Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Pałąk karbonowy można dostać za 1000 zł z tego co widziałem i należy pamiętać, że pochodzi on z modelu wycenianego na 18k zł. Tego typu elementy bardzo często są traktowane jako części serwisowe i nie inaczej jest u innych producentów, np. u Sennheisera. Zmiany konstrukcyjne są dla potencjalnych użytkowników zawsze niewygodnym okresem. Osobiście jednak bardzo lubię te słuchawki, znam ich możliwości, dlatego jestem w stanie jeszcze jako tako przełknąć podobny wydatek. LCD-2 towarzyszą mi od lat epizodycznie i zawsze był to bardzo fajny punkt odniesienia. Również w starciu z droższymi modelami, jak HE1000. Jednakże dla mnie jest to trochę mniej odczuwalne, bo zakup mogę zawsze wciągnąć sobie w koszty.

W przypadku takich słuchawek możliwe są modyfikacje co do wygody. Oczywiście "nie po to kupuję słuchawki za tyle $ żeby się bawić w dijajki", ale mimo wszystko jest to pewna opcja dla osób zakochanych w ich dźwięku, a chcących się tymczasowo ułożyć z nimi pod kątem wygody. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Angielskim ebay są takie ,,dijajki'' za 30 funciaków[nie potrafię wstawić linka]. Można zerżnąć ,,patent'' na okres przejściowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno są kołnierze do naciągnięcia na opaskę. Sam natomiast stosowałem własne obszycia. W pełni materiałową opaskę wysłałem dawno temu Blondie i ma ją na swoich LCD-2 do dziś. Przepis na sukces był prosty - żadnych wypustek i więcej wypełniacza. Być może byłaby możliwość wciągnięcia niektórych akcesoriów Audeze na sklep AF, ale tu trzeba byłoby po prostu na spokojnie obadać temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie dotarły.Robert dzięki.[Test Jarrett'a przeszły śpiewająco😊]

DSCN2461.JPG

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miało być zasilanie,są Lcd3. Pozwolę sobie opisać swoje wrażenia po ok. 28h .słuchania.Aby uniknąć chaosu i z niedostatku wiedzy będę się posiłkował rec. @EvilKillaruna. Lcd3 ed.2018r.waga 655gr.[zważyłem] bez kabla.Gdzieś spotkałem się z opisem że są oferowane z dwoma długościami reg.pałąka. Zakładam że mam krótszą,bo są rozciągnięte na max..Bas-moim testowym nagr.jest Tom Gullion,,Blues Danzon''.Bas pełny mięsisty i dokładny,świetnie wybrzmiewa. Średnica- Patricia Barber ,,Romanseque'' tak naturalnie brzmiącego vocalu i gitary klasycznej jeszcze nie słyszałem.Stanisław Soyka ,,Wiem że nie wrócisz'' nie wyobrażam sobie aby to nagranie na lcd3 kogoś nie zaczarowało.Góra przyciemniona,ale jestem przewrażliwiony na wysokie tony.Tak że jest to ,,moje'' granie.Zawsze miałem problemy w nagr.Keith Jarret ,,Koln Concert-part 1'' między 10-12min.Idealnie zagrały mi to tylko Hex v2 i Lcd3 ,nie wiem które lepiej bo zbyt duży odstęp czasu,a bardzo dobrze ah-d7100. Scena na tle Pm-2 i Lcd2c sporo szerzej z lepszą holografią. Uważam że są bardzo wrażliwe na okablowanie.Mam do dyspozycji 2 kable firmowe [podejrzewam że jest to miedż OFC] oraz 2 kable 7N OCC] te drugie grają szerzej i mają lepsze nasycenie. Kwestia opłacalności względem PM2 i 2C.Jeśli się słucha dobrze zrealizowanych nagrań Jazz,Muzyka poważna, Chóry,Muzyka filmowa,to nie ma się nad czym zastanawiać ..... warto... dozbierać.Natomiast jeśli słucha się gorzej zrealizowanych nagrań rockowych,to spokojnie można je sobie odpuścić bo różnica nie jest warta tych pieniędzy.Takie utwory jak Hauser,,Adagio'',Samuel Barber ,,Agnus Dei",Vangelis ,,Conquest of Paradise'' ,,Chariots of Fire'' dla mnie faktycznie brzmią ,,monumentalnie'' Słuchane na Cayin Ha-1a godz 9.00 [ust.ultralinear} bynajmniej nie jest to mezalians. Oppo Ha-1 jako dac w ust.Bypass- ,,poziom wyjściowy przedwzm.jest dokładnie taki sam jak sygnał wejściowy,a pokrętło głośności nie ma wpływu na głośność wyjściową przedwzmacniacza."Ja przed tymi słuchawkami ,,zdejmuję z głowy kapelusz''.      Dopisano 18-06.- Uważam że sprawa dyskomfortu jest sztucznie rozdmuchana.{najczęściej przez kółka wzajemnej adoracji przeciwników marki.] lub samych użytkowników bardziej lub mniej świadomych do których niestety sam się zaliczam.I z tego  miejsca się za to kajam. Fakt że chciałem krok po kroku przekonać się na własnym karku jak to jest,ale niepotrzebnie o tym pisałem.Wystarczy z wyczuciem rozciągnąć pałąk przy pierwszych objawach dyskomfortu,co dla większości jest rzeczą oczywistą,dla innych niestety nie.[napisana po 6h normalnego użytkowania.]

Edytowane przez Tommy66
  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy opis, wielkie dzieki !

Jak chodzi o dyskonfort to moze faktycznie jest on wyolbrzymiany przez przeciwnikow marki ale istnieje  i jest "lekcewazony przez milosnikow marki" (w tym mnie) . Moze problem jest mniej odczuwalny jezeli sluchasz muzyki godzine dziennie ale jezeli sluchasz 3 godziny/dziennie muzyki albo gorzej  pracujesz ze sluchawkami to juz zupelnie inaczej odczuwasz ich ciezar.

Proponuje dla czytelnosci od czasu od czasu zrobic liniowy odstep bo tekst jest ciekawy ale w takiej formie trudny w czytaniu.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ehh.. nie chciałby ktoś podesłać jakiejś sztuki do przetestowania? Nigdy nawet nie dotykałem nic od Audeze a tak ładnie zachwalacie... W zamian podzielę się wątrobą na weekend :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

😉a co mozesz podeslac w zamian do przetestowania ?

 

Edytowane przez ysis

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ysis Musi być tak,bo wychodzi na to że klawiatury też nie potrafię obsługiwać😆ale się nauczę.Uprzedzając...beret to określenie sklepienia czaszki.

DSCN2477.JPG

Edytowane przez Tommy66

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, ysis napisał:

😉a co mozesz podeslac w zamian do przetestowania ?

 

Nie za dużo niestety :( P7W i K702 i jakieś niskobudżetowe doki których nazw nie pamiętam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie,

Panowie przejrzałem wątek i mam mętlik dalej. Co kupić do napędzenia LCD-2C? Najlepiej z DAC-em od razu. Budżet do 10k. Wiem, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi pewnie, ale potrzebuję czegoś lepszego od IFI iDSD BL, co chyba nie powinno być trudne. Zależy mi bardziej na ogólnej przyjemności z odsłuchów niż na jakimś konkretnym aspekcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy co chcesz osiągnąć? Tylko napędzenie czy jakas delikatna korektę, w którymś z pasm?

Edytowane przez Palpatine

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wedlug mniej naprostsza i zarazem najbardziej wiarygodna opcja jakosc do ceny to Audeze Deckard do lcd 2c.

Roznica z ifi dsd bl jest bardzo znaczaca a mowie to posiadajac oba produkty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, ysis napisał:

Wedlug mniej naprostsza i zarazem najbardziej wiarygodna opcja jakosc do ceny to Audeze Deckard do lcd 2c.

Roznica z ifi dsd bl jest bardzo znaczaca a mowie to posiadajac oba produkty

Czy Audeze Dacard to nie jest przypadkiem ubogi rebrand Audio X Sabre Pro?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, EvilKillaruna napisał:

@Palpatine Raczej klon Matrix M-Stage HPA-3U.

Gdzieś dzwoniło ;)

Czytałem kiedyś temat na hypehifi o Decardzie i tam często wykazywali, że lepiej kupić Matrixa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Palpatine napisał:

Zależy co chcesz osiągnąć? Tylko napędzenie czy jakas delikatna korektę, w którymś z pasm?

Odnoszę takie wrażenie, że na tym IFI od pewnego poziomu głośności robi się chaos już. Chciałbym coś co by bez problemu napędziło te słuchawki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, niezlypasztet napisał:

Witajcie,

Panowie przejrzałem wątek i mam mętlik dalej. Co kupić do napędzenia LCD-2C? Najlepiej z DAC-em od razu. Budżet do 10k.

Chord Hugo 2 - synergia doskonala.

20180329_221517.jpg

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mieszane doświadczenie z LCD-XC

Po dwóch tygodniach obcowania z nowym nabytkiem przyznam ze mam mieszane uczucia co do lcd-xc. Tor to nuforce 80 + lyr2 z lampami orange globe. Kable słuchawkowe FAW noir hybrid hpc a interkonet to Van der hull the first metal screen. Kable zasilające North. Pliki w 70% hires, audirvana plus z wtyczka Reveal Audeze lub Roon z presetami Audeze.

Zrobię krótko aby nie wpadać w jakąś dogłębną analizę przy moim niskim poziomie języka polskiego.

Słucham głownie klasyki (50%), Rythm and blues (30%)  a cala reszta (jazz, rock, vocale) zajmuje 20%.

 

W muzyce klasycznej (oprócz oper i operetek), LCD-XC  to fantastyczna maszyna do ośmieszania innych słuchawek. Czy to w porównaniu z LCD 2F czy LCD 3, LCD-XC jest wyraźnie jeden poziom powyżej. To na dzień dzisiejszy najlepsze słuchawki które miałem do tego typu muzyki a różnica jest na tyle duża ze mam problem teraz słuchania klasyki w domu na LCD 3 lub 2 bo wiem ze mam dostęp do czegoś lepszego. Zyskują wszystkie instrumenty (a najbardziej te strunowe), dynamika i świeżość przekazu. Po prostu bomba.

Może i scena nie jest bardzo wielka i wyraźnie instrumenty są ściśnięte ale nie przeszkadza mi to bo jest w tym porządek. To tak by sluchac muzyki w sali koncertowej w drugim lub trzecim rzędzie. Jest bardzo fajnie chociaż scena z ewidentnych powodów nie jest tak duża jak powinna, za to mamy bardzo bliskie obcowanie ze źródłem.

Mowie o muzyce klasycznej ale to sie tyczy tak naprawdę większości muzyki instrumentalnej bez wokali. Cos fantastycznego. Jedna uwaga… ta opinia dotyczy LCD-XC przy ciepłym torze. Bo jak przełączyłem LCD-xc z lamp Orange globe na Myteka Pro zony albo nawet na audeze deckarda lub hugo 1 to niestety tak pięknie nie było.  Przechodzimy wtedy  z detaliczność do nadinterpretacji (szczególnie na hugo np.). Wiolonczela zaczyna przypominać skrzypce a wesołe skrzypce u Verdiego zaczynają brzmieć smutno. W niektórych utworach można byłoby wręcz pomylić instrument klasyczny z jego wersja elektryczna i generalnie wszystko brzmiało zbyt piskliwie, chudo.

 

To niesamowite wrażenie które zrobiły na mnie LCD-XC przy klasyce ustępuje u mnie w momencie gdy dołącza wokal. Po pierwsze jest on sztuczny, bezbarwny i o jedna oktawę za wysoki a jego ekspozycja jest po prostu za duża. Instrumenty znikają ze sceny i pozostaje tylko on, glos. Nagle ta ciasna ale poukładana scena przestaje istnieć i pojawia się krzyczący w twarz niejaki śpiewak a jak tym śpiewakiem jest Wilhem Leyfeld albo Marvin Gaye to rozumiesz szybko ze to nie tedy droga.

Powiem wprost ze to nie są słuchawki do słuchania wokalu. Jak na sile próbowałem znaleźć jakiś utwór z wokalem (nawet już poza moja biblioteka) który by zyskiwał na lcd-xc versus LCD 3 lub 2 to raptem było to kilka utworów Slasha jak np We’re all gonna die z Iggy Pop (gdzie wokal jest drugorzędny i gitara ma ta sama głośność co wokal) albo kilka utworów Imagine dragons jak choćby ostatni Believer a cała reszta jest nie do słuchania bo zęby bola.

Jako ostatnie minusy trzeba wspomnieć o wadze i obowiązkowej jakości nagrań.  Pan Jakub Lopatko wspominał w swojej recenzji ze są ta najbardziej studyjne słuchawki ze wszystkich LCD. Technicznie na 100% się zgodzę ale nie w praktyce bo nie da się w tych słuchawkach pracować cały dzien. Z LCD 3 lub 2 jestem w stanie wytrzymać spokojnie 3 godziny odsłuchu quasi non stop… tutaj po godzinie zaczyna mnie waga drażnić.  I oczywiście lepiej na tych słuchawkach słuchać majętnych twórców którzy mieli kasę na dobre nagrania bo utwór z niskich lotów produkcyjnych staje się okropny.

Nie do końca rozumiem sensu oferowania tak wyspecjalizowanych słuchawek na rynek konsumencki, to ewidentnie słuchawki dla inżyniera dźwięku ktore powinny byc oferowane w sekcji pro.Trudno jest wytłumaczyć popularność tych słuchawek.Wątpię aby nagle zrodziło się tylu zagorzałych słuchaczy muzyki klasycznej lub elektronicznej i sukces słuchawek opiera się glownie na hypu i fakcie gdy ludzie kupili słuchawki za 8k zl (dzisiaj 5k) do słuchania rocka lub popu to trudno im się przyznać ze to niestety nie to. Jeżeli by się zrobiło średnia recenzji które czytałem to ten aspekt jest zazwyczaj pomijany. Tak naprawdę najbardziej „life proof” recenzja jest ta z audiofanatyka ale sądzę ze dla opornych (jak ja), ten aspekt specjalizacji powinien być jeszcze bardziej zaakcentowany.

Edytowane przez ysis
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ad notam, moja recenzja dot. wersji z 2015 roku jeśli dobrze pamiętam. Od 2016 podobno wprowadzone zostały pewne zmiany do driverów wszystkich wersji Audeze. Od 2018 roku są wprowadzone dodatkowo pałąki stalowe z opaską zamiast poduszki, co pozwala lepiej rozprowadzać masę słuchawek na głowie. Warto też sprawdzić XC bez bocznych dekielków. Wtedy robią się z nich LCD-X bez dampingu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kupilem wersje Music Creator Special. Tak naprawde to jest niesprzedany stock ostanich sluchawek produkowanych w 2017 czyli jeszcze ze starym palakiem i bez kabla zbalansowanego. Jak wszystko sprzedadza to oferta zniknie. Oczywiscie to co pisze Audeze na swojej stronie to klamstwo przez niedopowiedzenie. Ja czytasz to masz wrazenie ze dostaniesz lcd-xc z 2018 a dostaniesz koniec serii 2017, jezeli tego nie wiesz to moze zaskoczyc ale i tak to dobry deal. Nowy palak to 500 zl mniej wiecej   ale warto sadze doplacic do carbonowego wtedy te dodatkowe jeszcze 300 zl  i tak jestes do przodu o 2000 zl a masz carbonowy palak.

Dzieki za trick z dekielkami. iyo trace gwarancje jezeli je zdejme ?

 

PS @EvilKillaruna A propos palakow i innych wieszakow, zapowiedz o sklepie w tym miesiacu wisi juz ponad miesiac 😉

 

 

Edytowane przez ysis

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie pozostawi się śladów - nie traci się gwarancji.

Na tą chwilę nie mam w planach oferowania pałąków, jako że są to części serwisowe. Chyba że na akurat Audeze będzie konkretne zapotrzebowanie. Zapowiedź nigdzie nie posiadała deklaracji co do daty startu. Staram się aby start był jak najszybciej, ale wolę mieć szansę dopięcia wszystkiego na ostatni guzik. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe.

Choć z wyglądu to pierwsze duże Audeze które mi się nie podobają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę nie w stylu Audeze. Oni najpierw nakręcają hype headhifi. 

Edytowane przez Palpatine

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×