inaczej zacznie się ciekawość porównania, a za tym ruszy cała lawina.
  50. 2 points
    To moze nie tyle za slaby, co nie dobrany. Na przyklad moje lcd 3 na chordzie hugo nie mialy synergii, bas byl dla mnie zbyt podkreslony. Za to na bursonie cv2 swietnie, jak rowniez swietnie, choc nieco inaczej, na lampie sinusaudio. Czekam na mozliwosc przetestowania na bursonie cv3 kolegi.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...