Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 03/21/2019 in all areas

  1. 12 points
    No to jedziemy z tematem! Wróciły do mnie P7W i DFR a dodatkowo za sprawą @Jakub Łopatko nabyłem droga kupna: -Aune S6 od w/w kolegi -K270 Studio i dodatkowe welurowe pady do nich (od lata się na nie czaiłem) -chłodzenie do nowej stacjonarki która się powoli składa
  2. 11 points
    Trochę było z tym zabawy, ale udało się. Jeden z kilku zaplanowanych worków na słuchawki. Autorskie, brandowane znaczkiem mojego skromnego blogowego przybytku. Ten konkretny worek wykonany jest z materiału wodoodpornego, niewrażliwego na zachlapanie. Worek jest dosyć gruby, więc jest w stanie ochronić słuchawki przed większością uszkodzeń mechanicznych. Można go stosować zarówno jako ochronę przenośną, jak i "kaptur" na słuchawki już znajdujące się na stojaku. Wystarczy ściągnąć worek od spodu, aby wychodziły z niego tylko kable. Słuchawki będą w ten sposób zabezpieczone przed kurzem. A ponieważ worek mimo wszystko przepuszcza powietrze, nie ma ryzyka "zakiszenia" słuchawek w sytuacji, gdy np. nasiąknęły mocno potem po całym dniu (posiadacze padów welurowych w lecie wiedzą o co chodzi). Pojemność? Dowolna: Ideą - a właściwie punktem odniesienia - były słuchawki które sam posiadam, więc chciałem, aby worki te były w stanie pomieścić wszystko co mam, włącznie z Audeze. W planach są jeszcze wersje: z materiału aksamitnego j.w., ale w wersji XL dla K1000/STAX oraz do zabezpieczania słuchawek na stojakach ROOMs oraz pochodnych o dużych gabarytach (np. dwusłuchawkowych Woo Audio). Na razie jednak chciałbym spróbować z wodoodpornymi. Chyba najbardziej przydatne z racji robienia się coraz lepszej pogody na outdoor. https://www.audiofanatyk.pl/sklep/produkt/uniwersalny-pokrowiec-na-sluchawki-tkanina-wodoodporna/
  3. 7 points
    Nocna posiadówka zaowocowała tym: Tak prezentuje się mój pierwszy kabel XLR. Wtyki w całości metalowe, pozłacane piny, polaryzacja malowana ręcznie (mają przyjść O-ringi, ale okaże się czy będą sensowne, więc na razie stosuję znaczniki na czerwono), przewodnik z podwójnym ekranowaniem, całość utrzymana w klimacie industrialnym. Dosyć fajna konstrukcja, o dziwo grająca w zasadzie identycznie jak Connector2 PRO. Czyli taka średnia, rozsądna półka: dokładne brzmienie, precyzyjne, równe, z bliższym wokalem i bardzo dobrą sceną na szerokość. Na zdjęciu prezentowane są odcinki 0,5m dla systemów stackowych (DAC+AMP jeden na drugim).
  4. 7 points
  5. 7 points
  6. 6 points
    Recenzja niezbyt obszerna, bo i produkt dosyć podobny do poprzednich modeli. Ale niestety z racji zatoru z recenzjami będą teraz krótsze, ale bardziej treściwe (mam nadzieję). Link do recenzji: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-final-audio-design-sonorous-vi/
  7. 6 points
    No i postanowione IDSD Pro zostaje u mnie na stałe. Jego brzmienie można porównać z micro wieżą iFi, jednak jest to coś o klasę wyżej. To co pierwsze rzuca się w uszy to ciemne tło gdzie żadne gadżety czy kable usb nie powinny wpływać na dźwięk. Jest większa scena, czystość oraz dynamika. Jednak mam wrażenie, że dźwięk nieznacznie się oddalił na czym traci holografia. Poza tym nie ma do czego się doczepić, jest muzykalnie, szybko, z uderzeniem ale jednak wszystko pod pełną kontrolą i z klasą. O co chodzi z tą klasą? Dźwięk IDSD Pro jest namacalny, kojący, gęsty - jakby w środku pływała jakaś nieznana substancja. Jednym słowem - żywy. Nie raz złapałem się na tym, że podczas odsłuchu na zestawie stereo (Hegel H90 + Kef LS50) gdy wchodził wokal to mimowolnie odwracałem się za siebie, co bardzo rzadko mi się zdarza. To w jaki sposób tworzy dźwięki i nadaję im głębie to prawdę mówiąc dla mnie nowość. Nigdy nie słuchałem takiego brzmienia i odkrywanie ulubionych piosenek na nowo to sama frajda. Do tego mamy tyle filtrów i kombinacji muzycznych, że na pewno uda się zgrać tego daca z prawie każdym sprzętem towarzyszącym, a odkrywanie coraz to nowszych setupów zajmie bardzo dużo czasu. Nie można odmówić tego, że ten kto projektował IDSD Pro po prostu kocha muzykę i to się czuję. Włączając ten sprzęt nie szukamy dźwięku idealnego, tylko słuchamy muzyki i zapominamy o całym świecie. Jeżeli chodzi o wzmacniacz słuchawkowy to gra on podobnie co sam przetwornik. Jest detal, czystość, werwa. Jest strojony w równie świetnym stopniu co sam dac - żeby nie męczył i dawał frajdę. Nawet długie sesje z LCD2 nie stanowiły problemu, a synergia jest tu bardzo dobra. I teraz muszę wspomnieć o Pathos Aurium który technicznie jest lepszym wzmacniaczem: większa scena, głębia, bardzo poprawna akustyka. Jednak jego brzmienie nie ma tyle ciała i nie sprawdza się tak dobrze w każdej muzyce. No i niekiedy potrafi zmęczyć szybciej niż zrobił to wzmak od iFi. Niestety Sennheisery HD600 nie łapią już tak świetnej synergii jak to było w przypadku Pathosa. Z ciekawości podpiąłem też IDSD Pro do Aurium przez kable RCA (nie miałem zbalansowanych pod ręką). I to mnie utwierdziło w tym, że pora podmienić tor, ponieważ nie słyszałem aż tak wielkiej przepaści dźwiękowej. Tutaj o wiele lepszą synergię łapał zestaw od Nostromo który niestety nie jest tak technicznie dobry jak sprzęt od iFi (a wielka szkoda bo nie musiałbym szukać dalej). Podsumowując IDSD Pro całkowicie trafia w mój gust muzyczny i nie mam do czego się doczepić. Jak na moje ucho brzmi to tak, że można skończyć. I właśnie tego sobie życzę najbardziej.
  8. 6 points
  9. 6 points
    Macaw GT600s - pierwsze wrażenia Ostatnimi czasy rynek dokanałówek jest wręcz zalewany propozycjami młodych chińskich firm, kiedyś jednoznacznie kojarzonych z tanizną kosztem jakości bądź też kontroli jakości. Jednak produkty z dalekiego Wschodu coraz częściej potrafią pozytywnie zaskoczyć i stanowią co najmniej ciekawą alternatywę dla produktów znanych marek. Kuszony chęcią sprawdzenia egzotyki zamówiłem z Massdrop Macaw GT600s - słuchawki hybrydowe (dynamik + armatura). Standardowa cena oscyluje wokół 100 dolarów, zamówienie z Massdrop wraz z przesyłką kosztowały mnie niecałe 45 dolarów i spory czas oczekiwania. Dotarło do mnie klasyczne, białe pudełko z informacją o modelu, konstrukcji, zdjęciem poglądowym oraz danymi technicznymi i charakterystyką częstotliwościową z tyłu opakowania. Wyposażenie jak na swoją cenę robi wrażenie. Poza słuchawkami z odpinanym kabel dostajemy 3 pary wymiennych filtrów akustycznych, 3 pary tipsów silikonowych, 2 pary tipsów piankowych oraz etui, które wizualnie jest najciekawszym elementem zestawu. Jest to pseudozamszowy "mieszek" bez klasycznego suwaka czy też zapięcia, natomiast ma ono rzemyk, którym możemy przewiązać etui. O ile kwestia ergonomiczna jest dyskusyjna, to jest to najładniejsze etui, jakie miałem mieć okazję dotknąć. Zaczynając od strony wizualnej samych słuchawek, te mają prawo się podobać. Pierwsze, co rzuca się w oczy, to logo producenta umieszczone na kopułce. Jest ono wykonane ze szkła 2.5D, co budzi moje obawy I rysowanie się powierzchni, ale czas pokaże, czy są uzasadnione. Same kopułki wykonane są ze szczotkowanego metalu, prawdopodobnie aluminium, ale producent tego nie podaje. Do wykonania nie mam zastrzeżeń, brak ostrych krawędzi, niespasowań itd. Minusem są dosyć łatwo odkręcające się filtry. Przy zmianie tipsów za każdym razem musiałem je dokręcać. Same filtry są wykonane porządnie, jedynie ich zakończenie jest ząbkowane, co przy wymianie tipsów sprzyja zahaczaniu i wspominanym odkręcaniu filtrów. Ergonomicznie ideału nie ma. Słuchawki aplikuje się dosyć płytko i bardzo dużo zależy od tipsów. Te fabryczne są niestety dosyć sztywne, przez co nie mogłem złapać odpowiedniego seala, a dodatkowo bardzo szybko odczuwałem dyskomfort w kanałach. Lekarstwem okazały się tipsy od Aune E1, które pozwoliły Na spokojny odsłuch dłuższy niż godzinę – z racji preferowania robienia sobie przerw w słuchaniu w dokach nie robiłem jednorazowych odsłuchów dłuższych niż ten czas. Kabel jest więcej niż przyzwoity. Cienki, elastyczny, wtyk jack wygląda na niemal kuloodporny. Na minus zaliczyłbym odgiętki, które mogłyby być nieco elastyczniejsze, co ułatwiałoby aplikację. Brakuje jeszcze ruchomego splittera bądź jakiegoś klipsa, który pozwoliłby spiąć przewody kanałów nieco wyżej. Podoba mi się za to wypustka przy wtyku oznaczajaca lewy kanał. Prosta i skuteczna opcja identyfikacji. Odsłuch prowadzony był na wąskich tipsach od E1. Z szerokimi brzmienie się robiło nieco zbyt suche i miejscami ostrawe. Póki co słuchałem GT600s wyłącznie na filtrach srebrnych (Balanced). Testowane z Shanlingiem M3s i iFi Nano Black Label. Ogólnie brzmienie Macawów określiłbym jako lekkie U z pokreślonymi skrajami bez zakrywania średnicy. Można je na upartego podciągnąć pod słuchawki funowo-neutralne. Bas skupia się na serwowaniu zejścia i subbasu i on gra pierwsze skrzypce. Jest go sporo, jednak trzymany jest w ryzach. Kiedy trzeba łupnięcia w Pendulum, mamy łupnięcie, natomiast podwójna stopa czy basowe riffy w nu-metalu nie gubią się, zachowując odpowiedni impakt. Bassheadom może troszkę brakować midbasu, natomiast reszta powinna być zadowolona. Średnica z jednej strony stoi krok w tyle względem reszty pasm, z drugiej wokale, zwłaszcza damskie, są podane na talerzu wyśmienicie. Jest lekkie ciepełko i dociążenie sprawdzające się w gitarowym brzmieniu, ale te słuchawki najlepiej mi grają tam, gdzie mamy mocny damski wokal vide Epica czy Halestorm. Góra jest dosyć gładka, chociaż balansuje na granicy sybilantów. Utwory bardzo źle nagrane pod tym katem mogą być zmasakrowane, natomiast najczęściej wszystkie syki i zgłoski „hamują” tuż przed przekroczeniem progu nieprzyjemności. Mimo to ujęcie 1-2 dB w okolicach 8 kHz w EQ w M3s poprawiło i odbiór. Mamy sporo fajnych detali i smaczków w utworach, gdzie perkusista nie daje urlopu talerzom, natomiast jest to wszystko odpowiednio wygładzone. Scenicznie jest ok. Z jednej strony całkiem szeroko i nieźle jeśli chodzi o głębię, jednak mogłoby być lepiej. Dodatek - wpływ kabelka od MEE P1: Kabelek od P1 jest ciekawszy ergonomicznie z dwóch powodów - brak odcinków pamięciowych i kątowy jack. Do wpływu na brzmienie podchodziłem nieco ostrożnie, bo z tym różnie bywa. Obawiałem się, że podpięciem srebrzonej miedzi do już potrafiących zasyczeć słuchawek będzie morderstwem. Otóż nie było. Fajnie otworzyła się scena, głównie na szerokość. Basu minimalnie ubyło, ale nadal mamy mocny wygar. Rozdzielczość, jak mi się wydaje, również zrobiła malutki krok do przodu, ale w zależności od materiału poprawa jest albo znikoma, albo mała. No i z kablem od P1 trzeba nieco podkręcić gałkę od głośności, przewód ten sam z siebie daje sporo oporu jak na kabelek do IEMów. GT600s vs Aune E1: Aune zdecydowanie łatwiej ułożyć w uchu, są lżejsze i mają krótszą tulejkę. W kwestii brzmienia - subbas po stronie GT600S , Aune mocniej akcentuje midbas, scenicznie E1 są nieco lepsze w kwestii głębi i układania planów, więcej powietrza miedzy instrumentami, GT600s oferują lepszą rozdzielczość i detal, z fajnym wypełnieniem dołu daje dobry efekt szerokości sceny. GT600s vs Audeo PFE 111: PFE królują w serwowaniu średnicy i sopranów – równiej, szybciej, lepiej rozciągnięta góra przy zachowaniu gładkości przekazu, bas po stronie GT600s – mocniejszy, więcej się tam dzieje. GT600s vs MEE P1: Te słuchawki mają względnie sporo wspólnego - zwłaszcza przy strojeniu średnicy i sopranów. Wydaje mi się również, że obie słuchawki podobnie kreują scenę. GT600s ma lepszy bas, równiejszą górę, P1 mimo pików w sopranach ma dosyć unikatowe strojenie, które przy zaserwowaniu odpowiedniej ilości mocy potrafi zauroczyć. Macawy są dosyć specyficzne, na pewno nie są słuchawkami tak uniwersalnymi i łatwymi w poleceniu jak choćby Aune E1. Jednak dobrze korzystają z konstrukcji hybrydowej i biorą, co najlepsze z obu przetworników. Potrafią do siebie przyciągnąć kilkoma aspektami – fajny detal, świetne zejście, gładkość grania pomimo okazjonalnego syknięcia. Wady są głównie użytkowe – kiepskie tipsy, odgiętki mogłyby być lepsze, łatwo odkręcające się filtry. W standardowej cenie 99 USD są niezłą opcją, natomiast Massdropowa oferta okazałą się świetnym dealem. Ciężko szukać silnej konkurencji do 50 dolców. Testy na różnych tipsach i kablach pokazują, że same drivery mają spory potencjał i da się z nich dużo wycisnąć. Na razie tyle, lepsze zdjęcia i info nt. wpływu filtrów dotrze w przyszłości
  10. 5 points
    https://thanecorecords.bandcamp.com/album/from-inner-to-outer-space-a-celebration-of-electronic-music "Finally, the first compilation of Thaneco Records is a reality. It is one of the few times someone gets the opportunity to listen to so many talented artists from different countries with different backgrounds, and discover their music. Each track is a unique experience for the listener. There is electronic music in a variety of styles: Berlin School, Downtempo, Space Ambient and Dark Experimental music. Thanasis Oikonomopoulos (Thaneco) released April 14, 2019 " za darmo oraz : https://astropilotmusic.bandcamp.com/album/fragments-of-a-dream-free-ep
  11. 5 points
    Make etui do iSine great again... ... czyli zbieram się do wyjazdu i chcę zabrać i20 bez demontowania earhooków.
  12. 5 points
    Nie mogłem się powstrzymać i zamówiłem jednak w ciemno słuchawki zamknięte Wybór padł na Kennerton - Magister Pro, ze względu na opinie o ich ogromnej scenie i świetnej izolacji od otoczenia. https://kennerton.com/headphones/magister-pro Po konsultacjach z niejakim Vladimirem otrzymałem na nie $110 promocji. Wysyłka też wliczona w cene. Mają stanowić uzupełnienie do mojego zestawu otwartych.
  13. 5 points
    No i skończyły u mnie
  14. 5 points
    Nie wiem czy ze swoim zdjęciem się kwalifikuję na ten wątek, ale ostatnio robiłem "recap" sprzętu jaki mi się obecnie został i wyszła mi poniższa fotografia rodzinna: Może kiedyś pomyślę nad innymi zdjęciami, bardziej artystycznymi.
  15. 4 points
    Moje LCD xc dostały kompana
  16. 4 points
  17. 4 points
  18. 4 points
    iFi IDSD Pro in da houz.
  19. 4 points
    Kwestia gustu, ja wolę srebrne sprzęty... więc zakupiłem tego Aune. Sprzedający w gratisie dorzucił kabelek Ultraviolet 7 i przesyłkę gratis więc uważam, że okazja była całkiem przyzwoita. Przesiadam się z Aune T1 i różnica jest na duży plus - słuchawki DT990 pro. PS. Prośba do komentujących, żeby pamiętali że to jest temat o okazjach zakupowych, a nie poradach co kupić, czy recenzji sprzętu. Od tego są inne, wydzielone tematy, a tutaj robi się śmietnik (w sensie misz-maszu, a nie wartości komentarzy samych w sobie ).
  20. 4 points
    Cześć, Muszę opisać nowe wrażenia z odsłuchów. Źródło: Aune S6 Podłączenie: USB z sterownikami XMOS w wersji 3.20 Słuchawki: Sennheiser HD650 Kabel: DHC Nucleotide z wtykiem XLR Neutrik oraz wtyczkami Sennheiser cardas (pozłacane). Źródło dźwięku: Ulubione, dobrze znane mi utwory w aplikacji Tidal w maksymalnej jakości HiFi / Master - odpowiada jakości FLAC. Pierwsze wrażenia. Kiedy pierwszy raz włączyłem dobrze mi znane utwory na tym zestawie... Po prosto wgniotło mnie w fotel. I to dosłownie. Spodziewałem się zmian raczej kosmetycznych, lekkiego przypudrowania dźwięku. Niemal na wszystkich forach internetowych spotkać można opinię, że nowy DAC/Amp nie zmieni diametralnie dźwięku jaki generują słuchawki. W przypadku HD650 muszę się z tym nie zgodzić. To co usłyszałem przeszło moje oczekiwania. Nie wiem czy to bardziej za sprawą samego Aune, czy też użytego kabla XLR ale zmiany są potężne i to na plus w zasadzie w każdym aspekcie. O czym postaram się napisać niżej. Kocyk a w zasadzie jego brak. Zgadza się. Słynny kocyk zniknął. Nawet jeśli bardzo się postaram to nie jestem już w stanie usłyszeć zjawiska przytłumienia dźwięku. co obecne było na stockowym kablu podłączonym do SC808. Jakże wielka była moja ulga. Najbardziej denerwujący aspekt odnośnie HD650 zniknął. Scena. Jest o wiele większa. A raczej powinienem napisać szersza. Słuchawki bardzo wyraźnie zaczęły grać na boki. To nie jest subtelna zmiana, tylko dość wyraźna. Jest o wiele więcej powietrza i wreszcie czuję, że mam na głowie słuchawki o konstrukcji otwartej. Jest lepsza separacja instrumentów, większa "otwartość". Bas. Moim zdaniem najciekawszy punkt programu. Na SC808 było go sporo, był źle kontrolowany, rozlazły, zamazany i zamulał. Teraz jest naprawdę świetnie. Bas jest teraz bardziej techniczny, sprężysty, dynamiczny. Nie zamula już całego pasma jak przedtem. Potrafi też zejść o wiele niżej. Ciągle słychać delikatne podbicie w midbasie, ale zupełnie mi to przestało przeszkadzać. Da się z tym żyć. Zmiany w porównaniu z SC808 są bardzo na plus. Średnica. Tutaj w zasadzie niewiele się zmieniło. Wciąż jest bardzo mięsiście, soczyście, o sporej rozdzielczości. Wyeliminowanie słynnego "kocyka" sprawiło, że dźwięki wydają się o wiele bardziej jaśniejsze, otwarte. Dostrzegam o wiele więcej detali na łączeniu średnicy z tonami wysokimi w porównaniu do SC808. Generalnie średnica już się tak nie zlewa w jedną papkę. Nie jest już aż tak kremowo jak na SC808. To krok w stronę analizy i technicznego grania (ale bez przesady - to wciąż bardzo muzykalny zestaw). Góra. Tony wysokie wyraźnie zyskały na przekazie, ale podejrzewam, że jest to pokłosie wyeliminowania pewnego przytłumienia dźwięków tzw. "kocyka", który miał wpływ na dosłownie całe pasmo, od niskich do wysokich tonów. Słychać o wiele więcej detali typowych dla góry jak np. uderzenia talerzy. Ale co najważniejsze - mimo iż "treble" są teraz o wiele bardziej obecne niż na stockowym kablu i SC808 - to wciąż są podane w tak wyśmienitej formie, że nie powinny męczyć przy długotrwałych odsłuchach. Teraz je po prostu słychać bez jakiegoś większego skupiania się na dźwięku. Szczerze mówiąc to nie chciałbym aby tych tonów było więcej i żeby dźwięk był jaśniejszy. W tej konfiguracji zrobiło się na tyle jasno, że nie odczuwam już potrzeby zmian w tym zakresie. Podsumowanie. Muszę z przykrością napisać, że po tych zmianach, moje DT150 zostały pokonane w zasadzie w każdym aspekcie (chociaż wciąż uważam, że jak na swoją cenę to są to fenomenalne słuchawki). Dźwięk, którym teraz mogę się rozkoszować, mając na głowie HD650 jest tak dobry, że ja już niczego nie szukam - przynajmniej na dłuższy czas, czego Wam też życzę. Wniosek z tego jest taki, że SC808 to złe połączenie z HD650. Ta karta nie potrafi poprawnie wysterować tych słuchawek. Najbardziej słychać to po niskich tonach.
  21. 3 points
    Tak kończą exaudiofile
  22. 3 points
    Nie. Złe opinie o tym mogą wynikać z faktu dołączenia do zestawu pianek będących ich podróbkami. Z Comply grają bardzo fajnie, ale z silikonami z dużymi otworami mają najlepszą scenę, dlatego ich używam, nie blokując sobie potem pianek na poczet innych modeli.
  23. 3 points
    Witajcie! specjalnie dla forumowiczów, przygotowaliśmy wyśmienitą promocję w formie preorderu na odtwarzacz Fiio M6. M6 jest najnowszym modelem odtwarzacza plików od Fiio. Od samego początku zdobywa sympatię odbiorców z uwagi na bardzo dobrą jakość wykonania, eleganckie wzornictwo, nieduży rozmiar oraz mnogość funkcji. Przykładowa recenzja : https://kropka.audio/test/odtwarzacze/fiio-m6-recenzja/ Cena detaliczna = 699 zł Cena w Preorderze = 550 zł + koszty wysyłki Produkcja ma być gotowa w przyszłym tygodniu, spodziewamy się dostawy przed końcem kwietnia. Dodatkowo, mamy w salonie w Warszawie sztukę demo tego odtwarzacza, zainteresowanych zapraszamy na odsłuchy Zapisywać można się w formie listy, zaczynamy: 1 - Audiomagic.pl 2 - Zamówienie można też składać przez stronę Audiomagic.pl, w koszyku wystarczy wpisać kod preorder-m6
  24. 3 points
    Kanas Pro od BigMarasa. Zobaczymy na co je stać.
  25. 3 points
    @DonArkadiusz Jeśli wybierasz słuchawki pod względem designu jak widzę, to wybierz te, które Ci się podobają i problem z głowy. Bo nie podałeś żadnych kryteriów brzmieniowych, więc można rozumieć, że nie mają one znaczenia. Natomiast sporo piszesz o designie. Dlatego jeśli na nim Ci głównie zależy, to ciężko nawet cokolwiek polecić. Bo dla większości design jest to ostatnie kryterium, nie mające udziału w zakupie. Akurat autor tego materiału jak sądzę, przetestował więcej słuchawek niż każdy inny użytkownik forum. Używając porównania do auta, Twoje zapytanie mógłbym określić tak: Cześć chce kupić auto, mam do wydania 100 tyś zł, ma ładnie wyglądać i dobrze jeździć. Co polecicie? Czyli tak na dobrą sprawę nie podałeś żadnych wymagań najważniejszych w kwestii brzmienia, czy posiadanego źródła na którym będą używane. Więc nie dziw się, że ludzie nie chcą pomóc jak nawet nie wiedzą jak. Naucz się zadawać pytania, to wtedy ludzie chętniej odpowiedzą na nie. Bo poszedłeś po najmniejszej linii oporu i nie zadałeś sobie nawet trudu, aby opisać czego szukasz, a w audio to nie tędy droga. Bo jeśli Ty nie wiesz czego chcesz, to tym bardziej obca osoba tego nie będzie wiedziała.
  26. 3 points
  27. 3 points
    Tak więc Twoje spostrzeżenia @decees pokrywają się całkowicie z moimi . Dla mnie i20 tylko z kablem v1 . V2 je zamula. Pomyśleć , ze moje stały za 999 zł z wliczonym szipem i chętnych brak . Dzięki temu się opamiętałem i zostały ze mną :)
  28. 3 points
    Informuję, że za marketing szeptany i promowanie swoich stronek od reflinków i masowego ściągania z Chin będą bany oraz flagowanie jako spam.
  29. 3 points
    Skórka jest w dużej mierze ukończona. Forum zostało zaktualizowane, tak samo czat. Pozostaje się obecnie walka ze stylami edytora na FF. v0.7: Prawdopodobnie udało mi się naprawić poprawne wyświetlanie edytora na FireFox i Chrome. v0.7.1: Poprawione drobne elementy graficzne oraz ustawienia powiadomień v0.7.2: Zmieniony kolor hovera dla szukajki i listy rozwijanej dla profilu v0.7.3: Poprawiony ekran rankingu i hover dla emotek (znów podziękowania dla @daviox za kod) v0.7.4: Poprawiony kolor META na stronie głównej
  30. 3 points
  31. 3 points
    X1S jest neutralna, płaska - głównie zajmuje się kontrola pasm, doda też scenę na szerokość - sabre ale bez ostrości S6 - doda i utwardzi bas, przybliży delikatnie średnicę, doda ostrości na przełamaniu średnicy z wysokimi, szerokość sceny jeszcze szersza - kostka AKM bardzo fanie zestrojona zresztą S16 - tutaj jest jeszcze inaczej, nacisk położony jest głównie na podbicie wysokich tonów i szerokość sceny, ale tutaj są podobno różnice ze względu na rewizje - AKM
  32. 3 points
    Doszły welurowe pady Dekoni. Posłuchałem i popróbowałem, na M220 i K270 Studio. Do M220 welury jak najbardziej pasują, bardziej od sheepskin. Poszerzają scenę, chociaż nie jakoś ogromnie, dźwięk jest rzeczywiście bardziej wyrównany, chociaż lżejszy, mniej ciepły niż na oryginalnych skórkach AKG. Do K270 Studio mnie osobiście również welury odpowiadają. Trochę więcej powietrza niż na padach z owczej skóry, a mniej więcej tyle co na oryginalnych niezbyt dla mnie szczelnych, nowych skórzanych AKG. Komfort zdecydowanie jednak lepszy, bo teraz ucho nie dotyka tunelu akustycznego wewnątrz muszli, co po pewnym czasie sprawiało mi dyskomfort. Asymetrycznie wyprofilowane pady dekoni szczelniejsze niż oryginalne niewyrobione AKG. Coś jednak za coś, Izolacja na welurach jednak mniejsza niż na skórkach od AKG i skórzanych dekoni. Na welurach grają mniej ciepło, jest lżejsze uderzenie basu, a na padach sheepskin jest głębszy bas, jest więcej miękkiego wyższego basu i mam wrażenie, że faktura jest lekko bardziej zróżnicowana, bogatsza. Dźwięk ma odczuwalnie większą masę. Wokal w takim samym oddaleniu jak na welurach, tylko na owczych skórkach bardziej ocieplony. Jakby ciut mniej góry na skórzanych padach niż na welurach, co może być spotęgowane tym, że skórki są bardziej basowe. Mógłbym właściwie welury zostawić więc na Studio, ale z racji, że spisują się dobrze na M220, a mam już sheepskiny, to wracają na M220, a na K270 Studio zostają sheepskin, na których izolacja będzie trochę lepsza. Tak więc zastosowanie dla każdej pary nauszników się znalazło.
  33. 3 points
  34. 3 points
    @Nehero Nikt nikogo nie zmusza do kupowania takiego sprzętu. Przypomnę że to wątek okazyjny i biorąc pod uwagę cenę tego sprzętu na rynku, jest to okazja. Jeśli ktoś się z tym nie godzi, jest to jego sprawa. Komentujmy proszę tylko jeśli w ogłoszeniu widać jakieś problemy lub mamy jakieś uwagi co do sprzętu/sprzedającego.
  35. 3 points
    @Tommy66 jak sprzedaje audio to zawsze w bardzo dobrej cenie. Nie chcę trzymać sprzętu w domu, który mnie nie bawi, a kolejne dziesiątki czekają na przetestowanie. Przykładowo ostatnio sprzedałem Nighthawki Carbon za 1000 zł z wliczoną przesyłką na półtorarocznej gwarancji w świetnym stanie. Jak dostaje pytania czy zejdę z ceny to albo nie odpowiadam, albo pytam czy serio pyta. Zwykle sprzedaje sprzęt w kilka godzin, bardzo często w kilkadziesiąt minut. Z motocyklami mam inaczej. Pełna dokumentacja zdjęciowa, każdej naprawy, faktury, wyciągi z ASO. Wystawiam za cenę wyższą niż na najwyższa cena na allegro. Jak ktoś dzwoni to mówię, że cena nie podlega negocjacji chyba że ktoś coś znajdzie - typu usterkę, lub coś do naprawy. Jeszcze mi się nie zdarzyło zejść nawet 100 zł a wielu fachowców miałem okazję gościć. Motocykle zmieniam średnio co dwa/trzy lata.
  36. 3 points
    uwaga jezeli to sluchawki (a prawdopodbnie tak tylko zmienione ogloszenie) ktory probowal kupic znajomy to odradzam na dzien dobry. zdjecia sa picowane.
  37. 2 points
    Na razie jest to bardzo wczesna faza testów, ale tak wygląda prototyp AC2-AE (Audeze Edition). Kabel ten to właściwie sprytnie przysposobiony AC2 na typ "Y". Docelowo będą tam inne termokurczki (czarne inny wzór na wtykach, pełna nazwa bloga na kablu) oraz normalny splitter (na zdjęciu nie widać logo, ale na splitter tymczasowy na czas testów wystarczy). Oznaczenie kanałów jest bardzo proste - raz że orientacja termokurczek musi się zgadzać, dwa że prawy kanał ma ręcznie malowane na czerwono czoło wtyku mXLR. Brzmieniowo robi dokładnie to samo co w zwykłym AC2 - daje trochę oczyszczone brzmienie względem fabryki z delikatnym wygładzeniem góry. Największe zmiany słychać natomiast w scenie, która wyrównuje się osiowo. Jest słyszalnie więcej głębi niż na fabrycznym kablu, ale za to mniej na szerokość. Znów więc analogicznie jak w AC2 na AKG, gdzie zmiany były identyczne. Wychodzi więc na to, że ten typ tak ma. Na pewno jednak jest to upgrade względem kabla fabrycznego, zarówno taśmy jak i plecionego (posiadam oba).
  38. 2 points
    BALANCER4 FLEX Muzykalna, konsumencka wersja BAL3X o zwiększonej elastyczności. Pomyślany i zaprojektowany jako kabel uniwersalny do każdego rodzaju systemu. Duże, czytelne pierścienie oznaczeń kanałów, wtyki pokryte srebrnym malowaniem na którym nie widać uszkodzeń i przetarć, posrebrzane bolce. Kabel pracował od ponad tygodnia z Pathosami Aurium + Converto bez żadnych kompleksów. Gra bardzo podobnie do dotychczas używanego przeze mnie okablowania konfekcjonowanego spod innej ręki, więc jestem bardzo zadowolony z efektów i faktu, że udało się własnymi metodami dociągnąć do tego poziomu. https://www.audiofanatyk.pl/sklep/produkt/kabel-zbalansowany-afc-balancer3x-pro-xlr/ https://www.audiofanatyk.pl/sklep/produkt/kabel-zbalansowany-afc-balancer4-flex-xlr/
  39. 2 points
    @Nehero Są, więc reklama niepotrzebna, ale tak jak wskazał @Bernie jest to nieopłacalne i do tego niewdzięczne. Wystarczy że ktoś raz kiedykolwiek rejackował dokanałówki, a będzie wiedział o czym mówię. Nawet memy krążą na ten temat:
  40. 2 points
    To mój skromny zestawik w fanklubie słuchawek Beyerdynamic. Dołączam do tego zacnego fanklubu z Amironami do domu i Custom One Pro Plus do telefonu. Pozdrawiam fanklubowiczów.
  41. 2 points
    Wszystkim zainteresowanym (w mniejszości) i niezainteresowanym (stanowiącym większość) spieszę donieść, iż z dniem dzisiejszym (mniej więcej w południe) stałem się szczęśliwym posiadaczem wymarzonych AKG Q701 cudnie wybielonych Z powodów różnych mogłem je założyć na czerep swój rubaszny dopiero przed paroma minutami i dopiero się z nimi oswajam. Grają one w zestawie: iPhone 8 -> FiiO Q5 (na razie po bluetooth, USB sprawdzę na spokojnie jutro - ale raczej wersja bluetooth będzie częściej używana z racji wygody) -> AKG Q701. Pierwsze wrażenia: - Najważniejsze (z punktu widzenia basoluba ) : O dziwo - bas jest! Jest on póki co inny, niż na M220 z padami HM5. Taki jakby mniej basowy, cokolwiek by to znaczyło, ale za to "czystszy" (cokolwiek by znaczyło również) i wyraźniejszy. Chudy - ale ładny . - Kwestia komfortu: tyle się człowiek głupot naczytał - to teraz ma! Po trzech minutach na głowie już czuję "tą cholerną opaskę". Ale nic to - ważne że z prawdziwej skóry! I dla tych słuchawek mogą powstać rowy na głowie... - Mędrcy różni sugerowali, że ponoć seria K (a przynajmniej jej protoplasta, czyli K701) to "słuchawki dla głuchych", bo dużo w nich tych tonów wysokich... I coś w tym jest! Nareszcie je słyszę... Póki co postanowiłem, coby dać im pograć z miesiąc, w celu wygrzania (tak, wiem: "wygrzania" głowy, nie słuchawek ). Po tym czasie, jak odczuję taką potrzebę (lub gwoli zaspokojenia ciekawości) zastosuję tzw. "mod Evilowy", a jak będzie większa potrzeba - "dziurawienie" portów, choć póki co nie ciągnie mnie do tego. Z marszu jedno trzeba od razu przyznać: póki co bardzo mi się ograniczy repertuar utworów do odsłuchu. Jednak jakość utworu ma znaczenie: FLAC/ALAC utworzony z marnego pliku brzmi mizernie, jakość słychać w porządnym pliku.... Załączam zdjęcia tego cuda Pozdrawiam
  42. 2 points
    https://www.massdrop.com/buy/shanling-m3s-digital-audio-player Shanling M3s za 165 dolarów (~631zl) możliwe dodatkowe opłaty.
  43. 2 points
    ATH SR9 za 1222zł
  44. 2 points
    Drobne zmiany, dorzucam jeszcze lockscreen'a.
  45. 2 points
    Od jakiegoś czasu pracuję nad skórką ciemną w wersji Lite, która w dniu dzisiejszym została udostępniona do testów. Aktualnie forum korzysta z dwóch: AF2 Light Theme AF2 Dark Theme Pierwsza jest oparta o domyślną skórkę IPB, jest najszybsza i niezawodna. Druga opiera się o skórkę robioną przez Veilona. Ma bardzo dużo ficzersów i wodotrysków, do tego takich, z których sami nie korzystamy, ale co sumarycznie powoduje konieczność częstych aktualizacji oraz nieustannej walki, aby po aktualizacji/instalacji wszystko działało tak jak powinno. Obecnie ma już kilka defektów, które załatwiłaby najpewniej gruntowna przebudowa i odtwarzanie mozolnie wszystkich funkcji oraz kolorów, więc niestety ale takie coś odpada. Na tą chwilę Veilon jeszcze pozostanie aktywny, ale wstrzymuje jakiekolwiek aktualizacje, więc jego dni można powiedzieć są policzone. Dlatego powstała (powstaje) skórka Lite. Lite jest przebudowanym wariantem skórki Light Theme, a więc na bazie skonfigurowanej skórki domyślnej. Ma działać jako zastępstwo dla zwykłego Darka, a przynajmniej umożliwić jak najpłynniejsze przejście na nowy skin dla osób przeglądających forum zwłaszcza w nocy. Skórka nie ma rzeczy które nie działają, w przeciwieństwie do Veilona. Ale niektóre elementy nie są jeszcze należycie ostylowane lub sprawiają spore problemy. Wiele rzeczy trzeba niestety robić ręcznie, definiować, walczyć z tym że klasy są dla różnych sprzecznych ze sobą wizualnie elementów wspólne. wielkie podziękowania dla @daviox za gotowy kod który rozwiązał sprawę w kilku miejscach. Kwestią dyskusyjną jest pozostawienie owalnych avatarów.
  46. 2 points
    Z racji faktu, ze sam kilka miesięcy używam iPhona X to polecę: Audeze Sine z Lighting Audeze EL8 z Lighting Audeze isine 10 / 20 Dragonfly Red + Aune E1/Ikko OH1 Flares Pro (BT) Flares Gold (BT)
  47. 2 points
    No nie wiem. Ja do tych słuchawek bym go po prostu nie polecił. Szukałbym S16 lub Matrixa Quattro II Za recenzją @Jakub Łopatko W sprzęcie stacjonarnym można debatować, jaki konkretnie sprawdziłby się najlepiej w połączeniu z tymi słuchawkami. Ze swojej strony spośród sprzętu mającego sporą ku temu szansę, wskazywałbym na pewno wymienianego już wcześniej Soloista SL MKII ze swoją ekspozycyjną średnicą i tendencją do ujmowania w ten sposób użytkownika wokalizą, ale też niską impedancją wyjściową. Z integr radziłbym spróbować Aune S16 pierwszej generacji, ale definitywnie najciekawszych efektów spodziewałbym się z Matrixem Quattro II, ponieważ precyzyjny dół i 0,3 Ohma na wyjściu zapewniają właśnie takim słuchawkom należytą kontrolę. Doświadczyłem tego już wcześniej z Dharmami D1000. Tak czy inaczej warto zapisać sobie, że sprzęt docelowy dla T5p v2 powinien mieć następujące właściwości: jak najmniejszą impedancję wyjściową dobrze kontrolowany, nieprzesadzony bas najlepiej neutralny charakter lub przechylający się w stronę jasności dobrą scenę odpowiednią klasę jakościową Co więcej..."trudny w kontroli bas, którego mogłoby być mniej"
  48. 2 points
    Nie dzięki. Ten temat mam za sobą
  49. 2 points
    (znany kawalek) Mam tak samo jak tyyyyy... . To ma jeden minus niestety ze wszyscy mysla ze jest jakis haczyk... Ostatnio forumowicz ktory ode mnie kupil IFI DSD BL pytal dlaczego sprzedaje za 50% ceny jezeli wszyscy sprzedaja za 65/70%. Powiedzialem mu ze sprzet nie jest wart tych pieniedzy i ze chce sie go pozbyc aby kupic cos nowego.... 2 tygodnie sie zastanawial... i sadze ze go przekonala moja slynna gwarancja (15 dni na zwrot i 3 miesiecy gwarancji). Sadze ze jak masz duzy obrot sprzetem i zachowujesz sie wobec kupujacego tak jak bys chcial aby sprzedajacy sie zachowywal wobec ciebie i jestes szczery do bolu to poplaca w dluzszej perspektywie bo ludzie widza ze nie wciskasz chlamu, ze dajesz mozliwosc pomylki ze strony kupujacego, ze jestes normalny po prostu co w dzisiejszych czasach czesto uchodzi za wyjatkowosc zauwazylem...
  50. 2 points
    KRÓTKA INSTRUKCJA WYMIANY OP-AMP UWAGA! Zanim zaczniesz wymianę OPA w swoim audio przeczytaj niniejszą instrukcję do końca. 1) Zapoznaj się dokładnie z dokumentacją swojego audio, czyli jak jest zbudowany Twój wzmacniacz, DAC, karta dźwiękowa. 2) Dowiedz się czy OPA są wymienne. Jeśli są wlutowane na stałe to bez lutownicy, stacji lutowniczej nie obędzie się. Jeśli są wymienne, to zaczynamy zabawę. 3) Dowiedz się, jakie OPA masz w swoim audio (jaki rodzaj?, jaki typ?) Najważniejszy jest rodzaj op-amp'a (single czy dual?). Następnie poczytaj na odpowiednim forum o możliwościach zamiany OPA. Możesz napisać o to do producenta, zapytać znajomych, itd. Możliwe, że ktoś przed Tobą wymieniał OPA w takim samym audio - warto zaczerpnąć z doświadczenia innych. Na początek polecam krótki artykuł: Wzmacniacze operacyjne – mały poradnik. Jeśli zrozumiałeś ten poradnik przynajmniej w 60% to jest OK i idziemy dalej. 5) Zrób zdjęcie OPA przed wyciągnięciem ze wzmacniacza, karty dźwiękowej, DAC’a Taka fotka potrafi uratować życie, w momencie, kiedy zapomnimy jak prawidłowo zaaplikować nowego OPA. Uchroni Cię przed nieumyślną zamianą OPA single z dual i odwrotnie a także przed aplikacją OPA z odwróconą polaryzacją. Chodzi o to, żeby pin nr1 OPA trafił do pinu nr1 w gnieździe, jak na poniższym foto. Jeśli OK idziemy dalej. 6) Zaopatrz się w ekstraktor do wyjmowania scalaków elektronicznych. Niewielkie narzędzie zwane rożnie: extractor, ekstraktor, chwytak DIL, chwytak DIP. Nie jest konieczne, ale bardzo przydaje się kiedy nie mamy możliwości prawidłowego chwycenia OPA palcami. 7) Poćwicz wyciąganie OPA ze stolika - jeśli masz taką możliwość. Nowe OPA stawiają czasami zadziwiający opór, co kończy się oberwaniem jednej lub kilku nóżek, w najlepszym przypadku wygięciem nóżki. Jeśli OK idziemy dalej. 8) Delikatnie podważaj scalaka ekstraktorem, pęsetą lub innym narzędziem. Ciągnąc lekko ku górze naprzemiennie wykonujemy ruch lewo-praw, tył-przód. Unikaj nagłych ruchów i szarpnięć. Szczególnie uważaj jeśli zostanie Ci do obluzowania dwie lub jedna nóżka, nagły ruch może je oberwać lub krytycznie wygiąć. Jeśli natrafisz na mocny opór materii, to dobrym pomysłem jest wciśnięcie OPA z powrotem do gniazda stolika i powtórzenie czynności od nowa. Może się okazać, że elementy trzymające OPA w gnieździe wyrobią się na tyle, że będzie łatwiej go wyciągnąć. 9) NIE ZALECAM TAKIEGO „WYRYWANIA” OPA Z GNIAZDA https://www.youtube.com/watch?v=0JlMk74Fj6c 10) Według pkt.8 robisz tak ze wszystkimi OPA, które chciałeś wymienić. Jeśli OK idziemy dalej. 11) Wkładasz nowe OPA w miejsce starych wg zasady: - OPA dual w miejsce starego OPA dual - OPA single w miejsce starego OPA single - pin nr1 OPA do pinu nr1 gniazda, pin nr2 do pinu nr2, itd. Chodzi o to, żeby pin nr1 OPA trafił do pinu nr1 w gnieździe, jak na poniższym foto. Jeśli OK idziemy dalej. 12) KONTROLA zawsze musi być. Zanim włączysz audio sprawdź, na spokojnie stan wymiany, czyli prawidłową aplikację OPA. Przed ostatecznym uruchomieniem audio musisz być pewien, że: - OPA dual są w gniazdach dual, - OPA single są w gniazdach single - wszystkie nóżki nowego OPA wchodzą w odpowiednie otwory gniazda - kontrola polaryzacji patrz pkt.5 i pkt11. - nie występuje przesunięcie OPA w gnieździe, przykładowo: 6 nóżek OPA jest w gnieździe, a 2 nóżki są poza gniazdem Jeśli OK idziemy dalej. 13) Jeśli generatorem dźwięku jest komputer, dobrym pomysłem jest skręcenie w Windows volume do 50%. Jeśli OK, idziemy dalej. 14) Jeżeli uruchamiamy wzmacniacz, to najpierw skręćmy potencjometr na całkowite wyciszenie, w razie „W” mamy szansę na uratowanie scalaka i resztę audio. Audio z wymienionym OPA włączamy na skręconym volume, dlaczego? różnie bywa, czasami ekscytacja wymianą OPA lub roztargnienie (np. rozmowa na TS, telefon, kiepski dostęp do OPA, słaba widoczność, itd.) może spowodować niepotrzebne szkody. Jeśli OK, idziemy dalej. 15) Włączamy audio. Jeśli wszystko w porządku i nic nas nie niepokoi to idziemy dalej. 16) Powoli rozkręcamy volume i patrzymy jak i słuchamy, co się dzieje. Jeśli wszystko w porządku, to gratuluję!, wymieniłeś OPA. UWAGA! JEŚLI COKOLWIEK JEST NIE PO NASZEJ MYŚLI, WTEDY NATYCHMIAST WYŁĄCZAMY AUDIO – DOBRZE MIEĆ PALEC NA WYŁĄCZNIKU. (KIEDYŚ TAK URATOWAŁEM ZE ZNAJOMYM JEGO GŁOŚNIKI ZA 30.000 ZŁ). WRACAMY DO PUNKTU NR-8 I POWTARZAMY WSZYSTKIE CZYNNOŚCI. NAJCZĘSTSZE BŁĘDY PRZY WYMIANIE OPA: 1) odwrotna polaryzacja, czyli odwrotnie zaaplikowany OPA, (pin1 OPA w otworze gniazda nr5, a pin8 OPA w otworze gniazda nr4) 2) OPA single na miejscu dual lub odwrotnie (łatwo o pomyłkę w karcie dźwiękowej Sound Blaster X-Fi Titanium HD), foto poniżej: w miejscu opa1611 instalujemy 2x OPA single, w miejscu AD797 instalujemy 2x OPA dual (dwa ad797 w specjalnej wersji na jednym stoliku jako dual) 3) źle włożony OPA do gniada (to znaczy włożone jest 6 nóżek, a 2 są poza gniazdem – przesunięcie) CO JEŚLI WSZYSTKO ZROBIŁEM DOBRZE A OPA NIE DZIAŁA PRAWIDŁOWO?: 1) wyrobione gniazdo DIP8 - w starych układach zdarza się, że po prostu trzeba OPA wyjąć i na nowo zaaplikować, z jakiś przyczyn jedna nóżka może nie stykać się z gniazdem. 2) uszkodzony mechanicznie lub elektrycznie OPA 3) uszkodzone gniazdo DIP8 (wyrwany jeden lub kilka stalowych kieliszków) Niniejszy poradnik nie gwarantuje 100% prawidłowej wymiany OPA w sprzęcie audio, ponieważ najsłabszym ogniwem jest sam użytkownik. I to już koniec.

Forum Audiofanatyk.pl

Forum audiofanatyk.pl to forum audio stworzone i prowadzone przez pasjonatów tematyki audiofilskiej. Prowadzone pod skrzydłami bloga, pozwala dzielić się opiniami i wrażeniami z odsłuchów, a także rozmawiać na tematy sprzętowe związane ze słuchawkami, kolumnami, wzmacniaczami i dowolnym innym sprzętem audio. 

×
×
  • Create New...