Skocz do zawartości
MichalS

Niezadowolony z monitorów Yamaha HS 7. Jakie rady?

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Cześć.

Użytkując przez kilkanaście lat jeden zestaw głośników komputerowych 2.1 (moim zdaniem nadal zaskakująco niezły, ale jednak...) zaczęło mi brakować wyższej jakości dźwięku + możliwości.

Lubię czasem stworzyć jakiś podkład (instrumenty klawiszowe: keyboard/aranżer i syntezator + gitara akustyczna), chciałem też kupić mikrofon pojemnościowy i podwyższyć jakość nagrywanego wokalu.

W tym celu zakupiłem monitory studyjne Yamaha HS 7 oraz mikser Allen & Heath ZEDi10-FX.

Wybrałem Yamahę, ponieważ cenię sobie tą markę a także w wyborze pomogły mi recenzje i porównania tych monitorów na YouTube. HS 7 (woofer 6,5") mają lepszy bas od HS 5 (woofer 5"), ale mniejszy od HS 8 (woofer 8" ale cena o 1000 zł wyższa).

I teraz przejdę do konkretów... Nie jestem zadowolony.

1. Pomimo 6,5" wooferów, z zestawu jest bardzo słaby bas. Porównywałem to z moim zestawem głośników komputerowych 2.1 gdzie z subwoofera stojącego pod biurkiem bas słyszę w każdym miejscu pokoju, jest on precyzyjny, intensywny, punktowy, zadowalający, a sam głośnik ma średnicę tak na oko poniżej 5". Czy może mi ktoś wytłumaczyć jakim cudem głośnik <5" gra lepiej od 2 głośników 6,5" uznanego producenta? Bo ja tego nie pojmuję.

2. Większość użytkowników w internecie narzeka, że z zestawu Yamaha HS 7 jest za dużo basu i muszą zatykać otwory bass-reflexu. Wg mnie jest go za mało.

3. Z kolei góra jest mocno przerysowana, krzykliwa i męcząca (to akurat zgadza się z opiniami z internetu). Co prawda wokal jest wyraźny, ale męczący. Subiektywnie odczuwam to tak, jakby przez cały utwór wokalista śpiewał mi centralnie do ucha, a reszta instrumentów była gdzieś za ścianą.

4. Być może brzmienie poprawiłby korektor graficzny (EQ) na sumie miksera (którym mógłbym zdjąć nieco góry a dodać dołu), jednak takowego tam brak. Są tylko korektory na kanałach wejść analogowych. Mikser mam podłączony do komputera przez USB - służy jako karta dźwiękowa.

5. Słuchałem obydwu zestawów na porównywalnych ustawieniach głośności i odległości (głośniki komputerowe leżały na głośnikach Yamaha). Przesłuchałem ok. 70 piosenek z gatunków muzyki klasycznej, muzyki filmowej , polski hip-hop, dance, trance, muzyka rockowa (np. Lady Pank), Metallica. Zadowolony byłem jedynie z brzmienia ok. 5 piosenek, przy czym były to piosenki z gatunku dance, jednak nawet tutaj bas nie był tak punktowy i precyzyjny jak z moich głośników komputerowych 2.1.

6. W muzyce filmowej oraz rockowej praktycznie nieobecne jest środkowe pasmo. W muzyce filmowej nie słychać połowy instrumentów smyczkowych, które tam grają a te które słychać brzmią plastikowo/sztucznie. W muzyce rockowej z kolei giną przesterowane gitary. Brzmią plastikowo/sztucznie. Solówek gitarowych nie da się słuchać. W utworze "Zostawcie Titanica" Lady Pank praktycznie całkowity brak basu! Wygląda to tak jakby producent utworu umieścił bas w paśmie wykraczającym poza pasmo przenoszenia głośnika. Jednak ten sam utwór na głośnikach komputerowych 2.1 brzmi MEGA. O co tu chodzi?

7. Czy zatem monitory odsłuchowe faktycznie nie nadają się do słuchania muzyki, tylko do jej tworzenia i osadzania instrumentów w miksie, a miarą ich jakości jest jak najwierniejsze odtworzenie miksu? Jeżeli tak, to czy 65 z 70 piosenek które słuchałem, jest źle zrobionych? Skoro nie brzmią na tym zestawie.

8. Monitory Yamaha HS 7 mają charakterystykę przenoszenia dość płaską, więc dlaczego w moich odsłuchiwanych utworach nie słychać średnich tonów?

 

To rodzi kolejne pytania o przyszłość mojego domowego studia.

I. Czy lepiej to wszystko zwrócić sprzedawcy (mam taką możliwość) czy może zostawić monitory a dokupić mikser z korektorem graficznym na sumie? Taki mikser będzie kosztował drugie tyle co monitory, więc wolałbym nie...

II. Czy gdybym to zwrócił i zamiast tego zakupił interfejs Focusrite Scarlett Solo (do podłączenia mikrofonu pojemnościowego) + głośniki komputerowe z polecanych na blogu np. Edifier R1600TIII, to wg Was byłbym bardziej zadowolony? Czy może też będzie brakowało mi średnich tonów, których nie będę mógł niczym wyregulować?

III. Czy tenże zakupiony Focusrite Scarlett Solo może służyć jako karta dźwiękowa i w ten sposób mógłbym się pozbyć mojego wysłużonego Sound Blastera?

 

Jeśli ktoś przeczytał cały post i dotarł do tego miejsca to gratuluję i miło mi :) Jeżeli jeszcze dodatkowo ktoś coś mądrego poradzi, będę bardzo wdzięczny.

Edytowane przez MichalS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem problemy jakie Pan notuje, wynikają raczej z akustyki. Stąd tak dramatyczny kontrast względem opinii na sieci. Radziłbym tutaj się pobawić tematem.

https://www.audiofanatyk.pl/podstawy-akustyki-i-rozmieszczania-glosnikow-stereo/

Nie wiem jak w HS7, ale moje starusieńkie Q80 potrafiły w jednej konfiguracji mieć bas płaski jak deska, a w drugiej łoić mnie nim tak, że głowa bolała po godzinie. Wszystko z tego samego sprzętu, wystarczyło że miała miejsce zmiana położenia kolumn. 

Nie wiem czy zwykły korektor będzie dobry przy takich problemach. Tu raczej korekcja pomieszczenia powinna mieć miejsce. Moim zdaniem o ile Scarlett Solo może działać jako karta dźwiękowa, o tyle nikt nie zagwarantuje Panu zadowolenia z drugiego końca Polski zza ekranu monitora :).

Spróbowałbym najpierw "połazić" z kolumienkami po pokoju odsłuchowym, sprawdzić wszystkie ściany, kąty i odległości, sprawdzić czy coś nie jest omyłkowo włączone lub wyłączone, podłączyć inne źródło sygnałowe lub spróbować innego okablowania, bo także i tu może być problem, jeśli używa się jakiś "polepionych". Dopiero jeśli okazałoby się, że akustyka nie jest tu problemem, cokolwiek bym oddawał.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za podjęcie tematu.

Po pokoju już z nimi trochę pospacerowałem i większych zmian nie zauważyłem. Pokój jest mieszkalny tzn. są w nim normalne meble, nie jest to pomieszczenie typowo do pracy z muzyką. Zwracałem też uwagę na bass-reflex z tyłu, odsuwając je od ściany o pół metra a nawet o metr (standardowo mam ustawione 20 cm od ściany). Również nie zauważyłem różnicy.

Teraz przyszła mi do głowy jeszcze jedna kwestia - tzw. wygrzewanie głośników. Opinii na temat wygrzewania jest tyle co użytkowników, ale zastanawiam się na ile realne jest, że po kilku-kilkunastu godzinach brzmienie zmieni się za sprawą "wygrzania".

Sprzęt kupiłem drogą elektroniczną, więc mam 14 dni na zwrot. Zostało ok. 10.

W kwestii źródła sygnałowego, podłączałem również keyboard prosto do kolumn (przez ich wejście jack) - basu nie było prawie wcale.

Po podłączeniu przez mikser podobnie, z tym że teraz mogłem na kanale rozkręcić bas na maxa - pomogło. Jakiekolwiek inne głośniki podłączone do instrumentu (czy też słuchawki) grają pięknie basem.

Reasumując: albo one faktycznie muszą się wygrzać albo akustyka pomieszczenia. Jednak w kwestii akustyki spodziewałbym się narzekania na zbyt dużą ilość basu (dudnienia) - wymiary pokoju to 4 x 3 m. A ja narzekam na zbyt małą i prawie kompletny brak środka.

 

yamaha hs 7.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygrzewanie nie rozwiązuje tak dramatycznych problemów, choć służyć mogę Panu co najwyżej doświadczeniem ze słuchawkami, bo to właśnie w nich mam specjalizację. Czyli jeśli inne głośniki grają bez zarzutu, to problem jest w samych HS7. Może wadliwe sztuki/seria lub podróbka, ale raczej chyba na zwrot się one nam tu kwalifikują. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem kolumny, które ustawiałem na wszystkie możliwe sposoby, bo miały za dużo basu i w ogóle to nie było brzmienie, które lubię. Kupiłem trzy(!) razy tańsze (polecane tutaj na stronie) i zagrały w porządku.

Moim zdaniem sprzęt audio powinien dawać radość ze słuchania,a nie nerwy z poszukiwania, żeby było dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monitory wyglądają całkiem dobrze na tle konkurencji, zejście basu do 42 Hz jest całkiem dobrym wynikiem,teoretycznie na papierze, wofer jest całkiem spory i powinien zagrać dobrze,wagowo jest też standardowo , odliczając wzmacniacz plus radiator wyjdzie jakieś 5 kg na przetworniki i obudowę .W tym przedziale cenowym to standard . gdzie można szukać przyczyny słabego basu , myślę że w tym żę pobór mocy wzmacniacza to 55 watt ,a moc wyjściowa to 70 watt .Trochę mało żeby basy zagrały bardzo nisko . Czytałem że w tym modelu są problemy z basem , że może grać chudo . Druga rzecz to jak czytam że są to monitory studyjne, to ktoś nabija dobrych ludzi w butelkę, bo jak policzycie cenę jednej kolumny - ok 750 zł ,a w tym wzmacniacz, obudowe , zwrotnicę, gniazda i radiator ,to ile zostanie na dobre przetworniki .  Jakieś 1/3 z tego co jest w standardowym monitorze, to jak to ma grać mocnym basem . Z pewnością te monitory aktywne graja na swoim poziomie, i być może są w czołówce w swojej klasie,ale Tannoye M2 to rasowe monitory i brał bym je poważnie pod uwagę . Jest jeszcze jeden trop spróbować zagrać nimi podpinając je bezpośrednio do jakiegoś żródła np. po xlr do cdka , lub daca ,i zobaczyc jak gra omijając mikser i dodatkowe połączenia. Granie bezpośrednio z dobrego żródła może zmienić wszystko . I bas musi byc nagrany na plycie . 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedź.

Wczoraj podłączyłem je u kolegi do miksera Behringer X32. Podbijając dolne pasmo i wycinając nieco góry udało się otrzymać całkiem zadowalające brzmienie. Jednak mój mikser nie posiada equalizera na sumie wyjścia, więc w swoim zestawie z tej opcji nie skorzystam.

Tannoye M2 będą wymagały wzmacniacza. Jaki moglibyście polecić do nich? Te konkretne z aukcji współpracowały z Creek 4330.

Pytanie czy wydając np. 500 zł na parę kolumn i 500 zł na wzmacniacz do nich uzyskamy podobne brzmienie co wydając 1000 zł na parę kolumn aktywnych? Rozumiem, że są różne modele itd. i nie można generalizować, ale tak mniej-więcej, chodzi o sens.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, MichalS napisał:

 

 

Pytanie czy wydając np. 500 zł na parę kolumn i 500 zł na wzmacniacz do nich uzyskamy podobne brzmienie co wydając 1000 zł na parę kolumn aktywnych? Rozumiem, że są różne modele itd. i nie można generalizować, ale tak mniej-więcej, chodzi o sens.

Jeżeli kupisz używane tannoye  i  używany fajny wzmacniacz , to możesz zostać mile zaskoczony jakością dzwięku, nawet zdecydowanie wyższą od aktywnych kolumn za 1000 zł.

harman Kardon HK 970 za 500 zł ,aukcja - dobry wzmacniacz

Cambridge Azur 640A za 450 zł świetny sam miałem przez kilka lat - polecam

DENON PMA-720AE  za 500 zł porównywalny z Azurem  ,  dynamika i muzykanośc lekko na plus u cambridge , ale też warty zakupu.

Yamaha as 201 za 550 zł prawie nówka , gra zdecydowanie mocniejszą górą ,

Wszystkie znalazłem na aktualnych aukcjach i jeśli miałbym typować kolejność -to

1  Cambridge 640 , jeszcze lepszy jest z dopiskiem v2,  ale ciężko go dostać ,  może być też 540 i 340 która jest bardzo muzykalna i dobrze grająca ,ale ma najniższą moc z całej trójki.

2 Hk 970- też brzmieniowo bardzo udany model

 3 Denon 720AE  gra  dobrze i ma sporą moc

Yamaha 201  najtańszy z całej stawki  jeśli brać cenę wyjściową nowego urządzenia , ale to amplituner i prawie nowy.

Najdynamiczniej zagra 640 i hk 970.😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dziękuję.

Powoli już mi się wyklarowuje obraz tego wszystkiego.

Urodziła mi się w głowie jednak pewna wątpliwość: czy w ogóle taki głośnik średnio-niskotonowy o wielkości 6,5-7" (np. jak w tych Yamahach) jest w stanie oddać zadowalająco środkowe pasmo? Czy po prostu fizycznie jest to niewykonalne? Zmierzam do tego, że zasadniczo im większa membrana tym niższe pasmo, więc może ja za dużo oczekuję od takiej kolumny?

Może lepszym wyjściem byłoby kupić 2 mniejsze kolumny np. na 4" głośnikach i do tego dokupić subwoofer? Wtedy z tych 4" byłby lepszy środek a subwoofer dbałby o najniższe pasmo.

Dobrze rozumuję?

Edytowane przez MichalS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teoretycznie jest to dośc fajna propozycja, ja sam stosuje taki układ tylko ma jeden duży minus ,żeby to dobrze grało to koszt jest dość wysoki . Mam na myśli dobrze grający subwoofer do systemu stereo . Nie może to być byle co, bo będzie głośno i dużo basu ,ale jego jakość nie ma nic wspólnego z  tym co na nagraniu jest zarejestrowane . Ja używam suba  o wyjątkowo precyzyjnym audiofilskim basie  Velodyne Mcro Vee  w połączeniu z monitorami Dynaudio Focus 140 i wzmacniaczem Cambridge 851.  Połączenie jest świetne , ale drogie .  Tanie suby  grają basem dla mnie nie do zaakceptowania .  Lepiej spisują się w kinie ,a w muzyce bas jest raczej średniej jakości . Mam w tej materii przetestowane  jamo , klipche , dali , velodyne , quadral, svs, i kilka modeli Rela .  Jeśli mam coś polecić to  Jamo J-10 , lub J-12  .Pierwszy  za ok 900 zł ,drugi za 1300 zł.  Ewentualnie Quadral Qube 8  za 1300 zł .  Następne będą już drogie, ale grają zdecydowanie lepiej .  Te wymienione jeszcze dają radę i mają dość mocne wzmacniacze .  Nie należy sugerować sie wielkością urządzenia,ale dzwiękiem . Ważną żeczą jest możliwośc podłączenia suba do systemu, i sprawdzenie czy dostanie sygnał który go będzie mógł wysterować na  odpowiedni poziom głośności . Mam nadzieję że pomogłem  😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Yamaha spakowana i gotowa do zwrotu. Cenię sobie tę markę, ale czegoś mi brakowało.

Myślę, że można zamknąć ten temat, a jego kontynuacja będzie tutaj:

https://forum.audiofanatyk.pl/index.php?/topic/3479-zestaw-kolumny-wzmacniacz-do-1500-2000-zł/

Dziękuję za wszystkie wypowiedzi.

Edytowane przez MichalS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×