Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 01/18/2020 in all areas

  1. 8 points
    A tutaj czerwony kabel AC3B -witam w domu... kolejny do kolekcji dodatkowo przejściówka XLR-3,5mm
  2. 8 points
    "Podpuszczony" przez Jakuba:) W ciągu chyba 10 h sprzedałem wszystko, co mogłem i są: LCD 3:) Prawie nieużywane, w dobrej cenie. Na pierwszy rzut ucha przy odbieraniu w stosunku do moich ulubionych lcd 2 f (które pojechały do jednego użytkownika forum) są takie bardziej gładkie, wypełnione. Mają też wiecej basu, ale to może byc hugo, na którym sprawdzałem lcd 3.
  3. 6 points
    LPS do Pathosów w wersji custom (dual-pack). Kupiony jeszcze w grudniu, ale dopiero przyszedł. Plus po raz drugi EarBuddy, do laptopa.
  4. 5 points
    Jestem w tak ciężkim szoku, że aż robię zajawkę. Poznajcie Audictus Explorer 2.0, moje nowe słuchawki referencyjne do 600 zł, kosztujące zawrotne 79,90 zł... Nie wiem co Audictus zrobił w tym modelu, ale przewrócił go do góry nogami i teraz z ciemnych, basowych słuchawek wyłącznie na miasto lub pod zabawę tipsami/EQ zrobiły się super-ultra wyrównane słuchawki z naturalnym strojeniem, swobodą, rześkością, sceną, bez sybilantów, bez mulenia, niemalże perfekcyjne tonalnie i tylko pewne uproszczenia w dynamice zdradzają, że ma się styczność z czymś trochę bardziej budżetowym. KX100 swego czasu mnie tak nie powaliły jak te słuchawki, choć słuchałem przecież niejednego już modelu dokanałowego. Dziś pewnie uznałbym je za zbyt V-kowe i agresywne. Tu zaś mam obecnie bardzo mocno wyśrubowane wymagania, rozbestwione przez i20 z CBT oraz odsłuchy świetnych, bardzo drogich słuchawek (i3, Rai Penta, Khan, Andromeda). A mimo to te małe ustrojstwo się broni i to jak. Słuchawki są lekkie i drobne. Korpusy metalowe, ale niemagnetyczne, z jednym otworem wyrównawczym. Filtry z papieru czerpanego, co może być jedynym potencjalnym słabym punktem programu. Odgiętki z miękkiego ABSu, pilot na splitterze, brak ściągacza, wtyk prosty TRRS, jest też wersja na USB-C za 100 zł. Ogólnie już na samym początku był szok od pierwszego odsłuchu, bo spodziewałem się lekko odświeżonej wersji z po prostu lepszym kabelkiem, a tymczasem słuchawki zostały przeorane kompletnie. Delty? Byrony? RHA? Brainwavz? Właśnie usunąłem z Polecanych. Spokojnie zdecydowałbym się za to stawiać je do rywalizacji z FiiO FA1, które nota bene mają w sumie bardzo podobne strojenie z pamięci. Aczkolwiek FiiO są mimo wszystko słuchawkami z większymi możliwościami i bardzo wygodnymi, więc wcale nie są przekreślane przez Expy i wzajemnie, nawet mimo tak wielkiej różnicy cenowej. Niemniej, jeśli kogoś nie stać na FA1, może spokojnie myśleć o Expach 2.0, także słuchawki mogą zainteresować wszystkich "jestę audiofilę" z budżetem wielkości skromnych kieszonkowych. Nie testowałem ich jeszcze w porównaniu do HF2, ale mam je obecnie na piankach i musiałbym przysiąść do testu na spokojnie. Zaryzykuję przy tym stwierdzenie, znów z pamięci, że patrząc tylko po SQ, nie zapamiętałem tak dobrze FA1 jak właśnie Expy. Różnica nie jest duża, ale wydaje mi się, że FA1 miały słyszalnie wyższe THD. Ale mówię - z pamięci. To, co mnie w nich urzeka to ich fenomenalnie wyrównane, świetnie dobrany ilościowo bas (choć w trybie OTE mają dodatkowego boosta, który niekoniecznie mi pasuje), rzetelnie podawana średnica, otwarta i naturalna góra bez sybilantów, skrzeczenia, darcia się na mnie, ale też zamulenia, spowolnienia, kocyka, kompresji czy śniegu. Jest też należyta szybkość, a do tego bardzo dobra scena na planie elipsy z mocno wysuniętymi skrajami bocznymi. Na standardowych tipsach z szerokim otworem tych słuchawek nie chce się wyciągać z uszu, bo grają tak dobrze, a wkrótce potem zapomina się że je ma i tylko płynie wraz z muzyką. Można je nosić klasycznie, można i jako OTE. Mają bardzo dobrej jakości mikrofon (poprzedni mulił i zniekształcał bardzo mocno, tu na razie rozmówcy mówią że jest w porządku z jakością) z ogólnie lepszym kablem (brak oplotu, skręcany PVC) i pilotem z wyciszaniem mikrofonu i potencjometrem (w sumie nie wiem po co ten ostatni, ale laptopowcy i dragonflyarze mają przez to lepiej). Do tego jak pisałem są śmiesznie tanie i tylko o 10 zł droższe od poprzedników. Przy 80 zł będzie to chyba pierwszy model w historii mojego bloga, gdy wystawię ocenę maksymalną (10/10). W tak śmiesznych pieniądzach nie mam żadnych uwag. Żadnych. Te pojawią się dopiero gdy będę faktycznie próbował je przyłożyć do czegoś droższego. Wtedy doskwiera brak etui, ta wspomniana dynamika, ale poza tym? Znowu nic. Jeśli tylko ktoś szuka piekielnie równego, naturalnego i kompletnego dźwięku, Expy dowiozą. Wygoda jest na przyzwoitym poziomie, choć aplikacja nie jest głęboka i niektórym może być konieczne przejście na OTE. U mnie jednak nie ma takiej potrzeby. FA1 były bardzo wygodne, Rai Penta ultra-wygodne, zaś Expy - zależy jak głęboko musimy je umieszczać. Najczęściej będą plasowały się miedzy wygodnymi a bardzo wygodnymi jak przypuszczam. Świetnie grają zarówno z STX (10 Ohm na wyjściu), jak i Cobalta (6% głośności). Nie wydają się wybredne na źródło co do jego impedancji, ale zyskują na lepszym jakościowo, więc mają też w sobie skalowalność. Nie wiem czy polecenie prawie 1000-złotowego Cobalta do nich nie wyda się śmieszne, ale to gra razem śmiertelnie poważnie. Podsumowując - w tych pieniądzach to jest terror, dzicz i zniszczenie. O ile gust nie zdecyduje inaczej, nie będzie potrzeby za czymś megabasowym (jeśli nawet w OTE nie spełnią oczekiwań) albo mega jasnym, albo w ogóle pokiereszowanym tonalnie na jakąś dziką V-kę albo inne cudo, naprawdę rekomendacja szykuje się betonowa. Nie wiem kiedy niestety, także po prostu niech na razie funkcjonuje wpis do Polecanych i powyższa mini-recenzja/zajawka.
  5. 5 points
    Nowy kabel do HD600
  6. 3 points
    Zapowiadają się ciekawie, ale jednak chyba trochę za drogie. Poczekam na jakąś promocję.
  7. 3 points
    Ja kupiłem właśnie lcd 3 Chętnie posłucham wrażeń. Ja właśnie kupiłem lcd 3 rok produkcji 2016, czyli jak rozumiem przetworniki stosowane do tej pory. Dopiero będę ich słuchał na burson cv 2 +, mam nadzieję będzie synergia. Chętnie jak wspomniałem poznam też wrażenia na coplandzie 215.
  8. 3 points
    Zalogowałem się na forum aby podzielić się wrażeniami. Dzisiaj dotarły do mnie K701 kupione w promocji na Amazonie. Mam i miałem kilka słuchawek, moje ulubione to Beyery dt770 80ohm a także M220 z welurami. Żyłem w przeświadczeniu, że nic lepszego niż beyery nie znajdę, aż do dzisiaj. Od jakiegoś czasu chciałem wypróbować właśnie k701 i nadarzyła się okazja. Od początku efekt "wow". Grają REWELACYJNIE. Inaczej niż dt770 ale dają jeszcze więcej frajdy. Z Aune T1SE zgrywają się cudnie. Wokale na nich to poezja. I wcale nie mają zbyt mało basu, jest tyle ile ma być. To tyle:-) Chciałem się podzielić swoim zachwytem ;-)
  9. 3 points
    Dotarły Bomakery z francuskiego Amazona.
  10. 2 points
    @Nehero Na tym forum nie przeklinamy w żadnej formie. Niech chociaż tutaj będą zachowane standardy. @KiiT Na pewno doświadczenia z handlu bezpośredniego są zupełnie inne niż z internetowego, bo to inna warstwa abstrakcji i kontaktów z klientem. Niemniej wynika to z powszechnie panującego przyzwolenia na butę, chamstwo i bezczelność. Te zaś wynikają stricte z tego, że - taka jest moja teoria - ta gorzej wykształcona i wychowana część społeczeństwa wykorzystuje apatię tej lepszej. Taki trochę paradoks lepszego i gorszego sortu, jeśli wpisywać się w dzisiejsze podziały. Tak naprawdę każdy człowiek jest równy i każdy zasługuje na szacunek, chyba że usilnie będzie starał się udowodnić coś przeciwnego. Wierzę jednak, że jeśli ma to się zmienić, powinniśmy najpierw wymagać od siebie. M.in. to padło jako odpowiedź, dlaczego np. nie odpisałem jednemu z kupujących z OLX w sposób inny niż grzeczny i kulturalny. @bbart Artykuł bardziej chciałem nakierować na trochę tory, bo kupowanie używanych słuchawek i często w stanie urągającym wszelkim zasadom już może nawet nie przyzwoitości, co higieny. Aby wykonać artykuł przekrojowy co do całego grona kupujących, należałoby mieć j.w. doświadczenia w handlu bezpośrednim. Mam jednak sporo doświadczeń z zakupów sprzętu zabytkowego i używanego, dlatego może lepiej - przy dosyć ograniczonych zasobach czasowych - lepiej skupić się nie na krytyce, tylko na czymś namacalnym, jak np. czynnościach serwisowych, uzupełnieniach do artykułu o zakupach słuchawek używanych itd. No i na zaległe recenzje. Niemniej w kontekście Explorerów, na pewno znajdą się osoby zadające multum pytań i mające ogromny problem z wyborem nawet tak tanich słuchawek. Już pomijając wymagania i dopasowania, budżetowe słuchawki mają to do siebie, że stanowią największy odsetek wątków zakupowych i to ciągle wałkowanych w formie tych samych modeli. Cały czas bezprzewodowe do 200 zł. Dokanałówki do 150 zł. "Nauszne" do 300 zł. A w nich dyskusje na kilometry, a co sądzicie o tym, a czy będę zadowolony, a czy poczuję różnicę, a czy mój w kranie woda lecieć przestanie itd. Zauważyłem, że bez względu na to jak dużo czasu nie poświęcę i jak wielu aspektów nie poruszę, nadal będą wymagania wskazywania palcem, więc wydaje mi się, że chyba przestanę to robić i nad słuchawkami będę pochylał się w bardziej skróconej, skonkretyzowanej formule, wyjątkiem czyniąc te droższe, ciekawsze czy po prostu "swoje", gdzie mogę faktycznie posiedzieć nad treścią.
  11. 2 points
    Kupiłem: Bowers & Wilkins PX7 i po dwóch tygodniach mogę stwierdzić: Dźwięk jak na połączenie z Iphonem jest bardzo dobry, oczywiście bierzmy pod uwagę, że łączymy go z telefonem z technologią, której deleko do doskonałości. Tutaj nie będę mówił co to jest dobry dźwięk a co to jest słaby. Wchodzenie w subiektywne odczucia własne nie jest dobrym pomysłem. Nie są to słuchawki audiofilskie, są produktem znanej, cenionej firmy, która jak każda firma chce zdobyć nowych klientów i sprzedać produkt. -słucham gramofonu połączonego z amplitunerem yamaha na Px7 mistyczne doświadczenie - klawisze są intuicyjne , nie ma przypadkowych wciśnięć, są świetnie rozmieszczone, -wygląd - zachwyca, do wykonania nie mam najmniejszego ,,ale" -natychmiastowe połączenie z Iphonem, pod warunkiem, że sparujemy tylko z jednym urządzeniem. zatrzymywane dźwięku, po zdjęciu słuchawek, po podniesieniu jednej słuchawki - działa bez najmniejszego problemu, nigdy nie zdarzyło się aby dźwięk się nie zatrzymał. Magia, która działa 🙂 -połączenie stabilne w centrum największego miasta w Polsce (co wcale nie jest takie oczywiste) -idealna synchronizacja niezależnie od źródła. ale: uszy się pocą, nie są wygodne i tu nie pomogą miłe w dotyku, delikatne nauszniki. Nie czuje się słuchawek jeśli chodzi o wagę, natomiast trzeba się przyzwyczaić, że słuchaweczki lekko naciskają na żuchwę. Po zdjęciu słuchawek czuje się ulgę. Mamy teraz zimę, aż boję się co będzie latem. Także reasumując najważniejszy minus wg mnie: czuć nacisk na uszy-głową/pocenie ucha. - aplikacja headphones bywa kapryśna, to znaczy czasem trzeba dwa razy a nawet trzy razy czekać aby się połączyć. Chociaż to nie jest ogromny problem, korzystam z niej tylko po to aby przełączyć źródła - Nie wiem skąd wynik 30 godzin na baterii? Słuchając maksymalnie 2 godziny dziennie w trybie mieszanym raz z redukcją szumów raz bez po tygodniu miałem 20 procent. Słuchanie powyżej połowy głośności - zabiera zdecydowanie więcej z mocy z naszej baterii. W przypadku niegłośnego słuchania - jestem w stanie uwierzyć w te 30 godzin. -Redukcja szumów, początkowo myślałem, że ucisza wszystko a tak nie jest - kobiety na ucisza (przynamniej mojej) Sprawdza się do tłumienia dżungli miejskiej, w czytelni wycisza dźwięki domowe typu grzejnik, czajnik. A głos ludzki nie za wiele. Chociaż jestem w niej zadowolony przemieszczając się tramwajem, robi to co ma robić. Jakby ktoś miał ochotę medytować na lotnisku to niech myśli o Sony -Po podłączeniu na w telefonie z androidem kablem - USB C - USB C i działa, zastępuje minijacka. Co jest po prostu wygodne. Jednak nie działa po podłączeniu kablem USB C - Lightning. A szkoda! -Rozmowy telefoniczne na poziomie słuchawek bezprzewodowych z półki cenowej 300 zł. Chociaż nie zostały do tego stworzone. -Warto wydać 1800zł? Można trochę się napocić i kupić taniej w sieci. (Na pierwsze imię nie mam Janusz, na drugie też nie) Moi zdaniem i tak i nie. Tak, bo dźwiękowo nie rozczarowują. Nie - bo słuchawki poza dźwiękiem to wygoda. A tutaj nacisk na głowę jest i pot również i ani przez chwilę nie zapomnimy o słuchawkach. Na pewno cenię je za dreszczyk emocji, który daje mi dźwięk saksofonu, kiedy tramwaj zamienia się w chrzciny w kawalerce. A za tramwajem klaksony, kartki pogotowia i krzywe szyny. Na pewno instrumenty akustyczne spisują się wyśmienicie (no może nie mam wrażenia, że Diana Krall wyskoczy mi ze słuchawek i zaprosi do tańca, ale z drugiej strony to nie świadczy najgorzej o moim zdrowiu psychicznym) Słuchawki wydobywają również niuanse(!). ANC nie degeneruje poważnie dźwięku. Jeśli znasz słuchawki wygodniejsze i z takim dźwiękiem - wymień. Ja szukałem wystarczająco długo i tylko Px7 wpadło mi w ucho.
  12. 2 points
    Dispatched with Royal Mail 1st Class. Często się słyszy o zaginionych/zniszczonych przesyłkach. @Mati Aczkolwiek trzeba uważać na losowo działające USB, które bardzo szybko się wyłącza i robi przerwy w odtwarzaniu dźwięku. U mnie tego nie było, ale u większości ludzi już tak, przez co wycofałem potem rekomendację dla tego urządzenia jeśli dobrze pamiętam. To swoją drogą kolejny przykład, gdy na testy przychodzi coś, czego potem nie do końca mam pewność spotkać na półce sklepowej w takim samym kształcie.
  13. 2 points
    Tym razem LC4.4C by moc sobie porównać z LC4.4D
  14. 2 points
    Czyli najpewniej Miałeś słuchawki zakupione w 2016r. [prawdopodobnie prod.2015] i stąd uprzedzili Cię przed zmianami. Ja porównywałem Lcd 3 prod.2018 - roczne z prod 2019 - nowe, na tranzystorze i dwóch lampach i jedyne zmiany jakie zauważyłem to kapkę jaśniejsza góra w nowych.Ale wynika to ze zmiany padów.Stąd moje pytanie. Naprawdę musiałem się wysilić aby to wyłapać w nagraniu testowym,bo w normalnym odsłuchu we dwóch nie słyszeliśmy różnic. Jest też różnica w niskim basie [wykresy w tym wątku] ale tego akurat nie usłyszałem, może nie słyszę tego zakresu.
  15. 2 points
    Czyli jak osiągnąć błogą ciszę, gdy źródło szumi, dodając fajności w brzmieniu
  16. 2 points
  17. 2 points
  18. 2 points
    Wiele OPA sprawdzałem na poczciwym CUBE, w tym... Bursona V4 i w tej aplikacji nie było to nic szczególnego, do tego w CUBE niejako limitem jest jeszcze to, że wymienialny jest tylko JEDEN z kilku znajdujących się tam (JRC4580, w obudowie SMD) OPA, więc efekty wymiany mogą oscylować od zmian kosmetycznych, po pozytywne zaskoczenia, jeśli chodzi o zmiany. Nie należy jednak podchodzić do tego na zasadzie droższy OPAMP = lepszy efekt, bo jest to bardzo błędne rozumowanie. Czasem tańszy scalak w konkretnej aplikacji sprawdzi się znacznie lepiej, bo finalna charakterystyka będzie np. bardziej odpowiadać preferowanej przez słuchacza. Z tego, co mi się jeszcze podobało brzmieniowo, poza wcześniej wymienionym LM-em: LT1028 UA748 Mitsubishi M5216 i pewnie coś jeszcze było (potem mogę dopisać), jednak powyższe układy albo: a) są już trudno dostępne, b) użycie ich z CUBE wymaga przejściówek 2x Single -> 1x Dual. Finalnie zostałem z LM-em, bo najbardziej mi odpowiadały zmiany, które wprowadzał.
  19. 2 points
    Mam do sprzedania praktycznie nowy pałąk do słuchawek Audeze LCD, pałąk w wersji (skóra jagnięca). Cena 400 + KW Cena 350 + KW
  20. 2 points
    AKG K361 - zakupione po 5 minutach odsluchu i nawet nie zaluje.
  21. 1 point
    Zaczekać na Pandę od Massdropa
  22. 1 point
    I tak to właśnie mniej więcej wygląda z reguły. Moim zdaniem w większości to jest trolling, albo po prostu taka nasza narodowa mentalność roszczeniowa. Im niższa cena, np. w ofercie sprzedaży prywatnej, tym większe kuriozum ze strony kupujących lub próbujących stać się takowymi. Z tym że to już chyba temat bardziej na jakiś duży felieton.
  23. 1 point
    Ja ostatnio wybierałem słuchawki bezprzewodowe i szukając modelu dla siebie odsłuchiwałem m. in te Sennki 4.40. Ergonomicznie to dla mnie koszmar. Trudno byłoby mi wskazać bardziej niewygodne słuchawki. Beznadziejna wielkość/kształt nausznic (to są nauszne modele!), duży docisk. Brzmieniowo też dla mnie nieudany model, choć to zawsze może być kwestią gustu (b. basowe, ciemne, bez życia brzmienie, niezła była tylko średnica). Minimalnie lepsze były 4.50, ale te same zastrzeżenia co do wygody. Dla mnie o wiele wygodniejsze były miniaturowe nauszne Marshalle Major 3, dźwiękowo też o niebo ciekawsze (tylko nie oceniać na podstawie Major 2, które były do kitu). Może Ci się coś z tego przyda.
  24. 1 point
    Do audiobooków i muzyki z yt wystarczy dam znać jak przyjdą ( kupiłem ostatnio parę rzeczy ,ale brakuje się czasu pochwalić ) .
  25. 1 point
    Najtańsza opcja to Mozos MBL-HD. Teoretycznie spełnia wymagania przyłączeniowe, ale czy jakościowe - nie wiem, nie testowałem go z CBT jeśli dobrze sięgam pamięcią. Ciphera BT w razie czego można zaś kupić u mnie: https://www.audiofanatyk.pl/sklep/produkt/modul-bezprzewodowy-audeze-cipher-bt-isine-10-20-lx-vr/
  26. 1 point
    Moim skromnym zdaniem poszukujesz nie DACa z opcją BT (pracująca jak odbiornik w sporej części urządzeń), ale nadajnika BT. Nie znam takiego szczerze mówiąc. Bardzej bym się zastanawiał jakiego. Czy rozmawiamy o rozwiązaniu: CD + istniejący DAC => RCA output analog => BT nadajnik czy CD => Optyczny Toslink/cyfrowy RCA => nadajnik BT z wejściem cyfrowym. Oczywiscie można iść całkowicie inną drogą i stworzyć kopię cyfrową wszystkich płyt zaprząc do tego jakiś PC i z niego po interfejsie BT udostępniać muzykę do słuchawek. Lub zainwestować w DAP (przenośny odtwarzacz na którym zbudujesz taka sama bibliotekę utworów) podłączając słuchawki po kablu albo po BT (chyba jest już takie rozwiązanie na rynku DAP pracujący jako nadajnik BT) Pytanie moim zdaniem kluczowe, czy na pewno chcesz do domowych odsłuchów wpinać w tor interfejs BT i jego ograniczenia. P.S. Moim zdaniem analogowe brzmienie tego CD jest zasługa wbudowanego w niego DACa i cechą związana z analogowym wyjściem sygnału z tego CD playera.
  27. 1 point
    Witam, Kupić cały DAC tylko po to, aby mieć BT, które niekoniecznie musi działać w tą dokładnie stronę (może być np. tylko odbiornikiem, nie nadajnikiem) moim zdaniem mija się z celem. Przeanalizujmy najpierw wymagania: Czyli jednym słowem szuka się DACa, który ma BT, nie ograniczy potencjału słuchawek mających w przypadku sparowania z CBT własnego DACa ze stale aktywnym DSP i przy fakcie w pełni cyfrowej, bezprzewodowej komunikacji ma nie zepsuć analogowego stylu odtwarzacza cyfrowych płyt CD... Niestety obawiam się, że to nie ma sensu. Po drodze jest tyle zmian sygnału, a do tego jeszcze stale aktywny DSP którego nie da się wyłączyć, że dźwięk zmieni swój charakter na tyle mocno, że nie będzie można go rozpoznać. Sens może być po kablu, ale tutaj najpierw wypadałoby sprawdzić jak się sprawuje sam CD i najwyżej dokupić wzmacniacz, co mogłoby wyjść znacznie taniej. Wtedy tą analogowość owszem można byłoby przekazać, ale słuchawki będą grały wyraźnie inaczej od sytuacji z CBT. Analogowość prawdopodobnie jest stwierdzana tutaj jak zakładam po wyjściach analogowych, więc charakter może wynikać wprost z przetwornika C/A, podczas gdy przy dowolnym DACu po S/PDIF w grę wchodziłaby konwersja C/C. Być może jestem w bardziej faworyzowanej sytuacji, bo słucham tylko wydań cyfrowych, więc wystarczy mi nadajnik BT dowolnej jakości z dowolnego komputera oraz BT z telefonu, aby mieć wszędzie tą samą jakość (nie uświadczyłem żadnych słyszalnych zmian), ale jako ich posiadacz naprawdę nie jestem w stanie sobie tego specjalnie wyobrazić.
  28. 1 point
    Bardzo dziękuję za sugestie korzystania z aparatów słuchowych. Korzystam z nowoczesnych aparatów słuchowych, ale one nie mogą zastąpić słuchawek. Marian
  29. 1 point
    Kultura grania czy jakość dźwięku jest wyższa w Owl. Co więcej łapią świetną synergie z Redem. Co do wygody to ja nie znam lepszych ergonomicznie słuchawek niż te od Audioquesta. Do jazzu będą idealne. Ale aby dodać łyżkę dziegciu do tego dzbanka miodu powiem, ze ich granie /specyfika nie każdemu pasuje. Niektórzy potrzebują kilka dni na przestawienie się.
  30. 1 point
  31. 1 point
    https://www.pepper.pl/promocje/karta-dzwiekowa-fx-audio-dac-x7-228297 Zauważone na pepperze, recenzowane przez Pana Jakuba: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-daca-i-wzmacniacza-fx-audio-dac-x7/
  32. 1 point
    Cale nieporozumienie z pierwszego punktu, ktory zacytowale. Nie wiemy oczywiscie do konca ale od 2016 to juz jest ostatnia rewizja, przedostatnia byla w 2015. Tutaj akurat osoba od ktorej kupilem kupila w audiomagic w grudniu 2016 i dostala zapewnienie, ze jest to nowa wersja przetwornika. Tak na szybko rowniez po podlaczeniu do bursona moje lcd 3 - na pewno jest jasniej niz lcd 2 f i jest wiecej sopranu. Edit: wszystko mi jedno jaka to wersja, graja swietnie. Brzmia jasniej od moich poprzednich lcd 2f i maja duzo wiecej sopranow, ale nie razacych (a jestem na nie wrazliwy). Bas jest obfitszy. Faktycznie maja tez sporo wiecej "powietrza". Na bursonie cv2 jest swietnie, na pewno nie jest za ciemny dla nich. To jest dla mnie end of the game juz chyba. Zobacze na spokojnie na lampie, moze byc fajnie z klimatycznymi kawalkami.
  33. 1 point
    Słuchałem LCD 2F z DAC 215 i było bosko, lecz klimatycznie, ciemno, ciepło, z mocnym basem raczej wolniejszym basem. Jednak był ten plask na samym dole. Nie mniej idealny duet pod Jazz i spokojne utwory. Przy elektronice (Philter - Robots in Motion) słychać było mocno wygaszoną górę, szczególnie, że w samym utworze jest sporo dźwięków z górnych częstotliwości i dobrze ten utwór pokazuje zarazem obecność niższego basu jak i górne częstotliwości. Ale ten utwór ma właśnie specyficzne dźwięki w górnych częstotliwościach(coś jak dzwoneczki, iskrzenie), więc tu łatwo poznać kiedy jest za dużo, a kiedy za mało, a kiedy za ciemno. Bas akurat to jest grany na dwie "nuty" Jeden z wyższego basu, który jest bardziej punktowy, a drugi z o wiele niższego niczym jakieś mruczenie i dlatego np. moje FA7 z Fiio Q5 AM3A nie potrafiły odtworzyć tego niższego basu. Dopiero zmiana na AM3D ukazała trochę ten bas. Sam jestem ciekaw, bo jednak jeśli te nowsze rewizje są jaśniejsze tudzież równiejsze, a poprzednio słuchając LCD 3, nie odebrałem ich jako tak ciemne jak w recenzji, ale mniej ciemne niż te recenzowane przez Jakuba, to możliwe, że też może być ciekawie. Choć bardziej spodziewam się podobnego strojenia co wtedy LCD 2F z DAC 215 i jednak pociągnięcie LCD 3 w tą analogową, przyjemniejszą stronę. Z Pathosem było ciekawie, choć miałem wrażenie, że to jeszcze nie to w 100%, choć połączenie samo w sobie było jak naprawdę okej. Ale możliwe, że tu kwestią był brak DAC-a, a streamer, który robił za DAC-a. A jak wiadomo DAC też potrafi wiele zmienić. Poza tym Pathos ma lampy, więc i one mają swoje kilka groszy do wrzucenia, więc znów można i tu manewrować.
  34. 1 point
    Te słuchawki mają system ANC (aktywna redukcja hałasu), który potrafi stanowić sporą cześć całej ceny słuchawek. Jeśli Ci na nim nie zależy i nie chcesz po zakupie, tak jak piszesz, przymierać głodem, to może warto byłoby się zainteresować tańszymi Audictus Explorer. @Jakub Łopatko zrecenzował wersję z jackiem: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-audictus-explorer/ ale są dostępne również z końcówką USB-C, np. tutaj: https://w3.mediaexpert.pl/telewizory-i-rtv/sluchawki/sluchawki-douszne/sluchawki-dokanalowe-audictus-explorer-type-c-z-mikrofonem-szare
  35. 1 point
    Cześć! Mamy już UTWS1 od Fiio i Panowie, to jest fantastyczna rzecz. Chodzę z tym od paru dni, wpięte do Andromed oraz Rai Penta. Oczywiście, nie ma co się spodziewać jakości rodem z M11 po srebrze, ale wygoda, funkcjonalność oraz zaskakująco dobre brzmienie tych maluchów zadziwia mnie każdego dnia. Nie dajcie się zwieść zdjęciom - praktycznie tego nie czuć, jest lekkie i nie ma żadnych problemów z łącznością. Wspierają aptX, a głośność na Campfire oraz Meze jest zdecdowanie satysfakcjonująca. Jeżeli macie jakieś fajne dokanałówki na MMCX i szukacie bezprzewodowego rozwiązania, to zdecydowanie warto się zapoznać. Cena : 299 zł
  36. 1 point
    Potwierdzam kup przjeciowke USB-C to mjack3.5mm od Apple. Jeszcze nikt nie narzekał. Oczywiście można lepiej, jeśli wydasz na DACa +850zl
  37. 1 point
    Jakiej przejściówki używałeś? MimiDACów pod USB-C jest od zatrzęsienia. Applowska przejściówka ma dobre opinie, a 5 dyszek około kosztuje.
  38. 1 point
    Dozbieralbym do Final Adagio 3. Posłuchaj powinny byc dostępne, ale nie bierz bez odsłuchu. A jak nie tego szukasz to Heaven 2 posłuchaj.
  39. 1 point
    Mycie mocno zdegradowanych wkładek akustycznych najczęściej unaocznia tylko ich degradację. Jeśli wkładki są nowe, można je po prostu przemyć w wodzie z płynem do płukania lub nawet zwykłym mydłem. Znacznie łatwiej jest utrzymać w dobrym stanie pady (welurowe przynajmniej). Nie należy też podchodzić do tematu od strony nadmiernej przesady i prać wszystkiego co drugi dzień. Nawet mając stare pady w dobrym stanie można spowodować, że w cieplejszej wodzie z płynem się po prostu ze starości rozkleją, bo nasiąknięty wodą i zmiękczony temperaturą materiał się po prostu rozklei. Tak umarły mi niedawno pady welurowe, które miałem 10 lat w użyciu. Najbardziej wkładkom akustycznym grozi tak naprawdę nieużywanie oraz brak cyrkulacji powietrza. Mówiąc wprost - łatwo je "zakisić". Odkładanie słuchawek do szczelnych kufrów czy w worki foliowe mija się zatem z celem. Tak samo odkładanie słuchawek na długi czas w kąt wymaga ich zabezpieczenia. Niemniej wszelkie gąbki itp. mają zawsze tendencję do parcenia na osi czasu i nawet nie jest potrzebny im kontakt ze skórą. Jest to zjawisko naturalne. Przykład to maskownice gąbkowe u STAXa w starszych Lambdach czy gąbki amortyzujące klosze w AKG K240. Najczęściej więc rozwiązania są cztery: odżałować te kilkanaście zł na nowe wkładki zastosować trwalsze zamienniki, jeśli tylko nie zmieniają dźwięku w drastyczny/niepożądany sposób wybrać słuchawki o mniejszej ilości materiałów eksploatacyjnych które mogą się samoczynnie degradować na osi czasu przejść na kolumny Problem z roztoczami czy nawet grzybami jest problemem tylko przy zapuszczonych i zakiszonych słuchawkach, a nie w ciągłym użyciu. Przy zachowaniu podstawowych zasad higieny przynajmniej. Mam w produkcji mały artykuł o tym jak dbać o pady welurowe, ale możliwe że będzie on uzupełniał linkowany, aby wszystko było w jednym miejscu. A oczyszczanie bez wyjmowania? Pędzelek z miękkim włosiem. Najprostsze rozwiązanie.
  40. 1 point
    Nie, było chyba gdzieś w DACach jeśli dobrze pamiętam. Wiele słuchawek nie przechodzi testu trwałości, dlatego pracuję albo na modelach starszych, do których w razie czego można dokupić łatwo materiały eksploatacyjne lub nawet części zamienne, albo na droższych, które w miarę możliwości są bardziej odporne na ząb czasu. Temat padów oczywiście warto sobie z nimi rozpracować, ale pytanie czego Pan dokładnie szuka? Jeśli komfortu i np. interesują Pana welury, to służę jeszcze trwającą wyprzedażą ostatnich sztuk: https://www.audiofanatyk.pl/sklep/produkt/nauszniki-brainwavz-asymetryczne-do-hm5-welurowe-para/ Na poczet eksperymentów trudno o tańszą ofertę. Jeśli jednak potrzebuje Pan jakiegoś konkretnego efektu, będzie bardzo trudno go przewidzieć. Niestety sam osobiście używam słuchawek o trochę innej sygnaturze, gdzie najbliższe takiemu graniu będą albo moje K242 HD, albo - znajdujące się obecnie na recenzji - Meze Rai Penta, ale to dokanałówki za ~4600 zł, więc nie wiem czy mieszczą się w wymaganiach cenowych. Dobrym następcą HD9999 byłyby także TH900 jeśli mają być koniecznie zamknięte. Jeśli coś znacznie tańszego od tego co wskazałem, to prawdopodobnie ATH-DSR9BT. Wszystkie inne opcje budżetowe będą prawdopodobnie loterią "spodoba się / nie spodoba się". DT770 są przy tym słuchawkami zamkniętymi, więc to chyba taki najpewniejszy trop jeśli w grę ma wchodzić pełna zmiana słuchawek. W temacie OPA niestety mało pomogę, ale wydaje mi się, że warto posłuchać rady @davioxa. Też bym nie szalał i nie traktował go jako szarej maści, która cudownie odmieni cokolwiek. Do pewnego momentu się dochodzi, a potem sam sprzęt staje się ograniczeniem. Do dowolnych kablowych słuchawek można dokupić coś w stylu Mozos MBL-HD. Mniej może poręczne, ale zawsze to coś, zwłaszcza jeśli zrobić ultra-krótki kabelek LOD do podłączenia.
  41. 1 point
    To moje pierwsze słuchawki bluetooth i TWS, więc nie mam żadnego porównania, ale grają spoko. Póki co testowane były tylko podczas jakiejś aktywności - jazda rowerem w lesie, bieganie, spaceru i sprzątania w domu. Przyznam, że nawet specjalnie się nie zagłębiałem w brzmienie, ale nic mnie nie denerwowało. Basu na szczęście nie jest za dużo, średnica wyraźna, góry troszkę mniej, ale to też pewnie kwestia tipsów, a mam jeszcze kilka do przetestowania.
  42. 1 point
    Posrebrzana miedz. Kabel zrobilem za 0 zl z czesci ktore mialem w domu wiec chyba oplacalny. Analogie pomiedzy moimi HD603 ktore sa zmodowane a la HD601 (zmieniona siatka za przetwornikiem z metalowej na materialowa, co powoduje "opanowanie" krzykliwosci sluchawek, jednak nie uciemnia ich tak jak HD650) a twoimi HD650 moga byc drastycznie rozne, szczegolnie biorac pod uwage to, ze kabel z HD650 jest o niebo lepszej jakosci niz HD600. Jesli chodzi o zmiany - przede wszystkim jest duzo jasniej (przez co wydaje sie, ze scena jest szersza, ale wcale tak nie jest - po prostu jest wiecej powietrza), bas jest rowniejszy (nie powiedzialbym, ze schodzi lepiej a raczej, ze ograniczyl sie skok w okolicy ~100 hz) no i w porownaniu do stockowego kabla jest duzo wiecej detali. Ogolnie ze wszystkich trzech kabli z jakimi mialem do czynienia ten mi sie podoba najbardziej - w porownaniu do stocka jest duzo lepiej, a w porownaniu do canrae + cordial cmk209 na tych samych konektorach jest zauwazalnie mniej ciemnicy.
  43. 1 point
    Bardzo skromna. Ciekawostką jest fakt, że rozmawiałem z jednym z użytkowników PCL, dyskretnie sugerując jej wypożyczenie na testy. W odpowiedzi bardzo szybko... wystawił ją na sprzedaż.
  44. 1 point
    Dziękuję bardzo za pomoc Akurat wszedłem na Ceneo tych pdg i są zupełnie nowe w cenie 450 zł więc myślę że warto (wczoraj jeszcze nie było przeceny) https://m.ceneo.pl/39581282#crid=111105&pid=11293 Aczkolwiek po tym artykule mam możliwość kupna beyerdynamic DT990 pro używane 3 lata bez gwarancji za 350 zł z nowymi padami. Które waszym zdaniem lepiej wziąć, proszę o sugestie (bo obie już zaklepałem, teraz już tylko zdecydować dziś muszę )
  45. 1 point
    Seria iSIne z kablem Lightning to najlepsze co Audeze mogło sprezentować właścicielom urządzeń od Apple. Spokojnie możesz sobie darować dalsze poszukiwania, ten zestaw + Tidal Hifi i jesteś w czołówce peletonu pozostaje kwestia wyboru między i10/i20/i3 także tu będzie zapewne największy problem, ale czytając recenzje na blogu i mając możliwość odsłuchu na pewno sobie poradzisz.
  46. 1 point
    Well, well, well...
  47. 1 point
    https://drop.com/talk/28554/panda-announcement Zapowiedziana nowość z Dropa. Coś na kształt Oppo PM-1/2/3 tylko ze po BT.
  48. 1 point
    Przesłuchałem kilka kawałków tego synthu od @Hir0 i pojawiło się w proponowanych - to żem zajrzał.
  49. 0 points
    W przypadku upośledzenia słuchu sugerują wizytę u otolaryngologa/audiologa i i skorzystanie ze specjalistycznych aparatów słuchowych, a co ważniejsze o konieczne zdiagnozowanie przyczyn upośledzenia i wdrożeniu zapobiegania, by się ono nie pogłębiało. Każde słuchawki które będą starały się niwelować ten niedosłuch, niosą za sobą ryzyko pogłębiania schorzenia. Tak na marginesie obecnie na rynku są dostępne aparaty słuchowe z opcją Bluetooth, które nie tylko umożliwiają bezproblemowego korzystanie z telefonu i komputera, ale także słuchanie muzyki z tych źródeł.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...