Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć!

Wymieniona w tytule wątku karta dźwiękowa jest od pewnego czasu niedostępna na terenie Polski. W grę wchodzi jedynie zakup używanych egzemplarzy AIMa SC808, czego wolałbym uniknąć. Zauważyłem za to ciekawą alternatywę zakupową w postaci ofert na e-bay'u:

https://www.ebay.pl/sch/i.html?_from=R40&_trksid=m570.l1313&_nkw=aim+sc808&_sacat=0

Chodzi o oferty z Japonii, kartę otrzymałbym w cenie 400-500 zł (wraz z przesyłką).

Mam w związku z tym parę pytań:

- Czy ktoś z Was korzystał może z takiej formy zakupu?

- Który ze sprzedawców jest godny zaufania?

- Jak wygląda sprawa z ewentualnym cłem. Jakiego rzędu byłaby to kwota?

 

Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, Lemur80 napisał:

- Który ze sprzedawców jest godny zaufania?

Odznaka "Najlepszy sprzedawca" może coś podpowiedzieć, chociaż nie jest to gwarant. ;) Uszkodzone raczej nie będą, bo trudno byłoby sprzedawać felerne sztuki w takiej ilości, pozostając przy tym niezauważonym. Możesz się też sugerować opiniami na ebay'u.

47 minut temu, Lemur80 napisał:

- Jak wygląda sprawa z ewentualnym cłem. Jakiego rzędu byłaby to kwota?

Co do opłat celnych, wszytko zależy od tego, jak zostanie ta paczka właściwie nadana, także na to pytanie dość trudno odpowiedzieć.

Jeśli masz obawy co do używek na rynku polskim, mogę Ci wskazać ofertę, która na pewno nie jest żadną ściemą: @EvilKillaruna niedawno wystawił swój egzemplarz. Zakładam, że chcesz nabyć tę kartę, ponieważ czytałeś recenzję, którą napisał. ;)

 

  • Thanks 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, daviox napisał:

Odznaka "Najlepszy sprzedawca" może coś podpowiedzieć, chociaż nie jest to gwarant. ;) Uszkodzone raczej nie będą, bo trudno byłoby sprzedawać felerne sztuki w takiej ilości, pozostając przy tym niezauważonym. Możesz się też sugerować opiniami na ebay'u.

Tak, już napisałem do jednego z tych "najlepszych sprzedawców" z zapytaniem o ofertę. Zobaczymy czy i co odpisze.

 

2 godziny temu, daviox napisał:

Co do opłat celnych, wszytko zależy od tego, jak zostanie ta paczka właściwie nadana, także na to pytanie dość trudno odpowiedzieć.

Jasne, sprawdzałem kategorie i teoretycznie jest multum kryteriów pod które można przyporządkować takie urządzenie. Nie wiem czy się nie mylę, ale chyba widziałem gdzieś procentowe opłaty za cło. Był to pułap nie przekraczający 4-6% wartości przesyłanego przedmiotu, ale nie wiem czy są to wszystkie opłaty.

 

2 godziny temu, daviox napisał:

Jeśli masz obawy co do używek na rynku polskim, mogę Ci wskazać ofertę, która na pewno nie jest żadną ściemą: @EvilKillaruna niedawno wystawił swój egzemplarz. Zakładam, że chcesz nabyć tę kartę, ponieważ czytałeś recenzję, którą napisał. ;)

O, bardzo Ci dziękuję za informację. To by właściwie wyczerpywało temat:-) Muszę tylko poczytać w jaki sposób w tym przypadku wymienione opampy zmieniają charakterystykę dźwięku.

Edytowane przez Lemur80

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ci tak zależy to bierz używkę, bo pomysł sprowadzania jej z zagranicy jest słaby. Jakby była lepsza od konkurencji ze strony zewnętrznych DAC-ów to byłaby inna sprawa, a tak to szkoda zachodu. Kiedyś karty były dużo bardziej opłacalne, dzisiaj też są, ale nie oferują więcej niż tanie zewnętrzne daczki, a czasem nawet mniej. A fakt, że muszę coś wsadzić do obudowy to dla mnie wada.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Lemur80 napisał:

Muszę tylko poczytać w jaki sposób w tym przypadku wymienione opampy zmieniają charakterystykę dźwięku.

Generalnie opis powinien mocno pasować do kości 49720, które opisywałem w recenzji. W zestawie są jednak też i kości fabryczne, więc można wszystko sprawdzić (i dobrać) sobie samodzielnie w zależności od potrzeb i preferencji. LME to przede wszystkim czyściej i dokładniej, a z LM4562 większa scena. JRC to trochę bardziej koherentny dźwięk o mniejszej scenie, ale zwłaszcza na słuchawkach mogą być bardziej basowe od LME+LM. Czasami niektórzy użytkownicy mieszali je ze sobą, dając na I/V kości LME, ale bufor zostawiając na JRC.

5 minut temu, nsk napisał:

Jak ci tak zależy to bierz używkę, bo pomysł sprowadzania jej z zagranicy jest słaby. Jakby była lepsza od konkurencji ze strony zewnętrznych DAC-ów to byłaby inna sprawa, a tak to szkoda zachodu. Kiedyś karty były dużo bardziej opłacalne, dzisiaj też są, ale nie oferują więcej niż tanie zewnętrzne daczki, a czasem nawet mniej. A fakt, że muszę coś wsadzić do obudowy to dla mnie wada.

Tylko że jakoś do dziś nie znalazłem tego mistycznego zewnętrznego daczka, który przebiłby SC808 w temacie całościowego pakietu do powiedzmy 1000 zł, jeśli SC808 jest doinwestowany na dobrych OPA. Dlatego sprzedaję tylko jedną sztukę z dwóch posiadanych i tylko dlatego, że obok mam Conductora ;).

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
21 minut temu, nsk napisał:

Jak ci tak zależy to bierz używkę, bo pomysł sprowadzania jej z zagranicy jest słaby. Jakby była lepsza od konkurencji ze strony zewnętrznych DAC-ów to byłaby inna sprawa, a tak to szkoda zachodu. Kiedyś karty były dużo bardziej opłacalne, dzisiaj też są, ale nie oferują więcej niż tanie zewnętrzne daczki, a czasem nawet mniej. A fakt, że muszę coś wsadzić do obudowy to dla mnie wada.

To też dla mnie wada, ale co zrobić. Ufam, że w tym przedziale cenowym nie znajdę nic (zewnętrznego i wewnętrznego), co mocno zbliżyłoby się do tego AIMa.

18 minut temu, EvilKillaruna napisał:

Generalnie opis powinien mocno pasować do kości 49720, które opisywałem w recenzji. W zestawie są jednak też i kości fabryczne, więc można wszystko sprawdzić (i dobrać) sobie samodzielnie w zależności od potrzeb i preferencji. LME to przede wszystkim czyściej i dokładniej, a z LM4562 większa scena. JRC to trochę bardziej koherentny dźwięk o mniejszej scenie, ale zwłaszcza na słuchawkach mogą być bardziej basowe od LME+LM. Czasami niektórzy użytkownicy mieszali je ze sobą, dając na I/V kości LME, ale bufor zostawiając na JRC. 

Mi zależy głównie na dociążonej średnicy. Słucham dość srogiej, gitarowej muzyki (choć elektroniką i delikatniejszymi brzmieniami też nie gardzę):

https://www.last.fm/pl/user/Lemur80

...i z tego powodu zakładam że ta średnica powinna być tłusta i wyrazista. Bas na pewno wyraźny, mocny, punktowy i szybki, ale nie dominujący. Górne rejestry raczej zaokrąglone, bez sybilantów zaznaczone raczej delikatnie, ale i stanowczo (bez kłucia i iskrzenia).

Hm, odnoszę wrażenie że taka kombinacja tylko częściowo trafiałaby w moje potrzeby. Czy mógłbym w takim razie prosić o jakąś propozycję opampów, które byłyby dla mnie przyszłościowe?

Edytowane przez Lemur80

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lemur80 jak wpadłeś na zakup tej karty skoro ona gra zupełnie inaczej niz Twoje wymagania (na fabrycznych opa)?

Nawet z recenzji na blogu łatwo wyczytać, ze Twoje oczekiwania nie maja wiele wspólnego z charakterem karty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 minuty temu, Palpatine napisał:

jak wpadłeś na zakup tej karty skoro ona gra zupełnie inaczej niz Twoje wymagania (na fabrycznych opa)?

Nawet z recenzji na blogu łatwo wyczytać, ze Twoje oczekiwania nie maja wiele wspólnego z charakterem karty.

 

Sądziłem, że mimo wszystko da się to zmienić opampami, przynajmniej częściowo. Zresztą nie znalazłem żadnej recenzji sprzętu do 1000 zł z której wynikałoby dosłownie, że charakterystyka brzmienia trafia bez pudła w moje gusta. Czy to oznacza, że powinienem darować sobie zakup sprzętu audio?

Edytowane przez Lemur80

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@EvilKillaruna Obiektywnie mówiąc to nie znajdziesz dlatego, że we wszystkich tanich urządzeniach nie da rady zasilania dobrze zrobić. Więcej się ugra dopieszczając inne rzeczy. Nadzieja na przyszłość jest w technologii Chorda, ale to firma, która kieruje się na rynek audiofilski więc nie spodziewam się fajerwerków, ale jakby jakaś duża firma podłapała temat to dałoby się uzyskać tanie urządzenia o dużej rozdzielczości pomimo słabego zasilania.

@Lemur80 Porównywalne to znajdziesz bez problemu. Jeśli brać pod uwagę ceny używek to ja bez problemu słuchałem urządzeń, które subiektywnie bardziej mi się podobały jako combo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, nsk napisał:

Porównywalne to znajdziesz bez problemu. Jeśli brać pod uwagę ceny używek to ja bez problemu słuchałem urządzeń, które subiektywnie bardziej mi się podobały jako combo.

Byłbyś w stanie coś polecić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
7 minut temu, Lemur80 napisał:

 

Sądziłem, że mimo wszystko da się to zmienić opampami, przynajmniej częściowo.

Tego nie wiem, niestety. Ja używałem jej tylko na standardowych opa. Z recenzji na blogu jednak nie kojarzę takiego setupu. Inna sprawa, ze bardzo ciezko będzie znaleźć jakieś combo z takimi wymaganiami. Ze znanych mi najbliżej będzie Questyle CMA400i, w mniejszym stopniu Chord Mojo.

Edytowane przez Palpatine

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, nsk napisał:

@EvilKillaruna Obiektywnie mówiąc to nie znajdziesz dlatego, że we wszystkich tanich urządzeniach nie da rady zasilania dobrze zrobić. Więcej się ugra dopieszczając inne rzeczy. Nadzieja na przyszłość jest w technologii Chorda, ale to firma, która kieruje się na rynek audiofilski więc nie spodziewam się fajerwerków, ale jakby jakaś duża firma podłapała temat to dałoby się uzyskać tanie urządzenia o dużej rozdzielczości pomimo słabego zasilania.

Czyli jednym słowem polecasz szukać użytkownikowi czegoś, co nie istnieje? Bo przyznam że w tym momencie zgłupiałem. :rly:

6 minut temu, Lemur80 napisał:

Sądziłem, że mimo wszystko da się to zmienić opampami, przynajmniej częściowo.

Da się. Ciepłośrednicowe i z basem są OPA2604. Posiadam dwie takie kości, więc też mogę dorzucić, ponieważ nie mam dla nich obecnie żadnego konkretnego zastosowania. Najlepiej byłoby natomiast zastosować Bursony SS V5i, ale to już będzie sumarycznie koszt samej karty.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
13 minut temu, Palpatine napisał:

Tego nie wiem, niestety. Ja używałem jej tylko na standardowych opa. Z recenzji na blogu jednak nie kojarzę takiego setupu. Inna sprawa, ze bardzo ciezko będzie znaleźć jakieś combo z takimi wymaganiami. Ze znanych mi najbliżej będzie Questyle CMA400i, w mniejszym stopniu Chord Mojo.

Przeczytam sobie recenzję tego urządzenia, ale już we wstępie do sekcji "brzmienie",  jej autor wspomina, że już dawno nie spotkał się z tak... neutralnym brzmieniem.

11 minut temu, EvilKillaruna napisał:

Da się. Ciepłośrednicowe i z basem są OPA2604. Posiadam dwie takie kości, więc też mogę dorzucić, ponieważ nie mam dla nich obecnie żadnego konkretnego zastosowania. Najlepiej byłoby natomiast zastosować Bursony SS V5i, ale to już będzie sumarycznie koszt samej karty.

Czyli AIM nadal jest przyszłościowy, nawet dla mnie:-) Czy OPA2604 zmieniłyby cenę? Szczerze mówiąc nie chciałbym (przynajmniej na razie) zbytnio przekraczać budżetu jakim jest zakup samej karty.

Edytowane przez Lemur80

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lemur80 Kupowałem je dawno temu i kompletnie nie pamiętam za ile, nie jestem w stanie nawet odnaleźć żadnych maili z potwierdzeniem i ceną, więc mogę je dorzucić jako gratis. Tak jak pisałem są przeze mnie nieużywane, więc nie ma problemu. Mam jeszcze trochę NE5532, ale tych nie polecę - bardzo neutralne, kompletnie przeciwny kierunek do pożądanego. 

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@EvilKillaruna, Przyznam, że byłoby świetnie. Poza tym wydaje mi się, że to jest właściwy kierunek brzmieniowy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo możliwe. OPA2604 zawsze grały mi analogowo, z mocnym basem, bliskim wokalem i cieplejszą górą, więc to może być właśnie to. Jako że posiadam tylko dwie kości, mogą pracować albo jako para na I/V, albo w pojedynkę na buforze. Tu tak naprawdę kwestia która kombinacja lepiej się sprawdzi. Na buforze słuchawkowym dana kość jednak zawsze daje z siebie najwięcej do brzmienia. Mam je już od razu w stolikach, więc nie będę nic wyciągał, tylko dam wszystko razem - będzie miał Pan jeszcze łatwiej z wymianą.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@EvilKillaruna polecam autorowi nie porywać się z motyką na słońce i sprowadzać czegoś specjalnie z Japonii. Kupno używki w kraju to już normalniejsza opcja. W AIM-ie nie ma nic specjalnego, żeby go sprowadzać z tak daleka.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, powiem Ci że jeśli miałby na pokładzie jakieś super układy, to może byłoby to warte grzechu. Ale też ja sam osobiście raczej bym się na to nie porywał, za duże ryzyko.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tańszym, i moim zdaniem lepszym rozwiązaniem jest DAC AF Dragonfly Red. Odkąd kupiłem, AIM leży odłogiem :)

Edytowane przez raulendymion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Funkcjonalnie - tak... na pewno. 

Brzmieniowo - jeśli bez wymiany OPA, można jeszcze się zastanawiać. Po wymianie - przykro mi, AIM lepszy. Porównywane łeb w łeb. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak tańszym jak 500 zł trzeba dać? AIM powinien być lepszy, bo sobie możesz opki wymienić, a cokolwiek przyzwoitego tam wsadzisz nie będzie gorsze od wewnętrznego opka w kostce Reda. Tak czy siak jak na audiofilskie ceny to Red jest teraz przyzwoicie wyceniony, pewnie gdyby nie istniał Black to mogliby z ceną jeszcze zejść. Do tego produkują go z tego co pamiętam w USA co też trzeba docenić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak. RED jest bardzo dobry, jeśli potrzebujecie czegoś:

  • ekstremalnie małego
  • na USB
  • tylko do słuchania muzyki na słuchawkach
  • bez chęci instalowania czegokolwiek lub używania efektów/EQ

SC808 to natomiast pełnowymiarowa karta dźwiękowa. Kupuje się ją wtedy, gdy ma miejsce i sprzęt (stacjonarka). Po wymianie OPA dzieją się na niej bardzo ciekawe rzeczy, tak samo zresztą jak na STX. Dlatego tego ostatniego też posiadam i używam po dziś dzień. To najstarszy sprzęt audio jaki jest w moim posiadaniu, bo pamiętający czasy jeszcze K240 MKII i moich pierwszych poważnych słuchawek: SRS-3010. Trudno może w to uwierzyć, ale jeszcze kilka dni temu były na nim kombinacje układów, które mam, a których nie testowałem. I przetestowałem. Efekt jest taki, że to teraz moje główne źródło do Yamahy M35 i K1000, zwalniając z tej roli Conductora. Ale tylko dlatego, że STX ma konfigurowalny tor RCA. SC808 ma natomiast w pełni konfigurowalny tor pod słuchawki i do tego lepszy DAC od STX'a. Sęk w tym jednak, że kombinacja której użyłem na STX (Sonic Imagery Labs + 2x MUSES8820), nie sprawdza się tak dobrze na SC808, zaś ta, której używałem do tej pory na 808 (3x SS V5i), o dziwo nie do końca mi pasuje na Asusie. Także kombinacji dla każdej takiej karty jest sporo i doświadczenia z konkretnymi układami nie muszą być nawet przekładalne między kartami, nawet mimo faktu teoretycznie podobnej topologii. W obu przypadkach jednak jest bardzo duży progres względem układów fabrycznych i jednocześnie różnica na plus względem takich Blacków, Redów i innych. Te są opcją tylko wówczas, gdy ktoś nie ma PCIe i nie potrzebuje aż tak rozbudowanego urządzenia jak pełnowymiarowa karta dźwiękowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, EvilKillaruna napisał:

Funkcjonalnie - tak... na pewno. 

Brzmieniowo - jeśli bez wymiany OPA, można jeszcze się zastanawiać. Po wymianie - przykro mi, AIM lepszy. Porównywane łeb w łeb. 

Po wymianie na Bursony to na pewno. Po wymianie na inne opampy już tak nie bardzo (na moje ucho, na tych samych słuchawkach ATH). Red nie potrzebuje sterowników i jest po prostu mały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli mówisz o MSR7 to się nie dziwię - te słuchawki są średnio dopasowane do SC808 na wielu popularnych kombinacjach. Dopiero na SS V5i byłaby różnica lub na jakichś cieplejszych kościach, vide OPA2604, ale też i chyba OPA2134, ale nadal wzmacniacz wbudowany w SC808 to będzie dla nich overkill. Natomiast dla wysokoohmowych słuchawek - tu już jest zupełnie inna bajka, nawet jaśniejszych. Pamiętam że nic innego jak SC808 na OPA301b wysterowała mi jak żyletę K240 DF, a przecież te słuchawki to potwór jeśli chodzi o napęd. Red by skapitulował, ale właśnie nikt od niego nie wymaga takich rzeczy i dlatego nie poczytuję mu tego za jakąkolwiek wadę - to po prostu inny target i tak jak piszesz: nie potrzebuje sterowników instalowanych dodatkowo i jest po prostu mały, ma swoje zalety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Te różnice będą też bardziej słyszalne na jakimś innym wzmaku po RCA. Bo dużym problemem praktycznie wszystkich kart było to jak przekombinowane było wyjście słuchawkowe. Nie wiem dlaczego tak było, bo żadnej filozofii tu nie ma, dosłownie wystarczy wstawić jedną gotową kostkę typu TPA6130 i już mamy wszystko włącznie z cyfrowym potencjometrem i normalną impedancję wyjściową. Ja mam ogólnie wrażenie, że te karty pokroju AIM, Xonar to one były projektowane przez te same osoby/osobę, bo z produkcją to nie wiem. Teraz EVGA wypuszcza nową kartę z namaszczeniem audiofilskim Audio Note, którzy pewnie sypnęli im rebrandowanymi częściami i przytulili kasę za reklamę. Ta EVGA też mi przypomina projekt wyżej wymienionych kart, ale już na starcie są lepsze układy i wreszcie wzmak słuchawkowy z małą impedancją, bo wstawili opamp napędzający bufor. Tylko co z tego, że wzmacniacz słuchawkowy jest tam poprawiony jak teraz nie można chyba opampów I/V wymienić, które mają największe znaczenie w DAC-u, a karta kosztuje chyba coś koło 1000 zł zagranicą więc okazji tu nie ma.

@EvilKillaruna AIM może i ma na papierze lepszy DAC, ale to praktycznie nie ma znaczenia w takich układach ograniczonych przez zasilanie, bo tych liczb nawet nie da się uzyskać. Sabre w twoim Conductorze to dużo lepsza kostka pod względem potencjału od tych w AIM czy Xonarze, a przepaści z tego co mówisz to nie ma (przy układach Bursona). Na tej zasadzie działa większość producentów zamiast oszczędzać na częściach i wciskają nowości. Głównie Chiny i później wciskają do urządzenia najnowsze Sabre, gdzie sam projekt I/V jest bardziej skomplikowany od tego na zwykłej kostce ze względu na duży prąd. A&K nawet wcisnął tego najnowszego Sabre do DAP-a co już zahacza o kabaret. Ale marketing w audio się liczy...

Jeszcze, żeby lepiej ukazać z jakim poziomem inżynierii mamy tutaj do czynienia to napiszę, że EVGA postanowiła wsadzić układ XMOS usb do karty po to, aby komputerowcy mogli odtworzyć sobie pliki DSD. Czyli sygnał idzie przez układ PCI-E do XMOS-a. Jestem pewny, że na pewno graczom tak zależy na DSD. A koszt takiego układu to pewnie coś koło 10$ co przy budżecie w takich urządzeniach to sporo. Można byłoby za to właśnie wstawić zewnętrzne I/V i jeszcze by zostało, zbędny wydatek po prostu za ficzer o który nie warto walczyć w kartach wewnętrznych.

Edytowane przez nsk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×