Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 07/19/2019 in all areas

  1. 11 points
  2. 10 points
    Juz drugi raz udało się upolować w dobrej cenie Ciphera V1, tym razem ebay GB. iSine 10 + Cipher V1 = jakie to jest dobre
  3. 9 points
  4. 9 points
    Paczuszka od @Jakub Łopatko w której znajdowały się takie itemki jak: ROOMs FS w kolorze czarnym, drewno Nowe skórki do AKG + wkładki oraz Kabel optyczny QED Performance Polecam tego allegrowicza
  5. 9 points
    A propos biedoty: chciej kupić LCD-XC w pełnym pakiecie, ale łoooj drogo Panie kierowniku... kup LCD-XC Creator Edition bo taniej sprowadź sobie osobno Travel Case połącz w jeden zestaw profit
  6. 8 points
    Dzięki uprzejmości pewnego forumowicza z innego forum mam szansę przez kilka dni posłuchać Campfire Audio Andromeda. Szukałem możliwości odsłuchu tych dokanałówek od kilku miesięcy, aż w końcu udało mi się je pożyczyć. I to nie tylko na odsłuch sklepowy, który trwa kilka godzin, ale kilka dni, to oznacza, że będę mógł je poznać dokładniej. Na rynku jest kilka wersji: Andromeda 2016 (zielona), Andromeda S (srebrna), Andromeda V2 2019 (zielona), Andromeda Gold (czarna). Ciężko nie odnieść wrażenia, że producent odcina kupony od sukcesu pierwszej wersji, która do dzisiaj jest uznawana za jedną z najlepszych słuchawek dokanałowych we wszelkiego rodzaju rankingach i zestawieniach. I właśnie tą najstarszą wersję postaram się Wam przybliżyć. Bez opisów, bez recenzji - po prostu w punktach moje wrażenia z kilkudniowych odsłuchów. Plusy: - bardzo wysoka jakość dźwięku, - dynamika, szybkość na wysokim poziomie, - twardy punktowy, szybki bas, - rewelacyjna scena, muzyków poszczególnych sekcji możemy ślepo wskazywać palcami (jeśli chodzi o rozmiar nie jest to poziom isine) - naturalna barwa wokali żeńskich i męskich, - separacja instrumentów oraz ilość powietrza pomiędzy nimi robi wrażenie, - świetna holografia, - dobra izolacja Minusy: - lekka Vka (nie każdy jest fanem grania na planie V) - wysokie tony potrafią zaiskrzyć, - krzykliwa wysoka średnica, - mało zróżnicowany bas, - pomimo początkowych zachwytów nad wygodą po 2-3h dają się we znaki - cena Słuchane na Ipone X oraz Sony Vaio. W czwartek będę miał możliwość porównania Xa do DX220 na AMP8 i AMP9, może trafi się jakiś model AK.
  7. 8 points
    Cobalt dla „biedoty” 😂
  8. 7 points
    Odpowiadając na pytanie z Muzycznych Zakupów. Link do recenzji: https://www.audiofanatyk.pl/test-przykladowych-lamp-e88cc-6922-pathos-aurium/
  9. 7 points
    EDIT: Już. https://www.audiofanatyk.pl/?s=AC3B&post_type=product Zgodnie z obietnicą: 2 wersje długości, 4 warianty wyposażenia, 2 adaptery (1 nowy, 1 zaktualizowany). Kupując od razu któryś z zestawów można dodatkowo zaoszczędzić parę groszy, ponieważ łatwiej jest mi zarezerwować sobie wtedy czas na całość prac.
  10. 6 points
    Miesiąc testowania, ale to jedne z najrówniejszych ATH i ogólnie najrówniejszych BT do 1000 zł jakie recenzowałem. Link do recenzji: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-audio-technica-ath-sr50bt/
  11. 6 points
    Zacznę od wykonania. Skrzypiąca i sztywna konstrukcja wraz z chyba najgorszym kablem jaki miałem u siebie, przejściówka na duży jack przerywa przy ruchu kablem. Napis Kennerton jak podejrzewam długo nie wytrzyma, czuje że można zdrapać go paznokciem :). Co nie zmienia faktu, że słuchawki wyglądają elegancko, przynajmniej jeśli chodzi o mój gust. Brakowało mi tutaj mocnego zapachu nowych słuchawek który pamiętam z zakupu LCD2 czy T1. Jakby materiały przeleżały już jakiś czas u konstruktora ;). Pora przejść do dźwięku – to najbardziej detaliczne słuchawki jakie miałem u siebie w domu. Z moich par słuchawek które posiadam detalem najbliżej im do T1. Chociaż tam przekaz jest zupełnie inny: ciemnawy, klimatyczny, z aurą kina jak ja to mówię :). Magni grają znacznie jaśniej, bliżej, neutralnie - wręcz monitorowo. Nie mają takiej gęstości jak LCD2 ale mają swój inny plus, dźwięk jest nasycony, można napisać, że mokry co sprawia, że brzmią dobrze nawet bez użycia lampy co niestety T1 nie były w stanie zrobić. W ogóle lampa na nie mało oddziałuje, wciąż brzmią bardzo profesjonalnie nawet w trybie lampy plus na iFi. Swoją uniwersalnością mogą konkurować z HD600. Scena jest duża, największa ze wszystkich słuchawek które posiadam, niestety nie do końca taka naturalna i w niektórych utworach słychać było efekt hangaru :). Kolejnym wielkim plusem to czystość oraz drajw. Instrumenty brzmią bardzo naturalnie, gdy odpalamy szybki kawałek w którym nagle wchodzi gitara to dźwięk potrafi wgnieść w fotel. Największym minusem jest dla mnie bas, jest go mało i jest on oddalony co daje wrażenie, że brakuje niskich tonów. Chociaż wypełnienie i techniczność jest na dobrym poziomie, to posiadając takie słuchawki jak LCD2 czy T1 wiem, że da się lepiej. Ogólnie bas nie szaleje i dopiero w mocno basowych kawałach pokazuje co potrafi. Jestem ciekaw jakby Magni zagrały na Aurium. Podsumowując za 2k nie ma co narzekać, jest nawet co chwalić (i to dużo :)). Są to bardzo uniwersalne słuchawki, a ich największą wadą jest to, że szybko stają się przewidywalne i mogą nudzić. Ale jeśli ktoś szuka jak najlepszej jakości dźwięku za niskie pieniądze to już wie co może odsłuchać. Osobiście najwięcej będę ich używać w grach i to niestety nie na bardzo długich sesjach ponieważ swoje ważą. To takie moje myśli z paru dobrych godzin słuchania, zobaczymy co jeszcze ugrają z czasem. EDIT: Bas zdecydowanie najlepiej brzmi w trybie tranzystorowym, może nie ma go dużo ale jakościowo jest bardzo dobrze. Chyba będą to pierwsze słuchawki dla których będę zmuszony gasić lampy.
  12. 6 points
    Dwóch ich jest. Ni mniej, ni więcej. Tylko którego z nich kupić? Mistrza, czy ucznia? Link do recenzji: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-wzmacniaczy-stereo-lucarto-audio-musica-ia100pp-musica-hybryda/
  13. 6 points
    No i wysłałem do @Jakub Łopatko Arya na testy a dodatkowo wzmacniacz... ciekawe jak wszystko to wypadnie... ale tego się pewnie dowiemy za jakiś czas... kurczę dobrze, że jadę na wakacje i zabieram tylko sprzęt przenośny... no nic teraz tylko czekać na recenzję i porównanie z innymi słuchawkami.
  14. 6 points
    Typowy wątek tego typu. Ktoś jest "biedny i nie stać go na muzykę" bo "urodził się w Polsce" i go "okradają", ale żąda wysokiej jakości, za którą nie zamierza zapłacić. Twórcy takiej muzyki się oczywiście nie liczą, ich czas, praca, pasja. Tymczasem dokanałówki do LG V30 od 500 do 2000 zł to już nie problem: Odpowiedzi zostały udzielone. Zamykam.
  15. 6 points
    Dostałem już z powrotem grill po lakierowaniu. Chyba 5 dni zajęło, żeby nierówności drewna przykryć, 5 warstw podkładu i 2 lakieru szlifowane pomiędzy warstwami. Wszystko przez cienkie paseczki drewna. Przyszły też próbki z włókna węglowego i.. Sam nie wiem które wolę
  16. 6 points
  17. 6 points
    Witam, dotarł do mnie dzisiaj Cayin N6 MKII, i w zasadzie nie wiem czy nadaje się do tego działu bo to nie zakup a prezent. Przesiadka z Shanling M5S na to cacko.
  18. 5 points
    Czyścimy kieszenie i prąd.
  19. 5 points
    Witam, wczoraj dotarł do mnie Questyle CMA Twelve.
  20. 5 points
    Cześć, Mam już Magni u siebie chciałbym podzielić się wrażeniami na szybko i na gorąco:) Chciałbym też podziękować zespołowi Audiomagic za możliwość porównania innych rodzajów drewna i kolorów. Zdecydowałem się pozostać przy swoim wyborze light Ash. Spróbuje opisać moje wrażenia z odsłuchu (proszę o wyrozumiałość wiadomo która godzina ale pewnie Ci co czekają chętnie przeczytają). Słuchawki obecnie się wygrzewają ok 5 godzinę na Aune S6/S7 (na low gain) TIDAL Master na kablu dołączonym do zestawu. Jutro posłucham w pracy na IFI idsd micro BL. Na co dzień używam carbonowych AQ Nighhawk i Nightowl i do nich będę Magni porównywał. - Od pierwszego odsłuchu rzuciła mi się w uszy bardzo ok scena (słuchawki grają z moim zestawem z większego oddalenia od AQ). Magni gra szerzej, głębia na dzień dzisiejszy lepsza w AQ. - Świetny detal. Słyszę zdecydowanie więcej niż na AQ. Bardziej detalicznych słuchawek nie miałem okazji słuchać. - Lubię bas i nie brakuje mi go w tych słuchawkach (obawiałem się tego). Potrafi zassać bębenki i pomasować po ciężkim dniu... Balans bas/średnica/góra jak dla mnie klasowy i świetnie wyważony. Bardzo podoba mi się góra i średnica w tej kolejności. Nie doświadczyłem sybilantów. Nie ma koca ale nie ma też przejaskrawionej góry. Słabo nagrane utwory które brzmiały z kocem na AQ tutaj brzmią dobrze (np. Song of the mountains - ambient zen). Dźwięk sprawia wrażenie czystego, naturalnego nie słyszę takiej technicznej naleciałości/chropowatości. Skrzypce, pianino, flet wybrzmiewają naturalnie. Myślałem że po przesiadce z AQ będzie w tym względzie gorzej. Wokale bardzo dobre. Nie za ciemno, nie za jasno, nie za grubo nie za cienko. Bardzo podoba mi się ta szkoła grania. - Bardzo dynamiczne/szybkie słuchawki (jest taki utwór Perturbator - vantablack nie jestem w stanie go słuchać na niektórych słuchawkach z Magni jest bardzo dobrze). Elektronika, ambient, klasyka wszystko się zgadza. - Pograłem w nich w battlefield 5. Pozycjonowanie, odgłosy kroków, poczucie przestrzeni, odgłosy pocisków, wybuchy, ciśnienie w uszach. Bardzo dobre do tych zastosowań :). - Wygodne ale AQ lepsze w tym zakresie (tutaj będzie trudno AQ pobić) - Bardzo wygodne pady ze skóry. - Nie śmierdzą tak jak nowe AQ. Pewnie znajdą się tacy co będą zawiedzeni. Mają swój zapach ale kulturalny - Kabel od AQ nie pasuje - Podobnie jak kabel AQ ten od Magni jest gruby, sztywny, pokryty materiałem, niewygodny. Do zastosowań stacjonarnych na pewno nie przenośny... - mały jack/przejściowka na duży sprawiają wrażenie dobrej jakości. - Mechanizm regulacyjny pałąka zdecydowanie słyszalny przy zakładaniu/regulacji być może dlatego że mam głowę 90 centylu,. Wygodny, trzyma jak imadło. Jak się już założy to można machać głową i nic nie słychać. - wykonanie ekstraklasa, pancerne pasują do AK47. - bardzo dobrze izolują od otoczenia - super etui - jedna para padów ze skóry, jeden kabel - jestem zadowolony no i muszę jakiś kabel xlr załatwić bo do S6/S7 wiadomo musi być wtedy prawdopodobnie będzie jeszcze lepiej - grzeją się dalej, zobaczymy jak się będą zachowywać jak pograją dłużej Pozdrawiam Paweł
  21. 5 points
    Witam, po wielu pytaniach, dotyczących zestawu, postanowiłem umożliwić odsłuch sprzętu na DOLNYM ŚLĄSKU w sklepie z elektroniką. Zestaw został ustawiony do odsłuchu . Przez dwa tygodnie, będzie można przyjść i posłuchać możliwości systemu . Nie jest to odsłuch sponsorowany , a sprzęt jest w całości moja własnością . Odsłuchy są w Systemy Kina Domowego Kisielewskiego 29 59-300 Lubin. tel. 603 24 24 15 883 100 493 Odsłuch jest od 12 do 23 sierpni ,od poniedziałku ,do piątku w godzinach 11.00 - 17,00.
  22. 5 points
    Mam dość, ale chyba można odtrąbić koniec przywracania K1000 do pionu. Balans oraz tonalność przed i po: Kilkudziesięciokrotnie zmieniałem konfigurację i użyte materiały, badałem jaki wpływ jakie patenty mają na te słuchawki. Problemy jakie ogólnie z K1000 notowałem ostatnimi czasy: rattling de facto na obu driverach, co przy bardziej basowych utworach dawało się we znaki, lewy przetwornik mający więcej góry i więcej basu o nierównomiernym charakterze, co powodowało, że bas i sopran były po lewej, ale wokal w sporej części siedział na środku, lewa przednia poduszka spłaszczona i nie wracająca do stanu wyjściowego, co w oczywisty sposób rzutowało na wygodzie. Także efekty przed i po: Na czym ostatecznie stanęło - lewa strona: wymieniony materiał akustyczny w kapsule przetwornika na docinany mechanicznie (aby mieć 100% powtarzalne pokrycie powierzchni), wkładka akustyczna aplikowana pod grill od strony ucha z bardzo mocno przepuszczającego powietrze filtru, usunięty kołnierz basowy dodane uszczelki z polipropylenu redukujące drgania obu grilli przy dużych głośnościach i niskich częstotliwościach, poduszka wyjęta, zdjęta powłoka, dorobiona podstawa z nową twardszą gąbką, naklejona ponownie. Prawa strona: wymieniony materiał akustyczny w kapsule przetwornika na docinany mechanicznie (aby mieć 100% powtarzalne pokrycie powierzchni), wkładka akustyczna aplikowana pod grill od strony ucha ze średnio przepuszczającego powietrze filtru, zastosowany tylko na tej stronie kołnierz basowy z gąbki, dodane uszczelki z polipropylenu redukujące drgania obu grilli przy dużych głośnościach i niskich częstotliwościach. Testowałem różne materiały, w tym starą flizelinę z czasów Q701 i magiczne wkładki, ale prawie wszystko spłaszczało bas i robiło z nich słuchawki bardziej linearne, a nie taki był cel. Ostatecznie nie udało mi się z nich zrobić "drugich D8000", choć jest sposób aby je dosyć mocno stłumić, niemniej wolałem skupić się na tym, aby słuchawki po prostu grały równo i czysto. Naprawdę nie wiem czy dałoby się z nimi coś więcej osiągnąć i mam przeczucie graniczące z pewnością, że bez jakiegoś błyskotliwego super-pomysłowego patentu byłoby to jedynie psucie tego, co udało się wypracować wyżej. Co finalnie zyskałem: jeśli pilnować prawidłowej odległości skrzydeł od głowy/uszu, mam idealnie równy bas na oba kanały, kompletny brak rattlingu na obu przetwornikach/obudowach w pełnym spektrum, bardzo dobrze wyrównaną górę między kanałami, dzięki czemu nie ma się już wrażenia mocniejszego sopranu na lewej stronie, zabezpieczenie przeciwkurzowe, brak pseudo-rattlingu przy dłuższych włosach, jak pisałem delikatnie cieplejsze brzmienie, ale naprawdę delikatnie. Czego nie udało się zrobić: powtórzyć rezultatów z LCD-XC na magicznych wkładkach.
  23. 5 points
    Witam, dzięki firmie @Audiomagic.pl dotarł dzisiaj w rekordowym tempie od zamówienia, bo po niespełna 20 godzinach kabelek Cayin CS-30TCR USB Type-C to RCA Coaxial Cable .
  24. 5 points
    Jako że dołączane słuchawki do mojego Galaxy S9 nie podobały mi się wizualnie a dzwiękowo były bardzo średnie to skorzystałem z okazji i "pożyczyłem" na wieczne nieoddane podobne słuchawki tyle że czarne, które są dołączane do najnowszego modelu S10. Dzwiękowo dalej nie urywa to rzyci aczkolwiek wizualnie są już znacznie przyjemniejsze. Bardzo fajny kabel z nylonowym oplotem, który się nie plącze jak np ten z Sony MH1C. Dzwiękowo dalej średniawo ale nie ma co narzekać. Narazie są niewygrzane aczkolwiek po pierwszych godzinach mogę powiedzieć dobre słowo o ergonomii bowiem można je nosić normalnie czyli kabel zwisający w dół jak i OTE. Jako że jestem przeciwnikiem OTE przez wzgląd na noszenie okularów to muszę przyznać że ten sposób noszenia ich bardzo mi odpowiada - ergonomicznie i dzwiękowo. Ogólnie granie mogę określić jako naturalne z minimalną koloryzacją i trochę wypchniętą średnicą. Bas jest dość miękki, przyjemny ale nie rzuca się tak mocno w uszy. Nie odnotowałem też jakiegoś solidnego zejścia, jakby dolne rejestry były trochę ucięte także nie są to słuchawki dla basshead'ów. Brakuję trochę detalu, tej iskierki ale czego oczekiwać od dołączaonych słuchaek za około 100zł?. Na duży plus izolacja, znacznie większa od E1. OTE (główne zastosowanie po domu) - mamy lepszą izolację przez mocniejsze trzymanie się w kanale tipsów względem normalnie zwisającego kabla. Kopułki w moim przypadku lepiej przylegają do ucha. Natomiast scena przez to się zmniejszyła i dzwięk jest podawany na twarz. Pilot jest wtedy bardzo wysoko (zimą uważam to za duży plus ) Testowane na SGS9 oraz Aune S6.
  25. 5 points
    Wczorajsze wojaże + dzisiejsze siedzenie nad adapterami + worek = w zasadzie wyszedł mi z tego "kit": Adaptery zaktualizowane do wariantu 4 (v2), co wiązało się niestety z kompletną wymianą materiału w adapterze na duży jack i poświęceniem na to czasu ekstra. Wszystko jednak jest teraz dostrojone do siebie brzmieniowo, aby nie było kontrastu między kablem a adapterem mimo innej konstrukcji obu. Prawdopodobnie całość będzie dostępna właśnie w takiej formie, tj. osobno i jako zestaw.
  26. 4 points
    Wczoraj odkryłem serwis Primephonic, może nie odkryłem, bo wcześniej na pewno rzucił mi się kiedyś w oczy, no ale wczoraj się zarejestrowałem i zacząłem korzystać z 14 dniowego okresu próbnego. Przyznam jestem mile zaskoczony. Oczywiście serwis to tylko i wyłącznie szeroko pojęta muzyka poważna: od 500 roku naszej ery do teraz. Przez wszystkie epoki poczynając od średniowiecza, przez renesans, barok, klasykę, romantyzm, wczesne lata wieku XX, późne lata wieku XX po II wojnie, kończąc na XXI wieku. Na plus: -Interfejs prosty i przyjemny, - Wyszukiwanie muzyki, jest tak podzielone wszystko, że możemy ugryźć temat od każdej strony, od strony wykonawcy, albumu, playlisty, czy konkretnego utworu (i wtedy pokazują się wszyscy wykonawcy, którzy wykonywali dany utwór). Również można wybrać konkretnego dyrygenta, jak i epokę jaka nas interesuje oraz wytwórnię czy wszelkiej maści filharmonie, orkiestry itp. - Nagrania 24bitowe, to chyba zawsze jest plusem. Na minus: Brak aplikacji dla Windowsa, a przez to nie ma wyboru jakości w playerze przeglądarkowym. Jedynie w aplikacjach mobilnych jest możliwość wyboru jakości. Wysoka cena, 65 zł za wersję platinum, lub za cały rok 650 zł, ,no ale w zamian dostajemy naprawdę potężny zbiór muzyki poważnej, więc kalkulując to jest to naprawdę niska cena w porównaniu do tego ile byśmy musieli wydać pieniędzy na pliki 16/24 bit, DSD, czy płyty CD/SACD. Choć sam streaming jest dosyć drogi porównując do innych. No ale z innej strony patrząc, to też inna kategoria, bo to jest ukierunkowane w stronę jednego gatunku. Więc nie wiem czy można to tak porównywać bezpośrednio do Tidala, Deezera, Qobuza czy innych streamingów. Przyznam, że zawsze chcąc słuchać muzyki poważnej czy to na Tidalu czy gdzie indziej, zawsze błądziłem i nie wiedziałem od czego zacząć, jak szukać. Najczęściej kończyło się na współczesnych utworach. Możliwe, że zostanę z Primephonic na dłużej, 65 zł jest do przeżycia, ewentualnie 650 zł za rok, bo czasami dobrze jest posłuchać czegoś innego dla odmiany i poznać jakieś nowe ciekawe utwory. KORZYSTA/KORZYSTAŁ/ZAMIERZA KTORZYSTAĆ KTOŚ?
  27. 4 points
    Jako świeże, wyciągnięte z pudełka, podłączone do Matrixa z Aurium , po HDMI . Ciekawe brzmienie , bardzo rozdzielcze i szczegółowe , dużo powietrza w utworach, dobre odseparowanie, i lokalizacja instrumentów . Ładna średnica , wokale są świeże i maja ładną barwę . słuchawki są bardzo muzykalne i dobrze oddają zróżnicowanie i fakturę basu. Nie są to słuchawki subwooferowe , ale dobrze kontrolują go, bas jest ciekawy i wielopoziomowy. Jak kolega zauważył, przy mocnym kawałku potrafi zejść nisko. Bardzo dobrze wychodzą utwory akustyczne .Przejściówka oczywiście, to złom, jest za lużna . Pałąk trzeszczy , ale może się uspokoi . Kabel do wymiany . Po za tymi drobnymi kwestiami, które są do pokonania, lub zaakceptowania , oferują świetny dzwięk , który wynagradza wszystko. Po 20 godzinach jest jeszcze lepiej .
  28. 4 points
    i10 vs Andromeda: i10 - szersza scena, mniejsza głębia i10 - ogólnie cieplejsze brzmienie, bardziej neutralne i naturalne i10 - świetnie grają z kablem Cypher V1, średnio bądź słabo z Dragonfly Black, Red, Mojo, X1S, Ifi nano/micro - jednym słowem słuchawki świetnie zestrojone pod apple, w innym przypadku trzeba się ratować Reveal, ale to tylko proteza Cypher, kabla BT nie testowałem i10 - bardziej uniwersalne, a dzięki apce Audeze możliwość eq pod własny gust a nawet gatunek muzyczny. Eq działający pod foobar, tidal, spotyfi itp Andro - lekka Vka - twardy mid bas, delikatnie cofnięta średnica, mocno pobita wysoka średnica i góra, brak sybilacji Andro - granie rysowane twardą konturową kreską, gdzie isine to dźwięk miękki otulający Andro - świetna holografia na wyższym poziomie niż isine10 Andro - większa głębia mniejsza scena na szerokość, scena lepiej poukładana w Andromedach Andro - nie szumią z iphonem, mocy pod dostatkiem ale słuchawki świetnie reagują na klasę dźwięku Andro - dynamika i czystość dźwięku po stronie armatur Andro - piękna barwa wokalistek żeńskich i męskich wokali - nie wiem jak to opisać względem innych słuchawek ale wokale oddane są wręcz zjawiskowo, w isine wokal cieplejszy, miększy To tak po 12h słuchania
  29. 4 points
    Tak, pamiętamy. Panowie, słuchawki wyszły dziś do: Eyeer Hir0 Paweł_PK Pyczkens Pabko_PK Odbiór osobisty Juniores oraz J4r3k urlopy.
  30. 4 points
    Oprócz recenzji jest też wątek na forum o H880. Edifier H880 mają faktycznie mocny bas, ale zależnie od źródła, reagują mocnym basem gdy dostają dużo prądu. Dobrze parują się z DF Redem. Nie wiem jak z DFB. Z niskoprądowym źródłem nie ma potrzeby jego ujarzmiania zresztą. Ale jeśli komuś to za dużo, to bas można ujarzmić w prosty sposób małym modem. Mam też wrażenie, że słuchawki się wygrzewają i z czasem go i tak ubywa, ale to tak po miesiącu - dwóch.
  31. 4 points
    Recenzja puszczona po namowach i przemyśleniach, aby jednak ją dokończyć i opublikować. Słuchawki bardzo mocno rozczarowujące, choć wygodne i sensownie izolujące od otoczenia. Wiele elementów wizualnie i materiałowo nie pasujących do siebie, część rozwiązań mało praktycznych (vide kabel czy stojak), oparcie się o konstrukt Beyerdynamica i cena finalnie pomnożona x10. Gdyby broniły się jeszcze brzmieniem i grały faktycznie jak słuchawki dynamiczne za 8-9 tysięcy, byłoby o czym pisać. Link do recenzji: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-mcintosh-mhp1000/
  32. 4 points
    Dwa znakomite albumy: The Wall grupy Pink Floyd oraz The Time Leszka Możdzera. Klasyka rocka, arcydzieło w każdym calu. Tu znalazłem w wersji analogowej, a osobiście posiadam album w wydaniu CD. Jazz nie jedno ma imię, ten utwór ze wspomnianego albumu jest moim ulubionym. Tutaj wersja live.
  33. 4 points
    Tren z związku z odejściem ode mnie LCD-2F Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim, Moje drogie LCD-2 z Heimdallem 2, tym zniknienim swoim. Pełno nas, a jakoby nikogo nie było: Jedną maluczką ortodynamiczną duszą tak wiele ubyło. Tyś za wszytki mówiła, za wszytki śpiewała, Wszytkiś w muzyce dźwieki zawżdy pobiegała. Nie dopuściłaś nigdy główce się frasować Ani myśleniem zbytnim głowy psować, To basu, to średnicy wdzięcznie obłapiając I onym swym ucieszną barwą zabawiając. Teraz wszytko umilkło, szczere pustki w domu, Nie masz zabawki, nie masz rośmiać sie nikomu. Z każdego kąta żałość człowieka ujmuje, A serce swej pociechy darmo upatruje.
  34. 4 points
    To prawda. Cena była świetna, bo w takiej samej sprzedawałem swój sprzęt, a przynajmniej przed stargowaniem. Także sprzedający zarobił jeszcze parę groszy . U mnie natomiast... Co by Aurium na światłach jechał i pały nie zgarnęły. Jeśli emblematy nieczytelne od lamp foto, to są to sowieckie 6N23P-EW w wariancie militarnym. NOS. Praktycznie nie do dostania.
  35. 4 points
    Rozczarowanie owszem jest, ale własnie tenże kontrast mnie zastanawia, bowiem właścicielowi słuchawki również się podobają i nie chciałbym w żaden sposób z tym rywalizować swoim osądem, by nie robić mu przykrości i nie narażać się potem na oskarżenia różnej maści. Wątpliwości wynikają po prostu z faktu, że w przeszłości były takie sytuacje, np. z Ultrasone Edition 5 Limited, po których recenzji usłyszałem, że jestem w dużym skrócie głuchy, głupi, niekompetentny, mam skrzywiony gust i w ogóle nie powinienem mieć prawa wypowiadania się na temat słuchawek. Także wyczerpało to znamiona opisu, iż faktycznie oceniony został oceniający przez pryzmat oceny sprzętu. Obrzucanie się błotem nie sprawi, że słuchawki zagrają lepiej, ale przyniesie satysfakcję, że wyraziło się dobitnie swoje niezadowolenie i to, co sądzi się o danej osobie. Temat i wątpliwości tej natury pojawiają się tylko dlatego, że coraz częściej się to zdarza. Ale dziękuję bardzo za słowa wsparcia. Zatem zaryzykujemy i puścimy tą recenzję:
  36. 3 points
    Sprawdź Focal Listen, szczególnie że masz już Dragonfly Black. Te słuchawki na premierę kosztowały 1699 zł jak dobrze pamiętam, ale przez błąd? może celowe działanie morele można je było kupić za 599 zł. Producent zapierał się rękami i nogami że morele sprzedają podróbki aż sami oficjalnie obniżyli cenę słuchawek i dzisiaj z łatwością można je kupić za 799 zł. Wiele osób z większymi głowami narzekało na ucisk pałąka, ale raz że na małej głowie powinny leżeć idealnie, dwa jest już opracowane fajne rozwiązanie. Ludzie podklejają poduszki od Sennhaisera. Wiem, że to słuchawki zamknięte, ale z racji jakości do ceny ciężko przebić ich brzmienie. One konkurowały z droższymi zamkniętymi i pół zamkniętymi słuchawkami nie stojąc na straconej pozycji. Znajdziesz polskojęzyczne recenzje w necie.
  37. 3 points
    Kilka szybkich foci: https://imgur.com/a/pZy22Jo
  38. 3 points
    To może ja również dodam moje pierwsze wrażenia Słuchawki są podłączone do Creative x7LE, będę porównywać je głównie do moich HD700 - wiem że trochę średnio jest porównywać słuchawki otwarte z zamkniętymi ale to jedyne słuchawki jakie posiadam w podobnej kategorii cenowej, trochę FLACów, trochę Spotify, trochę gier. Jeśli chodzi o fizyczne sprawy: Wyglądają naprawdę prześlicznie jak prawdziwe rosyjskie ciężkozbrojne słuchawki - podoba mi się. Pałąk jest jednak trochę niedopracowany - trzeszczy podczas poruszania słuchawkami i nie sprawia wrażenia solidnego Słuchawki są dla mnie średnio wygodne - w porównaniu do HD700 jest olbrzymia przepaść, mam również na biurku Sony 1000x i są one podobne pod tym względem. Kabel z zestawu jest tragiczny - nie za długi, mocno sztywny aż do samego końca przy słuchawkach, nieprzyjemny w dotyku (wyraźnie ociera - przeszkadza gdy nie ma się na sobie koszulki w gorące dni), dodatkowo nie łączy idealnie - trzeszczy gdy poruszam przy źródle - nigdy nie miałem (i nie mam) tego problemu z innymi. To najgorszy kabel jaki widziałem - zdecydowanie będę polować na nowy. Pady są całkiem wygodne. Jeśli chodzi o to jak grają: Scena która była opisana "jak w słuchawkach otwartych" jest oczywiście mocno przesadzona - wypada dobrze na tle słuchawek zamkniętych które miałem okazję posłuchać ale do HD700 brakuje sporo. Detaliczność wypada lepiej niż w HD700 zdecydowanie pomniejsze dźwięki są lepiej wyekspanowane i bardziej rzucają się w ucho. Dynamiczność - zdecydowanie na + w Magni - to najbardziej dynamiczne słuchawki jakie słyszałem - potrafią naprawdę uderzyć. Wg mnie brzmienie jest zdecydowanie jaśniejsze niz HD700 (które są raczej jasnymi słuchawkami) Czegoś im czasami brakuję - nie jestem ekspertem więc trudno mi to opisać ale wydaje mi się jakby momentami zniekształcały lub w jakiś sposób brakowało im mocy... może to być wina źródła, może wygrzania, może moich przyzwyczajeń i nowego poziomu detali. Będę w stanie coś powiedzieć po dłuższym słuchaniu. Separacja wg mnie jest poniżej średniej w słuchawkach zamkniętych - zdecydowanie gorzej niż Sony 1000x (wyłączone oczywiście), do HD700 nie ma co porównywać oczywiście jako ze są to otwarte słuchawki. Przez kolejny miesiąc będę ich używał (wyłącznie) - wstępnie mogę powiedzieć że do większości muzyki wolę HD700 (obecnie), do gier jednak dynamika, detal i separacja mnie naprawdę przekonuje i w najgorszym przypadku zostawię je do tego celu (po wymianie kabla)
  39. 3 points
    Ale sam podjąłeś decyzje, i siebie możesz winić. Nikt Ci nie kazał ich kupować. Polecili bo są godne polecenie. Miałem k240 i uważam, że to świetne słuchawki i do grania i do muzyki. To że Tb się nie podobają, to już nie nasza wina. Ale tak się kończą zakupy w ciemno, albo okej albo nie okej. Ja dzięki temu forum wybrałem k240 studio i byłem z nich zadowolony przez rok. Później polecili mi Nightowle zamiast HD600, kupiłem w ciemno, na początku było nijak, teraz uważam, że to świetne słuchawki. Jak Ci nie pasuje to forum to wracaj do śmieciowych gamingowych słuchawek typu arctis, wydaj kupę kasy na słuchawki warte 100 zł i się ciesz. od początku byłeś wrogo nastawiony do K240 i sądzę, że już wtedy wiedziałeś, że napiszesz, że Ci się nie podobają, bo chciałeś żeby tak było, a to nastawienie jedynie wpłynęło na negatywną ocenę, po to by oczernić forum i blogera.
  40. 3 points
  41. 3 points
  42. 3 points
    Chyba udało mi się opracować im coś na wzór "magicznych wkładek" dla XC lub też filtrów w stylu STAXa. Wszystko przy wykorzystaniu pewnej cechy tej konstrukcji (4 wypustki plastikowe dookoła membrany), która albo była zabezpieczeniem na wypadek wgniecenia metalowej osłonki od strony ucha, albo miało to przytrzymywać jakieś wkładki akustyczne, ale porzucono ten pomysł. Not in my book. Zastosowałem więc gąbkę o wysokiej przepuszczalności, którą bawiłem się z XMODem, a także połączyłem to z pragnieniem wyważenia słuchawek tak, aby mieć w końcu ten równy bas i maksymalne wyważenie przetworników. Lista wprowadzonych modyfikacji i czynności: zabezpieczenie zwrotnic przed zwarciem, zmiana gabarytów kołnierza basowego i zastosowanie go tylko na prawym, niedomagającym kanale, zmiana materiału kołnierza basowego z polipropylenu na gąbkę wymiana i ujednolicenie materiału dampingującego w obu kapsułach od strony zewnętrznej, dodanie wkładek akustycznych z jak pisałem czarnej gąbki o wysokiej przepuszczalności, zróżnicowanie gęstości wkładek na obu kanałach celem sprowadzenia ich do różnicowania balansu, uszczelnienie grilli rutynowe czyszczenie i przegląd. Efekty końcowe: wyważenie się basu między przetwornikami, sumarycznie większy balans mimo nadal pewnych dysproporcji, brak słyszalnego efektu przesunięcia na jeden kanał, odrobinę cieplejsze, bardziej naturalne brzmienie bez tendencji do nadmiernej ostrości, jeszcze ciut bardziej realistyczna barwa, efekt wygładzenia sopranu, przez co brzmi czyściej i w lepszej jakości, brak efektu zmęczenia nawet po całym dniu słuchania (tu jeszcze do sprawdzenia), zabezpieczenie przeciwkurzowe od frontu i przede wszystkim przeciwko włoskom/włosom. Niby zmiana nie jest duża, ale słyszalna na definitywny plus i jednak robiąca różnicę w dłuższych odsłuchach wyraźną. Tak uszykowanymi K1000 będę podejmował D8000. Na razie powiem tylko tyle: kocham te słuchawki.
  43. 3 points
    Recenzja ukarze się prawdopodobnie we wrześniu. Na tą chwilę zaś na SR50BT: troszkę więcej basu bardziej odsunięta średnica gładsza i lepiej rozciągnięta góra większa głębia sceny szerokość faktycznie troszkę jest węższa, ale minimalnie, przynajmniej w SR50BT @timecage O elastyczność w wersjach bezoplotowych zapewniam że nie musisz się martwić. To modele nastawione na wysoką elastyczność, oczywiście na tyle ile pozwala ponad 4 mm przekrój. Dla porównania kabel fabryczny od SR50BT to 1,5 mm, czyli niteczka. https://www.audiofanatyk.pl/sklep/produkt/kabel-sluchawkowy-ac1-ath-do-audio-technica-2x-jack-35-mm-slim-super-slim/
  44. 3 points
    Tego niestety zdradzić dokładnie nie mogę. Ale pamiętaj że mieszkam w Zonie, jak się często śmieję. Tutaj prawa fizyki są na równi z przepisami ruchu drogowego - łamie się je codziennie .
  45. 3 points
    Epicko grający set znalazłem Red+Hawki czyli zapewniam sobie fundamentalną jakość dźwięki, bez fajerwerków. A faktycznie gotówkę muszę odmrozić z audio i przeznaczyć na samochód. Ten secik gra słyszalnie słabiej od dużych klocków, no ale cenowo również jest bardziej przyjazny
  46. 3 points
    @Jakub Łopatko Byłem i słuchałem zarówno LCD 3 jak i ADX 5000 z Pathos Aurium. Niestety nie poszło to w 100% po mojej myśli, bo sam byłem trochę przymulony, bo taka pogoda. A do tego można rzec, że słuchałem bez DAC-a, bo jego rolę pełniło to cudowne urządzenie - streamer NODE 2i, które raczej było najsłabszym ogniwem. więc mniemam, że słuchawki nie zagrały na 100% swoich możliwości i dałoby się jeszcze je sporo podciągnąć. Obie słuchawki mi się spodobały, choć czułem, że nie zagrały na 100% swoich możliwości. Szczególnie LCD 3 na początku wydawały mi się takie nijakie, potem było lepiej, ale nie czułem tego co czytałem w recenzjach, więc mam nadzieję, że to wina tego streamera i mojego przymulenia. Bas w LCD3 fajny, nawet bardzo bardzo, góra też, a spodziewałem się, że będzie ciemno i mroczno. LCD3 słuchałem tej najnowszej wersji z nową opaską. Choć dopóki nie włączyłem jakiegoś utworu, który faktycznie miał w sobie sporo basu, to ciężko było mi usłyszeć tę potęgę brzmienia. Po włączeniu takiego utworu byłem zaskoczony, bo to faktycznie pokrywało się z recenzją i pamiętam, że na 100% LCD 2 z DAC 215 tak mocno na basie nie grały. Ale znów nie nazwałbym tego przesadzonym basem czy jakimś totalnie zamulonym. W ADX5000 podobał mi się również bas, był słabszy, ale zawierał więcej informacji, był to inny bas niż w LCD3, ale również mi się podobał, czasami nawet bardziej niż w LCD3, lecz ciężko byłoby mi wskazać, który bym wolał, bo raz wolałbym ten, a raz tamten. I nie będę ukrywał, ale ta detaliczność też zrobiła na mnie wrażenie. Nad sceną się nie skupiałem, bo to nie był mój dzień na słuchanie. Żałuje tylko, że to był taki dzień, bo byłem przymulony, trochę nie wyspany no i do tego brak tego DAC-a z prawdziwego zdarzenia, więc było raczej to osłuchanie słuchawek, ale przynajmniej dowiedziałem się, że obie formy brzmienia tych modeli mi jak najbardziej pasują. Więc ani słuchawki nie zagrały na 100% możliwości, ani ja nie słuchałem na 100% możliwości. Gdybym miał teraz podjąć decyzję, to pewnie wybrałbym LCD 3 z racji ceny, sporo niższej ceny, bo w tej różnicy cenowej pomiędzy obiema słuchawkami, po niewielkiej dopłacie znajduje się np. DAC.
  47. 3 points
    Tym czasem ja, mam od kilku dni converto na domowe odałuchy. Do Warszawy wybieram sie w czwartek i w weekend przysłucham sie matrixowi. Na szczęście, mam możliwość zabrania sprzętu ze sobą, więc testować będę na swoich gratach. Póki co jestem na 100% nastawiony na converto. Jesli matrix nie bedzie duzo lepszy, to we wrześniu, będą u mnie stały dwa czarne pathosy. Na gwiazdkę wtedy, zostawiam zabawy z zasilaniem :p.
  48. 3 points
    Pieniądze i zarobki każdego z nas to nasza prywatna sprawa i nie należy dorabiać sobie ideologi "lepszości" zależnie od punktu siedzenia, bo tak to właśnie wygląda...
  49. 3 points
  50. 3 points
    Srebrny kabel 2.5mm bal do Sennheiser HD600 wykonany przez Jimmi Dragon, specjalnie pod zbalansowane wejście w IDSD Pro.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...