Skocz do zawartości
xrk

TIDAL nie dla przenośnych urządzeń Apple?

Rekomendowane odpowiedzi

Na postawione w temacie pytanie, jestem niestety zmuszony udzielić odpowiedzi pozytywnej. Od tygodnia jestem subskrybentem Tidala i o ile zachwyca mnie muzyka w jakości Premium oraz Master na urządzeniach innych niż sprzęt Apple, z którymi łączę (bez)przewodowo słuchawki, o tyle jestem zawiedziony urządzeniami takimi jak iPad czy iPhone, gdzie zdecydowanie lepiej jest słuchać z Apple Music. Muzyka Tidala na urządzeniu Apple (które ze słuchawkami łączy się poprzez bluetooth) gra ciszej, jest mniej przejrzysta i brzmi zwyczajnie gorzej. Najwidoczniej gadżety z jabłuszkiem, zanim prześlą dane do słuchawek, najpierw odczytują dobrze brzmiące źródło (w kompresji stratnej), by skompresować je raz jeszcze (na AAC) i wysłać do słuchawek. W rezultacie mamy dźwiękową kichę. NIE POLECAM! 

Zacząłem się zastanawiać, dlaczego w salonach Top Hi-Fi, przy prezentacji sprzętu audio, pracownicy wręczają klientowi iPada z...Tidalem; urządzenie łączy się ze sprzętem poprzez bluetooth, "narzucając" mu kompresję stratną AAC. Czy ktoś powie mi, w którym miejscu się pomyliłem? 😖

Edytowane przez xrk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A wiesz, że urządzenie z którego nadawany jest sygnał nie ma wpływu na jakość dźwięku w słuchawkach bluetooth ? (poza wersją BT i technologią odpowiedzialną za przesył)

Tidal może niby i przesyłać sygnał dotyczący niższej maksymalnej głośności na sprzęt BT, radziłbym zadać to pytanie na forum applowców np myapple

 

Edytowane przez Soundy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, xrk napisał:

Najwidoczniej gadżety z jabłuszkiem, zanim prześlą dane do słuchawek, najpierw odczytują dobrze brzmiące źródło (w kompresji stratnej), by skompresować je raz jeszcze (na AAC) i wysłać do słuchawek.

W urządzeniach Apple jest kodek AAC i właśnie on jedyny w odróżnieniu od tych na Androidzie (SBC, aptX, aptX HD i LDAC) nie dokonuje rekompresji wysyłając przez bluetooth sygnał do słuchawek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Soundy napisał:

A wiesz, że urządzenie z którego nadawany jest sygnał nie ma wpływu na jakość dźwięku w słuchawkach bluetooth ? (poza wersją BT i technologią odpowiedzialną za przesył)

Dokładnie to miałem na myśli. Urządzenia Apple są ograniczone technologią, dla której potrzebują kompatybilnych kodeków w słuchawkach. Tym samym są urządzeniem MAJĄCYM wpływ na docelowe audio. 

27 minut temu, Bernie napisał:

W urządzeniach Apple jest kodek AAC i właśnie on jedyny w odróżnieniu od tych na Androidzie (SBC, aptX, aptX HD i LDAC) nie dokonuje rekompresji wysyłając przez bluetooth sygnał do słuchawek.

Czytałem co innego (mogę podać źródło), ale nie będę dyskutował. W każdym razie, muzyka z Tidala odtwarzana poprzez iPhone’a i wysyłana do słuchawek BT jest gorszej jakości niż ta sama muzyka w streamie z Apple Music. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, xrk napisał:

Czytałem co innego (mogę podać źródło), ale nie będę dyskutował. W każdym razie, muzyka z Tidala odtwarzana poprzez iPhone’a i wysyłana do słuchawek BT jest gorszej jakości niż ta sama muzyka w streamie z Apple Music. 

To może podaj źródło. Jestem ciekaw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli Tidal HiFi używa plików FLAC to na iPhonie znajdzie konwersja do AAC przed wysłaniem po BT i może to mieć znaczenie bo w Apple Music mamy muzykę w AAC i w tym formacie idzie do słuchawek. 

Co do iPada w TopHiFi możliwie że robi on tylko za pilota a dane urządzenie np. ampituner łączy się z Tidalem, tak na przykład jest w Chromecast. To urządzenie łączy się po sieci z Tidalem i samo odtwarza dźwięk a nie przez BT. Ja dla przykładu włączam czasami na komputerze Spotify i steruję telefonem jak robię coś w pokoju ale nie siedzę przy biurku. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, wojtczakowy7 napisał:

Jeśli Tidal HiFi używa plików FLAC to na iPhonie znajdzie konwersja do AAC przed wysłaniem po BT i może to mieć znaczenie bo w Apple Music mamy muzykę w AAC i w tym formacie idzie do słuchawek. 

O tym pisałem. Dla korzystających z iPhone'a jest to trochę irytujące, człowiek płaci 39,90, by nie mógł posłuchać on the go, z samym telefonem w kieszeni. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, xrk napisał:

O tym pisałem. Dla korzystających z iPhone'a jest to trochę irytujące, człowiek płaci 39,90, by nie mógł posłuchać on the go, z samym telefonem w kieszeni. 

Sprawdzałeś jak sytuacja wygląda ze Spotyfi i Qubuz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Palpatine napisał:

Sprawdzałeś jak sytuacja wygląda ze Spotyfi i Qubuz?

Sprawdzałem ze Spotify, jest dokładnie tak samo - na korzyść Apple Music.

Dlatego zastanawia mnie czy użycie przetwornika Dragonfly rozwiąże problem iPhone'a z MQA ;) 

 

Zrzut ekranu 2018-12-06 o 23.09.18.png

Edytowane przez xrk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czemu po prostu nie korzystać z Apple Music skoro daje Ci najlepszą jakość. Pieniądze w kieszeni bo nie musisz opłacać abonamentu ani kupować osobnego DAC typu DFR.

Red w obecnej cenie jest świetny, pytanie czy spełni Twoje oczekiwania.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Palpatine napisał:

Czemu po prostu nie korzystać z Apple Music skoro daje Ci najlepszą jakość. Pieniądze w kieszeni bo nie musisz opłacać abonamentu ani kupować osobnego DAC typu DFR.

Bo gdy słucham Tidala ze źródła stacjonarnego, jestem zachwycony 😉

2 minuty temu, Palpatine napisał:

Red w obecnej cenie jest świetny, pytanie czy spełni Twoje oczekiwania.

W tym tygodniu jadę przetestować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, xrk napisał:

Bo gdy słucham Tidala ze źródła stacjonarnego, jestem zachwycony 😉

 

To podobnie jak ja. Red stacjonarnie ma jeszcze MQA co można uznać za dodatkowy plus.

 

1 minutę temu, xrk napisał:

W tym tygodniu jadę przetestować.

Nie zapomnij zabrać ze sobą odpowiedniego kabla do iphona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Palpatine napisał:

Nie zapomnij zabrać ze sobą odpowiedniego kabla do iphona

Dzięki, ale zapewniono mnie, że mają na miejscu; Dragonfly będzie droższy o 100 zł 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, xrk napisał:

 

"If you’re using a pair of AAC-compatible headphones, you’re theoretically getting no loss in audio quality from your stored AAC files (the iTunes standard) or streaming from the Apple Music service."

Czyli teoretycznie nie tracisz już na jakości przy przesyłaniu pliku AAC po BT z iPhona do słuchawek.

8 godzin temu, xrk napisał:

Czytałem co innego (mogę podać źródło), ale nie będę dyskutował.

"AAC Best Use: iPhone users will want a pair of headphones compatible with the AAC codec, then you want an AAC or Apple Lossless (ALAC) music library as your source. This will provide the cleanest sound quality possible, free from compounded compression your music would otherwise suffer."

Nie ma rekompresji, bo plik AAC jest zakodowany w tym samym algorytmie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tidal NIE dla urządzeń z iOS, teraz jestem tego pewien już w 100%. Wszystkie odsłuchiwane dziś przeze mnie utwory zagrały lepiej w Apple Music niż w Tidalu. Do odsłuchu wykorzystałem iPhone XS Max, Dragonfly RED, NAD Viso HP70. 

Wnioski: albo iPhone rekompresuje dane z Tidala, albo Tidal Hi-Fi nie jest jakością bezstratną, jak podaje serwis.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie dla użytkowników Apple to jest dobra wiadomość. Nie trzeba płacić 40 zł miesięcznie i ściągać aplikacji ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś w tym jest bo mi tidal na IPhone 8 brzmi bardziej przygaszony niż spotify czy Deezer w mp3 . Za to z lapka jest petarda 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 12.12.2018 o 22:01, xrk napisał:

Tidal NIE dla urządzeń z iOS, teraz jestem tego pewien już w 100%. Wszystkie odsłuchiwane dziś przeze mnie utwory zagrały lepiej w Apple Music niż w Tidalu. Do odsłuchu wykorzystałem iPhone XS Max, Dragonfly RED, NAD Viso HP70. 

Wnioski: albo iPhone rekompresuje dane z Tidala, albo Tidal Hi-Fi nie jest jakością bezstratną, jak podaje serwis.

Rozumiem że słuchałeś po kablu czyli "japko"-DFR-NAD, nie bezprzewodowo? 

W sumie dziwne, bo iphone nie ma jak rekompresować danych z tidala hi fi - zera i jedynki trafiają bezpośrednio do DACa - czyli DFR, który przy okazji powinien ci przynajmniej pokazać częstotliwość ( ważka ) - ale to on dekoduje dzwięk, nie iphone.

Jak znajdziesz chwilę zrób proszę taki sam test ( Tidal hifi vs Apple Music ) ale bez DFR, czyli iphone-kabel-nad. Ciekaw jestem jaki będzie wynik.

A-ha, przypomniało mi się jeszcze jedno - sprawdź ustawienia EQ iphone - one działają w aple music ale już nie w Tidalu. Żeby porównanie miało sens EQ powinien być wyłączony.

 

Edytowane przez ibizpl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tidal wysyla hifi tylko z użyciem aplikacji desktopowej. Jest to nawet napisane na ich stronie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.12.2018 o 21:30, ibizpl napisał:

Rozumiem że słuchałeś po kablu czyli "japko"-DFR-NAD, nie bezprzewodowo?

Oczywiście, jak inaczej.

W dniu 17.12.2018 o 21:30, ibizpl napisał:

Jak znajdziesz chwilę zrób proszę taki sam test ( Tidal hifi vs Apple Music ) ale bez DFR, czyli iphone-kabel-nad. Ciekaw jestem jaki będzie wynik.

Dobrze, do niedzieli powinno się udać, póki co świąteczna zawierucha 🙃

W dniu 17.12.2018 o 21:30, ibizpl napisał:

A-ha, przypomniało mi się jeszcze jedno - sprawdź ustawienia EQ iphone - one działają w aple music ale już nie w Tidalu. Żeby porównanie miało sens EQ powinien być wyłączony.

EQ mam zawsze i wszędzie wyłączony.

W dniu 17.12.2018 o 21:30, ibizpl napisał:

W sumie dziwne, bo iphone nie ma jak rekompresować danych z tidala hi fi - zera i jedynki trafiają bezpośrednio do DACa - czyli DFR, który przy okazji powinien ci przynajmniej pokazać częstotliwość ( ważka ) - ale to on dekoduje dzwięk, nie iphone.

Dziwne. W międzyczasie odsłuchiwałem innych albumów muzycznych, różnica była, ale tym razem na korzyść Tidala. Widocznie część muzyki mają z "gorszego źródłą", inaczej nie potrafię tego wytłumaczyć. Dam przykład:

  • Dire Straits Private Investigations - wygrywa Apple Music
  • Dexter Gordon Ballads - wygrywa Tidal
1 godzinę temu, Evanduril napisał:

Tidal wysyla hifi tylko z użyciem aplikacji desktopowej. Jest to nawet napisane na ich stronie. 

Nie, do wersji desktopowej ograniczony jest tylko standard MQA, Hi-Fi dostarczany działa wszędzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, xrk napisał:
1 godzinę temu, Evanduril napisał:

Tidal wysyla hifi tylko z użyciem aplikacji desktopowej. Jest to nawet napisane na ich stronie. 

Nie, do wersji desktopowej ograniczony jest tylko standard MQA, Hi-Fi dostarczany działa wszędzie.

Z tym, że MQA też nie jest ograniczony do wersji desktopowej, niektóre telefony LG obsługują ten standard. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, xrk napisał:

Dziwne. W międzyczasie odsłuchiwałem innych albumów muzycznych, różnica była, ale tym razem na korzyść Tidala. Widocznie część muzyki mają z "gorszego źródłą", inaczej nie potrafię tego wytłumaczyć. Dam przykład:

  • Dire Straits Private Investigations - wygrywa Apple Music
  • Dexter Gordon Ballads - wygrywa Tidal

Tidal i Apple Music mogą mieć różne wydania tej samej płyty i różnić się masteringiem. Widziałem też parę razy jak piosenka nie była dostępna w jakości HiFi bo znaczek na aplikacji desktopowej przestawał się świecić tak jak przy słuchaniu w jakości MP3.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
40 minutes ago, xrk said:

Widocznie część muzyki mają z "gorszego źródłą", inaczej nie potrafię tego wytłumaczyć.

Myślę, że tak właśnie jest. Po przejściu na Qubuz jakość jest nieporównywalnie lepsza niż na Tidalu - byłem sceptyczny, lecz obecnie jest to mój nr 1 jeśli chodzi o streaming. Zachęcam, żebyś sprawdził. Można uruchomić miesiąc próbny za free, jedynie trzeba założyć konto przez przeglądarkę z VPN (wybrać IP np. z Francji czy Belgii), a potem można już słuchać przez aplikację mobilną na iPhonie.

Edytowane przez euter
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, wojtczakowy7 napisał:

Tidal i Apple Music mogą mieć różne wydania tej samej płyty i różnić się masteringiem.

To oczywista oczywistość. Pytanie brzmi: dlaczego każe się ludziom płacić więcej za produkt gorszej jakości. 

 

13 minut temu, euter napisał:

Myślę, że tak właśnie jest. Po przejściu na Qubuz jakość jest nieporównywalnie lepsza niż na Tidalu - byłem sceptyczny, lecz obecnie jest to mój nr 1 jeśli chodzi o streaming. Zachęcam, żebyś sprawdził. Można uruchomić miesiąc próbny za free, jedynie trzeba założyć konto przez przeglądarkę z VPN (wybrać IP np. z Francji czy Belgii), a potem można już słuchać przez aplikację mobilną na iPhonie.

Dzięki za światełko w tunelu. Spróbuję 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×