Skocz do zawartości
EvilKillaruna

Recenzja słuchawek Audeze LCD-2 Closed Back

Rekomendowane odpowiedzi

Długo oczekiwana recenzja! Dzięki Evil!

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zwykle bardzo profesjonalna recenzja, super że są pomiary porównawcze. Ja utwierdziłem się w swoim zakupie LCD2clasic, jestem zadowolony z ich zakupu, i tak jak @EvilKillaruna uważam to za doskonałą okazję w cenie promocyjnej.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję.

W razie czego mogę wykonać praktycznie każde porównanie na wykresach z parą, której pomiary mam zachowane. Póki nie dorobię się jakiegoś skryptu do generowania takich wykresów na bazie konkretnych danych a'la headphones.com, mogę służyć co najwyżej grafikami tworzonymi na życzenie. Np. porównania z LCD-2F nie robiłem, ponieważ nie było na razie czasu - musiałbym odświeżyć ich wyniki po zmianie padów na stock, wykonanej parę dni temu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@EvilKillaruna Wybacz jesli ten aspekt nie zostal pominiety i znalazl sie w recenzji, ale nie zauwazylem zadnej wzmianki na temat wyciekania dzwieku na zewnatrz. Czy miales okazje zapytac osoby znajdujacej sie obok Ciebie o ilosc wydzielanego halasu poza muszle? To dosc subiektywna sprawa ale majac Monolithy M1060C na uszach moj domownik slyszal mnie na drugim koncu mieszkania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten aspekt nie znalazł się w recenzji, ponieważ nie sposób jest akuratnie określić poziom wyciekania dźwięku na zewnątrz tak, aby obserwacje były w 100% powtarzalne. Jak sam zauważyłeś jest to sprawa dość subiektywna.

Przede wszystkim rzecz fundamentalna: każdy z nas słucha na innej głośności. Ja osobiście słucham muzyki dosyć cicho i dlatego sound leakage jest u mnie minimalny, nawet w konstrukcjach półotwartych typu K240. Ustawiając wyższy poziom odsłuchu, robię to praktycznie "na ślepo". Znajomy z firmy obok potrafił rozkręcić np. SL669 niemalże na całą parę. Dla mnie to było niesłuchalne, ale z perspektywy SL, słyszałem wszystko to co on, gdy stał nade mną nad stanowiskiem. A przypomnę, że to dosyć szczelne słuchawki zamknięte. Odsłuch na "moim" poziomie głośności = zero leakage'u. 

Druga sprawa to szczelność przylegania. Słuchawki u osób z bujniejszymi fryzurami i nieodkrytymi uszami mają tendencję do przeciekania bardziej, niż gdy pady mają kontakt bezpośrednio ze skórą i wraz z potem tworzy się naturalna warstwa uszczelniająca.

Trzecia sprawa to głośność otoczenia. Im głośniejsze, tym mniej będzie nam się wydawało, że słuchawki przeciekają. Jednocześnie nie musi to być równolegle zależne od głośności, jeśli słuchawki same z siebie dobrze izolują.

To tyle teorii, a w praktyce wyciekanie 2CB jest u mnie minimalne, na poziomie praktycznie takim samym jak w XC.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×