Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/28/2018 in Posts

  1. 4 points
    Świeżo po odsłuchu D8000! Kapitalne są, czego na nich nie zacznę słuchać to grają niesamowicie, chyba najbliżej im barwą i sygnaturą do Ether Flow (z tych słuchawek które słuchałem) ale sceną Finale je niszczą. Ciężko mi się do czegoś przyczepić, no dobra na pewno do ceny 😛 Lekko ciepłe granie ale bez kluchy, niezwykle muzykalne, z kablem XLR od JD - miazga! W sumie w całości mogę się zgodzić z recenzją Ryki.
  2. 4 points
    Aune X1S + ATH R70x Aune X1S + AKG K712Pro Aune X1S + Philips Fidelio X2 Dragonfly Red + Audioquest Nighthawk Carbon
  3. 3 points
    Postanowiłem odkopać jakiś stary temat żeby nie mnożyć kolejnych niepotrzebnie. Przyszedł koniec roku i robię takie małe podsumowanie roku. Dla mnie to był naprawdę ciekawy okres. Pożegnałem się z moją pierwszą miłością pod postacią Aune X1s. Zaczynałem swoją podróż właśnie z tą integrą i Superlux hd668B, które także sprzedałem za symboliczne pieniądze. Puściłem w świat także moje pierwsze słuchawkowe marzenie pod postacią Audeze LCD-2. Zrezygnowałem z bardzo cenionego Bursona Conductora V2+. Sprzedałem bardzo rozsądne iSine 10 jak i niedawno zakupionego Chorda Mojo pod właśnie te słuchawki, a także AKG M220 PRO. Żeby nie było tak ascetycznie to wypada powiedzieć o powodzie tych decyzji. Sporo zmieniło u mnie zetknięcie z K500, a w efekcie później jeszcze z K501. Te pierwsze mimo wyraźnych różnic jakościowych spodobały mi się sumarycznie bardziej niż HE-X, Focal Elear oraz LCD-2! Dodam, że wszystkie modele były odsłuchiwane przez długi okres czasu w domowych warunkach na Conductorze V2+. HE-X oraz Focal Elear miałem przyjemność posłuchać za sprawą dwóch kolegów z forum, którym chciałbym jeszcze raz przy okazji podziękować. Chłopaki jesteście wielcy! Jaki tak w ogóle przyświeca mi cel tego wieczoru podczas pisania postu? Nie mam ochoty nikogo nawracać ani oceniać decyzji jakie każdy podejmuje. Mam ochotę zwyczajnie się podzielić swoją historią z ostatniego okresu gdzie najaktywniejszy byłem w dziale ogłoszeń. Czytelnikiem strony Audiofanatyk jestem nieprzerwanie od wielu lat i cenię sobie bardzo także forum. Umiliło mi nie jeden wieczór czytanie opinii, wrażeń i historii wielu użytkowników tego forum. Chciałbym po prostu dołożyć od czasu do czasu jakąś mała cegiełkę do tych wszystkich myśli, podziękować wszystkim, którzy tworzą zawartość na tym forum i może zachęcić inne osoby do uczestnictwa w dyskusji, ponieważ żadne zdanie nie liczy się mniej od innych niezależnie kto je napiszę. Jak czytam swoje słowa to widzę, że coś na kształt nostalgii łapie za moje serducho. Chyba na myśl o moich pierwszych postach. Żeby uszanować czas tych wszystkich, którzy to czytają przejdę już do moich przemyśleń bardziej związanych z moimi doświadczeniami. Słucham sobie muzyki na K500 podłączonych do uwaga... telefonu w domu rodzinnym. Od dawna nie miałem takiej okazji ani nawet chęci. Wiele się zmieniło od czasu kiedy pierwszy raz zapoznawałem się chociażby z X1s, LCD-2 lub V2+. Zabawne jak po tak długim "audio detoksie" zacząłem cenić muzykę, a nie dźwięk. Miałem nie tak dawno przyjemność odwiedzić TOP Hi-Fi w Szczecinie i posłuchać Pathosa Aurium i całej gamy słuchawek Audeze z serii LCD począwszy od 2C i za wyjątkiem modelu X aż po LCD-3. Miło było na powrót założyć na głowę LCD-2 ale w tej chwili nie powiem żebym żałował decyzji odnośnie ich sprzedaży. Bawi mnie teraz jak wiele radości sprawia mi słuchanie muzyki z K500 podłączonych do telefonu. Pewnie gdybym miał obok Conductora V2+ korzystał bym z niego, a na telefon nigdy bym się w ten sposób nie popatrzył. Zadziwia mnie to jak niewiele mi tak naprawdę potrzeba. Pamiętam jak bardzo się kręciłem w okół sam nie wiem czego słuchając LCD-2 i V2+, a zestaw ten jest tak naprawdę niesamowity w odbiorze. Delikatnie inny charakter grania, ta stara szkoła AKG tak mnie urzekła, że na tą chwilę jestem w stanie lepiej się bawić na takim zestawie. Ciągnie mnie trochę żeby znowu kupić jakieś wielkie planary i podłączyć je pod kilkukilogramowy wzmacniacz ale tak naprawdę okazuję się, że tego nie potrzebuje. Musiałem przejść tą swoją drogę i popatrzeć na tą swoją historię żebym zrozumiał parę rzeczy. Cenie sobie strojenie K500 bardziej niż jakość bardzo drogich zestawów. Słuchawki w końcu pozwalają mi się skupić na muzyce. Nie powodują u mnie wyrzutów sumienia z racji wysokiej ceny jaka przyszło mi za nie zapłacić. Pewnie musiałem zobaczyć jak to jest mieć to o czym czytam z wypiekami na twarzy żeby przekonać się, że słucham dalej tej samej muzyki. Kupuję tylko bilet na obejrzenie tego samego obrazu tylko z innymi kolorami. Zastanawiałem się, czy ten post nie będzie lepiej pasował do tematu "Głuchnę?" ale to chyba jest po prostu moja historia .
  4. 2 points
    Kiedyś też się nie bałem, a potem byłem w plecy kilkanaście k. Było fajnie 👍
  5. 2 points
    Myślę, że... "koleżanki" bardziej znają się na rzeczy od randomów z internetu.
  6. 2 points
    Dla wszystkich osób, które mimo wszystko nie są zapisane do newslettera (zachęcam aby się zapisać), tworzę dodatkowy wątek na forum. Ponieważ rok 2018 był wyjątkowy i bardzo udany, chciałbym wspólnie uczcić go, obniżając ceny o 10% na wszystkie produkty znajdujące się na sklepie do końca roku. Wystarczy w koszyku aktywować kod rabatowy 10AF2018. Tym samym życzę szczęśliwego Nowego Roku 2019.
  7. 1 point
    Nie brzmi dziwnie, zwlaszcza ze mowimy tu o rozmowie ktora miala miejsce jakies pol roku temu...
  8. 1 point
    Mini recenzja M5s: WSTEP: Dobra, sprzet juz sie chyba wygrzal zarowno po balansie jak i SE, wiec moge napisac male podsumowanie. To moj pierwszy tekst tego typu wiec prosze o wyrozumialosc i tolerancje na ewentualne bledy stylistyczne i skupienie sie na clou przekazu,, a gdyby cos bylo niejasne to zapraszam do zadawania pytan. Muzycznie nie czuje sie laikiem, ale tez nie posiadam wiedzy jak niektorzy Forumowicze czy zawodowi recenzenci. Takie solidne 2/10. Minirecenzja zostala tu wrzucona za zgoda @EvilKillaruna, zeby podzielic sie wrazeniami z uzytkowania, bron Boze nie robienia Mu konkurencji :D. Sprzet towarzyszący: Focal Listen Bowers and Wilkins P7 Wireless TRN V80 stock cable FiiO FH5 TRN 8 wire 2.5mm balanced cable Shanling M3s iBasso DX150 (z pamieci, przed update do Oreo poczynilem notatki) FiiO poki co sa w trakcie wygrzewania i przez zgubienie/zniszczenie tipsow nie mam jak uwzglednic ich w tym porownaniu. Z BigMarasem wybralismy 3 niestockowe tipsy ktore powinny sie pojawic u mnie lada dzien. Poki co z na lewym uchu jest zalozony tips Vocal a na drugim Balanced. Brzmi ciekawie, ale mam wrazenie jakby dzwiek byl z jednej strony byl przytlumiony i czuje sie jakbym byl przygluchy na jedno ucho, nie polecam :D. A moze jestem? Czego slucham? Do testow sluzyly mi glownie nastepujace utwory z ponizszej playlisty. Obok wiekszosci z nich znajdziecie rozmiar plikow, gdybyscie chcieli uzyc ktoregokolwiek z nich do swoich porownan. Rammstein - Sonne 35,4 MB https://www.youtube.com/watch?v=StZcUAPRRac EF - Sons of Ghosts 53,1 MB https://www.youtube.com/watch?v=ao1y0RBovAE EF - Hello Scotland 67,5 MB https://www.youtube.com/watch?v=rcsTYZ6mMuQ Public Enemy - Harder Than You Think 32,2 MB https://www.youtube.com/watch?v=obI2G5qj7VI Pentatonix - Hallelujah 28,7 MB https://www.youtube.com/watch?v=LRP8d7hhpoQ Rammstein - Mein Teil 33,7 MB https://www.youtube.com/watch?v=PBvwcH4XX6U Twenty One Pilots - Heathens 20,7 MB https://www.youtube.com/watch?v=UprcpdwuwCg Sigur Ros - Glosoli (rip WAV z CD) 63,7 MB https://www.youtube.com/watch?v=Bz8iEJeh26E The Eagles - Hotel California (24bit, 192Khz) 240 MB https://www.youtube.com/watch?v=EqPtz5qN7HM Katie Melua - The House 27,3 MB https://www.youtube.com/watch?v=yPGoSRw0boI ACBCR - Fight Again (Christian Löffler Remix) https://youtu.be/8P3pL__udNM?t=309 Foo Fighters - Walk (rip WAV z CD) 43 MB https://www.youtube.com/watch?v=4PkcfQtibmU Hans Zimmer Live in Paris (rip WAV z CD) https://www.youtube.com/watch?v=vRl9mLseYhY The Witcher 3 Wild Hunt Concert Video Game Show https://youtu.be/Bdm3lvYUjZg?t=4864 +remaster HI-RES Michael Jackson - Number Ones +remaster HI-RES Electric Light Orchestra - Secret Messages +remaster Pink Floyd - Echoes (Remastered) The Best Of Pink Floyd (2016) +dyskografia Disturbed (zwlaszcza ostatnia Evolution ze wzgledu na wydanie 24bit) Pozostale parametry uzyte do testow prezentuja sie nastepujaco: Filtr Super Short Delay High gain Volume w zakresie 30-45, glownie w zaleznosci od nagran. Zauwazylem ze kazde sluchawki maja swoj 'sweet spot' w ktorym brzmia najkorzystniej. Zaczne od tego ze jestem pod wrazeniem swojego glownego konia testowego i tego jak sie skaluje wraz ze sprzetem, a dokladniej mowiac sa to sluchawki Bowers and Wilkins P7 w wariancie wireless. Ten sprzet towarzyszyl mi od momentu zakupu Shanlinga M1, byl ze mna gdy przyjechal M3s i jest rowniez obecny teraz kiedy pieknie mi mruczy subbasem z dziurki SE w M5s. Myslalem ze po "em trojce" juz mnie nie zaskoczy, ale z M5s słuchawki wspiely na poziom wyzej wlasciwie pod kazdym aspekcie brzmieniowym. Ogolnie juz podczas polaczenia ich z M3s doszedlem do wniosku ze te sparowanie daje mi wiecej funu ze sluchania niz combo Burson CV2+ z Sennheiserami HD6xx, a z M5s sytuacja jest jeszcze lepsza. Podobne obserwacje poczynilem ze sluchawkami Focal Listen ktorych uzywam w pracy ze wzgledu na swietna izolacje pasywna i troche przeciwlegly biegun brzmieniowy wzgledem Bowersow. Tutaj również słyszalna jest poprawa glownie w separacji i detaliczności. Tam, w pracy, DAP pracowal glownie jako USB-DAC i nie byłem w stanie wykryc zadnej utraty jakosci w SQ. Listeny sa jasniejsze i chudsze na basie, ale nie jestem w stanie jednoznacznie wskazac ktora para mi bardziej odpowiada. Obie sa swietne w swoich zadaniach i ciesze sie, ze je odkrylem. A niech strace - bas w B&W mnie bardziej przekonuje i przechyla szale zwyciestwa na swoja strone :D. Sygnatura dzwieku w nowym dziele Chinskiej firmy Shanling jest rozwinieciem tej zaaplikowanej juz w poprzedniku M3s, lecz tym razem, w obecnej rewizji sklaniajacej sie troche ku cieplejszej, muzykalnej stronie mocy. Wydaje mi sie, ze motyw przewodni przetwornikow AKM "Velvet sound" jest tutaj wyraznie zaznaczony i slyszalny w najwiekszym stopniu w dotychczas wydanych produktach Shanlinga (pomijajac M0 - tam jest ESS). Jest muzykalnie, delikatnie, przyjemnie, nie ma meczacej analizy ale detalicznosc i lokowanie zrodel jest na naprawde wysokim poziomie. Osobiscie trafilo to do mnie bardziej niz DX150, ktory na stockowym ampie byl troche jakby duszacy. Pragne tez zaznaczyc iz z produktem iBasso obcowalem dosc krotko, lekko ponad 20h i troche mnie odrzucil topornoscia interfejsu i rozmiarami, a takze tym ze pod USB-DAC zmieniala mu sie glosnosc po zaaplikowaniu EQ. Bas w M5s jest zakresem chyba najbardziej wyrozniajacy sie z calego pasma, co jest slyszalne zwlaszcza w subbasie. Zarowno z TRN jak i Bowersami mialem wrazenie ze jest lekko podbity, co osobiscie bardzo trafilo w moje preferencje brzmieniowe i ilekroc slyszalem kotly pod koniec utworu EF, czy koncertow Wiedzmina i Hansa Zimmera (Time, po wejsciu orkiestry detej) to konczylo sie to pojawieniem banana na twarzy :D. Rowniez w tym utworze granym na zywo zauwazylem ze względem DX150 w Shanlingu bardziej slyszalem glowny kociol nadający rytm. Slyszalnie rozpoczal się w centrum przesuwając się powoli do kanalu lewego. W The House pierwsze uderzenie niskiego basu sprawia wrazenie jakby wydobywal się z subwoofera. Sam midbas wydaje sie byc rownie dobrej jakosci i jest prezentowany z odpowiednim wygarem. Stopa perkusji w Foo Fighters "Walk" jest wyraznie prowadzona i styk skrajow pasm miedzy nia a gitara jest wyraznie slyszalny, podobnie jak z Aune S6. Srednica jest przyjemna w odbiorze. Zywe instrumenty jak skrzypce czy trabki w utworach EF, gitary The Eagles sa serwowane z duza doza realizmu, a glos Katie Meluy rozbrzmiewa slodycza, ktora wciaz potrafi mnie zachwycic. Z kolei w utworze bandu Pentatonix miałem wrazenie ze wokale sa nienaturalne, ale to być może jest celowy zabieg realizacji dzwieku. Do testowania wysokich tonow ze wzgledu na strojenie lepiej nadawaly sie Focale Listen i talerze perkusji czy najwyzsze oktawy wokali nie meczyly, wiec chyba jest w porządku :D. Tam gdzie byly slyszalne sibilanty (np. Stay w wykonaniu 30 Seconds to Mars) Shanling nie staral sie tego ukryc. Separacja instrumentow i detalicznosc stoja o oczko wyzej niz w M3s, ktore juz bylo pod tym wzgledem naprawde dobre. Jednym z pierwszych 'trudniejszych' utworow ktore wlaczylem do powazniejszych odsluchow ze szklanka whiskey w dlonie byl "Glosoli" Sigur Rosa. Tam wlasnie z uzyciem Bowersow pierwszy raz bylem w stanie uslyszec iz niektore sample uzyte w utworze sa puszczone od tylu (tzw. reverse)a glosy chorow zaczely odzywac sie z najdalszych zakatkow uszu, to raz z tylu, to raz z boku. To chyba ta slynna holografia? Kilka slow na temat baterii bo pod tym adresem nalezy sie Shalingowi solidna pochwala, poniewaz trzyma w nim ponadprzecietnie dlugo i zdecydowanie wyroznia go na tle pozostalych DAPow. Mi po SE udawalo sie grac po kilkanascie godzin, po balansie oczywiscie odpowiednio krocej, ale niestety nie moge pochwalic sie dokladniejszymi danymi poniewaz ich nie notowalem. Na pewno wystarczajaco dlugu zeby odbyc jakas dluzsza podroz bez potrzeby robienia pitstopow z powerbankiem czy ladowarka. Sledzac watek na Headfaju wyczytalem ze Shanling zapowiada kolejne ulepszenia w firmware i mam nadzieje ze szybko wprowadzi zapowiadana aplikacje do sterowania DAPem z poziomu telefonu, podobna do tej zaimplementowanej w M3s i M1 a mianowicie HibyLink. Korzystalem z tego podczas zabawy z mniejszymi bracmi i jest to po prostu genialne i znaczaco ulatwia korzystanie z odtwarzacza. Ficzerow streamingu nie uzywam, wiec ewentualna implementacja ich do software jest mi calkowicie na te chwile obojetna. Podsumowujac, bardzo ciesze sie z zakupu M5s, na pewno ten DAP zostanie ze mna na dluzej. Miesci sie w kieszeni, jest poreczny i gra wywazonym dzwiekiem w zakresie calego pasma. UI nie sprawia zadnych problemow, a ekran blyskawicznie reaguje na dotyk. Do tej pory, a korzystam z niego codziennie, nie mialem ani jednego freeza. Moge smialo go polecic uzytkownikom lubiacym bas, i pod tym katem rekomendowalbym ewentualne parowanie ze sprzetem. Wlasciwie co bym do niego nie podlaczyl gralo dobrze lub bardzo dobrze. Wzgledem starszego braciszka M3s jest to rozwiniecie w kazda ze stron, wiec jesli obcowaliscie z tym sprzetem i znacie sygnature (podobna do Aune S6 w mniejszym formacie), to mozecie brac smialo w ciemno i bedziecie bardzo zadowoleni, tak jak i jestem ja, czego nie staralem sie specjalnie ukryc w recenzji. W obecnej cenie jest to bardzo dobry wybor a tym szczesliwcom ktorym sie udalo zdobyc go w preorderowej cenie pozostaje pogratulowac zmyslu i zaufania ktory obdarzyliscie zarowno i @Mayster i firme Shanling.  Ciekawe jak zagraja ich sluchawki ktore maja wyjsc w Q1 2019... To chyba tyle...
  9. 1 point
    W sumie masz racje, kto bogatemu zabroni 😂 Ja jednak bym odmówił nawet podłączenia NHC. Mimo wszystko gratuluje odsłuchania D8000. Aaa cena 15k to już chyba nieaktualna 😉
  10. 1 point
    Ale to był przecież jego wzmak i słuchawki Chyba że piszesz o moich Dharmah i Hifmanach to fakt trochę się bałem ale skoro on nie boi się podłączac na co dzień słuchawek za 15k... Co do źródła to nie wiem bo sluchalismy tylko z jednego.
  11. 1 point
    Mocno reagują na źródło? Nie bałeś się, że kolejny wynalazek DIY z tej samej ręki co spalił ostatnio jedne, spali Ci tak drogie słuchawki?
  12. 1 point
    Dynamika, moc, wygar niszczy psychę mocno... Można zapomnieć że to "tylko" słuchawki.
  13. 1 point
    Dobrze wiedzieć, że mimo posiadania tych kolumn 7 lat i rozbierając każdą z nich, nie znam się na rzeczy, bo ktoś coś gdzieś kiedyś napisał na temat jakichś głośników . W każdym bądź razie z mojej strony więcej chyba nie da się napisać i niespecjalnie widzę głębszy sens w rozbieraniu ponownie swoich kolumn, by kogokolwiek na siłę przekonywać. Tak jak padło tu ze strony Daviox: jak dbasz to masz i być może moje Q80 były szczęśliwie potwierdzeniem tej właśnie zasady.
  14. 1 point
  15. 1 point
  16. 1 point
    Bardzo ciekawy zespół grający jak to się dziś nowocześnie nazywa Kawaii metal. Z jednej strony niecodzienne, a z drugiej dosyć wciągające.
  17. 1 point
    Na przykładzie Dragonfly Red/Black - podłączasz urządzenie po wyjściu USB (kabel OTG), 3,5 mm nie dotykasz. Przy obecnych promocyjnych cenach za nie to idealny IMHO wybór.
  18. 1 point
    Aune X1s + AKG K712 lub Philips Fidelio X2
  19. 1 point
    Z zasady DAC to zewnętrzny przetwornik, który np. zastepuje DAC wbudowany w telefon. Jedynym sposobem połączenia jest USB lub BT. wyprowadzenie sygnału przez jacka sprawia, że przechodzi on przez wbudowanego DAC-a, a czego chcemy właśnie uniknąć. Zresztą nie da rady podać sygnału anologowego do przetwornika C/A z racji, że jego zadaniem jest konwertowanie sygnału cyfrowego do analogowego, a nie na odwrót.
  20. 1 point
    Witam, Jeśli ma to być mikrofon przyczepiany do słuchawek, to definitywnie ModMic V5.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...